netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

1 757 odpowiedzi118 187 wyświetleńzałożony przez SupportforOscar, 02.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Strony Poprzednia 1 … 25 26 27 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 691 do 1 755 z 1 758 ]

1 691 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-16 22:47:02)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
mariola856 napisał/a:

głupie niedbale kobiety  ciekawe
ja nigdy bym nie chciała zażyć pigułkę 72 h po bo to kłóci się z moim światopoglądem
dla ciebie może wybór jest prosty pigułka albo ciąża,  ale to dla ciebie,
zapomniałaś ze ludzie są różni i maja swój system wartości , a twój nie musi być jedynie słuszny

Mariola, ale mnie nie obchodzi, co Ty byś zażyła, a co nie.
Ja pisałam o MNIE i MOIM światopoglądzie i systemie wartości.

Nie wiem, czemu to odebrałaś jako atak.
Jak ktoś jest odpowiedzialny i nie chce mieć dzieci, to się zabezpiecza SKUTECZNIE. Jest wiele możliwości, które wykorzystane według ich zastosowania i odpowiednio nie zawiodą.

Jednyną SKUTECZNĄ metodą antykoncepcji jest WSTRZEMIĘŹLIWOŚĆ smile Niestety...  Nawet pigułki jednofazowe zawierają jakiś niewielki procent nieskuteczności. Jest taki wskaźnik Pearla oceny efektywności zabezpieczenia poszczególnych metod. Można sobie poczytać.

Jasne, dlatego należy uważać poczwórnie.

Próbowałam właściwie udowodnić, że większość wpadek spowodowanych tylko i wyłącznie nawaleniem antykoncepcji, a nie niedbalstwem kobiety/mężczyzny, to baaaaardzo mały odsetek. Tak, jak w przypadku pigułek anty - 1-2 ciąże rocznie.

1 692 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-03-16 22:55:46)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

tak używałam ,

1 693 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-16 22:51:07)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Mariola, ale mnie nie obchodzi, co Ty byś zażyła, a co nie.
Ja pisałam o MNIE i MOIM światopoglądzie i systemie wartości.

Nie wiem, czemu to odebrałaś jako atak.
Jak ktoś jest odpowiedzialny i nie chce mieć dzieci, to się zabezpiecza SKUTECZNIE. Jest wiele możliwości, które wykorzystane według ich zastosowania i odpowiednio nie zawiodą.

Jednyną SKUTECZNĄ metodą antykoncepcji jest WSTRZEMIĘŹLIWOŚĆ smile Niestety...  Nawet pigułki jednofazowe zawierają jakiś niewielki procent nieskuteczności. Jest taki wskaźnik Pearla oceny efektywności zabezpieczenia poszczególnych metod. Można sobie poczytać.

Jasne, dlatego należy uważać poczwórnie.

Próbowałam właściwie udowodnić, że większość wpadek spowodowanych tylko i wyłącznie nawaleniem antykoncepcji, a nie niedbalstwem kobiety/mężczyzny, to baaaaardzo mały odsetek. Tak, jak w przypadku pigułek anty - 1-2 ciąże rocznie.

\

No ewentualnie kochanie się tylko i wyłącznie w danym momencie cyklu, kiedy na bank nie ma owulacji. Jakiś ratunek jest...

1 694 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-03-16 22:56:27)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

może i większość tego nie wiem, być może

1 695

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
mariola856 napisał/a:

tak używałam i pigułki i plastry na ten moment nie mogę używać hormonalnych środków antykoncepcyjnych, zostają prezerwatywy,

wkładki nie miałam i mieć nie będę także ze względu na jej działanie, kwestie wiary są obok, ważne jest bezpieczeństwo stosowanej metody,

Też uważam wkładkę za metodę dość niebezpieczną... W życiu bym się na to nie zdecydowała.

Mariola, ale to trochę inna sytuacja u Ciebie była - Ty byłaś gotowa do urodzenia/wychowania dziecka, Twój mąż też.
Wiedziałaś, że jak się przydarzy, to sytuację zaakceptujesz. Ja pisałam o kobietach, które dzieci mieć nie chcą.

1 696

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

tu się zgodzę, to rzeczywiście nieodpowiedzialne nie chcieć mieć dzieci a nie zabezpieczać się

1 697

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

Wiesz, niedlugo to moze bedziesz sie o aborcje klocila, jak Autorka, ktora pigulki odstawila (ha, ha) zajdzie w ciaze z tym jej kochankiem.

Aha, czyli zajdę w ciążę ponieważ odstawiłam pigułki? Tak mi wywróżyłaś? Nie wiedziałam, ze tabletki są aż tak niezawodne a  bez nich to ciąża murowana smile

1 698

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Wiesz, niedlugo to moze bedziesz sie o aborcje klocila, jak Autorka, ktora pigulki odstawila (ha, ha) zajdzie w ciaze z tym jej kochankiem.

Aha, czyli zajdę w ciążę ponieważ odstawiłam pigułki? Tak mi wywróżyłaś? Nie wiedziałam, ze tabletki są aż tak niezawodne a  bez nich to ciąża murowana smile

Nic nie wroze, bo nie mam szklanej kuli. Gdybam w obliczu cielecej naiwnosci jaka sie przewija przez caly watek.

1 699

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
mariola856 napisał/a:

głupie niedbale kobiety  ciekawe
ja nigdy bym nie chciała zażyć pigułkę 72 h po bo to kłóci się z moim światopoglądem
dla ciebie może wybór jest prosty pigułka albo ciąża,  ale to dla ciebie,
zapomniałaś ze ludzie są różni i maja swój system wartości , a twój nie musi być jedynie słuszny

Mariola, ale mnie nie obchodzi, co Ty byś zażyła, a co nie.
Ja pisałam o MNIE i MOIM światopoglądzie i systemie wartości.

Nie wiem, czemu to odebrałaś jako atak.
Jak ktoś jest odpowiedzialny i nie chce mieć dzieci, to się zabezpiecza SKUTECZNIE. Jest wiele możliwości, które wykorzystane według ich zastosowania i odpowiednio nie zawiodą.

Jedyną SKUTECZNĄ metodą antykoncepcji jest WSTRZEMIĘŹLIWOŚĆ smile Niestety...  Nawet pigułki jednofazowe zawierają jakiś niewielki procent nieskuteczności. Jest taki wskaźnik Pearla oceny efektywności zabezpieczenia poszczególnych metod. Można sobie poczytać.

Prawidlowo wykonany zabieg podwiazania jajowodow jest skuteczna metoda.

1 700 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-17 09:00:56)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Mariola, ale mnie nie obchodzi, co Ty byś zażyła, a co nie.
Ja pisałam o MNIE i MOIM światopoglądzie i systemie wartości.

Nie wiem, czemu to odebrałaś jako atak.
Jak ktoś jest odpowiedzialny i nie chce mieć dzieci, to się zabezpiecza SKUTECZNIE. Jest wiele możliwości, które wykorzystane według ich zastosowania i odpowiednio nie zawiodą.

Jedyną SKUTECZNĄ metodą antykoncepcji jest WSTRZEMIĘŹLIWOŚĆ smile Niestety...  Nawet pigułki jednofazowe zawierają jakiś niewielki procent nieskuteczności. Jest taki wskaźnik Pearla oceny efektywności zabezpieczenia poszczególnych metod. Można sobie poczytać.

Prawidlowo wykonany zabieg podwiazania jajowodow jest skuteczna metoda.

I nieodwracalną. Można co prawda potem spróbować poddać się zabiegowi udrożnienia jajowodów,ale nie ma żadnej pewności powodzenia takiego zabiegu.

1 701

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Wiesz, niedlugo to moze bedziesz sie o aborcje klocila, jak Autorka, ktora pigulki odstawila (ha, ha) zajdzie w ciaze z tym jej kochankiem.

Aha, czyli zajdę w ciążę ponieważ odstawiłam pigułki? Tak mi wywróżyłaś? Nie wiedziałam, ze tabletki są aż tak niezawodne a  bez nich to ciąża murowana smile

Nic nie wroze, bo nie mam szklanej kuli. Gdybam w obliczu cielecej naiwnosci jaka sie przewija przez caly watek.

To przestań gdybać bo to żałosne sie robi. Wg Ciebie mój facet jest ze mna wyłącznie dla seksu, tak? To ciekawe smile Bo on ma więcej problemów ze mną tongue niz tego seksu i jakoś jeszcze nie uciekł i z tego co mi wiadomo nie ma zamiaru uciekać smile Ale Ty wiesz lepiej...
Lepiej Ci sie robi gdy tak mnie obrażasz? Dobrze wiesz, ze nie jest moim kochankiem bo rozstał sie z zoną więc nie osmieszaj sie więcej.

1 702

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
mariola856 napisał/a:

Nie mam chęci na dłuższa dyskusje z tobą,  wiec nie skorzystam. Nie zapominaj ze ciążę z wpadki mają nie tylko osoby , które nie mają za co wychować dziecka,  czy ci którzy w ogóle nie chcieli dziecka. Czasem decyzje o ciąży odkłada się na później po prostu.
Koniec of topu.
Co do autorki to życzę szczęścia w związku,  bo  dziewczyna ma poukładane w głowie.  Może i szybko to wszystko, ale moze sie udac, tym bqrdziej ze jej facet nie ma dzieci z tego małżeństwa,  wiec będzie im o wiele łatwiej.

Dziekuje mariola :)Miło czytać takie pozytywne komentarze na mój temat smile

1 703

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Jedyną SKUTECZNĄ metodą antykoncepcji jest WSTRZEMIĘŹLIWOŚĆ smile Niestety...  Nawet pigułki jednofazowe zawierają jakiś niewielki procent nieskuteczności. Jest taki wskaźnik Pearla oceny efektywności zabezpieczenia poszczególnych metod. Można sobie poczytać.

Prawidlowo wykonany zabieg podwiazania jajowodow jest skuteczna metoda.

I nieodwracalną. Można co prawda potem spróbować poddać się zabiegowi udrożnienia jajowodów,ale nie ma żadnej pewności powodzenia takiego zabiegu.

na szczescie nieodwracalna.

1 704

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Prawidlowo wykonany zabieg podwiazania jajowodow jest skuteczna metoda.

I nieodwracalną. Można co prawda potem spróbować poddać się zabiegowi udrożnienia jajowodów,ale nie ma żadnej pewności powodzenia takiego zabiegu.

na szczescie nieodwracalna.

A jak po takim zabiegu kobieta zapragnie dziecka ? W zyciu nie podwiązała bym sobie jajowodów! To juz wolę zajść w ciąże w wieku 19 lat...

1 705 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-03-18 01:51:17)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

I nieodwracalną. Można co prawda potem spróbować poddać się zabiegowi udrożnienia jajowodów,ale nie ma żadnej pewności powodzenia takiego zabiegu.

na szczescie nieodwracalna.

A jak po takim zabiegu kobieta zapragnie dziecka ? W zyciu nie podwiązała bym sobie jajowodów! To juz wolę zajść w ciąże w wieku 19 lat...

Ja mialam zabieg i nie zapragnelam dziecka.
Ja juz bym wolala stracic noge w dowolnym wieku niz zajsc w ciaze - chociaz w sumie ciaze moglabym usunac zawsze.

No ale to dowolna decyzja kazdego.

Moja mama zaszla w ciaze w Twoim wieku, ale to byly nieco inne czasy i zaden skandal.

1 706

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

I nieodwracalną. Można co prawda potem spróbować poddać się zabiegowi udrożnienia jajowodów,ale nie ma żadnej pewności powodzenia takiego zabiegu.

na szczescie nieodwracalna.

A jak po takim zabiegu kobieta zapragnie dziecka ? W zyciu nie podwiązała bym sobie jajowodów! To juz wolę zajść w ciąże w wieku 19 lat...

Support, to jest opcja dla dojrzałych kobiet, które są zdecydowane, że nie chcą mieć dzieci.
Więc rozmyślenie się raczej w grę nie wchodzi.

Powiem Ci szczerze, Nino, że chętnie poddałabym się temu zabiegowi.
Tylko niestety, w Polsce jest to nielegalne, a nie chce mi się jeździć po Europie i kombinować.

1 707

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:

Ja juz bym wolala stracic noge w dowolnym wieku niz zajsc w ciaze

piszesz co ślina ci na język przyniesie czy jest to faktycznie odzwierciedlenie twojego myślenia?
nie chodzi mi o to, że nie chcesz mieć dziecka - rozumiem
wręcz uważam, że niektóre kobiety nie powinny nigdy zostać matkami

wiesz jak żyje się bez nogi, wiesz w ogóle co znaczy kalectwo, ułomność ciała całe cierpienie z tym związane ?
dla mnie to co piszesz to jakaś masakra ... ale przecież nie pierwsza

sorry za offtopa

1 708

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Ja juz bym wolala stracic noge w dowolnym wieku niz zajsc w ciaze

piszesz co ślina ci na język przyniesie czy jest to faktycznie odzwierciedlenie twojego myślenia?
nie chodzi mi o to, że nie chcesz mieć dziecka - rozumiem
wręcz uważam, że niektóre kobiety nie powinny nigdy zostać matkami

wiesz jak żyje się bez nogi, wiesz w ogóle co znaczy kalectwo, ułomność ciała całe cierpienie z tym związane ?
dla mnie to co piszesz to jakaś masakra ... ale przecież nie pierwsza

sorry za offtopa

Juz nie przesadzaj. I wiem jak sie zyje bez jednej nogi.
Jak ma sie dwie rece, jedna noge i duzo pieniedzy to nie jest to koniec swiata.
Jest milion gorszych rzeczy, ktore moga sie komus stac i gorszych rodzajow kalectwa.

1 709

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:
in_ka napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Ja juz bym wolala stracic noge w dowolnym wieku niz zajsc w ciaze

piszesz co ślina ci na język przyniesie czy jest to faktycznie odzwierciedlenie twojego myślenia?
nie chodzi mi o to, że nie chcesz mieć dziecka - rozumiem
wręcz uważam, że niektóre kobiety nie powinny nigdy zostać matkami

wiesz jak żyje się bez nogi, wiesz w ogóle co znaczy kalectwo, ułomność ciała całe cierpienie z tym związane ?
dla mnie to co piszesz to jakaś masakra ... ale przecież nie pierwsza

sorry za offtopa

Juz nie przesadzaj. I wiem jak sie zyje bez jednej nogi.
Jak ma sie dwie rece, jedna noge i duzo pieniedzy to nie jest to koniec swiata.
Jest milion gorszych rzeczy, ktore moga sie komus stac i gorszych rodzajow kalectwa.

Straciłaś ją w wypadku, amputowano Ci ją z powodu choroby, czy powołujesz się tutaj na swoją wybujałą wyobraźnię?
Wyobraźnia ma to do siebie, że gdy przychodzi prawdziwy ból i prawdziwa choroba, to człowiek i tak wymięka.
Uwierz że są choroby i problemy zdrowotne, których lepiej nie mieć. I wyobrazić sobie tego... nie można. I pisze Ci to ktoś kto zdrowotnie już dużo przeszedł.

1 710

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Mały_Książe napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
in_ka napisał/a:

piszesz co ślina ci na język przyniesie czy jest to faktycznie odzwierciedlenie twojego myślenia?
nie chodzi mi o to, że nie chcesz mieć dziecka - rozumiem
wręcz uważam, że niektóre kobiety nie powinny nigdy zostać matkami

wiesz jak żyje się bez nogi, wiesz w ogóle co znaczy kalectwo, ułomność ciała całe cierpienie z tym związane ?
dla mnie to co piszesz to jakaś masakra ... ale przecież nie pierwsza

sorry za offtopa

Juz nie przesadzaj. I wiem jak sie zyje bez jednej nogi.
Jak ma sie dwie rece, jedna noge i duzo pieniedzy to nie jest to koniec swiata.
Jest milion gorszych rzeczy, ktore moga sie komus stac i gorszych rodzajow kalectwa.

Straciłaś ją w wypadku, amputowano Ci ją z powodu choroby, czy powołujesz się tutaj na swoją wybujałą wyobraźnię?
Wyobraźnia ma to do siebie, że gdy przychodzi prawdziwy ból i prawdziwa choroba, to człowiek i tak wymięka.
Uwierz że są choroby i problemy zdrowotne, których lepiej nie mieć. I wyobrazić sobie tego... nie można. I pisze Ci to ktoś kto zdrowotnie już dużo przeszedł.

Nie napisalam, ze ja stracilam noge. Ale mieszkalam z kims kto nogi nie mial.


Sa choroby i problemy zdrowotne, ktore sa straszne - co nie zmienia faktu, ze akurat brak nogi nie jest taka tragedia. No chyba, ze sie mieszka na ulicy, ale przy moich zasobach i znajomosciach to jest cos co z czasem mozna w miare ogarnac. Nadal mozna zyc, mozna pracowac i mozna stanac na dwoch nogach (jednej sztucznej)

Skonczmy ten temat - dla mnie brak nogi , jesli sie ma dobra sytuacje zyciowa i po co zyc nie jest zadnym dramatem. Owszem to przykre, wkurzajace i niewygodne, ale do przeszkoczenia.

To jest indywidualna sprawa co ktos uznaje za okropne.
Jako osoba, ktora niestety spedzila sporo czasu z ludzmi umierajacymi na raka zawsze trzymam sie zasady, ze jak dlugo mozna wstac i wyjsc i szansa na normalne zycie jest realna to nie ma co histeryzowac.

1 711 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-18 15:17:44)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

na szczescie nieodwracalna.

A jak po takim zabiegu kobieta zapragnie dziecka ? W zyciu nie podwiązała bym sobie jajowodów! To juz wolę zajść w ciąże w wieku 19 lat...

Ja mialam zabieg i nie zapragnelam dziecka.
Ja juz bym wolala stracic noge w dowolnym wieku niz zajsc w ciaze - chociaz w sumie ciaze moglabym usunac zawsze.

Nie wiem czy śmiać się czy płakać hmm

Pytanie w tonie wypowiedzi:
A dlaczego właśnie nogę a nie np. oko?
Czy to ma dla Ciebie jakieś szczególne, racjonalne uzasadnienie takie porównanie?

1 712 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-03-18 15:32:40)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

A jak po takim zabiegu kobieta zapragnie dziecka ? W zyciu nie podwiązała bym sobie jajowodów! To juz wolę zajść w ciąże w wieku 19 lat...

Ja mialam zabieg i nie zapragnelam dziecka.
Ja juz bym wolala stracic noge w dowolnym wieku niz zajsc w ciaze - chociaz w sumie ciaze moglabym usunac zawsze.

Nie wiem czy śmiać się czy płakać hmm

Pytanie w tonie wypowiedzi:
A dlaczego właśnie nogę a nie np. oko?
Czy to ma dla Ciebie jakieś szczególne, racjonalne uzasadnienie takie porównanie?

Moze byc i oko.
Cokolwiek co nie zatrzymaloby mnie od wykonywania zawodu na zawsze (ale np wywalilo z obiegu na jakis czas)
Podalam noge dlatego, ze to jest aktualny temat dla mnie.
Gdybym miala byc w ciazy i urodzic to prawda jest taka, ze strata oka w urazie mechanicznym byla by mniejszym problemem zdrowotnym niz ta ciaza,


Mozesz plakac i sie smiac jesli chcesz.  Jestem wychowana przez zycie i rodzine zeby nie rozczulac sie nad strata czegos bez czego mozna zyc rownie wartosciowo.
Ludzie teraz za to sa nauczeni, zeby do wszystkiego podchodzic miekko i przesadnie sie piescic. Juz nawet nic nie mozna powiedziec, bo zaraz lamenty.

1 713 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-18 15:49:12)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Ja mialam zabieg i nie zapragnelam dziecka.
Ja juz bym wolala stracic noge w dowolnym wieku niz zajsc w ciaze - chociaz w sumie ciaze moglabym usunac zawsze.

Nie wiem czy śmiać się czy płakać hmm

Pytanie w tonie wypowiedzi:
A dlaczego właśnie nogę a nie np. oko?
Czy to ma dla Ciebie jakieś szczególne, racjonalne uzasadnienie takie porównanie?

Moze byc i oko.
Cokolwiek co nie zatrzymaloby mnie od wykonywania zawodu na zawsze (ale np wywalilo z obiegu na jakis czas)
Podalam noge dlatego, ze to jest aktualny temat dla mnie.
Gdybym miala byc w ciazy i urodzic to prawda jest taka, ze strata oka w urazie mechanicznym byla by mniejszym problemem zdrowotnym niz ta ciaza,


Mozesz plakac i sie smiac jesli chcesz.  Jestem wychowana przez zycie i rodzine zeby nie rozczulac sie nad strata czegos bez czego mozna zyc rownie wartosciowo.
Ludzie teraz za to sa nauczeni, zeby do wszystkiego podchodzic miekko i przesadnie sie piescic. Juz nawet nic nie mozna powiedziec, bo zaraz lamenty.

Faktycznie to jest śmiech przez zły. Doskonałe porównanie. Nowe życie, człowiek, czująca istota a noga, oko lub cokolwiek innego.

1 714

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Nina, nie rozsmieszaj mnie big_smile

A co,jak dla Ciebie ciaza to jakis dopust piekielny, to nie moge Ci powiedziec, ze sie ze soba piescisz i slaba jestes? Wiekszosc kobiet jakos rodzi i tragedii nie ma.

Przestan oceniac ludzi swoja jakas wyimaginowana skala.

1 715 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-03-18 15:56:50)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

Nina, nie rozsmieszaj mnie big_smile

A co,jak dla Ciebie ciaza to jakis dopust piekielny, to nie moge Ci powiedziec, ze sie ze soba piescisz i slaba jestes? Wiekszosc kobiet jakos rodzi i tragedii nie ma.

Przestan oceniac ludzi swoja jakas wyimaginowana skala.

Ja powiedzialam, ze WOLALABYM byc bez nogi , zamiast ciazy.
Nigdzie nie pisalam, ze gdybym zaszla w ciaze to bym ryczala i piszczala i sie piescila ze soba.
Usunelabym ciaze i tyle.

Za to zostanie w ciazy i porod to wieksze zagrozenie dla mnie niz brak nogi. Wiec to LOGICZNE porownanie i tyle.


Niszczycie dziewczynie temat tym zejsciem z niego. Wiec dajcie sobie spokoj.
Jak powiedzialam te slowa mojej babce, ktora przeszla przez ciezka niepelnosprawnosc spowodowana udarami to ona tak sie tego nie uczepila. Zwykle porownanie i tyle.

1 716

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

na szczescie nieodwracalna.

A jak po takim zabiegu kobieta zapragnie dziecka ? W zyciu nie podwiązała bym sobie jajowodów! To juz wolę zajść w ciąże w wieku 19 lat...

Ja mialam zabieg i nie zapragnelam dziecka.
Ja juz bym wolala stracic noge w dowolnym wieku niz zajsc w ciaze - chociaz w sumie ciaze moglabym usunac zawsze.

No ale to dowolna decyzja kazdego.

Moja mama zaszla w ciaze w Twoim wieku, ale to byly nieco inne czasy i zaden skandal.

Przerażasz mnie!
Dla mnie niepojęte, że wolałabys stracić nogę niż zajść w ciążę sad Bardzo smutne...
Osobiście uważam, ze ciąża w młodym wieku nie jest skandalem ani tragedia gdy pozna sie odpowiedniego i odpowiedzialnego partnera--takiego który dorósł do roli ojca i sam pragnie miec dziecko.

1 717

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

A jak po takim zabiegu kobieta zapragnie dziecka ? W zyciu nie podwiązała bym sobie jajowodów! To juz wolę zajść w ciąże w wieku 19 lat...

Ja mialam zabieg i nie zapragnelam dziecka.
Ja juz bym wolala stracic noge w dowolnym wieku niz zajsc w ciaze - chociaz w sumie ciaze moglabym usunac zawsze.

No ale to dowolna decyzja kazdego.

Moja mama zaszla w ciaze w Twoim wieku, ale to byly nieco inne czasy i zaden skandal.

Przerażasz mnie!
Dla mnie niepojęte, że wolałabys stracić nogę niż zajść w ciążę sad Bardzo smutne...
Osobiście uważam, ze ciąża w młodym wieku nie jest skandalem ani tragedia gdy pozna sie odpowiedniego i odpowiedzialnego partnera--takiego który dorósł do roli ojca i sam pragnie miec dziecko.

Ja tez nie uwazam, ze ciaza w mlodym wieku jest tragedia ani skandal. Jak ktos pragnie miec dziecko, to dlaczego nie?

1 718

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Ja mialam zabieg i nie zapragnelam dziecka.
Ja juz bym wolala stracic noge w dowolnym wieku niz zajsc w ciaze - chociaz w sumie ciaze moglabym usunac zawsze.

No ale to dowolna decyzja kazdego.

Moja mama zaszla w ciaze w Twoim wieku, ale to byly nieco inne czasy i zaden skandal.

Przerażasz mnie!
Dla mnie niepojęte, że wolałabys stracić nogę niż zajść w ciążę sad Bardzo smutne...
Osobiście uważam, ze ciąża w młodym wieku nie jest skandalem ani tragedia gdy pozna sie odpowiedniego i odpowiedzialnego partnera--takiego który dorósł do roli ojca i sam pragnie miec dziecko.

Ja tez nie uwazam, ze ciaza w mlodym wieku jest tragedia ani skandal. Jak ktos pragnie miec dziecko, to dlaczego nie?

Ja pragnę smile Tzn. kocham dzieci i chciałabym je mieć wczesnie ale niekoniecznie teraz no ale np. za 3 lata już tak smile

1 719

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Ech, Maly Ksiaze, wierzaca nie seksi sie przed slubem...

Ale Mały Książe nie pisał tu o mnie a tylko ogólnie o osobie wierzącej, która np. uprawia seks w malżeństwie i zaszła w nieplanowana ciązę i  wg Cynicznej hipo jest głupia bo "wpadła". A jak pisałam to nie każda ot tak bez problemu zazyje sobie pigułke po. I skoro tak czytasz po łepkach to nie dziwie się, ze Cie tak smieszy wink Najpierw trzeba nauczyc się czytać ze zrozumieniem smile

Support, bo moim zdaniem inteligentny i myślący człowiek potrafi przewidzieć konsekwencje swoich czynów.
Jeżeli nie chce się dzieciątka, to po prostu robi się wszystko, by go nie mieć. To proste jak budowa cepa.
Jeśli kobieta, mimo starań by do tego nie doszło, w ciążę jednak zachodzi, tzn. że kiepsko się starała.

Dla przykładu podaję parę słów o pigułkach anty:

Doustne środki hormonalne zawierające syntetyczne odpowiedniki hormonów, działają na zasadzie blokowania wystąpienia owulacji. Zmieniają także konsystencje śluzu szyjki macicy tak, by nie przepuszczała ona plemników. Wskaźnik Pearla dla tej metody (tabletek dwuskładnikowych) wynosi 0,1- 0,2. Oznacza to, że w ciągu roku 1-2 kobiety zajdą w nieplanowaną ciążę stosując prawidłowo tę metodę antykoncepcji. Szanse są jednak bardzo małe. Najczęściej poczęcia podczas przyjmowania hormonów wynikają z błędów w ich stosowaniu.

źródło: ciążowy.pl


Wynika z tego, że tylko 1-2 kobiety rocznie stosujące bezbłędnie antykoncepcję hormonalną (pigułki) mają PECHA i zachodzą w ciążę.
Cała reszta to po prostu kobiety, które nie przeczytały ulotki, bądź olały kwestię, bo np. zapomniały, że niektóre antybiotyki osłabiają działanie pigułek, albo pominęły pigułkę, bądź pomyliły się w inny sposób. Tutaj konsekwencja i punktualność załatwiają sprawę.

A co się tyczy prezerwatyw - wystarczy nauczyć się je ostrożnie rozpakowywać (49% uszkodzeń kondomów to uszkodzenia mechaniczne przy ich wyciąganiu z opakowania) oraz dobrze nakładać. No i, rzecz jasna, nie kupować przeterminowanych... i pamiętać o lubrykancie, ewentualnie odpowiednio zadbać o okolice intymne kobiety, by były wilgotne tongue

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Support, ale to jest Twoje zdanie, że zmarnowanie sobie życia (bo dla wielu kobiet niechciana ciąża tym właśnie jest) w imię religii jest mądre. Ja tak nie uważam. Dla mnie to głupota w czystej postaci. Z całym szacunkiem, Jezus za Ciebie dziecka nie wychowa i nie wykarmi.

A moim zdaniem inteligentny i mądry człowiek powinien ponosić konsekwencje swoich czynów! Jezus dziecka nie wykarmi ale czy kazał uprawiać seks takim ludziom którzy w razie "wpadki" pójdą sobie dziecko wyskrobać hmm ?

1 720 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-18 17:47:43)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Ale Mały Książe nie pisał tu o mnie a tylko ogólnie o osobie wierzącej, która np. uprawia seks w malżeństwie i zaszła w nieplanowana ciązę i  wg Cynicznej hipo jest głupia bo "wpadła". A jak pisałam to nie każda ot tak bez problemu zazyje sobie pigułke po. I skoro tak czytasz po łepkach to nie dziwie się, ze Cie tak smieszy wink Najpierw trzeba nauczyc się czytać ze zrozumieniem smile

Support, bo moim zdaniem inteligentny i myślący człowiek potrafi przewidzieć konsekwencje swoich czynów.
Jeżeli nie chce się dzieciątka, to po prostu robi się wszystko, by go nie mieć. To proste jak budowa cepa.
Jeśli kobieta, mimo starań by do tego nie doszło, w ciążę jednak zachodzi, tzn. że kiepsko się starała.

Dla przykładu podaję parę słów o pigułkach anty:

Doustne środki hormonalne zawierające syntetyczne odpowiedniki hormonów, działają na zasadzie blokowania wystąpienia owulacji. Zmieniają także konsystencje śluzu szyjki macicy tak, by nie przepuszczała ona plemników. Wskaźnik Pearla dla tej metody (tabletek dwuskładnikowych) wynosi 0,1- 0,2. Oznacza to, że w ciągu roku 1-2 kobiety zajdą w nieplanowaną ciążę stosując prawidłowo tę metodę antykoncepcji. Szanse są jednak bardzo małe. Najczęściej poczęcia podczas przyjmowania hormonów wynikają z błędów w ich stosowaniu.

źródło: ciążowy.pl


Wynika z tego, że tylko 1-2 kobiety rocznie stosujące bezbłędnie antykoncepcję hormonalną (pigułki) mają PECHA i zachodzą w ciążę.
Cała reszta to po prostu kobiety, które nie przeczytały ulotki, bądź olały kwestię, bo np. zapomniały, że niektóre antybiotyki osłabiają działanie pigułek, albo pominęły pigułkę, bądź pomyliły się w inny sposób. Tutaj konsekwencja i punktualność załatwiają sprawę.

A co się tyczy prezerwatyw - wystarczy nauczyć się je ostrożnie rozpakowywać (49% uszkodzeń kondomów to uszkodzenia mechaniczne przy ich wyciąganiu z opakowania) oraz dobrze nakładać. No i, rzecz jasna, nie kupować przeterminowanych... i pamiętać o lubrykancie, ewentualnie odpowiednio zadbać o okolice intymne kobiety, by były wilgotne tongue

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Support, ale to jest Twoje zdanie, że zmarnowanie sobie życia (bo dla wielu kobiet niechciana ciąża tym właśnie jest) w imię religii jest mądre. Ja tak nie uważam. Dla mnie to głupota w czystej postaci. Z całym szacunkiem, Jezus za Ciebie dziecka nie wychowa i nie wykarmi.

A moim zdaniem inteligentny i mądry człowiek powinien ponosić konsekwencje swoich czynów! Jezus dziecka nie wykarmi ale czy kazał uprawiać seks takim ludziom którzy w razie "wpadki" pójdą sobie dziecko wyskrobać hmm ?

Jeżeli komuś jest tak bardzo po drodze z wiarą katolicką, to seks powinien uprawiać nie dla przyjemności, ale tylko w celach prokreacyjnych, ale wtedy nie ma problemu wpadki i konsekwencji, tylko jest osiągnięty cel. Jeżeli ktoś uprawia seks dla przyjemności, i to jeszcze pozamałżeński, grzeszy podwójnie. Jezus wypowiadał się w dwóch kwestiach - cudzołóstwa i nierządu, które z uwagi na różnice kulturowe (minęło ponad 2000 lat) były definiowane i postrzegane inaczej. Od czasów Jezusa dzieli nas przepaść dziejowa. Przytoczenie Jezusa w wypowiedzi Beyondblackie było jedynie symboliczne.

1 721

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Support, bo moim zdaniem inteligentny i myślący człowiek potrafi przewidzieć konsekwencje swoich czynów.
Jeżeli nie chce się dzieciątka, to po prostu robi się wszystko, by go nie mieć. To proste jak budowa cepa.
Jeśli kobieta, mimo starań by do tego nie doszło, w ciążę jednak zachodzi, tzn. że kiepsko się starała.

Dla przykładu podaję parę słów o pigułkach anty:

Doustne środki hormonalne zawierające syntetyczne odpowiedniki hormonów, działają na zasadzie blokowania wystąpienia owulacji. Zmieniają także konsystencje śluzu szyjki macicy tak, by nie przepuszczała ona plemników. Wskaźnik Pearla dla tej metody (tabletek dwuskładnikowych) wynosi 0,1- 0,2. Oznacza to, że w ciągu roku 1-2 kobiety zajdą w nieplanowaną ciążę stosując prawidłowo tę metodę antykoncepcji. Szanse są jednak bardzo małe. Najczęściej poczęcia podczas przyjmowania hormonów wynikają z błędów w ich stosowaniu.

źródło: ciążowy.pl


Wynika z tego, że tylko 1-2 kobiety rocznie stosujące bezbłędnie antykoncepcję hormonalną (pigułki) mają PECHA i zachodzą w ciążę.
Cała reszta to po prostu kobiety, które nie przeczytały ulotki, bądź olały kwestię, bo np. zapomniały, że niektóre antybiotyki osłabiają działanie pigułek, albo pominęły pigułkę, bądź pomyliły się w inny sposób. Tutaj konsekwencja i punktualność załatwiają sprawę.

A co się tyczy prezerwatyw - wystarczy nauczyć się je ostrożnie rozpakowywać (49% uszkodzeń kondomów to uszkodzenia mechaniczne przy ich wyciąganiu z opakowania) oraz dobrze nakładać. No i, rzecz jasna, nie kupować przeterminowanych... i pamiętać o lubrykancie, ewentualnie odpowiednio zadbać o okolice intymne kobiety, by były wilgotne tongue

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Support, ale to jest Twoje zdanie, że zmarnowanie sobie życia (bo dla wielu kobiet niechciana ciąża tym właśnie jest) w imię religii jest mądre. Ja tak nie uważam. Dla mnie to głupota w czystej postaci. Z całym szacunkiem, Jezus za Ciebie dziecka nie wychowa i nie wykarmi.

A moim zdaniem inteligentny i mądry człowiek powinien ponosić konsekwencje swoich czynów! Jezus dziecka nie wykarmi ale czy kazał uprawiać seks takim ludziom którzy w razie "wpadki" pójdą sobie dziecko wyskrobać hmm ?

Jeżeli komuś jest tak bardzo po drodze z wiarą katolicką, to seks powinien uprawiać nie dla przyjemności, ale tylko w celach prokreacyjnych, ale wtedy nie ma problemu wpadki i konsekwencji, tylko jest osiągnięty cel. Jeżeli ktoś uprawia seks dla przyjemności, i to jeszcze pozamałżeński, grzeszy podwójnie. Jezus wypowiadał się w dwóch kwestiach - cudzołóstwa i nierządu, które z uwagi na różnice kulturowe (minęło ponad 2000 lat) były definiowane i postrzegane inaczej. Od czasów Jezusa dzieli nas przepaść dziejowa. Przytoczenie Jezusa w wypowiedzi Beyondblackie było jedynie symboliczne.

Zgadzam się.

Co do wypowiedzi Niny - nie wiem, czemu się tak oburzacie.
Ma prawo do swojej opinii, zna siebie najlepiej.

1 722

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

Co do wypowiedzi Niny - nie wiem, czemu się tak oburzacie.
Ma prawo do swojej opinii, zna siebie najlepiej.

a my do swojej prawda Cyniczna ?
i prawo do wyrażenia własnej opinii oburzenia również

1 723

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Co do wypowiedzi Niny - nie wiem, czemu się tak oburzacie.
Ma prawo do swojej opinii, zna siebie najlepiej.

a my do swojej prawda Cyniczna ?
i prawo do wyrażenia własnej opinii oburzenia również

To samo chciałam napisać do Cynicznejhipo smile

Orientuje sie ktos czy niechęć do posiadania dzieci może być wystarczającym powodem unieważnienia slubu kościelnego?
Mój partner własnie dostał wezwanie na rozprawe smile i chce od razu po rozwodzie starac sie uniewaznic slub. Jest szansa, że mu sie uda?

1 724

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Co do wypowiedzi Niny - nie wiem, czemu się tak oburzacie.
Ma prawo do swojej opinii, zna siebie najlepiej.

a my do swojej prawda Cyniczna ?
i prawo do wyrażenia własnej opinii oburzenia również

To samo chciałam napisać do Cynicznejhipo smile

Orientuje sie ktos czy niechęć do posiadania dzieci może być wystarczającym powodem unieważnienia slubu kościelnego?

Zasadniczo tak. Sam proces, w zależności od diecezji, trwa od 2 do 3 lat.

1 725 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-03-18 23:08:02)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Co do wypowiedzi Niny - nie wiem, czemu się tak oburzacie.
Ma prawo do swojej opinii, zna siebie najlepiej.

a my do swojej prawda Cyniczna ?
i prawo do wyrażenia własnej opinii oburzenia również

To samo chciałam napisać do Cynicznejhipo smile

Orientuje sie ktos czy niechęć do posiadania dzieci może być wystarczającym powodem unieważnienia slubu kościelnego?
Mój partner własnie dostał wezwanie na rozprawe smile i chce od razu po rozwodzie starac sie uniewaznic slub. Jest szansa, że mu sie uda?

Macie prawo zachowywac sie jak histeryczki smile Nikt nie broni przeciez.


Mysle, ze jest szansa uniewaznic slub na tych podstawach.

1 726 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-18 23:12:43)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:

a my do swojej prawda Cyniczna ?
i prawo do wyrażenia własnej opinii oburzenia również

To samo chciałam napisać do Cynicznejhipo smile

Orientuje sie ktos czy niechęć do posiadania dzieci może być wystarczającym powodem unieważnienia slubu kościelnego?
Mój partner własnie dostał wezwanie na rozprawe smile i chce od razu po rozwodzie starac sie uniewaznic slub. Jest szansa, że mu sie uda?

Macie prawo zachowywac sie jak histeryczki smile Nikt nie broni przeciez.

Trzeba myśleć, co się pisze. Porównanie,które dokonałaś jest co najmniej żenujące.  Dziecko jak noga, czy inna część ciała. Zastanów się na drugi raz co do czego porównujesz.

1 727

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Orientuje sie ktos czy niechęć do posiadania dzieci może być wystarczającym powodem unieważnienia slubu kościelnego?
Mój partner własnie dostał wezwanie na rozprawe smile i chce od razu po rozwodzie starac sie uniewaznic slub. Jest szansa, że mu sie uda?

To akurat pytanie do mnie jako eksperta od spraw prawa kanonicznego.

Brak chęci posiadania dzieci jak najbardziej jest wystarczającym argumentem do unieważnienia ślubu kościelnego. W kwestii wiary jasno przedstawia się rodzinę jako związek kobiety i mężczyzny oraz chrześcijańskie wychowanie dzieci które są istotą małżeństwa. Fakt faktem proces jest czasochłonny ale warty zachodu. Jednak warunkiem koniecznym jest to że mąż/żona musieli wcześniej nie wiedzieć o tym fakcie. Tzn. jeżeli ja np. wiedziałem, że moja przyszła żona nie może mieć dzieci a mimo to zaakceptowałem ten fakt i ożeniłem się to jasne jest to że rozwód kościelny nie wchodzi w grę. Natomiast jeśli żona nie powiedziałaby mi że nie chce mieć dzieci (lub nie może ich mieć) przed ślubem i ja się z nią ożeniłem po czym odkryłem jak wygląda sytuacja, można uzyskać rozwód kościelny gdyż tak naprawdę w danej sytuacji ślub był nieważny w momencie zawarcia małżeństwa. Spokojnie można to podpiąć pod przeszkodę "Niemożność płciowa".

Pozwolę sobie przytoczyć cytat z prawa kanonicznego.
"Małżeństwo ze swej natury jest skierowane do dobra małżonków oraz do zrodzenia i wychowania potomstwa (kan. 1055 § l)"

1 728

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
ezail napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Orientuje sie ktos czy niechęć do posiadania dzieci może być wystarczającym powodem unieważnienia slubu kościelnego?
Mój partner własnie dostał wezwanie na rozprawe smile i chce od razu po rozwodzie starac sie uniewaznic slub. Jest szansa, że mu sie uda?

To akurat pytanie do mnie jako eksperta od spraw prawa kanonicznego.

Brak chęci posiadania dzieci jak najbardziej jest wystarczającym argumentem do unieważnienia ślubu kościelnego. W kwestii wiary jasno przedstawia się rodzinę jako związek kobiety i mężczyzny oraz chrześcijańskie wychowanie dzieci które są istotą małżeństwa. Fakt faktem proces jest czasochłonny ale warty zachodu. Jednak warunkiem koniecznym jest to że mąż/żona musieli wcześniej nie wiedzieć o tym fakcie. Tzn. jeżeli ja np. wiedziałem, że moja przyszła żona nie może mieć dzieci a mimo to zaakceptowałem ten fakt i ożeniłem się to jasne jest to że rozwód kościelny nie wchodzi w grę. Natomiast jeśli żona nie powiedziałaby mi że nie chce mieć dzieci (lub nie może ich mieć) przed ślubem i ja się z nią ożeniłem po czym odkryłem jak wygląda sytuacja, można uzyskać rozwód kościelny gdyż tak naprawdę w danej sytuacji ślub był nieważny w momencie zawarcia małżeństwa. Spokojnie można to podpiąć pod przeszkodę "Niemożność płciowa".

Pozwolę sobie przytoczyć cytat z prawa kanonicznego.
"Małżeństwo ze swej natury jest skierowane do dobra małżonków oraz do zrodzenia i wychowania potomstwa (kan. 1055 § l)"

Dziekuję za odpowiedz.
Jego zona przed slubem wyrażała chęć posiadania potomstwa. Po slubie zmieniła zdanie hmm Więc mozna by rzec, ze wziela slub nie po to by stworzyc rodzinę ale dla jakis korzyści np. materialnych?!

1 729 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-19 09:27:04)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
ezail napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Orientuje sie ktos czy niechęć do posiadania dzieci może być wystarczającym powodem unieważnienia slubu kościelnego?
Mój partner własnie dostał wezwanie na rozprawe smile i chce od razu po rozwodzie starac sie uniewaznic slub. Jest szansa, że mu sie uda?

To akurat pytanie do mnie jako eksperta od spraw prawa kanonicznego.

Brak chęci posiadania dzieci jak najbardziej jest wystarczającym argumentem do unieważnienia ślubu kościelnego. W kwestii wiary jasno przedstawia się rodzinę jako związek kobiety i mężczyzny oraz chrześcijańskie wychowanie dzieci które są istotą małżeństwa. Fakt faktem proces jest czasochłonny ale warty zachodu. Jednak warunkiem koniecznym jest to że mąż/żona musieli wcześniej nie wiedzieć o tym fakcie. Tzn. jeżeli ja np. wiedziałem, że moja przyszła żona nie może mieć dzieci a mimo to zaakceptowałem ten fakt i ożeniłem się to jasne jest to że rozwód kościelny nie wchodzi w grę. Natomiast jeśli żona nie powiedziałaby mi że nie chce mieć dzieci (lub nie może ich mieć) przed ślubem i ja się z nią ożeniłem po czym odkryłem jak wygląda sytuacja, można uzyskać rozwód kościelny gdyż tak naprawdę w danej sytuacji ślub był nieważny w momencie zawarcia małżeństwa. Spokojnie można to podpiąć pod przeszkodę "Niemożność płciowa".

Pozwolę sobie przytoczyć cytat z prawa kanonicznego.
"Małżeństwo ze swej natury jest skierowane do dobra małżonków oraz do zrodzenia i wychowania potomstwa (kan. 1055 § l)"

Dziekuję za odpowiedz.
Jego zona przed slubem wyrażała chęć posiadania potomstwa. Po slubie zmieniła zdanie hmm Więc mozna by rzec, ze wziela slub nie po to by stworzyc rodzinę ale dla jakis korzyści np. materialnych?!

Przyczyny unieważnienie małżeństwa kościelnego mają inne podłoże i nie  są nimi kwestie materialne. Żona może zarzucić mu niedojrzałość emocjonalną, brak odpowiedzialności za rodzinę itp. Skoro zmieniła zdanie w trakcie trwania małżeństwa.

1 730 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-19 09:49:55)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Co do wypowiedzi Niny - nie wiem, czemu się tak oburzacie.
Ma prawo do swojej opinii, zna siebie najlepiej.

a my do swojej prawda Cyniczna ?
i prawo do wyrażenia własnej opinii oburzenia również

Jasne.
Ale dziwi mnie kwestionowanie tego, co ona by wolała - nie mieć ręki, czy dziecka - przecież jest indywidualną jednostką i samą siebie zna najlepiej. Wy jej nie znacie.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ezail, jako ekspert od prawa kanonicznego powinieneś chyba wiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak ''rozwód kościelny''?

1 731 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-19 11:25:29)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Dziekuję za odpowiedz.
Jego zona przed slubem wyrażała chęć posiadania potomstwa. Po slubie zmieniła zdanie hmm Więc mozna by rzec, ze wziela slub nie po to by stworzyc rodzinę ale dla jakis korzyści np. materialnych?!

to nie jest wszystko takie oczywiste,
każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie
po pierwsze jeżeli są podstawy do unieważnienia małżeństwa można złożyć wniosek
ale to nie od nas zależy co zostanie uwzględnione, tylko od sądu i przebiegu procesu (to nie są proste sprawy)
"Proces bada również okoliczności, odnośnie zgody małżeńskiej, czyli pewne zobowiązania, które dotyczącą związku małżeńskiego w kościele. Taką okolicznością odnośnie przyrzeczenia małżeńskiego, jest zgoda wobec partnera na posiadanie potomstwa, gdzie jedna ze stron w okresie przedślubnym, nie wspominała o niechęci do posiadania potomstwa. Takie zobowiązanie do dopełnienia małżeństwa wyrażone w momencie zgody małżeńskiej, powinno być spełnione w akcie pożycia małżeńskiego. W przeciwnym razie strona ma możliwość wnioskowania o stwierdzenie nieważności omawianego małżeństwa kościelnego z tytułu : wykluczenie potomstwa przez którąś ze stron."

"Jak zatem zabrać się za taki proces?

? Najprościej zwrócić się do swojego proboszcza o kontakt z sądem biskupim. Proboszcz poda numer telefonu. Taka osoba się z nami umawia i przyjeżdża na spotkanie informacyjne."
zawsze warto próbować jeżeli nam zależy wink
być może żona też będzie chciała mieć "czystą kartę "

1 732

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

To samo chciałam napisać do Cynicznejhipo smile

Orientuje sie ktos czy niechęć do posiadania dzieci może być wystarczającym powodem unieważnienia slubu kościelnego?
Mój partner własnie dostał wezwanie na rozprawe smile i chce od razu po rozwodzie starac sie uniewaznic slub. Jest szansa, że mu sie uda?

Macie prawo zachowywac sie jak histeryczki smile Nikt nie broni przeciez.

Trzeba myśleć, co się pisze. Porównanie,które dokonałaś jest co najmniej żenujące.  Dziecko jak noga, czy inna część ciała. Zastanów się na drugi raz co do czego porównujesz.

Zgadzam się, że porównanie było bardzo nietrafione - w końcu ciążę można usunąć w miarę bezproblemowo, a nogę przyszyć już trudniej. Na szczęście Nina się zaraz zreflektowała, jeszcze w tym samym poście, więc nie wiem, o co halo. tongue


Btw - gdybym ja miała wybierać między urodzeniem teraz dziecka a stratą nogi, też bym wolała nogi nie mieć. Lewej, gdybym mogła wybierać, i tak mam tam chore kolano.

1 733

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Vian napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Macie prawo zachowywac sie jak histeryczki smile Nikt nie broni przeciez.

Trzeba myśleć, co się pisze. Porównanie,które dokonałaś jest co najmniej żenujące.  Dziecko jak noga, czy inna część ciała. Zastanów się na drugi raz co do czego porównujesz.

Zgadzam się, że porównanie było bardzo nietrafione - w końcu ciążę można usunąć w miarę bezproblemowo, a nogę przyszyć już trudniej. Na szczęście Nina się zaraz zreflektowała, jeszcze w tym samym poście, więc nie wiem, o co halo. tongue


Btw - gdybym ja miała wybierać między urodzeniem teraz dziecka a stratą nogi, też bym wolała nogi nie mieć. Lewej, gdybym mogła wybierać, i tak mam tam chore kolano.

big_smile

W sumie mialam na mysli ciaze, w ktorej musialabym zostac - dlatego sie zreflektowalam jak to zabrzmialo.

Porownanie bardzo trafne, bo dobrze obrazuje co mialam na mysli.

Nie porownalam plodu do czesci ciala akurat - to nie wynika z tego  co napisalam.
A nawet gdyby, to chyba oczywiste, ze moja noga jest dla mnie milsza i wazniejsza niz dziecko.

1 734

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:
Vian napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Trzeba myśleć, co się pisze. Porównanie,które dokonałaś jest co najmniej żenujące.  Dziecko jak noga, czy inna część ciała. Zastanów się na drugi raz co do czego porównujesz.

Zgadzam się, że porównanie było bardzo nietrafione - w końcu ciążę można usunąć w miarę bezproblemowo, a nogę przyszyć już trudniej. Na szczęście Nina się zaraz zreflektowała, jeszcze w tym samym poście, więc nie wiem, o co halo. tongue


Btw - gdybym ja miała wybierać między urodzeniem teraz dziecka a stratą nogi, też bym wolała nogi nie mieć. Lewej, gdybym mogła wybierać, i tak mam tam chore kolano.

big_smile

W sumie mialam na mysli ciaze, w ktorej musialabym zostac - dlatego sie zreflektowalam jak to zabrzmialo.

Porownanie bardzo trafne, bo dobrze obrazuje co mialam na mysli.

Odrąb sobie nogę już teraz. Albo lepiej odrąb sobie dłonie, to przestaniesz wypisywać bzudry w internecie o wyższości braku nogi nad pozostawaniem w ciąży.

1 735

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:

Odrąb sobie nogę już teraz. Albo lepiej odrąb sobie dłonie, to przestaniesz wypisywać bzudry w internecie o wyższości braku nogi nad pozostawaniem w ciąży.

Ojoj, ile agresji. ONA tak by wolała. Ja też bym tak wolała. I mamy ku temu logiczne, poważne powody. Żadna z nas nie przekonuje Was, że ciąża jest be. Chcecie, to dla mnie miejcie sobie choćby 15-kę dzieciaków. Jak Wy macie jakiś problemz tym, że my nie chcemy, to Wasz problem.

1 736 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-19 19:47:15)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Vian napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Odrąb sobie nogę już teraz. Albo lepiej odrąb sobie dłonie, to przestaniesz wypisywać bzudry w internecie o wyższości braku nogi nad pozostawaniem w ciąży.

Ojoj, ile agresji. ONA tak by wolała. Ja też bym tak wolała. I mamy ku temu logiczne, poważne powody. Żadna z nas nie przekonuje Was, że ciąża jest be. Chcecie, to dla mnie miejcie sobie choćby 15-kę dzieciaków. Jak Wy macie jakiś problemz tym, że my nie chcemy, to Wasz problem.

Braknie Ci kończyn za 15 - kę dzieciaków.

1 737

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
Vian napisał/a:

Zgadzam się, że porównanie było bardzo nietrafione - w końcu ciążę można usunąć w miarę bezproblemowo, a nogę przyszyć już trudniej. Na szczęście Nina się zaraz zreflektowała, jeszcze w tym samym poście, więc nie wiem, o co halo. tongue


Btw - gdybym ja miała wybierać między urodzeniem teraz dziecka a stratą nogi, też bym wolała nogi nie mieć. Lewej, gdybym mogła wybierać, i tak mam tam chore kolano.

big_smile

W sumie mialam na mysli ciaze, w ktorej musialabym zostac - dlatego sie zreflektowalam jak to zabrzmialo.

Porownanie bardzo trafne, bo dobrze obrazuje co mialam na mysli.

Odrąb sobie nogę już teraz. Albo lepiej odrąb sobie dłonie, to przestaniesz wypisywać bzudry w internecie o wyższości braku nogi nad pozostawaniem w ciąży.

Twoja złośliwość i brak tolerancji do opinii innych są żenujące. Serio.

1 738 Ostatnio edytowany przez ezail (2015-03-19 20:54:31)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

ezail, jako ekspert od prawa kanonicznego powinieneś chyba wiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak ''rozwód kościelny''?

Jak zwykle w Twoim przypadku rządzi brak czytania ze zrozumieniem. Rzeczywiście użyłem w ostatnim zdaniu tego określenia jako potocznego, ale wcześniej o czym już nie pomyślałaś (wiem, że to dla Ciebie trudne) - użyłem określenia "unieważnienie". Teraz tłumaczę o co chodzi. Unieważnienie ślubu kościelnego, rozwód kościelny (może i nadinterpretacja ale jednak coś w tym jest) polega na tym że stwierdzamy, że ślub był nieważny w momencie jego zawarcia (tzn. jedna z 13 przeszkód stojących na drodze temu sakramentowi została spełniona, nie będę przepisywać wszystkich ale zachęcam do lektury). Podpowiem tylko, że szeroko rozumiana "niemożność płciowa" jest wśród tych przeszkód.

1 739

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

big_smile

W sumie mialam na mysli ciaze, w ktorej musialabym zostac - dlatego sie zreflektowalam jak to zabrzmialo.

Porownanie bardzo trafne, bo dobrze obrazuje co mialam na mysli.

Odrąb sobie nogę już teraz. Albo lepiej odrąb sobie dłonie, to przestaniesz wypisywać bzudry w internecie o wyższości braku nogi nad pozostawaniem w ciąży.

Twoja złośliwość i brak tolerancji do opinii innych są żenujące. Serio.

Generalnie masz rację - czasem lepiej przemilczeć pewne wypowiedzi i nie wchodzić w bezproduktywną dyskusję o niczym. Zaliczam do nich kwestię odrąbywania sobie części ciała w imię wyznawanych wartości. Jednak nie wszystko da się tolerować. Niektóre stwierdzenia w tym wątku aż proszą się o sarkazm.:)

1 740

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
ezail napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

ezail, jako ekspert od prawa kanonicznego powinieneś chyba wiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak ''rozwód kościelny''?

Jak zwykle w Twoim przypadku rządzi brak czytania ze zrozumieniem. Rzeczywiście użyłem w ostatnim zdaniu tego określenia jako potocznego, ale wcześniej o czym już nie pomyślałaś (wiem, że to dla Ciebie trudne) - użyłem określenia "unieważnienie". Teraz tłumaczę o co chodzi. Unieważnienie ślubu kościelnego, rozwód kościelny (może i nadinterpretacja ale jednak coś w tym jest) polega na tym że stwierdzamy, że ślub był nieważny w momencie jego zawarcia (tzn. jedna z 13 przeszkód stojących na drodze temu sakramentowi została spełniona, nie będę przepisywać wszystkich ale zachęcam do lektury). Podpowiem tylko, że szeroko rozumiana "niemożność płciowa" jest wśród tych przeszkód.

Bla, bla.
Umiem sobie w google wpisać, nie produkuj się.

1 741 Ostatnio edytowany przez Mały_Książe (2015-03-20 07:25:39)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
ezail napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

ezail, jako ekspert od prawa kanonicznego powinieneś chyba wiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak ''rozwód kościelny''?

Jak zwykle w Twoim przypadku rządzi brak czytania ze zrozumieniem. Rzeczywiście użyłem w ostatnim zdaniu tego określenia jako potocznego, ale wcześniej o czym już nie pomyślałaś (wiem, że to dla Ciebie trudne) - użyłem określenia "unieważnienie". Teraz tłumaczę o co chodzi. Unieważnienie ślubu kościelnego, rozwód kościelny (może i nadinterpretacja ale jednak coś w tym jest) polega na tym że stwierdzamy, że ślub był nieważny w momencie jego zawarcia (tzn. jedna z 13 przeszkód stojących na drodze temu sakramentowi została spełniona, nie będę przepisywać wszystkich ale zachęcam do lektury). Podpowiem tylko, że szeroko rozumiana "niemożność płciowa" jest wśród tych przeszkód.

Bla, bla.
Umiem sobie w google wpisać, nie produkuj się.

Ehhh skomentuje to Twoimi własnymi słowami.

Cynicznahipo napisał/a:

Twoja złośliwość i brak tolerancji do opinii innych są żenujące. Serio.

"Widzisz drzazgę w oku brata swego, a belki w swoim oku nie widzisz" tongue

1 742

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Mały_Książe napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
ezail napisał/a:

Jak zwykle w Twoim przypadku rządzi brak czytania ze zrozumieniem. Rzeczywiście użyłem w ostatnim zdaniu tego określenia jako potocznego, ale wcześniej o czym już nie pomyślałaś (wiem, że to dla Ciebie trudne) - użyłem określenia "unieważnienie". Teraz tłumaczę o co chodzi. Unieważnienie ślubu kościelnego, rozwód kościelny (może i nadinterpretacja ale jednak coś w tym jest) polega na tym że stwierdzamy, że ślub był nieważny w momencie jego zawarcia (tzn. jedna z 13 przeszkód stojących na drodze temu sakramentowi została spełniona, nie będę przepisywać wszystkich ale zachęcam do lektury). Podpowiem tylko, że szeroko rozumiana "niemożność płciowa" jest wśród tych przeszkód.

Bla, bla.
Umiem sobie w google wpisać, nie produkuj się.

Ehhh skomentuje to Twoimi własnymi słowami.

Cynicznahipo napisał/a:

Twoja złośliwość i brak tolerancji do opinii innych są żenujące. Serio.

"Widzisz drzazgę w oku brata swego, a belki w swoim oku nie widzisz" tongue

Bla, bla.

ezail w każdym swoim poście mnie obraża, więc pozostaje mi tylko podchodzenie do jego wypowiedzi na luzie, czego i Tobie życzę.

1 743

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Dziekuję za odpowiedz.
Jego zona przed slubem wyrażała chęć posiadania potomstwa. Po slubie zmieniła zdanie hmm Więc mozna by rzec, ze wziela slub nie po to by stworzyc rodzinę ale dla jakis korzyści np. materialnych?!

to nie jest wszystko takie oczywiste,
każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie
po pierwsze jeżeli są podstawy do unieważnienia małżeństwa można złożyć wniosek
ale to nie od nas zależy co zostanie uwzględnione, tylko od sądu i przebiegu procesu (to nie są proste sprawy)
"Proces bada również okoliczności, odnośnie zgody małżeńskiej, czyli pewne zobowiązania, które dotyczącą związku małżeńskiego w kościele. Taką okolicznością odnośnie przyrzeczenia małżeńskiego, jest zgoda wobec partnera na posiadanie potomstwa, gdzie jedna ze stron w okresie przedślubnym, nie wspominała o niechęci do posiadania potomstwa. Takie zobowiązanie do dopełnienia małżeństwa wyrażone w momencie zgody małżeńskiej, powinno być spełnione w akcie pożycia małżeńskiego. W przeciwnym razie strona ma możliwość wnioskowania o stwierdzenie nieważności omawianego małżeństwa kościelnego z tytułu : wykluczenie potomstwa przez którąś ze stron."

"Jak zatem zabrać się za taki proces?

? Najprościej zwrócić się do swojego proboszcza o kontakt z sądem biskupim. Proboszcz poda numer telefonu. Taka osoba się z nami umawia i przyjeżdża na spotkanie informacyjne."
zawsze warto próbować jeżeli nam zależy wink
być może żona też będzie chciała mieć "czystą kartę "

On zdaje sobie sprawę, że łatwo nie będzie ale z drugiej strony co mu stoi na przeszkodzie by chociaz spróbować? Nie uda się to trudno a jak sie uda smile ? Jesli będą tak samo ugodowi jak przy rozwodzie to obejdzie sie bez "prania brudów".

1 744 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-20 09:36:38)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Dziekuję za odpowiedz.
Jego zona przed slubem wyrażała chęć posiadania potomstwa. Po slubie zmieniła zdanie hmm Więc mozna by rzec, ze wziela slub nie po to by stworzyc rodzinę ale dla jakis korzyści np. materialnych?!

to nie jest wszystko takie oczywiste,
każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie
po pierwsze jeżeli są podstawy do unieważnienia małżeństwa można złożyć wniosek
ale to nie od nas zależy co zostanie uwzględnione, tylko od sądu i przebiegu procesu (to nie są proste sprawy)
"Proces bada również okoliczności, odnośnie zgody małżeńskiej, czyli pewne zobowiązania, które dotyczącą związku małżeńskiego w kościele. Taką okolicznością odnośnie przyrzeczenia małżeńskiego, jest zgoda wobec partnera na posiadanie potomstwa, gdzie jedna ze stron w okresie przedślubnym, nie wspominała o niechęci do posiadania potomstwa. Takie zobowiązanie do dopełnienia małżeństwa wyrażone w momencie zgody małżeńskiej, powinno być spełnione w akcie pożycia małżeńskiego. W przeciwnym razie strona ma możliwość wnioskowania o stwierdzenie nieważności omawianego małżeństwa kościelnego z tytułu : wykluczenie potomstwa przez którąś ze stron."

"Jak zatem zabrać się za taki proces?

? Najprościej zwrócić się do swojego proboszcza o kontakt z sądem biskupim. Proboszcz poda numer telefonu. Taka osoba się z nami umawia i przyjeżdża na spotkanie informacyjne."
zawsze warto próbować jeżeli nam zależy wink
być może żona też będzie chciała mieć "czystą kartę "

On zdaje sobie sprawę, że łatwo nie będzie ale z drugiej strony co mu stoi na przeszkodzie by chociaz spróbować? Nie uda się to trudno a jak sie uda smile ? Jesli będą tak samo ugodowi jak przy rozwodzie to obejdzie sie bez "prania brudów".

Proces o unieważnienie małżeństwa nie jest podobny do cywilnego. Nie opiera się na ugodowości stron. W sprawach małżeńskich zasadą jest, że wymagane są dwa wyroki zgodne, aby wyrok był ostateczny i obowiązujący. Gdy w I instancji zostanie orzeczony wyrok stwierdzający nieważność małżeństwa, to sprawa automatycznie kierowana jest do II instancji, ponieważ postępowania dotyczy sakramentu więc orzeczenie jest jeszcze raz weryfikowane. Poczytaj sobie o przesłankach unieważnenia małżeństwa, to nie są byle jakie sprawy i mogą pociągnąć za sobą poważne konsekwencje. Czyjaś wina musi tutaj być. Pytanie tylko czyja.

1 745

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:

Proces o unieważnienie małżeństwa nie jest podobny do cywilnego. Nie opiera się na ugodowości stron. W sprawach małżeńskich zasadą jest, że wymagane są dwa wyroki zgodne, aby wyrok był ostateczny i obowiązujący. Gdy w I instancji zostanie orzeczony wyrok stwierdzający nieważność małżeństwa, to sprawa automatycznie kierowana jest do II instancji, ponieważ postępowania dotyczy sakramentu więc orzeczenie jest jeszcze raz weryfikowane. Poczytaj sobie o przesłankach unieważnenia małżeństwa, to nie są byle jakie sprawy i mogą pociągnąć za sobą poważne konsekwencje. Czyjaś wina musi tutaj być. Pytanie tylko czyja.

no ja przyjmuję, że żony wina...
tak wnioskuję z przedstawienia sprawy
a żona przyzna, że tak nie chce dzieci a przed ślubem chciała wink

1 746

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Proces o unieważnienie małżeństwa nie jest podobny do cywilnego. Nie opiera się na ugodowości stron. W sprawach małżeńskich zasadą jest, że wymagane są dwa wyroki zgodne, aby wyrok był ostateczny i obowiązujący. Gdy w I instancji zostanie orzeczony wyrok stwierdzający nieważność małżeństwa, to sprawa automatycznie kierowana jest do II instancji, ponieważ postępowania dotyczy sakramentu więc orzeczenie jest jeszcze raz weryfikowane. Poczytaj sobie o przesłankach unieważnenia małżeństwa, to nie są byle jakie sprawy i mogą pociągnąć za sobą poważne konsekwencje. Czyjaś wina musi tutaj być. Pytanie tylko czyja.

no ja przyjmuję, że żony wina...
tak wnioskuję z przedstawienia sprawy
a żona przyzna, że tak nie chce dzieci a przed ślubem chciała wink

Nie chciałabym być znowu posądzona o złośliwość, ale wątpię w to,żeby ten pomysł z unieważnieniem małżeństwa był pomysłem faceta Autorki. Mam nawet wątpliwości, co do tego, czy on sam wie o tym pomyśle. Odnoszę wrażenie,że są to życznia Autorki. Poza tym jeszcze nie tak dawno jak kilkanaście postów wcześniej pisała,że na razie zamierza go tylko bliżej poznawać, a teraz rozkminia unieważnienie jego małżeństwa. Totalny emocjonalny misz-masz smile

1 747 Ostatnio edytowany przez SupportforOscar (2015-03-20 15:06:15)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
in_ka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Proces o unieważnienie małżeństwa nie jest podobny do cywilnego. Nie opiera się na ugodowości stron. W sprawach małżeńskich zasadą jest, że wymagane są dwa wyroki zgodne, aby wyrok był ostateczny i obowiązujący. Gdy w I instancji zostanie orzeczony wyrok stwierdzający nieważność małżeństwa, to sprawa automatycznie kierowana jest do II instancji, ponieważ postępowania dotyczy sakramentu więc orzeczenie jest jeszcze raz weryfikowane. Poczytaj sobie o przesłankach unieważnenia małżeństwa, to nie są byle jakie sprawy i mogą pociągnąć za sobą poważne konsekwencje. Czyjaś wina musi tutaj być. Pytanie tylko czyja.

no ja przyjmuję, że żony wina...
tak wnioskuję z przedstawienia sprawy
a żona przyzna, że tak nie chce dzieci a przed ślubem chciała wink

Nie chciałabym być znowu posądzona o złośliwość, ale wątpię w to,żeby ten pomysł z unieważnieniem małżeństwa był pomysłem faceta Autorki. Mam nawet wątpliwości, co do tego, czy on sam wie o tym pomyśle. Odnoszę wrażenie,że są to życznia Autorki. Poza tym jeszcze nie tak dawno jak kilkanaście postów wcześniej pisała,że na razie zamierza go tylko bliżej poznawać, a teraz rozkminia unieważnienie jego małżeństwa. Totalny emocjonalny misz-masz smile

To co wypisujesz to juz nie złośliwość a tylko głupota ;/ Aż sie zasmiałam po przeczytaniu "Twoich wątpliwości" smile Facet chciałby uniewaznić małżeństwo (tak jak  tysiące innych ludzi) ale Ty oczywiście musisz ze mnie zrobic idiotkę i dopisywać swoje hmm

1 748

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Proces o unieważnienie małżeństwa nie jest podobny do cywilnego. Nie opiera się na ugodowości stron. W sprawach małżeńskich zasadą jest, że wymagane są dwa wyroki zgodne, aby wyrok był ostateczny i obowiązujący. Gdy w I instancji zostanie orzeczony wyrok stwierdzający nieważność małżeństwa, to sprawa automatycznie kierowana jest do II instancji, ponieważ postępowania dotyczy sakramentu więc orzeczenie jest jeszcze raz weryfikowane. Poczytaj sobie o przesłankach unieważnenia małżeństwa, to nie są byle jakie sprawy i mogą pociągnąć za sobą poważne konsekwencje. Czyjaś wina musi tutaj być. Pytanie tylko czyja.

no ja przyjmuję, że żony wina...
tak wnioskuję z przedstawienia sprawy
a żona przyzna, że tak nie chce dzieci a przed ślubem chciała wink

Co Ty nie powiesz Sony? Jesli jego zona przyzna "tak oszukałam go z potomstwem, nie kochałam go nigdy..." to w takim wypadku uniewąznienie małżeństwa nie jest na zasadzie zgody? On wnosi o uniewaznienie a ona nie utrudnia a tylko robi wszystko by sie udało. I o to mi chodziło. Wiem, ze to nie rozwód ale można sie domysleć o co chodzi a nie dopisywać swoje glupie domysły.

1 749

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Support, ponosi Cie mlodziencza wyobraznia...

1 750

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

Support, ponosi Cie mlodziencza wyobraznia...

Nie ponosi mnie żadna wyobraznia(czego nie powiem o Tobie) a tylko staram sie wytłumaczyć tym starszym i mądrzejszym na czym polega uniewaznienie małżeństwa w przypadku gdy dwie strony tego chcą.

1 751 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-20 16:42:31)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Proces o unieważnienie małżeństwa nie jest podobny do cywilnego. Nie opiera się na ugodowości stron. W sprawach małżeńskich zasadą jest, że wymagane są dwa wyroki zgodne, aby wyrok był ostateczny i obowiązujący. Gdy w I instancji zostanie orzeczony wyrok stwierdzający nieważność małżeństwa, to sprawa automatycznie kierowana jest do II instancji, ponieważ postępowania dotyczy sakramentu więc orzeczenie jest jeszcze raz weryfikowane. Poczytaj sobie o przesłankach unieważnenia małżeństwa, to nie są byle jakie sprawy i mogą pociągnąć za sobą poważne konsekwencje. Czyjaś wina musi tutaj być. Pytanie tylko czyja.

no ja przyjmuję, że żony wina...
tak wnioskuję z przedstawienia sprawy
a żona przyzna, że tak nie chce dzieci a przed ślubem chciała wink

Co Ty nie powiesz Sony? Jesli jego zona przyzna "tak oszukałam go z potomstwem, nie kochałam go nigdy..." to w takim wypadku uniewąznienie małżeństwa nie jest na zasadzie zgody? On wnosi o uniewaznienie a ona nie utrudnia a tylko robi wszystko by sie udało. I o to mi chodziło. Wiem, ze to nie rozwód ale można sie domysleć o co chodzi a nie dopisywać swoje glupie domysły.

Unieważnienie małżeństwa nigdy nie jest na zasadzie zgody, a na zasadzie WYKAZANIA  że zachodzi jedna z okoliczności wymienionych w prawie kanonicznym uzasadniająca żadanie unieważnienia udzielonego sobie sakramentu. Przesłuchiwane są obie strony a także świadkowie, przedstawiana jest historia narzeczeństwa, małżeństwa. Wszystko jest oceniane. OCENIANE. Powiedzieć można wszystko, pytanie czy sąd kościelny w to uwierzy i unieważni małżeństwo. To nie sa pobożne życzenia. Zapominasz o tym,że to jest sakrament i sprawa ma się w Kościele przed duchownymi.

1 752 Ostatnio edytowany przez vinnga (2015-03-21 11:34:10)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Dokładnie - to czy oni chcą unieważnić małżeństwo nie ma tak naprawdę znaczenia. Tu trzeba udowodnić, że ślub był nieważny z punktu prawa kanonicznego w momencie jego zawarcia a nie "odwidziało" nam się.
Usunięto część obrażającą rozmówcę, zawierająca osobiste wycieczki, poniżej poziomu forum. Mod. Vinnga

1 753 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-21 09:09:38)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

A jak Ci przyznam rację, to się odczepisz?
Bo może faktycznie warto..

Zaczęło się od wątku, w którym obraziłeś kobiety. Sens wypowiedzi był taki, że kobieta mająca seks poza związkiem to szmata. Nie zgodziłam się z tym i zgłosiłam Twój post moderacji, ponieważ w moim mniemaniu był obraźliwy i seksistowski. Od tamtej pory na każdym kroku się mnie czepiasz i próbujesz obrażać. Po co? Pogódź się z tym, że nie zawsze musisz mieć rację i nie zawsze każdy będzie podzielał Twoje poglądy.

1 754

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

A jak Ci przyznam rację, to się odczepisz?
Bo może faktycznie warto..

Zaczęło się od wątku, w którym obraziłeś kobiety. Sens wypowiedzi był taki, że kobieta mająca seks poza związkiem to szmata. Nie zgodziłam się z tym i zgłosiłam Twój post moderacji, ponieważ w moim mniemaniu był obraźliwy i seksistowski. Od tamtej pory na każdym kroku się mnie czepiasz i próbujesz obrażać. Po co? Pogódź się z tym, że nie zawsze musisz mieć rację i nie zawsze każdy będzie podzielał Twoje poglądy.

Tak się składa, że Ameryki tym nie odkryłem. Dla mnie rzeczywiście jak dziewczyna daje na lewo i prawo jest puszczalska i nie reprezentuje dla mnie żadnej wartości jako kobieta - to też moje zdanie i mam prawo tak uważać. Personalnie do nikogo się nie odniosłem. Ty natomiast zaczęłaś snuć bajki nie z tej ziemi, że uważam, że facet może posuwać kogo chce i jest ok - chociaż wcale tak nie uważam i na temat takich buraków wypowiadałem się w podobnie negatywnym tonie. Zaczęłaś ten gigantyczny feministyczny wywód, który obrzucał mnie jako stereotypowego chłopca myślącego "główką". Niestety  do moich jasnych odpowiedzi na temat moich poglądów nie potrafiłaś się odnieść tylko toczyłaś pianę na całym temacie. Ja swojego zdania nie zmienię, seks utożsamiam z miłością i głębszą relacją a nie tylko ruchami frykcyjnymi. Stąd kobieta mająca wielu partnerów seksualnych, dająca na lewo i prawo jest dla mnie odpychająca i uważam, że mam prawo w ten sposób takie kobiety oceniać. To po prostu dla mnie ważne kryterium i tyle. I co ważne - nie jest to ocena jednostronna, że ja mogę mieć dziatek tyle ile chcę a żona ma siedzieć wierna w domku i robić obiadki. Nie odmawiam puszczalskim kobietom szczęścia ale po prostu wiem, że u mnie go żadna taka by nie znalazła. Niech poszukają sobie kogoś kto będzie reprezentował podobne wartości albo nawet będzie desperatem, któremu będzie wszystko jedno. Wydaje mi się, że i tak będzie z tym łatwiej niż znaleźć drugą połówkę myślącą w podobny sposób jak ja ale i mnie się to udało. Nie potrafię do teraz zrozumieć dlaczego wywołuje to takie oburzenie. Gdybym napisał, że podobają mi się tylko blondynki 170-175cm wzrostu, długie nogi, szczupła, miseczka C i BMI w zakresie 20-22 to nikt by nie protestował a powinien bo przecież na wiele z tych cech nikt nie ma wpływu. Ja oczekiwałem czegoś na co kobieta ma wpływ, fakt faktem, że znaczenie na to ma też wychowanie ale jednak i jest wielkie oburzenie bo kobiety mogą wystawiać tyłek komu chcą. Ależ proszę i nie zabraniam, ale trzeba się liczyć z tym, że nie każdemu może to odpowiadać.

1 755 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-21 11:07:36)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
ezail napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

A jak Ci przyznam rację, to się odczepisz?
Bo może faktycznie warto..

Zaczęło się od wątku, w którym obraziłeś kobiety. Sens wypowiedzi był taki, że kobieta mająca seks poza związkiem to szmata. Nie zgodziłam się z tym i zgłosiłam Twój post moderacji, ponieważ w moim mniemaniu był obraźliwy i seksistowski. Od tamtej pory na każdym kroku się mnie czepiasz i próbujesz obrażać. Po co? Pogódź się z tym, że nie zawsze musisz mieć rację i nie zawsze każdy będzie podzielał Twoje poglądy.

Tak się składa, że Ameryki tym nie odkryłem. Dla mnie rzeczywiście jak dziewczyna daje na lewo i prawo jest puszczalska i nie reprezentuje dla mnie żadnej wartości jako kobieta - to też moje zdanie i mam prawo tak uważać. Personalnie do nikogo się nie odniosłem. Ty natomiast zaczęłaś snuć bajki nie z tej ziemi, że uważam, że facet może posuwać kogo chce i jest ok - chociaż wcale tak nie uważam i na temat takich buraków wypowiadałem się w podobnie negatywnym tonie. Zaczęłaś ten gigantyczny feministyczny wywód, który obrzucał mnie jako stereotypowego chłopca myślącego "główką". Niestety  do moich jasnych odpowiedzi na temat moich poglądów nie potrafiłaś się odnieść tylko toczyłaś pianę na całym temacie. Ja swojego zdania nie zmienię, seks utożsamiam z miłością i głębszą relacją a nie tylko ruchami frykcyjnymi. Stąd kobieta mająca wielu partnerów seksualnych, dająca na lewo i prawo jest dla mnie odpychająca i uważam, że mam prawo w ten sposób takie kobiety oceniać. To po prostu dla mnie ważne kryterium i tyle. I co ważne - nie jest to ocena jednostronna, że ja mogę mieć dziatek tyle ile chcę a żona ma siedzieć wierna w domku i robić obiadki. Nie odmawiam puszczalskim kobietom szczęścia ale po prostu wiem, że u mnie go żadna taka by nie znalazła. Niech poszukają sobie kogoś kto będzie reprezentował podobne wartości albo nawet będzie desperatem, któremu będzie wszystko jedno. Wydaje mi się, że i tak będzie z tym łatwiej niż znaleźć drugą połówkę myślącą w podobny sposób jak ja ale i mnie się to udało. Nie potrafię do teraz zrozumieć dlaczego wywołuje to takie oburzenie. Gdybym napisał, że podobają mi się tylko blondynki 170-175cm wzrostu, długie nogi, szczupła, miseczka C i BMI w zakresie 20-22 to nikt by nie protestował a powinien bo przecież na wiele z tych cech nikt nie ma wpływu. Ja oczekiwałem czegoś na co kobieta ma wpływ, fakt faktem, że znaczenie na to ma też wychowanie ale jednak i jest wielkie oburzenie bo kobiety mogą wystawiać tyłek komu chcą. Ależ proszę i nie zabraniam, ale trzeba się liczyć z tym, że nie każdemu może to odpowiadać.

Nie lubię generalizowania i głównie to zarzuciłam Ci w tamtym wątku.
Dla mnie kobieta dająca na lewo i prawo (łatwa), to taka, która faktycznie idzie z byle kim, często zmienia partnerów.
Nie uważam, że każda kobieta, która miała seks poza związkiem zalicza się do kobiet łatwych i puszczalskich.
Dla mnie Twoja wypowiedź była krzywdząca.

Masz zdanie jakie masz, ok, ja się z nim nie zgadzam, argumentację przedstawiłam jak potrafiłam najlepiej, nie zrozumieliśmy się, trudno.
Nie musisz teraz się czepiać każdej mojej wypowiedzi i mieć do mnie pretensje ''że nasłałam na Ciebie moderację'', co nie do końca prawdą. O żadnym banie nie było w ogóle mowy, tylko o bardziej kulturalnym wyrażaniu poglądów. Ja tutaj nie przychodzę po to, by ludzi obrażać. Także dla mnie eot, bo co tu więcej dodać...

Posty [ 1 691 do 1 755 z 1 758 ]

Strony Poprzednia 1 … 25 26 27 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026