moje cudowne życie po rozwodzie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie

Strony Poprzednia 1 51 52 53 54 55 232 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3,381 do 3,445 z 15,029 ]

3,381

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień dobry smile

Ja dzisiaj po południu mam zamiar ogarnąć chałupę, przynajmniej kuchnię, a jutro robimy grilla, pierwszego tej jesieni.

Zobacz podobne tematy :

3,382 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2016-09-30 09:32:30)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Witam Cudowne Bractwo smile
Ja towarzyszę Mag w walce z nałogiem (albo Ona mi) wink Zwabił mnie jednak aromat romantycznej kawy, nie mogłam się oprzeć smile
Ali nareszcie i na zdrowie smile
Z wielkich nieobecnych to jeszcze naszego Wodza brakuje i Jego foty oczywiście smile
Do zobaczenia wieczorem.
PS
Symbi zapodałaś świetny pomysł z grillem przy jesiennym słońcu.

3,383 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-09-30 10:45:23)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Witam smile

A może druga dziś kawka do wyboru do koloru smile ja podaję smile

https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSXXGoN1OyS01Nbq8VyEJX0GG8p_E5tYICD1XDeIoZqhQAAETY7

MAG NIE PORZUCAJ NAS NIE sad

http://static.fishki.pl/static/posts/8/8151/foto_85f5c7b061ba6d2745e185a5ed00946_org.jpg

A propos fotki do albumu naszej komuny to i jeszcze i fotki Chrisa brakuje smile o ile dobrze pamiętam

3,384

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

ja tam żadnych fotek nie widziałam hmm No wielbiciela jedynie smile

3,385

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Air Piotr się pokazał, co prawda z jakąś u boku wink, taki z dużymi ciemnymi oczami w uroczym fartuszku wink

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

AiR, udanego pobytu w górach smile

Zamiast....

Zamiast pocałunku
Chłodny dotyk szklanki
Zamiast rozmowy
Bolesna cisza
Zamiast miłości
Obojętność
Zamiast uśmiechu
Kolory grzechu
Zamiast sympatii
Garść niechęci
Zamiast wsparcia
Rozdrażnienie
A ja głupi
Chciałem Ci
Cały świat
Położyć u stóp.

3,387 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-09-30 20:21:00)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Z okazji dzisiejszego Dnia Chłopaka Wszystkim tu Naszym Net-Chłopakom,
w imieniu tu Wspaniałych Dziewczyn,
składam życzenia samego powodzenia w tym cudownym życiu po rozwodzie i nie tylko
oraz przesyłam moc

http://i.pinger.pl/pgr490/e9983490001fdaca513a066d/ca%C5%82us%20dla%20ciebie.jpg

3,388

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dobry wieczór wszystkim! smile

Drugi dzień na detoksie … Jakoś się trzymam. big_smile Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa skierowane dziś do mnie na wątku! To prawdziwa przyjemność udzielać się w tak miłym i zgranym Zespole. smile

Każdy Wasz wpis czytam z uwagą i gdyby tylko nie te przyziemne ograniczenia czasowe, spędzałabym całe godziny z Wami odpisując i komentując! smile

Aliko, wreszcie się odnalazłaś! big_smile


Kaju, rzeczywiście, dziś Dzień Chłopaka! Zupełnie mi wyleciało z głowy! Pamiętam ze szkoły, że to był zawsze taki wesoły dzień. No i okazja, żeby jakiejś tam lekcji nie było – bo przecież święto i trzeba je uczcić. wink

Dziś miałam intensywny piątek w pracy, jak zwykle zresztą. Ambitnie zabrałam się za książkę pt „Małe życie”, podobno największe wydarzenie literackie 2015 r. w USA. Książka „cegła”, ja uwielbiam czytać, ale ze zmęczenia dziś po prostu zasnęłam na kanapie z lekturą w ręku. Nigdy mi się to nie zdarza, więc oznacza to jedno - wiem, że muszę się jutro wyspać – to wspaniałe, że jest sobota.

https://i.wpimg.pl/648x0/i.abczdrowie.pl.sds.o2.pl/gallery/86/54/b8/538901a29844bd75598b4568/1mvs_slawne-osoby-ktore-zawdzieczaja-swoja-energie-drzemce.jpg

Muszę mieć siłę, aby żyć i czerpać inspiracje z tego, co się dzieje dookoła mnie i … podzielić się z tym z Wami w naszym temacie.

Życzę Wszystkim miłego weekendu, a już szczególnie aktywnym net-kobietom Kaji i AiR, które pisały o swoich najbliższych planach.

3,389

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dobry wieczór smile

A ja mam coś na ząb dla naszych net-chłopaków wink

http://img.szafa.pl/forum/0/foto_cache/674/5b9/d6f/d51/62b/698/09e/d25/c61/a01/5f_500x640.jpg

Życzę wszystkim udanego weekendu, czy to przy grillu, malowaniu, w górach, na zumbie, ...

3,390

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

W imieniu wszystkich net-chłopaków serdecznie dziękuję. smile

3,391

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Pobudka!!! smile

Witam w ten piękny, sobotni poranek.
U mnie w planach na dziś to, co faceci z brodą lubią najbardziej : cięcie, rżnięcie, rąbanie, koszenie, grabienie a wieczorem relaks przy małym jasnym. wink

Lilka, takie ciasteczka to ja mógłbym co dzień... smile

3,392 Ostatnio edytowany przez Facet_z_wąsem (2016-10-01 08:55:05)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

3,393

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień Dobry smile
z okazji dzisiejszego Międzynarodowego Dnia Kawy życzę sobie oraz Wam Wszystkim takiego poranka w kolejny już Międzynarodowy Dzień Kawy wink

http://67.media.tumblr.com/tumblr_ls3801Vaqu1r2f8lto1_500.jpg

3,394 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-01 09:14:58)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Facet_z_wąsem napisał/a:

U mnie w planach na dziś to, co faceci z brodą lubią najbardziej : cięcie, rżnięcie, rąbanie, koszenie, grabienie a wieczorem relaks przy małym jasnym. wink

nie tylko faceci smile
pisałam już, że ja odżywam na mojej działce smile
mam nadzieję, że uda mi sie to zrobić w przyszły weekend smile
moją biedną magnolię czeka niezłe cięcie i rżnięcie wink

chociaż może dać jej jeszcze czas do wiosny?

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Hvala od srca smile smile
Moi Kochani, wspaniałego weekendu!

3,396

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Witam w sobotni poranek ufff ,nie ma to jak życie w biegu ,zaraz trzeba się zabrać za Zumbe ,ciężki kawałek chleba hihi
Trochę moi drodzy rzadziej będę pisał bo rzuciłem się w wir swojej pasji ,zajmuje sobie cały wolny czas ,nie rozmyślam że z moją nie wyszło że zaraz rozprawa ,odnowiłem znajomości ,robię to co lubię ,znaczy zaczynam na szerszą skale działać smile
Życie potrafi być piękne pomimo deszczowej pogody hihi smile

3,397 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-01 10:16:23)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Jedentaki napisał/a:

Witam w sobotni poranek ufff ,nie ma to jak życie w biegu ,zaraz trzeba się zabrać za Zumbe ,ciężki kawałek chleba hihi
Trochę moi drodzy rzadziej będę pisał bo rzuciłem się w wir swojej pasji ,zajmuje sobie cały wolny czas ,nie rozmyślam że z moją nie wyszło że zaraz rozprawa ,odnowiłem znajomości ,robię to co lubię ,znaczy zaczynam na szerszą skale działać smile
Życie potrafi być piękne pomimo deszczowej pogody hihi smile

o przepraszam, zumba jest mi po to aby po ciężkiej i stresującej pracy sie właśnie odstresować, pokicać i pomachać łapkami, aby nie myśleć o tym wszystkim co mi kiedyś i co jeszcze mi eks zgotuje, aby podnieść sobie ten cholerny poziom endorfin, by w mojej łepetynie zwiększył się poziom serotoniny, i w końcu, aby zadbać o formę i ciało a to chyba też warto ?

zazdroszczę, że nie rozmyślasz, że Ci nie wyszło naprawdę smile ja z tym miałam największy problem smile tak trzymaj smile

3,398

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień dobry wszystkim! smile

Jak napisałam, tak zrobiłam - wyspałam się w końcu i czuję się wspaniale. Mam nadzieję, że era bezsennych nocy już za mną.

Bardzo mi się podobają Wasze plany na sobotę - męski relaks na działce, zajęcia z zumby, rozwijanie pasji ... Uwierzcie mi, rozstania to nie koniec świata, to zmiana w życiu, niekoniecznie na gorsze.


Jedentaki napisał/a:

odnowiłem znajomości ,robię to co lubię ,znaczy zaczynam na szerszą skale działać smile
Życie potrafi być piękne pomimo deszczowej pogody hihi smile

I bardzo dobrze! Ja też mam teraz więcej czasu na spotkania z ludźmi w realu. Dziś w planach mam kino. smile

A poza tym luz - ciężko pracowałam przez cały tydzień, dom wypucowany w ubiegły weekend, więc dziś odpoczynek. I kawy będzie bardzo dużo!

Kaja, zauważyłam nowy napis w stopce. Warto go sobie powtarzać. Sama miałam kilka cytatów w swojej sygnaturce, zmieniam je raz na jakiś czas - to odzwierciedla kolejne etapy, na jakich jestem. smile Wkrótce pojawi się u mnie nowa sygnaturka, jeszcze nie wiem jaka, ale wiem, że takowa będzie. wink

http://az616578.vo.msecnd.net/files/2016/05/14/635987954454615287-1352499188_film.jpg


Miłego weekendu! Nie przed ekranem, ale z ludźmi i na świeżym powietrzu!

3,399 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2016-10-01 11:02:56)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Witam pięknym letnim słońcem smile

http://img2.stylowi.pl//images/items/o/201208/stylowi_pl_fotografia_piekny-sloneczny-dzien_729753.jpg


Aż się serce raduje kiedy czytam, że u Was też promyczki słońca, a będzie go jeszcze więcej smile

Kaja dziękuję za pyszną kawę i  miłe towarzystwo smile
Chris cieszę się, że trafiłam w gusta wink
Jedentaki czy Ty może jesteś instruktorem zumby, jeśli tak to już zazdroszczę Twojej grupie smile
Może nawet spotkamy się na maratonie.
Maggie właśnie doczytałam co zamierzasz robić w weekend. Liczymy na filmową recenzję (w tym momencie zawsze przypomina mi się Krych).
Wielbicielu ładny wiersz nam wczoraj napisałeś, taki życiowy, na czasie, ale jednocześnie pełen spokoju.

Moje weekendowe plany: malowanie, zakupy, kino, spotkanie z koleżanką i oscypek grillowany big_smile

3,400

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dziewczyny mój maraton dopiero za miesiąc,
u mnie pochmurno za oknem, także teraz uprawiam emocjonujące sprzątanie mieszkania, czy u Was też się tak kurzy?
Ja co tydzień mam powtórkę z rozrywki.

Chris, jak już tak ogarniesz się w ogrodzie, to może masz ochotę na gnocchi z dynią i kurkami czyli kopytka z ziemniaków i dyni z sosem śmietanowym z kurek i szalotek wink
znowu zrobiłam za dużo, nie mogę się przestawić z gotowania dla trzech osób dla mnie samej sad

Dostałam 7 kg dyni, ale już mi pomysłów brakuje jak ją przerobić smile może jutro tajskie curry....

3,401 Ostatnio edytowany przez Facet_z_wąsem (2016-10-01 16:20:21)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
kaja77 napisał/a:


Chris, jak już tak ogarniesz się w ogrodzie, to może masz ochotę na gnocchi z dynią i kurkami czyli kopytka z ziemniaków i dyni z sosem śmietanowym z kurek i szalotek wink

Kaja, Ty to cholera wiesz co na facetów działa. wink Pisz mi tu zaraz adres i pilnuj żeby nie wystygło. smile

Ja to raczej takie bardziej "kanciaste mam smakowe kubki"  jak śpiewa Kortez ale czasem lubię coś 'z imbirem'
Właśnie improwizację w kuchni - żeberka miodowo-musztardowo-piwne a'la Chris wink. Sam jestem ciekawy czy będą jadalne

3,402 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-01 17:28:24)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

No dobra smile jak dla Ciebie dorzucę smażone polędwiczki wieprzowe wink
oraz ciepłe, ciemne i wilgotne, z kawałkami chrupiących orzechów oraz kawałkami z rozstopionej czekolady, ciasto dyniowe smile
(jak już tak pozostaję w temacie tej dyni co zerka na mnie z parapetu)

trochę mnie dzisiaj kulinarnie poniosło wink

Improwizacja jest fajna nie tylko w kuchni wink

Na pewno będą jadalne smile

3,403 Ostatnio edytowany przez alika40+ (2016-10-01 18:15:06)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Witam,  na chwilkę  smile

Wybaczcie proszę, ale taka jestem skonana,że nawet nie widze klawiatury sad
Jestem,  żyję  i dochodzę do siebie, mialam bardzo pracowite dwa dni wink

Juz  wszystko ogarniete, tylko ja skonana, starośc nie radośc sad

Pozdrawiam  serdecznie i zapraszam jutro na kawkę poranną tongue
Paaaa  smile

ps  Chris  podrzuć troszkę tych żeberek;)  bo nie dosć, ze skonana jestem to i głodna tongue  wink

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lilko, serdeczne podziękowania!

3,405

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Wielbicielu mam nadzieję, że będzie kiedyś okazja zatańczyć tak jak w tej piosence wink

Ja dzisiaj do zapasów zimowych dorzuciłam:
żenichę
http://mniamspinka.pl/wp-content/uploads/2013/09/d4bd201d51cf4d683c01ddb069aafac8-240x240.jpg
pigwówkę
http://img2.stylowi.pl//images/items/s/201405/stylowi_pl_kuchnia_nalewka-pigwowa_21834508.jpg
i żurawinę
http://prawodogotowaniazpasja.blox.pl/resource/zurawina_z_gruszka_do_mies_i_serow_5_of_1.JPG

Dobrej nocki smile

3,406 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-01 21:08:22)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lila pyszności smile

pigwówkę piłam tylko raz dobrą, ale z mirabelek jest też pyszna, a można tak imbirówkę (nie mylić z bimbrówką wink

ja w tym roku tylko hurtową ilość konfitury truskawkowej zrobiłam dla Młodego smile

ale muszę koniecznie te Wasze powidła śliwkowe bez mieszania zrobić, dla siebie smile

ale co to jest żenicha? z owoców róży coś? nie znam sad

a żurawinę robisz z pestkami?

3,407

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Cześć Kaja smile
Tak żenicha to nalewka z owoców dzikiej róży. Mamy blisko targ, na którym można kupić różne zielska i specjały.

Kaja uwielbiam czytać o Twoich kulinarnych poczynaniach, jeśli masz jakiś wypróbowany przepis na pyszne mięsko, obojętnie jakie to napisz.
Ja w tygodniu prawie nie mam czasu na gotowanie, tylko w weekendy, święta i wolne dni. Uwielbiam żeberka takie jak Chris zrobił. Pamiętajcie, że to mit z tym że tłuste mięso jest niezdrowe. Nie żałujcie sobie nigdy boczku, salcesonu, zimnych nóżek i czego tam jeszcze byście nie lubili big_smile

3,408 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-01 21:16:04)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Mięsko powiadasz?
karkówka w ketchupie, polędwiczki wieprzowe duszone z cebulką, piersi nadziewane brie i suszonymi pomidorami, czy kaczka duszona w pomarańczach a do tego modra kapusta?
co podać?
najśmieszniejsze jest to, że ja wcale na gotującą nie wyglądam wink
ale kocham dogadzać kochanym mi ludziom smile

3,409

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Oooo z róży smile ciekawe smile
muszę zobaczyć pod moją halą może tam też sprzedają
kocham róże w ogrodzie, w wazonie, również sok z róży, konfiturę z owoców jak i z płatków smile

3,410

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kaja
Ja żurawinę mielę i robię z cukrem bez pasteryzacji. Lubię taką potem do herbaty.
Poproszę kaczkę w pomarańczach z modrą kapustą. Nie robię nigdy czerwonej kapusty, choć bardzo lubię.

U mnie to mąż bardziej lubi kucharzyć, najczęściej gotujemy wspólnie.

3,411

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Lilka787 napisał/a:

Snake rozmawiałam dziś z mężem, będziemy chodzić razem na siłownię.
Ja żeby mieć taki tyłek jak teraz, no powiedzmy do 70-tki big_smile , a mąż żeby zrobić sobie kaloryfer, bo ma niezłe warunki do tego.


Obgadaj priorytety z trenerami na siłowni, na pewno polecą stosowne ćwiczenia. Ostatnio właśnie taka panna z niezłym, ćwiczonym tyłkiem usłyszała od trenera "cycki sobie zmniejszasz" smile Od razu obległy go kobitki "a dlaczego, a jak inaczej" lol

Lilka787 napisał/a:

U Ciebie wygląda na to, że ktoś celowo wodę mąci. To musi być naprawdę wnerwiająco-zniechęcające kiedy starasz się, a ktoś przypisuje Ci nieszczere intencje.
Tak, musisz przemyśleć, komu zależy na poróżnieniu Ciebie z Żoną. A później poćwicz na nim swoje sportowe/psychologiczne umiejętności big_smile

Skomplikowana sprawa. Teoretycznie to powinien być facet ale nie chce mi się wierzyć. Metoda nie męska albo to jakaś pipa, nie facet. Nie bardzo takiego kojarzę w swoim otoczeniu. Wygląda mi to bardziej na babską robotę. Bezpośrednio albo poprzez wmawianie pipie, że coś się dzieje. Tylko po cholerę jakaś baba robi takie numery? Owszem, obserwuję pewne zachowania w swoim otoczeniu ale facetom zawsze coś się wydaje. Gdyby nie twarde dowody na to "mącenie" już dawno machnąłbym na to ręką. Mimo wszystko myślę, że trop wiedzie gdzie indziej smile
Problem z żoną, bo ona to odbiera poważnie. Na szczęście o różnych rzeczach zawsze jej mówiłem więc tu jestem czysty. Mimo wszystko to jej łazi po głowie co irytuje. Co jakiś czas zadaje głupie pytania, wierci w brzuchu, to i dostaje głupie odpowiedzi smile Służbowy wyjazd z koleżanką na cały dzień. Po powrocie zaczyna mnie małżonka męczyć "jak tam" z wiadomym podtekstem, to mówię: tak, zer...... ją w lesie, w połowie drogi na masce, a z powrotem mi jeszcze....... - zadowolona?! Ja też mam już dosyć tej sytuacji smile

3,412 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-01 21:44:38)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Napiszę jutro przy kawce smile bo teraz mam phone-terapię z moją kochaną babcią  smile

3,413 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2016-10-01 22:26:30)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

OK Kaja, miłej pogawędki i pozdrów babcię. Ja z lubością w sercu wspominam tylko moją prababcię, ona mnie bardzo kochała, była dobrym człowiekiem.

Snake dzięki za cenne wskazówki odnośnie siłowni smile

Ja myślę, że warto tę "zazdrosną sytuację" wyjaśnić do końca. Często to co się nam wydaje ma miejsce naprawdę, tylko my nie dowierzamy temu.
A jak pytasz żonę dlaczego jest taka podejrzliwa to co mówi? Czy szczera rozmowa, ale taka w wyluzowanej atmosferze, może przy szklaneczce whisky, rzuciła by światło na całą sprawę? Czasami ludzie nie potrafią powiedzieć wprost o co im chodzi, latami. I tak zamiast spędzać czas na umilaniu sobie życia, marnują go na wzajemne żale i pretensje. Mnie rozwiązanie poważnego problemu zajęło kilka lat, słyszałam to słynne "nie wiem", ale to tylko kłamstwo.
Nie rozwiązany problem może przynieść tragiczne skutki, ktoś może nie wytrzymać, ktoś może sytuację wykorzystać.
Ja osobiście też bym się martwiła, gdyby mój mąż wyjeżdżał z tylko jedną koleżanką z pracy. Wiadomo, że romanse są głównie z koleżankami z pracy. U mnie to jest tak, że ja mężowi wierzę, ale z drugiej strony ja wielokrotnie też z nim byłam na różnych wyjazdach i widziałam jak ludzie zdradzają bez mrugnięcia okiem. Wszyscy wiedzą oprócz głównego zainteresowanego. My nie zawsze jedziemy razem, ostatnio był beze mnie i też go zapytałam co tam robił. Opowiedział mi co on robił i co robili inni. Sam był w szoku że jeden kierownik zabrał ze sobą nie zasłużonych pracowników tylko nowe młode laski i się z nimi zabawiał, a w domu żona niczego nie świadoma.
Ja wcześniej nie byłam wcale podejrzliwa, ale na forum trochę się dowiedziałam i teraz jestem bardziej czujna. Nie chciałbym bowiem być jedną z tych oszukiwanych żon, na którą patrzą z politowaniem, a nikt jej prawdy nie powie.

3,414

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Lilka787 napisał/a:

Maggie właśnie doczytałam co zamierzasz robić w weekend. Liczymy na filmową recenzję (w tym momencie zawsze przypomina mi się Krych ).

Lilijo, moja Ruda Siostrzyczko, tęsknimy za Krychem23, prawda? Bardzo ciepło Go wspominamy. smile

http://cynka-rozyczka.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/1240347/files/blog_cf_4432484_7156300_tr_drzewo_domowe_1_.gif

Pomachajmy naszymi magicznymi różdżkami i ... spróbujmy Go tu ściągnąć choć na chwilę. Zobaczymy, czy nasza magia zdziała cuda.

Krych, sukces ma wielu ojców, jak mówią, a Ty jesteś jednym z pierwszych, którzy nadali rozpęd naszemu tematowi. Będzie nam bardzo miło, jak od czasu do czasu wpadniesz do nas i wstawisz fajną muzykę.




Recenzja filmu, który dziś widziałam? ... Najlepsza z całości okazała się ścieżka dźwiękowa z filmu. wink Jednak bardzo się cieszę, że wyjście do kina było okazją do spędzenia czasu z koleżanką w realu, fantastyczną osobą. smile

Jaki to film? Cóż, niech wskazówką będzie zniekształcona przez botoks twarz niegdyś naturalnie pięknej kobiety.
I powiem tak - po raz kolejny się przekonałam, ze sequeli nie powinno się w ogóle kręcić. Ale to tylko moja opinia.

3,415

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

I przepraszam, że tak post pod postem, ale chcę się na dobranoc odnieść jeszcze do jednego:

Z podziwem czytam o Waszych kulinarnych wyczynach. smile

Możecie się ze mną nie zgodzić, ale ja akurat uważam, że nikt tak dobrze nie przyrządza mięsa jak facet. wink Takie mam doświadczenia osobiste.

Dziewczyny, to o czym piszecie to poezja smaku. Moja wyobraźnia działa i wzrok niebezpiecznie podąża w stronę lodówki. hmm

Ja również gotuję, głównie korzystam ze starych rodzinnych przepisów. Uwielbiam nowości, szczególnie jeśli jestem gościem u kogoś. I bardzo lubię, kiedy ktoś gotuje dla mnie. Tak więc Mężczyzna, któremu pozwolę się w swoim czasie zdobyć, powinien wykazać się pewnymi umiejętnościami kulinarnymi.


W głosowaniu na najlepszą nalewkę - wybieram zdecydowanie pigwówkę.


Dobrej nocy życzę Wszystkim! smile

Kaju, ja też dołączam do pozdrowień dla Twojej Babci. Cieszę się, że w Twoim otoczeniu znajduje się taka wyjątkowa Osoba.

3,416

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Jest podejrzliwa, bo pasuje do profilu. Bo ktoś mąci :-) bo ja mówiłem, że coś mi się wydaje. Nie jedno wino przy tym pękło :-) Obiektywnie trudno mi mieć pretensje ale subiektywnie męczy, że to wraca jak wanka wstanka. Czasem już mówię, że w końcu kogoś przelece, przynajmniej nie będę podejrzewany bezpodstawnie... Zresztą ja faktycznie jestem  niekumaty :-) Do jednej jezdzilem coś pomóc do domu i nie przyszło mi do głowy, że to może być podejrzane.

3,417

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Witam smile u mnie dziś piękne słoneczne niebo za oknem smile

zabieram dzisiaj moją kochaną babcię na lody smile są koło mnie takie robione na miejscu, pychota tongue

ale najpierw skoczę zobaczyć co w ciuchach piszczy smile

Alika ja już czekam na Ciebie z tą kawką smile

3,418

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Mag mam nadzieję, że Chris nie zatruł sie tymi żeberkami wink

3,419

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień dobry  niedzielnie  smile

Troszkę zaspałam, ale juz stawiam kawkę, proszę smile  tongue
Kaju, miło mi bardzo  smile
http://laski.brykaj.pl/upload/images/large/2014/04/poranna_kawa_2014-04-23_14-57-36.jpg


Bolą mnie troszke gnaty, chyba zakwasy hmm  ale będę żyła wink

ps Kaju, Chris  wszystko sam spałaszował , ze mna się nie podzielił  wink   wink

Miłego  dnia  Robaczki   smile

3,420

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień dobry się z Wami

Wpadłam na chwilkę przypomnieć się Wam troszkę.
Jestem już w innym świecie, skończył się mój beztroski czas- ale trzeba na przyjemności zarabiać.

Chociaż......mimo braku wcześniejszych planów, spontanicznie miło spędziłam wczorajszy dzień smile
Ludzie...no...to była normalna randka! big_smile

3,421 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2016-10-02 09:35:35)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Oj Ekipa! (Wywołuję Krycha smile )

Ali dziękuję za poranną kawkę. Nie wiem co tam Chris robi, ale chyba rozrabia, ba aż mi się w nocy przyśnił big_smile
Jeśli chodzi o sztukę filmową to ja ostatnio wybieram bajki big_smile  dziś też idziemy z córką na "Sekrety zwierzaków domowych".
Po prostu lubię się wspólnie pośmiać.
Jako niedzielną katechezę wstawiam dziś krótką myśl: spędzajmy czas z naszymi dziećmi, aby umacniać rodzinne więzy. Mam na myśli oboje rodziców.

I piosenka ze "Zwierzogrodu", którą uwielbiam smile

Snake tak mi przyszło do głowy, że przecież Twoja żona mogłaby wynająć detektywa big_smile Ja bym tak zrobiła.
A tak bardziej poważnie, to czy wcześniej też żona była podejrzliwa, czy dopiero po Twojej zmianie?
Dodam jeszcze na marginesie, że po Twoich barwnych wpisach mam ochotę na przejażdżkę do lasu. Taka szybka jazda bez trzymanki, oh yeah big_smile

3,422

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień dobry. smile

Chris się nie zatruł, żyje.
Żeberka dobre były i zostały zjedzone.

Alika, no niestety, za późno się obudziłaś i... już było po obiedzie. wink

U mnie dzisiaj też słonecznie i ciepło aż chce się wyjść z domu.

Miłej niedzieli Wszystkim.  smile

3,423

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Mysti smile

http://alekartki.pl/img/thumbnails/616x/14a5863b8a2d142ef6c9272e301101d1.jpg

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lilko, ze wstydem przyznaję, iż tancerz z mojej osoby tragiczny smile
Mysti, jesteś nauczycielem akademickim?

Pory roku

Rozśpiewana wiosna
Rozpalone lato
Namalowana jesień
Poważna zima.

3,425 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-02 09:54:52)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lily podaję przepis na kaczkę smile

4 piersi kaczki ze skórą (mogę też być nóżki)
ponacinać skórę, posolić popieprzyć i zalać sokiem wyciśniętym z jednej pomarańczy (ma się zamarynować troszkę najlepiej 24 h)
odsączyć piersi i obsmażyć do zrumienienia na suchej patelni (kładziesz najpierw skórą na patelnię i od razu Ci się tłuszczyk wytopi)
przełożyć do gara, zalać sokiem z maceraty z pomarańczy, dodać plastry pomarańczy (bez skóry i tego białego) oraz dusić tak z 1h do 1,5h (nóżki tylko z 1h)

3,426

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Lilka787 napisał/a:

Nie wiem co tam Chris robi, ale chyba rozrabia, ba aż mi się w nocy przyśnił big_smile

Ale,  że jak? wink
Przy rąbaniu drewna, przy garach, czy w innych okolicznościach przyrody?
Oj wyobraźnia mi się uruchomiła. wink

3,427

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lily a teraz przepis na duszoną czerwoną kapustę smile

poszatkować czerwoną kapustę (taką wielkości główki małego dziecka), dodać zeszkloną jedną cebulę oraz startą jedną szarą renetę, dusić ze 40 min do 1h (tylko nie przykrywaj bo kapusta straci kolor) na koniec dodać białą zasmażkę

Smacznego smile

3,428 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-02 10:57:37)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Lily detektyw to bardzo droga w efekcie sprawa sad
nie ma co drążyć, jak to sie mówi, oliwa zawsze na wierzch wypłynie sad prędzej czy później sad
ja nigdy, nawet po zdradzie, nie kontrolowałam męża, nie sprawdzałam komórek (i tak miał ich kilka z racji pracy), nie podsłuchiwałam rozmów, może to i szkoda nie straciłabym z nim tylu lat ale... to było po prostu poniżej mojej godności, na siłę nikogo do miłości się nie zmusi sad

3,429

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień dobry Wszystkim w piękny niedzielny poranek! smile

Ja dopiero wstałam, spałam snem sprawiedliwego. wink Mnie się tam nic ani nikt dzisiaj nie śnił. big_smile


Kaju, pozazdrościć takiej Babci, z którą można wyjść po prostu wszędzie i zawsze dobrze spędzić czas. smile Pozdrowienia i uściski od nas wszystkich dla Wyjątkowej Babci!


Aliko, dzięki za kawę. Ja sobie do kawy usmażę sobie jajko i zrobię tosty. A co mi tam!

http://alekartki.pl/img/thumbnails/616x/01e045232caa55257c5fed30333bc201.jpg


Mystique71 napisał/a:

Ludzie...no...to była normalna randka! big_smile

Mysti, wlewasz nadzieję w moje serce, że życie jest po rozwodzie normalne!

Trzymam kciuki za CDN!


Lily, wyściskaj Śnieżkę od Cioteczki_I_see!


Net-faceci żyją, mają się dobrze. big_smile No to serdecznie pozdrawiam!



Idę smażyć tę jajecznicę na śniadanie. Za chwilę pora obiadu. wink


Miłego dnia Wszystkim! smile

3,430 Ostatnio edytowany przez kaja77 (2016-10-02 10:56:30)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Mag pozdrowię smile ale sie babcia zdziwi i na pewno ucieszy smile a najważniejsze że mogę sobie z nią na wszystkie tematy pogadać to jest naprawdę fenomen w tym wieku smile

to ja przed wypadem na miasto idę sobie zrobić herbatę z pigwą i cytrynką do ciacha (Chris nie dojechał muszę więc jeść sama) a wyszło coś jak takie smile tylko kawałki czekolady w środku

http://img3.garnek.pl/a.garnek.pl/018/399/18399270_800.0.jpg/ciasto-z-dyni.jpg

ale swoją drogą, jeśli Chris rozrabia tak w kuchni jak mój Młody to się nie dziwię, bo zastaję wtedy sodomę i gomorę w kuchni i dziwne  rzeczy na ścianach i szafkach a nawet suficie (mi sie wtedy czasami uruchamiają jakieś ukryte instynkty mordercze smile

własnie wrócił syn marnotrawny do domu i włączył mikser idę zobaczyć po co ?

3,431

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzień dobry moi drodzy w niedzielę ja od kilku tygodni na strasznych obrotach i zakwasach i dziś powtórka z szykowania choreografii.
No dobra rąbek tajemnicy jestem instruktorem Zumby  między innymi wink
Sport jest całym moim życiem zawsze był wink
Dzięki za ciastko w sumie mogę bo w tym tygodniu 2 kg spaliłem hehe wink
Jakoś dziwnie każdy dzień mi się wydaje idealny ,pomimo że razem jeszcze w jednym domu to nawet jej nie zauważam hehe
Chyba dobra oznaka smile Że głupota zwana miłością mi przeszła smile

3,432 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2016-10-02 11:17:38)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Kaju, ja ciasto czekoladowe uwielbiam! Czekoladę też - i tabliczki czekolady, i gorącą czekoladę do picia i film "Czekolada" też.

Zachęcaj Młodego do eksperymentów w kuchni. Uważam, że gotujący Mężczyźni są sexy*.


Snake, doradca małżeński ze mnie żaden, rozwodzę się wink, więc nie bardzo wiem, co Ci napisać. Musieliście z żoną komuś mocno nadepnąć na odcisk, albo macie w swoim otoczeniu jakiegoś frustrata, którego własne życie jest nudne po prostu i który czerpie satysfakcję z tego, że sobie "pomąci" u kogoś i że przez to coś się dzieje.

Żyję wystarczająco długo na tym świecie, żeby wiedzieć, że są ludzie bezinteresownie lubujący się w rozpuszczaniu plotek i sianiu niezgody. Nic nie wiem o Twojej żonie, ale jeśli jest ona pod wpływem jakiegoś stresu, przemęczona lub coś jej dolega, to wtedy będzie bardziej podatna na takie sugestie.

Rozumiem irytację podejrzeniami - przerabiałam to na własnej skórze. wink Mój mąż był bardzo o mnie zazdrosny. I miał doradczynię, która umiejętnie i systematycznie podgrzewała jego wyobraźnię. "Dowody" wymyślano na bieżąco. Pod koniec powstała obszerna teoria ... będąca usprawiedliwieniem realnej zdrady mojego męża.

I to piszę ja, człowiek racjonalny, mocno stąpający po ziemi i nie oglądający seriali. big_smile


Jedentaki, to bardzo dobra oznaka!

EDIT I masz świetną sygnaturkę. Jak ja lubię ten wątek! U każdego znajdę coś inspirującego dla siebie. smile


* Który z net-facetów oprócz Chrisa potrafi coś w kuchni przyrządzić? Konkrety poproszę! big_smile

3,433

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dziękuje nom ja umiem gotować i to dużo potraw  u siebie w domu żonie 3 lata gotowałem wink ,ostatnio mi się marzy aby znowu zupę z kurek ugotować ale gdzie tu kurki dostać hmm ,mój specjał naleśniki maślane ,może nic wykwintnego ale w niedzielny poranek lubię zejść i zrobić z powidełkami własnej roboty do tego szklaneczka gorącego mleka i mniam wink

3,434

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Jedentaki, nie wiem, skąd piszesz, ale jeśli z Polski, to kurki od czasu do czasu pojawiają się w "Biedronce". U mnie w okolicy można je dostać na lokalnym targowisku.


Naleśniki maślane powiadasz? tongue Naleśniki lubię ze względu na smaki szybkość przygotowania. Moją specjalnością są naleśniki amerykańskie na maślance. Można je podawać z syropem klonowym lub bitą śmietaną (30%) i świeżymi owocami, truskawkami lub jagodami.

Teraz mi przyszło do głowy - czy naleśniki maślane i na maślance to to samo?

http://www.przyslijprzepis.pl/gfx/00/16/16/2f/image-1qmqcm7_jpg/thumb_524x700_10_w.jpg/__/nalesniki-amerykanskie-z-syropem-klonowym-i-borowkami.jpg

3,435

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Nom właśnie nie piszę z Pl dlatego z kurkami problem wink

NA maślance nie robiłem mmm muszę poszukać ,ja dodaje masełko do ciasta ,smażę bez oleju i wychodzą całkiem inne ,proporcje na oko zawsze wink

3,436

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Jedentaki napisał/a:

proporcje na oko zawsze wink

Tak często gotuję mężczyźni, bynajmniej wszyscy, których znam osobiście. I wiecie co? To gotowanie na oko zawsze im wychodzi wspaniale.

Kiedy ja gotuję, trzymam się przepisu - wtedy mi wszystko wychodzi. wink

Zabieram się za obiad. W tle Hunger Strike, tekst bynajmniej nie o gotowaniu, ale ja się skupię tylko na jednej linijce:

http://emotikona.pl/emotikony/pic/2gwizd.gif

"I'm growing hungry

PS Mogę tego utworu słuchać non-stop. Jest świetny, moim zdaniem.

3,437

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Glodna się zrobiłam, przez Wasze wpisy, miałam sobie zrobić ,,Dzień dziecka'' ,ale nie dam rady hmm

Moze nie tak  wykwintnie jak Kaja ale serwuję sobie zapiekaną pierś z kurczaka z warzywami tongue

ps zmiana planow, syn juz pojechał,a ja skorzystam z zaproszenia wink nie randkowego  tak jak Mysti;) aleeeeeee?????



Mag też uważam, że Mężczyzna w kuchni, jest bardzo  seksi  wink   tongue
Miłego   dnia  życzę  Wszystkim   smile

3,438

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
alika40+ napisał/a:

a ja skorzystam z zaproszenia wink nie randkowego  tak jak Mysti;) aleeeeeee?????

Ali, oczywiście, że z miłych zaproszeń się korzysta!



alika40+ napisał/a:

Mag też uważam, że Mężczyzna w kuchni, jest bardzo  seksi  wink   tongue

Prawda? Jeśli kilka osób mówi o tym samym, to znaczy, że coś jest na rzeczy. wink

Ja się w ogóle przymierzam do cyklu postów o seksownych mężczyznach na wątku. Pierwszą cechę do tej charakterystyki już mamy.

I zapewniam, że wcale a wcale nie trzeba się rozbierać w kuchni jak ten pan, żeby kobiecie przyszedł apetyt na schrupanie go.

http://gfx.planeta.fm/var/planeta/storage/images/polecamy/newsy/miejsce-kobiety-jest-w-kuchni-obalamy-stereotypy/254111-1-pol-PL/Miejsce-kobiety-jest-w-kuchni-Obalamy-stereotypy.png

Zgodzicie się Dziewczyny?

3,439

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:

Mogę tego utworu słuchać non-stop. Jest świetny, moim zdaniem.

Mag, i tu się z Tobą zgodzę. smile Vedder i Cornell to jedni z moich ulubiony wokalistów.

3,440

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

smile Kiedy byłam w LO, miałam płytę Pearl Jam. Zdarłam ją praktycznie. wink

Dziś mam PLAYLISTĘ Pearl Jam do gotowania właśnie - i ten klasyk właśnie w tle:


Czego dzisiaj słuchasz, Chris?

3,441

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:

smile


Czego dzisiaj słuchasz, Chris?

A na przykład tego pana:

A tak w ogóle to ja dzisiaj w biurze niestety, tyle, że na lekkim luzie. wink

3,442

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Facet_z_wąsem napisał/a:

A tak w ogóle to ja dzisiaj w biurze niestety, tyle, że na lekkim luzie. wink

Dzięki za kawałek - właśnie słucham. smile

To nie tylko ja tak pół-służbowo spędzam ten Boży dzień. wink Nadrabiam zaległości papierkowe. Masakra! roll

3,443

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:

Który z net-facetów oprócz Chrisa potrafi coś w kuchni przyrządzić? Konkrety poproszę! big_smile

http://i935.photobucket.com/albums/ad197/snake1939/szarlotka_zpsocc4szy8.jpg

lol

3,444

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Mag w tej kwestii też się zgodzę z Tobą, nie chodzi o to, zeby Męzczyzna był rozebrany w kuchni, i nawet nie musi wygladać jak ten Pan na fotce tongue

Coś  jeszcze napiszę co mnie pociąga w Męzczyznach  wink
- umiejetnośc gotowania (nie musi gotować jak szef kuchni) wink
-głos 
-dłonie
-ciepło,
-poczucie humoru  i dystans do siebie,
- ale na pierwszym miejscu inteligencja wink

To się teraz ,,wybebeszyłam''  wink  tongue

Dla wszystkich pracujących i odpoczywajacych, nutka na dzisiaj ode mnie  wink


Zmykam, paaaa  smile

3,445 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2016-10-02 15:00:29)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

No proszę! lol

Jak się Astral w końcu odnajdzie i zrobimy tę planowaną od początku imprezę u  Niego w domu , ja przyjeżdżam tylko z alkoholem. lol

Kuchnię oddajemy w ręce facetów! lol


EDIT

Alika, zwróciłaś znów uwagę na te same cechy co ja - nawet mam je w sygnaturce. smile Coś jest zatem na rzeczy!


EDIT 2

Ja też wkrótce obnażę swoją duszę na tym wątku. Napiszę coś ... bardzo osobistego. big_smile

Posty [ 3,381 do 3,445 z 15,029 ]

Strony Poprzednia 1 51 52 53 54 55 232 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024