witam.... chciał bym się zapytać czy stulejka może wpłynąć na doznania podczas sexsu oralnego... zaznaczam że ze stosunkiem nie mam problemu ponieważ dobre nawilżenie załatwia sprawę.... problem nadchodzi wtedy kiedy ona pieści moje narządy płciowe ponieważ nie osiągam wystarczającej erekcji a co za tym idzie nie dochodzi do wytrysku......
Podobne tematy
Czemu nie zoperujesz? To jest moment, to tylko zabieg kosmetyczny, pol godzinki i do domku.
No właśnie, przecież stulejkę można zoperować i koniec męki.
Ta, koniec męki.
Zabieg usunięcia części napletka + ewentualne przedłużenie wędzidełka to zabieg wymagający może i 15-20min ale w 80% przypadków dochodzenie do siebie zajmuje minimum 2 miesiące, a przez ten czas trzeba zmieniać bandaże, bawić się skórką itp.
Chyba ta rekonwalescencja jest przeszkodą w zrobieniu z tym porządek.
Ta, koniec męki.
Zabieg usunięcia części napletka + ewentualne przedłużenie wędzidełka to zabieg wymagający może i 15-20min ale w 80% przypadków dochodzenie do siebie zajmuje minimum 2 miesiące, a przez ten czas trzeba zmieniać bandaże, bawić się skórką itp.
Chyba ta rekonwalescencja jest przeszkodą w zrobieniu z tym porządek.
To lepiej się męczyć całe życie niż 2 miesiące...? Mało rozsądne podejście.
To nie rób nic i dalej narzekaj na niezbyt udane życie seksualne.
Ta, koniec męki.
Zabieg usunięcia części napletka + ewentualne przedłużenie wędzidełka to zabieg wymagający może i 15-20min ale w 80% przypadków dochodzenie do siebie zajmuje minimum 2 miesiące, a przez ten czas trzeba zmieniać bandaże, bawić się skórką itp.
Chyba ta rekonwalescencja jest przeszkodą w zrobieniu z tym porządek.
Nie wiem kto cie operowal ale chyba mial dwie lewe raczki:-) Po zabiegu dostalem masc, nie musialem nic bandazowac a jedynie owijac gaza, po tygodniu zdjecie szwow, i wlasciwie poza swedzeniem gojacej sie rany nic mi juz nie dolegalo, bawic sie skorka tez nie musialem, wystarczy ze masz co jakis czas wzwod i gojaca sie skorka sama dostosuje sie do rozmiaru:-) Po dwoch, trzech tygodniach od zabiegu moglem swirowac z dziewczyna.
vex1337 napisał/a:Ta, koniec męki.
Zabieg usunięcia części napletka + ewentualne przedłużenie wędzidełka to zabieg wymagający może i 15-20min ale w 80% przypadków dochodzenie do siebie zajmuje minimum 2 miesiące, a przez ten czas trzeba zmieniać bandaże, bawić się skórką itp.
Chyba ta rekonwalescencja jest przeszkodą w zrobieniu z tym porządek.Nie wiem kto cie operowal ale chyba mial dwie lewe raczki:-) Po zabiegu dostalem masc, nie musialem nic bandazowac a jedynie owijac gaza, po tygodniu zdjecie szwow, i wlasciwie poza swedzeniem gojacej sie rany nic mi juz nie dolegalo, bawic sie skorka tez nie musialem, wystarczy ze masz co jakis czas wzwod i gojaca sie skorka sama dostosuje sie do rozmiaru:-) Po dwoch, trzech tygodniach od zabiegu moglem swirowac z dziewczyna.
Racja, mój partner miał taki, gojenie trwało ze dwa-trzy tygodnie. Jedynie z początku musiał uważać na wzwody, żeby sobie nie uszkodzić ;-)