Witam serdecznie Wszystkich podczas przerwy na kawę.
Z przyjemnością czytam wszystkie pozytywne wpisy o tym, co dobrego wydarzyło się u Was wczoraj. Symbi słusznie nazwała to postawą pielęgnowania wdzięczności za to, co się ma. Jedną z wad narodowych Polaków jest narzekanie. Zróbmy więc trochę na przekór stereotypom na naszym wątku i udowodnijmy, że nie wpisujemy się w to krzywdzące myślenie o nas jako społeczności.
Piotrze, dziękujemy za podzielenie się przemiłym wspomnieniem z przeszłości. Twoja historia pokazuje, że warto zaczynać w młodym wieku pracę. Nie dość, że młody człowiek się uczy szacunku dla pracy, zyskuje pewną niezależność finansową i myślę - łączące się z nią poczucie dumy z tego powodu, to jeszcze można otrzymać jakże miłą dla oka gratyfikację. 
Piotr Introwertyk napisał/a:I_see_beyond napisał/a: Facet uparł się przyjechać ... między 6:00 - 7:00.
Nie mogę do niego wyskoczyć taka zaspana, w szlafroku i koszulce.
A ja stawiam 10:1 że facet nie ma nic przeciwko temu
(...) Ajsii -apeluję - dajżesz człowiekowi miłe wspomnienia do końca zycia!
Przyjechał młody chłopak. Niestety, ponieważ się spóźnił pół godziny, zastał mnie kompletnie przygotowaną do pracy - a więc elegancko pozapinaną od stóp do głów. Jego strata.
Z miłych wspomnień musi mu wystarczyć mój promienny uśmiech na jego widok. 
Syzyf napisał/a:ISB, jestem ciekaw jak sobie poradziłaś z drwalem. Zrobiłaś mu chociaż kawkę? 
Ja w tym roku odpuściłem sobie drewno, bo i tak by nie przeschło mną rzecz tzw pelletów.
Odkryłem , że można palić tym w kominku.
Ofertę pracy dla lokalnych drwali to ja dopiero muszę rozpisać. Drewno jest w kawałkach, ale zbyt dużych na podpałkę do pieca. Za to jest kilka sporych kawałków, które idealnie będą się nadawać do palenia w kominku. Ja mam taki bez tzw. płaszcza wodnego. Ogrzewa on przyzwoicie pokój dzienny, ale tylko to, bo dom jest spory. Jeśli nie będzie bardzo mroźno, to sobie tak alternatywnie zamierzam palić - raz piec, raz kominek. Na szczęście to nowy dom, dobrze ocieplony, jest ogólnie ciepło.
Gorącą kawkę spracowanemu człowiekowi zawsze mogę podać.
Czarną, z mlekiem, parzoną, rozpuszczalną ... Dużą lub małą filiżankę. Ze szklankami będzie problem. Już nie posiadam na wyposażeniu.
Mysti, dziękuję za Pride U2. Moim ulubionym ich utworem jest oczywiście With or without you oraz Still haven't found what I'm looking for.
Lily,
, nie spodziewałabym innej odpowiedzi od Janicka. Powiedział PRAWDĘ. 
Jak mówi nasza Mysti - do potem, po mojemu See you later! 