Wielu mężczyzn boryka się z problemem znalezienia sobie właściwej partnerki. Wynika to z bardzo wielu przyczyn. Podstawowym powodem dla którego jednak nie potrafią sobie ułożyć jest ich przekonanie w głowie na temat tego, że jakaś kobieta jest niezastąpiona… to bzdura kompletna! To myślenie jest w stanie sprawić, że możesz do końca życia być nieszczęśliwy!
Cóż, też tak myślałem, że jakaś kobieta może być ideałem. Na szczęście z czasem pewne doświadczenia sprawiają, że człowiek nabiera do tego tematu sporo dystansu.
Co zatem zrobić, żeby poznać tą „odpowiednią”?
1) Nie chodź na randki jak na egzamin życia. Idź na luzie. Niektóre kobiety chodzą na randki z nudów, bo nie wiedzą co zrobić z czasem. Takie kobiety od razu się olewa i więcej się nie odzywa do Nich.
2) Olewaj także toksyczne dziewczyny. To są okazy, które się nie zmienią nigdy. Szukają frajerów, których zniewolą, a potem ich rzucą. Żerują na emocjach ludzi nieodpornych psychicznie. Z taką kobietą żaden szanujący siebie facet nawet nie myśli ułożyć sobie życia. Bardzo często, już na początku, widać toksyczne zachowania oraz myślenia takich dziewczyn. Uciekaj od Nich jak najdalej, jak tylko coś takiego dostrzeżesz! Najpierw Ci narobią kosmicznych problemów, a potem Cię zostawią z Nimi same i jeszcze będą udawać, że nic się nie stało. UWAGA: co bardziej zawzięte dziewczyny, nawet jak z Nimi byłeś przez krótki czas, będą chciały Cię zniszczyć, bo się im sprzeciwiłeś. Często jest tak, że wszystkich poprzednich facetów sobie podporządkowały, a ten, który się sprzeciwił, stanie się jej największym wrogiem. Musisz być przygotowany na ewentualną wojnę z taką dziewczyną i pokazać jej brutalnie, że ma z Tobą nie zadzierać.
3) W międzyczasie pracuj nad sobą. Rozwijaj się. Poznawaj nowych ludzi. Bądź sobą. Nie przejmuj się tym, że inni już są w małżeństwach albo mają dzieci – 75% takich związków rozleci się w ciągu kilku lat. Żyjesz tylko dla siebie. Naukowcy twierdzą, że człowiek naprawdę wie czego chce dopiero w wieku 33 lat. No to jak, masz 21 lat i się martwisz, bo nie miałeś dziewczyny jeszcze? Wyluzuj! Masz przed sobą jeszcze co najmniej 12 lat wspaniałego życia pełnego przygód!
4) Spotykaj się z kilkoma. Zdystansuj się totalnie. Nie angażuj się emocjonalnie. Nawet jak się całujesz czy przytulasz do dziewczyny. Przecież nie obiecałeś jej małżeństwa ani wspólnych dzieci. Jeśli jej zależy, to będzie wychodzić z inicjatywą sama. Musisz także wiedzieć czy chcesz spróbować z taką dziewczyną być. Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Nie wchodź w związki z pierwszą lepszą, bo ona chce! Zwykle są to zdesperowane toksyczne kobiety, które nie potrafią samodzielnie żyć i będą chciały na Tobie żerować! (patrz punkt 2)
Okej, no to załóżmy, że już poznałeś kobietę, której się podobasz i vice versa. Widzisz, że macie wspólne zainteresowania itd. Albo znasz już taką kobietę. Albo po jakimś czasie (czasem po kilku latach!) dowiadujesz się, że ona się w Tobie zakochała do bólu (no i dobrze, zakocha się jeszcze mocniej!) albo jest Tobą zainteresowana. Tutaj są bardzo głębokie pułapki:
- dziewczyna może chcieć wić się wokół Ciebie, jak bluszcz (niby nie jest w tym nic złego, ale może nieźle uprzykrzyć Ci to życie)
- dziewczyna będzie robić sceny zazdrości (dosyć częste, bo chce, żebyś zwrócił na Nią uwagę – i tylko o to chodzi)
- dziewczyna będzie Ciebie testować na różne sposoby – i to czasami w bardzo dziwny sposób
- dziewczyna zaczyna stroić fochy od początku
W przypadku dwóch ostatnich pułapek – olać z miejsca, jeśli ma to miejsce w ciągu sześciu pierwszych miesięcy „bliższej” znajomości! (patrz punkt 2)
W przypadku dwóch pierwszych – nie reaguj. Ona zauważy, że jesteś po prostu bardzo silny i pewny siebie i to ona musi się bardziej postarać. Musi Cię traktować poważnie. Ma to także dodatkowy plus – odczuwa emocje, które ją zbliżają do Ciebie coraz mocniej. Takiego faceta kobieta nie zostawi po kilku miesiącach, bo coś się jej odwidzi. Odczuwa napływ emocji. Niekoniecznie są to pozytywne emocje, aczkolwiek z pewnością pomagają Tobie nawiązać z Nią coraz silniejszy kontakt.
No dobra, to teraz jesteś na etapie randkowania z tą dziewczyną „na poważnie”.
1) Przez pierwsze trzy miesiące spotykaj się z Nią raz w tygodniu na maksymalnie 3 godziny. Ona musi wiedzieć, że masz swoje życie i nie pozwolisz, aby ona Ciebie zmieniała na siłę. Jeżeli jest mądra i naprawdę się jej podobasz, a także faktycznie zaczyna żywić do Ciebie głębsze uczucia, często sprzeczne, to zrozumie to.
2) Umawiaj się z Nią maksymalne 2 dni przed spotkaniem. A w międzyczasie się nie odzywaj. Ty masz żyć swoim życiem, a nie jej życiem. Co Ciebie obchodzi, że zrobiła sobie nowe paznokcie albo była u fryzjera – niech Ci o tym powie na spotkaniu!
3) Wyznacz wyraźne granice. Że ma Ci nie robić „niespodzianek” (czyli nagle przyjeżdżać pod pracę, uczelnię czy dom). Że ma się Tobie nie narzucać. Że ma dzwonić o tej i o tej godzinie. Że ma do Ciebie nie pisać z bzdurami. Po prostu – niech się Tobie nie narzuca!
4) Prowokuj gwałt. To sformułowanie zostało mi kiedyś przytoczone przez znajomego. Ona ma sobie Ciebie wyobrażać w łóżku z Nią samą! Rób to nagminnie, podczas każdego spotkania, tak, żeby dosłownie robi jej się mokro między nogami. Wrzucaj co jakiś czas podteksty seksualne, żartuj z Nią, przejmuj inicjatywę, a potem się dystansuj. Dziewczyna będzie zakochana do szaleństwa po bardzo krótkim czasie i nie będzie w stanie wyobrazić sobie życia (ani łóżka) bez Ciebie! W końcu sama Ciebie zaciągnie do łóżka – tylko wtedy już nie odmawiaj. Z tym, że później dalej prowokuj gwałt przez kilkanaście spotkań. Gwarantuję Ci, że to pozwoli Tobie przejąć kontrolę nad tym związkiem.
5) Za każdym razem idź z Nią w nowe miejsce. Bardzo istotna kwestia. Nie przesiaduj z Nią w jej domu, bo ona tak chce. Powiedz, że możesz się z Nią spotykać poza domem. Jeśli na trzecie spotkanie zaprosi Cię do domu – natychmiast się wycofaj z relacji. (patrz punkt 2 z pierwszej listy) Macie się ze sobą nie nudzić. Jeśli Cię zaprosi do domu w okolicach szóstego/siódmego spotkania – to wtedy to przemyśl na poważnie. Bo może być tak, że ona właśnie chce Ciebie zaciągnąć do łóżka. I w sumie dobrze, bo o to chodzi, nie?
6) Nie poznawaj zbyt szybko jej rodziców. Bardzo istotna kwestia. Jeśli Ci mówi, że chce Ciebie przedstawić rodzicom po trzecim spotkaniu – wycofaj się z tej relacji natychmiast (patrz punkt 2 z pierwszej listy). Zwykle ludzie przedstawiają swoich partnerów po kilku miesiącach. Jest to oznaka zdrowia psychicznego oraz niezależności. Wcześniejsze spotkania z rodzicami mogą świadczyć o tym, że jest to osoba toksyczna i niedojrzała.
7) Najważniejsze: ŻYJ SWOIM ŻYCIEM! Ty masz się cieszyć swoim życiem niezależnie od tego, jakie jest i co inne osoby sobie o Nim myślą. To Twoje życie. Nie pozwól, aby Cię z kimś swatano.
To by było na tyle. Pamiętaj także o jednym – podejmuj decyzje świadomie. To Nasze świadome decyzje wpływają na to, jakie mamy poczucie własnej wartości. Nie związki, porażki, sukcesy. To wszystko to wypadkowa Naszych decyzji, które zawsze musimy podejmować ŚWIADOMIE!