Wszystkim nam sie w koncu uda i zostaniemy mamami tylko ze chcialoby sie juz zobaczyc te dwie kreski a to nie takie latwe...
Dokładnie fajnie, że mamy nowe osoby
A to jak były dwie krechy to szansa jest b.duża. Ja w sumie nie wiem kiedy miałam owulację. Jeden dzień miałam śluz płodny i tyle a jajniki tak dziwnie mnie bolą. Nie tak jak na okres tylko takie rozpierające chwilowe kłucie. Jednego dnia w jednym jajniku a drugiego w drugim.
Kasiu a kiedy powinnaś dostać okres?
Ja z facetem rozmawiałam o ślubie i ustaliliśmy, że za około 2 lata się pobierzemy i stwierdził, że sam nie wie kiedy chce mieć dziecko. Ale, że wolałby po ślubie
a ja nie chcę czekać dwa lata bo nie wiadomo jak szybko uda mi się zajść w ciążę. Ale stwierdził, że jak będzie przed ślubem to będzie bardzo szczęśliwy i weź go zrozum.
Przykro mi się zrobiło bo pragnę mieć z nim dziecko i założyć rodzinę.
Zabezpieczać się wogóle nie zabezpieczamy więc jest nadzieja, że jednak spełni się moje marzenie.
328 2015-07-14 15:24:26 Ostatnio edytowany przez kasia2303 (2015-07-14 15:26:11)
Ostatnio mialam takie plamienia, strasznie skapy "okres" brzuch wogole mnie nie bolal jak podczas okresu a wiem ze na poczatku ciazy moze sie zdarzyc ze bedzie troche krwi ale jakos nie wierze zeby to byla ciaza. Niki bo mezczyzni to czasem sami niewiedza czego chca ale warto jeszcze pogadac zeby sie okreslil i pozniej nie byl zaskoczony ze jednak mozesz byc w ciazy
Witajcie ponownie:)
Byłam dziś u swojego gin i powiedział mi ,żebym przyszła 17 lipca na usg bo już wtedy powinno być "coś" widać: ) Więc potwierdzone info, za 8 miesięcy będę mamuśką
. Jednak te 3 miesiące starań się opłaciły, a już miałam dość robienia testów, nadziei i rozgoryczenia kiedy okres się jednak pojawiał. Mój narzeczony też nie jest jakoś specjalnie przekonany żeby już w tym roku biec do ślubu, kiedyś bardzo naciskał ale później porozmawialiśmy i ustaliliśmy kilka rzeczy. Ja stwierdziłam, że mi to odpowiada, chce mieć rodzinę ale nie musimy już stawać przed ołtarzem. Mimo to jeśli tak wyjdzie to też będę szczęśliwa. Najważniejsze, żeby dzidzi teraz zdrowo rosło
! Trzymam kciuki za was kobietki szkoda że tak późno znalazłam te forum ,i psikus taki ,że akurat dowiedziałam się o ciąży.
Ddzzaasstta dużo zdrówka życzę;fajnie się złożyło,że dołączyłaś do nas w takiej właśnie chwili.Będziesz ze wszystkim do przodu w stosunku do nas a my postaramy się szybko do Ciebie dołączyć
zaglądaj do nas i pisz co u Ciebie słychać.
A jeśli chodzi o stosunek mężczyzn do ciąży do rzeczywiście skomplikowana sprawa. W naszym przypadku to wygląda tak,że decyzje podjęliśmy wspólnie choć może ja chciałabym wcześniej.Teraz wspieramy się w naszych staraniach,staramy podchodzić do tego z humorem, chłodzimy emocje żeby potem się nie rozczarować.
Kasiu ja kiedyś sobie wkręciłam plamienie implantacyjne a co później się okazało to była owulacja, ale dosyć dziwna bo miałam 3 dni krwawienie takie jak podczas okresu mam. Ale gin powiedział, że wszystko ok więc tego się trzymam.
Przyznam i nie ogarniam tego. Tu niby chce po ślubie a tutaj wogóle nie uważamy seks bez zabezpieczenia i czasem kończy w środku a czasem nie więc tutaj o wpadke bardzo szybko.
dzasta no to super cieszę się
To ja kiedyś jak z facetem o staraniach rozmawiałam to mówił, że zero alkoholu zarówno On jak i ja. I powiem szczerze zaskoczył mnie. Ale tak myśląc to sperma by była lepszej jakości gdyby wogóle nie pił
A piokowa i lulu gdzie się podziewacie?
Nie no nie wierze zebym byla teraz w ciazy tylko to plamienie mnie zdziwilo... bo to jest najgorsze jak facet nie okresli konkretnie czego chce ale skoro nie robi nic w kierunku zabezpieczen to dobry znak:)) no wlasnie Lulu i Piokowa gdzies sie nam schowaly, halo halo my tu czekamy na panie:))
Niki 12345678 -jestem jestem czytam was tylko czasu brak na cokolwiek . Zabiegana jestem od rana do wieczora ...u mnie bez zmian jak narazie praca ,dom ,remont...
miłego dnia życzę. ![]()
Hej hej,
Też jestem czytam Was, ale podobnie jak Lulu, brak czasu, wzięłam się ostro za ćwiczenia (nieustające zakwasy), codziennie staram się coś ogarniać (wczoraj 20 km na rowerze w godzinkę
), a potem zawsze znajdzie się coś do robienia w domu. A to obiad, a to kwiatki podlać, a to poprasować, poprać.. Takie tam ![]()
U nas mój mąż oczywiście chce, tylko, że on mniej spina się niż ja. Jest zdania, że wszystk będzie w odpowiednim dla nas czasie i żeby podejść do tego z dystansem i nie myśleć o tym. Więc obrałam sobie inny cel. Mam nadzieję, że go osiągnę. ![]()
Dzasta gratuluję serdecznie, ale nie ukrywam ciut zazdroszczę. 3 msc - naprawdę szybko Wam poszło.
Kasiu nie teraz to innym razem
dokładnie, ale wydaje mi się, że po prostu boi się a wiadome jak już w ciąży będę to nie pozostanie mu nic tylko się cieszyć. Ahh ci mężczyźni
lulu to dobrze, ale mam nadzieję, że po remoncie znajdziesz dla nas więcej czasu
piokowa a to się wziełaś za siebie
to b.dobrze.
A chyba wszyscy faceci podchodzą do starań na luzie. No chyba, że problem by dotyczył ich nasienia to wydaje mi się, że tacy spokojni by już nie byli.
Ale kurcze u mnie pada normalnie aż biało się zrobiło. A miałam jechać na zakupy i do apteki po tantum rosa bo dalej mnie cholerka swędzi ;/ już brak mi słów. Ale do gina nie idę sama tym razem to jakoś złagodzę.
Witam Was dziewczyny.
Postanowiłam do Was dołączyć bo widzę że wspieracie się na całego
Staramy się, z tym że w domu mam już jedną taką Małą która za 1,5 msc skończy dwa lata i jestem po jednym poronieniu w marcu tego roku.
U nas za każdym razem zajście w ciężę to była kwestia kilku miesięcy, mogliśmy działać dopiero od czerwca więc zakładam że pewnie gdzieś na jesieni się uda.
Fajnie, że jest taka grupa.
Pozdrawiam ![]()
Witaj Dantek:) przykro mi z powodu poronienia, kurcze teraz kobietom coraz trudniej zajsc i utrzymac ciaze... trzymam kciuki zeby sie udalo i zycze tych upragnionych kreseczek na tescie:))
Witaj dantek.
Cieszymy się, że do nas dołączyłaś
A to jesteś chyba jedyną, która tutaj jest i ma już pociechę w domu ![]()
dantek* miło poznać i życzę szczęścia w powiększaniu rodzinki. Aj pogoda w moim mieście dziś nie dopisuje, duchota, brak słoneczka, jakoś niezbyt ciekawie się czuje
.Ale pracuje do 15 więc może jakiś rower,wypad nad jeziorko. A wy co dziś planujecie? Praca dom czy coś ciekawszego?:) Może znacie jakieś sposoby na nudę w pracy? Moja jest tak monotonna, że nie mogę tu wysiedzieć ![]()
To prawda że coraz trudniej jest zajść i utrzymać ciążę. I wbrew pozorom bardzo dużo kobiet niestety ciąże traci ale jakoś mało się o tym mówi. Już w miar przeszłam nad tym do porządku dziennego, jeśli można tak powiedzieć.
Czasem mam wrażenie że żeby zajść w ciąże to trzeba mieć albo duże szczęście albo dużego pecha
U mnie dzisiaj pięknie, niebo bezchmurne i ciepełko ![]()
A u mnie pogoda całkiem ok. Słoneczko i nie ma ani gorąca ani zimna czyli jest dobrze
Ja narazie nie mam planów, ale chyba pójdę na piwko z koleżanką bo nie ma co robić wieczorami. Miałam ochotę na grilla, ale ojciec coś szuka problemów także nie chcę w domu przebywać.
Jeszcze do tego mnie noga boli bo na podwórku pies wykopał dołek i wpadłam w niego..
Też się z tym zgadzam. I mnie to zastanawia dlaczego tak jest, że jak ktoś nie chce dziecka to się pojawi a jak ktoś chce to się stara miesiącami czy tam latami i nic. Słuszna uwaga dante. Albo trzeba mieć pecha, albo szczęście. Ale miejmy nadzieję, że nas to "Szczęście" szybko spotka ![]()
Dziewczyny bylam dzisiaj w sklepie zielarskim, poprosilam o cos na zwiekszenie plodnosci ( troche desperacko ale co tam) i kupilam suszone liscie damiana, zobaczymy;) ponoc nawet lagodza objawy pms;)
Pierwsze słyszę. A to się parzy i pije czy jak to działa? ![]()
344 2015-07-16 13:45:47 Ostatnio edytowany przez kasia2303 (2015-07-16 13:50:08)
Parzy przez 3 min. I pije. Sa okropne w smaku ale czego sie nie robi by zajsc w ciaze;) jesli nie pomoga to tez nie zaszkodza;) poczytalam o tym w internecie i dosc fajnie jest to opisane, za 50g. Suszonych lisci zaplacilam 18 zl. Tyle ze pani w sklepie powiedziala ze jest to tylko dla kobiet a w internecie jest napisane ze pomagaja na potencję;) dla mezczyzn i dla kobiet ponoc jest tez dobra macca ale nie miala tego w sklepie
Na pewno jest to zdrowsze i skuteczniejsze niż jakaś chemia w tabletkach. Dawno ludzie przecież leczyli się tylko ziołami. Rumianek był prawie na wszystko a teraz tylko tabletki a później się dziwić, że tyle chorych ludzi jest ![]()
Podobno wiesiołek jest też dobry. Poprawia śluz płodny czy coś takiego. I chyba można kupić go w aptece. Ja w sumie nigdy nie stosowałam takich rzeczy
Ale kwas foliowy w razie czego łykam codziennie.
Dantek teroz to juz nawet moj maz lyka kwas foliowy;))
Hej Dziewczyny!
Z tym zajściem w ciążę to rzeczywiście ciężka sprawa teraz;a kiedyś człowiek tak się bał wpadki;uważał,stresował się a teraz przeciwnie.Wydawało się że zajść w ciążę to jak palcem pstryknąć...Natura ma jednak swoje prawa.
Ja również łykam kwas foliowy i piję siemię lniane.Nie ma to raczej wpływu na płodność ale korzystnie wpływa na układ trawienny a zwłaszcza na błonę śluzową żołądka.Zimą miałam problemy trawienne i po gastroskopii i okazało się że mam zapalenie błony śluzowej żołądka.Początkowo brałam leki,ale od kiedy staram się o dziecko to pije siemię i jest dobrze
.
Tera u mnie pora na przetwory wiec działam na całego.
Miłego dnia
kasia2303 to mnie zaskoczyłaś
Wydawało mi się że kwas foliowy potrzebny jest tylko dla układu nerwowego dziecka.
Ja w sumie nie mam aż tak dużego parcia na ciążę. Kiedy będzie miała być to będzie. No ale ja już jedno dziecko mam... chociaż zawsze marzyłam o trójce.
Zaczęłam za to pić zieloną kawę, oczyszcza i wspomaga odchudzanie ![]()
Ireno domowe przetwory pysznosci:)) moja tesciowa robi teraz duzo sokow z owocow i juz dostalam kilka butelek:) dantek ja gdzies kiedys czytalam ze mezczyzni tez powinni zazywac kwas foliowy ze wplywa to korzystnie na jakosc nasienia i ze dla przyszlego dziecka jest to dodatkowe "zabezpieczenie" zdrowotne a my bardzo chcemy miec dziecko i boimy sie poniewaz juz dwa lata sie nie zabezpieczamy a dzidziusia ani sladu, w sierpniu maz ma urlop wiec zaczniemy robic badania, juz raz robilam i niby wyniki byly dobre ale zobaczymy teraz no i podobno padaczka moze troche "przeszkadzac" w zajsciu a moj ginekolog jeszcze nie wie ze mam ta chorobe
kasia2303 to koniecznie powtórz badania i męża też przebadaj. Może przyczyna jest niewielka. A do ginekologa chodzisz polecanego? Bo wiesz lekarze różni są...
Znam pary które starały się np rok o dziecko ale dwa lata to jednak dużo. Trzymam kciuki
Jak pisałam wielkiego ciśnienia nie mam bo dwa razy w ciąże zaszłam więc pewnie w końcu się uda, jestem dobrej myśli. Chociaż w tym miesiącu chyba nici bo mnie piersi na okres zaczęły już boleć ![]()
Hej dziewczyny ![]()
Wczoraj byłam u gin na usg. Moje maleństwo ma całe 18 dni a duże jest aż na 14 mm
To dopiero wielkoludek ![]()
Dantek ja chodzilam do innego ginekologa ale pozniej zmienilam lekarza bo moja mama mi polecila swojego ginekologa i jest z niego bardzo zadowolona a ja chodze do niego od niedawna. Wierze ze jeszcze troche i bedziesz w ciazy:))
Hej dziewczyny, gdzie sie podziewacie przyszle mamusie?:)
Hej. Ja cały czas jestem, ale nie wiedziałam co pisać. Miałyście swój temat to nie chciałam się wcinać. Ale już jestem.
Pasuje iść spać. Ale mnie sutki bolą o masakra.. ![]()
Hej. Ja cały czas jestem, ale nie wiedziałam co pisać. Miałyście swój temat to nie chciałam się wcinać. Ale już jestem.
Pasuje iść spać. Ale mnie sutki bolą o masakra..
Sutki bolą? No to może, może.... ![]()
piokowa raczej nie
pewnie na okres
Niki ale jeszcze nic nie wiadomo a szansa jest:)) a wcinac sie nie bedziesz bo to forum i jestesmy w gronie staraczek:)
Szansa zawsze jest a jakoś nic nigdy nie wychodzi
no może i tak.
Więc opowiadajcie dziewczyny co tam u was słychać?
Ale jeszcze troche i bedziemy sie wszystkie cieszyc z twoich 2 kreseczek na tescie:)) kurcze kobitki uda nam sie:)) a u mnie slychac porzadki;))
Oby tak było Kasiu
Też miałam sprzątać, ale mam mega lenia. Miałam też się opalać, ale to bardziej koło 11 pasuje
)
Milego dnia.
Co tu taka cisza ostatnio?
Wpadam z kawą i z myślą że będę miała co czytać a tu proszę, pusto ; ( .
Hej dziewczęta,
Jakie plany na weekend? Już sie cieszę, że dziś piątek i choć dwa dni odpoczynku od pracy.
Teraz ogaranimy z mężem urlop, chcemy w sierpniu na dłuższy weekend wyjechać nad morze i gdzie na tydzień wyruszyć za granicę we wrześniu. A jak Wasze plany urlopowe?
Lulu bo my czekalysmy na was:)) my idziemy w sierpniu na wesele i po weselu chcemy jechac do Niemiec do siostry meza bo juz sie tam wybieramy od dwóch lat i jakos jeszcze nie dotarlismy tam;) a po drodze chcemy odwiedzic moja mame i ciotki, mama pojechala na miesiac do Niemiec bo ciocia jest chora i mama chce przy niej byc. A teraz na weekend przyjechal maz wiec jest lepiej:)) Piokowa to czekamy na piekne zdjecie znad morza lub piekna pocztowke:))
Hej. A no ostatnio prawie wogóle nie piszemy. Odzywajcie się dziewczynki
Ja na weekendzie prawie nic nie robiłam. Dzisiaj jadę do teściów na grilla i oo..
piokowa, kasia to macie fajne plany ![]()
Też idę w sierpniu na wesele
Okres wczoraj przyszedł. Tak też myślałam, że przyjdzie a brzuch boli masakrycznie. A u was jak tam te sprawy?
Jupi, forum dziala:)) narazie ciazy ani sladu...
Dokładnie bo już myślałam, że coś jest nie tak i nie będzie już działać ![]()
no to kiepsko, że ciąży ani śladu. My za tydzień idziemy na wesele to może coś zdziałamy na tym weselu akurat płodne wypadają ![]()
My 8 idziemy na wesele:)) poszalejemy;)) nie no to jad dni plodne to dzialajcie:))
To my też 8 sierpnia. Co za zbieg okoliczności
Masz już wdzianko?
To pewnie trzeba coś działać, ale powiem Ci, że jak nic nie wychodzi to zaczynam się powoli zniechęcać. Niech ma być co będzie. Może i lepsze takie nastawienie.
Moze sie okaze ze bedziemy na tym samym weselu;)) to podobno wesele na 180osob, troche sie zgubimy;) chcialam kupic sukienke sle sukienek mam bardzo duzo i chyba wybiore cos z tych ktore mam w szafie a ty juz masz kreacje? Dzisiaj bylam w salonie wlosy farbowac, 3,5 godz. Na fotelu...
Nie te okolice
u nas też ma być gdzieś na tyle osób. Też mam właśnie tych sukienek wystarczająco więc nie ma sensu kupować. A no mam. Wczoraj sobie buciki kupiłam a sukienke mam z tamtego roku więc nie ma sensu nowej kupować a zresztą tamta jest ładna także
O masakra co tak długo? i jaki odcień wybrałaś?
Ja tydzień temu farbowałam na czarno bo od słońca takie jakieś popalone mi się porobiły
Zawsze koleżanka mnie malowała cieniami a teraz nie wiem co zrobić bo Ona wyjechała i rybka ;/ a ja zbytnio nie umiem sama. A chciałabym się machnąć białym i czarnym cieniem. W sumie te cienie mam już długo bo ze studniówki mi zostało, ale jeden taki malutki ponad 25zł.
A Ty robisz jakiś makijaż? ![]()
Mam dlugie i geste wlosy i dlatego tyle to zajmuje a poprzednim razem bylam 5 godz. Wczoraj i poprzednio kolezanki poszly mi kupic tortille bo tyle godz. Tam bylam;) mam zrobione sombre i wczoraj chcialam zeby tylko poprawili kolor, na gorze mam ciemna czekolade a na dole taki ciemny blond. Mnie bedzie czesac i malowac moja byla szefowa (fryzjerko-kosmetyczka) popytaj kolezanek, moze poleca ci kogos kto ladnie maluje
Też bym chciala mieć takie gęste. Dbasz jakoś o nie specjalnie czy takie z natury masz?
A to fajny masz kolorek
Właśnie koleżanki u tych kosmetyczek co były to na każdą narzekały i stwierdziły, że już lepiej wyglądały jak same się pomalowały wiec wolę nie ryzykować ![]()
Z natury mam bardzo grube i geste wlosy ale tez bardzo o nie dbam, wczoraj znajoma nawet powiedziala ze moglabym mojej siostrze troche wlosow oddac bo ona nie ma chyba nawet polowy tyle co ja. To faktycznie czasem lepiej jest sie samemu pomalowac niz wygladac jakby sie mialo maske na twarzy, znam wlasnie tez taka jedna ktora maluje strasznie i klientki wygladaja jakby mialy oczy podbite;) cos nam sie dziewczyny poukrywaly:/
W jaki sposób o nie dbasz?
bo ja mam fioła na punkcie włosów a nie mam takich jakie powinnam mieć.
No dokładnie koleżanka też opowiadała, że pudru to jej tak nawaliła, że jak wróciła do domu to wszystko zmywała.
Nie wiem gdzie sie dziewczyny podziewają, ale od dłuższego czasu mało co u nas przebywają ;/
Jem duzo owocow i warzyw, uzywam duzo maseczek do wlosow, zdarza mi sie nawet zostawic maseczke na wlosach na cala noc, uzywam jedwabiu do wlosow i olejkow arganowych, jak pogorszy mi sie stan wlosow to uzywam witamin w tabletkach wzmacniajace wlosy, w pierwszym myciu po farbowaniu wlosow robie kuracje zakwaszajaca wlosy, raz na kilka mies. Umawiam sie na salne na wlosy, duzo je czesze, scinam koncowki co dwa mies. Myje je w letniej wodzie a na koniec splukuje chlodna woda a ty jak dbasz o swoje wlosy?
A maseczki drogeryjne czy z apteki?
A co to za kuracja zakwaszająca? ![]()
Ja to tak dbam, że myję włosy szamponami bez SLS później nakładam olej na 2h i w sumie jak olej mi się kończy to kupuję następny i po tym oleju nakładam jeszcze maskę bez SLS i w sumie tak co każde mycie. Trochę czasu mi ucieka, ale włosy się poprawiły. Chociaż wypadają nie wiem czemu. ![]()
Wiekszosc szamponow i maseczek kupuje w hurtowni fryzjerskiej. Ta kuracja zakwaszajaca to woda z wycisnietym sokiem z cytryny;) zamyka luski wlosa i wlos jest bardziej gladki, w niektorych salonach uzywaja specjalnych odzywek zakwaszajacych
A to też pewnie muszą swoje kosztować ![]()
Słyszałam gdzieś, że cytryna wysusza włosy.
Moze dlatego ze mozna ja tez stosowac na przetluszczanie sie wlosow;) tej cytryny nie dajesz duzo i mieszasz z woda, mojej bratowej raj robie bo rozjasnianiu wlosow i ma fajne wlosy, pozniej splucze ta wode zcytryna i nakladam na chwile maseczke. Niekoniecznie, w hurtowniach sa rozne ceny maseczek czy szamponow, duzo zalezy z jakiej firmy kupujesz choc szampony sa drozsze a maseczki starcza na bardzo dlugo, ja kupuje litrowe maseczki i mam na dlugo a jedwabie i olejki arganowe kupuje albo w hurtowni albo w zaprzyjaznionym salonie fryzjerskim
A to spróbuję kiedyś tej cytryny a to nie ma znaczenia czy przed nakładaniem oleju czy po?
Mi maseczka pół litrowa starcza może na 2 miesiące- czasem na więcej. Ale w sumie te większe bardziej się opłaca kupować.
Olejek arganowy też chyba dużo kosztuje prawda ![]()
Cześć dziewczyny
I jak tam Wasze starania? U mnie znowu okres.. Ehhh.. Niby się już mniej przejmuje, ale chyba zaczynam nastawiać się na leczenie, coś jest nie halo i powoli będę już szukać jakiejś kliniki.. 2 msc i minie mi już rok starań i nic… Przeraża mnie to wszystko troszkę.
Piokowa u nas tez nic:(( rozmawialas juz z ginem o leczeniu?
Jeszcze nie, ale w październiku, jak minie mi rok, pójdę do niej, może poleci mi jakąś dobrą klinikę niepłodności, zobaczymy. na razie w sierpniu idę na usg do innego lekarza, zobaczymy co mi powie.
Trzymam kciuki, kurcze czemu zajscie w ciaze nie jest takie latwe?:(
386 2015-08-03 09:47:54 Ostatnio edytowany przez neonowka (2015-08-03 09:50:28)
Piokowa, znalazłam Cię :-D
Ten żel to conceive plus :-) poczytajcie sobie o nim. Nie wien czy faktycznie działa czy bardziej na podświadomość kobiety na zasadzie placebo może? Nie wiem ale w moim przypadku może ciut pomogło. Staraliśmy się juz dość długo też i podobnie jak Wy, myślałam o rozpoczęciu leczenia.
Neonowko uzywalas tylko tego zelu czy jeszcze czegos?
O, proszę.
Super, że odpisałaś i dzięki za info. Może nam się to przydać. ![]()
Stosowałam testy owulacyjne i ten żel. A ze dwa miesiące temu brałam tabletki z olejkiem z wiesiołka, ale przyjmowałam tylko w jednym cyklu wiec nie wiem czy to w ogóle miało jakieś znaczenie.
Ja juz teraz codziennie pije herbatke z suszonych lisci damiany, nawet nie wiem czy to faktycznie moze cos pomoc czy nie