Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Strony Poprzednia 1 32 33 34 35 36 37 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2,146 do 2,210 z 2,415 ]

2,146

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ksiezniczkaola. Byc moze to jest refundowane w UK, ale nie wiem na jakich zasadach. Tak daleko jeszcze sie nie zapuszczalam wink W ogole myli mi sie IUI i IVF czy jakos tak wink
Cos slyszalam, ze to tylko dla bezdzietnych par. Moj ma corke z poprzedniego malzenstwa i mam nadzieje, ze to nas nie skresli. Poza tym nie wiem ile prob jest refundowanych, a boje sie ze nie bedzie wychodzic i w koncu bedziemy musieli za to zaplacic.
To takie najczarniejsze scenariusze, na codzien oczywiscie o tym nie mysle. W grudniu I wizyta u GP to zobaczymy. Ale pocieszylas mnie z tymi kosztami smile

Bardolka. Ja bym juz dawno zaczela myslec o tym. Po co sie meczyc i przezywac te rozczarowania tyle razy. Dla mnie nie ma znaczenia czy dziecko poczete naturalnie czy in vitro. Przepraszam, nie chce Ci mowic co masz robic, wyrazam tylko swoje zdanie. Tym bardziej, ze ja wiekowa juz jestem to czas mnie goni wink

My wczoraj sie przytulalismy po chyba 3 tygodniowej przerwie. Mialam infekcje a potem @ i tak to wyszlo. W tym czasie zaczelam pic siemie lniane i powiem Wam, ze wczoraj byl tam taki poslizg i wilgotno jak nigdy :) Wiesiolek wczesniej nie dzialal. Strasznie sie ciesze, moze w koncu zobacze plodny sluz :) Na razie 6dc, musze zaczac go obserwowac :)

Zobacz podobne tematy :

2,147 Ostatnio edytowany przez Bardolka (2016-11-03 11:02:55)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
Annie1981 napisał/a:

Bardolka. Ja bym juz dawno zaczela myslec o tym. Po co sie meczyc i przezywac te rozczarowania tyle razy. Dla mnie nie ma znaczenia czy dziecko poczete naturalnie czy in vitro. Przepraszam, nie chce Ci mowic co masz robic, wyrazam tylko swoje zdanie. Tym bardziej, ze ja wiekowa juz jestem to czas mnie goni wink

a moim zdaniem in vitro to nie jest złoty środek na wszystko. Dlaczego nie myślę? W punktach:

1. W moim przypadku byłam w stanie zajść w ciążę zupełnie naturalnie, obecnie jest 3 cykl od zabiegu łyżeczkowania, ginekolog powiedziała, że do pół roku nie ma co wszczynać paniki.
Wcześniejsze dlugie starania wynikały z błędnej diagnozy, w marcu inny lekarz zdiagnozował polipy, usunął, a ja w kwietniowym cyklu zaszłam w ciążę. Więc nie sądzę, że jestem w tak tragicznym połozeniu by gonić do kliniki.

2. Jedna procedura in vitro kosztuje w PL około 15 tysięcy zlotych, a nikt nie daje gwarancji, że się uda za pierwszym, czy nawet za 3 razem. Więc mój przypadek porównać można do sytuacji, kiedy chcemy wyleczyć np jakiś problem w kolanie, a usuwamy całą nogę. Nie ma co sięgać od najbardziej inwazyjnej metody, kiedy są mniej inwazyjne.

3. Tak jak pisałam, in vitro to nie droga usłana różami i prosta recepta na wszystko. To nie jest układ, płacisz 15 tysi, masz dziecko. Jakby tak było, to bym je już dawno miała. In vitro do ogromne koszty emocjonalne i zdrowotne, nie chcę się im poddawać na życzenie.

4. In vitro wcale mi nie zagwarantuje, że ciąza będzie zdrowa i nie dojdzie do poronienia.

Więc Ania nie można patrzeć na to tak zero - jedynkowo.

Ja jestem jeszcze w wieku, że nie jest to dla mnie ostatni dzwonek, mam wysokie AMH, jak już kiedyś pisałam, nie chcę dać się sterroryzować parciu na ciążę. Myślisz że przy in vitro się nie męczysz i nie ma rozczarowań? Spytaj się dowolnej dziewczyny z forum, która miała in vitro czy nie ma rozczarowań ...
To prawda, że ciąża jest to jeden z moich życiowych priorytetów obecnie, ale na razie świat mi się nie wali, mam kochającego męża będącego ogromnym wsparciem, zobaczymy co się do końca roku wydarzy ...

2,148

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka. Chyba nie udało mi się wyrazić tak jak chciałam wink Chodziło mi o to, że ja czekając tyle czasu pomyślałabym już o in vitro, ale ja jestem od Ciebie o wiele starsza i czas mnie goni smile
Zapomniałam też, że w PL in vitro nie jest refundowane, to jest problem oczywiście.

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/24101

2,149

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Wiesz, z kasą to jest tak, że gdyby człowiek miał pewność, że się uda za pierwszym razem, to by się nawet nie zastanawiał... Ale jest to jednak loteria, więc trochę duże ryzyko...

2,150

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka. Z ta kasa to rozumiem Cie doskonale. Ja tez sie o to martwie. Niby tu jest refundowane, ale boje sie, ze nie spelnimy warunkow albo nie bedzie wychodzilo i tak kasa bedzie potrzebna.

W kazdym razie u Ciebie lekarz jest spokojny to tego trzeba sie trzymac. Wspaniale tez, ze masz takie wsparcie w mezu smile

2,151

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka, wybacz, ze pokusze sie o amotorska psychoanalize, ale czy u ciebie nie jest tak, ze sie boisz, ze jesli ivf ci nie zaskoczy, to bedzie dla ciebie oznaczac definitywnie koniec? Zamkniecie ostatnich drzwi nadziei?
Bo teraz piszesz, ze jestes spokojna, a jeszcze kilka dni temu lapalas megadepreche...
Moge sie mylic i nie musisz mi odpowiadac, ale rozwaz to prosze sama dla siebie.

Jest mi o trudno zrozumiec twoje podejscie, bo jestem starsza i inna. Wyznaczenie sobie terminu, do ktorego staram sie naturalnie, a potem ivf dawalo mi poczucie komfortu i spokoju.
Doskonale wiem ze ivf ani nie daje 100% pewnosci, ani nie jest urlopem nad morzem, ale ja po prostu nie darowalabym sobie, gdybym nie wykorzystala wszystkich mozliwosci.

Ivf jednak statystycznie zwieksza szanse. Masz stymulacje, produkujesz powiedzmy 12-13 jajeczek, To tak jak rok staran w jeden miesiac. Ok, zgodnie z Polskim prawem zapladnia sie tylko 6, ale wybiera sie do tego najlepsze jajeczka, to dalej jak 6 naturalnych cykli ze 100% pewnoscia, ze jakeczka sa, dojrzaly i spotkaly sie z plemnikiem.
Zdaje sobie sprawe, ze ivf to nie jest de facto leczenie nieplodnosci w sensie usuniecia przyczyny, to bypass. Ale nie porownywalabym tego do uciecia nogi, raczej do wsadzenia calego pacjenta w gips.
To caly czas najszybsza metoda.

A tak btw, ja po usg, bedzie dziewczynka na 80-90%. I znowu mam problemy z mdlosciami.

2,152

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ksiezniczkaola. Zgadzam sie z Toba odnosnie in vitro. Jak tylko by mi zaproponowali to bym od razu sie zgodzila smile Nie chce jednak na sile przekonywac Bardolki. Jest mlodsza, ma jeszcze czas i skoro taki jej wybor to trzeba go uszanowac smile

Rany, dziewczyka? smile To chyba bardzo sie cieszysz, co? smile Ja tez o dziewczynce marze, wiec znowu Ci zazdroszcze smile
A jak sobie radzisz z mdlosciami w pracy? Bo chyba pracujesz jeszcze?

2,153 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkaola (2016-11-04 18:52:33)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Annie, bardzo sie ciesze smile
Marzylam o pierworodnej corce, ale przyznam ci sie, ze mialam na poczatku ciazy takie pierwsze przeczucie, ze bedzie facet. I tak w sumie to myslalam o corce, ale szykowalam sie na, badz co badz, male rozczarowanie. Maz jest chyba zawiedziony, nic nie mowi, ale jak wychodzilismy z kliniki to byl jak zle przygotowane martini jamesa bonda, wstrzasniety i zmieszany. Ale odzywa sie do mnie wiec tragedii nie ma smile
Annie, spokojnie, ty tez doczekasz sie swojej kruszynki. Nic na sile, krok po kroku. Jak masz skonczone 35 lat to do pol roku staran nie ma co panikowac, a potem trzeba sie brac za diagnozowanie i tyle.

EDIT:
Mdlosci, no tak. Mi polepszylo sie wyraznie po 12tc, a od 16tc to juz wogole bylam jak nowo narodzona i chcialo mi sie jesc i wogole wszystko smakowalo jakby pelniej, intensywniej. Zaczelo sie psuc w zeszlym tygodniu, a w tym bylo juz tylko gorzej do tego stopnia, ze dzis nie poszlam do pracy. Chcialam zwolnienie na ten dzien, a dostalam i na przyszly tydzien, wiec moze bedzie lepiej. Ginekolog mowi ze na tym etapie stres bardzo zle wplywa na samopoczucie.

Drugi EDIT:
Na poprawe humoru zamowilam sobie jedwabne gawroszki z Aliexpress, dzis przyszly (2tygodnie dostawa, megaszybko) i sa po prostu cudowne big_smile
Zaraz ide prac, to od jutra bede mogla nosic. Nie sa idealne jak od hermesa ale po 3€ sztuka!

2,154

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

hej laski smile


Ola! co to są gawroszki? big_smile

serio, nie wiem smile


popieram wyznaczanie terminów, wyznaczyłam sobie, że od kolejnego cyklu powtórzę hormony i pójdę do ginekologa smile

A jak mi powie, że bezowulacyjny cykl, to na pewno będę chciała uzyskać stymulację cyklu połączoną z monitoringiem. Bo, paradoksalnie, mój cykl nigdy właściwie nie był monitorowany ....

I wtedy zobaczymy jak się sytuacja będzie rozwijać.

I odniosę się z przyjemnością do Twojej Ola oceny smile nie boję się in vitro smile w sumie niczego się nie boję tongue tylko mam wrażenie, że patrzysz na moje poczynania z pryzmatu Twojej diagnozy. Ja wiem, że u Ciebie to było jedyne wyjście. U nas jest wcześniej parę kroków, jak stymulacja hormonalna czy inseminacja. Będziemy na pewno po nią sięgać jak się do nowego roku nic nie uda (zacznę od badań hormonów w nowym cyklu).

No chyba że nowy cykl nie nastąpi tongue a nadzieję mieć trzeba wink

2,155

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

ksiezniczkaola. Ja też nie wiem co to są gawroszki ani nie znam tych sklepów, które wymieniłaś wink

Współczuję tych wymiotów, dobrze że zwolnienie dostałaś. Ja to się boję tego etapu, bo tu nie dość, że zwolnień nie dają to jeszcze tak mało za nie płacą, że w zasadzie można powiedzieć, że bezpłatne. Do tego ja mam umowę próbną do marca. Co zrobić, jakoś trzeba będzie dać radę.

Twój mąż pewnie zawiedziony, ale potem zobaczy jakie fajne są dziewczynki wink

2,156

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Aaaa no własnie ja nie skomentowałam! Ola - mówiłam, że będzie dziewczynka <3 super, cieszę się strasznie, dziewczynki są najlepsze wink

A mąż też niech się cieszy, bo to prawdziwy dar!

A alliexpress Ania to takie coś jak Allegro tylko wysyłka bezpośrednio od producenta z Chin wink

2,157

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dziewczyny sa najlepsze! Tez tak uwazam. Teraz sie dasa, a potem bedzie coreczka tatusia tongue
Gawroszki to takie male apaszki, takie do 50cm bok albo pare cm wiecej, przynajmniej tak moja mama o tym zawsze mowila tongue

Akurat IUI to ja jestem przeciwniczka, zabiegi byly dla mnie bardzo bolesne, a tak naprawde nie sa bardziej skuteczne niz pojedynczy stosunek. Jedyne plusy jakie wynikly dla mnie z iui to raz, nauczylam sie robic zastrzyki w brzuch, bardzo pomocne przy ivf tongue
a dwa, w sumie zdiagnozowano u nas czynnik meski, bo na drugi zabieg musielismy jechac do partnerskiej kliniki i tam doktor nie mowil: nie jest tak zle, albo: jest troche gorzej niz ostatnio o nasieniu meza, tylko bez cackania sie: z takimi wynikami to tylko ivf. I to byl argument dla mnie z ktorym maz juz nie mogl polemizowac.
Wogole z perspektywy czasu mam wrazenie, ze ta klinika do ktorej chodzilismy byla troche... lewa w interpretacji. Tzn, moje badania byly ok, meza lekarz byl jakis za delikatny zeby powiedziec konkretnie jak sprawy stoja.
Inna sprawa, ze iui jest jednym z krokow i w Polsce i w Niemczech i raczej sie tego nie ominie:(
Takze Bardolka, pewnie masz racje, ze patrze na ciebie z mojej perspektywy smile wspierajacy maz to podstawa

Ja na aliexpress mowie: chinskie allegro tongue

Dzien dobry w ten piekny sobotni poranek!

2,158 Ostatnio edytowany przez kiedysbylam (2016-11-05 10:25:39)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ksiezniczka - gratuluje dziewczyny smile)) super!

Ja, to..... w obecnym polozeniu to bez roznicy co mialabym miec.... naprawde nieistotne czy chlopiec czy dziewczynka....

Dziewczyny, u mnie dzisiaj 16DC. Owu pokazala sie w 14DC wieczorem po raz pierwszy (czwartek). no i wczoraj, w 15DC byla rano i wieczorem. Dzis rano na tescie juz brak.  Annie - mysle o tym co pisalas, ze owu wystepuje dopiero iles tam godzin od pojawienia sie na tescie. Ale od pojawienia sie po raz pierwszy, tak? Doradzcie cos prosze. Przytulalismy sie wczoraj pod wieczor. Kiedy myslicie, ze owu u mnie faktycznie mogla/ moze wystapic? Dzis pewnie juz za pozno...?

2,159 Ostatnio edytowany przez Bardolka (2016-11-05 11:09:59)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Kiedysbylam - ja bym dziś bezwzględnie zrobiła powtórkę smile Rzeczywiście od momentu peaku LH (pozytywny test owulacyjny) czas otwarcia się szyjki macicy to 24-36 godzin. Więc nie zawadzi ;-)

A ja tak popatrzyłam sobie na moje statystyki cyklowe z ostatnich miesięcy. Zauważyłam przy tym pewną prawidłowość:

Cykle lipiec i wrzesień: 26 i 27 dni
Cykle sierpień i październik sierpień 33 dni i obecny cykl październikowy, który na ten moment ma 28 dni a okresu ani widu ani słychu.

Cykl będzie pewnie tak samo długi, choć czuję się inaczej niz zawsze. Zawsze mam objawy typu ból brzucha tak z tydzień przed do samego okresu, teraz znikome jakieś ukłucia raz w czas, ale niewiele. Moje cycki zaś przed okresem są zawsze jak wiadra tongue wielkie i spuchnięte a teraz nic. Żywcem nic. Zimne, ni śladu jakiś żyłek czy coś.
No i sama nie wiem, co mam o tym myśleć ... nie napalam się oczywiście na nic, bo przy ciąży w kwietniu cycki były owszem jak wiadra, a co więcej nie dały się dotknąć tak bolały, a tu nic. Ale może los ma dla mnie jakąś niespodziankę tongue

2,160

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

O Aliexpress nigdy nie słyszałam, dzięki za wyjaśnienie smile

ksiezniczkaola Faktycznie dziwny ten lekarz, który nie miał odwagi powiedzieć, że nasienie Twojego męża jest aż tak złe. Może to jakaś solidarność plemników i wolał nie dopuszczać do sobie myśli, że facet może być odpowiedzialny za niepłodność pary wink

Ja IUI też mogłabym się poddać, nie mam nic przeciwko, tylko ten ból o którym piszesz jest dość niepokojący. Ja jestem bardzo mało wrażliwa na ból i w ogóle nie mam pojęcia jak ja urodzę, ale na razie nie chcę w ogóle o tym myśleć, bo się zablokuję wink

Jakoś nie interesowałam się specjalnie invitro, ale jak już zaczęłyśmy o tym pisać to właśnie przed chwilą sprawdziłam jak to jest. W UK w każdym regionie są inne zasady, ale jak przeczytałam te u mnie to wygląda to dość optymistycznie smile
Najbardziej się bałam, że dziecko mojego partnera, z poprzedniego małżeństwa nas zdyskwalifikuje, ale okazało się że w 2006 znieśli to ograniczenie i teraz pary, które mają już dzieci też mogą podchodzić do tego zabiegu smile
Kobieta musi mieć mniej niż 40 lat, więc jeszcze się łapię wink Musi być udowodniony powód niepłodności, a jeżeli go nie ma to trzeba się starać o dziecko 3 lata. Potem czeka się rok, także u mnie najszybciej by to nastąpiło za jakieś 3 lata, biorąc pod uwagę rok, który sobie dodam do starań wink
Osoby, które spełniają kryteria są uprawnione do jednego IVF/ICSI oraz do jednego FET. Z tego co wyczytałam, FET jest transferem zamrożonego zarodka, czy w związku z tym ja dobrze rozumiem, że łącznie to są dwie refundowane próby?
Nic też nie pisało o obowiązkowym IUI, tylko tyle, że nie można mieć więcej niż 3 nie udanych prób (chyba in vitro).
Na pierwszy rzut oka powyższe informacje są optymistyczne. Zobaczymy jednak jak to będzie wyglądało za kilka lat, kiedy ten cały Brexit wejdzie w życie. Może takie przywileje odbiorą emigrantom. Na razie jednak mam nadzieję, że wyjdzie nam naturalnie, to dopiero 4 cs smile

kiedysbylam Ty źle interpretujesz testy owulacyjne. One NIE POKAZUJĄ OWULACJI, tylko pik LH, który jest 24-36 PRZED OWULACJĄ smile
Jeżeli pozytywny test był w 14 dc, to owu mogła być w 15-16 dc, czyli wczoraj lub dziś. Ja od pozytywnego testu, dla bezpieczeństwa, przytulam się 3 dni pod rząd, także dziś na Twoim miejscu też bym spróbowała. Owulacja to moment uwolnienia jajeczka, które jeszcze żyje ileś godzin, więc nawet zakładając, że owu była wczoraj to jeszcze dziś jajeczko może żyć smile A może owu jest dopiero dziś, więc nie zaszkodzi się poprzytulać smile
Tak, owu występuje 24-36h od pierwszego pozytywnego testu. Dlatego nie ma sensu testować dalej, bo owu może wystąpić zarówno przy dalszym pozytywnym jak i negatywnym teście. Liczy się pierwszy pozytyw smile

Bardolka To trzymam kciuki, żeby faktycznie była ta niespodzianka smile Będziesz robiła test czy po po prostu zobaczysz co się wydarzy? smile

Cały czas myślę o tej częstotliwości przytulania się , bo moment owu się zbliża wink Pisałyście, że lepiej co drugi dzień niż codziennie. Ja opierałam się na australijskich badaniach, które mówią, że lepiej  codziennie, ale teraz już sama nie jestem przekonana. Jakbyście miały wolną chwilę, to mogłybyście zerknąć na ten link i powiedzieć co tych badaniach myślicie?
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/ … dnosc.html

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/24101

2,161 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkaola (2016-11-05 20:00:50)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka, bedzie co ma byc.

Iui generalnie nie jest bolesne, ale dla mnie bylo. Nie wiadomo czemu.

Dziewczyny, a jakich paskow uzywacie? Bo ja pamietam, ze jak kupilam raz takie zwykle tansze, to tam trzeba bylo jeszcze pilnowac, czy odcien jest juz wystarczajaco intensywny, one nie byly takie zero-jedynkowe. Kupilam potem drozsze, z diagnosis, nazywaly sie chyba bobo plan i tam bylo to faktycznie lepiej, wyrazna fajna kreska przy piku LH. Ale to robilam krotko i tylko na prosbe mojej gin, zeby miala w papierach dobrze przy wystawianiu mi skierowania do kliniki, bo mierzylam temp no i pokrywalo sie wrecz idealnie.
Chcialam wam tylko zwrocic uwage zebyscie instrukcje dobrze przeczytaly tongue

Co do czestotliwosci sexu to ja swiecie wierze w regularnosc. Jak sie zawsze kochacie czesto, codziennie albo prawie codziennie, to nie ma co sie ograniczac, ale jak zwykle 2-3razy w tygodniu, to nagly intensywny tydzien to moze byc dla plemnikow juz za duzo. Zwiekszyc w czasie okoloowulacyjnym - tak, ale nie przesadzic.
Zreszta, na koncu artykulu jest napisane, ze nie wiadomo jak to przeklada sie na ilosc ciaz i ze codzienne stosunki poprawiaja dna i ruchliwosc, ale nie liczebnosc.

Kupilam wozek, uzywany, hartan topline s za 200€ w genialnym stanie, z parasolka i ocieplaczem na rece i paroma innymi duperelami.
Kolor typowy dla tej marki sad czarno-bezowy sad ale nie jest tak zle ogolnie smile

Edit: jest taki specjalny zel intymny conceive plus, mi nie pomogl ale wyprobowalam, bo dziewczyny mowily ze im owszem po nim sie wlasnie udalo. Kupilam w zwyklej tubce ale jest dosc plynny i z perspektywy czasu uwazam, ze praktyczniejszy jest w pojedynczych aplikatorach.

2,162

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ja używam testów owulacyjnych z ebaya. Faktycznie trzeba tam wpatrywać się w intensywność zabarwienia, ale przeczytałam już tyle na ten temat, że nie mam problemu z interpretacją wink Mi testy też się pokrywają z tempką, więc jestem z nich zadowolona smile

Z częstotliwością seksu to dalej nie wiem co mam robić. Wydaje mi się, że jak codziennie w okresie okołoowulacyjnych to większe prawdopodobieństwo wcelowania. Pytanie tylko właśnie co z jakością plemników. Może teraz troszkę zmniejszymy, ale nie aż tak dużo wink

Ja jakoś  nie mam przekonania do tego żelu, o którym piszesz. To, że jednej się z nim udało to jeszcze o niczym nie świadczy. Czytałam też, że innej się udało po wiesiołku, innej od razu po Castagnusie. Ja biorę i jedno i drugie  i jak na razie się nie udało, więc pewnie na każdego działa co innego. A tak na prawdę to nigdy nie wiadomo dlaczego się udało wink
Na razie zostanę przy siemieniu lnianym, bo po nim widzę jakieś efekty, chociaż śluzu typowo płodnego jeszcze nie ma. Może za jakiś czas przyjdzie moment na ten żel wink

2,163

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

hej laski,

u mnie poniedziałek w pełnym znaczeniu tego słowa, okres przyszedł bez jakiś szczególnych oznak, deszcz leje, humor kijowy...

Dziś popołudniu zadzwonię do doktorki pogadać jakby ona to widziała, może mnie nawet dziś przyjmie, bo w poniedziałki przyjmuje prywatnie.

Dużo myślę na ten temat od rana, muszę bardziej pilnować przyjmowania inofemu, bo ostatnie 2 cykle zaniedbałam to.

We wtorek robię badania, estradiol sobie pobiorę na pewno, musze zerknąć co tam mam na skierowaniach.

Myślę też o spróbowaniu z mierzeniem temperatury i dokładniejszej obserwacji cyklu, bo jednak to takie wszystko na oko. Mam takie testy owulacyjne z allegro, mogę je robić w sumie. Myślę, że są dużo gorszej jakości niż te z apteki, które są dużo czulsze, za to drogie (15 zł/5 sztuk). Zużyję te, które mam, a nuż coś pokażą.

Także mobilizacja, nie chcę się podłamywać, ale muszę zacząć coś robić, bo szkoda czasu.

2,164

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka. Przykro mi, ze malpa przyszla, ale dobrze ze masz plan.
Polecam mierzenie temperatury i robienie testow owu. Ja mam te z allegro i nie uwazam, zeby byly gorsze od tych drozszych. Zawsze pokrywaja mi sie z temperatura.

2,165

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

w sumie umówiłam się na 6, zobaczymy co mi babka doradzi - szczególnie mam wątpliwości odnośnie progesteronu w 2giej fazie i samego procesu indukcji owulacji, zobaczymy co powie...

2,166

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Nie mogę juz chyba wyedytować tamtego posta, więc pisze nowego.


No więc byłam na wizycie, zadowolona wracam smile

No to tak, zaproponowała mi lekarka spróbowanie 2 cykli na clystybegecie. Jest to hormon, podawdany w celu indukowania owulacji.
Mam przyjmować od jutra przez 5 dni, w trakcie przyjmowania w przyszły poniedziałek mam wizytę. Ma ocenić ilość pęcherzyków (jak 1 to git, 2 już gorzej, a więcej, to nie działamy w tym cyklu).
Jutro i w 10DC mam zrobić estradiol i podać pani doktor przez telefon - ma mi powiedzieć, co robimy dalej.

Powiedziała mi też, że jak 2 cykle zrobimy i nic z tego nie będzie, to trzeba szukać gdzieś dalej. Mówiła o klinice, którą poleca w Lublinie. Do Lublina mamy ze 200 kilometrów, ale jak nie wyjdzie, to trzeba będzie jeździć i już. Jeśli juz do tego dojdzie, to wolałabym Kraków, który znam i w którym mam przyjaciół, ale zobaczymy jak to wszystko wyjdzie.

Teraz tylko mieć nadzieję, że clostybegyt mnie nie przestymuluje i coś się uda zdziałać. Najważniejsze, że jest jakaś wizja, myślę, że nie grozi mi póki co taka paranoja jak z tydzień temu, bo jest cel smile

Ola brałaś go przy stymulacji?

2,167

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka. Super, ze jest plan smile
A czemu jak jest wiecej pecherzykow to zle? Nie znam sie na tym, myslalam ze im wiecej tym lepiej wink
Moj tez bierze Clo, bo facetom to tez wspomaga plodnosc.
Z tego co na forach widze, to wiele dziewczyn to bierze.

2,168

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Jak jest więcej pęcherzyków to może być ciąża mnoga. A moja ginekolog powiedziała, że ciąże mnogie są zawsze wysokiego ryzyka. A ja juz raz poroniłam, nie chcemy znów tego przechodzić.

No zobaczymy. W necie bardzo dużo się o tym leku pisze, wiadomo nie jest to cudowne lekarstwo na dziecko, ale wiele kobiet po nim zachodzi w ciążę smile

Więc cycek do przodu i bring it! smile

2,169

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

A ja u siebie dziś pierwszy raz zaobserwowałam płodny śluz smile Przynajmniej tak mi się wydaje, bo jest bardziej brunatny niż przezroczysty, ale fajnie się rozciąga smile
Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałam, więc uważam, że siemię lniane na mnie podziałało. Strasznie się cieszę, może w tym cyklu się uda wink
Dziś powinien wyjść test owulacyjny pozytywny a nie wyszedł. Trochę się rozczarowałam, ale może jutro wyjdzie.

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/24101

2,170

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

śluz owulacyjny może się pojawić nawet 6 dni przed owulacją i może się utrzymywać. Rób teraz testy codziennie aż do pozytywu smile

2,171

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka, moj lekarz na Krakow sie krzywil, ale nie wiem czy tylko jesli chodzi o ivf czy tak ogolnie.
Zapomnialam w piatek zapytac o te badania z krwi z palca sad

Dzialajcie dziewczyny smile fajnie czytac ze sie nie poddajecie smile

2,172 Ostatnio edytowany przez Annie1981 (2016-11-08 21:39:30)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

ksiezniczkaola. Tak myślałam, że zapomniałaś sie zapytać, ale ja też zapomniałam Ci przypomnieć wink Może następnym razem smile

U mnie w poprzednich cyklach pozytywny test owu był już 10 dc. Dziś 11 dc i dalej druga ledwo widoczna kreska. Wiem, że owu jeszcze ma czas, ale już pojawiają sie w głowie myśli, że może w ogóle się nie pojawi. Straszne to panikowanie wink
Myślę, że owu mogła się przesunąć bez powodu, albo dlatego, że przez 2 dni bolał mnie żołądek. Czekam i dalej robię testy. Tempka zaczyna wzrastać z dołka wink

Edit: ksiezniczkaola. Mogłabyś napisać czy ja dobrze myślę w sprawie in vitro? "Osoby, które spełniają kryteria są uprawnione do jednego IVF/ICSI oraz do jednego FET". Z tego co wyczytałam, FET jest transferem zamrożonego zarodka, czy w związku z tym ja dobrze rozumiem, że łącznie to są dwie refundowane próby czy jednak jedna?

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/24101

2,173 Ostatnio edytowany przez Bardolka (2016-11-08 23:43:45)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

W pierwszej procedurze z reguły powstaje więcej zarodków, więc jeśli pierwsza próba nie jest udana, druga wykonywana jest już bez stymulowania do produkcji jajeczek tylko poprzez podanie mrożonego zarodka.
W PL jak były refundacje to w ramach NFZ było 3 pełne procedury, czyli jeśli z 1 procedury powstało np 6 zarodków, to można było w ramach tej procedury wykonać 3 transfery.

Ja dziś byłam na badaniach krwi, wszystko udało się za darmoszke zrobić :-)
Badałam estradiol, prolaktyne, tsh i lh. Taki komplet na 3 dc dostalam jeszcze w kwietniu na skierowaniu.

Wzięłam też pierwszą tabletkę clostybegetu, śpiąca jestem niemiłosiernie i tak się zastanawiam, czy to po tym ...

2,174

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka. Dzięki za odpowiedź. Skomplikowane to, ale rozumiem, ze w takim razie te dwa podejścia są refundowane.
Super, że udało Ci się zrobić badania za darmo. Ja też mam na to nadzieję w grudniu smile

U mnie na teście owulacyjnym pojawiła się dziś wyraźna, druga kreska, ale jeszcze nie tak silna jak kontrolna. Bardzo mi ulżyło smile W końcu coś się ruszyło i owulka tuż tuż smile Myślę, że pozytyw powinien pokazać się jutro a owu będzie po jutrze.
Przesunie mi się ten cykl w porównaniu do ostatnich. Albo idzie w kierunku normalnego 28-dniowego cyklu albo to ten ból żołądka mi owu przesunął.
Dziś też pokazał się płodny śluz, ładniejszy od tego co był dwa dni temu, bo tamten był taki brunatny a dziś jest biały smile Jaram się jak ne wiem co, bo to mój pierwszy cykl z płodnym śluzem smile

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/24127

2,175

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Super Annie, teraz nic tylko seks, seks, seks tongue

A ja przyjmuję Clostybegyt, dziś 3 z 5 tabletek.

Podjęłam też decyzję, że zrobię sobie badanie na mutację genu MTHFR. Jest to taka głośna obecnie mutacja, związana z błędnym przyswajaniem kwasu foliowego a także zakrzepicą żylną. 2 mutacje genu powodują albo poronienia związane z brakiem kwasu foliowego, albo powodują poronienia z powodu zbyt dużej gęstości krwi.
Na pierwszą mutację podaje się zupełnie inną, zmetylowaną wersję kwasu foliowego, a na drugą Acard i Clexane, czyli heparynę drobnocząsteczkową. Ta kombinacja skutecznie rozrzedza krew (2 moje koleżanki na tych lekach urodziły zdrowo po 2 poronieniach).
Koszt takiego badania to 350 zł, postanowiłam zrobić. Jak wyjdzie dobrze, to będę na przyszłość spokojna i będę wiedziała, że moje poprzednie poronienie było rzeczywiście kwestia przypadku. A jesli coś wyjdzie, to przynajmniej będę wiedzieć jakie działania wdrożyć w wypadku kolejnej ciąży.

Tyle wykładu wink

dokształciłam się ostatnio, dużo czytam, mam nadzieję, że się te informacje nie przydadzą tongue

A Ola co nam tak zamilkła?

Kiedysbylam - też przywołuję do tablicy tongue

i Piokową tak samo - jak tam się Pani czuje w 2gim trymestrze?

2,176

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

No właśnie, same dwie staraczki zostałyśmy na placu boju wink
Dobrze, że masz teraz większą wiedzę i myślę, że warto takie badanie zrobić po poronieniu.

U mnie dziś w końcu pozytyw na teście owu smile Doczekałam się smile Jajniki też czuję, chociaż owu spodziewam sie jutro.
Normalnie to zaczęlibyśmy teraz codzienne przytulanie, ale w tym cyklu postanowiłam Was posłuchać i przytulanie jest co drugi dzień wink W związku z tym dziś nic, bo wczoraj było. Trochę się tym martwię, że jest pozytyw i nie ma seksu, ale mam nadzieję, że będzie dobrze wink Jutro działamy dalej smile

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/24127

2,177

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Anka, ile ty masz lat? tongue przytulanie? smile

jesteśmy w dorosłym gronie a nie w przedszkolu tongue

a projektmama gdzie nam zaginęła?

Ja byłam wczoraj pobrać krew do zbadania tej mutacji mthrf. Wyniki do 3 tygodni niestety. A poronienia jak się dowiedziałam, można zdiagnozować też przez badania immunologiczne, mam je za darmo z pracy więc się wszystkiego w poniedziałek dowiem.

2,178

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej dziewczyny, pisałam do Was już chyba z 5 razy ale za każdym razem coś mi przeszkodziło. Dziś mam 27 dc, czekam na okres  nie popisaliśmy się w tym miesiącu ani ilością ani jakością tych naszych starań wink Taka jakaś zblazowana jestem, obrażona na cały świat, kolejne ciąże w rodzinie i wśród znajomych. Kolejne dzieci przyszły na świat, znajome pary z krótszym stażem rozpaczają, że zabezpieczali się a się "udało" i co to teraz będzie, może to jest klucz? Może trzeba usilnie sobie wmawiać, że ciąża be i wtedy matka natura zmienia nasze plany big_smile?

Moja ginka urlopuje na seszelach ale chyba to najlepszy czas na poszukanie kogoś nowego, tsh ciągle w okolicach 4 więc niby w normie ale na ciąże za dużo. Zgodnie z moimi wyliczeniami w przyszłym tygodniu powinnam dostać okres. Może akurat grudzień?

Bardolka - zazdroszczę Ci tego "planu działania", mnie obecnie nawet nie ma kto zdiagnozować. Lekarz rodzinny Ci te badania przepisał czy gin? Ja do ginekologa chodzę zawsze prywatnie bo po pierwsze tych na nfz jest 3 na kilkadziesiąt tysięcy kobiet a po drugie nie są to wybitne jednostki - i w związku z tym jak dostałam listę badań przed ciążą, które muszę zrobić na własną rękę to aż mi się słabo zrobiło tongue

Annie - wczoraj nic, to dzisiaj walczcie tam o dzidziusia ładnie big_smile

2,179

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Perełko ja się sama diagnozuję tongue

nie no śmieszne nie śmieszne, ale powoli sama do tego dochodzę bardzo dużo czytając. Jakbym postudiowała ze 2 semestry jeszcze biologię rozrodu, to pewnie bym mogła otwierać własną praktykę hehe tongue


Moja ginekolog to taka w sumie mądra kobietka, ale bez jakiś spektakularnych osiągnięć, ale czasem może to i lepiej. Wczoraj to badanie na mutację pobierałam w takiej klinice (małej ale zawsze), gdzie chodziłam wcześniej. Lekarz, do którego chodziłam nie zdiagnozował trafnie, a co więcej miał zamiłowanie do kierowania na multum nie zawsze potrzebnych i przy okazji drogich badań. Tak więc później zmieniłam lekarza na tego, który mnie operował, po poronieniu już u niego nie byłam, bo nie jest w stanie mi zapewnić monitoringu, wizyty u niego drogie i daleko (60km), myślę spróbować z tą lekarką 2-3 cykle na clostibegycie a jak nie da rady to jej posłucham i pojade dalej.

No i wracając, byłam wczoraj pobrać to badanie i ten lekarz ma świetną położną. Naprawdę kochana, troskliwa kobitka. Zagadywała mnie jak tam teraz moje leczenie, pytała się jakie badania miałam po poronieniu. Ja że żadne. A ona: to jak Pani chce badań to fo tego MTHRF zrobić by całą immunologię. Koszt około 1000.

Nie zgodziłam się, ale tak jak pisałam rano, mogę zrobić to z pracy za darmo. Nazwy konkretnych badań podała mi wlaśnie ta położna.

Więc zrobię, głupotą by było nie robić skoro są za darmo.

A do tej pory projektmama myślę, że wydałam na leczenie, wizyty i leki jakieś 7-8 tysięcy zł. Nie rozpaczam nad tym jakoś tragicznie, bo nie jest to dla mnie jakaś zaporowa kwota (szczególnie że rozłożyła się w czasie), najwięcej jednak poszło mi na tego lekarza, który najmniej wskórał. O losie! tongue

Teraz do badań będę wykorzystywać jak mogę to moje ubezpieczenie, gorsza że na wyniki się długo czeka. Mogłam się za to wziąć jednak wcześniej, choć miałam cichą nadzieję, że druga ciąża zaskoczy zaraz po poronieniu.


Na Twoim miejscu szukałabym lekarza, który ogarnie TSH przede wszystkim, nawet jakby miał być daleko. O tyle mogę Ci doradzić po 2,5 roku starań ...

2,180

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka. Używam zamiennie pojęcia 'serduszkowanie', 'przytulanie' i 'seks', tak jak na większości forów. Pojęcie 'seks' mi się z tego wszystkiego najmniej podoba. Kojarzy się z mechanicznym seksem. Poza tym w języku polskim nie ma ładnych określeń na tą czynność ani na intymne części kobiety i mężczyzny, dlatego ludzie wymyślają swoje i nie widzę w tym nic złego smile
Świetnie, że masz możliwość z pracy zrobić te badania. Korzystaj ile się da smile

projektmama Często z cykli spisanych na straty jest ciąża, także trzymam kciuki smile

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/24127

2,181

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
Annie1981 napisał/a:

projektmama Często z cykli spisanych na straty jest ciąża, także trzymam kciuki smile

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/24127


U mnie tak było z tą pierwszą poronioną ciążą. 13DC byłam u ginekologa po skierowania, robiła mi USG (taka przypadkowa lekarka, tylko po skierowania byłam) i stwierdziła, że cykl bezowulacyjny, bo ona tu nic nie widzi.

A w ciążę mogłam zajść tylko w 16 lub 17DC, więc ktoś tu się mylił tongue

Szkoda ze wyszło jak wyszło... Tak zobie zdałam niedawno sprawę, ze dziś bym była prawie w ósmym miesiącu ...

Ale jeszcze będzie dobrze, uszy do góry smile

2,182

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

halooooo?

jest tu kto?


Wszyscy chyba pod śniegiem...

Ja dziś mam wizytę i się okaże co clostibegyt zdziałał. Mam wielką nadzieję, że będzie pęcherzyk i że będzie tylko 1.

Badania, które robiłam w tamtym tygodniu jeszcze nie doszły do przychodni, w której je pobierałam. Jednak w małych miastach leczenie się to ciężka sprawa ... w tej prywatnej praktyce gdzie wcześniej się leczyłam, wszystko było na drugi dzień. Tu po tygodniu dalej nie ma, a szkoda bo myślałam, że na wizytę dziś wezmę.

Odezwę się później i dam znać co tam wyszło.

Projektmama - jest okres?

Ania a ty korzystasz w obserwacji cykli z Ovufriend?

2,183 Ostatnio edytowany przez projektmama (2016-11-14 16:01:03)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Kochane, dziś mam 30 dc - w piątek mam pierwszą wizytę na nfz u nowego gina a w sobotę idziemy z mężem na imprezę więc dla spokoju zrobiłam bardzo czuły test, od razu rzuciłam okiem i jak zwykle jedna bardzo czerwona krecha więc miesiąc na straty - ALE KIEDY WRÓCIŁAM DO ŁAZIENKI PO DOSŁOWNIE 2 MINUTACH ZOBACZYŁAM TO (wybaczcie obsikańca):
https://zapodaj.net/images/bb60bf5a96df8.jpg

Czy to jest ten sławetny cień cienia czy ja wariuję już kompletnie?

Bardolka trzymam kciuki za jeden przepiękny pęcherzyk, daj koniecznie znać co i jak!
Też mnie bardzo denerwuje, że na wyniki trzeba tak długo czekać ;/

Dziewczyny, popisałabym więcej ale jestem w takim szoku i w takiej ekstazie, że nie mogę nic więcej mądrego złożyć yikes

2,184

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ja tam widze druga kreche wink przyznam ze myslalam ze to jest ten test na cykle wink wiedzac ze sie starasz wink a tu prosze, jednak sikaniec wink robilas rano czy popoludniu? Zrob jeszcze raz wink ja jak wyszedl pozytywny z rana to jeszcze extra robilam o 18 na drugi dzien zeby sprawdzic

2,185

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

To ten super czuły rossmanowski test wykrywający już 10mlU, robiłam popołudniu, kupiłam jeden po drodze wracając z uczelni - jutro rano pędzę na betę ale się boję okropnie. Chyba nie nie będę póki co robić nadziei mężowi, jutro jak będę mieć wyniki bety to mu powiem. Ale emocje. To pierwszy taki test w moim życiu a wykonałam ich przez ostatni rok setki. Z drugiej strony ta kreseczka jest mimo wszystko bladziutka i... sama nie wiem.

2,186

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

To nie cień cienia, tylko wyraźna krecha!! smile
Moja była znaaacznie bledsza

2,187

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

PM, testy ciazowe to nie owulacyjne, sytuacja jest zero-jedynkowa, test pozytywny smile Gratuluje! big_smile
Zrob bete dwa dni z rzedu, zobacz czy dobrze przyrasta. I koniecznie wyreguluj tarczyce!

Bardolka, dawaj znac jak pecherzyk. Jak beda dwa to tez bierz, bedziesz miec dwojke na raz, a potem spokoj wink

Annie, taz dzialaj smile
Trudno mi stwierdzic, o co chodzi w tym tekscie o refundowaniu ivf, bo stymulacja i zapladnianie uzyskanych komorek to raz, a transfery to druga sprawa. Np w Niemczech podobno wogole nie mroza, wiec jedna stymulacja daje jeden transfer (oczywiscie mozna wiecej zarodkow podac niz jeden)

Mery, ja sie zakochalam w rozowym wozku - quinny moodd pink passion smile Ale kupilam hartana.

Dziewczyny, ja mam troche problemow rodzinnych, z mala wszysko ok i was czytam, ale pisanie slabo mi idzie.
Usciski!

2,188

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Projektmama chyba nie widzialas testu z bladziutka krecha wink ona jest wyrazna, ja jestem slepa a mimo wszystko ja widze wink wiec cos jest na rzeczy smile ja bym chyba jednak mezowi powiedziala. Moj by mnie zabil jakbym przed nim to ukrywala wink

2,189

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

projektmama To nie jest cień, widać bardzo dokładnie smile Gratulacje! To w którym cyklu się udało? Ile dpo robiłaś test?
Ja pewnie też bym nie wytrzymała z informowaniem swojego wink

Bardolka I co tam wyszło na wizycie? smile
Tak, prowadzę wykres na OvuFriend. A czemu pytasz? smile

ksiezniczkaola Mam nadzieję, że wszystkie problemy jak najszybciej się rozwiążą.

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/24127

2,190

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

ksiezniczkaola - trzymam kciuki żeby się wszystko szybko ułożyło! Który to już tydzień u Ciebie?

Nitka88, mery90 - dzięki, nawet nie wiecie jak mi pomogłyście tym, że nie zwariowałam i że wy też to widziałyście! Mężowi wygadałam big_smile Cieszy się ale jednocześnie martwi się czy wszystko będzie dobrze, dwa miesiące temu też beta rosła, rosła i dostałam okres :X

Annie1981 - od września 2015 roku tak bodaj do kwietnia, zapisywałam sobie tylko kiedy mam okres i nie zabezpieczaliśmy się ale też nie celowaliśmy w dni płodne jakoś szczególnie - po prostu radosne małżeńskie pożycie. Później do czerwca już mniej więcej zaczęłam pilnować żeby w okolicach DP coś się działo i od czerwca już z kalendarzem w ręku raz na dwa dni kiedy aplikacja pokazywała że mus to mus. Pierwszy miesiąc z inofenem i jeżeli jutro beta potwierdzi to będę kolejną, której ten środek pomógł. Telefon mówi mi, że owulację miałam 1go listopada(18 dc) więc wychodzi mi, że test robiłam 13 dpo.

Tak bardzo bym chciała, żeby to nie był sen sad

2,191

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

PM, zbadaj jeszcze poziom progesteronu, zeby sie nie okazalo, ze masz niedomoge cialka zoltego.
Bedzie dobrze smile

2,192

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Projektmama. Cienie lubia pozniej znikac, ale Twoja kreska jest bardzo wyrazna, wiec bedzie dobrze smile

2,193

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

ksiezniczkaola - nawet nie wiesz jak jestem na siebie dziś zła - poszłam na betę i wzbogacona o wiedzę całego internetu chciałam zrobić sobie kombo beta+ progesteron ale tak się zakręciłam że wykupiłam sobie betę i PROLAKTYNĘ. no szlag. Na wyniki bety muszę czekać do jutr,a także czeka mnie dziś nerwowy dzień. jak coś wyjdzie to oczywiście za drugim razem wykupię ten progesteron. Wizytę u gina mam dopiero w piątek wiec dopiero wtedy dopytam o szczegóły ale myślicie że ta prolaktyna mi się może przydać na tym etapie?

Robiłam dzisiaj znowu sikańca i znowu ta blada kreska mnie niepokoi - tak bardzo czekamy na tą ciąże że chyba padnę na zawał zanim poczuję ruchy dziecka sad Pozwolę sobie wkleić drugą próbę:
https://zapodaj.net/images/62172504bb933.jpg

Z czego to może wynikać, że na najczulszym teście one są tak nisko zabarwione? sad

Bardolka, jak tam u lekarza?

2,194

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Projektmama - jak na tak wczesny etap ciąży, to są bardzo ładne kreski smile Trzymam kciuki za betę smile

2,195

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

PM wez sie laska ogarnij big_smile
Test nie pokazuje wartosci, tylko jest albo nie ma. Moja byla taka slaba, ze az pytalam meza, czy tez widzi. U ciebie jest i nie trzeba sie dopatrywac. Moze to byc np taka seria i tylko tyle sie wybarwia i chocbys tylko beta nasikala to ciemniej nie bedzie.
Na tym etapie nic nie zrobisz, nic nie poradzisz, co ma byc, to bedzie.
Wez sie w garsc!

Btw, ja wam chyba nie pisalam, ale jest 3 dziewczyna w ciazy u mnie w pracy... Szefa juz przestalo to ruszac big_smile

2,196

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

kurde! wczoraj wysmarowałam takiego posta i patrzę dziś, a tu go nie ma sad


Projektmama - hehehehehehe big_smile gratulejszyn, ciąża jak nic big_smile

sikańce ciążowe, ewidentnie wink dobrze Ci z Anią powiedziałyśmy, że z takich niekonkretnych cykli lubi być niespodzianka, wykrakałyśmy tongue


U mnie u lekarza tak:

są 3 pęcherzyki ... Z czego 2 są duze dominujące,  a 1 mniejszy (do wchłonięcia). Więc w najgorszym wypadku może być ciąża bliźniacza, więc doktorka mi dała wolną rękę, jeśli liczę się z bliźniakami to wg niej jest okej. Tylko czekam na dziś na wynik estradiolu, bo jeśli będzie za wysoki, to mimo wszystko trzeba się będzie wstrzymać (jak mi wytłumaczyła, wysoki estradiol może świadczyć o tym ,ze organizm przygotowuje się do kolejnej owulacji w tym cyklu).

więc dziś około 6 mam mieć wynik estradiolu i się okaże tongue

Za to więc sama trzymam kciuki a i was proszę ;-)

2,197

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dawno nie wchodziłam na forum, za co przepraszam, ale coś zawsze do zrobienia.
Jak się czuję w II trymestrze? Tak jakbym w ogóle nie była w ciąży. Nic mi nie dolega, może senność mi jeszcze pozostała, no ale na to nie będę narzekać. Poza tym siły wróciły. Brzuszka u mnie jeszcze nie widać za bardzo, ale to może dlatego, że nie jestem chudzinką. Choć mówią, że jeszcze schudłam, ale to może dlatego, że nie mam żadnych zachcianek i jem regularnie. Kupiłam sobie w październiku detektor tętna, echh głupotę zrobiłam, bo nie mogę teraz odnaleźć tętna dziecka. Gin ostatnio wspominała mi o łożysku na przodzie może dlatego, ale wiecie świruję troszkę, choć dla dobra maleństwa staram się nie stresować. Ostatnio u gina byłam 2 11 i wszystko było jak najbardziej ok, ale wiecie po poronieniu no różne myśli nachodzą, a wizyta dopiero 30.11.  Btw. sprzedaje detektor jakby któraś chciała za połowę ceny, a jest on u mnie od niecałego miesiąca. smile
No dobrze ale dość smęcenia.
Zacznę od Projektmama bardzo się cieszę i moje gratulacje. Moja krecha była dużo słabsza, serio... więc teraz mocno dbamy o siebie zwłaszcza przez 3 pierwsze msc. Mam nadzieję, że kwas foliowy łykamy (ja polecam Femibion Natal 1 jak coś. I daj znać koniecznie jutro.
Bardolka super, że zaczęłaś robić badania. Zbadałabym jeszcze poziom homocysteiny. Dla starań podobno najlepszy jest ponizej 9. Wyższy wynik z tego co kiedyś czytałam może mieć wpływ na niepowodzenie zapłodnienia, u kobiet ciężarnych może powodować poronienia. Chociaż zrobilaś badania na mthfr.... No, ale generalnie to wysoki poziom homocysteiny może przyczyniać się do powstawania zatorów/zakrzepów (mam nadzieję, że czegoś nie pomieszałam) choć najczęściej hiperhomocysteinemia wynika właśnie z nie przyswajania witamin z grupy B (czyli MTHFR). W pakiecie miałam MTHFR, mutację genu protrombiny +  czynnik V-leiden. No i u mnie wyszło mthfr mutacje, ale już nie pamiętam jakie, podwyższona homocysteina i przede wszystkim mutacja genu protrombiny (w ciąży podwyższone ryzyko zakrzepów dodatkowo zasilane podwyższoną homocysteiną, i z tego względu u mnie clexane refundowany przy każdej ciąży. I o tę wiedzę jestem bogatsza. Kiedy wyniki będziesz mieć?
Księżniczkaola jak się czujesz? Mam nadzieję, że rodzinne spray szybciutko się poukładają....
Pozdrawiam smile

2,198 Ostatnio edytowany przez projektmama (2016-11-15 18:20:14)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dziewczyny ja nadal nie wierzę w to co się stało! Cały czas mam wrażenie, że sobie wmawiam. Dwa miesiące temu beta mi przecież rosła, rosła i na koniec dostałam okres i teraz mi się to wszystko w głowie nie mieści . No i pytanie za 100 punktów, pić dalej inofem czy przejść na zwykły kwas foliowy?
Dostałam właśnie wyniki prolaktyny 25,26 ng/ml (normy: 4,79-23,30)

Bardolka - te bliźniacze jajeczka to od stymulacji? Czy masz to uwarunkowane jakoś rodzinnie? Przepraszam jeżeli to głupie pytanie ale ja się jednego jajka nie mogłam wypatrzeć na monitoringu a u Ciebie 3! big_smile Trzymam mocno kciuki za badania, jak wynik będzie okej to wchodzicie w to z mężem? big_smile

Dawaj znać koniecznie jak coś już będzie wiadomo!

2,199 Ostatnio edytowany przez Bardolka (2016-11-15 19:17:21)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Piokowa - nie będę właśnie robić homocysteiny bo wiedze da mi wynik MTHFR. Właśnie wynik będe mieć końcem tego cyklu, jeśli by się udało zajść w ciąże to prawdopodobnie profilaktycznie wdrożę acard (rozrzedzający krew). Albo jak juz wynik coś powie co będę widziec czy poronienie było przypadkiem czy też będzie clexane.
Choc czytałam ostatnio, źe zestawienie clexane +acard daje bardzo pozytywne wyniki donoszonych ciąż nawet wówczas, gdy nie zdiagnozowano żadnej konkretnej przyczyny poronień. Więc jest nadzieja!

Projektmama - jeśli wynik będzie ok, to ja jak najbardziej jestem na tak. Więcej jajeczek to wynik stymulacji, nie mam w rodzinie ciąż bliźniaczych. (ojciec mojego męża ma córki bliźniaczki z drugiego małżeństwa ale to były bliźniaki jednojajowe, więc genetyczna zdolność podziału zarodków raczej wynika ze strony matki).

A co do samych bliźniaków - to że są 2 komórki nie oznacza też, że 2 się zapłodnią i 2 się zagnieżdżą. Ale liczę się z tym i chciałabym próbować nawet w tej sytuacji smile

KsiezniczkaOla - aleście się w pracy dobrały tongue szef splajtuje przez Was tongue


Ja wróciłam z pracy i chyba upiekę rogaliki, nie mam jakieś pilnej roboty, nie będę siedzieć przed kompem, przydam się na coś tongue

Dalej czekam na estradiol ....


EDIT: estradiol 263 co znaczy, że piękny smile

Doktorka powiedziała, że jak w fizjologicznym cyklu, co znaczy że mój organizm nie zwariował big_smile

2,200

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka - tak się cieszę, że w końcu jakieś dobre wieści się tu zaczynają pojawiać na froncie! Trzymam mocno kciuki za ten miesiąc!

2,201

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka, a LH? Moze w nastepnym cyklu pomyslicie, czy nie dolozyc jeszcze zastrzyku z lh na wywolanie owulacji? Tak mi w padlo do glowy...

Piokowa, u mnie mala krolewna szaleje, a ja czuje sie na zmiane, czasem lepiej, czasem gorzej. Przeszla mi faza na czekolade, ale wrocily wieczorne mdlosci. Nie tak intensywnie ale jednak.

PM, ja bym przeszla na witaminy, dlatego ze procz kwasu foliowego maja jeszcze no wlasnie witaminy, a tych nie jestes w stanie dostarczyc z pozywieniem, niestety.

Dziewczyny, trzymam kciuki!

2,202

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka. Ale jak to wysoki poziom estradiolu świadczy o nadchodzącej owulacji. Dwie w jednym cyklu? Myślałam, że to się raczej nie zdarza.
Próbuj, próbuj kochana, szkoda, żeby takie piękne pęcherzyki się zmarnowały, a jak sama wiesz, wcale nie wszystkie muszą się zapłodnić smile

piokowa. Super, że tak dobrze się czujesz i że siły wróciły. Nic się nie przejmuj, będzie dobrze wink

Projektmama. Czekamy na wyniki bety smile

2,203

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Mam betę - 154,500 mIU/ml. Szkoda że pomyliłam z tego wszystkiego tą prolaktynę z progesteronem.

Piokowa - teraz to już chyba z górki, co? który to już tydzień bo się pogubiłam? Kiedyś myślałam, że chciałabym mieć cały czas do brzucha usg podłączone żeby podglądać czy coś tam się u mnie w środku dzieje a teraz to się boję wyników sprawdzić czy oby na pewno wszystko okej, dlatego ja się na takie detektory nie łapię chociaż gadżeciara jestem ohydna ale chyba też bym zwariowała od takiego przybytku tongue

kiezniczkaola - macie już jakieś typy imionowe dla małej księżniczki? jak tam pokoik? dalej zielony?

Bardolka - koniecznie dawaj znać co dalej! Kiedy owu? Dobrze widzieć Cię w lepszym humorze! wink

Annie - z tego co wyczytałam to Wy już PO? big_smile Mam nadzieję, że zaliczyliście naprawdę owocne starania! Za tydzień testy? big_smile

2,204

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ola moja ginekolog powiedziała, że w tym cyklu spróbujemy im pozwolić, aby pękły same.

Od juta mam robić testy owulacyjne, ale kupię takie lepsze z apteki bo te tanie mnie jednak nie przekonują.

Mierzę też temperaturę - i dlatego pytałam Ani o ovufriend.

Mam elektroniczny termometr - codziennie pokazuje mi centralnie 36,0. Już 4ty dzień. Piszą żeby używać termometrów rtęciowych - nie mam takiego, cierpliwości do nich też przy okazji nie mam tongue

I chciałam zapytać, czy któraś ma przy okazji doświadczenie w tej kwestii ...

2,205

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Projektmama. Piękna beta! Gratuluję smile Będziesz robić jeszcze jedną?
Tak, u mnie dziś 5dpo także tylko czekanie zostaje. Przewidywana @ 25 listopada i na pewno wcześniej nie będę testować. Jeżeli tempka spadnie mi przed @ to w ogóle nie będę testować.

Bardolka. Pytasz o doświadczenie w mierzeniu tempki? Ja mierzę, ale czuję się większą specjalistką w testach owu jednak wink Ola chyba ekspert od temperatury wink
A Ty prowadzisz wykres OvuFriend?
Jeżeli chodzi o termometr elektroniczny to czytałam niezbyt pochlebne opinie na ich temat, szczególnie jeżeli chodzi o montorowanie cyklu. Chyba, że specjalne termometry do owulacji.

To mój wykres na OF: http://ovufriend.pl/graph/9603da8ab92b6 … 57e8730b43

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/24127

2,206 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkaola (2016-11-16 00:34:14)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka, no ja mam doswiadczenie, ponad 3letnie smile
Milo ze pytasz, w koncu moge sie wykazac wink
Mi bardzo podpasowala appka Ovuview. Termometr rzeczywiscie, wystarczy rteciowy, ale elektroniczny powinien byc juz lepszy i dokladniejszy, 2 miejsca po przecinku. Ja mam microlife mt16c2, koszt niecale 25zl. Mierzysz rano, zanim podniesiesz sie z lozka, dlatego najlepiej trzymac w zasiegu reki - ja moj mialam pod poduszka. Najlepiej o tej samej godzinie, z nieduzymi wahaniami, do 30min, ale moim zdaniem wazniejsze jest, zeby mierzyc temp wlasnie w takim stanie spoczynku, zanim organizm wrzuci na dzienne obroty, bo podniesiesz glowe. Aaa... mierzysz nie pod pacha, tylko albo pod jezykiem, albo w pochwie, albo odbycie, zawsze w tym samym miejscu i tej samej glebokosci. Owulacje wykrywasz, jak jest skok temp, musisz wybrac sobie metode (za to lubie ovuview, ma ich pierdylion do wyboru i kazda opisana), z reguly min 0,5 st skoku i musi utrzymywac sie 3-4 dni, potem ciut opada, ale nadal jest wyzsza niz przed skokiem. No i najwazniejsze - seksisz sie przed skokiem, jak temp pojdzie ci w gore, to znaczy ze owu byla poprzedniego dnia i z reguly jest juz po wszystkim. Ot i cala filozofia smile

Z obserwacji sluzu jestem detka, bo moim zdaniem trzeba byc naprawde mega, zeby ocenic jakosc sluzu, kiedy ciagle masz resztki spermy ze stosunku. Dlatego ja nawet sie nie staralam.

Annie, z twojego wykresu to bym stawiala na owu w 15dc.
Estradiol mowi o dojrzalosci pecherzykow, jakby byl za niski, to znaczy ze sa niedojrzale i nawet jak pekna, nic z tego nie bedzie. A jak za wysoki w stosunku do ilosci peczerzykow, to tak jak pisala Bardolka, gdzies czai sie jeszcze jeden, ktory chce sie wydostac.

PM piekna beta smile

Ide spaaac....

2,207

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Pisze znowu bo sie nia da edytowac...
Bylam na pierwszych zakupach dla mojej krolewny. Kupilam zestaw 2 otulaczy swaddle me w tkmaxx za 13€ big_smile i w primarku zestaw 3 pieluszek muslinowych za 5€ i 7xbody z krotkim rekawkiem za 10€
No i pudelko dunkin donuts big_smile
No nie moglam sie powstrzymac.
Pieniadze szczescia nie daja, dopiero zakupy big_smile

A tak przy okazji zabawie was pewna niedawna historia z mojego zycia smile
Dziewczyny, tesc prawie zabil tesciowa. Nie zartuje. Zadzwonilam do tescia po usg i opowiadam, ze bedzie dziewczynka, ze zdrowa, ze wazy ok 340g i ma prawie 30cm.
I co zrobil tesc? Dzwoni do tesciowej (przestala sie do mnie odzywac 1,5 miesiaca temu - jupi! - a ja tez milcze zeby nie wywolywac wilka z lasu) i zadowolony mowi, ze dziewczynka, ze wazy te 340g i ma 30cm i ze wszystko dobrze, zdrowa i wogole. I wiecie co na to moja tesciowa? Nie zgadniecie smile
Moja tesciowa wpadla w totalna panike! Bo ONA (dziecko) sie juz urodzila! I co to bedzie?! Jak to bedzie?! O boze o boze...
Sluchajcie, jak mi to maz powiedzial, to bylam powazna, ale w duszy dostalam takiego ataku smiechu big_smile

Tym optymistycznym akcentem koncze i jade do domu smile

2,208

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

hejka,

Ania zaczęłam prowadzić wykres w tym miesiącu - zobaczymy co z tego wyjdzie. Póki co mam "płaskie" temperatury, a temp. zmierzona dziś rano miała 2 różne wyniki... więc takie to pi razy oko ...

Ale robię testy owulacyjne, więc liczę, że z tego się bardziej wyznam wink


Ola super że dzidziuś rośnie smile


U mnie kolejne 2 ciąże wokoło - juz się zaczynam zastanawiać, czy nie zwariowałam i czy mi się coś nie roi w głowie czy to jednak prawda. Jakoś tak ironicznie to się teraz składa, że jak wcześniej raz na czas ktoś w tej ciąży był, tak w ciągu ostatniego miesiąca 6 moich koleżanek zaszło w ciążę (czy tam ja się o tym dowiedziałam) ...

2,209

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

ksiezniczkaola. Owu pewnie określasz po skoku tempki, tylko ta z 16 dc jest niewiarygodna, bo zasnęłam z termometrem i mierzył ją 45 minut wink
W ogóle to ja mierzę pod pachą i nie krzyczcie, bo wiem, że nie wolno wink Tylko nie wiem dlaczego, bo mi skoki pokazuje wink

Super tak móc już ciuszki dla maluszka kupować, na pewno wspaniale się z tym czujesz wink Twoja teściowa dobra, nie ma to jak taki głuchy telefon wink

Bardolka. Ja kupiłam specjalnie elektroniczny termometr, żeby mierzyć tempkę, a potem doczytałam, że taki nie bardzo się nadaje. Mi też za każdym razem pokazywał inną, dlatego od razu przerzuciłam się na rtęciowy.
Nie wiem jednak w jakim odstępie mierzyłaś, ale mierzymy zawsze o tej samej porze, bo im później tym ona rośnie. Mi raz 20 minut spowodowało wzrost o 1 kreskę.

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/24127

2,210 Ostatnio edytowany przez projektmama (2016-11-16 21:21:52)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

ksiezniczkaola - ładnie to tak straszyć teściową?! big_smile  też zazdroszczę tych zakupów! Przez chwilę nie zakumałam tego pudełka i myślałam, że to jakiś kolejny gadżet dla maluszków i aż musiałam w googlach sprawdzić cóż to za tajemnicze pudełko dunkin donuts big_smile

Bardolka - trzymam kciuki za tę Twoją owulację w tym miesiącu jak nie wiem co! Też zauważyłam wśród moich znajomych i koleżanek same ciąże od kiedy zaczeliśmy się starać (być może to zbieg okoliczności bo wiek i śluby wiadomo ale człowieka szlag trafia, że często te ciąże są dla tych ludzi problemem a Ty na swoją się odczekać nie możesz)...

Ania - już się nie mogę doczekać przyszłego tygodnia! Ty też stosujesz ten cudowny inofem/infolik albo chociaż kakao? big_smile

No i chciałam posmęcić na koniec bo cały czas nie wierzę i się boję, że jutro na becie będzie 0,1 :X :<

Posty [ 2,146 do 2,210 z 2,415 ]

Strony Poprzednia 1 32 33 34 35 36 37 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024