Molestowanie a nerwica - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Molestowanie a nerwica

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2012-08-19 22:14:07)

Temat: Molestowanie a nerwica

Pisze bo ostatnio moja bliska koleżanka (właściwie to można ją nazwać przyjaciółką) powiedziała mi o czymś co mnie totalnie wbiło w ziemię.

Wspomniała o tym że molestował ją seksualnie dziadek. To było jak miała 8- 14 lat. Długo to trwało, ale ma męża, normalne życie seksualne chociaż początki jego były trudne. Z tym że co jakiś ma nawroty nerwicy - np. zaczyna wymiotować, boli ją strasznie głowa, trzęsą jej się ręce. Ma takie napady co jakiś czas ale nikt tak naprawdę poza rodziną i kilkoma najbliższymi osobami nie wie skąd się to bierze. Sporo bywa na zwolnieniach lekarskich z tego powodu od jakiegoś czasu, trochę się martwię o to żeby nie miała przez to dodatkowych problemów.

Kurde naprawdę nie mam pojęcia co robićm jestem kompletnie zielony w tym temacie. Mówi ze się leczyła ale jakoś niespecjalnie do końca się to udało. Znacie może w Warszawie albo południowyh jej okolicach jakiegoś porządnego specjalistę? Jest szansa że te napady da się wogóle wyleczyć?

Kurde naprawdę zależy mi na wypowiedziach osób które miały podobne problemy, jak to usłyszałem 2 dni temu to po głowie mi do co i rusz lata.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez strzała (2012-08-22 02:32:24)

Odp: Molestowanie a nerwica

Piroman ,nie wiem,czy serio możesz wiedziec wszystko o życiu seksualnym przyjaciółki i oceniac je, jako normalne.
Wydaje się ,że jesteś w głębokich relacjach z tą osobą, skoro zwierza Ci się z tak intymnych spraw.

Molestowanie jest ciężkim traumatycznym wydarzeniem, które ma wpływ i daje o sobie znac przez całe życie.
Osoba molestowana dzwiga w sobie ciężar emocjonalnego bólu , który nieodłącznie towarzyszy przy nawrocie tamtych wydarzeń.

Twoja przyjaciółka nie radzi sobie z tym. To jest strasznie ciężkie .

Można całkowicie pozbyc się tego emocjonalnego bólu , a także tych wszystkich objawów związanych z nerwicą.
Można poczuc wewnętrzny spokój i wewnętrzne szczęście.

Długa jest droga ,żeby to pokonac ,ale warto. Cel można naprawdę osiągnąc.

Właśnie do tego jest potrzebny dobry terapeuta, który pomoże przepracowac ten temat.

Piroman, możesz zasugerowac przyjaciółce taką wizytę , ale decyzję ona może podjąc tylko sama.

3 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2012-08-24 14:48:10)

Odp: Molestowanie a nerwica

Właśnie sam nie wiem. Tzn. pracujemy w jednym dziale 8 miesięcy, fajnie się z nia od początku gadało, o wszystkim i o niczym - takie typowe koleżeństwo które z czasem przerodziło się w przyjaźń.

No i kurde sam nie wiem co dalej bo dziewczyna twierdzi że niby wszystko ok, że poradzila sobie z tym w sensie wstrętu do bliskości ale ma te napady nerwicy co jakiś czas. Nie chcę też rozgrzebywać tego bo wspomniała tylko o tym, nie chciała specjalnie o tym gadać, a przez to co jakiś czas biega na zwolnienia a w robocie sporo osób patrzy na nią spode łba przez to, nie chcę zeby miała problemy. Jak zacząłem o tym z nią gadać to powiedziała skąd te jej zwolnienia i napady. A przecież do diaska nie powiem ludziom skąd się u niej to bierze, kurde sam już nie wiem co z tym zrobić, pogadam z nią jeszcze.

Ok skoro nikt nie zna żadnych specjalistów wartych odwiedzenia z mazowieckiego to trudno, coś pomyślimy.

4

Odp: Molestowanie a nerwica

Piroman, skoro dziewczyna nie bardzo chce o tym mówic, to nie ciągnij jej za język.
To przyniesie wręcz odwrotny skutek.

Rozumiem,że się o nią martwisz. Nie chcesz, żeby miała przez to problemy.

Ale ,jeśli ona nie oczekuje od Ciebie pomocy, to nie wlepiaj jej na siłę.

Mimo wszystko to jej życie . Dopóki ona sama nie zdecyduje się na jakiś konkretny krok, to nic nie zrobisz z tym.

Jeśli nie czuje potrzeby terapii to nici z tego.

5

Odp: Molestowanie a nerwica

Prawda rawda strzałko dzięki że się udzieliłaś ^_^

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Molestowanie a nerwica

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024