Teo Mat napisał/a:W sumie nie rozumie dlaczego obchodzi cie az tak ze ktoras dziewczyna daje "du**" w klubie czy szuka faceta na jedno-razowy numerek, ja jak juz mowilem nie korzystam z takich "okazjii". Ogolnie w klubach w PL a mieszkam tu od roku oprocz tego nie dawnego klapsa nie spotkalem sie z zadnym tego typu zachowaniem. Powiem ci szczerze zadna dziewczyna z ktorych poznalem nigdy nie chciala nic odemnie no moze poza jednym, ale zadne drinki etc.
Niektore twierdzily ze sie zakochaly(nie wiem moze myslaly ze jak sie zemna przespia to moze cos z tego bedzie nie wiem).
Bardziej bym sie martwil, o dziewczyny typu showup bo to taka pol-usluga, moze mnie akurat to tak denerwuje bo mialem do czynienia z takimi zakochanymi dziewczynami(placza udaja ze wszystko jest ok wielce zakochane etc.).
truskaweczka19 napisał/a:Nie powiedziałabym, że się potwierdza. No, ale wiadomo, że i na takie osoby można trafić. Nie ma co jednak przesadzać, że tylko na takie czy na większość. Ja uważam, że to jednak kwestia miejsca i innych czynników, a nie że jest to większość, bo nie sądzę. Niemniej no brak słów faktycznie, bo nawet jak chcą faceta na seks, to choćby subtelności im brak, co za nachalność. No ja rzadko chodziłam i rzadko chodzę do klubów, nikogo i tak bym nie chciała, bo mam swojego faceta, a jak pójdę to tylko potańczyć czy to z chłopakiem czy to z koleżankami, ale po prostu takich akcji nie odstawiam. Nawet tam teraz nie piję, bo nie mam ochoty, po prostu tańczyłam do szybkich kawałków. No, ale akurat na normalnych ludzi trafialiśmy, ja wiadomo nie ukrywam, że mam faceta i nikt nie ma szans, koleżanki wolne, to czasem z kimś pogadały, ale miały mało chamskich akcji, więc źle nie jest.
Zgadzam sie z tym w 100%, nie to nie jest wiekszosc raczej mniejszosc na szczescie, tylko czesto przez takie agentki traci sie okazje na poznanie kogos innego, bardziej normalnego... Ja do klubow chodze prawie co tydzien nie raz praca nie pozwala jak tylko moge to ide. Nie mam kontaktu z nikim poznanym klubie, chociaz raz poznalem kolezanke przez kolege ktory poznal ja w klubie. Chociaz raz jedna dziewczyna miala chlopaka ale miala to gdzies chciala sie zabawic, sznuje cie ze masz chlopaka i nie szukasz kolejnego na boku...
No rozumiem, czasem może to zniechęci kogoś na jakiś czas. No, ale warto pamiętać, że kobiety warto poznawać w różnych miejscach, nie to, że ograniczać się do jednego i nie zakładać od razu, że musi być miłość, po prostu poznawać. No, bo nigdy nie wiadomo co z tego wyjdzie, a nastawiając się czasem bardziej możemy zostać zranieni. No rozumiem, dla mnie akurat to jest tak, że jak jestem z kimś, to kocham, wiem czego chcę i nie zdradzam. No, a jestem z moim facetem 7 lat. Nie mieszkamy jeszcze razem, ale nieważne to, po prostu kocham go i mam tutaj swoje zasady. Jakby mi przyszły głupie myśli, to myślę wtedy o swoim facecie, po prostu, wiem jak wiele nas łączy i to wystarczy, bo wiem, że nie chciałabym tego stracić. Ludzie czasem są zbyt impulsywni, nie myślą zanim zrobią, no i zdradzają, a jak się myśli, wie ile druga osoba dla nas znaczy, to raczej mniejsze prawdopodobieństwo moim zdaniem, że zdradzimy, bo po prostu pamiętamy o tym ile druga osoba dla nas znaczy i pamiętam wtedy, że nie chciałabym go stracić i to wystarczająco sprawia, że nie chcę nikogo innego. Oczywiście inaczej na pewno jest jak jest się jeszcze dłużej razem i mieszka się ze sobą, ale też pamiętanie o tym ile druga osoba dla nas znaczy i skupianie się na tym, na związku myślę, że może pomóc. No bo nasze życie jest w naszych rękach, to jest prawda. Dlatego od nas najwięcej zależy tutaj.