moje cudowne życie po rozwodzie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie

Strony Poprzednia 1 62 63 64 65 66 232 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4,096 do 4,160 z 15,029 ]

4,096

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Lilka787 napisał/a:

Witaj Gelwi smile

A powiedz czy już nie musisz zostawiać synka u teściów?

Ja ogólnie mam ciężkie poniedziałki sad

Od września młody uczęszcza do żłobka, dobrze się tam klimatuzuje, z niajadka zrobił się małym łasuchem....

Zobacz podobne tematy :

4,097

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień dobry smile

Widzę,że kawa juz jest  smile  wiec  spokojnego i miłego dnia życzę   smile

4,098

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Mystique71 napisał/a:

Dzień dobry się z Wami.

Albo ja jakaś niecierpliwa dziś, albo mój komputer wolniejszy* sad

Witajcie!

Hej Gelwi! smile Wyściskaj Młodego od Cioteczki_I_see!

Mysti, mnie się wczoraj znowu mój Windows 10 aktualizował... hmm Zniknął mi m.in. program ccleaner plus taka fajna aplikacja sticky notes, której używałam do robienia notatek, przestała działać hmm

Ali, jak się dzisiaj czujesz?

Wczoraj przyjechałam wykończona do domu po "maratonie" (tj "milion spraw do załatwienia"), spałam tak, że prawie wcale się nie mogłam dziś obudzić. I nie pamiętam prawie nigdy, co mi się śni.

Zaczynam czuć, że ... zwalniam. Mam w sobie sporo energii, ale chyba zaczynam się wpisywać w rytm natury. Jesień to taki spokojniejszy czas. Tę porę roku też lubię, a kojarzę ją tak:

http://4.bp.blogspot.com/-mE_bOoltGEA/VCHdWJxDJ3I/AAAAAAAAVLM/ZRrxMO6MDhc/s1600/autumn.png

Miłego dnia! smile

4,099

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Witam wszystkich i dużo ciepełka życzę.

4,100

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Witam popołudniowo smile

Mag , dziękuję o niebo lepiej się czuję niz wczoraj tongue

Mnie, to nawet choroby krótko trzymają, taka ze mnie wredota  big_smile wink

Miałam trochę załatwień na już,wróciłam taka głodna,że,, konia z kopytami'' bym zjadła wink
Dobrze,że miałam spaghetti w lodówce, wiec szybko zaspokoiłam swój głód tongue

Kupiłam sobie maskę na włosy (masło Shea i pięć alg) do suchych włosów, mam zamiar ją wypróbować czy działa na moje kudły wink

Narka  do poźniej  wink

4,101

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

witam mi sie synek pochorował  , tak to jest z jesieną . Nie wiem czeamu ale nie wiem o czym wam tu pisać ostatnio straciłem wenę przez ten marazm jesienny . Najchętniej bym przespał jesień i obudził sie na zimę jak jest biało , mroźno i słońce świeci

4,102 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-11 19:29:10)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Witaj Astral smile
My się jeszcze nie znamy wiec przyjmij moje wyrazy podziwu że to Ty wychowujesz dwoje dzieci w dodatku chyba małe.
Ta pogoda za oknem nie tylko Tobie się udziela sad
O czy masz pisać? Właśnie o tym co czujesz smile

4,103 Ostatnio edytowany przez Piotr Introwertyk (2016-10-11 19:56:15)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

A mnie wkurza Plus bo mi nieslusznie blokuje neta i nie moge wstawiac linkow tzn nie chce mi sie meczyc sad z komy.
Perfumy przyjete z zadowoleniem ale czekam na feedback od kolezanek ~wiadomo w tym wieku ważny.
A mnie jakos pogoda nie rusza od kiedy odpalilem koze w pokoju to nawet przyjemnie. Tak mnie naszlo zeby sprobowac konno sie pouczyc. Trudne to to? Wie ktos ?

4,104

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Witaj Astral smile
My się jeszcze nie znamy wiec przyjmij moje wyrazy podziwu że to Ty wychowujesz dwoje dzieci w dodatku chyba małe.

nie takie małe syn 7 lat córka 10 , jakoś daję radę łatwo nie jest ale nie poddaję się.

Hmmm co czuję , po za pustką to nic...

4,105 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-11 20:43:14)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Piotr ja tam do koni i większości ludzi się zrazilam tak samo interesowne i nieobliczalne sad
Koń ze mną kilka razy stawał dęba po czym puscil się idiota ze stępa w galop a jak się idiota zatrzymał to myślałam że go wykastruję ale nic z tego to był walach od tamtej pory od koni trzymam się z daleka ale podobno fajne tylko dupa poobijana trzeba ten rytm złapać i twardo w siodle wole motocykle smile

4,106 Ostatnio edytowany przez Piotr Introwertyk (2016-10-11 20:47:37)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Astral Shadow napisał/a:

Hmmm co czuję , po za pustką to nic...

No chyba wlasnie to mialem na mysli mowiac o obojetnosci ~ nie o obojetnosc czyli beznamietnosc mi chodzilo tylko o brak motywacji do...czegokolwiek. Mnie jednak dzieciaki nastrajaja mega pozytywnie no ale duzo starsze sa i coz ~widujemy sie rzadko.
*
No wlasnie tez troche sie ich ~ koni ~ boje a raczej skutkow upadku. Moze sobie daruje zatem. Moto mam taka popierdolke 125 ale Ci powiem ze nie czuje sie w tym bezpiecznie ~pierwszy zajac na drodze i smierc w oczy mi zaglada.

4,107

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

A mnie dzieciak czasami totalnie rozwala sad tym bardziej ze tatuś taki dla niego teraz jest cool i wogóle a matka tylko coś chce sad

4,108

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Piotr ja nie spadłam a byłam bez siodła I lejcy big_smile

4,109 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-11 20:50:30)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Wiesz nam kobietom to trochę łatwiej ten rytm na końskim grzbiecie złapać wink Koń musi czuć twardą rękę smile

Edit kurcze trochę to dwuznacznie wyszło wink ale wiecie o co chodzi wink

4,110

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Wiesz nam kobietom to trochę łatwiej ten rytm na końskim grzbiecie złapać wink Koń musi czuć twardą rękę smile

big_smile   Kaju, trafiłas  dobreeeee   big_smile

4,111

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Wiesz nam kobietom to trochę łatwiej ten rytm na końskim grzbiecie złapać wink Koń musi czuć twardą rękę smile

Edit kurcze trochę to dwuznacznie wyszło wink ale wiecie o co chodzi wink


Przyznam,że tak  bardzo dwuznacznie  big_smile

4,112

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

No właśnie ta cholerna puuuuustka w duszy sad

4,113 Ostatnio edytowany przez Piotr Introwertyk (2016-10-11 20:55:00)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

A mnie dzieciak czasami totalnie rozwala sad tym bardziej ze tatuś taki dla niego teraz jest cool i wogóle a matka tylko coś chce sad

Ha cos o tym wiem ! Kaja czy masz sprecyzowane oczekiwania wobec dziecka ? W sensie jego obowiazki ? I konsekwentnie ich wymagasz a innych nie ? Bo taka ... eee...energicza emocjonalna nooo...nieuporzadkowana mi sie wydajesz. Nie pisze by Cię urazic tylko z mojego doswiadczenia. U mnie jest taki problem u ex i dzieci.
A tatusiem pewnie tez stalem sie fajniejszym no ale jak nie byc po kopie od zycia. Zmadrzalem chyba.

4,114 Ostatnio edytowany przez alika40+ (2016-10-11 20:56:24)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Mam ochote wypad w jakies Beskidy zrobić, ktos chetny ??

powaznie pytam  ???


sprecyzuje troche, wymagania,- z samochodem, wyjazd kolezenski bez zadnych podtekstów itp

4,115

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ale jak się zapanuje nad zwierzęciem nad tą górą mięśni to ma się takie jakieś poczucie ... mocy czy jakoś tak że takie wielkie i w sumie mądre zwierzę się ciebie słucha to jest wciągające smile
Piot musisz chociaż raz spróbować możesz to pokochac smile
ja tam się bardziej boję na nartach jeździć sad

4,116

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Hm Alika kusisz poważnie smile

4,117 Ostatnio edytowany przez alika40+ (2016-10-11 21:01:01)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Hm Alika kusisz poważnie smile


Kaju bardzo powaznie  smile

i z tego co sie zorientowałam to mieszkasz ode mnie 150 km  wink

to pikus  wiecej pokonałam  wink

4,118 Ostatnio edytowany przez Piotr Introwertyk (2016-10-11 21:03:57)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kiedy te beskidy bo widze deszcz od pon slonce.
*a ja jakos tam na nartach sie kaleczę czyli jeżdżę czyli wracamy do wersji kon ~ tak. smile

4,119 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-11 21:07:14)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Piotr mam a raczej miałam bardzo silną osobowość miałam bardzo mocny kręgosłup moralny stawiałam i osiągalam cele smile byłam zachlanna na zycie i wiedzę wydawało się że jestem szczęśliwa przede wszystkim kochałam i pożądałam .....
A teraz ..... masz rację jestem teraz rozwalona na na kawałki i jeszcze nie wiem czego od zycia chce czasami myślę że nic a czasami ze tyle jeszcze mam do przeżycia. ....

4,120

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Piotr Introwertyk napisał/a:

Kiedy te beskidy bo widze deszcz od pon slonce.


termin do uzgodnienia, ja mam czas do 26 pazdziernika

4,121

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Narty nie wchodzą w gre, raczej spacery i podziwianie natury  wink

4,122

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Alika jak nie jesteś starym i tłustym w ażurowym  podkoszulku facetem big_smile to w sumie raz się żyje big_smile można tyle wspaniałych znajomości zawrzeć smile i chyba jesteśmy w podobnym wieku smile

4,123

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kaju, potrzebujesz odskoczni  smile

mam podobnie

4,124 Ostatnio edytowany przez alika40+ (2016-10-11 21:15:49)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Alika jak nie jesteś starym i tłustym w ażurowym  podkoszulku facetem big_smile to w sumie raz się żyje big_smile można tyle wspaniałych znajomości zawrzeć smile i chyba jesteśmy w podobnym wieku smile


Noooo ja  nie wink  jak cos to moga to potwierdzić  Mag , Lili  i Mysti  smile

4,125

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

ale dlaczego w ażurowym podkoszulku ???  Raczej te podkoszulki to juz przeszłosc big_smile

4,126 Ostatnio edytowany przez Piotr Introwertyk (2016-10-11 21:12:02)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ja odpadam bo tylko w srodku next tyg moglbym ale to bez sensu ~za daleko na 3 wolne dni. Kiedy indziej. No wlasnie ~ktos na narty chetny jak bedzie snieg bo mi nudno tylko z dxieciami jezdzic.
*kaja ~ty se tam przezywaj a dzieciakowi stworz uporzadkowany schematyczny prxewidywalny swiat.

4,127

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ja jestem tylko zależna od pracy od wakacji nie mogę się wyrwać bo ciągle mamy kocioł sad ciągle na coś umowy naszym się kończą i przypominają sobie na ostatnią chwilę a ja mam miesiąc na zapięcie sprawy sad masakra

4,128

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ja kiedyś jeździłam ale teraz się boję że się polamię i nie mam co na siebie włożyć sad  a pociechy to dziewczyny?

4,129

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

OOOOO i juz  se pojechałam  sad

4,130

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Piotr staram się na początku byłam rozryczaną kupką nieszczęścia bo to spadło jak grom dnia na dzień teraz tyle ludzi mówi jaka i w czym to ja byłam zła i jaka to ja powinnam być ze mi się to już pier.....
Ale jest coraz lepiej młody jest już na trzecim semestrze studiów technicznych mimo paru poprawek tylko ze młoda mi doszła tzn. jego dziewczyna i w tym ja się nie potrafię odnaleźć trochę sad

4,131

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Alika ale mozemy sie wszyscy umówić na jakiś balet czy coś w tym rodzaju np sylwestra dla singli smile  co wy na to wszyscy mają gdzie i z kim iść  ?

4,132

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Jutro musze sie czymś zająć, bo mi to nic nierobienie nie sluzy.
Zaczynam jeczec i wymyslać cuda na kiju nakręcając sie przy tym.

Kupie sobie farbe do mebli i pobawię sie w malarza wink

4,133 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-11 21:21:55)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ja tam się nie wycofuje smile
U mnie koniec roku wiąże się z wydaniem kasy z budżetu i ja mam robotę za robotą sad

4,134

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kaja ~Aaa to nie dzieciak tylko normalny chlop. No to gadaj z nim jak z chlopem doroslym. Kawa na ławę.  Bez cackania. 
Narty ~jak jezdzilas to wiesz czym to pachnie , mozna trzymac sie niebieskich szlakow nikt Cię nie zmusza do szalenstw.

4,135

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Alika ale mozemy sie wszyscy umówić na jakiś balet czy coś w tym rodzaju np sylwestra dla singli smile  co wy na to wszyscy mają gdzie i z kim iść  ?


Hymmmmm do Sylwestra  to jeszcze kupa czasu, a nóż sie  zdążę zakochać np  ??  wink

Ale pomysł fajny  wink

4,136

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

No pewnie Alika jak się zakochasz to go weźmiesz ale poważnie ja tak się sama z koleżanką wybawilam Piotr wie gdzie że pomyślałam że zamiast siedzieć sama w tę noc lub się prosić zameżnych koleżanek o przyjęcie do grupy to właśnie tacy jak my poobijana o z kolcami możemy sobie coś fajnego zorganizować smile

4,137

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
alika40+ napisał/a:
kaja77 napisał/a:

Alika jak nie jesteś starym i tłustym w ażurowym  podkoszulku facetem big_smile to w sumie raz się żyje big_smile można tyle wspaniałych znajomości zawrzeć smile i chyba jesteśmy w podobnym wieku smile


Noooo ja  nie wink  jak cos to moga to potwierdzić  Mag , Lili  i Mysti  smile

Potwierdzam- jest piękną kobietą.
Widziałam ją nawet w kusym wdzianku---bez podtekstów, czysto koleżeńsko wink

Podany przez Ciebie termin na Beskidy mi nie pasi sad

4,138

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Piotr staram się na początku byłam rozryczaną kupką nieszczęścia bo to spadło jak grom dnia na dzień teraz tyle ludzi mówi jaka i w czym to ja byłam zła i jaka to ja powinnam być ze mi się to już pier.....
Ale jest coraz lepiej młody jest już na trzecim semestrze studiów technicznych mimo paru poprawek tylko ze młoda mi doszła tzn. jego dziewczyna i w tym ja się nie potrafię odnaleźć trochę sad


Kaju , Ty jestes zwyczajnie zazdosna o syna.

Tez tak miałam, ale zaakceptowałam bo widze ze jest szczesliwy, a jak on jest to i ja tez.
Taka kolej rzeczy dzieci dorastaja i maja swoje zycie, nam matkom pozostaje tylko sie cieszyć ,że nasi synowie się usamodzielniaja i nie trzymaja się ,,mamusinej spódnicy''  wink

ps Kaju uczelnia to PW ??

4,139

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Piotr Introwertyk napisał/a:

Kaja ~Aaa to nie dzieciak tylko normalny chlop. No to gadaj z nim jak z chlopem doroslym. Kawa na ławę.  Bez cackania. 
Narty ~jak jezdzilas to wiesz czym to pachnie , mozna trzymac sie niebieskich szlakow nikt Cię nie zmusza do szalenstw.

A w co ja się ubiorę sad

4,140

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Mystique71 napisał/a:
alika40+ napisał/a:
kaja77 napisał/a:

Alika jak nie jesteś starym i tłustym w ażurowym  podkoszulku facetem big_smile to w sumie raz się żyje big_smile można tyle wspaniałych znajomości zawrzeć smile i chyba jesteśmy w podobnym wieku smile


Noooo ja  nie wink  jak cos to moga to potwierdzić  Mag , Lili  i Mysti  smile

Potwierdzam- jest piękną kobietą.
Widziałam ją nawet w kusym wdzianku---bez podtekstów, czysto koleżeńsko wink

Podany przez Ciebie termin na Beskidy mi nie pasi sad

Mysti   zawstydziłas mnie smile

Wiem Kochana, ale my sobie odbijemy innym razem blizej wiosny  wink

4,141

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Alika nie nie ja nie jestem zazdrosna nawet o męża nie byłam a przy charakterze jego pracy to niejedna by zwariowała chodzi mi o to ze ja jestem z zasadami wiesz te nocowaniem jej u mnie trochę mnie to krępuje ciągle leżą na sobie to dla mnie brak szacunku jak to jest przy mnie ja nie mam problemów ze oni seks uprawiają nie nie o to chodzi  dla mnie po prostu to za dużo zmian naraz jego na dziewczynę wymienilam w domu niby 3 osoby ake inny skład dziwnie tak jakoś smile

4,142

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Nie to ta duża techniczna smile

4,143 Ostatnio edytowany przez alika40+ (2016-10-11 21:38:19)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

No pewnie Alika jak się zakochasz to go weźmiesz ale poważnie ja tak się sama z koleżanką wybawilam Piotr wie gdzie że pomyślałam że zamiast siedzieć sama w tę noc lub się prosić zameżnych koleżanek o przyjęcie do grupy to właśnie tacy jak my poobijana o z kolcami możemy sobie coś fajnego zorganizować smile

Kaju  jak sie zakocham, to spedze tą noc sam na sam wink

Wiem wiem , ostatni sylwester spedzilam sama ,nooo prawie sama, ale lepiej wspominam  niz Sylwester 2014 /15 wymuszony , masakra, nigdy wiecej !!!!

4,144

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Na wiosnę to i mnie liczcie smile musze tylko jakieś buty i ciuchy zakupić bo tylko do ciepłych krajów latalam sad i wstyd się przyznać naszego pięknego kraju nie znam sad ale wszystko przede mną chcę brać życie pełnymi garściami smile bo tak mamy teraz żyć dziewczyny dla siebie przede wszystkim prawda ?

4,145

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

A w co ja się ubiorę sad

No ja Cię ubierac nie będę smile
No chyba ten twoj syn powinien zachowywac sie dokladnie tak jakie w twoim domu obowiazuja zasady. I kropka.

4,146

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Alika nie nie ja nie jestem zazdrosna nawet o męża nie byłam a przy charakterze jego pracy to niejedna by zwariowała chodzi mi o to ze ja jestem z zasadami wiesz te nocowaniem jej u mnie trochę mnie to krępuje ciągle leżą na sobie to dla mnie brak szacunku jak to jest przy mnie ja nie mam problemów ze oni seks uprawiają nie nie o to chodzi  dla mnie po prostu to za dużo zmian naraz jego na dziewczynę wymienilam w domu niby 3 osoby ake inny skład dziwnie tak jakoś smile

Rozumiem, a co powiesz jak jak sie dowiedziałam ze moj młody zamieszkał z dziewczyna ?
I juz 3 rok sa razem w W

Co mialam zrobić? powiedzialam tylko co o tym mysle i tyle. Poznałam ja polubiłam i
zaakceptowałam po czasie  smile

4,147 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-11 22:10:08)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ja tego ostatniego spędziłam z ukochaną przyjaciółka ale po ostatnim wypadzie przekonałam się jak można się bez tego ukochanego faceta bawić na parkiecie smile lubisz tańczyć?
Ja uwielbiam smile 

Piotr skusisz się podobno chcesz się nauczyć dobrze tanczyc smile Ja podobno jestem dobrą nauczycielką smile

4,148

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Na wiosnę to i mnie liczcie smile musze tylko jakieś buty i ciuchy zakupić bo tylko do ciepłych krajów latalam sad i wstyd się przyznać naszego pięknego kraju nie znam sad ale wszystko przede mną chcę brać życie pełnymi garściami smile bo tak mamy teraz żyć dziewczyny dla siebie przede wszystkim prawda ?

Najwyzszy czas  smile

4,149

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Ja tego ostatniego spędziłam z ukochaną przyjaciółka ale po ostatnim wypadzie przekonałam się jak można się bez tego ukochanego faceta bawić na parkiecie smile lubisz tańczyć?
Ja uwielbiam smile 

Piotr skusisz się podobno chcesz się nauczyć dobrze tanczyc smile Ja ma pidobno jestwm dobra nauczycielką smile

bardzo lubie, podobno tez dobrze sobie rade daję smile

4,150

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Jak by chciał zamieszkać z dziewczyną i miał za co ja utrzymać to spoko wkurza mnie udawanie dorosłego pod moim dachem
No właśnie ja mam zasady i o to są zgrzyty ja potrzebuję czadami trochę przestrzeni dla siebie

4,151

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

No to ustalone smile szukamy jakiegoś fajnego pensjonatu z potancówą i zbieramy ekipę smile co będziemy tylko o tym stukać i przestukamy resztę młodości smile

4,152

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

A ja dostałam zaproszenie na halowenowa zumbę był ktoś na takiej w co mam się przebrać tak się moja kumpela rozzumbowala smile

4,153

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Jak by chciał zamieszkać z dziewczyną i miał za co ja utrzymać to spoko wkurza mnie udawanie dorosłego pod moim dachem
No właśnie ja mam zasady i o to są zgrzyty ja potrzebuję czadami trochę przestrzeni dla siebie

Moj  pracuje w weekendy ona tez , dokladam tylko jak jest sesja, bo wtedy ma sie uczyc a ja pokrywam tyle ile by zarobił + cos doloże jak sie dobrze stara smile

U mnie układ był  od razu omówiony smile

4,154

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Alika a dlaczego była masakra?

4,155

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Tance ~no tak mowilem wiec jak sie powiedzialo A to trzeba mowic B. smile

4,156

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

A co, co?  Co się kroi?  Bo już się pogubiłem.  wink

4,157

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

A ja dostałam zaproszenie na halowenowa zumbę był ktoś na takiej w co mam się przebrać tak się moja kumpela rozzumbowala smile


Nie mam pojęcia,nie mam takich rozrywek, nie pomogę sad

4,158

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Alika no właśnie jest układ a mój ciągle łamie ustalone zasady i pracy się brzydzi a mógłby dorobić ma pewne uprawnienia
Np ustaliliśmy że ona nie może u mnie nocować codziennie już pomijając że o to nocowaniem jestem atakowana prze bylego a on przemyca ja ja ja już śpię i jak wychodzę do pracy i widzę jej adidasy to mnie szlag trafia
Wiesz byłam pewien czas rozłożona na łopatki i to wykorzystuje te lukę

4,159

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Alika a dlaczego była masakra?


Bo ja się nie lubie do niczego/nikogo zmuszać sad
To była próba, wypadla niepomyślnie , od tego czasu jak juz to wole swoje towarzystwo a nie wymuszone wink

4,160

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Piotr Introwertyk napisał/a:

Tance ~no tak mowilem wiec jak sie powiedzialo A to trzeba mowic B. smile

Ja nie rzucam słów na wiatr smile nauczę Cię nawet salsy smile

Posty [ 4,096 do 4,160 z 15,029 ]

Strony Poprzednia 1 62 63 64 65 66 232 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024