netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

221 odpowiedzi145 370 wyświetleńzałożony przez nadja, 30.12.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 222 ]

66

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
karmelita82 napisał/a:

witam wszytskich wink
jak obiecałam, chciałabym zdać relację z rozprawy - ale niestety niewiele mam do powiedzenia, ponieważ "kochajacy" tatuś na rozprawie w ogóle się nie pojawił, więc sędzia odroczyła rozprawę do maja sad Masakra! A najlepsze jest to że powiedziała mi że bardzo szybko złożyłam wniosek - synek ma rok i dwa miesiące, co może oznaczać, ze szanowny tatuś jeszcze się nie otrząsnął z szoku że został ojcem i dlatego się w ogóle małym nie interesue! Jak to usłyszałam to nie wiedziałam czy mam się śmiać czy płakać! Po prostu masakra jakaś!!!

to ciekaw kiedy to do niego dotrze:( przykro mi!


Czerepach

ja rozumiem,że każda strona ma dwa medale..ale każdy ma inne przeżycia i inaczej na to patrzy.
rozumiem twoje rozżalenie bo należysz do tych ojców ,którzy po mimo płacenia alimentów interesują się dziećmi,ale nie wiem dlaczego tak jest ,ze jedno dziecko jest przy tobie i ty płacisz na drugie( jeżeli dobrze zrozumiałam) bo jeśli jedno jest przy tobie a drugie przy twojej ex to taka sytuacja nie powinna mieć miejsca...
ja niestety jestem z moim dzieckiem w innej sytuacji gdyż on już dawno zapomniał jak mały wygląda...a to,że  płaci alimenty chociaż mu trochę o tym przypomina choc w sumie to państwo płaci...mogła bym się unieś honorem i nie "wyciągać ręki po te pieniądze"-jak to napisałeś.ale to są pieniądze dla dziecka ,nie dla mnie.więc niech chociaż w ten sposób poczuje się do odpowiedzialności za syna

67

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Dzięki za wsparcie! mnie też jest przykro, ale nadal mam nadzieję, że w maju sprawa się zakończy, bo jak znam ojca mojego syna, to na majową rozprawę też nie raczy się zjawić.

68

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
karmelita82 napisał/a:

Dzięki za wsparcie! mnie też jest przykro, ale nadal mam nadzieję, że w maju sprawa się zakończy, bo jak znam ojca mojego syna, to na majową rozprawę też nie raczy się zjawić.

nie rozumiem takich facetów co nie interesują się swoim dzieckiem czy dziećmi..latami ich nie widzą a mimo to nie pozwalają im normalnie zyc:(

69

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

madzia a jak Twój pozew? napisałaś? zdecydowałaś się na ten krok?

70

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

ja też tego nie rozumiem. wiem, że to on najwięcej traci, ale kiedy patrzę na uśmiechniętą buzię synka, to aż mi się łzy w oku kręcą, na myśl, że ktoś może go nie chceć, nie kochać. nie jestem w stanie tego ogarnąć. przecież nie ma na świecie nic piękniejszego niż takie maleńkie rączki, które okręcają się na szyi i przytulają z całych sił wink

71

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
karmelita82 napisał/a:

madzia a jak Twój pozew? napisałaś? zdecydowałaś się na ten krok?

napisałam:-) miałam już go nawet wysłać ale się wstrzymałam bo pod koniec mies idę do radcy prawnego może podpowie mi coś jeszcze

72

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

to gratuluję wink dzielna jesteś!!!!!
a z pomocy fachowej zawsze warto skorzystać. mi siędzina powiedziała, ze warto abym jednego z rodziców wezwała na świadka. więc okazuje się, ze swiadkowie to ważna sprawa.
każda sprawa jest inna i inwidualna, ale jakbyś chciała to mogę Ci przesłać swój pozew.

73

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
karmelita82 napisał/a:

to gratuluję wink dzielna jesteś!!!!!
a z pomocy fachowej zawsze warto skorzystać. mi siędzina powiedziała, ze warto abym jednego z rodziców wezwała na świadka. więc okazuje się, ze swiadkowie to ważna sprawa.
każda sprawa jest inna i inwidualna, ale jakbyś chciała to mogę Ci przesłać swój pozew.

no była bym ci wdzięczna:)

74 Ostatnio edytowany przez kjersti (2011-03-18 12:31:31)

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Czerepach:
tak na dobrą sprawę każdy rodzic mógłby się zastanawiać nad tym czy nie lepiej zniknąć z życia dziecka i "odzyskać wolność". Tylko pytanie jak to się ma do poczucia odpowiedzialności, dojrzałości i miłości do dziecka. Równie dobrze ja mogłabym mojemu byłemu zostawić dziecko i zniknąć, tylko, że mnie to nawet przez myśl nie przeszło.
Daleka jestem od ocen, która ze stron potrafi być gorsza dla eks i wykorzystywać do tego dzieci. To kwestia indywidualna. Pewnie masz rację, że setki matek utrudnia kontakty ojcom z dziećmi. Ale tak samo setki ojców znika z życia dzieci tylko i wyłącznie z powodu strachu przed odpowiedzialnością.
Ja od byłego nie brałam i nie biorę pieniędzy. Nie dlatego, że nie uważam, iż powinien choć taką odpowiedzialnością za swoje dziecko się wykazać. Ale skoro nie potrafi uczestniczyć w jego życiu, nie chce tego, co nie raz udowodnił, to po co mi z jego strony ta najłatwiejsza z aktywności i do tego wymuszona? Po to by mógł się chwalić jak to on musi dawać mi pieniądze, bo sobie bez tego nie radzę?
Dziecku mojemu niczego nie brakuje i nie potrzebujemy jego łaski.
Co do Ciebie - nie chcę, żebyś odczuwał to tak, że kobieta zawsze stanie po stronie kobiety. Ja staram się zawsze wyważać obiektywnie.
karmelita:
Ciekawa sędzia Ci się trafiła...Ojciec dziecka ma czas by "otrząsnąć się z szoku", ale matka jakoś potrafi się zająć dzieckiem od początku i nie zostawić go komuś innemu (są wyjątki). Ciekawa jestem, czy jak byś Ty zostawiła dziecko byłemu i nie odzywała się przez rok, to sędzia też by powiedziała, że się musisz z szoku otrząsnąć.
Co do niestawiennictwa byłego - nie do końca rozumiem, dlaczego to zrobiła (odroczyła sprawę).

75

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

kjersti
ja też się zastanawiałam, co by było z moim skarbem gdybym też ,jak ojciec, przez ponad rok była w szoku, ze nagle - zupełnie się nie spodziewając tongue -zostałam mamą. no, ale może facetom jest "trudniej" - to znaczy może sądy tak myślą. co do odroczenia z powodu nieobecności, to niestety kwestia bardziej skomplikowana, ponieważ on nei mieszka pod adresem zameldowania - wyjechał za granicę i nie odebrał wezwania. zrobiła to jego mama i napisała do sądu, ze go nie ma i podała jego adres. mimo, iż stwierdziałm, że on o rozprawie doskonale wiedział - mam sms-a z pretensjami, że ważyłam się pójść do sądu - sędzina powiedziała, że oni muszą mieć zwrotkę, że odebrał wezwanie, dopiero wtedy mogą uznać, że celowo zlekceważył wezwanie na rozprawę. teraz podobno mają wysłać mu do irlandii wezwanie pod rygorem nieuwzględnienia jego zeznań w przypadku jeżeli znowu się nie pojawi, więc liczę, ze w maju sprawa się zakończy. wkurzające jest to że o jego prawa się troszczą, ale o mnie i moje możliwości brania urlopu na sprawę itp. to już nie. bo przecież wymiar wolnego jest ograniczony a pracodawcy może się to nie podobać. w każdym razie rozczarowałam się i najadłam niepotrzebnego stresu - może w maju podejdę do tej kwestii bardziej na luza... mam tylko nadzieję, ze były się nie obudzi z głębokiego szoku z faktu zostania ojcem, bo w tedy to mam przechlapane - tzn. na pewno nie wygram. a wystarczy żeby zaczął dzwonić, pisać listy i pytać o syna.

76

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

madzia
podaj mi adres e-mail to wyslę Ci wersję roboczą mojego pozwu, bo tej ostatecznej nie mogę znaleźć, teraz na komputerze. zaczerniłam nasze daneo osobowe, ale to będziesz wiedziała.

77

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

karmelita
No to teraz już rozumiem smile
Myślałam, że pismo zostało mu skutecznie doręczone, a on i tak się nie stawił. Wówczas przeprowadzono by rozprawę.
Tak na przyszłość - dla sądu zawsze ma znaczenie adres zamieszkania, nie zameldowania. A jeśli nie zna się adresu drugiej strony można dołączyć wniosek o ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu.
W każdym razie - trzymam kciuki by w maju skończyła się Wasza niepewność smile

78

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

kjersti
dzięki bardzo;) strasznie mi pomogły rozmowy z Wami-dziewczynami na forum. z drugiej strony to przerażające ilu jest takich facetów, którzy nie interesują się swoimi dziećmi. Gdzieś kiedyś przeczytałam stwierdzenie jednej dziewczyny, ze kiedy się czyta te wszytskie historie to można by pomyśleć, ze wszystkie mamy dzieci z tym samym facetem....

79

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

kjersti
a jeszcze co do byłego - to powiesz szczerze, że po tym jak mi wysłał sms-y z świętym oburzeniem i wyzwiskami jaka to ja nie jestem, że mu sprawę założyłam, i że to wszytsko obruci sie przeciwko mnie, bo on ma taaaaaaakie dowody że jest świetnym ojcem - myslałam, że sie raczy pojawić i przedstawić je osobiście te niepodważalne dowodu.   ale masz rację powinnam od razu wystapić o wyznaczenie mu kuratora - mój błąd!

80

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
madzia0311 napisał/a:

ale nie wiem dlaczego tak jest ,ze jedno dziecko jest przy tobie i ty płacisz na drugie( jeżeli dobrze zrozumiałam) bo jeśli jedno jest przy tobie a drugie przy twojej ex to taka sytuacja nie powinna mieć miejsca..

Sąd Rejonowy tez tak uważał i w 2005 powierzył matce władze nad dwójka dzieci. Ale po tym wzeszedł Sąd Okręgowy i zmienił postanowienie. Jednak zasądził alimenty na młodsze dziecko. Dobrze, że na ex odrzucił. Chciałem obydwoje dzieci. Ale drugie było jeszcze wtedy małe i bardziej przywiązane do mamy (tak wynikało z RODK). Dlatego ja ciągle jeszcze o nie walczę i nie zamierzam przestać. Sprawy  trwają 5 lat i jeszcze w tym roku nie sądzę by się skończyły. Jedno z nas odpadnie w tej walce na bank.

kjersti napisał/a:

Pewnie masz rację, że setki matek utrudnia kontakty ojcom z dziećmi...

TAK. Ojcowie, jeżeli w ogóle to w znikomym procencie blokują kontakty matką z dziećmi. W tej kwestii kobieta też ma przeważającą większość.

kjersti napisał/a:

Ale tak samo setki ojców znika z życia dzieci tylko i wyłącznie z powodu strachu przed odpowiedzialnością...

Ja akurat nie rozważam zniknięcia z powodu unikania odpowiedzialności. Lecz dlatego że dochodzę do wniosku, że widocznie źle wykonuje role ojca. Skoro napotyka to na tak wiele trudności ze strony matki dziecka. Nie mogę znieść jak dziecko wraca od matki i opowiada mi, co jej mama mówiła ( Tata nie może zabraniać ci komputera. Masz swoje prawa). A tata jest zły, bo zabrania za nieodpowiednie zachowanie. I taka sytuacja powoduje, że dziecko głupieje i nie wie, co ma robić. A ja chcąc tego uniknąć. Rozważam możliwości zniknięcia. Jednak wiem, że za lat kilka dziecko nie zrozumie, co dla niego robiłem. Bo będzie nosiło wyznaczniki mamy.

kjersti napisał/a:

Ja od byłego nie brałam i nie biorę pieniędzy. Nie dlatego, że nie uważam, iż powinien choć taką odpowiedzialnością za swoje dziecko się wykazać. Ale skoro nie potrafi uczestniczyć w jego życiu, nie chce tego, co nie raz udowodnił, to po co mi z jego strony ta najłatwiejsza z aktywności i do tego wymuszona? Po to by mógł się chwalić jak to on musi dawać mi pieniądze, bo sobie bez tego nie radzę. Dziecku mojemu niczego nie brakuje i nie potrzebujemy jego łaski.

I takie zachowanie właśnie bardzo popieram. Nie, dlatego że jestem ojcem. Ale dlatego że takie zachowanie kobiety jest dla mnie okazem dorosłości a zarazem ogromnej własnej wartości. Takich kobiet jest nie wiele. Ja nie znałem ani jednej do tej pory.

81

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

czyli wg ciebie kobiet ,które biorą alimenty nie mają czy też nie znają własnej wartości? sad

trochę to smutne..bo ja ją znam i bez tych alimentów też była bym w stanie utrzymać swoje dziecko...
ale ok.Twoje zdanie kłócic się nie będe
co do twojej sytuacji to przy "podziale" dziećmi żadne z rodziców nie powinno płacic drugiemu alimentów

82 Ostatnio edytowany przez Czerepach (2011-03-18 14:27:05)

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Nie miałem na uwadze, że kobieta nie ma wartości biorąc alimenty.

Czerepach napisał/a:

takie zachowanie kobiety jest dla mnie okazem dorosłości a zarazem ogromnej własnej wartości.

Nie ma wartości dla mnie. A biorąc na siebie alimenty to już całkowicie pokazuje, że jest niedołężna. No chyba, że faktycznie jest chora. Tak wiem, że jest to nie dorzeczne. Dlatego się odwołuje jak mogę. Nie chodzi że nie zamierzam drugiemu dziecku pomagać czy cokolwiek. Tylko nie chcę, że by moja pomoc ( kupienie zabawki opłacenie angielskiego) była podstawą do podwyższenia alimentów

83

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

czerepach
każdy ma swoją własną historię i powody do zachowania takiego a nie innego - więc stwierdzenie, że kobieta która żąda alimentów nie postepuje w sposób dorosły i odpowiedzialny oraz brak jej poczucia własnej wartości jest zbyt mocne. co prawda jak każdy masz prawo mieć własne zdanie i moze twoja historia jest usprawiedliwieniem tak krzywdzących uogólnień, ale mimo wszystko...

84 Ostatnio edytowany przez madzia0311 (2011-03-18 14:50:32)

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

ja znam swoją wartość i uważam,że jak najbardziej tatuś powinien płacic na swoje dziecko
(mówię o swoim przypadku) po tym w jak okrutny sposób mnie okradł i oszukał po czym uciekł..to chociaż tyle należy się mojemu dziecku

karmelita82

wysłałam ci maila smile

85

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

madzia
już wysyłam pozew
nasza sytuacja jest bliźniacza! ten sam facet - przynajmniej z tych paru słów- mój były zanim się zawinął z kraju z kredytem, który niestety ja wzięłam na siebie, wmówił mi, ze jest umierający - nowotwór żołądka- i jedzie się leczyć, ale raczej ma marne szanse na powrót. ja w tedy byłam w 6 miesiącu ciąży (chociaż on "chorował" od samego jej początku, a ja głupia kochałam, stresowałam się, przejmowałam i wylewałam łzy że on tak cierpi, że taki chory...szkoda słów) i to samo wmówił swojej mamie.

86

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

madzia
wysłałam wink jakbys miała jakieś pytania to jestem do dyspozycji wink

87

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
karmelita82 napisał/a:

madzia
już wysyłam pozew
nasza sytuacja jest bliźniacza! ten sam facet - przynajmniej z tych paru słów- mój były zanim się zawinął z kraju z kredytem, który niestety ja wzięłam na siebie, wmówił mi, ze jest umierający - nowotwór żołądka- i jedzie się leczyć, ale raczej ma marne szanse na powrót. ja w tedy byłam w 6 miesiącu ciąży (chociaż on "chorował" od samego jej początku, a ja głupia kochałam, stresowałam się, przejmowałam i wylewałam łzy że on tak cierpi, że taki chory...szkoda słów) i to samo wmówił swojej mamie.

heh mój twierdził,że ma nowotwór płuc:/ żal takich jełopów:)

88

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

madzia
kurcze może to faktycznie ten sam facet????? bo chyba niemożliwe, żeby ich tylu było..... włos się na głowie jeży!

89

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
karmelita82 napisał/a:

madzia
kurcze może to faktycznie ten sam facet????? bo chyba niemożliwe, żeby ich tylu było..... włos się na głowie jeży!

oj możliwe,możliwe:) ale kto wie mój synek ma rodzeństwo,którego pewnie nigdy na oczy nie zobaczy..

90 Ostatnio edytowany przez karmelita82 (2011-03-18 15:17:32)

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

słyszałam, ze mój też na brata, tyle że ex zaprzecza z całych sił. co prawda jego słowa są zupełnie pozbawione wartości... a "najlepsze" jest to że od jego mamy dowiedziałam się że tą drugą załatwił tak samo - wykorzystał, zrobił na kasę i to sporo, a potem porzucił z długami w ciąży. chyba z tego dupek sie utrzymuje, bo uczciwą pracą to raczej się nie zhańbił... dlatego chcę jak najszybciej pozbawić go praw - bo zwyczajnie boję się tego na co go stać!

91

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
karmelita82 napisał/a:

słyszałam, ze mój też na brata, tyle że ex zaprzecza z całych sił. co prawda jego słowa są zupełnie pozbawione wartości... a "najlepsze" jest to że od jego mamy dowiedziałam się że tą drugą załatwił tak samo - wykorzystał, zrobił na kasę i to sporo, a potem porzucił z długami w ciąży. chyba z tego dupek sie utrzymuje, bo uczciwą pracą to raczej się nie zhańbił... dlatego chcę jak najszybciej pozbawić go praw - bo zwyczajnie boję się tego na co go stać!

ale nr:( wiesz,ze mój ex własnie też zostawił jedną młodziutka laseczkę z brzuchem...
swoja droga to zastanawiam się jak długo jeszcze będzie się ukrywał? bo przecież to juz 2009 nikt go na oczy nie widział..

92

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
madzia0311 napisał/a:

ale nr:( wiesz,ze mój ex własnie też zostawił jedną młodziutka laseczkę z brzuchem...
swoja droga to zastanawiam się jak długo jeszcze będzie się ukrywał? bo przecież to juz 2009 nikt go na oczy nie widział..

nasi ex są przerażająco podobni sad
wiesz, teraz tym bardziej dopinguję Cię do załatwienia spraw formalnych - pozbawienia praw - bo po takich typach to można się najgorszego spodziewać! ja to się boję, że się kiedyś faktycznie otrząśnie i nagle stwierdzi, że on kocha syna i chce być ojcem i to dopiero będzie problem, bo to patologiczny kłamca, będzie dziecku wodę z mózgu robił, obiecywał gruszki na wierzbie i nigdy nie spełni obietnicy - chcę syna przed tym uchronić. a moje najgorsze obawy to, że sie pojawi i spróbuje mi syna porwać... i sprzedać

93

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
karmelita82 napisał/a:
madzia0311 napisał/a:

ale nr:( wiesz,ze mój ex własnie też zostawił jedną młodziutka laseczkę z brzuchem...
swoja droga to zastanawiam się jak długo jeszcze będzie się ukrywał? bo przecież to juz 2009 nikt go na oczy nie widział..

nasi ex są przerażająco podobni sad
wiesz, teraz tym bardziej dopinguję Cię do załatwienia spraw formalnych - pozbawienia praw - bo po takich typach to można się najgorszego spodziewać! ja to się boję, że się kiedyś faktycznie otrząśnie i nagle stwierdzi, że on kocha syna i chce być ojcem i to dopiero będzie problem, bo to patologiczny kłamca, będzie dziecku wodę z mózgu robił, obiecywał gruszki na wierzbie i nigdy nie spełni obietnicy - chcę syna przed tym uchronić. a moje najgorsze obawy to, że sie pojawi i spróbuje mi syna porwać... i sprzedać

ja też sie tego obawiam..tylko on nie zainteresuje się synem z miłości tylko po to,żeby mnie zniszczyć:( on zdaje sobie sprawę z tego ,że synek to mój najczulszy punkt i ,ze tylko przez niego bedzie mnie w stanie skrzywdzić..bo niczego tak sie nie boje jak tego,że w przyszłości będzie tak jak piszesz zrobi wodę z mózgu i naobiecuje ...

94

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

dlatego musimy sie bronić - a raczej nasze dzieci- przed "tatusiami". mój ex ma młodszego od siebie o 20 lat brata i dość się napatrzyłam jak jemu obiecywał przeróżne rzeczy i jak później to dziecko cierpiało bo to były tylko czcze przechwałki. nigdy nie pozwolę, żeby mój synek tak cierpiał, zdecydowanie wolę żeby nigdy go nie poznał.
Kurcze, teraz obawiam się że przez te dwa miesiące do kolejnej rozprawy, coś się odmieni i zacznie udawać jaki to z niego jest tatuś na 5.

95

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
karmelita82 napisał/a:

dlatego musimy sie bronić - a raczej nasze dzieci- przed "tatusiami". mój ex ma młodszego od siebie o 20 lat brata i dość się napatrzyłam jak jemu obiecywał przeróżne rzeczy i jak później to dziecko cierpiało bo to były tylko czcze przechwałki. nigdy nie pozwolę, żeby mój synek tak cierpiał, zdecydowanie wolę żeby nigdy go nie poznał.
Kurcze, teraz obawiam się że przez te dwa miesiące do kolejnej rozprawy, coś się odmieni i zacznie udawać jaki to z niego jest tatuś na 5.

wiesz,ze boję sie tego samego..że jak się dowie o sprawie to nagle go olśni,,,:(

96

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

ja uważam, że wygrana jest warta ryzyka! i tak nie ma innego wyjścia. ja też sie boję, ale wierzę, że sprawiedliwość musi być po naszej stronie wink ja postanowiłam, że nawet jeżeli teraz mi się nie uda - choć głęboko przekonana jestem, że nie moze sie nie udać - to nie poddam się, bo robię to dla syna. prędzej czy później uda mi się i będziemy mogli spokojnie żyć. często myślę sobie że on kiedyś pożałuje, ze tyle stracił, że nagle będzie chciał być dumnym ojcem kosztem małego, a na to nie mogę pozwolić.

97

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

karmelita
Powrócę jeszcze do Twojego pytania z poprzedniej strony o sposób widywania się z dzieckiem ojca pozbawionego władzy rodzicielskiej. Poczytałam więcej na ten temat i muszę zweryfikować to, co napisałam.
Mianowicie ojciec pozbawiony praw rodzicielskich ma takie samo prawo do spotkań z dzieckiem, jak dajmy na to, dziadkowie. Oni również nie mają władzy rodzicielskiej nad wnukiem, ale z racji bycia rodziną, pokrewieństwa mogą się z nim swobodnie widywać, jak i zabierać go na rożne wypady czy wakacje, oczywiście za zgodą rodziców.
Z takim ojcem jest podobnie - to znaczy pomimo braku możliwości decydowania o dziecku może on przebywać z nim sam na sam i zabierać go w inne miejsca niż dom, również bez Twojej przy tym obecności.
Ale wiadomo, że o dziecku decyduje pełnoprawny rodzic, więc Ty możesz ojcu po prostu na to nie pozwolić powołując się na dobro dziecka. Jeśli jednak sytuacja miałaby miejsce zbyt często ojciec mógłby zgłosić do sądu, że utrudniasz kontakty z dzieckiem.
Tak więc ograniczenie lub zakazanie kontaktów z dzieckiem może mieć miejsce tylko w wyjątkowych przypadkach i tylko postanowieniem sądu - gdy dobro dziecka jest zagrożone, a rodzic o to wnoszący wykaże i udowodni we wniosku to zagrożenie.

98

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

kjersti

bardzo prosze sprawdź maila:)

99

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

prosze o pomoc na dniach skladam pozew o rozwod z winy meza... zostawil mnie w lutym dla kochanki bylam w tedy w 8 mies ciazy, przez 2 miesiace nie moglam wogole na niego liczyc nie interesowal sie mna po porodzie widzial dziecko ze 3 razy zbytnio mu nie zalezy ale jego matka naklania go zeby zlozyl wniosek o widzenia opisujac mnie jaka ta najgorsza a tak sie sklada ze to ja przez cale malzenstwo ytrzymywalam meza (prawie 2 lata)... moge przeslac na maila pismo ktore napisala moja tesciowa ktore ma zlozyc moj maz... prosze o pomoc jak takiemu nieodpowiedzialnemu czlowiekowi odebrAC prawa rodzicielskie... maz robil mi awantury w domu rozwalajac z gniewu meble i sprzety domowe np. tv.... mojej tesciowej zalezy na tym by odebraC mi dziecko a jej syn robi to co ona mu kaze

100

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

ewciu,
zapraszam do kontaktu mailowego: kjersti@netkobiety.pl

101

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

myślę o tym by pozbawić władzę rodzicielską mojemu byłemu mężowi.nie ma absolutnie żadnego kontaktu z dzieckiem od połtora roku zadnych telefonów kompletnie nic alimenty płaci ale nieregularnie czy to wystarczy sądowi?

102 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-06-27 14:12:59)

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
alan15 napisał/a:

...nie ma absolutnie żadnego kontaktu z dzieckiem od połtora roku zadnych telefonów kompletnie nic alimenty płaci ale nieregularnie czy to wystarczy sądowi?

Na 99 % NIE. Żeby mieć odebrane prawa rodzicielskie trzeba jakoś krzywdzić lub zagrażać dziecku. Brak wyobraźni, lekkomyślność i brak instynktu rodzicielskiego (oraz pomyślunku) nie są do tego przesłankami. A to strona dochodząca roszczenia musi udowadniać swoje racje... No chyba, że pozwany zgodziłby się na odebranie mu tych praw, wtedy sąd nie wnika w szczegóły, bo sprawa jest bezsporna smile

103

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Muszę się nie zgodzić z Anhedonią. Brak kontaktu z dzieckiem, nieuczestniczenie w jego życiu przez dłuższy czas JEST zaniedbywaniem wykonywania władzy rodzicielskiej, a więc jedną z przesłanek do jej odebrania. Według kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice zobowiązani są do sprawowania władzy rodzicielskiej nad dzieckiem. Jeśli tego nie robią, lub jej nadużywają (np. poprzez rzeczywistą krzywdę na dziecku lub jej zagrożenie, jak napisała Anhedonia), sąd może prawa ograniczyć lub odebrać.
Myślę, że w tej sytuacji mimo faktu płacenia alimentów warto spróbować, gdyż brak kontaktu z dzieckiem jest zaniedbaniem bardzo istotnym, istotniejszym niż byłoby niepłacenie. Ale wiele zależy od sądu, oraz od tego jak ojciec dziecka się zachowa-czy stawi się na sprawie, będzie walczył, usprawiedliwi jakoś swój brak zainteresowania dzieckiem.
Tak czy inaczej-jeśli dziecko faktycznie go już nie interesuje władzę rodzicielską należy odebrać choćby po to, aby obcy już człowiek o dziecku nie decydował, a jeśli faktycznie mu zależy-zmobilizuje go to do większych starań.
Należy pamiętać, że każde twierdzenie we wniosku trzeba poprzeć dowodem.
Stawienie się ojca dziecka na rozprawę i tzw. "zrzeczenie się praw rodzicielskich" może, ale nie musi być przesłanką do zaniechania postępowania dowodowego. To zależy od sądu.
Sprawa o pozbawienie władzy rodzicielskiej należy do spraw z zakresu postępowania nieprocesowego, a więc co do zasady jego istotą nie jest sporność, przeciwne interesy stron, ale jeden wspólny cel, do którego dążą sąd i uczestnicy postępowania-tutaj dobro dziecka. W takim postępowaniu teoretycznie nie ma stron , które są sobie przeciwne, ale wnioskodawca i pozostali uczestnicy.

104

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Dzięki za doprecyzowanie smile Bardzo sobie cenię twoją fachowość kiersti.
Też uważam, że dla dobra dziecka lepiej aby obcy (na własne życzenie) człowiek nie miał prawa głosu odnośnie ważnych spraw owego dziecka dotyczących. Spróbować zawsze warto - choćby po to by wiedzieć na czym się stoi big_smile Pozdrawiam

105

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Również pozdrawiam Anhedonia smile
A nad swoją fachowością cały czas pracuję.

106

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Witam, po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi nie wiem z jakim nastawieniem iść jutro do sądu na rozprawę, ja również złożyłam wniosek o pozbawienie praw rodzicielskich byłego partnera z tym, że wcześniej za znęcanie się nad rodziną i molestowanie starszej córki został on skazany na 4 lata, prawie 3 już odsiedział. Niby prosta sprawa ale sędzina twierdzi, że cała sprawa i wyrok dotyczył mnie i mojej córki a nie syna. Czy jest może ktoś kto  był w podobnej sytuacji?

107

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Twój były popełnił przestępstwo przeciwko małoletniej (córce) i to wielkiej wagi. Nie sądzę, by sąd nie wziął tego pod uwagę mimo, że sprawa będzie dotyczyć syna. Ogólnie sądy stoją na stanowisku, że przestępca nadal może być dobrym ojcem, pod warunkiem, że nie stał się nim szkodząc jakiemuś dziecku.
Ale najważniejsze będzie to, czy zachodzą kodeksowe przesłanki do pozbawienia władzy rodzicielskiej, a więc jej zaniedbywanie bądź nadużywanie wobec syna.

108

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Jestem już po sprawie. Sędzina stwierdziła, że to iż został skazany za znęcanie się nad rodziną i molestowanie córki już było a on odsiedział 3 lata, więc liczy się to co teraz i mam udowodnić dlaczego chcę mu odebrać prawa rodzicielskie. Sprawa została na razie odroczona, mam pisemnie przedstawić dowody na poparcie swojego pozwu. Nie wystarczył wyrok z uzasadnieniem, którego notabene sędzina nawet nie przeczytała.

109

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Tak jak mówiłam-fakt o jego skazaniu i przestępstwie, które popełnił na szkodę małoletniego powinien mieć znaczenie, ale pomocnicze. Najważniejsze jest, czy występują przesłanki do pozbawienia władzy rodzicielskiej, czyli jej zaniedbywanie lub nadużywanie przejawiające się w konkretnym zachowaniu.

110

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
nadja napisał/a:

witam chcialabym oorozmawiac z kims komu udalo sie odebrac prawa ojcu dziecka moze ktos byl w podobnej sytuacji mam corcie  ma prawie 4 latka z jej ojcem niebylismy malzenstwem i praktycznie od poczatku zajmowalam sie nia sama bo on pil dziecko nie bylo dla niego wazne co najwyzej tylko ja odeszlam zalozylam alimenty ,nieplaci .ponad dwa lata minely ja jestem w nowym zwiazku a on nadal wierzy ze jeszcze bedziemy razem uprzyksza mi zycie wygraza mojemu obecnemu partnerowi to oczywiscie niema zwiazku z dzieckiem ja mimo to staralam sie zeby mial katakt z corka on 2 ostatnie lata byl za granica widywal mala 2 razy do roku i nic dobrego z tego nie wynikalo bo tylko buntowal ja wypytywal i do tego zaczal pic ostatni raz odebralam od niego mala z policja bo niechcial jej oddac a przytym wygrazal ze zabije mojego partnera zalozylismy mu sprawe za te grozby i wiem ze nigdy nasza sytuacja niebedzie normalna jak mam ulozyc zycie sobie i corce skoro on je bedzie uprzykszal wiem ze ciezko jest odebrac prawa tym bardziej ze mala ma o nim dobre zdanie fakty sa takie ze on ma problem z alkocholem jest wybuchowy agresywny wczesniej byl karany ,niechce zeby byl obecny w zyciu corki wierze ze tak bedzie dla niej lepiej niewiem czy to jest mozliwe jak myslicie

Na podstawie Pani opisu, postaram się w miarę dokładnie odpowiedzieć na pytanie:
1. To czy byliście małżeństwem czy nie nie ma większego znaczenia i nie jest okolicznością istotną w przypadku starań o odebranie praw rodzicielskich.
2. Jeżeli były partner nie płaci alimentów radzę zawiadomić organy ścigania o przestępstwie uporczywego uchylania się od obowiązku alimentacyjnego, to i dalej wymienione działania na pewno pomogą w udowdnieniu zasadności wniosku o pozbawienie praw rodzicielskich.
3. Nachodzenie, groźby kierowane w strone Pani obecnego partnera mogą wyczerpywać znamiona przestępstwa, np. gróźb karalnych. Jeśłi tak jest radzę zawiadomić o tym prokuraturę lub Policję.
4. Złożyć stosowne powództwo o ograniczenie lub odebranie praw rodzicielskich do właściwego sądu.


Tak mniej więcej powinna Pani postąpić jeśli ma Pani zamiar osiągnąć zamierzony cel.

111

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Witam.Potrzebuję wzór pozwu o ograniczenie praw rodzicielskich ojcu.Dziękuję.

112

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę. Są portale użyczające takich wzorów odpłatnie, ale nie tylko.
Ogólnie taki wniosek zawierać musi: datę i miejscowość, sąd, wydział i adres, oznaczenie wnioskodawcy i jego adresu zamieszkania, oznaczenie innych uczestników postępowania i ich adresy zamieszkania, tytuł wniosku, żądanie, uzasadnienie, podpis i załączniki

113

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Na Twoim miejscu zgłosiłabym tę sprawę do prokuratury.Tam porozmawiałabym i spytała,co w takiej sytuacji jak Twoja masz zrobić,bo obawiasz się o swoje i dziecka życie,nie mówiąc o życiu Twojego partnera.Jeżeli nie zaczniesz chodzić za tym,to mogą się wydarzyć różne rzeczy.Oglądasz TV i wiesz jak się czasami kończą takie sprawy z takimi mężami?Nie zaniedbuj tego i pukaj do wszystkich drzwi i proś o pomoc,żeby nie było za późno.Powodzenia i trzymam za Ciebie kciuki.

114

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Cześć:) mam problem.. gdyż chce pozbawic mojego byłego partnera całkowitych praw rodzicielskich nad nasza corka. Nigdy nie byliśmy małżeństwem, rozstalismy sie przed roczkiem naszej corki, probuje ułozyc sobie zycie na nowo z nowym partnerem i dlatego nie chcialabym zadnych problemow w przyszlosci zwłaszcza ze on ostatni raz odwiedzic corke na jej roczku a maluda ma 4latka, nie placi alimentow, nie posiada zadnego wyksztalcenia, osobisnie jej nie odwiedza.. problem jednak jest w tym ze jego mam (czyli babcia Amelki) od jej roczku odwiedza ja i czesto zabiera do siebie na weekend z czym widuje ojca bo on meiszka ze swoja matka... z tego co wiem nie ma zbytniego zainteresowania nia ale mimo wszystko jakis to kontakt jest... i nie wiem czy w takim wypadku jest jakas szansa na pozbawienie go całkowitych praw rodzicielskach??? bardzo prosze was o pomoc i porade!!!

115

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka
ustokrotka napisał/a:

problem jednak jest w tym ze jego mam (czyli babcia Amelki) od jej roczku odwiedza ja i czesto zabiera do siebie na weekend z czym widuje ojca bo on meiszka ze swoja matka... z tego co wiem nie ma zbytniego zainteresowania nia ale mimo wszystko jakis to kontakt jest... i nie wiem czy w takim wypadku jest jakas szansa na pozbawienie go całkowitych praw rodzicielskach??? bardzo prosze was o pomoc i porade!!!

myślę,ze w tym przypadku będzie gorzej..
siłą rzeczy babcia bierze malusią do siebie a tam jest tatuś ,więc mają ze sobą kontakt..
może zacznij od ograniczenia praw rodzicielskich..
jeśli do tego dojdzie a ojciec małej wyrazi chęć widywania małej to sąd może przyznać mu widzenia np. 2 razy w tyg.

116

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

ustokrotka:
A ja myślę, że przesłanki do pozbawienia występują. Nie interesuje się sam, nie wykazuje inicjatywy, po dziecko przyjeżdża babcia, a nie on. Uważam, że powinnaś spróbować. Jeśli jednak zależy mu w jakiś sposób na dziecku to zawalczy w sądzie i będzie musiał wytłumaczyć swoje dotychczasowe zachowanie.
Jeśli chodzi o prawo do spotkań to on je ma w pełnym wydaniu i sąd nie musi go mu przyznawać. Jednak jeśli by się obudził i chciał uczestniczyć czynnie w życiu dziecka po długiej obojętności sąd na Twój lub jego wniosek może uregulować tryb spotkań żeby było jak najlepiej dla dziecka.

117

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Dziękuje za odpowiedzi! i tobie Madziu i tobie kjerski. Bardzo bym chciala tego zeby sie udalo.. Madziu napisalas ze mimo wszystko on ja widuje ale w tym miesiacu nie widzial jej ani razu bo babcia nie przyjechala po malude (byl urlop i nie bylo kiedy) i on nie zainteresowal sie ani razu.... 3sierpnia byly jej urodzinki babcia z ciocia przyjechaly na chwilke dac prezent i odwiedzic mala ojciec nie! dwa lata temu bylysmy w szpitalu bo z mala byly komplikacje nie odwiedzil jej nawet... Zanim sie rozstalismy pobil mnie i wyzywal od najgorszych to byl powod rozstania. I bje sie ze mojej corce tez moglby zrobic jakas krzywde! Babcia zabiera ja na wlasna odpowiedzialnosc i to bylo mowione od samego poczatku!

118

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

cześć. Potrzebuję porady w sprawie odebrania praw rodzicielskich ojcu dziecka. Sprawa jest dośc skomplikowana, poniewaz ojciec dziecka przebywa w zakładzie karnym a ja nie wiem czy to jest wystarczający powód, aby go tych praw pozbawić? Oprócz tego ojciec dziecka interesuje się nim, pyta, pisze listy, dzwoni, ale ja z tym człowiekiem nie chce mieć już nic wspólnego tym bardziej, że gdy byłam w ciązy znęcał się nade mną psychicznie, zastraszał, szantarzował, gdy chciałam odejść, nawet nasyłał na mnie swojego brata, sam zresztą także mnie uderzył, gdy mu powiedziałam, że będziemy mieć dziecko, potem wielokrotnie mówił mi, że żałuje, że ma ze mną dziecko. Gdy go aresztowali byłam w 8 miesiącu ciąży i nic mi nawet nie wspomniał, że ma kłopoty z prawem i do dziś dnia nie wiem za co siedzi i ile jeszcze będzie siedział.
proszę o szybką odpowiedź, bo przyznam, że sprawa jest dość pilna. Z góry dziękuję za odp.

119

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Julciu:
Jak rozumiem, gdy urodziłaś ojciec dziecka przebywał już w ZK? Czy uznał swoje ojcostwo przed kierownikiem USC lub było ono ustalane sądownie?

120

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Witam Was! Jestem nowa i mam problem. Otóż byłam w związku z człowiekiem, który przez ponad rok mamił mnie wizją wspólnego życia, rodziny. Oczywiście poczyniał ku temu prokreacyjne kroki. W końcu mu się udało i zaszłam w ciążę. A on... się zwinął do swojej żony. Próbował zmusić mnie do usunięcia ciąży, ale się nie dałam. W końcu przyznał się żonie, która i tak mu wybaczyła. Obiecał, że nie będzie się uchylał od zobowiązań finansowych. Niczego więcej od niego nie chcę. Ale tu jest pies pogrzebany. Poczytałam fora i różne opinie i mam dylemat. Rozumiem, że jeżeli wpiszę go do aktu urodzenia jako ojca, za jego zgodą, to mam prawo do alimentów. W przeciwnym razie, nie mam jak ubiegać się o pieniądze. Dwa, jeżeli będzie już wpisany w akt może zażądać opieki nad dzieckiem. A ja właśnie tego chce uniknąć! Nie chcę, by miał kontakt z dzieckiem, ani on, ani jego rodzina! Czy jeżeli zrzekłby się od razu praw do dziecka to załatwi mój problem? a jak się rozmyśli? jak mam się zmierzyć z tą sprawą? nie pozwolić mu na kontakt z dzieckiem, którego nie chce, a wyegzekwować środki finansowe? Bardzo proszę o poradę. Nie dam rady funkcjonować mając z nim kontakt. Strasznie mnie skrzywdził i oszukał i nie chcę go w swoim życiu.

121

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Naiwna1978 - tak się nie da. Albo jest ojcem i ponosi konsekwencje finansowe, albo nie jest i nie płaci.
W akcie urodzenia nie musi figurować jego nazwisko, dziecko możesz zarejestrować pod swoim nazwiskiem.
W tym momencie i dla sądu priorytetem jest dobro dziecka a nie twoje ewentualne chęci czy niechęci - ty jesteś dorosła i powinnaś wiedzieć co robisz oraz ponosić tego konsekwencje (wraz z nim oczywiście) a dziecko jest po prostu bezbronne.
Porozmawiaj z prawnikiem i wyrób sobie zdanie na te wszystkie prawne ewentualności.

122

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

przeszukując internet znalazłam to forum a rozpaczliwie poszukuję pomocy .... zacznę od początku.Mam 22 lata i dwie córcie 4lata z pierwszego związku oraz 1,5 roku jako mężatka. Nie pracując i mając dużo czasu wmanewrowałam się w romans.Ojciec pierworodnej jak się dowiedział wniósł sprawę do prokuratury o ograniczenie władzy rodzicielskiej jako podstawa -złe prowadzenie się- wniesiona do Prokuratury, i nie oddał mi dziecka jak minął termin widzeń, nawet nie pomogła policja bo sprawa jest w prokuraturze i ma prawo nie oddać dziecka pomimo,że ono nie chce tam przebywać. Ojciec dziecka nie pracuje od 2008roku, mieszka wraz z rodzicami w mieszkaniu socjalnym,alimenty mam z funduszu . Mąż wybaczył mi pod pewnymi warunkami, chodzę do psychologa, razem do poradni małżeńskiej. Dziecię moje od 10 sierpnia do dziś przebywało u ojca, który utrudniał mi widzenia,kontakt telefoniczny.
w dniu 29.08 wniosłam do sądu o zabezpieczenie miejsca pobytu córki przy mnie na czas trwania rozprawy(do dziś żadnej decyzji-sezon urlopowo-chorobowy)
W między czasie tj 05.09. przyszło z prokuratury o umorzonym śledztwie z braku dowodów. W dniu dzisiejszym wzięłam córcię po pokwitowaniu,że odprowadzę ją po 2 h.Nie zrobiłam tego bo każde z nas ma prawa rodzicielskie, śledztwa nie ma( nie wiem jak sąd się ma do takiego postanowienia prokuratury o umorzeniu?).
Po wzięciu córki od razu przytuliła się i błagalnym głosikiem prosiłą,że nie chce iść do taty bo tata i babcia( matka ojca dziecka) biją ją po nogach ,rękach i ich nie lubi i nie chce tam wracać.
czy na podstawie tego co zaistniało,tj przetrzymywanie dziecka wbrew wyrokowi, niepłacenie alimentów(dostaję je z FA) bo ojciec dziecka nie pracuje i nawet nie poszukuje pracy, mieszkanie socjalne 25m2 a w nim 3 dorosłe osoby, zapisanie dziecka do przedszkola bez poinformowania mnie o tym i mojej zgody, bicie dziecka mogę ubiegać się o ograniczenie władzy rodzicielskiej ojcu?
Pozdrawiam Anna.

123

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Witam.
Bardzo prosze o pomoc chce odebrac mojemu ex prawa do prawie 3 letniej corki. nie mieszkamy ze soba prawie1,5roku z poczatku ja odwiedzal ale tylko w mojej obecnosci bo nie umie sie nia zajac i przed tym nim go zostawilam czesto sie klucilismy dochodzilo do przepychanek wyzwisk i rekoczynow miedzy namiaz ktoregos dnia zostala wezwana policja ktora zalozyla mu niebieska karte(znencanie sie nad zona i dzieckiem) dlatego tez boje sie z nim zostawic malej samej pozniej kontakt sie urwal o pieniadze na dziecko musialam sie prosil z czasem przestal je odwiedzac raz gdy przyszedl pod moja nieobecnosc gdy corka byla z babcia byl pijany i prawdopodobnie pod wplywem narkotykow. Wdaje sie w bojki zadaje z cpunami i wiem ze sam w dalszym ciagu cpa.. dziecko go nie interesuje sama od niego nie raz uslyszalam te slowa ze "to juz nie jest moje dziecko,ja nie musze sie nim interesowac, itp. byla nawet sytuacja gdy mial ja odwiedzic i dam mi pieniadze na corke to gdy do niego zadzwonilam czy sie zjawi uslyszalam ze on musi sie wybawic i nie ma czasu na glupoty. bardzo bym chciala pozbawic go praw calkowicie bo boje sie o bezpieczenstwo corki i nie chce by miala kontakt z takim czlowiekiem jak on czy mam na to jakies szanse???i czy np nagrywane rozmowy telefoniczne gdy krzyczy wyzywa i twierdzi ze go dziecko nie obchodzi beda dowodem w sadzie??i czy moge prosic sad badz inny ogran o poddanie go badaniom na obecnosc narkotykow?bo jak wspomnialam wyzej wiem ze cpa ale nie mam na to dowodow. bardzo prosze o pomoc i z gory dziekuje.

124

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Witam smile
Jestem mamą 8-letniej córki wczoraj dałam pismo do Sądu o pozbawienie praw jej ojca który od 8 lat nie interesuje się nią w żaden sposób. Ojciec dziecka mieszka w tej samej dzielnicy co my mieszkałyśmy i nie zabiegał o żadne widzenia się z córką. Nie zabraniałam mu się widywać jeszcze mówiłam jak chce drzwi są otwarte ale tylko w mojej obecności może widzieć się z córką. Jeszcze kiedy córcia miała kilka miesięcy zadzwonił tylko kilka razy ale to dla tego bo starałam się o alimenty i jego słowa były takie, że on strasznie kocha córkę i chciałby się widzieć ale mam ją przyprowadzić koło jego domu nie zgodziłam bo zabrałby mi ją i nie oddał. Była jedna sprawa o alimenty później druga i trzecia a on mówi bezczelnie, że kocha tylko matka nie chce mu pozwolić na widzenie. Sędzina zadała mu pytanie jeżeli tak kocha to czy kupił coś córce czy oprócz alimentów jakoś pomaga córce aby matce było lżej odpowiedź była NIE. Na to sędzia powiedziała to jakim prawem pan może mówić, że kocha pan córkę. Ostanie podwyższanie alimentów były w 2009 I wtedy już ojciec dziecka nie był skory do podwyższenia ale żeby w ogóle ich nie płacić. I chciał jeszcze abym uchyliła się od komornika który ściąga alimenty. Na koniec Sędzina skierowała do pozwanego takie słowa jeżeli  pan chce dobrowolnie płacić a nie ściągane przez komornika musi pan z matką dziecka porozmawiać. Sądziłam, że troszeczkę zmądrzał i w końcu porozmawiamy jak dorośli ludzie i oczywiście rodzice naszego dziecka. Po wyjściu z sali rozpraw poczekałam chwilkę bo myślałam, że zmądrzał i dorósł do roli ojca i chciałby porozmawiać jak dorosły człowiek i odpowiedzialny tatuś a on co zrobił wyszedł z sali i tyle go widziałam. Mijały miesiące  i nadal córka nie miała żadnych informacji odnośnie widzeń się z ojcem a wiedział gdzie mieszkamy po mimo, że się przeprowadziła do innego miasta ale niedaleko. Jest 2011 rok wyszłam za mąż urodziłam synka i czekam na rozprawę. I takie moje pytanie jak długo może potrwać ta rozprawa i czy ją wygram.
Pozdrawiam i proszę o szybką odpowiedź smile

125

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Anno,
Przedstawiona przez Ciebie sytuacja jak najbardziej uzasadnia ograniczenie lub wręcz odebranie władzy rodzicielskiej ojcu, ponieważ ten jej nadużywa. Pamiętaj jednak, że każde swoje twierdzenie przed sądem musisz poprzeć dowodem. O umorzone postępowanie przeciwko Tobie się nie martw (to nawet nie było postępowanie karne, gdyż władza rodzicielska jest kwestią rodzinną, cywilną. Ojciec dziecka po prostu skorzystał z możliwości jaką ma prokurator-wytoczenia wniosku o ograniczenie lub pozbawienie władzy rodzicielskiej). Jeżeli prokurator wniosku nie złożył to widocznie nie dopatrzył się wystarczających powodów, co działa wręcz na Twoją korzyść. Działaj by chronić dziecko.

Pati,
Przesłanki do pozbawienia władzy rodzicielskiej jak najbardziej zachodzą. Wypiera się dziecka, nie spełnia wobec niego żadnych obowiązków. Myślę, że i bez udowadniania mu zażywania narkotyków sprawa będzie wygrana. Nagrane rozmowy mogą być dowodem w sądzie, jednak pamiętaj, że jeśli nagrałaś kogoś bez jego wiedzy i zgody, może on wytoczyć Tobie sprawę cywilną o naruszenie dóbr osobistych, co wiąże się z odszkodowaniem. Raczej polecam dowody z zeznań świadków.

Kamijoa,
Moim zdaniem szanse na "wygranie" przez Ciebie sprawy są spore (piszę w cudzysłowie, gdyż postępowanie o pozbawienie władzy rodzicielskiej nie jest sprawą sporną-jest to postępowanie nieprocesowe, gdzie wszyscy uczestnicy postępowania powinni mieć jeden cel-dobro dziecka). Ojciec dziecka swym zachowaniem jasno pokazuje, że bycie ojcem nie jest już dla niego nawet przykrym obowiązkiem.
Co do czasu trwania sprawy-to zależy od wielu rzeczy, dowodów, postawy ojca dziecka, podejścia sądu. Takie postępowania nie raz kończą się na jednej sprawie, jeśli dowody nie pozostawiają wątpliwości, a drugi rodzic nie walczy.

126

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Dziękuję za szybką odpowiedź i pozdrawiam smile

127 Ostatnio edytowany przez jutka1113 (2011-09-19 18:07:02)

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

pozbawiony praw rodzicielskich ojciec, pijacy , nieodpowiedzialny, lubiacy imprezowanie, wystapił o przywrocenie praw do naszego 4 letniego synka czy ma jakies szanse na to zeby sad przywrocil mu chociazby czesciowe prawa? bardzo sie boje ze tak moze sie stac, nie wyobrazam sobie zeby w sumie teraz obcy dla nas oboje facet chcial mieszac sie w nasze zycie.pomozcie lub poradzcie cos.

128

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

witam! popełnilam kiedyś duży błąd w życiu oddałam dziecko do adopcji zrzekłam się praw a ojca podałam jako nieznany on teraz powiedział że odnalażł dziecko które ma 4 latka i ze je zabierze rodzinie lub z damu dziecka bo nie wiem co z nim się dzieje i wychowa i będzie ciągać mnie po sądach o alimenty czy tak można skoro zrzekłąm się praw i ojca nie podałam czy tak można zrobić proszę o dopowiedz

129

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Witam potrzebuje pomocy moja sytuacja wyglada tak: mam corke w wieku 6 lat z jej ojcem w 2006 roku wyjechalismy do UK, w 2007r rozstalam sie z nim mial wyrok za znecanie sie psychiczne i fizyczne oraz probe morderstwa dostal go na terenie UK do dnia dzisiejszego ma zakaz zblizania sie do mnie. Przez 3 lata mielismy cisze i spokoj lecz niestety w styczniu tego roku moj byly partner przypomnial sobie o naszym istnieniu. Kolejna sprawa sadowa no i tu zaczely sie schody tatus pozwal mnie o widywania sie z dzieckiem ze wzgledu na to ze jest alkoholikiem nie zgodzilam sie na widywania w jego domu lecz na widywania w osrodku widzen. W maju przysadzono mu widzenia w kazda sobote na 2godz.pod nadzorem pracownika osrodka. Z 14 widzen odbyly sie 2 powody dla ktorych tatus nie mogl odwiedzic corki byly conajmniej smieszne np; mial wysokie cisnienie, mama byla slaba lub musial odwiesc mame na lotnisko(dodam ze jego mamy juz nie bylo na terenie UK)pracownicy osrodka podjeli decyzje o zaprzestaniu widzen i oddaniu sprawy do sadu. 22 wrzesnia odbyla sie sprawa i sad zabronil mu widywania corki.W pazdzierniku tego roku konczy sie paszport mojej corki wiec poprosilam mojego adwokata czy moglby poprosic mojego bylego partnera o pojscie do notariusza i podpisanie zgody na paszport dodam ze chcialam zaplacic za notariusza.Otrzymana odopwiedz wprawila mnie w oslupienie moj byly partner kazal mi przekazac ze nie dostane zgody poniewaz ja mu nie szlam na reke wiec on tez nie zamierza mi isc na reke.Od 4 lat nie placi alimentow nigdy go nie podawalam nie chcialam od niego nic tylko spokoju.Zastanawiam sie czy moglabym pozbawic go praw rodzicielskich nie wiem gdzie mam zlozyc wniosek poniewaz na terenie UK nie mozna pozbawic ojca praw do dziecka.Prosze o pomoc

130

Odp: pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Witam serdecznie.
Mam pytanie,planuje wyjechac z moim terazniejszym partnerem na stale za granice.Lecz z poprzedniego związku mam 3 letniego synka,ojciec dziecka w ogole sie nim nie interesuje od 2 lat,prawdopodobie przebywa w wiezienu.Nie moge syna wywiez za granice bez zgody jego ojca i niewiem czy jak dostane od niego zgode pisemna iz pozwala synowi oposcic polske to wystarczy,i ile jest wazne takie oswiadczenie,czy tez musze go pozbawic praw aby dziecko mialo moje nazwisko i abym tylko ja byla jego jedynym opiekunem?

Posty [ 66 do 130 z 222 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026