Dziewczyny mam problem. Ciagle chcemi się pić. Codziennie biegam z trzema butelkami wody mineralnej niegazowanej plus herbata której nie licze. w sumie to wychodzi około a nawet ponad 5 litrów dziennie. Moj tata twierdzi że to jest nienormalne i zaczynam sie nad tym zastanwiac.
Nie wiem czemu sie tak dzieje. Lecze sie na niedoczynność tarczycy. Biorę chormony przestgam diety i nie wiem co dalej. Isc do lekarza ale jakiego?? No i jakie badania zrobic????
Czy ktoś może miał podobną przypadłość?