moje cudowne życie po rozwodzie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie

Strony Poprzednia 1 53 54 55 56 57 232 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3,511 do 3,575 z 15,029 ]

3,511

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

to ja jeszcze muzyczkę podeślę smile

Ostatnio mam fazę na Nicka ...

https://www.youtube.com/watch?v=lDpnjE1LUvE

Zobacz podobne tematy :

3,512

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lily proszę o dokładny przepis na te żurawinę z cukrem muszę koleżance wielbicielce żurawiny przyjemność zrobić smile

3,513

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Snake , umiesz pocieszyć kobiety , ojjjjjjjjjjj   umiesz wink

Ale i tak nie zmienię zdania, radiowy glos jest seksowny  i koniec kropka  big_smile

3,514 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2016-10-02 21:24:37)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Witajcie ponownie, jak tu gwarno i wesoło! smile

Wyszłam właśnie z mojego domowego SPA, mięciutka, gładziutka i pachnąca ZIELONYM JABŁUSZKIEM.

AiR, jak Ci zazdroszczę tego wyjazdu w góry! Ja na razie nie mam takiej sposobności jechać w góry. Nikt mnie nie chce w góry ze sobą zabrać. hmm Pewnie, że zasłużyłaś na piękną pogodę i wszystko co najlepsze! smile

Lilka787 napisał/a:

Dziewczyny i chłopaki ja mam jeszcze taką jedna małą uwagę w kwestii doboru partnera - musi mieć absolutnie wolne serce i być odporny na manipulacje ex.

Dokładnie, MY LOVE. Ja zawsze z uwagą czytam to, co piszesz. Kiedy weszłam na to forum, miałam 90% przerobionego problemu. Dziś jest to jakieś 95 % - całkowicie będę wolna już wkrótce. Wracanie myślami do dawnych relacji jest nie fair wobec nowej osoby. Ja nie godzę się na bycie czyimś "plasterkiem", to już pisałam kiedyś a i nie chciałabym, aby ktoś był moim. No i muszę się najpierw jeszcze rozwieść. wink A to na razie jeszcze trochę potrwa - tak długo działają sądy w Polsce.

Najtrudniej mi będzie jednak wyrzucić z serca moją miłość do Ciebie, My Love, Lily Mari. wink Nie wiem, jak to zrobię. big_smile Na dzień dzisiejszy mam takie rozwiązanie - powiem Mu o Tobie. Wprost. I albo się godzi na nas dwie albo nie. big_smile


Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Mag, potrafię zrobić jajka faszerowane smile Nauczyła mnie tej potrawy moja Babcia.

Jajka faszerowane bardzo lubię. Obowiązkowo musiały się pojawiać z moim rodzinnym domu na stole podczas imprez!


Dziewczyny dzisiaj piją wino, nie będę jedynym abstynentem w tym zacnym gronie - sięgnę po nalewkę z pigwy. wink


A pierogi - najbardziej smakują mi ruskie. tongue

3,515

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:

Dziewczyny dzisiaj piją wino, nie będę jedynym abstynentem w tym zacnym gronie - sięgnę po nalewkę z pigwy. wink

To ja będę czuwać przy wodzie mineralnej, żebyście grzecznie trafiły potem do łóżek wink

3,516

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Na dobranoc,  zapodaję nutkę ze,, swojej'' nowo  zakupionej płyty  Beaty smile

Podoba się Wam ???

Dobranoc   smile

3,517

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Jakie dobranoc znowu mam tu sama sad

3,518 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-02 21:40:14)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Eh......Mag w kwestii mężczyzny to ja teraz wiem że nic nie wiem a to już coś nieprawdaż tongue

A właśnie Wasze pierwsze rozprawy po jakim czasie od złożenia pozwu weszly na wokande?

3,519 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2016-10-02 21:44:05)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:

Ja na razie nie mam takiej sposobności jechać w góry. Nikt mnie nie chce w góry ze sobą zabrać.

Najtrudniej mi będzie jednak wyrzucić z serca moją miłość do Ciebie, My Love, Lily Mari. wink Nie wiem, jak to zrobię. big_smile Na dzień dzisiejszy mam takie rozwiązanie - powiem Mu o Tobie. Wprost. I albo się godzi na nas dwie albo nie. big_smile

Maggie podoba mi się Twój pomysł smile będzie musiał zaakceptować, że my jesteśmy nierozłączne

http://favim.com/orig/201105/02/Favim.com-31713.jpg

My Love a może miałabyś ochotę na Sylwestra w górach, tylko obiecaj że nie dasz się żadnemu góralowi zbałamucić big_smile

3,520

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Spóźniłam się i nie nadążam z pisaniem na bieżąco. big_smile


Ali, zdrowie Beaty Kozidrak!

Mysti, jesteś kochana! smile A taka grzeczna byłam, zanim zarejestrowałam się na netkobiety.pl wink


W kwestiach relacji - damsko męskich:

Wielbicielu, widzę się jako rozśpiewaną wiosnę 30 plus. ;-)
Bardzo Ci dziękuję za charakterystykę kobiety idealnej.

Piotrze, myślę, że wiem, o co Ci chodzi z tym ideałem kobiety. Ten wniosek wyciągnęłam nieco za późno dla obecnego związku. wink Jednak dostrzegłam kwestię, którą poruszasz i ... zobaczymy, jak to się dalej potoczy. Na pewno warto nad kompromisami i wsłuchaniem się w drugą osobę pracować.

Snake, jeśli chodzi o Twoją odpowiedź, została ona oceniona tak:

http://szkolnenaklejki.pl/userdata/gfx/1233599731fc93012e8a4e4c90f4b010.jpg


Kaja, ja zaczynam od uregulowania spraw majątkowych. Zaczęłam działania w lutym, w tym miesiącu mam pierwszą rozprawę. Na forum mogę Ci podać, tylko takie bardzo ogólne informacje. smile

3,521

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Lilka787 napisał/a:

My Love a może miałabyś ochotę na Sylwestra w górach, tylko obiecaj że nie dasz się żadnemu góralowi zbałamucić big_smile

Sylwester w górach? Zawsze! big_smile

W kwestii obietnic ... cóż. wink <przygryza wargę z szelmowskim uśmiechem>


Hej! wink

3,522

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

I_see ja Cię z chęcią w góry zabiorę smile

3,523 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2016-10-02 21:55:55)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kaja oto mój sposób na żurawinę do herbaty:

dojrzałą, dorodną żurawinę mielę w maszynce do mięsa na średnim sitku, dodaję cukru w stosunku 1:1, bardzo leciutko podgrzewam, max do 40st.C i mieszam dokładnie do rozpuszczenia cukru, przez kilka dni zostawiam (w emaliowanym garnku) w kuchni, w ciepłym miejscu, mieszam często, żeby usunąć powietrze, następnie wkładam do malutkich wyparzonych słoików, daję 1 łyżkę spirytusu na powierzchnię, nie pasteryzuję i przechowuje w piwnicy przez cały rok, aż do następnych zbiorów. Tak przyrządzona zachowuje cenne właściwości i piękny kolor. Daję po łyżeczce do herbaty.

Pierwszy raz zrobiłam ją dla córki kiedy chorowała na drogi moczowe, a nic jej nie pomagało, żadne leki, dopiero kiedy zastosowałam żurawinę pozbyła się przykrych dolegliwości. Ja polubiłam i teraz robię dla siebie.

3,524 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2016-10-02 21:54:59)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
AiR7 napisał/a:

I_see ja Cię z chęcią w góry zabiorę smile

AiR, moja odpowiedź na wyjazd w góry:

https://cdn1.thehunt.com/app/public/system/note_images/3591116/note_view/46bc40a449468d6ddf5dea004d5d7ab8.png

I żeby było dużo chodzenia! wink

3,525

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:

W kwestii obietnic ... cóż. wink <przygryza wargę z szelmowskim uśmiechem>
Hej! wink

Ty wiesz co lubię tongue Mag razem podbijemy świat! A przynajmniej te miejsca w które się udamy big_smile

3,526

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Lilka787 napisał/a:
I_see_beyond napisał/a:

W kwestii obietnic ... cóż. wink <przygryza wargę z szelmowskim uśmiechem>
Hej! wink

Ty wiesz co lubię tongue Mag razem podbijemy świat! A przynajmniej te miejsca w które się udamy big_smile


Baby, nie mam wątpliwości. wink

3,527

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

A właśnie Wasze pierwsze rozprawy po jakim czasie od złożenia pozwu weszly na wokande?

3 miesiące.

3,528 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2016-10-02 22:02:51)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dobrej nocy smile

http://id.joe.pl/sub_images/pictures/5f8124f3d8024236a1800a415867710c_th2.gif

3,529

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Mag To mi proszę wytłumaczyć o co Piotrowi chodziło sad bo ja początkująca sad

3,530

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Bo ja miałam pierwszą rozprawę tez po 3 miesiącach a znajomi, bo jakiś wysyp rozwodów jest u mnie w firmie, to tak po roku

3,531 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-02 22:08:58)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lily bardzo dziękuję smile ale tylko raz ja podgrzewasz a potem już tylko mieszasz ? Kilka dni to 3 czy 5?

3,532

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:
AiR7 napisał/a:

I_see ja Cię z chęcią w góry zabiorę smile

AiR, moja odpowiedź na wyjazd w góry:

https://cdn1.thehunt.com/app/public/system/note_images/3591116/note_view/46bc40a449468d6ddf5dea004d5d7ab8.png

I żeby było dużo chodzenia! wink


Będzie smile Obiecuję wink

http://fotozrzut.pl/zdjecia/142184391162288897169284802948601n.jpg

3,533 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2016-10-02 22:23:18)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ja też idę spać. Trochę mnie moje domowe SPA wytrąciło z rytmu odpisywania na bieżąco, ale ... potrzebowałam gorącej, relaksującej kąpieli przed jutrzejszym poniedziałkiem. smile

Kaju, w poście powyżej już napisałam jak rozumiem wypowiedź Piotra:

Piotr Introwertyk napisał/a:

*idealna  - musi nie być pewna swego jak fachowiec murarski tylko skłonna do rozmowy o alternatywnym spojrzeniu na sprawę

Innymi słowy jeszcze - "koniec kropka, ostatnie zdanie zawsze musi należeć do mnie, bo ja na wszystkim znam się najlepiej i mam zawsze rację wink jest zdaniem, którego mężczyzna nie lubi słyszeć. Piotrze, czy dobrze to zinterpretowałam i przetłumaczyłam?... smile


Kaju, liczę na rewanż z wyjaśnieniem randki i systematyki. wink

Przyznałam już, że wolałam inne przedmioty zamiast matematyki, ale kojarzę pojęcie algorytmu. Bardzo ogólnie, oczywiście. big_smile

Na dobranoc ode mnie Power of Trinity - Algorytm miłości. Dla wszystkich umysłów ścisłych i nie-ścisłych na naszym wątku:

Obliczyłem już równanie, wymyśliłem wzór kochania po przecinku bez zer.
W myślach liczby mi fruwały, pożądanie to ułamek jest z całości biernej.
Pitagoras cyfr nie znał lecz cel, postanowiłem wziąć przykład i wtem:
za x podstawiłem Ciebie, a za y siebie, rozwiązanie ukazało jaśniej, że...

Kalkulacja moja chłodna nie jest, choć temperatura rośnie na samą myśl
i wibracje czuję, choć zapisać ich nie umiem, poszukuję nowych wyjść.
Czy iloczyn nasz szczęście nam da? Jaki procent dasz Ty, jaki ja?
Implikacją w nieskończoność, która dla nas ma swój wymiar, liczby pierwsze lubią wiecznie trwać.

Tak, znam Algorytm Miłości, gdzie wynikiem prostym jest nieskończoność
i wiem, że magia liczb stanowi dużo mniej niż ta świadomość.
Tak, znam Algorytm Miłości, gdzie wynikiem prostym jest nieskończoność
i wiem ze magia liczb i Ty...

Kalkulacja moja chłodna nie jest, choć temperatura rośnie na samą myśl
i wibracje czuję, choć zapisać ich nie umiem, poszukuję nowych wyjść.
Czy iloczyn nasz szczęście nam da? Jaki procent dasz Ty, jaki ja?
Implikacją w nieskończoność, która dla nas ma swój wymiar, liczby pierwsze lubią wiecznie trwać.

Tak, znam Algorytm Miłości, gdzie wynikiem prostym jest nieskończoność
i wiem, że magia liczb stanowi dużo mniej niż ta świadomość.
Tak, znam Algorytm Miłości, gdzie wynikiem prostym jest nieskończoność
i wiem ze magia liczb i Ty...

Ciekawa jestem, jaką ocenę wystawiłaby autorowi tekstu moja surowa Pani od matematyki. wink

Dobrej nocy! smile

PS O algorytmach miłości będę jeszcze wspominać. Ryzykowne zadanie dla kogoś, kto przez prawie dwie dekady nie miał do czynienia z bardziej zaawansowaną matematyką ... Wiem! big_smile

Kaju, ja myślę, że z tymi rozprawami to zależy od wielu czynników. Czasem sądy mogą być mniej lub bardziej obłożone sprawami. A co prawda to prawa - wysyp rozwodów obserwuję w otoczeniu. Tylko w mojej rodzinie ... jestem znów pionierką. hmm


EDIT

AiR - z plecakiem i w bardzo wygodnych butach! Tak jak Pan Bóg przykazał!

3,534

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Idealna kobieta? Hmmm.
Taka która przypali mi koszulę podczas prasowani, na obiad poda przesolone i niedogotowane ziemniaki, zostawi wieczorem brudne talerze w zlewie,   rano obudzi mnie dziękiem suszarki do włosów a ja... będę szczęśliwy, że mogę z Nią przeżyć kolejny dzień.

Polejcie Dziewczyny. ;

3,535

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Facet_z_wąsem napisał/a:

Polejcie Dziewczyny. ;

big_smile Dobrze. Należy się.

Mam otwartą nalewkę z pigwy. Może być? wink

3,536

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Hej Chris smile

już myślałam, że nikogo nie ma smile

3,537

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

AiR, ja też jeszcze chwilkę jestem. W charakterze czytelniczki postów w innych działach. wink

Chcesz nalewki z pigwy? Ze sprawdzonego źródła. I pyszna. smile

3,538

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

hmmm mieszać nie będę smile zostanę przy winie

3,539

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Bardzo dobra decyzja. big_smile Ja też nie mieszam. wink

3,540

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

A ja poproszę, bo moje w piwnicy dopiero fermentuje. wink

3,541

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
AiR7 napisał/a:

Hej Chris smile

już myślałam, że nikogo nie ma smile

Hm a ja to co Mała Mi?

3,542

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Proszę bardzo:

http://sprawdzonakuchnia.pl/wp-content/uploads/2014/11/nalewka-z-pigwy3.jpg

Pyszna! smile Podzielę się.

3,543

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzięki Mag za przetłumaczenie faceta smile
w takim razie to nie ja bo choć jestem inna na zewnątrz codziennie rano z małą czarną zakładam zbroje a z makijażem maskę (tego mnie życie nauczyło - Symbi coś o tym już wie)  to w środku jestem inna - szkoda tylko że mnie przez dwie dekady nie poznał sad

3,544

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Hm a ja to co Mała Mi?

Nie byłaś zielona big_smile

3,545

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

To ja będę sama bo reszte życia spędzę na poznawaniu prawdziwej siebie sad

3,546

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kaju, zobaczymy, czy moje tłumaczenie z języka mężczyzn się powiodło. Piotr może jutro odpisze. big_smile

Tak, czasem przysłowiową beczkę soli się z kimś zje, a się go do końca nie pozna. Eee no, zaraz tam sama. wink Daj sobie trochę czasu. smile A siebie poznaje się całe życie. I my sami jesteśmy często terra incognita.



A tak przy okazji:

Czyli zaliczamy się do tej kategorii ludzi? wink

http://bezuzyteczna.pl/static/content/38c92d1aa546d2da40b674c09.jpg

3,547

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
AiR7 napisał/a:
kaja77 napisał/a:

Hm a ja to co Mała Mi?

Nie byłaś zielona big_smile

Aaaa to przepraszam smile

Rozmawiałam z babcią która bardzo za pozdrowienia Wam dziękuję i stwierdziła że chyba sama się zaloguje wink

3,548

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

To ja będę sama bo reszte życia spędzę na poznawaniu prawdziwej siebie sad

Kaju, powoli wszystko się ułoży smile

3,549

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Rozmawiałam z babcią która bardzo za pozdrowienia Wam dziękuję i stwierdziła że chyba sama się zaloguje wink

Jestem za! smile Bardzo dobry pomysł!

3,550

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Moja babcia jest cudowna to taka prawdziwa dama na wymarciu smile to mój ideał kobiety smile

3,551 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-02 23:03:36)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dziewczyny ja mam kompletnie zaburzone relacje z facetami sad potrafię z nimi tylko rozmawiać na negocjacjach i na imprezie i na tym koniec sad jakaś dysfunkcyjna jestem sad

P.S. na negocjacjach w większości starsi panowie bo prezesi i dyrektorzy (

3,552

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Moja babcia jest cudowna to taka prawdziwa dama na wymarciu smile to mój ideał kobiety smile

Tak Kaja, zaproś babcię koniecznie. Powiedz, że tu sami prawdziwi gentelmeni "starej daty"  wink  ale młodzi duchem.

3,553

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

A babcia ma wzięcie smile ma amanta co przychodzi prawie codziennie na kawkę po 70- stce smile

3,554

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Rany Boskie, Chris, ale pojechałeś z tą "starą datą" ...! wink Już pisałam na tym wątku co myślę o metrykach.

Ja tam lubię ludzi z doświadczeniem życiowym. Jest o czym z nimi porozmawiać. smile

3,555

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Dziewczyny ja mam kompletnie zaburzone relacje z facetami sad potrafię z nimi tylko rozmawiać na negocjacjach i na imprezie i na tym koniec sad jakaś dysfunkcyjna jestem sad

P.S. na negocjacjach w większości starsi panowie bo prezesi i dyrektorzy (

E tam, gadasz. wink  przecież nam się świetnie czasem gada a raz to się nawet całowaliśmy, że.... smile

3,556 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-02 23:08:08)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Sama robi zakupy i gotuje a czasami dla mnie gotuje lata po książki do bibloteki i ogląda wszystkie wiadomości i się piekli na działania polityków smile fajna jest smile

3,557

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Facet_z_wąsem napisał/a:

E tam, gadasz. wink  przecież nam się świetnie czasem gada a raz to się nawet całowaliśmy, że.... smile

Tak było, Kaja. Nie wyprzesz się. Jestem naocznym świadkiem.

3,558

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

No właśnie Chris bo byliśmy imprezie wink wiesz wino muzyka .....  wink

3,559

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:

Rany Boskie, Chris, ale pojechałeś z tą "starą datą" ...! wink Już pisałam na tym wątku co myślę o metrykach.

Ja tam lubię ludzi z doświadczeniem życiowym. Jest o czym z nimi porozmawiać. smile

Z tą starą datą to w sensie zasad, manier itd. wink
Ja to jeszcze młody chłopak jestem. smile
Szczerze mówiąc bardziej się sobie podobam niż 20 lat temu, he, he. Ciekawe jak innym. wink

3,560

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Facet_z_wąsem napisał/a:
I_see_beyond napisał/a:

Rany Boskie, Chris, ale pojechałeś z tą "starą datą" ...! wink Już pisałam na tym wątku co myślę o metrykach.

Ja tam lubię ludzi z doświadczeniem życiowym. Jest o czym z nimi porozmawiać. smile

Z tą starą datą to w sensie zasad, manier itd. wink
Ja to jeszcze młody chłopak jestem. smile
Szczerze mówiąc bardziej się sobie podobam niż 20 lat temu, he, he. Ciekawe jak innym. wink

No przecież wiem, wiem o co Ci chodziło. wink

Wiesz co, jest taki typ ludzi, którzy lepiej wyglądają z wiekiem. Sama się do takich zaliczam. Jestem jak wino, im starsze, tym lepsze. smile I dużo takiej "zewnętrznej urody" wypływa z wnętrza. Jeśli ktoś się dobrze ze sobą czuje, to widać.

3,561

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Zobaczymy jak mi pójdzie na konferencji smile dostałam zadanie otworzyć się na ludzi smile i oczywiście mówimy tu o kulturalnej kolacji smile broń Boże jakiejś tam sodomii i gomorii

3,562

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ooooo właśnie jak Wy pięknie ze sobą rozmawiacie smile

3,563

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Trochę szkoda, że ja nie miałem żadnej babci.
Z taką jak Babcia Kaji to można pewnie i na Nieszpory i na niezłą (kulturalną) imprezkę. smile

3,564

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kaja, będzie dobrze. Jedziesz w charakterze prelegenta? Publiczne wystąpienia bardzo pomagają nabrać pewności siebie.

Ja nie wątpię, że Ciebie interesują kulturalne imprezy po ... nie wiem jaki jest eufemizm dla tego co się u nas tu czasem wyrabia. wink

3,565

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Ooooo właśnie jak Wy pięknie ze sobą rozmawiacie smile

Też mi się podoba. smile

3,566

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Mi się wydawało ze jestem właśnie w rozkwicie swojej kobiecości itp i co rzucono mnie dla 10 lat starszej z BMW sad

3,567 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2016-10-02 23:32:52)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Facet_z_wąsem napisał/a:
kaja77 napisał/a:

Ooooo właśnie jak Wy pięknie ze sobą rozmawiacie smile

Też mi się podoba. smile

Miło mi. smile

3,568

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Nie tylko słuchacza ale czasami zdarzalo mi się prowadzić takie tam małe wewnętrzne wykładziki z tym to u mnie nie ma problemów jak się mam odsłonić to zaczynają się schody sad

3,569

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:

... nie wiem jaki jest eufemizm dla tego co się u nas tu czasem wyrabia. wink

"atmosfera lekkiego rozluźnienia i dobrej zabawy"?

3,570

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kaja, musisz zrozumieć jedno. To, że mąż Cię zostawił dla tej kobiety, nie oznacza, że z Tobą ogólnie coś jest nie tak.

Skończyło się coś w Waszej relacji.

I nie myśl, że jesteś od niej gorsza. Jesteś inna. Ani lepsza, ani gorsza. Jesteś sobą. I jesteś wartościowa sama w sobie.

Ja to mogę tu elaborat na ten temat napisać. big_smile

3,571

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Z ludźmi im bardziej się staram to mi gorzej wychodzi sad trzeba ze mną beczkę soli zjeść aby się do mnie przekonac sad potwierdzona teza u przyjaciół

3,572

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Facet_z_wąsem napisał/a:

"atmosfera lekkiego rozluźnienia i dobrej zabawy"?

Cudownie uzupełniasz to co chcę wyrazić. smile

3,573

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

No właśnie trudno mi się z tym pogodzić ze coś się skończyło powinno to ewoluować przeradzać się w coś głębszego .....

3,574

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:

Z ludźmi im bardziej się staram to mi gorzej wychodzi sad trzeba ze mną beczkę soli zjeść aby się do mnie przekonac sad potwierdzona teza u przyjaciół

Ale to zasada stara jak świat. Im bardziej czegoś czasami chcemy, tym gorzej wychodzi.

Kaja, my się do Ciebie przekonaliśmy. smile

3,575

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Oooo i jeszcze się uzupełniają smile

Posty [ 3,511 do 3,575 z 15,029 ]

Strony Poprzednia 1 53 54 55 56 57 232 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024