moje cudowne życie po rozwodzie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie

Strony Poprzednia 1 69 70 71 72 73 232 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4,551 do 4,615 z 15,029 ]

4,551 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2016-10-17 15:42:49)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Snake napisał/a:

Potem budzę się o pierwszej i sobie przypominam, że cholera jeszcze seks miał być! A tu taki rozespany jestem... i kładę się spać z powrotem wink

I dlatego ja nie oglądam telewizji big_smile Odpalam sobie nasz wątek, który nigdy nie usypia. smile

A tworzenie scenariuszy skuteczne, tylko jeśli o mnie wchodzi to wciągające do tego stopnia, że nie mogłam już potem bez nich zasnąć. big_smile


A tak w ogóle to witajcie smile

Moje kulinarne plany na najbliższy tydzień: banianka według Kai oraz syzyfowa herbatka. smile

Zobacz podobne tematy :
Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lilko, wpadnę kiedyś na nocną imprezę smile Z pewnością Wasze koronki przypadłyby do mojego gustu. Z ciekawostek, z tych pięknych rękodzieł słynie chorwacka wyspa Pag. Jak i ze wspaniałego owczego sera.

4,553 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-17 19:34:26)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Witam
Moje postawienie się spowodowało że syn się wprowadził do dziewczyny

4,554

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Syzyf zapomniałam dodać że do tego curry z dyni możesz dodać kurczaka np. kolendrę albo szpinak

4,555

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kaja, może najwyższa pora, żeby Twój syn wziął odpowiedzialność za własne życie we własne ręce? Teraz zobaczy, jak to jest być na (nie)swoim.

4,556

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Witam
Moje postawienie się spowodowało że syn się wprowadził do dziewczyny

Brawo Ty.

Niczym się nie przejmuj, da sobie radę.

4,557

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Nic mu nie będzie, Kaja. Zakosztuje teraz prawdziwej dorosłości, nie tej wyznaczonej umowną "osiemnastką."
Rozumiem, że strzelił focha i trzasnął drzwiami.
Daj mu czas na przemyślenie jego własnego zachowania i ochłonięcie.

4,558

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Tak, nic nie powiedział, ale odebrał mój telefon i powiedział, że nie wie na ile się wyprowadził, że nic nie wie ....

4,559

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

nie wie na ile się wyprowadził, że nic nie wie ....

Ta odpowiedź mnie nie dziwi. Jest bezpieczna dla niego.

Kaja, odetchniesz trochę. Ja wiem, że to Twoje dziecko, ale życie z agresywnym chłopakiem pod jednym dachem może być wykańczające.
Krzywda mu się u dziewczyny nie stanie, śpij spokojnie. A młody ... niech teraz pogłówkuje sam, co się stało i dlaczego. To zajmie trochę czasu.

4,560

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

" dlaczego jesteśmytak ślepi, by nie widzieć że ci, których ranimy to ja i ty " Taki cytat znalazłem i   stwierdzam że jest on bardzo życiowy. Poza tym umnie średnio z nastrojem  dzieci zdrowe , ja dalej walczę z remontem tera czeka mnie wylewka . Byłem w budowlanym i dziś zamówienie na piasek cement i żwir złożyłem

4,561

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Astral Shadow napisał/a:

Poza tym umnie średnio z nastrojem  dzieci zdrowe , ja dalej walczę z remontem

Astral, bo Ty stanowczo za rzadko nas odwiedzasz. smile Ale rozumiem, że masz sporo pracy przy remoncie. Widzę, że gruntownym.

Nie zapominaj o nas mimo wszystko! smile

4,562

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

nie zapominam ale wkońcu chce ukończyć ten dom i mieć spokój .Dopiero  się zacznie jak bedzie skończone min nasza impra wiec musze sie wyrobić do wiosny big_smile

4,563 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2016-10-17 20:41:39)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Astral Shadow napisał/a:

nie zapominam ale w końcu chce ukończyć ten dom i mieć spokój .Dopiero  się zacznie jak bedzie skończone min nasza impra wiec musze sie wyrobić do wiosny big_smile

To super! smile Pamiętaj, że scenariusz imprezy u Ciebie w dalszym ciągu się pisze. wink


EDIT

Ja to tu najgrzeczniejsza na tym wątku jestem. big_smile

http://emotikona.pl/gify/pic/aniolek002.gif

4,564

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Taaaa najgrzeczniejsza bo masz taką szlifierkę po eks do rożkow wink

4,565

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Syzyf zapomniałam dodać że do tego curry z dyni możesz dodać kurczaka np. kolendrę albo szpinak


Kaja, dziękuję - jestem uratowany smile

PS. Powinnaś być dumna z tego, że syn w końcu może poczuć, co oznacza dorosłe życie. Wszędzie same wymoczki, które pozostają na garnuszku rodziców.

4,566

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Syzyf on jest mocny bo eks przelewa mu niezłą sumkę na konto jako alimenty, jakby był zależny od mojej miski to by tak nie podskakiwał, jak był zagrożony egzaminami to troche przysiadł, a wogóle do tej pory żadną pracą się nie zhańbił sad

4,567

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Taaaa najgrzeczniejsza bo masz taką szlifierkę po eks do rożkow wink

Eeee ... wink Szlifierkę to mu też spakowałam do kartonu.

http://scontent.cdninstagram.com/t51.2885-19/s150x150/13721157_1901506826743258_2034598896_a.jpg


Zresztą różki podobno są seksi:

http://emotikona.pl/obrazki/pic/diablica.jpg



Kaja, to najwyższy czas, aby Twój syn się "zhańbił". Właśnie pracą. Czas najwyższy, żeby otrzymał swoją pierwszą poważną lekcję od życia. Nie chroń go już. To nie małe dziecko.

4,568 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-17 21:00:06)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Juz kiedyś taki numer zrobił że się do tej dziewczyny wyprowadzil na 5 dni ale wtedy byłam tym przerażona bałam się że zawali studia prosiłam eks o pomoc oczywiście jej nie otrzymałam tylko atak jaka to ja za matka jestem że syn ode mnie ucieka a wtedy też się postawiłam że ona nie może codziennie nocować prawie mieszkać bo ja potrzebuje trochę spokoju i przestrzeni.
Teraz straszył że się do eks wyprowadzi ale wylądował u niej
Plus atak eks jaka to ja jestem gdzie moje zasady że ona u mnie nocuje

4,569

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

A wszystko zaczęło się od tego min. że poprosiłam o małą pomoc syna ale niestety jej nie mogłam otrzymać ani obietnic kiedy jej może udzielić bo jest umówiony z ojcem na wszystkie wolne naprzód a wogóle to on ma swoje życie .....

4,570

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Mag ale Ty masz fajne te rożki smile moje to takie lopaty wink

4,571

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kaja, Twój eks to mistrz w przerzucaniu wszelkich przewinień na Ciebie.

Mam tylko nadzieję, że nie bierzesz już tych słów do siebie na poważnie.

Oczywiście, że dziewczę nie jest zameldowaną lokatorką u Ciebie, a taka obecność "obcej" osoby we własnym domu bardzo męczy. Masz prawo do odpoczynku u siebie w domu, to jasne jak słońce. A o "zasadach" to on raczej nie powinien się wypowiadać. Taki z niego autorytet moralny, że aż hej.

"Tatuś" nie chciał syna pod swoim dachem? A przecież tak wspaniale się dogadują, razem z nową partnerką. hmm

Co się więc stało?


Kaja, odpoczniesz teraz psychicznie, mówię Ci. Przykre to wszystko, ale czasami tak jest z tymi dorastającymi dziećmi. hmm

4,572

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Syn się do niego nie wyprowadzi bo jego pani nie zezwoli na nocowaniem jego dziewczyny

4,573

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Juz kiedyś taki numer zrobił że się do tej dziewczyny wyprowadzil na 5 dni ale wtedy byłam tym przerażona bałam się że zawali studia

Przecież to już dorosły facet. Jego studia, jego problem. Jak zawali ty za niego ich nie skończysz. Zdecydowanie za długo trzymasz go pod spódnicą wink

4,574

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Mag ale Ty masz fajne te rożki smile

Świecą w ciemności. wink



Kaja, jeszcze trochę i młody się połapie, o co w tym układzie chodzi. Daj mu czas, żeby "zatrybił".

4,575 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-17 21:15:59)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Nie już nie, zresztą  jestem umowiona na wiecie co, prywatnie co prawda ale ma renomę jako fachowiec i robię to wyłącznie dla siebie, aby w końcu nie dać się rozwalać ludziom których kocham.
smile

4,576

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kurczę dziewczyny, tak jak Was czytam, to uświadomiłem sobie, że trudne przede mną wyzwania smile

4,577

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Mag masz rację bo "jak się kaczce woda do dupy nie naleje to się kaczka pływać nie nauczy"

4,578

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

jestem umowiona na wiecie co, prywatnie co prawda ale ma renomę jako fachowiec i robię to wyłącznie dla siebie, aby w końcu nie dać się rozwalać ludziom których kocham.

I to są realne postępy, Kaja. Brawo!

http://s2.fbcdn.pl/5/clubs/67615/data/images/n/gif024.gif

4,579

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Cokolwiek by się nie stało według eks to i tak zawsze będzie moja wina zresztą jak zwykle ....

4,580 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2016-10-17 21:19:27)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Syzyf napisał/a:

Kurczę dziewczyny, tak jak Was czytam, to uświadomiłem sobie, że trudne przede mną wyzwania smile

Dlatego zostań z nami na wątku, Syzyf. My tu oprócz traumy porozwodowej rozpracujemy jeszcze wszelkie problemy wychowawcze. wink

4,581

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kaja ~ zaskoczylas mnie pozytywnie. Myslalem ze do ciebie jak do matki ~grochem o sciane. Ale nieeee..... Zrobilas co nalezy! Czekamy na efekt. Moze bedzie chcial wrócić~ przygotuj warunki powrotu.  Tylko teraz nie mięknij ~wtedy wygra.

4,582

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Syzyf macie małe dzieci możecie jeszcze je ułożyć wiem bo sama jestem z rozbitej rodziny tak naprawdę to takie dzieci mają głęboko w d.... problemy rodziców zajęte są swoim swiatem i życiem i chcą przede wszystkim świętego spokoju
może mój błąd ze nie buntowałam młodego przeciwko eks jak on to robi

4,583

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Cokolwiek by się nie stało według eks to i tak zawsze będzie moja wina zresztą jak zwykle ....

Kaju, niektórzy tak mają, że zawsze potrzebują znaleźć kozła ofiarnego.

Pamiętaj, że jesteście już po rozwodzie. Wasza relacja się zakończyła. Najmniej powinno Cię w tej chwili obchodzić, co eks myśli na Twój temat. On już nie jest częścią Twojego życia. Wiem, że emocjonalnie jeszcze się wyplątujesz, ale pozwolisz, że od czasu do czasu będę Ci przypominać o faktach.

Amen.

4,584

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kaja, pocieszyłaś mnie, nie ma co smile

Muszę się Was poradzić drogie Panie. Jak kobiety patrzą na takich facetów z dwójką dzieci?
Byłem po rozwodzie przez rok w związku z samotną matką wychowująca dziecko, no ale rozstaliśmy się. Chyba zbyt duża różnica wieku i inne priorytety smile

4,585

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Piotr Introwertyk napisał/a:

Kaja ~ zaskoczylas mnie pozytywnie. Myslalem ze do ciebie jak do matki ~grochem o sciane. Ale nieeee..... Zrobilas co nalezy! Czekamy na efekt. Moze bedzie chcial wrócić~ przygotuj warunki powrotu.  Tylko teraz nie mięknij ~wtedy wygra.

Piotr~nie wiem jaką mnie teraz widzisz,  ale ja zawsze byłam konsekwentna, nigdy taka miękka klucha, on mnie dwa razy znokautowal raz z lewej a raz z prawej strony, tak że mnie jeszcze to wszystko lekko zamracza i świat mi wiruje ale powoli staję na nogi najpierw na czworaka potem na kolana ale niedługo powstanę na obydwie nogi ... a wtedy niech on lepiej za jej spódnicą się schowa..... bo ja potrafię jak chcę lub muszę .....

4,586

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Mag smile pozwalam smile  a nawet musisz smile

4,587

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ja chcę młodszego z dwójką małych dzieci koniecznie dwóch dziewczynek z siedliskiem i jedną kozą wink spełnia ktoś moje kryteria wink

4,588 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2016-10-17 21:37:08)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Syzyf napisał/a:

Muszę się Was poradzić drogie Panie. Jak kobiety patrzą na takich facetów z dwójką dzieci? (...)Chyba zbyt duża różnica wieku i inne priorytety smile

Ja jak patrzę? Dzieci zawsze będą częścią życia mężczyzny / kobiety. Jeśli decyduję się na relację z facetem mającym dzieci, to je akceptuję jako integralną część jego życia. Nie dopuszczam tylko jakiegokolwiek zaangażowania emocjonalnego z byłą żoną.

Jeśli mieliście inne priorytety z tą kobietą, to szans na powodzenie w związku nie było zbyt wielkich, moim zdaniem. Przeciwieństwa są ekscytujące i intrygujące na początku, potem jednak warto "patrzeć w tym samym kierunku." Zbyt duże różnice światopoglądowe, w wyznawanych wartościach ostatecznie prowadzą do rozpadu związków. Dlatego m.in. ja się rozwodzę.

Czy wiek może grać rolę w budowaniu trwałej, fajnej relacji? To zależy od tych konkretnych osób, ich dojrzałości emocjonalnej.

EDIT

kaja77 napisał/a:

Mag smile pozwalam smile  a nawet musisz smile


Kaja, zapnij pasy. Chwilami będzie ostra jazda. wink

4,589

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Syzyf chodzi o to że dzieci to wbrew pozorom bardzo silne istoty i manipulanci
I to pisze ta co pd kloszem chowala manipulatora pierwszej ligi
Dobra jestem nie ma co....
Jak to się mówi szewc bez butów chodzi....

4,590

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:
Syzyf napisał/a:

Muszę się Was poradzić drogie Panie. Jak kobiety patrzą na takich facetów z dwójką dzieci? (...)Chyba zbyt duża różnica wieku i inne priorytety smile

Ja jak patrzę? Dzieci zawsze będą częścią życia mężczyzny / kobiety. Jeśli decyduję się na relację z facetem mającym dzieci, to je akceptuję jako integralną część jego życia. Nie dopuszczam tylko jakiegokolwiek zaangażowania emocjonalnego z byłą żoną.

Jeśli mieliście inne priorytety z tą kobietą, to szans na powodzenie w związku nie było zbyt wielkich, moim zdaniem. Przeciwieństwa są ekscytujące i intrygujące na początku, potem jednak warto "patrzeć w tym samym kierunku." Zbyt duże różnice światopoglądowe, w wyznawanych wartościach ostatecznie prowadzą do rozpadu związków. Dlatego m.in. ja się rozwodzę.

Czy wiek może grać rolę w budowaniu trwałej, fajnej relacji? To zależy od tych konkretnych osób, ich dojrzałości emocjonalnej.

EDIT

Kaja, zapnij pasy. Chwilami będzie ostra jazda. wink

Święta racja zgadzam się Mag skąd ty to wszystko wiesz smile

4,591

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Święta racja zgadzam się Mag skąd ty to wszystko wiesz smile

Piszę z głowy, czyli "z niczego." wink

4,592

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ja już nawet w kasku siedzę big_smile

4,593

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

No własnie, ona chciała dużej uwagi dla siebie, kosztem dzieci, a że mam u siebie dzieci przez połowę miesiąca...

Zrozumiałem jej punkt widzenia, bo jest jeszcze młoda. Dlatego rozstaliśmy się.
Tak czy siak, trudno jest chyba zbudować związek po rozwodzie. Ciągle szukam inspiracji, bo nie lubię być sam.

4,594

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Syzyf ale że niby jaka różnica wieku?

4,595 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-17 21:44:28)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ach te motyle w brzuchu smile wszyscy na nie czekamy sad
Choć ja mam coś trzepoczacego w brzuchu przed dentystą big_smile myślicie że się w nim podkochuję wink

4,596

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Ja chcę młodszego z dwójką małych dzieci koniecznie dwóch dziewczynek z siedliskiem i jedną kozą wink spełnia ktoś moje kryteria wink

Negocjujmy ~czy moze byc stary duze dzieci z siedliskiem i kotem ? big_smile

4,597

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

12 lat różnicy, ale że miała syna w wieku mojej córki, to pomyślałem, że chyba damy radę smile

4,598

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Piotr Introwertyk napisał/a:
kaja77 napisał/a:

Ja chcę młodszego z dwójką małych dzieci koniecznie dwóch dziewczynek z siedliskiem i jedną kozą wink spełnia ktoś moje kryteria wink

Negocjujmy ~czy moze byc stary duze dzieci z siedliskiem i kotem ? big_smile

Jeśli inteligentny a jest smile
Jeśli ma poczucie humoru a ma choć lekko uszczypliwe wink
Jeśli nie skąpy bo tego nie znoszę wystarczy ze ja operatywna wink
A ten kot to jaki?

4,599

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Syzyf napisał/a:

No własnie, ona chciała dużej uwagi dla siebie, kosztem dzieci, a że mam u siebie dzieci przez połowę miesiąca...

Zrozumiałem jej punkt widzenia, bo jest jeszcze młoda. Dlatego rozstaliśmy się.
Tak czy siak, trudno jest chyba zbudować związek po rozwodzie. Ciągle szukam inspiracji, bo nie lubię być sam.



Na dłuższą metę nikt nie lubi i nie chce być sam, to prawda. I chyba rzeczywiście jest trudno, bo ludzie mają i pewne oczekiwania i niestety obawy. hmm

Czyli się trafiła po prostu młoda dziewczyna z deficytem uwagi. Być zazdrosnym o dzieci? To jest właśnie dla mnie objaw niedojrzałości.

Jednak OK, spróbowaliście, nie wyszło, rozstaliście się. Tak czasami też się zdarza.

W takim razie trzymam kciuki za owocne poszukiwania. smile

4,600

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Hm moja przyjaciółka ma 12 lat młodszego więc chyba najważniejsze są priorytety i chemia
Chyba w każdym wieku może się to zdarzyć

4,601

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Syzyf napisał/a:

12 lat różnicy, ale że miała syna w wieku mojej córki, to pomyślałem, że chyba damy radę smile

Wydawało się zatem, że podobne doświadczenia życiowe mogą zbliżyć. Czasem tak się dzieje, czasem nie. Filozoficznie stwierdzę, że reguły nie ma. wink


My już tu kiedyś dyskutowaliśmy o różnicy wieku. Pewnie w niektórych przypadkach ma wpływ na to, czy ludziom się "uda" czy nie.
Ja jednak mam zdanie na temat metryk. One nie mają takiego znaczenia. Liczy się spojrzenie na życie.

4,602

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

ISB
poszukuję, ale zaczyna już mnie to męczyć. Brak kobiety u boku powoduje, że tracę energię. Stwierdzam, że potrzebuję MUZY, która mnie zmotywuje do działania.
A że działam na własny rachunek, to boję się, zę zaraz finanse polecam na łeb i na szyję sad

4,603

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ale ja się nie będę wypowiadać bo nie mam o tym bladego pojęcia sad
Ale chyba coś musi iskrzyć
Wydaje mi się że taka młoda osoba z dzieckiem na siłę też szuka ojca dla dziecka a to nie tędy droga, ale fakt, bierze się drugą osobę z tzw dobrodziejstwem inwentarza czy to dzieci czy to rodzice
I tak jak Mag napisała są osoby bardzo zaborcze nawet o swoje własne dzieci a co dopiero partnera
Ale wiecznie żyjąca eks lub ten eks to koszmar widzę to z boku u mojej przyjaciółki

4,604 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2016-10-17 21:59:27)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Syzyf napisał/a:

ISB
poszukuję, ale zaczyna już mnie to męczyć. Brak kobiety u boku powoduje, że tracę energię. Stwierdzam, że potrzebuję MUZY, która mnie zmotywuje do działania.
A że działam na własny rachunek, to boję się, zę zaraz finanse polecam na łeb i na szyję sad

Ja rozumiem, co masz na myśli. Wątek jest już dość obszerny, ale już dawno napisałam, że nie jesteśmy stworzeni do samotności. Nawet Biblia mówi coś na ten temat:
"Nie jest dobrze - powiedział Bóg - żeby człowiek był sam".

I kobiety lepiej znoszą samotność, to też jest fakt.


Coż, Syzyf, my tu się motywujemy nawzajem do różnych pozytywnych zmian. Wiadomo, to nie to samo co "real", ale zawsze. wink

PS Mag, to ja. smile

4,605

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Syzyf my Ci wszystkie muzami będziemy wink
A że co niby z gospodarnoscią masz problem?
To pytaj doradzimy smile
Nie szukaj na siłę bo co komu przeznaczone to na drodze rozkraczone wink

4,606

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

A ten kot to jaki?

Skapy ? A skąd?  Za to jaki oszczedny ! A kot piekny i jaki łowny no i z miasta łodzi pochodzi !  big_smile

4,607 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-17 22:07:12)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Oszczędny?  A to nie to samo wink
Ale umaszczenie to kot ma jakie? No bo do kanapy musi pasować wink

Edit* to dawaj portfolio tego kota wink

4,608

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kurcze no,  to ty z kotem sie wiazesz czy ze mną w koncu ? hmm  Kot tygrysek smile pasuje do wszystkiego.

4,609

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Uśmiałem się przednio smile
Fajne towarzystwo na tym forum siedzi. Chyba się przyłączę, choć nie wiem na ile.
Jak wpadnie w sidła jakaś niewiasta, to pewnie znów zaginę na jakiś czas smile.

4,610 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-17 22:21:02)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Piotr pisałam o dobrodziejstwie inwentarza wink a jak kot mnie nie polubi sad
Edit* tygrysek hm... no dobra zmienię kanapę smile

4,611

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Syzyf napisał/a:

Uśmiałem się przednio smile
Fajne towarzystwo na tym forum siedzi. Chyba się przyłączę, choć nie wiem na ile.
Jak wpadnie w sidła jakaś niewiasta, to pewnie znów zaginę na jakiś czas smile.

Tak, tak! Ten temat zgromadził właśnie takich wesołych ludzi. Co tu się, działo, Syzyf ... big_smile

OK. Zatem tylko ta niewiasta może usprawiedliwić Twoją nieobecność na wątku! big_smile

4,612

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Piotr a propos tej chemii między nami wink do tego twojego worka nawozu znalazłam worek z siarczanem magnezu wink

4,613

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kaja
Koty nie znoszą przeprowadzek, więc ...

4,614

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Piotr a propos tej chemii między nami wink do tego twojego worka nawozu znalazłam worek z siarczanem magnezu wink

Mam jednego pirotechnika w domu ~na pewno cos zaiskrzy.

4,615

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Wiec to ja zacznę młodego straszyć że się wyprowadzę wink

Posty [ 4,551 do 4,615 z 15,029 ]

Strony Poprzednia 1 69 70 71 72 73 232 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024