Dzień dobry ![]()
Ja dzisiaj po południu mam zamiar ogarnąć chałupę, przynajmniej kuchnię, a jutro robimy grilla, pierwszego tej jesieni.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie
Strony Poprzednia 1 … 51 52 53 54 55 … 232 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Dzień dobry ![]()
Ja dzisiaj po południu mam zamiar ogarnąć chałupę, przynajmniej kuchnię, a jutro robimy grilla, pierwszego tej jesieni.
Witam Cudowne Bractwo
Ja towarzyszę Mag w walce z nałogiem (albo Ona mi)
Zwabił mnie jednak aromat romantycznej kawy, nie mogłam się oprzeć
Ali nareszcie i na zdrowie
Z wielkich nieobecnych to jeszcze naszego Wodza brakuje i Jego foty oczywiście ![]()
Do zobaczenia wieczorem.
PS
Symbi zapodałaś świetny pomysł z grillem przy jesiennym słońcu.
Witam ![]()
A może druga dziś kawka do wyboru do koloru
ja podaję ![]()
MAG NIE PORZUCAJ NAS NIE ![]()

A propos fotki do albumu naszej komuny to i jeszcze i fotki Chrisa brakuje
o ile dobrze pamiętam
ja tam żadnych fotek nie widziałam
No wielbiciela jedynie ![]()
Air Piotr się pokazał, co prawda z jakąś u boku
, taki z dużymi ciemnymi oczami w uroczym fartuszku ![]()
AiR, udanego pobytu w górach
Zamiast....
Zamiast pocałunku
Chłodny dotyk szklanki
Zamiast rozmowy
Bolesna cisza
Zamiast miłości
Obojętność
Zamiast uśmiechu
Kolory grzechu
Zamiast sympatii
Garść niechęci
Zamiast wsparcia
Rozdrażnienie
A ja głupi
Chciałem Ci
Cały świat
Położyć u stóp.
Z okazji dzisiejszego Dnia Chłopaka Wszystkim tu Naszym Net-Chłopakom,
w imieniu tu Wspaniałych Dziewczyn,
składam życzenia samego powodzenia w tym cudownym życiu po rozwodzie i nie tylko
oraz przesyłam moc

Dobry wieczór wszystkim! ![]()
Drugi dzień na detoksie … Jakoś się trzymam.
Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa skierowane dziś do mnie na wątku! To prawdziwa przyjemność udzielać się w tak miłym i zgranym Zespole. ![]()
Każdy Wasz wpis czytam z uwagą i gdyby tylko nie te przyziemne ograniczenia czasowe, spędzałabym całe godziny z Wami odpisując i komentując! ![]()
Aliko, wreszcie się odnalazłaś! ![]()
Kaju, rzeczywiście, dziś Dzień Chłopaka! Zupełnie mi wyleciało z głowy! Pamiętam ze szkoły, że to był zawsze taki wesoły dzień. No i okazja, żeby jakiejś tam lekcji nie było – bo przecież święto i trzeba je uczcić. ![]()
Dziś miałam intensywny piątek w pracy, jak zwykle zresztą. Ambitnie zabrałam się za książkę pt „Małe życie”, podobno największe wydarzenie literackie 2015 r. w USA. Książka „cegła”, ja uwielbiam czytać, ale ze zmęczenia dziś po prostu zasnęłam na kanapie z lekturą w ręku. Nigdy mi się to nie zdarza, więc oznacza to jedno - wiem, że muszę się jutro wyspać – to wspaniałe, że jest sobota.

Muszę mieć siłę, aby żyć i czerpać inspiracje z tego, co się dzieje dookoła mnie i … podzielić się z tym z Wami w naszym temacie.
Życzę Wszystkim miłego weekendu, a już szczególnie aktywnym net-kobietom Kaji i AiR, które pisały o swoich najbliższych planach.
Dobry wieczór
A ja mam coś na ząb dla naszych net-chłopaków

Życzę wszystkim udanego weekendu, czy to przy grillu, malowaniu, w górach, na zumbie, ...
W imieniu wszystkich net-chłopaków serdecznie dziękuję. ![]()
Pobudka!!!
Witam w ten piękny, sobotni poranek.
U mnie w planach na dziś to, co faceci z brodą lubią najbardziej : cięcie, rżnięcie, rąbanie, koszenie, grabienie a wieczorem relaks przy małym jasnym.
Lilka, takie ciasteczka to ja mógłbym co dzień... ![]()
Dzień Dobry ![]()
z okazji dzisiejszego Międzynarodowego Dnia Kawy życzę sobie oraz Wam Wszystkim takiego poranka w kolejny już Międzynarodowy Dzień Kawy ![]()

U mnie w planach na dziś to, co faceci z brodą lubią najbardziej : cięcie, rżnięcie, rąbanie, koszenie, grabienie a wieczorem relaks przy małym jasnym.
nie tylko faceci ![]()
pisałam już, że ja odżywam na mojej działce
mam nadzieję, że uda mi sie to zrobić w przyszły weekend ![]()
moją biedną magnolię czeka niezłe cięcie i rżnięcie ![]()
chociaż może dać jej jeszcze czas do wiosny?
Hvala od srca
![]()
Moi Kochani, wspaniałego weekendu!
Witam w sobotni poranek ufff ,nie ma to jak życie w biegu ,zaraz trzeba się zabrać za Zumbe ,ciężki kawałek chleba hihi
Trochę moi drodzy rzadziej będę pisał bo rzuciłem się w wir swojej pasji ,zajmuje sobie cały wolny czas ,nie rozmyślam że z moją nie wyszło że zaraz rozprawa ,odnowiłem znajomości ,robię to co lubię ,znaczy zaczynam na szerszą skale działać ![]()
Życie potrafi być piękne pomimo deszczowej pogody hihi ![]()
Witam w sobotni poranek ufff ,nie ma to jak życie w biegu ,zaraz trzeba się zabrać za Zumbe ,ciężki kawałek chleba hihi
Trochę moi drodzy rzadziej będę pisał bo rzuciłem się w wir swojej pasji ,zajmuje sobie cały wolny czas ,nie rozmyślam że z moją nie wyszło że zaraz rozprawa ,odnowiłem znajomości ,robię to co lubię ,znaczy zaczynam na szerszą skale działać
Życie potrafi być piękne pomimo deszczowej pogody hihi
o przepraszam, zumba jest mi po to aby po ciężkiej i stresującej pracy sie właśnie odstresować, pokicać i pomachać łapkami, aby nie myśleć o tym wszystkim co mi kiedyś i co jeszcze mi eks zgotuje, aby podnieść sobie ten cholerny poziom endorfin, by w mojej łepetynie zwiększył się poziom serotoniny, i w końcu, aby zadbać o formę i ciało a to chyba też warto ?
zazdroszczę, że nie rozmyślasz, że Ci nie wyszło naprawdę
ja z tym miałam największy problem
tak trzymaj ![]()
Dzień dobry wszystkim! ![]()
Jak napisałam, tak zrobiłam - wyspałam się w końcu i czuję się wspaniale. Mam nadzieję, że era bezsennych nocy już za mną.
Bardzo mi się podobają Wasze plany na sobotę - męski relaks na działce, zajęcia z zumby, rozwijanie pasji ... Uwierzcie mi, rozstania to nie koniec świata, to zmiana w życiu, niekoniecznie na gorsze.
odnowiłem znajomości ,robię to co lubię ,znaczy zaczynam na szerszą skale działać
Życie potrafi być piękne pomimo deszczowej pogody hihi
I bardzo dobrze! Ja też mam teraz więcej czasu na spotkania z ludźmi w realu. Dziś w planach mam kino. ![]()
A poza tym luz - ciężko pracowałam przez cały tydzień, dom wypucowany w ubiegły weekend, więc dziś odpoczynek. I kawy będzie bardzo dużo!
Kaja, zauważyłam nowy napis w stopce. Warto go sobie powtarzać. Sama miałam kilka cytatów w swojej sygnaturce, zmieniam je raz na jakiś czas - to odzwierciedla kolejne etapy, na jakich jestem.
Wkrótce pojawi się u mnie nowa sygnaturka, jeszcze nie wiem jaka, ale wiem, że takowa będzie. ![]()

Miłego weekendu! Nie przed ekranem, ale z ludźmi i na świeżym powietrzu!
Witam pięknym letnim słońcem

Aż się serce raduje kiedy czytam, że u Was też promyczki słońca, a będzie go jeszcze więcej
Kaja dziękuję za pyszną kawę i miłe towarzystwo
Chris cieszę się, że trafiłam w gusta
Jedentaki czy Ty może jesteś instruktorem zumby, jeśli tak to już zazdroszczę Twojej grupie
Może nawet spotkamy się na maratonie.
Maggie właśnie doczytałam co zamierzasz robić w weekend. Liczymy na filmową recenzję (w tym momencie zawsze przypomina mi się Krych).
Wielbicielu ładny wiersz nam wczoraj napisałeś, taki życiowy, na czasie, ale jednocześnie pełen spokoju.
Moje weekendowe plany: malowanie, zakupy, kino, spotkanie z koleżanką i oscypek grillowany ![]()
Dziewczyny mój maraton dopiero za miesiąc,
u mnie pochmurno za oknem, także teraz uprawiam emocjonujące sprzątanie mieszkania, czy u Was też się tak kurzy?
Ja co tydzień mam powtórkę z rozrywki.
Chris, jak już tak ogarniesz się w ogrodzie, to może masz ochotę na gnocchi z dynią i kurkami czyli kopytka z ziemniaków i dyni z sosem śmietanowym z kurek i szalotek ![]()
znowu zrobiłam za dużo, nie mogę się przestawić z gotowania dla trzech osób dla mnie samej ![]()
Dostałam 7 kg dyni, ale już mi pomysłów brakuje jak ją przerobić
może jutro tajskie curry....
Chris, jak już tak ogarniesz się w ogrodzie, to może masz ochotę na gnocchi z dynią i kurkami czyli kopytka z ziemniaków i dyni z sosem śmietanowym z kurek i szalotek
Kaja, Ty to cholera wiesz co na facetów działa.
Pisz mi tu zaraz adres i pilnuj żeby nie wystygło.
Ja to raczej takie bardziej "kanciaste mam smakowe kubki" jak śpiewa Kortez ale czasem lubię coś 'z imbirem'
Właśnie improwizację w kuchni - żeberka miodowo-musztardowo-piwne a'la Chris
. Sam jestem ciekawy czy będą jadalne
No dobra
jak dla Ciebie dorzucę smażone polędwiczki wieprzowe
oraz ciepłe, ciemne i wilgotne, z kawałkami chrupiących orzechów oraz kawałkami z rozstopionej czekolady, ciasto dyniowe ![]()
(jak już tak pozostaję w temacie tej dyni co zerka na mnie z parapetu)
trochę mnie dzisiaj kulinarnie poniosło ![]()
Improwizacja jest fajna nie tylko w kuchni ![]()
Na pewno będą jadalne ![]()
Witam, na chwilkę ![]()
Wybaczcie proszę, ale taka jestem skonana,że nawet nie widze klawiatury ![]()
Jestem, żyję i dochodzę do siebie, mialam bardzo pracowite dwa dni ![]()
Juz wszystko ogarniete, tylko ja skonana, starośc nie radośc ![]()
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam jutro na kawkę poranną ![]()
Paaaa ![]()
ps Chris podrzuć troszkę tych żeberek;) bo nie dosć, ze skonana jestem to i głodna
![]()
Lilko, serdeczne podziękowania!
Wielbicielu mam nadzieję, że będzie kiedyś okazja zatańczyć tak jak w tej piosence
Ja dzisiaj do zapasów zimowych dorzuciłam:
żenichę
pigwówkę
i żurawinę
Dobrej nocki ![]()
Lila pyszności ![]()
pigwówkę piłam tylko raz dobrą, ale z mirabelek jest też pyszna, a można tak imbirówkę (nie mylić z bimbrówką ![]()
ja w tym roku tylko hurtową ilość konfitury truskawkowej zrobiłam dla Młodego ![]()
ale muszę koniecznie te Wasze powidła śliwkowe bez mieszania zrobić, dla siebie ![]()
ale co to jest żenicha? z owoców róży coś? nie znam ![]()
a żurawinę robisz z pestkami?
Cześć Kaja
Tak żenicha to nalewka z owoców dzikiej róży. Mamy blisko targ, na którym można kupić różne zielska i specjały.
Kaja uwielbiam czytać o Twoich kulinarnych poczynaniach, jeśli masz jakiś wypróbowany przepis na pyszne mięsko, obojętnie jakie to napisz.
Ja w tygodniu prawie nie mam czasu na gotowanie, tylko w weekendy, święta i wolne dni. Uwielbiam żeberka takie jak Chris zrobił. Pamiętajcie, że to mit z tym że tłuste mięso jest niezdrowe. Nie żałujcie sobie nigdy boczku, salcesonu, zimnych nóżek i czego tam jeszcze byście nie lubili ![]()
Mięsko powiadasz?
karkówka w ketchupie, polędwiczki wieprzowe duszone z cebulką, piersi nadziewane brie i suszonymi pomidorami, czy kaczka duszona w pomarańczach a do tego modra kapusta?
co podać?
najśmieszniejsze jest to, że ja wcale na gotującą nie wyglądam ![]()
ale kocham dogadzać kochanym mi ludziom ![]()
Oooo z róży
ciekawe
muszę zobaczyć pod moją halą może tam też sprzedają
kocham róże w ogrodzie, w wazonie, również sok z róży, konfiturę z owoców jak i z płatków ![]()
Kaja
Ja żurawinę mielę i robię z cukrem bez pasteryzacji. Lubię taką potem do herbaty.
Poproszę kaczkę w pomarańczach z modrą kapustą. Nie robię nigdy czerwonej kapusty, choć bardzo lubię.
U mnie to mąż bardziej lubi kucharzyć, najczęściej gotujemy wspólnie.
Snake rozmawiałam dziś z mężem, będziemy chodzić razem na siłownię.
Ja żeby mieć taki tyłek jak teraz, no powiedzmy do 70-tki, a mąż żeby zrobić sobie kaloryfer, bo ma niezłe warunki do tego.
Obgadaj priorytety z trenerami na siłowni, na pewno polecą stosowne ćwiczenia. Ostatnio właśnie taka panna z niezłym, ćwiczonym tyłkiem usłyszała od trenera "cycki sobie zmniejszasz"
Od razu obległy go kobitki "a dlaczego, a jak inaczej" ![]()
U Ciebie wygląda na to, że ktoś celowo wodę mąci. To musi być naprawdę wnerwiająco-zniechęcające kiedy starasz się, a ktoś przypisuje Ci nieszczere intencje.
Tak, musisz przemyśleć, komu zależy na poróżnieniu Ciebie z Żoną. A później poćwicz na nim swoje sportowe/psychologiczne umiejętności
Skomplikowana sprawa. Teoretycznie to powinien być facet ale nie chce mi się wierzyć. Metoda nie męska albo to jakaś pipa, nie facet. Nie bardzo takiego kojarzę w swoim otoczeniu. Wygląda mi to bardziej na babską robotę. Bezpośrednio albo poprzez wmawianie pipie, że coś się dzieje. Tylko po cholerę jakaś baba robi takie numery? Owszem, obserwuję pewne zachowania w swoim otoczeniu ale facetom zawsze coś się wydaje. Gdyby nie twarde dowody na to "mącenie" już dawno machnąłbym na to ręką. Mimo wszystko myślę, że trop wiedzie gdzie indziej ![]()
Problem z żoną, bo ona to odbiera poważnie. Na szczęście o różnych rzeczach zawsze jej mówiłem więc tu jestem czysty. Mimo wszystko to jej łazi po głowie co irytuje. Co jakiś czas zadaje głupie pytania, wierci w brzuchu, to i dostaje głupie odpowiedzi
Służbowy wyjazd z koleżanką na cały dzień. Po powrocie zaczyna mnie małżonka męczyć "jak tam" z wiadomym podtekstem, to mówię: tak, zer...... ją w lesie, w połowie drogi na masce, a z powrotem mi jeszcze....... - zadowolona?! Ja też mam już dosyć tej sytuacji ![]()
Napiszę jutro przy kawce
bo teraz mam phone-terapię z moją kochaną babcią ![]()
OK Kaja, miłej pogawędki i pozdrów babcię. Ja z lubością w sercu wspominam tylko moją prababcię, ona mnie bardzo kochała, była dobrym człowiekiem.
Snake dzięki za cenne wskazówki odnośnie siłowni
Ja myślę, że warto tę "zazdrosną sytuację" wyjaśnić do końca. Często to co się nam wydaje ma miejsce naprawdę, tylko my nie dowierzamy temu.
A jak pytasz żonę dlaczego jest taka podejrzliwa to co mówi? Czy szczera rozmowa, ale taka w wyluzowanej atmosferze, może przy szklaneczce whisky, rzuciła by światło na całą sprawę? Czasami ludzie nie potrafią powiedzieć wprost o co im chodzi, latami. I tak zamiast spędzać czas na umilaniu sobie życia, marnują go na wzajemne żale i pretensje. Mnie rozwiązanie poważnego problemu zajęło kilka lat, słyszałam to słynne "nie wiem", ale to tylko kłamstwo.
Nie rozwiązany problem może przynieść tragiczne skutki, ktoś może nie wytrzymać, ktoś może sytuację wykorzystać.
Ja osobiście też bym się martwiła, gdyby mój mąż wyjeżdżał z tylko jedną koleżanką z pracy. Wiadomo, że romanse są głównie z koleżankami z pracy. U mnie to jest tak, że ja mężowi wierzę, ale z drugiej strony ja wielokrotnie też z nim byłam na różnych wyjazdach i widziałam jak ludzie zdradzają bez mrugnięcia okiem. Wszyscy wiedzą oprócz głównego zainteresowanego. My nie zawsze jedziemy razem, ostatnio był beze mnie i też go zapytałam co tam robił. Opowiedział mi co on robił i co robili inni. Sam był w szoku że jeden kierownik zabrał ze sobą nie zasłużonych pracowników tylko nowe młode laski i się z nimi zabawiał, a w domu żona niczego nie świadoma.
Ja wcześniej nie byłam wcale podejrzliwa, ale na forum trochę się dowiedziałam i teraz jestem bardziej czujna. Nie chciałbym bowiem być jedną z tych oszukiwanych żon, na którą patrzą z politowaniem, a nikt jej prawdy nie powie.
Maggie właśnie doczytałam co zamierzasz robić w weekend. Liczymy na filmową recenzję (w tym momencie zawsze przypomina mi się Krych ).
Lilijo, moja Ruda Siostrzyczko, tęsknimy za Krychem23, prawda? Bardzo ciepło Go wspominamy. ![]()

Pomachajmy naszymi magicznymi różdżkami i ... spróbujmy Go tu ściągnąć choć na chwilę. Zobaczymy, czy nasza magia zdziała cuda.
Krych, sukces ma wielu ojców, jak mówią, a Ty jesteś jednym z pierwszych, którzy nadali rozpęd naszemu tematowi. Będzie nam bardzo miło, jak od czasu do czasu wpadniesz do nas i wstawisz fajną muzykę.
Recenzja filmu, który dziś widziałam? ... Najlepsza z całości okazała się ścieżka dźwiękowa z filmu.
Jednak bardzo się cieszę, że wyjście do kina było okazją do spędzenia czasu z koleżanką w realu, fantastyczną osobą. ![]()
Jaki to film? Cóż, niech wskazówką będzie zniekształcona przez botoks twarz niegdyś naturalnie pięknej kobiety.
I powiem tak - po raz kolejny się przekonałam, ze sequeli nie powinno się w ogóle kręcić. Ale to tylko moja opinia.
I przepraszam, że tak post pod postem, ale chcę się na dobranoc odnieść jeszcze do jednego:
Z podziwem czytam o Waszych kulinarnych wyczynach.
Możecie się ze mną nie zgodzić, ale ja akurat uważam, że nikt tak dobrze nie przyrządza mięsa jak facet.
Takie mam doświadczenia osobiste.
Dziewczyny, to o czym piszecie to poezja smaku. Moja wyobraźnia działa i wzrok niebezpiecznie podąża w stronę lodówki. ![]()
Ja również gotuję, głównie korzystam ze starych rodzinnych przepisów. Uwielbiam nowości, szczególnie jeśli jestem gościem u kogoś. I bardzo lubię, kiedy ktoś gotuje dla mnie. Tak więc Mężczyzna, któremu pozwolę się w swoim czasie zdobyć, powinien wykazać się pewnymi umiejętnościami kulinarnymi.
W głosowaniu na najlepszą nalewkę - wybieram zdecydowanie pigwówkę.
Dobrej nocy życzę Wszystkim! ![]()
Kaju, ja też dołączam do pozdrowień dla Twojej Babci. Cieszę się, że w Twoim otoczeniu znajduje się taka wyjątkowa Osoba.
Jest podejrzliwa, bo pasuje do profilu. Bo ktoś mąci :-) bo ja mówiłem, że coś mi się wydaje. Nie jedno wino przy tym pękło :-) Obiektywnie trudno mi mieć pretensje ale subiektywnie męczy, że to wraca jak wanka wstanka. Czasem już mówię, że w końcu kogoś przelece, przynajmniej nie będę podejrzewany bezpodstawnie... Zresztą ja faktycznie jestem niekumaty :-) Do jednej jezdzilem coś pomóc do domu i nie przyszło mi do głowy, że to może być podejrzane.
Witam
u mnie dziś piękne słoneczne niebo za oknem ![]()
zabieram dzisiaj moją kochaną babcię na lody
są koło mnie takie robione na miejscu, pychota ![]()
ale najpierw skoczę zobaczyć co w ciuchach piszczy ![]()
Alika ja już czekam na Ciebie z tą kawką ![]()
Mag mam nadzieję, że Chris nie zatruł sie tymi żeberkami ![]()
Dzień dobry niedzielnie ![]()
Troszkę zaspałam, ale juz stawiam kawkę, proszę
![]()
Kaju, miło mi bardzo ![]()

Bolą mnie troszke gnaty, chyba zakwasy
ale będę żyła ![]()
ps Kaju, Chris wszystko sam spałaszował , ze mna się nie podzielił
![]()
Miłego dnia Robaczki ![]()
Dzień dobry się z Wami
Wpadłam na chwilkę przypomnieć się Wam troszkę.
Jestem już w innym świecie, skończył się mój beztroski czas- ale trzeba na przyjemności zarabiać.
Chociaż......mimo braku wcześniejszych planów, spontanicznie miło spędziłam wczorajszy dzień ![]()
Ludzie...no...to była normalna randka! ![]()
Oj Ekipa! (Wywołuję Krycha
)
Ali dziękuję za poranną kawkę. Nie wiem co tam Chris robi, ale chyba rozrabia, ba aż mi się w nocy przyśnił
Jeśli chodzi o sztukę filmową to ja ostatnio wybieram bajki
dziś też idziemy z córką na "Sekrety zwierzaków domowych".
Po prostu lubię się wspólnie pośmiać.
Jako niedzielną katechezę wstawiam dziś krótką myśl: spędzajmy czas z naszymi dziećmi, aby umacniać rodzinne więzy. Mam na myśli oboje rodziców.
I piosenka ze "Zwierzogrodu", którą uwielbiam
Snake tak mi przyszło do głowy, że przecież Twoja żona mogłaby wynająć detektywa
Ja bym tak zrobiła.
A tak bardziej poważnie, to czy wcześniej też żona była podejrzliwa, czy dopiero po Twojej zmianie?
Dodam jeszcze na marginesie, że po Twoich barwnych wpisach mam ochotę na przejażdżkę do lasu. Taka szybka jazda bez trzymanki, oh yeah ![]()
Dzień dobry.
Chris się nie zatruł, żyje.
Żeberka dobre były i zostały zjedzone.
Alika, no niestety, za późno się obudziłaś i... już było po obiedzie.
U mnie dzisiaj też słonecznie i ciepło aż chce się wyjść z domu.
Miłej niedzieli Wszystkim. ![]()
Mysti ![]()
![]()
Lilko, ze wstydem przyznaję, iż tancerz z mojej osoby tragiczny ![]()
Mysti, jesteś nauczycielem akademickim?
Pory roku
Rozśpiewana wiosna
Rozpalone lato
Namalowana jesień
Poważna zima.
Lily podaję przepis na kaczkę ![]()
4 piersi kaczki ze skórą (mogę też być nóżki)
ponacinać skórę, posolić popieprzyć i zalać sokiem wyciśniętym z jednej pomarańczy (ma się zamarynować troszkę najlepiej 24 h)
odsączyć piersi i obsmażyć do zrumienienia na suchej patelni (kładziesz najpierw skórą na patelnię i od razu Ci się tłuszczyk wytopi)
przełożyć do gara, zalać sokiem z maceraty z pomarańczy, dodać plastry pomarańczy (bez skóry i tego białego) oraz dusić tak z 1h do 1,5h (nóżki tylko z 1h)
Nie wiem co tam Chris robi, ale chyba rozrabia, ba aż mi się w nocy przyśnił
Ale, że jak?
Przy rąbaniu drewna, przy garach, czy w innych okolicznościach przyrody?
Oj wyobraźnia mi się uruchomiła. ![]()
Lily a teraz przepis na duszoną czerwoną kapustę ![]()
poszatkować czerwoną kapustę (taką wielkości główki małego dziecka), dodać zeszkloną jedną cebulę oraz startą jedną szarą renetę, dusić ze 40 min do 1h (tylko nie przykrywaj bo kapusta straci kolor) na koniec dodać białą zasmażkę
Smacznego ![]()
Lily detektyw to bardzo droga w efekcie sprawa ![]()
nie ma co drążyć, jak to sie mówi, oliwa zawsze na wierzch wypłynie
prędzej czy później ![]()
ja nigdy, nawet po zdradzie, nie kontrolowałam męża, nie sprawdzałam komórek (i tak miał ich kilka z racji pracy), nie podsłuchiwałam rozmów, może to i szkoda nie straciłabym z nim tylu lat ale... to było po prostu poniżej mojej godności, na siłę nikogo do miłości się nie zmusi ![]()
Dzień dobry Wszystkim w piękny niedzielny poranek! ![]()
Ja dopiero wstałam, spałam snem sprawiedliwego.
Mnie się tam nic ani nikt dzisiaj nie śnił. ![]()
Kaju, pozazdrościć takiej Babci, z którą można wyjść po prostu wszędzie i zawsze dobrze spędzić czas.
Pozdrowienia i uściski od nas wszystkich dla Wyjątkowej Babci!
Aliko, dzięki za kawę. Ja sobie do kawy usmażę sobie jajko i zrobię tosty. A co mi tam!
![]()
Ludzie...no...to była normalna randka!
Mysti, wlewasz nadzieję w moje serce, że życie jest po rozwodzie normalne!
Trzymam kciuki za CDN!
Lily, wyściskaj Śnieżkę od Cioteczki_I_see!
Net-faceci żyją, mają się dobrze.
No to serdecznie pozdrawiam!
Idę smażyć tę jajecznicę na śniadanie. Za chwilę pora obiadu. ![]()
Miłego dnia Wszystkim! ![]()
Mag pozdrowię
ale sie babcia zdziwi i na pewno ucieszy
a najważniejsze że mogę sobie z nią na wszystkie tematy pogadać to jest naprawdę fenomen w tym wieku ![]()
to ja przed wypadem na miasto idę sobie zrobić herbatę z pigwą i cytrynką do ciacha (Chris nie dojechał muszę więc jeść sama) a wyszło coś jak takie
tylko kawałki czekolady w środku

ale swoją drogą, jeśli Chris rozrabia tak w kuchni jak mój Młody to się nie dziwię, bo zastaję wtedy sodomę i gomorę w kuchni i dziwne rzeczy na ścianach i szafkach a nawet suficie (mi sie wtedy czasami uruchamiają jakieś ukryte instynkty mordercze ![]()
własnie wrócił syn marnotrawny do domu i włączył mikser idę zobaczyć po co ?
Dzień dobry moi drodzy w niedzielę ja od kilku tygodni na strasznych obrotach i zakwasach i dziś powtórka z szykowania choreografii.
No dobra rąbek tajemnicy jestem instruktorem Zumby między innymi ![]()
Sport jest całym moim życiem zawsze był ![]()
Dzięki za ciastko w sumie mogę bo w tym tygodniu 2 kg spaliłem hehe ![]()
Jakoś dziwnie każdy dzień mi się wydaje idealny ,pomimo że razem jeszcze w jednym domu to nawet jej nie zauważam hehe
Chyba dobra oznaka
Że głupota zwana miłością mi przeszła ![]()
Kaju, ja ciasto czekoladowe uwielbiam! Czekoladę też - i tabliczki czekolady, i gorącą czekoladę do picia i film "Czekolada" też.
Zachęcaj Młodego do eksperymentów w kuchni. Uważam, że gotujący Mężczyźni są sexy*.
Snake, doradca małżeński ze mnie żaden, rozwodzę się
, więc nie bardzo wiem, co Ci napisać. Musieliście z żoną komuś mocno nadepnąć na odcisk, albo macie w swoim otoczeniu jakiegoś frustrata, którego własne życie jest nudne po prostu i który czerpie satysfakcję z tego, że sobie "pomąci" u kogoś i że przez to coś się dzieje.
Żyję wystarczająco długo na tym świecie, żeby wiedzieć, że są ludzie bezinteresownie lubujący się w rozpuszczaniu plotek i sianiu niezgody. Nic nie wiem o Twojej żonie, ale jeśli jest ona pod wpływem jakiegoś stresu, przemęczona lub coś jej dolega, to wtedy będzie bardziej podatna na takie sugestie.
Rozumiem irytację podejrzeniami - przerabiałam to na własnej skórze.
Mój mąż był bardzo o mnie zazdrosny. I miał doradczynię, która umiejętnie i systematycznie podgrzewała jego wyobraźnię. "Dowody" wymyślano na bieżąco. Pod koniec powstała obszerna teoria ... będąca usprawiedliwieniem realnej zdrady mojego męża.
I to piszę ja, człowiek racjonalny, mocno stąpający po ziemi i nie oglądający seriali. ![]()
Jedentaki, to bardzo dobra oznaka!
EDIT I masz świetną sygnaturkę. Jak ja lubię ten wątek! U każdego znajdę coś inspirującego dla siebie. ![]()
* Który z net-facetów oprócz Chrisa potrafi coś w kuchni przyrządzić? Konkrety poproszę! ![]()
Dziękuje nom ja umiem gotować i to dużo potraw u siebie w domu żonie 3 lata gotowałem
,ostatnio mi się marzy aby znowu zupę z kurek ugotować ale gdzie tu kurki dostać hmm ,mój specjał naleśniki maślane ,może nic wykwintnego ale w niedzielny poranek lubię zejść i zrobić z powidełkami własnej roboty do tego szklaneczka gorącego mleka i mniam ![]()
Jedentaki, nie wiem, skąd piszesz, ale jeśli z Polski, to kurki od czasu do czasu pojawiają się w "Biedronce". U mnie w okolicy można je dostać na lokalnym targowisku.
Naleśniki maślane powiadasz?
Naleśniki lubię ze względu na smaki szybkość przygotowania. Moją specjalnością są naleśniki amerykańskie na maślance. Można je podawać z syropem klonowym lub bitą śmietaną (30%) i świeżymi owocami, truskawkami lub jagodami.
Teraz mi przyszło do głowy - czy naleśniki maślane i na maślance to to samo?
![]()
Nom właśnie nie piszę z Pl dlatego z kurkami problem ![]()
NA maślance nie robiłem mmm muszę poszukać ,ja dodaje masełko do ciasta ,smażę bez oleju i wychodzą całkiem inne ,proporcje na oko zawsze ![]()
proporcje na oko zawsze
Tak często gotuję mężczyźni, bynajmniej wszyscy, których znam osobiście. I wiecie co? To gotowanie na oko zawsze im wychodzi wspaniale.
Kiedy ja gotuję, trzymam się przepisu - wtedy mi wszystko wychodzi. ![]()
Zabieram się za obiad. W tle Hunger Strike, tekst bynajmniej nie o gotowaniu, ale ja się skupię tylko na jednej linijce:

"I'm growing hungry
PS Mogę tego utworu słuchać non-stop. Jest świetny, moim zdaniem.
Glodna się zrobiłam, przez Wasze wpisy, miałam sobie zrobić ,,Dzień dziecka'' ,ale nie dam rady ![]()
Moze nie tak wykwintnie jak Kaja ale serwuję sobie zapiekaną pierś z kurczaka z warzywami ![]()
ps zmiana planow, syn juz pojechał,a ja skorzystam z zaproszenia
nie randkowego tak jak Mysti;) aleeeeeee?????
Mag też uważam, że Mężczyzna w kuchni, jest bardzo seksi
![]()
Miłego dnia życzę Wszystkim ![]()
a ja skorzystam z zaproszenia
nie randkowego tak jak Mysti;) aleeeeeee?????
Ali, oczywiście, że z miłych zaproszeń się korzysta!
Mag też uważam, że Mężczyzna w kuchni, jest bardzo seksi
![]()
Prawda? Jeśli kilka osób mówi o tym samym, to znaczy, że coś jest na rzeczy. ![]()
Ja się w ogóle przymierzam do cyklu postów o seksownych mężczyznach na wątku. Pierwszą cechę do tej charakterystyki już mamy.
I zapewniam, że wcale a wcale nie trzeba się rozbierać w kuchni jak ten pan, żeby kobiecie przyszedł apetyt na schrupanie go.

Zgodzicie się Dziewczyny?
Mogę tego utworu słuchać non-stop. Jest świetny, moim zdaniem.
Mag, i tu się z Tobą zgodzę.
Vedder i Cornell to jedni z moich ulubiony wokalistów.
Kiedy byłam w LO, miałam płytę Pearl Jam. Zdarłam ją praktycznie. ![]()
Dziś mam PLAYLISTĘ Pearl Jam do gotowania właśnie - i ten klasyk właśnie w tle:
Czego dzisiaj słuchasz, Chris?
Czego dzisiaj słuchasz, Chris?
A na przykład tego pana:
A tak w ogóle to ja dzisiaj w biurze niestety, tyle, że na lekkim luzie. ![]()
A tak w ogóle to ja dzisiaj w biurze niestety, tyle, że na lekkim luzie.
Dzięki za kawałek - właśnie słucham. ![]()
To nie tylko ja tak pół-służbowo spędzam ten Boży dzień.
Nadrabiam zaległości papierkowe. Masakra! ![]()
Mag w tej kwestii też się zgodzę z Tobą, nie chodzi o to, zeby Męzczyzna był rozebrany w kuchni, i nawet nie musi wygladać jak ten Pan na fotce ![]()
Coś jeszcze napiszę co mnie pociąga w Męzczyznach ![]()
- umiejetnośc gotowania (nie musi gotować jak szef kuchni) ![]()
-głos
-dłonie
-ciepło,
-poczucie humoru i dystans do siebie,
- ale na pierwszym miejscu inteligencja ![]()
To się teraz ,,wybebeszyłam''
![]()
Dla wszystkich pracujących i odpoczywajacych, nutka na dzisiaj ode mnie ![]()
Zmykam, paaaa ![]()
No proszę! ![]()
Jak się Astral w końcu odnajdzie i zrobimy tę planowaną od początku imprezę u Niego w domu , ja przyjeżdżam tylko z alkoholem. ![]()
Kuchnię oddajemy w ręce facetów! ![]()
EDIT
Alika, zwróciłaś znów uwagę na te same cechy co ja - nawet mam je w sygnaturce.
Coś jest zatem na rzeczy!
EDIT 2
Ja też wkrótce obnażę swoją duszę na tym wątku. Napiszę coś ... bardzo osobistego. ![]()
Strony Poprzednia 1 … 51 52 53 54 55 … 232 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024