AiR7 napisał/a: Spokojnie
Ja tak trochę napisałam to , żebyś się uśmiechnęła 
Cel został osiągnięty.
Jednak lubię od czasu do czasu przypomnieć, że za ekranem laptopa czy literkami tableta jest NORMALNA dziewczyna / kobieta.
Kilka razy tu padło takie stwierdzenie, że ważne jest lub chcemy dowiedzieć się jak nas odbierają inni. Zastanawiałam się chwilę nad tym "odbiorem" przez drugiego człowieka, czy i on jest dla mnie ważny.
I oto co wymyśliłam - ważne dla mnie jest to, abym przekazała precyzyjnie swoje myśli i odczucia. Natomiast nie mam wpływu na to, jak mnie ktoś odbierze - jeden powie "co za autorytarny typ, wszystkie rozumy pozjadała", ktoś inny dojrzy w tym samym szczerość i otwartość.
Kiedy byłam młodsza, przejmowałam się opinią innych. Będę szczera.
Chyba najgorzej jest w wieku dorastania, bo wtedy naturalnie porównujemy się z rówieśnikami, jest presja, żeby się nie odróżniać od innych. Teraz nie przejmuję się tym, co myślą o mnie inni. Po prostu straciło to dla mnie znaczenie. Z wiekiem i doświadczeniami życiowymi. Nabrałam do opinii innych o mnie właściwego dystansu.
Co dla mnie wynika z tego, co kto pomyśli o mnie?
Ogromnym testem na to, aby przestać się przejmować tym, co inni mówią, okazał się romans mojego męża. Myślę, że go zdałam.
Mieszkam w małej miejscowości, gdzie wszyscy wszystko o wszystkich wiedzą - kto tak ma, jak ja, wie o czym mówię.
Na początku to był dramat myślowy. Pojawiła się taka myśl: Co powiedzą inni?. Okazało się, że ...to naprawdę nie ma znaczenia.
Jeszcze mi się takie pytanie do Was nasunęło: Ważne jest dla Was to, jak odbierają Was inni? I oczywiście nie może się obyć bez pytania Dlaczego? Chodzi mi o to, żebyście sobie sami odpowiedzieli na to niełatwe pytanie. Może jakiś śmiałek napisze to tutaj.
Kaja już na ten temat pisała. I należy docenić tę odwagę.
AiR7 napisał/a:Czuję się w miarę swobodnie na tym forum, chociaż o dziwo gorzej mi wychodzi pisanie o uczuciach i emocjach niż rozmowa w cztery oczy, gdzie znacznie lepiej się czuję.
AiR, ja myślę, że powinnaś się czuć bardzo swobodnie. Naprawdę.
Od czasu do czasu przypominam o tym, że forum jest anonimowe. Może to ludzi trochę odblokuje w swobodnym wyrażaniu siebie?
Mamy swoje różne ulubione sposoby komunikowania się. Ja pisać lubię, to już zauważyliście, bo mnie to nie kosztuje dużo wysiłku. Po prostu siadam do komputera i słowa same układają się w treść. Jeśli chodzi o "realną" rozmowę, to lubię kameralne spotkania, takie w mniejszej grupie. Mam wtedy lepszy kontakt z rozmówcą. Słucham całą sobą.
A jakie formy kontaktu Wy lubicie?