Mnie akurat porno nie kreci, a jak juz to bardziej takie delikatne czy amatorskie, bo czesto dla mnie wydaje sie wrecz bardziej realistyczne niz te niby zwykle i teatralne jeki. No ale tez mysle, ze bardziej podnieca sytuacja niz aktorzy czy aktorki. Zgadzam sie tez z tym, ze jak jest ukochana osoba obok i pozadamy sie, to porno jest niepotrzebne. Z seksem nie moze sie rownac, nie da sie w ogole porownac :-).Wedlug mnie w zwiazku tez moze byc tylko dodatkiem, a jak jest go za duzo i zastepuje seks to jest zle.
Insomnia wlasnie u Twojego faceta to juz jest niepokojace moim zdaniem. Jak widac teraz woli porno od seksu z Toba. Moze sie uzaleznil, a moze po prostu ten zwiazek to nie to, wiec szuka w tak chamski sposob czegos innego. Co innego obejrzec porno, a co innego, ze tez wchodzi na zwykla strone z dziewczynami z roznych miast... To juz by bylo dla mnie niefajne, jakby niestety myslal o zdradzie. Do tego nie obchodzi Cie, ze Cie rani. Moim zdaniem najlepiej jak z nim zerwiesz, bo zwiazek nie powinien polegac na tym, ze druga osoba szuka kogos innego, nie szanuje i Cie krzywdzi. No albo przynajmniej, odsun sie od niego, nie zabiegaj, skoncentruj sie na sobie i wtedy zobaczysz czy sie postara i bedzie chcial cos zmienic czy bedzie mu to obojetne.