Od kilku miesięcy spotykałam się z miom przyjacielem wszystko było między nami dobrze, rozumieliśmy się bez słów i spędzaliśmy dużo czasu razem. Nie dawno, bardzo sie pokłócilismy ponieważ bardzo źle go potraktowałam, w kłótni wyszło na jaw że coś między nami jest. On zaproponował żebym mu dała trochę czasu bo musi to sobie przemyśleć i zatęsknić bo nikt go nigdy nie potraktował w taki sposób. Zgodziłam się lecz nie wiem czy to ma sens bo bardzo go zawiodłam a on bardzo mnie kocha zrobiłby dla mnie wszystko. Boję sie że w tym czasie kogoś sobie znajdzie innego bo ma duże powodzenie. Umówiliśmy się że damu jeszcze ok 2 tyg czasu ale nie wiem czy warto to kontynuować , bo albo się kogoś kocha i się wybacza albo nie
Podobne tematy
Skoro go "bardzo źle potraktowałaś" to nie jest miłość z Twojej strony. Jeśli w kłótni wyszło na jaw,że coś między wami jest to zapewne on wyjawił,że jest mocno zaangażowany. Niemniej kłótnia być może posłużyła Ci do zdiagnozowania całej sytuacji. Widzę jednak,że nie jest zdecydowany a facet powinien być. Musi teraz skonsultować się z wróżką, bo nie jest pewien czy Cię kocha czy nie. Czyli jak zatęskni to kocha , jeśli nie zatęskni to ma Cię gdzieś- czy jest taka możliwość, że ciśnienie atmosferyczne wpływa na podjęcie takiej decyzji? Chcesz,żeby "kochał" Cię ktoś, kto przez dwa tygodnie patrzył się w gwiazdy na niebie i na tej podstawie podjął decyzję. Ja bym pozwolił mu odejść- niech męczy swoim brakiem męskości (zdecydowane działanie) inne panny!
Skoro go "bardzo źle potraktowałaś" to nie jest miłość z Twojej strony. Jeśli w kłótni wyszło na jaw,że coś między wami jest to zapewne on wyjawił,że jest mocno zaangażowany. Niemniej kłótnia być może posłużyła Ci do zdiagnozowania całej sytuacji. Widzę jednak,że nie jest zdecydowany a facet powinien być. Musi teraz skonsultować się z wróżką, bo nie jest pewien czy Cię kocha czy nie. Czyli jak zatęskni to kocha , jeśli nie zatęskni to ma Cię gdzieś- czy jest taka możliwość, że ciśnienie atmosferyczne wpływa na podjęcie takiej decyzji? Chcesz,żeby "kochał" Cię ktoś, kto przez dwa tygodnie patrzył się w gwiazdy na niebie i na tej podstawie podjął decyzję. Ja bym pozwolił mu odejść- niech męczy swoim brakiem męskości (zdecydowane działanie) inne panny!
On jest bardzo wrażliwy i bardzo się przejął tym co zrobiłam. Jest nie zdecydowany ale może to dobry posmyl żeby od siebie odpocząć po tym wszystkim on wie że mi na nim zalezy
I z każdego większevo problemu on będzie robił tydzień przerwy?
5 2017-03-03 00:22:22 Ostatnio edytowany przez jesteś męski (2017-03-03 00:23:33)
jesteś męski napisał/a:Skoro go "bardzo źle potraktowałaś" to nie jest miłość z Twojej strony. Jeśli w kłótni wyszło na jaw,że coś między wami jest to zapewne on wyjawił,że jest mocno zaangażowany. Niemniej kłótnia być może posłużyła Ci do zdiagnozowania całej sytuacji. Widzę jednak,że nie jest zdecydowany a facet powinien być. Musi teraz skonsultować się z wróżką, bo nie jest pewien czy Cię kocha czy nie. Czyli jak zatęskni to kocha , jeśli nie zatęskni to ma Cię gdzieś- czy jest taka możliwość, że ciśnienie atmosferyczne wpływa na podjęcie takiej decyzji? Chcesz,żeby "kochał" Cię ktoś, kto przez dwa tygodnie patrzył się w gwiazdy na niebie i na tej podstawie podjął decyzję. Ja bym pozwolił mu odejść- niech męczy swoim brakiem męskości (zdecydowane działanie) inne panny!
On jest bardzo wrażliwy i bardzo się przejął tym co zrobiłam. Jest nie zdecydowany ale może to dobry posmyl żeby od siebie odpocząć po tym wszystkim on wie że mi na nim zalezy
Zbyt wrażliwy facet to po prostu kobieta- czy popłakał się? Co takiego zrobiłaś, jeśli wolno wiedzieć? Jeśli on wie, że Tobie na nim zależy to ma nad Tobą przewagę-nie musi się starać, bo wie, że Ty będziesz to robić. Jeśli uzależni Cię emocjonalnie to dopiero będziesz tu na forum jęczeć! Poza tym jak sama pisałaś " jeśli kocha to wybacza"-zgadzam się w 100%.
nusia520 napisał/a:jesteś męski napisał/a:Skoro go "bardzo źle potraktowałaś" to nie jest miłość z Twojej strony. Jeśli w kłótni wyszło na jaw,że coś między wami jest to zapewne on wyjawił,że jest mocno zaangażowany. Niemniej kłótnia być może posłużyła Ci do zdiagnozowania całej sytuacji. Widzę jednak,że nie jest zdecydowany a facet powinien być. Musi teraz skonsultować się z wróżką, bo nie jest pewien czy Cię kocha czy nie. Czyli jak zatęskni to kocha , jeśli nie zatęskni to ma Cię gdzieś- czy jest taka możliwość, że ciśnienie atmosferyczne wpływa na podjęcie takiej decyzji? Chcesz,żeby "kochał" Cię ktoś, kto przez dwa tygodnie patrzył się w gwiazdy na niebie i na tej podstawie podjął decyzję. Ja bym pozwolił mu odejść- niech męczy swoim brakiem męskości (zdecydowane działanie) inne panny!
On jest bardzo wrażliwy i bardzo się przejął tym co zrobiłam. Jest nie zdecydowany ale może to dobry posmyl żeby od siebie odpocząć po tym wszystkim on wie że mi na nim zalezy
Zbyt wrażliwy facet to po prostu kobieta- czy popłakał się? Co takiego zrobiłaś, jeśli wolno wiedzieć? Jeśli on wie, że Tobie na nim zależy to ma nad Tobą przewagę-nie musi się starać, bo wie, że Ty będziesz to robić. Jeśli uzależni Cię emocjonalnie to dopiero będziesz tu na forum jęczeć! Poza tym jak sama pisałaś " jeśli kocha to wybacza"-zgadzam się w 100%.
Nie chce mówić co zrobiłam ale nie było to dobre. Rozmawialismy po kłótni tak na spokojnie i mi wybaczył tylko powiedział ze potrzebuje czasu żeby sobie to poukładać
jesteś męski napisał/a:nusia520 napisał/a:On jest bardzo wrażliwy i bardzo się przejął tym co zrobiłam. Jest nie zdecydowany ale może to dobry posmyl żeby od siebie odpocząć po tym wszystkim on wie że mi na nim zalezy
Zbyt wrażliwy facet to po prostu kobieta- czy popłakał się? Co takiego zrobiłaś, jeśli wolno wiedzieć? Jeśli on wie, że Tobie na nim zależy to ma nad Tobą przewagę-nie musi się starać, bo wie, że Ty będziesz to robić. Jeśli uzależni Cię emocjonalnie to dopiero będziesz tu na forum jęczeć! Poza tym jak sama pisałaś " jeśli kocha to wybacza"-zgadzam się w 100%.
Nie chce mówić co zrobiłam ale nie było to dobre. Rozmawialismy po kłótni tak na spokojnie i mi wybaczył tylko powiedział ze potrzebuje czasu żeby sobie to poukładać
Musisz podać jakieś dodatkowe fakty, żeby ktoś mógł wyciągnąć sensowne wnioski.Lekarz diagnozuje na podstawie symptomów a nie snuje domysły bez zapoznania się z danymi.Bez dodatkowych szczegółów, może nawet mało istotnych wg Ciebie mogę tylko Ci powiedzieć,że Ziemia krąży wokół Słońca.
8 2017-03-03 01:59:57 Ostatnio edytowany przez malafifi (2017-03-03 02:07:43)
Skoro potrzebuje czasu, to może ma już kogoś innego na oku. I tylko zwleka, żeby sobie ogarnąć nową znajomość. Piszesz, że ma powodzenie, to znaczy, że o tym na pewno wie i chętnie wykorzysta. Ale to wszystko insynuacje. A kiedy była ta kłótnia? Kiedy po tej kłótni rozmawialiście? Dziś, czy wcześniej? Czy te 2 tygodnie już minęły? Mogłabyś tak ogólnie napisać, co mu takiego zrobiłaś, bo są rzeczy których faceci po prostu nie wybaczają. I faktycznie tak jak pisze jesteś męski trudno wyciągnąć sensowne wnioski bez faktów.
Jak na moje oko, to oboje mają po 16 lat, znają się ze szkoły albo z podwórka, on za nią lata i udaje przyjaciela,
aż nagle przestał, bo się poprztykali o jakąś pierdołę i ona teraz wielce zdziwiona, że no ale jak to tak...
Jak na moje oko, to oboje mają po 16 lat, znają się ze szkoły albo z podwórka, on za nią lata i udaje przyjaciela,
aż nagle przestał, bo się poprztykali o jakąś pierdołę i ona teraz wielce zdziwiona, że no ale jak to tak...
Brawo! Racja, znamy się z podwórka i chodźmimy do tej samej szkoły ale mamy po 18 lat , i fakt poprzytalismy sie o pierdole. Gratulacje intuicji
jesteś męski napisał/a:nusia520 napisał/a:On jest bardzo wrażliwy i bardzo się przejął tym co zrobiłam. Jest nie zdecydowany ale może to dobry posmyl żeby od siebie odpocząć po tym wszystkim on wie że mi na nim zalezy
Zbyt wrażliwy facet to po prostu kobieta- czy popłakał się? Co takiego zrobiłaś, jeśli wolno wiedzieć? Jeśli on wie, że Tobie na nim zależy to ma nad Tobą przewagę-nie musi się starać, bo wie, że Ty będziesz to robić. Jeśli uzależni Cię emocjonalnie to dopiero będziesz tu na forum jęczeć! Poza tym jak sama pisałaś " jeśli kocha to wybacza"-zgadzam się w 100%.
Nie chce mówić co zrobiłam ale nie było to dobre. Rozmawialismy po kłótni tak na spokojnie i mi wybaczył tylko powiedział ze potrzebuje czasu żeby sobie to poukładać
jak dla mnie to nie jest tak, dałbym mu czas , niech też ochłonie po całej sytuacji. Nikt nie jest robotem ma uczucia , w dodatku uważam że milosc to jedno ale trzeba miec tez milosc do siebie - jeżeli zrobiłaś coś złego , on ma prawo sobie poukładać to w głowie. Fakt mozna miec wymagania. Tylko czemu maja je miec tylko kobiety ??? Ale jeżeli by sie wczuć w sytuacje drugiej strony i postawić sie na jej miejscu to tylko osoba o zerowej pewności siebie , gdy zostaje zraniona , oszukana ślepo wyczekuje momentu w którym winowajca wróci skruszony i co nic się nie stało ? To przepraszam ile szacunku mialybyscie drogie Panie do takiego faceta ??? On jest wrażliwy i dobrze moze potrafi okreslic swoje uczucia a nie jest emocjonalna studia do ktorej mozna nawrzucać co sie chce a ta i tak bedzie przy nas trwać w nieskończoność . Uwazam ze najwieksza milosc moze sie wypalić jeżeli ktos przekroczy granice .... potem ciezko to odbudować , ale jestesmy ludźmi i mamy prawo nie byc z kimś tylko dlatego ze kiedys go kochaliśmy , czasami lepiej sobie tej miłości odmówić. W kazdym razie życzę powodzenia i cierpliwości. Czas zweryfikuje jego uczucia do Pani , a Pani niech weźmie z tego lekcje na przyszłość ;-)