Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto?? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-10-22 22:27:16

Kakyuu
Netbabeczka
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 450

Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Hej Net Kobietki...
Jak wiekszośc z was mam jakies tam problemy z facetem..mam 20 lat.Byłam w związku 3 lata.Przez ostatnie miesiące sie psuło...walczyliśmy ale mój M. nie wytrzymał.Powiedział że nie ma już siły...rozstaliśmy sie w przyjaznej atmosferze.Dzwonił pytał czy u mnie wszystko ok..po miesiacu się spotkaliśmy...prosiłam by wrócił..powiedział że nie chce...wiec powiedziałam że musze zniknąć z jego życia...powiedział że mu zalezy i że nie chce...spotykaliśmy sie pare razy na piwo...po kolezensku.Jednak zawsze lądowaliśmy u niego.Wtedy były pocałunki przytulanie..pare razy się kochaliśmy.Znów poprosiłam by wrócił..rozpłakałam się.Powiedział że nie ma sił na powrót ale zalezy mu na mnie..kocha mnie-może nie tak jak wcześniej ale kocha.moge mu nie wierzyć.Wyjechałam na dwa miesiące ale dzwonił, ja dzwoniłam.tydzien temu znów do niego poszłam by to wszystko zakończyć, że się męcze i nie potrafię tak dłużej bo kocham go zbyt mocno.Rozpłakał się, mówił że mu zależy ale boi się powrotu, że chce powiedzieć tak, że każda odmowa boli.Przestałam prosić.Kochalismy się-po raz ostatni.Było inaczej niz zawsze...to był akt pełen tęsknoty  uczucia,ciepłych słów.Odprowadzał mnie do domu, szliśmy za reke.Po raz ostatni zapytałam czy nie chce ze mną byc usłyszałam..."Zostaw na razie ta sprawe, odłuż ją na półkę.Boje się, nie radze sobie ze soba.Prosze.".Pocałował mnie na do widzenia.Zadzwoniłam na nastepny dzien zapytać jak się czuje.On zadzwonił w niedziele.Milczałam później.Wczoraj znów zadzwonił bo dowiedział się że jestem chora.Mówil że się martwi.chce walczyć.Kocham go nad życie.Czuje że może się nam udać.Chce czekac na niego choćby latami.Ale nie wiem czy warto..czy z tego coś jeszcze może wyjść.W czasie 3 letniego związku rozstawaliśmy sie kilka razy ale po 2,3 tyg wracaliśmy a uczucie wybuchało ze zdwojoną siła.jestem w rozsypce..nie wiem co robic...pomocy...
Kolejny dzien babrania sie w swoich myślach.Siedzę sącząc wino i czytam fora o rozstaniach i powrotach a w moim serduchu zakorzenia się coraz większa nadzieja.Znów dzwonił.Pytał jak się czuje.Mam 20 lat a zachowuje się jak rozkapryszona zraniona księżniczka.Płacze całymi dniami i z godziny na godzine uświadamiam sobie że coraz bardziej go kocham...nie wiem co mam robić...

Ostatnio edytowany przez Agatka (2009-12-10 21:59:07)


Miliony przemyśleń z głębi serca- http://kakyuu.blogx.pl/
Brak tęsknoty za kimkolwiek...rozbudza tęsknotę za tęsknotą...
                                   by moi xD

Offline

 

#2 2009-10-23 11:47:05

niki
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-08-25
Posty: 994

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

jedyne co akurat prychodzi mi do głowy, to ja bym w takiej sytuacji walczyła
nie wiem jednak, dlaczego się rozstaliście
może warto w czasie takiego jednego spotkania porozmawiać na poważnie, bez odkładania ,,na półkę,, tematu
spytaj wprost, dlaczego nie chce być z Tobą, jeśli cię kocha
jeśli jest przekonany, że nie będziecie razem, to ten związek i tak nie ma przyszłości i nie wiem, czy warto tracić czas. ty coraz bardziej to przeżywasz
może odetnij się na chwilę od tego wszystkiego, wyłącz telefon, nie odbieraj, jesli będzie dzwonił, nie spotykaj się z nim
albo w jedną albo w drugą stronę, powinien moim zdaniem wybrać, a Ty powinnaś wiedzieć na czym stoisz, bo czas leci nieubłagalnie


każdego dnia człowiek walczy o przeżycie

Offline

 

#3 2009-10-23 12:05:42

Kakyuu
Netbabeczka
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 450

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Pytałam go o to...rozmawiałam o tym poważnie...
"Boje się, tak bardzo chce powiedzieć tak..ale boje się że znów nie wyjdzie i będziemy musieli cierpieć...Może mi nie wierzysz ale Cię kocham..chce tylko żebyś była szczęśliwa."
Słysze to za każdym razem...cały czas prosiłam, błagałam....od piątku staram się go ignorować..ale nie potrafię...coraz bardziej zaczynam bac się myśli że naprawdę nie ma już dla nas nadziei.Ale my nie potrafimy zyc bez kontaktu z tą drugą osoba.Chociaż by sms raz na tydzień bo inaczej wariujemy z zamartwiania się...


Miliony przemyśleń z głębi serca- http://kakyuu.blogx.pl/
Brak tęsknoty za kimkolwiek...rozbudza tęsknotę za tęsknotą...
                                   by moi xD

Offline

 

#4 2009-10-23 13:28:07

judytka28
Dobry Duszek Forum
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2009-07-30
Posty: 112

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

jedyne co moge Ci doradzic to przestan prosic - moze jak odczuje na wlasnej skorze utrate Ciebie to wtedy mu sie w glowie poprzestawia. Na razie ulatwiasz mu odkladanie decyzji - bo wie ze cie ma. Kiedy przestaniesz go prosic i sie z nim spotykac bedzie musial ja podjac - ryzyko takie ze podejmie nie taka jaka bys chciala. Ale chyba lepsze to, niz trwanie w takiej sytuacji

Offline

 

#5 2009-10-23 13:54:19

Kakyuu
Netbabeczka
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 450

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Cóż...właśnie rozmawiałam z przyjacielem o tym żebym odpuściła narazie...ja tak dobrze wiem że muszę mu dac zatęsknić...ale nie potrafie bez niego żyć.Martwie sie o niego bo wiem że ostatnio kiepsko się czuł.I kiedy mówię sobie że go będę ignorowała jak na złość dzwoni.Nie odbieram 1,2,5,10 raz...ale za 11 podnoszę słuchawkę bo tak bardzo chce go usłyszeć...


Miliony przemyśleń z głębi serca- http://kakyuu.blogx.pl/
Brak tęsknoty za kimkolwiek...rozbudza tęsknotę za tęsknotą...
                                   by moi xD

Offline

 

#6 2009-10-23 13:56:19

Vanessa
Dobry Duszek Forum
Wiek: 20 +
Zarejestrowany: 2009-06-29
Posty: 115

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Zgadzam się z Judytką, żadna dziewczyna nie może pokazywać, że tak bardzo jej zależy na kolesiu i zrobi wszystko żeby z nią był. Kochana ma wszystko na tacy i o co on ma w tym związku walczyć i co zdobywać??? <chyba o inną albo jego wyczynem będzie jak ucieknie>
Bądź trochę zołzą!!!
Przestań płakać wyjdź do ludzi..
Zrób się na bóstwo i umów się ze znajomymi, najlepiej takimi, którzy mu powtórzą jakim jest frajerem, że zostawił taką laskę!!
Nie płacz tylko żyj!! a on jak kocha to wróci, jak tylko zobaczy, że tak naprawdę go nie potrzebujesz!!!

Faceci wariują jak nie mogą przewidzieć co dziewczyna ma w głowie, dlatego trzeba być trochę tajemniczą!!! Nie zgadzać się na wszystko co zaproponuje, tylko czasami powiedzieć że masz ochotę na coś innego!!!
Faceci uwielbiają jak dziewczyna ma jakieś zainteresowania, a nie tylko ma jego w głowie!!!
Faceci łażą za tym co jest niedozwolone i zakazane jak dzieci.. więc jak chce się kochać to podrocz się z nim trochę a nie dajesz na tacy!!!
Faceci też szybko się nudzą więc musisz mu też czasami wywinąć jakiś numer żeby nie czuł się za pewnie..

Jak jest za dobrze to za NUDNO!!!!


Jeśli coś naprawdę kochasz - puść to wolno... Jeśli wróci - jest Twoje, jeśli nie - nigdy nie było...

Offline

 

#7 2009-10-23 14:38:49

Kakyuu
Netbabeczka
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 450

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Stojąc dzisiaj przed domem na papierosie myślałam o tym że robię źle goniąc za nim jak idiotka.Postanowiłam go olewac..jak napisze to może odpisze a może nie..a jak juz to za dwa dni może.Jak się będzie chciał spotkac to akurat gdzieś pójde..albo pojadę do znajomych.Nie wiem jak długo tak wytrzymam i boje się że wtedy pójdzie do innej a ja sie totalnie załamie.


Miliony przemyśleń z głębi serca- http://kakyuu.blogx.pl/
Brak tęsknoty za kimkolwiek...rozbudza tęsknotę za tęsknotą...
                                   by moi xD

Offline

 

#8 2009-10-23 17:07:51

Kami90
Przyjaciółka Forum
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-07-13
Posty: 2005

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Kakyuu, wiesz ja też jestem w podobnej sytuacji, rozstaliśmy się w pokoju , widzieliśmy się od tego czasu parę razy i całowaliśmy itp...
tak cholernie tęsknie
nie odzywa się kilka dni... marzę by wrócił...
nawet spotkania z innymi ludźmi nic mi nie dają... damy sobie rade mam nadzieję...


"Zamigotał świat tysiącem barw
Tysiąc nowych pytań przywiał wiatr
Słońce świeci nocą księżyc za dnia"

Offline

 

#9 2009-10-23 17:14:30

Kakyuu
Netbabeczka
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 450

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Kami ja już mam nadzieje od 5 miesięcy...i nie stracę jej...wiem że powinnam mu dać odejść skoro go kocham..nie chce robić nic na siłe...jednak chociaż wiem że musze go ignorować by zatęsknił to odbieram te głupie telefony -.-


Miliony przemyśleń z głębi serca- http://kakyuu.blogx.pl/
Brak tęsknoty za kimkolwiek...rozbudza tęsknotę za tęsknotą...
                                   by moi xD

Offline

 

#10 2009-10-23 17:46:36

Kami90
Przyjaciółka Forum
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-07-13
Posty: 2005

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Jesli go kochasz to właśnie nie pozwolisz odejść... pamiętaj jeśli wierzysz w idealną miłość to pamiętaj ze ona jest najważniejsza najsilniejsza i ze każdy kochający człowiek jest chodź po trochu egoistą i walczy o swoje szczęście
a czasem jest tak ze to nasze szczęście daje szczęście osobie która my kochamy... dlatego warto czekać, a potem walczyć, ja meczę się i czekam tydzień, ale ja go kocham jak nikogo innego...
on ma to coś to wszytko...
spójrz na mój opis :
kropla miłości znaczy więcej niż ocean rozumu, po prostu chcemy kochać i by ktoś ta miłość przyjmowała a nawet nie musi oddawać takiej samej bo na nia nasza miłość ma siłę czekać...


"Zamigotał świat tysiącem barw
Tysiąc nowych pytań przywiał wiatr
Słońce świeci nocą księżyc za dnia"

Offline

 

#11 2009-10-23 17:57:27

Vanessa
Dobry Duszek Forum
Wiek: 20 +
Zarejestrowany: 2009-06-29
Posty: 115

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Kakyuu napisał:

Stojąc dzisiaj przed domem na papierosie myślałam o tym że robię źle goniąc za nim jak idiotka.Postanowiłam go olewac..jak napisze to może odpisze a może nie..a jak juz to za dwa dni może.Jak się będzie chciał spotkac to akurat gdzieś pójde..albo pojadę do znajomych.Nie wiem jak długo tak wytrzymam i boje się że wtedy pójdzie do innej a ja sie totalnie załamie.

Kochana nie chodzi o to żebyś go olewała, jeśli chcesz żeby do Ciebie wrócił, bo się znudzi i już nie będzie drugiej szansy... Skoro on wychodzi z inicjatywą tzn. że zależy mu... Wykorzystaj to i spraw by chciał wrócić..
Zacznij wychodzić ze znajomymi, wtedy nie będziesz myślała smile) Pokaż mu, że jesteś silną kobietką i że poradzisz sobie bez niego smile Nie on jedyny na tej ziemi !!! Jak zadzwoni i zapyta jak się czujesz powiedz mu, że wspaniale i masz ochotę gdzieś wyjść smile spotkać się z ludźmi.. albo powiedz, że idziesz na basen <faceci lubią aktywne kobiety> pokaż mu że wasze rozsanie popchnęło cię do działania.. <albo rzuć palenie> to mu zaimponuje

Nie wiem jaka jesteś ale, wiesz dlaczego mężowie zdradzają żony chociaż mają wszystko?? Bo są uległe, matkują, czepiają się o byle co, nie dbają o siebie, nie chcą robić różnych zwariowanych rzeczy itd.. Faceci są jak zwierzęta lubią walczyć o względy, podnieś poprzeczkę i zacznij Ty mówić czego oczekujesz od niego! jak się spotkasz z nim to pozwól mu postarać się..

Pamiętaj, że zarówno Ty jak i Twój facet jesteście wolnymi ludźmi i on może boi się że zaczniesz go kontrolować, zaczniesz mu zabraniać czegoś dlatego boi się tego związku..

Jesteś młodziutka, piękna, mądra możesz mieć każdego nie zapominaj o tym.. !!!!   

Ale pamiętaj też, że facet też ma uszy i czasami musisz mu szepnąć coś miłego..

Przeczytałam gdzieś, że Facet, który miał kochającą, piękną, mądrą, super zarabiającą żonę i dziecko, zostawił dla starszej i mniej atrakcyjnej kobiety, przez trzy słowa, które mu powiedziała.. "ale jesteś seksowny" hmm.. pomyślałam śmieszna historia smile no i postanowiłam wypróbować na moim facecie <co powie> szepnęłam mu w windzie na ucho, był w szoku ;o musze ci powiedzieć że coś w tym prawdy było, bo mój mężczyza zaczął się mną bardziej interesować i czuje się męski smile a wcześniej chyba mu tego brakowało i szukał czegoś, a może raczej kogoś, kto mu to powie smile


Jeśli coś naprawdę kochasz - puść to wolno... Jeśli wróci - jest Twoje, jeśli nie - nigdy nie było...

Offline

 

#12 2009-10-23 18:34:35

Kami90
Przyjaciółka Forum
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-07-13
Posty: 2005

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Vanessa, ja jestem w podobnej sytuacji do autorki, a zawsze adorowałam swojego faceta miłymi słowami, i do ostatniej chwili nie wiedziałam ze tak to się skończy mieliśmy plany, zawsze dbałam o siebie...
I wiesz ja żyje nadzieją bo po dzisiejszym spotkaniu z miłym facetem zrozumiałam(póki co a moze na zawsze), ze nie umiem być z innym jak z Ł że tylko on mi dawał to "wszytko" od pierwszego spotkania...


"Zamigotał świat tysiącem barw
Tysiąc nowych pytań przywiał wiatr
Słońce świeci nocą księżyc za dnia"

Offline

 

#13 2009-10-23 21:15:08

Kakyuu
Netbabeczka
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 450

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Vanessa Twoj post zmotywował mnie jak jeszcze rzaden inny.Myślałam na tym żeby schudnąć troszkę zmienić styl ubierania i pokazać sie mu tak kiedyś przypadkiem..niech zobaczy co zostawił...Ale naprawdę dziękuje Ci strasznie...okropnie mi to pomogło.Siedzę i się uśmiecham a wcześniej płakałabym przed monitorem.Czyli nie zlewa na całego tylko mała zlewka a w większosci pokazanie że życie jest zajebiaszcze nawet bez Ciebie tak?


Miliony przemyśleń z głębi serca- http://kakyuu.blogx.pl/
Brak tęsknoty za kimkolwiek...rozbudza tęsknotę za tęsknotą...
                                   by moi xD

Offline

 

#14 2009-10-24 02:46:27

Vanessa
Dobry Duszek Forum
Wiek: 20 +
Zarejestrowany: 2009-06-29
Posty: 115

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Właśnie tak !!! Kochana ja z moim facetem różne rzeczy przeżyłam i zajęcie się sobą jest najlepszym wyjściem smile  !!!!

Myślę, że Ty jesteś za dobra i trzeba Cię troszeczkę zepsuć smile) <ja to mam straszny charakterek i cód, że to on mnie nie zostawił, tylko ja jego zawsze zostawiam>  Znalazłam strasznie fajną książkę "Dlaczego faceci kochają zołzy" - tytułowa zołza nie jest jędzą ani wrednym babsztylem. Zołza to kobieta niezależna, która będąc w związku z mężczyzną, nigdy nie przestaje być sobą. Ma poczucie humoru i życzliwy charakter. Zna swoją wartość. Mówi, co myśli, i robi, co chce. Jej zadziorność pociąga mężczyzn..

Czytałam jej kawałek w empiku kosztuje ok 30 zł - to poradnik co zrobić w danej sytuacji smile) bardzo chciałam ją kupić ale niestety mieszkam z facetem i jak by zobaczył coś takiego u mnie to.. hmm..

Kami90 napisał:

Vanessa, ja jestem w podobnej sytuacji do autorki, a zawsze adorowałam swojego faceta miłymi słowami, i do ostatniej chwili nie wiedziałam ze tak to się skończy mieliśmy plany, zawsze dbałam o siebie...
I wiesz ja żyje nadzieją bo po dzisiejszym spotkaniu z miłym facetem zrozumiałam(póki co a moze na zawsze), ze nie umiem być z innym jak z Ł że tylko on mi dawał to "wszytko" od pierwszego spotkania...

Kami może właśnie byłaś za dobra???  Faceci żyją chwilą i nie myślą co będzie jutro.. Ja jak zaczęłam mieszkać z moim facetem byłam tak szczęśliwa, że flaki wypluwałam żeby o niego dbać, prałam, gotowałam, sprzątałam, prasowałam, gościłam jego kolegów i co usłyszałam, że czuje się ze mną jak z siostrą.. szlak mnie trafił i powiedziałam dość!!!

Zaczęłam od rozmowy z nim, do czego potrzebni są mu koledzy?? Czy koledzy zrobią dla nigo to co ja robię?? jak traktuje mnie, a jak ich?? Trzeba było go nauczyć odmawiać.. nauczyć co to jest obowiązek a co przyjemność.. Oj długo to trwało ale się udało smile)
mamy podzielone obowiązki.. on tez czuje sie potrzebny a nawet musi wykonać swoje obowiązki, bo nikt za niego tego nie ruszy.. no chyba że ma tak cudownych kolegów wink!! teraz to on pierze mi skarpetki, robi śniadania, chodzi na zakupy itd.

Ostatnio edytowany przez Agatka (2009-12-10 22:00:13)


Jeśli coś naprawdę kochasz - puść to wolno... Jeśli wróci - jest Twoje, jeśli nie - nigdy nie było...

Offline

 

#15 2009-10-24 09:38:31

Kami90
Przyjaciółka Forum
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-07-13
Posty: 2005

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

On mi zarzuca że trzymała go za krótko, i ja teraz to rozumiem, wylewam łzy wiem ze kiedyś mnie kochał i czekam do świąt z nadzieją że wróci, tęsknie, jak wczoraj chwile gadaliśmy  to wręcz czułam się jak bym umierała  kiedy mówił nie pasujemy Do sibie, nadzieja umiera ostnia ale nie czekaj...
Ja umieram, nie mam po co żyć ;(
mówi że tęsknił, to czemu nie wrócił, pociągam go to czemu nie podejmie ryzyka...
chyba koledzy go za bardzo za to chwalą, bo to wczoraj usłyszałam, że koledzy pochwalają jego wybór...
nie hcce dłużej tak żyć, chce umrzeć...


"Zamigotał świat tysiącem barw
Tysiąc nowych pytań przywiał wiatr
Słońce świeci nocą księżyc za dnia"

Offline

 

#16 2009-10-24 13:39:01

Kakyuu
Netbabeczka
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 450

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Kami spokojnie wink to że Cię zostawił nie oznacza że świat się zawalił...trzeba na to popatrzeć z innej strony...cos było nie tak...mam czas na przemyślenie swojego postępowania a on wróci...Ja w to wierze...wczoraj do niego zadzwoniłam żeby zaputac jak tam po zajęciach...to było tuZ przed snem.Był pijany w trzy dupy...bełkotał mi do telefonu a ja zamiast rzucic słuchawką starałam się mu wytłumaczyć żeby przestał pić o_O
-Cześć M. co tam u Ciebie?
-Nic...nic nie ma i nie bedzie....-coś tam koledzy się w tle darli-zamknąć się rozmawiam..-bełkot ;/
-M..piłeś -.- i jak to nic nie bedzie..będzie dobrze..mamy być oboje szczęsliwi czyż nie...
-Piłem..ale chyba za mało...K. chce żebyś Ty była szczesliwa...u mnie powiedzmy że jest fajnie...-cisza.
-M. prosze Cię pozbieraj się..będzie dobrze..zobaczysz...
-Nie będzie ale mniejsza o to..co tam u Ciebie?Co dziś robiłas?
-Ehh...u mnie dobrze...właśnie niedawno wróciłam do domku, jestem trochę zmęczona.Byłam z Paulinką i Kasią na fitnessie (i o dziwo naprawde byłam oO) a później uzupełnić płyny na piwie...
-Aha..to fajnie-jakiś smutny ton.
-M. nie pij już dzisiaj..proszę...bo będę się martwiła.
-Dobrze....ale nie masz o co...K. jesli coś się będzie działo złego pierwsza sie o tym dowiesz..wiesz o tym...
-dziękuje...trzymaj się tam i miłej zabawy...
-K. ja Tobie dziekuje....naprawdę...-słysze że się mu głos łamie.
-Nie masz za co...trzymaj się...
-Mam..naprawde mam...wyspij sie i Ty też mi się trzymaj...
Odłozyłam słuchawke i z cichym westchnieniem opadłam na poduszki.położyłam telefon obok i wtulając się w jego bluze zasnęłam.Nie płakałam jak zawsze po rozmowie z nim.Co było dziwne..


Vanessa "Dlaczego faceci kochają zołzy" tak...hmmm ;] coś mi się zdaje że się skusze na zakup.I od poniedziałku ostro się biore za siebie...ćwiczenia, basem, nowe ciuchy..zobaczymy...Kumpela planuje zrobić andrzejki i zaprosić mnie i jego...tak by on nie wiedział...wtedy się zobaczymy i ciekawe jak zareaguje wink

Kami trzymaj sie przetrzymamy to :*


Miliony przemyśleń z głębi serca- http://kakyuu.blogx.pl/
Brak tęsknoty za kimkolwiek...rozbudza tęsknotę za tęsknotą...
                                   by moi xD

Offline

 

#17 2009-10-24 13:48:07

Kami90
Przyjaciółka Forum
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-07-13
Posty: 2005

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

wiesz ja wczoraj ze swoim byłym tez gadałam, odbierał mi nadzieje, prosił bym zapomniała kazał nie myśleć o świętach tylko żyć, nie był pijany ale chyba musiał być po piwach bo bluźnił i był nerwowy, ale on i tak się troszczy o mnie, coś w tym wszystkim jest nie tak...... też ja napisałam a on oddzwonił do mnie, i też tuż po rozmowie rozpłakałam się wtuliłam się w wielkiego Misia od niego i poszłam cicho spać, gdy miś upadł na zimie nie spałam czułam się jakby coś mi zgineło, jak by coś mnie opuściło...
mamy chyba podobnie, czekamy walczymy...
wiem co xle robiłam i wiem ze teraz było by lepiej, wierz, daje sobie czas do 14 grudnia... tego dnia ostatecznie pożegnam się ze strym życiem i nadzieja pozostanie cichym westchnieniem oczekiwania na szczęście...
Chyba nam się ułoży prawda ?
u mnie najgorsze jest to że raczej nie mam zbyt wilu perspektyw bo nie mam zbyt dużo znajomych hmm martwie się też o sylwestra którego chyba spędzę sama w domu w łóżku
ale juz nie czas na użalanie
edit: no i mój powiedział ze kochał ale już nie kocha, ze pozostało w nim co innego, ze ja za bardzo go kocham, i ze nie moze bo nie pasujemy do sibie że za bardzo go kontrolowałam(żałuje jak cholera sad )

Ostatnio edytowany przez Kami90 (2009-10-24 13:56:17)


"Zamigotał świat tysiącem barw
Tysiąc nowych pytań przywiał wiatr
Słońce świeci nocą księżyc za dnia"

Offline

 

#18 2009-10-24 14:44:15

Kakyuu
Netbabeczka
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 450

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Kami mój tez mówi że musi do mnie dotrzeć że nie jesteśmy razem i nie będziemy a robi co innego -.-   ehh....Vanessa ma racje trzeba być czasem egoistka...przetrzymamy to Kam...zobaczysz wink


Miliony przemyśleń z głębi serca- http://kakyuu.blogx.pl/
Brak tęsknoty za kimkolwiek...rozbudza tęsknotę za tęsknotą...
                                   by moi xD

Offline

 

#19 2009-10-24 15:07:17

Kami90
Przyjaciółka Forum
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-07-13
Posty: 2005

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

wierze w to, usłyszałam od kogoś mądrego ostatnio, ze najważniejsze jest własne szczęście i ze nie ważne jak byle by do niego dotrzeć, i czasem trzeba być egoistą...
Cóż narobiłam dużo błędów on też a teraz ja na tym cierpię a on korzysta sobie z życia, ja dziś skorzystam, mam babski wieczór, wierze że dam radę...


"Zamigotał świat tysiącem barw
Tysiąc nowych pytań przywiał wiatr
Słońce świeci nocą księżyc za dnia"

Offline

 

#20 2009-10-25 00:46:21

Vanessa
Dobry Duszek Forum
Wiek: 20 +
Zarejestrowany: 2009-06-29
Posty: 115

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Dlaczego lubią zoły smile) ciężko powiedzieć może dlatego,że się ich boją wink

Ja się uczyłam na własnych błędach smile) bylam zazdrosna, robiłam awantury, sprawdzałam go, wydzwaniałam, zabraniałam itd. aż w pewnym momencie przezstałam.. stwierdziłam, że to nic nie da, to on musi chcieć i sam musi zrozumieć, a my kobietki musimy się nauczyć, że faceci kochają ale nie mają potrzeby spędzania z ukochaną osobą 24 na dobę sad  lubią mieć czas też tylko dla siebie i kolegów.. <czasami możemy im pozwolić> moja propozycja ugody polegała na tym, że miał mi mówić o swoich planach i wtedy ja również spotykam się ze znajomymi i wszyscy są szczęśliwi smile ale teraz tak go wyszkoliłam, że jak dzwoni kolega to mówi mu, że skontaktuje się ze mną czy nie mam jakiś planów i oddzwoni big_smile

Muszę też powiedzieć, że jak przestałam się nim interesować, pytać, dzwonić, robić awantury to on zaczął.. 

Kami niech korzysta i się bawi Ty też baw się i nie zadręczaj, jeśli koledzy są dla niego autorytetem to rzaden z niego mężczyzna!!! 
Koledzy są do zabawy ale jak są potrzebni to nigdy ich niema..  Faceci to dziwny gatunek czasami musisz myśleć jak facet by się z nim dogadać smile  Jesteś bardzo młodziutka ślepo zakochana ale nie możesz zapominać, że jesteś kobietą i żądasz szacunku!!! Jak mówi, że cię nie chce to nie narzucaj się mu bo go odstraszasz.. Jeśli Cię kochał to tak łatwo się nie odkocha, możliwe że też cierpi tylko jak nie jest dopingowany przez kolegów ;/

Ostatnio edytowany przez Vanessa (2009-10-25 22:29:01)


Jeśli coś naprawdę kochasz - puść to wolno... Jeśli wróci - jest Twoje, jeśli nie - nigdy nie było...

Offline

 

#21 2009-10-25 00:57:06

Kakyuu
Netbabeczka
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 450

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Mój nie patrzy na zdanie innych..ceni swoje..kolegów ma 5 dni w tygodniu ;D w akademiku....mnie miał w weekendy i dni wolne ;D
jakoś nigdy nie stawiał ich ponad mnie..nadal tak jest...jak dzwonie to olewa wszystko by odebrać...nawet jak imprezują to siedzi sam w kącie struty..z tego co mi wiadomo bo moja kumpela chodzi z jego współlokatorem.Wiem że mu zalezy ale ma stracha więc Vanessa masz racje musze być teraz egoistka i jeli kocha to wróci...ja myslałam juz troche nad tym jakby to wyglądało w przyszłości...duzo szacunku...i troche nudy ale to mozna zmienic ;d jak siedzi w domu to nie wychodzi za często..wolał spędzac wieczór ze mną tuląc się i oglądając jakis film..to ja go zazwyczaj gdzies wyciagałam...


Miliony przemyśleń z głębi serca- http://kakyuu.blogx.pl/
Brak tęsknoty za kimkolwiek...rozbudza tęsknotę za tęsknotą...
                                   by moi xD

Offline

 

#22 2009-10-25 09:30:12

Kami90
Przyjaciółka Forum
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-07-13
Posty: 2005

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Wczoraj moja przyjaciółka z własnej inicjatywy zadzwoniła do niego by spytać sie jak bardzo mnie krzywdzi, i dowiedzieć się czy jest pewny swej decyzji i tego co traci...
Nawrzeszczał na nia że traktuje go jak dziecko i że jest pewien...
i co o tym sądzić...
do mnie nie dzwonił więc zapewne wie że to nie moja sprawka...
ech doradźcie...


"Zamigotał świat tysiącem barw
Tysiąc nowych pytań przywiał wiatr
Słońce świeci nocą księżyc za dnia"

Offline

 

#23 2009-10-25 10:33:07

Kakyuu
Netbabeczka
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 450

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Powiem szczerze że koleżanka wykazała się głupota...nie powinno sie wtrącać w takie sprawy..to są wasze uczucia i sami powinniście sobie z nimi poradzić...Ale widac miał do Ciebie zaufanie i nie zadzwonił do Ciebie z pretensjami..moja kumpela ostatnio wymysliła żeby zacząc go podrywac..czy jakoś zareaguje...ale dostała delikatną zjebe i tyle ;D


Miliony przemyśleń z głębi serca- http://kakyuu.blogx.pl/
Brak tęsknoty za kimkolwiek...rozbudza tęsknotę za tęsknotą...
                                   by moi xD

Offline

 

#24 2009-10-25 12:26:16

Vanessa
Dobry Duszek Forum
Wiek: 20 +
Zarejestrowany: 2009-06-29
Posty: 115

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Kami ja na Twoim miejscu dałabym sobie z nim spokój.. 
Wiem, że będzie ciężko ale jak sama widzisz, po jego słowach nic nie wskazuje na to, że chce wrócić..
Daj mu troche czasu, przestań się do niego odzywać, po tyg. bedzie mu tego brakowało i sam zadzwoni smile


Jeśli coś naprawdę kochasz - puść to wolno... Jeśli wróci - jest Twoje, jeśli nie - nigdy nie było...

Offline

 

#25 2009-10-25 12:31:38

Kami90
Przyjaciółka Forum
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-07-13
Posty: 2005

Re: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

ja nie zadzwoni przez tydzień, bo póki co nie płacze i to jakiś cud, wiec próbuje trzymać się w ryzach, mi babcia i ciocia powtarzają ze wróci na kolanach bo zabraknie mu tego co mu dawałam, chce jeszcze w to wierzyć, i nie chce by ktokolwiek odbierał mi ostatnie strzępki nadziei, teraz chce pożyć nie wiem jak ale pożyć, może zoczyć jak inny przytula i całuje ale nie wiem czy była bym na to gotowa chodź chciała bym zobaczyć bo mój Ł był pierwszy we wszystkim tongue
Ja myślę że on jeszcze teraz nie zrozumiał paru rzeczy dlatego jeszcze nie wraca... a jak nie wróci to będę żyć bo mam swoja Kasię i rodzinę, chodź będzie mi ciężko bez jego ciepła oczu uśmiechu i tego wszystkiego co mi dawał...
a i sorry ze pisze jak stara baba ale powszechnie wiadome jest w moim otoczeniu ze jestem trochę nad dojrzała jak na swój wiek, myślę że mam mózg 30latki a nie 19latki tongue


"Zamigotał świat tysiącem barw
Tysiąc nowych pytań przywiał wiatr
Słońce świeci nocą księżyc za dnia"

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009