https://youtu.be/xFutjZEBTXs
A woda z rozumu mi się wygotowała.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Moje zdrady (Netkafejka)
Strony Poprzednia 1 … 186 187 188 189 190 … 234 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
https://youtu.be/xFutjZEBTXs
A woda z rozumu mi się wygotowała.
Podobne tematy
aurora borealis napisał/a:/.../
Swoją drogą, nieźle to sobie obmyśliłeś. Nie musisz być świadkiem szczytowania (NATO); - )))
Tu, gdzie zwykle kwitną migdałowce niebo też roi się od furkoczących "metalowych ważek", a na ziemi wyją syreny (ale nie warszawskie)...Chciałem wziąć urlop na czas tego szczytowania, ale na chceniu się skończyło. Uciekam, bo tu strach wyjść z domu, tyle stróżów porządku...
Mam nadzieję, że białe jelenie nie zostały całkiem wystraszone...
Ucieczka- wycieczka...
Jedź i wracaj szczęśliwie, Starr!
Ostatniemu jeleniowi ze strachu spadły rogi.
Dziwnie wyglądają te nie-Rogasie...
Głupio być rogaczem, ale jeleń bez poroża, to już prawdziwa rozpacz!
renesans napisał/a:starr napisał/a:Chciałem wziąć urlop na czas tego szczytowania, ale na chceniu się skończyło. Uciekam, bo tu strach wyjść z domu, tyle stróżów porządku...
Mam nadzieję, że białe jelenie nie zostały całkiem wystraszone...Nic przyjemnego patrzeć jak inni szczytują i nie brać w tym udziału hi
powiem więcej..........hi,hi
![]()
I to na stadionie, w dwunastym rzędzie za szatniami ; -)))
Bry wieczór.
Co za wieczór, co za noc! Jak gwarno na Starrówce i nasza Aurora zawitała.
https://www.youtube.com/watch?v=OkiV3WzWW50
Chciałem wziąć urlop na czas tego szczytowania, ale na chceniu się skończyło.
Ja na czas ŚDM w Kraku wybywam. Dla mnie zbyt tłoczno.
dziękuję za miłe towarzystwo i gościnę
dobranoc
https://www.youtube.com/watch?v=ztOrpUGi46Y
aurora borealis napisał/a:/.../
Swoją drogą, nieźle to sobie obmyśliłeś. Nie musisz być świadkiem szczytowania (NATO); - )))
Tu, gdzie zwykle kwitną migdałowce niebo też roi się od furkoczących "metalowych ważek", a na ziemi wyją syreny (ale nie warszawskie)...Chciałem wziąć urlop na czas tego szczytowania, ale na chceniu się skończyło. Uciekam, bo tu strach wyjść z domu, tyle stróżów porządku...
Mam nadzieję, że białe jelenie nie zostały całkiem wystraszone...
Szczytowanie Ci się znudziło tak szybko? Toż oni dziś zaczęli ![]()
Ja przekornie jutrzejszy wieczów spedzę gdzieś tam w Twoich okolicach, mur okołonarodowostradionowy mi nie przeszkodzi, o nie!
Mam zamiar dobrze się bawić, ale ciekawość jest we mnie wielka, co też by zrobiły służby bardzoporządkowe, gdybym np. hipotetycznie (bo to b. mało prawdopodobne) zygzakiem po ul. Francuskiej chodziła?
Dobrej nocy, już prawie sobota...
Gdyby pojawiło się moje rodzeństwo - Luc i Excop, proszę przekazać im ode mnie siarczystego buziaka! ; -)))
Może też przefrunie tędy Złata Wróżka?
Gdyby pojawiło się moje rodzeństwo - Luc i Excop, proszę przekazać im ode mnie siarczystego buziaka! ; -)))
Przemknęłam niezauważona, bo na samym końcu poprzedniej strony ![]()
O tak północ zaraz wybije i moja sukienka i buty i karoca zniknie, a tu tyle popiołu do wyniesienia i maku do przebrania zostało zanim mój oblubieniec wróci.
Czas uciekać z balu i wracać do codzienności.
A tu Wiatr za oknem i opad deszczu kołysze do nerwowego snu.
Dobrej nocy wszystkim:)
Ściskam Was MOCNO!!! I pięknej soboty w błogich okolicznościach życzę!!!
starr napisał/a:Chciałem wziąć urlop na czas tego szczytowania, ale na chceniu się skończyło.
Ja na czas ŚDM w Kraku wybywam. Dla mnie zbyt tłoczno.
nie dziwię się, też bym uciekła, też nie lubię tłoku, no i w mieście Kraka szczytowania nie będzie, nie to co teraz w Warszawie mamy
miasto (centrum) puste, spokój, cisza, obstawa i 2200 uczestników szyt..., ależ to światowa orgia się zrobiła ![]()
O tak północ zaraz wybije i moja sukienka i buty i karoca zniknie, a tu tyle popiołu do wyniesienia i maku do przebrania zostało zanim mój oblubieniec wróci.
Czas uciekać z balu i wracać do codzienności.
A tu Wiatr za oknem i opad deszczu kołysze do nerwowego snu.Dobrej nocy wszystkim:)
Ściskam Was MOCNO!!! I pięknej soboty w błogich okolicznościach życzę!!!
Północ już wybiła, a księcia jak nie było, tak nie ma
Może to moja wina, brak zdecydowanie, które pantofelki na ten bal założyć?
Może sen mi podpowie? Dobranoc ![]()
Anno szczytowania w Kraku nie będzie, ale tłoczno jak diabli ![]()
Nie wiem ilu jest obecnie zarejestrowanych pielgrzymów, zatrzymałam się na liczbie około 600 tys.
Dobranoc (bo przecież już nie wieczór) wszystkim ![]()
Auroro, dziękuję za mile powitanie. To prawda, ja też jestem pod wrażeniem opowieści Starra ![]()
niechby sie juz skończylo
zgrzytały dzis samoloty nad balkonem az ciarki po plecach biegaly
nie lubie takich zabaw
wojna to lęk pierwotny
Dzień dobry!
Ktoś głodny? Jajecznicę na pomidorach serwuję...
Dzień dobry.
Dzień dobry!
Ktoś głodny? Jajecznicę na pomidorach serwuję...
Cześć Cyngli.
Się spóźniłam
Siedzę już z kawą. A chętnie skorzystałabym z podanego pod nos śniadanka i to jajecznicy.
Miłej soboty wszystkim.
dzień dobry.
Cyngluś usmażysz jeszcze małą porcyjkę?
Ja dopiero, bo zaspałam na poranek ![]()
Luc ja w ten tłok przyjadę. Nie wiem co to będzie. Myślisz, że trzeba się bać?
Excop, co dziś na obiad robimy? Gdzie jesteś?
Jajecznicy już nie mam, dziewczyny.
Ale na obiad kasza z gulaszem, więc się załapiecie ![]()
Czy u Was też deszczowo?
Witaj O'Kruszynko.
Luc ja w ten tłok przyjadę. Nie wiem co to będzie. Myślisz, że trzeba się bać?
Bać to może nie. Dla mnie jest po prostu zbyt tłoczno. Nie lubię tłumów i jak tylko mogę uciekam ![]()
Uczestniczyłam w dwóch wizytach papieskich w Polsce (JP II) i duchowo nie mam obecnie takiej potrzeby.
u mnie dzisiaj ... khabi khushi khabi ghamm
co wychylę głowę bo widzę, że jest piękne słońce, to zanim wyzbieram książki, robótki i hamak... to zaczyna kropić... i tak pewnie cały dzień będzie.
Ale na obiad kasza z gulaszem, więc się załapiecie
Czy u Was też deszczowo?
Dzisiaj obiad "na mieście" ![]()
Ale dzięki, zwłaszcza, że gulasz z kaszą bardzo mniamiste. Jeszcze z ogóreczkami kiszonymi.
U mnie nie jest deszczowo (nawet słońce prześwieca), ale się sposobi. Wiatr duje jak jasny gwint i cuś może przywiać.
Witaj O'Kruszynko.
O'kruszynka napisał/a:Luc ja w ten tłok przyjadę. Nie wiem co to będzie. Myślisz, że trzeba się bać?
Bać to może nie. Dla mnie jest po prostu zbyt tłoczno. Nie lubię tłumów i jak tylko mogę uciekam
Uczestniczyłam w dwóch wizytach papieskich w Polsce (JP II) i duchowo nie mam obecnie takiej potrzeby.
Luc dzień dobry! Brakowało Cię wczoraj ![]()
No niektórzy mówią "bój się bój się"! A mieszkańcy? A Wy?
Brakowało Cię wczoraj
Wpadłam już po czasie ![]()
No niektórzy mówią "bój się bój się"! A mieszkańcy? A Wy?
Nie ma co siać paniki, choć wiadomo, że przy takim najeździe ludzkim różnie być może. Przy tym jeszcze zagrożenie terrorystyczne. W końcu dla islamistów takie nagromadzenie chrześcijan, zwłaszcza młodzieży, to gratka (jeśli tak mogę to określić) ![]()
Ja od początku wiedziałam, że chcę wyjechać w ten czas, bo miasto będzie nieco sparaliżowane, a jak wspomniałam, na spotkanie z papieżem się nie wybierałam. Choć gdybym została w mieście, to niewykluczone, że wybrałabym się wieczorem pod Pałac Biskupi. Pamiętam gdy w oknie Pałacu ukazał się JP II. To było przeżycie! Mistyczne wręcz. I ta reakcja ludzi, atmosfera. Czuliśmy się naprawdę jedną, wielką rodziną.
W związku z wizytą Aurory mam taki muzyczny podarek. Jedna z moich ulubionych piosenek. W dwu wersjach. Może komuś się spodoba ![]()
Dobry wieczór wszystkim
nie załapałam się na śniadanko na obiad też się spóźniałam ,może kolacja się ostała ?
W sprawie pogody u mnie bez zmian, doświadczyłam deszczu ,potem się wypogodziło .Teraz można spacerować gdyby nie pora ciut późna.
https://www.youtube.com/watch?v=8uG20p8kLQs
Wielkie niedzielne dzień dobry!
Wprawdzie po mojej pustej lodówce hula mistral zmieniający ją w lodową jaskinię z fantazyjnymi naciekami i na królewski obiad nie mogę Was zaprosić, ale proponuję ucztę muzyczną nad Jeziorem Zuryskim: https://youtu.be/_g_zCxUBbbc
Przemknęłam niezauważona, bo na samym końcu poprzedniej strony
Miła sercu Krakowianko Jedna!
Gapa ze mnie! Przepraszam najmocniej i proszę o wybaczenie. Wieść o Twoim Astrofizycznym Słoiku uradowała mnie ogromnie. Jestem ciekawa, czy trafiło mu się pytanie o magnetyczny wiatr ;- ))) Może zechciałby wybrać się ze mną, by podziwiać jego skutki?
niechby sie juz skończylo
zgrzytały dzis samoloty nad balkonem az ciarki po plecach biegaly
nie lubie takich zabaw
wojna to lęk pierwotny
Witaj Zwiewna i Wonna ; -)))
Chyba już się skończyło.
Wczorajszą nocą w okolicach Placu Teatralnego pustka i głusza. Jak nigdy... Nawet lodów nie było : -)))
Dzień dobry!
Cyngli w nowej osłonie, hmmm... Ach te oczyska jak noc Kairu!
Chcę Ci serdecznie podziękować, za Marię Nazionale. Nie miałam pojęcia o istnieniu tej artystki i jej wdzięcznym napoletano...
Dzień Dobry Wszystkim ![]()
Piękna pogoda u mnie,a ponoć lipiec miał być słaby,w sensie...bez tropikalnych upałów,bo takie już zaczynają mnie męczyć.
Co do obiadu,to zapraszam chętnych.Auroro,będzie schab saute,ziemniaczki z koperkiem i fasolka szparagowa.Może być?
A wieczorem grill i może jakieś winko w babskim towarzystwie,bo przecież dzisiaj "mecz meczów"...to co tu robić? ![]()
W związku z wizytą Aurory mam taki muzyczny podarek. Jedna z moich ulubionych piosenek. W dwu wersjach. Może komuś się spodoba
Witaj raz jeszcze Miły Przybyszu!
Bardzo to uprzejme z Twojej strony. Zanurzyłam się w dźwięki. Ta piosenka jest chyba o Tobie... Tak przynajmniej czuję : -)))
Przyznam, że pierwsza wersja spodobała mi się ogromnie, także ze względu na grapy i gleczery w ostatnich minutach tego songu: -)
Tunbergio!
Sprawdziłam Cię dzisiaj ; -)))
Czy Ty też jesteś oskrzydlona?
A jeśli tak, to kto Ci dał skrzydła? ; -)))))))
Stuk puk dzień dobry obecnym .
Nie jestem kibicem, co nie przeszkadza mi w zerkaniu w stronę bramki. Nasi poszli do domu ,Niemce też spakowali swoje manatki . Poprzednie mecze kiedy padały bramki w ich wykonaniu słychać było odpalane petardy i wiwaty ,po przegranej cisza jak w grobowcu . Trzymam kciuki za Portugalię .Jestem urzeczona od zawsze tym krajem ,kiedy przyjrzałam się z bliska tym co mają do zaoferowania tym bardziej ściskam kciuki i wszystko co mam za ich sukces.
Aurora niestety skrzydeł w prezencie nie dostałam , z tych upartych jestem , sama je sobie przypięłam żeby nie czuć się jak ptak zamknięty w klatce bez szans na wzloty i upadki.
Dzień Dobry Wszystkim
Piękna pogoda u mnie,a ponoć lipiec miał być słaby,w sensie...bez tropikalnych upałów,bo takie już zaczynają mnie męczyć.
Co do obiadu,to zapraszam chętnych.Auroro,będzie schab saute,ziemniaczki z koperkiem i fasolka szparagowa.Może być?A wieczorem grill i może jakieś winko w babskim towarzystwie,bo przecież dzisiaj "mecz meczów"...to co tu robić?
Najpiękniesza Dziewczyno Netu,
Czy oprócz tego, że olśniewasz urodą, to także świetnie gotujesz? Włażę pod stół z powodu zawstydzenia... Czy pozwolisz mi chociaż uszczknąć koperku z tych gruli? Fasolka szparagowa... O nieba! I schab...
Maleńka, a może Wy wszyscy mieszkańcy Zachodniej Ściany rodzicie się z jakmś genem kulinarnym tak, jak mieszkańcy Syberii rodzą się z genem wysokiej potencji alkoholowej ;-))))
Czy na ten grill to ja mogę z radyjkiem przyjść? Niestety jestem bardzo podatna na futbol...
Ze spiżarki wyciągnę ogórce i marynowaną paprykę do smaku...
majkaszpilka napisał/a:Dzień Dobry Wszystkim :)
Piękna pogoda u mnie,a ponoć lipiec miał być słaby,w sensie...bez tropikalnych upałów,bo takie już zaczynają mnie męczyć.
Co do obiadu,to zapraszam chętnych.Auroro,będzie schab saute,ziemniaczki z koperkiem i fasolka szparagowa.Może być?A wieczorem grill i może jakieś winko w babskim towarzystwie,bo przecież dzisiaj "mecz meczów"...to co tu robić? :D
Najpiękniesza Dziewczyno Netu,
Czy porócz tego, że olśniewasz urodą, to także świetnie gotujesz? Włażę pod stół z powodu zawstydzenia... Czy pozwolisz mi chociaż uszczknąć koperku z tych gruli? Fasolka szparagowa... O nieba! I schab...
Maleńka, a może Wy wszyscy mieszkańcy Zachodniej Ściany rodzicie się z jakmś genem kulinarnym, tak, jak mieszkańcy Syberii rodzą się z genem wysokiej potencji alkoholowej ;-))))Czy na ten grill to ja mogę z radyjkiem przyjść? Niestety jestem bardzo podatna na futbol...
Ze spiżarki wyciągnę ogórce i marynowaną paprykę do smaku...
hahhahaha...
Auroro,niech Cie nie ponosi z tym moim świetnym gotowaniem :D
Gotuję,bo lubię...kiedyś musiałam,bo nas dużo w domu było,a mama długo pracowała,wiec trzeba było pomagać.I nie było,że boli :P
Dzięki temu,nawet moi bracia potrafią gotować,a nawet piec...nie wiem tylko,czy lenistwo ich nie dopada w tym względzie,bo zwyczajnie się nie "wtrancam?.Na pewno to robią,jak ich połowice nie domagają.
Aurora niestety skrzydeł w prezencie nie dostałam ,ale ja z tych upartych sama je sobie przypięłam żeby nie czuć się jak ptak zamknięty w klatce bez szans na wzloty i upadki.
Dzień dobry Tobie, Tunbergio Oskrzydlona!
Podobno do latania najbardziej potrzebna jest wiara w to, że jest się do tego zdolnym ; -)
https://youtu.be/GIQn8pab8Vc
Ze specjalną dedykacją dla Ciebie ode mnie i od mojej ulubionej Portugalki: https://youtu.be/5GryB9oZcnM
Dobrego wygranego dnia, Ci życzę! ; -)))
Ja jak zwykle kibicuję przegranym... i w życiu i na boisku ;-)))
Cyngli napisał/a:Dzień dobry!
Cyngli w nowej osłonie, hmmm... Ach te oczyska jak noc Kairu!
Chcę Ci serdecznie podziękować, za Marię Nazionale. Nie miałam pojęcia o istnieniu tej artystki i jej wdzięcznym napoletano...
Cieszę się, że się podoba. ;-)))
hahhahaha...
Auroro,niech Cie nie ponosi z tym moim świetnym gotowaniem
Gotuję,bo lubię...kiedyś musiałam,bo nas dużo w domu było,a mama długo pracowała,wiec trzeba było pomagać.I nie było,że boli
Dzięki temu,nawet moi bracia potrafią gotować,a nawet piec...nie wiem tylko,czy lenistwo ich nie dopada w tym względzie,bo zwyczajnie się nie "wtrancam?.Na pewno to robią,jak ich połowice nie domagają.
Właśnie to, że umiesz i że lubisz już jest powodem mojego rumieńca.
Skoro tymczasowo nie ma Emdika, to... czy... czy mogłabym prosić Cię o rękę?
A jak już będę miała męża, to chyba będę taką wiecznie niedomagającą połowicą ; -))))
PS Emdika przebywającego na daleko wysuniętej placówce w Banja Luce oczywiście serdecznie pozdrawiam i zaraz po powrocie stamtąd obiecuję oddać rękę wraz z jej Właścicielką ;-)))))))
aurora borealis napisał/a:Cyngli napisał/a:Dzień dobry!
Cyngli w nowej osłonie, hmmm... Ach te oczyska jak noc Kairu!
Chcę Ci serdecznie podziękować, za Marię Nazionale. Nie miałam pojęcia o istnieniu tej artystki i jej wdzięcznym napoletano...Cieszę się, że się podoba. ;-)))
Lubię kobiety z temperamentem Wezuwiusza ;-)
A jak Twój Skarb? Masz już diagnozę?
Luc ja w ten tłok przyjadę. Nie wiem co to będzie. Myślisz, że trzeba się bać?
Pyle Wszechświata!
Niech nic Cię nie trwoży, "nie lękaj się!" : https://youtu.be/HMiyHknj3Rg ;-)))
Tunbergia napisał/a:Aurora niestety skrzydeł w prezencie nie dostałam ,ale ja z tych upartych sama je sobie przypięłam żeby nie czuć się jak ptak zamknięty w klatce bez szans na wzloty i upadki.
Dzień dobry Tobie, Tunbergio Oskrzydlona!
Podobno do latania najbardziej potrzebna jest wiara w to, że jest się do tego zdolnym ; -)
https://youtu.be/GIQn8pab8VcZe specjalną dedykacją dla Ciebie ode mnie i od mojej ulubionej Portugalki: https://youtu.be/5GryB9oZcnM
Dobrego wygranego dnia, Ci życzę! ; -)))Ja jak zwykle kibicuję przegranym... i w życiu i na boisku ;-)))
Pięknie dziękuję, jesteś Wieka .Podobno każdy z nas ma swoje miejsce na ziemi. Długo chodziłam z buta aż się wzniosłam. Może latanie mam w genach ? Próbowałam na szybowcach , latam samolotami w roli pasażera , rozglądam się czym by się zabrać jeszcze . Oskrzydlona jestem jak słusznie zauważyłaś ."Mój wlot " do Faro .
image hosting free (postimage.org)
Cyngli napisał/a:aurora borealis napisał/a:Cyngli w nowej osłonie, hmmm... Ach te oczyska jak noc Kairu!
Chcę Ci serdecznie podziękować, za Marię Nazionale. Nie miałam pojęcia o istnieniu tej artystki i jej wdzięcznym napoletano...Cieszę się, że się podoba. ;-)))
Lubię kobiety z temperamentem Wezuwiusza ;-)
A jak Twój Skarb? Masz już diagnozę?
Zespół Aspergera.
Już wdrożyliśmy leczenie. Chodzi na wczesne wspomaganie rozwoju raz w tygodniu, ale moim zdaniem to mało, więc rozważamy terapię behawioralną.
Jej koszt jest spory, więc jeszcze się nad tym zastanawiamy, a właściwie czekamy na opinię lekarzy, którzy zajmują się synem..
Dziękuję, że pytasz ;-)
---------------------
Tunbergia, pięknie tam...
--------------------
Majka, co się dzieje z Emde? Kopę lat go nie widziałam...
Cyngli mamy w rodzinie dziecko z Zespołem Aspergera. Terapia trwało długo ,efekty są bardzo widoczne. Życzę powodzenia w leczeniu.
Cyngli mamy w rodzinie dziecko z Zespołem Aspergera. Terapia trwało długo ,efekty są bardzo widoczne. Życzę powodzenia w leczeniu.
Dziękuję.
Syn ma duże szanse na skorygowanie wielu zachowań - ma dopiero 3 lata, także... będziemy działać.
dżdżownick napisał/a:W związku z wizytą Aurory mam taki muzyczny podarek. Jedna z moich ulubionych piosenek. W dwu wersjach. Może komuś się spodoba
Witaj raz jeszcze Miły Przybyszu!
Bardzo to uprzejme z Twojej strony. Zanurzyłam się w dźwięki. Ta piosenka jest chyba o Tobie... Tak przynajmniej czuję : -)))
Przyznam, że pierwsza wersja spodobała mi się ogromnie, także ze względu na grapy i gleczery w ostatnich minutach tego songu: -)
Witam ![]()
Ja również wolę wersję Accolade, ale druga wersja moim zdaniem taż ma swój urok. Ten utwór ma bardzo wiele wykonań, można poszperać do woli. Ty chyba masz muzyczne wykształcenie (sądząc po użyciu terminów, których nie znam)
Gdy czytałem opowieść Starra momentami brakowało mi proponowanych przez Ciebie utworów, których linki wygasły...
A czy Nature boy jest o mnie? Nie pomyślałem tak dotąd, ale to miła propozycja do zastanowienia ![]()
Dzień dobry.
Bardzo dziś pięknie dziś pogodowo. Oby tak do jesieni, a potem przez całą zimę.
(Gwiazda mi wczoraj spadła z nocnego nieba... a przecież deszcz dopiero w sierpniu)
Cyngli jeśli mogę się wtrącić, to chciałam napisać tak: jesteś SUPER MAMA, że tak wcześnie wyłapałaś "coś" i w wieku 3lat ruszacie i działacie. Dobrze Ci się wydaje, że raz na tydzień to mało (a potem bardzo mało) wiec działaj tą behawioralną. Ale nie zamykaj się na inne terapie - uczknijcie z każdej coś, co do maluszka przemawia. Nawet sama możesz na jakieś kursy pochodzić z różnych technik pracy z dzieckiem, bo są organizowane nie tylko dla terapeutów, ale też dla rodziców. W mopsach też są terapeuci środowiskowi - może chciałabyś by taki chodził do synka? Trzymam kciuki! ![]()
Dziękuję za dobre słowo, Okruszynko.
Na pewno skorzystam z każdej formy pomocy, która będzie się należała synowi.
Na razie mam zablokowaną drogę, bo wciąż czekamy na opinię od lekarzy - od 3 do 4 tygodni należy czekać.
Ale zaraz jak ją otrzymamy, to ruszamy z kopyta.
Najbardziej martwiłam się, że nie będę potrafiła zaakceptować diagnozy. Ale okazało się, że po prostu przyjęłam do wiadomości... i tyle.
Mąż jednak bardziej to przeżył, niż ja. Może dlatego, że jestem z synem non stop i już od dawna (właściwie od ponad roku) podejrzewałam, że coś jest nie tak, ale było jeszcze za wcześnie, by cokolwiek diagnozować, a pediatra twierdził, że syn rozwija się prawidłowo.
Tak czy inaczej, jestem dobrej myśli. W końcu to tylko Asperger, a nie upośledzenie umysłowe, albo nowotwór...
Cyngli
Nasze dziecko zostało również zdiagnozowane w bardzo wczesnym wieku. Wtedy jeszcze Asperger brzmiało dość niezrozumiale. Terapie dopiero w powijakach.
Przez kilka lat były zajęcia w Warszawie pod okiem specjalistów ,reszta już w miejscu zamieszkania . Dużo włożonej pracy wszystkich po kolei . Łatwo nie było. Był przedszkolakiem i jest uczniem szkoły bez izolowania go od dzieci rozwijających się normalnie Dzisiaj dziecko jest w trzeciej klasie szkoły podstawowej ,traktowane na równi z innymi dziećmi .Oczywiście część jego zachowań bywa niezrozumiałe dla innych. Ma świetne wyniki w nauce ,sporo osiągnięć jest zdobywcą wielu nagród . Większych problemów wychowawczych nie ma ,rozwija się prawidłowo jest akceptowany przez rówieśników i nauczycieli i bardzo kochany przez nas rodzinę. Cierpliwość to cecha bardzo, bardzo przydatna w przypadku opieki nad dzieckiem z takim problemem.
Myślę ,że w przyszłości poradzi sobie w życiu ,może ktoś powie o nim ,że jest Indywidualistą .
Wytrwałości i wiary w leczeniu życzę.
Dzieńdobrywieczór wszystkim ![]()
Melduję powrót z Mazur. Dłuższy niż zwykle, bo ósemka w przebudowie i miejscami dziwnie się korkowała. Mazury przywitały mnie deszczem, namiastką festiwalu rockowego i jak zwykle przecudownym towarzystwem gospodarzy. Podładowałem akumulatory, wzbudziłem tęsknotę za żaglami, po degustowałem potraw i napojów regionalnych i czas się skończył... Trzeba było wracać. No to jestem ![]()
Dobry Wieczór a może już Dzień Dobry , poniedziałek rozpoczęty. Kibicem nie jestem ale kciuki trzymałam i wygrali hurrrrrrrrrrra!
Cyngli
Nasze dziecko zostało również zdiagnozowane w bardzo wczesnym wieku. Wtedy jeszcze Asperger brzmiało dość niezrozumiale. Terapie dopiero w powijakach.
Przez kilka lat były zajęcia w Warszawie pod okiem specjalistów ,reszta już w miejscu zamieszkania . Dużo włożonej pracy wszystkich po kolei . Łatwo nie było. Był przedszkolakiem i jest uczniem szkoły bez izolowania go od dzieci rozwijających się normalnie Dzisiaj dziecko jest w trzeciej klasie szkoły podstawowej ,traktowane na równi z innymi dziećmi .Oczywiście część jego zachowań bywa niezrozumiałe dla innych. Ma świetne wyniki w nauce ,sporo osiągnięć jest zdobywcą wielu nagród . Większych problemów wychowawczych nie ma ,rozwija się prawidłowo jest akceptowany przez rówieśników i nauczycieli i bardzo kochany przez nas rodzinę. Cierpliwość to cecha bardzo, bardzo przydatna w przypadku opieki nad dzieckiem z takim problemem.
Myślę ,że w przyszłości poradzi sobie w życiu ,może ktoś powie o nim ,że jest Indywidualistą .
Wytrwałości i wiary w leczeniu życzę.
Dziękuję, bardzo mnie podniosłaś na duchu.
Ja dziś zdobywam Katowice! Mam wychodne i spędzę cały dzień z kumpelą na zakupach, plotkach i obżeraniu się...
Dzień Dobry Wszystkim 
https://www.youtube.com/watch?v=gtOV7bp-gys
Auroro,obawiam się,że Emde z Banja Luki już nie wróci.
Jeżeli chcesz męża,gotującego ale dość rogatego,proponuje jednego z braci.
Musiałabyś tylko,trochę go ustawić do pionu,bo to gupie jeszcze takie
![]()
Cyngli...Ty silna babeczka jesteś i dasz rade ze wszystkim ![]()
A póki co...baw się dobrze.Ponoć w shoppingu umiejscowiony jest kolejny punkt G ![]()
Dziękuję, Maju.
Jak to ''Emde nie wróci''?
Dzień dobry Starrówko.
Syn ma duże szanse na skorygowanie wielu zachowań - ma dopiero 3 lata, także... będziemy działać.
Trzymam kciuki za powodzenie leczenia.
Dla wszystkich coś energetyzującego https://www.youtube.com/watch?v=KXewIR7Y7cc
Zawsze mnie fascynował jej głos w kontraście z "drewnianym" sposobem poruszania się na scenie ![]()
Dzień dobry macham przyjaźnie.
Tak mnie naszło dzisiaj ,idziemy na całość ?
https://www.youtube.com/watch?v=-3aHpiu … _4zEtK6Oby
Miła sercu Krakowianko Jedna!
Brakuje tu Cię Siostro :-((
Ale rozumiem.
Excop - Braciszku - Ciebie też brakuje.
Starr - pożeglowałeś na Mazurach?
Ja będę żeglować za dwa tygodnie.
Tunbergio - witaj.
pstryk.
Wpadłam sprawdzić, czy jest Excop - trochę martwię się.
Wpadłam sprawdzić, czy jest Excop - trochę martwię się.
Braciszku widzisz, że nam Ciebie brakuje?
Dobry wieczór...
Pomyślało mi się, że z Cyngli kojarzy mi się... Cymande
Dzieńdobrywieczór wszystkim ![]()
/.../
Starr - pożeglowałeś na Mazurach?
Ja będę żeglować za dwa tygodnie./.../
Nie pożeglowałem niestety. Pogoda mało żeglarska była i to nie z powodu braku wiatru, ale z powodu zapłakanego nieba. Popatrzyłem na żaglóweczki w porcie...
Dzień dobry macham przyjaźnie.
Tak mnie naszło dzisiaj ,idziemy na całość ?
https://www.youtube.com/watch?v=-3aHpiu … _4zEtK6Oby
W południe to raczej będzie trudno pójść na całość. Wątek od początku preferował godziny wieczorne i nocne ![]()
Tunbergia napisał/a:Dzień dobry macham przyjaźnie.
Tak mnie naszło dzisiaj ,idziemy na całość ?
https://www.youtube.com/watch?v=-3aHpiu … _4zEtK6ObyW południe to raczej będzie trudno pójść na całość. Wątek od początku preferował godziny wieczorne i nocne
Witaj Starr
wychodzę z założenia ,że lepiej być przygotowanym niż zaskoczonym ,stąd od południa się zbierałam.
/.../
Witaj Starr
wychodzę z założenia ,że lepiej być przygotowanym niż zaskoczonym ,stąd od południa się zbierałam.
Założenie słuszne, ale wyczekiwanie na frekwencję, która pomoże w tym pójściu na całość, to już inna bajka... Czasami można się nie doczekać... ![]()
Tunbergia napisał/a:/.../
Witaj Starr
wychodzę z założenia ,że lepiej być przygotowanym niż zaskoczonym ,stąd od południa się zbierałam.Założenie słuszne, ale wyczekiwanie na frekwencję, która pomoże w tym pójściu na całość, to już inna bajka... Czasami można się nie doczekać...
U mnie wakacje dlatego rozpędziłam się .Czekanie to jedno a próbę podjąć warto.
Dobry wieczór...
Pomyślało mi się, że z Cyngli kojarzy mi się... Cymande
To są b. moje klimaty, choć nigdy tego nie słyszałam!
Dzięki!
A ja dzisiaj tak:
Jakby wyciąć tego gadającego faceta, to piosenka byłaby naprawdę mega...
Strony Poprzednia 1 … 186 187 188 189 190 … 234 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Moje zdrady (Netkafejka)
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026