Witam ,bardzo ciekawi mnie zdanie innych na temat nowego związku po 40. Jak wiadomo internet na faszerowany jest złotymi myślami i odpowiedziami na każdy temat.
Jak uważacie czy kobieta po 40 . Wychowując
a dzieci , ogarnięta i siła rzeczy zarania życiowo może znaleźć kogoś kto będzie chciał wychowywać cudze dzieci?
no pewnie, że może... jest to dużo trudniejsze niż wtedy, gdy ma się 20 lat i żadnych zobowiązań rodzinnych, a wokoł innych dwudziestolatków stanu wolnego, ale ludzie wiążą sie w każdym wieku...
Witam ,bardzo ciekawi mnie zdanie innych na temat nowego związku po 40. Jak wiadomo internet na faszerowany jest złotymi myślami i odpowiedziami na każdy temat.
Jak uważacie czy kobieta po 40 . Wychowując
a dzieci , ogarnięta i siła rzeczy zarania życiowo może znaleźć kogoś kto będzie chciał wychowywać cudze dzieci?
Ale chodzi ci o fakt wieku po 40stce czy o dzieci, które masz?
I o jedno i o drugie ![]()
I o jedno i o drugie
To tak. W każdym wieku można jeszcze kogoś poznać, tak mysle.
Co do dzieci, to nie ważne, czy jest samotna 40 latka z dziećmi czy samotna 25 latka z dziećmi - jedna i dtuga ma dzieci, które będą "cudze" dla partnera.
Tu jest podobny dość świeży wątek http://www.netkobiety.pl/t99091.html.
Moi teściowie oboje są w drugim małżeństwie. Oboje owdowiali a pewnym czasie się poznali, i pobrali. To jest super związek i super ludzie, którzy byli daaawno po 40tce, gdy się zeszli. Także w każdym wieku jest możliwość :-)
Może to głupie co pisze ale i tak napisze
Po wyrzuceniu za burtę rzeczonego ojca dzieci ,który slozyl w domu jedynie za otwieracz do puszek ... z piwem;) utkwił mi w głowie jego słowa , (całą resztę juz przetrawilam):)
Na odchodne wysyczal mi przez zeby ze jestem juz stara , i mam dzieci i z tych dwóch zasadniczych powodów nikt nie zechce ze mną być
) i ciągle chodzi mi to po głowie
Chciał Ci sprawić przykrość. Jasne, że można mieć wątpliwości, jak to teraz będzie, czy znajdzie się ktoś lepszy, ale nawet jeśli nie pojawi się ktoś taki, to lepiej być samej niż z jakimś Ferdkiem Kiepskim :-).
A w jakim wieku masz dzieci?
Nawet nie myśl o sobie w ten sposób. Co za róznica?
Tak myślę że chciał mi dokopać tym , dzieciaki mają 5 i 15 , skutecznie zatruć moje myśli. Po co facet robi takie rzeczy.?
Tak myślę że chciał mi dokopać tym , dzieciaki mają 5 i 15 , skutecznie zatruć moje myśli. Po co facet robi takie rzeczy.?
Właśnie po to, żeby Ci dokopać i zatruć Twoje myśli.
Witaj. Jasne ,że tak!! Ja jestem najlepszym przykładem. Mam narzeczonego, ja mam prawie 40 - 39 a on 44. Oboje jesteśmy wdowcami, oboje mamy dzieci. razem czwórkę. Spotkaliśmy sie ponad dwa lata temu, teraz razem mieszkamy. Jestesmy bardzo szczęsliwi. Mnie nigdy nie przeszkadały jego dzieci, a jemu moje. J to nawet bym nie chciała kawalera bez dzieci, który nie ma pojecia o odpowiedzialności i owłasnej rodzinie. Także ,życze Ci duzo szczęscia. Bo warto zawalczyc o nie.
Pewnie ze warto;)dobrze słyszeć ze da się jeśli się chce ,mam nadzieje ze kiedyś spodkam normalnego faceta ,dla którego dzieci nie będą przeszkodą. Nie wyobrażam sobie związku kiedy komuś przeszkadzają dzieci.Jesli tak jest to po prostu nie dojrzały dupek .
Mojemu ex przeszkadzały moje ,nasza wspólna córka i jego z pierwszego małżeństwa .To co mi nakład do głowy ze nie spodkam nikogo kto nas będzie chciał to chyba jego własne postrzeganie sytuacji .Pozdrowienia ![]()
właśnie czytalam dzis krótką notke o milosci Szymborskiej - znalazla ja w wieku 44 lat. milosc dosc specyficzna, bo para nie mieszkala razem
byli bardzo dlugo ze soba.
wiec sie da ![]()
Tak. Mój Ex i jedna z jego boczniar.
Ja: bez większego bagażu z przeszłości, bez dzieci, Ona, starsza ode mnie, z kilkuletnim synem.
Nie chodzi o przeszłość i dzieci tylko o to jaka jesteś i co sobą reprezentujesz. Fajny facet (nie nie mój EX) będzie rozumiał, że w pewnym wieku każdy ma jakieś związki i przeszłość za sobą.
16 2016-11-18 13:06:31 Ostatnio edytowany przez denis (2016-11-18 13:10:11)
Miłość może przyjść nie tylko po 40 ale też po 50 ,czego jestem najlepszym przykładem.Niestety mojej miłości nie można nazwać nawet związkiem :-(
Zakochanie przychodzi niespodziewanie,trzeba wierzyć ,że nadejdzie i wyjść mu na przeciw.
Dla mnie jako dla faceta ,jeśli kogoś kocham to nie ma znaczenia z jakim bagażem jest druga osoba-kocha się wszystko co z tą osobą jest związane.
Może troche odbiegam od norm ustalonych dla mężczyzn ,może przez to ,że jestem zatwardziałym romantykiem (niestety romantycy ostatnio nie w cenie).
Jesteś młoda masz jeszcze dużo czasu na znalezienie wymarzonej połówki.
pozdrawiam
Jako nowy nie mogę wkleić linku ale wpisz sobie w YouTube ,,Miłość nie pyta o wiek,,-notorycznie tego słucham -to pomaga :-)
Tak, można takiego znaleźć ale na pewno będzie trochę trudniej.