Ja zrobiłam ostatnio cannelloni z brokułem, białym serem i pieczarkami, niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia, bo zostało szybko zjedzone
. Przepis znalazłam na blogu White Plate, w oryginale był podany szpinak, ale nie jestem jego fanką, więc zastąpiłam czymś, co bardzo lubię 
Sos pomidorowy:
puszka pomidorów (ok. 400 g)
ząbek czosnku, pokrojony w plasterki
1 łyżka oliwy
sól i pieprz do smaku
1/2 łyżeczki oregano
Farsz:
250 g pieczarek, pokrojonych w plasterki
jeden brokuł, podzielony na różyczki
2 łyżki masła
ząbek czosnku, pokrojony w plasterki
szczypta gałki muszkatołowej
200 g białego sera
ok. 300 g (ok. 12 rurek) makaronu cannelloni (nie gotowałam)
ok. 200-300 g mozzarelli, startej na tarce
Sos:
Na patelni podgrzać oliwę, dodać czosnek, po ok. 30 sekundach wlać pomidory. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować ok. 10 minut, aż nieco zgęstnieje. Dodać oregano oraz sól i pieprz do smaku. Odstawić.
Farsz:
Podgotować brokuła trochę bardziej niż al dente. Można rozdrobnić go trochę widelcem, ja tak zrobiłam, żeby łatwiej było nadziewać później rurki. Na suchej patelni podsmażyć pieczarki - smażymy tak długo, aż wyparuje z nich woda (ok. 10-12 minut). Dodać masło, kiedy się roztopi, brokuła i czosnek. Doprawić gałką muszkatołową. Po ok. 3-4 minutach, zdjąć z ognia. Odcisnąć na sicie nadmiar wody, przełożyć z powrotem na patelnię, dodać ser. Dokładnie wymieszać.
Żaroodporną formę posmarować masłem. na dno wlać połowę sosu.
Rurki makaronu napełniać farszem. Ułożyć je w formie, polać resztą sosu, posypać serem.
Piekarnik nagrzać do 200 st C.
Wstawić makaron, piec ok. 20-30 minut. Wyjmujemy, kiedy makaron będzie miękki.