Moim problemem są brzydkie dość plecki po zimie. Nie wiem czemu, ale pojawiło się na nich sporo pryszczyków ( i to tak wrednie ,że dwa wyskakują, znikają to nowe się pojawiają
) , mam też na nich trochę przebarwień po zeszłorocznym opalaniu, które teraz powyłaziły i generalnie brzydko wyglądają
Na nieszczęście na początku maja mam w rodzinie wesele brata i już w październiku miałam taką upatrzoną super sukienkę i sobie ją kupiłam. Niestety sukienka ma odkryte plecy. No i tutaj kiszka. Mam miesiąc żeby je doprowadzić do ładu i oglądalności
Jak zniszczyć syfki na plecach i pozbyć się przebarwień ?
Może się wybierz do dermatologa? On powinien pomóc. Albo poproś kogoś, żeby Ci regularnie robił peeling na plecach. Plecy powinny lepiej wyglądać. Może wybierz się też na solarium,. zeby lekko plecy opalić, ale oczywiście bez przesady.
Jak są przebarwienia, to solarium tylko je "utrwali"! Peeling to dobry pomysł. A jeśli ciągle Ci coś wyskakuje, to chyba najlepiej myć plecy jakimś żelem na trądzik. Ja biegam i strasznie wtedy się pocę. Oczywiście szybko potem idę się wykąpać, ale jak nie umyję pleców (między łopatkami) i dekoltu właśnie czymś antybakteryjnym, to też mi wyskakiwały różne takie niespodzianki. Niestety zwykłe mydło się tu nie sprawdzało.
owszem możesz się udać z tym problem do lekarza,. ale myślę, że pomysł z peelingiem jest bardzo dobry. A jeśli to nie pomoże to chyba dobrze by było zastosować jakieś środki, które pomogą pozbyć się pryszczy. z tego co wiem jednym z lepszych i bardziej skutecznych środków na trądzik jest silicosan. Nie tylko pomaga się pozbyć pryszczy, ale też oczyszcza skórę. Nakładasz go na skórę w postaci maseczki, na jakieś 10 minut a potem zmywasz;)
Polecam częste peelingi. Mnie również na plecach pojawiają się pryszcze i tym sposobem sobie z nimi radzę ![]()
Ale czy peeling nie zaszkodzi pryszczkom? Może je porozdrapywać i co wtedy?