Religia prawdę ci powie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Religia prawdę ci powie

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 80 z 80 ]

66

Odp: Religia prawdę ci powie

Przepraszam , ale nie zrozumiałam Cię. Chciałam , żebyś najpierw przedstawił mi to z punktu widzenia katolika. Ale nie ważne, teraz rozumiem. Otóż wyjaśnienie tego kryje się w tłumaczeniu Biblii. Różne przekłady oddają słowa Jezusa następująco :"Bierzcie i jedzcie, to jest moje Ciało" oraz "Pijcie z niego wszyscy, to jest moja Krew". Greckie słowo estin, będące formą czasownika "być", na ogół znaczy "jest". Ale ten sam czasownik może być tłumaczony na "oznacza". W wielu przekładach często się go oddaje jako "znaczy" lub "wyobraża". O tym jak przetłumaczyć jakiś wyraz zazwyczaj decyduje kontekst. Jezus z pewnością nie nakazałby spożywania literalnej krwi i ciała. Dlaczego? Po potopie ludzie dostali od Boga przyzwolenie na jedzenia mięsa zwierząt, jednak wyraźnie zabronił spożywania krwi. Zakaz ten został powtórzony w Prawie Mojżeszowym , którego Jezus doskonale przestrzegał. Apostołowie pod wpływem ducha świętego podtrzymali ten zakaz i obowiązuje on wszystkich chrześcijan. Czy więc słuszne jest twierdzenie, które wiązałoby się ze złamaniem świętego przykazania Boga Wszechmogącego, że Jezus nakazał spożywać literalne ciało i krew? Czy nie ma podstaw , by twierdzić, że Jezus użył chleba i wina jako symboli?
Wieczerza Pańska jest szczególnym symbolicznym posiłkiem. Współuczestniczą w nim 1) Jehowa Bóg, który dostarczył okup, 2) Jezus Chrystus "Baranek Boży", który złożył swe życie w ofierze, 3)duchowi bracia Jezusa, którzy spożywając chleb i wino pokazują , że jako namaszczeni duchem są w pełni zjednoczeni z Chrystusem i są objęci nowym przymierzem na mocy którego będą panowali z Chrystusem w charakterze królów i kapłanów. smile

Zobacz podobne tematy :

67 Ostatnio edytowany przez kicur (2015-01-25 03:31:24)

Odp: Religia prawdę ci powie

Nie tłumaczcie się mu.
0,01 ateistów to przestępcy w USA jak i Polsce. Ateiści wiedzą że spowiedź nie pomoże więc nie grzeszą grzechem ciężkiego kalibru. Przykład muzułmanie, dawni chrześcijanie. Kościół kłamie w Polsce jest znacznie mniej wierzących a większość chodzi do kościoła tylko z tradycji i na pokaz bo inni tak robią. To jest propaganda kleru.
81 procent Polaków wierzy w Boga(wynika że bezosobowego)  48% wierzy w śmierć na krzyżu Chrystusa, a 47% w jego zmartwychwstanie.  Jeszcze lepiej jest z wiarą w Niebo 38%, piekło 31%, czyściec 30% czy istnienie diabła 28%. Ściśły katolicki dogmat jakim jest Niepokalane poczęcie wyznaje 38% a w sąd po śmierci wierzy 39%.
Polecam http://www.youtube.com/watch?x-yt-cl=84503534&feature=player_embedded&v=SUM_A0VD8DQ&x-yt-ts=1421914688
https://www.youtube.com/watch?v=CK5kYesDZ3E&x-yt-ts=1421914688&x-yt-cl=84503534&feature=player_embedded
Co do wątku rozwodów zobacz na mój temat http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=78563 Katolicy(to wiara na pokaz) oraz ateiści najmniej zdradzają a im bardziej restrykcyjne bogobojne odmiany wiar tym więcej zdrad. Radze nie używać większości zdobyczy nauki bo to wymysł ateistów łącznie z Facebookiem oraz Google. Gdzie kończy się rozum zaczyna się wiara. Urojenia teorie spiskowe widać jesteś z tej drugiej części "Polaków". Może jesteś kolejnym wcieleniem zbanowanego za chamstwo adamajkisa ...
Wychodzi z ciebie szowinista oraz mizoginik zgodnie z oksfordzkimi badaniami im więcej religii tym mniej szacunku dla kobiet.

68

Odp: Religia prawdę ci powie
last napisał/a:

Przepraszam , ale nie zrozumiałam Cię. Chciałam , żebyś najpierw przedstawił mi to z punktu widzenia katolika. Ale nie ważne, teraz rozumiem. Otóż wyjaśnienie tego kryje się w tłumaczeniu Biblii. Różne przekłady oddają słowa Jezusa następująco :"Bierzcie i jedzcie, to jest moje Ciało" oraz "Pijcie z niego wszyscy, to jest moja Krew". Greckie słowo estin, będące formą czasownika "być", na ogół znaczy "jest". Ale ten sam czasownik może być tłumaczony na "oznacza". W wielu przekładach często się go oddaje jako "znaczy" lub "wyobraża". O tym jak przetłumaczyć jakiś wyraz zazwyczaj decyduje kontekst. Jezus z pewnością nie nakazałby spożywania literalnej krwi i ciała. Dlaczego? Po potopie ludzie dostali od Boga przyzwolenie na jedzenia mięsa zwierząt, jednak wyraźnie zabronił spożywania krwi. Zakaz ten został powtórzony w Prawie Mojżeszowym , którego Jezus doskonale przestrzegał. Apostołowie pod wpływem ducha świętego podtrzymali ten zakaz i obowiązuje on wszystkich chrześcijan. Czy więc słuszne jest twierdzenie, które wiązałoby się ze złamaniem świętego przykazania Boga Wszechmogącego, że Jezus nakazał spożywać literalne ciało i krew? Czy nie ma podstaw , by twierdzić, że Jezus użył chleba i wina jako symboli?
Wieczerza Pańska jest szczególnym symbolicznym posiłkiem. Współuczestniczą w nim 1) Jehowa Bóg, który dostarczył okup, 2) Jezus Chrystus "Baranek Boży", który złożył swe życie w ofierze, 3)duchowi bracia Jezusa, którzy spożywając chleb i wino pokazują , że jako namaszczeni duchem są w pełni zjednoczeni z Chrystusem i są objęci nowym przymierzem na mocy którego będą panowali z Chrystusem w charakterze królów i kapłanów. smile

To skoro twoje Towarzystwo tłumacząc wam Pismo Święte przetłumaczyło słowo "JEST" na "oznacza" w tam kluczowym fragmencie jak chleb na Ostatniej Wieczerzy i Ciało Chrystusa a ty przechodzisz nad tym do porządku dziennego, jak gdyby nic się nie stało, to nie mam więcej pytań.

Pomodlę się dzisiaj za Ciebie byś trafiła to Kościoła Jezusa Chrystusa.

69

Odp: Religia prawdę ci powie

Last ja z fobią już sobie poradziłam, ale pisząc, że była ona darem chodziło mi o to, że kiedyś zrozumiałam, że to ona przyczyniła się w dużym stopniu do tego, że bardzo zbliżyłam się do Boga. A jeżeli jakaś choroba czy cierpienie pozwala nam na nowo wrócić do Boga to myślę, że jest to dar. Bóg czasem pozwala nam upaść, byśmy mogli się obudzić.
Co do Dekalogu, to uważasz, że Bóg dał go tylko Żydom, a innych to już nie dotyczy?
Co do Biblii. Napisali ją ludzie, jest bardzo skrócona, wielu rzeczy w niej nie ma, bo komuś nie pasowało, by ludzkość o tym wiedziała. Może i jest napisana pod wpływem Ducha Świętego, ale są to tylko słowa i bez łaski zrozumienia, będą tylko słowami bez znaczenia. I brać pod uwagę tylko Biblię jest dla mnie ograniczające. Ja nie czytałam całej Biblii. Czasem jak zaczynałam czytać całe drzewo geneaologiczne, to dawałam sobie spokój. Ale czy ktoś jest mniej wierzący czy ufający Bogu tylko dlatego, że nie zna Biblii na pamięć, albo nie uczestniczy w jakiś ceremoniach?
Ja widzę po swoim życiu, że Bóg mi daje łaski. Słuchając go i ufając mu idę dobrą drogą, tą moją. Kiedy zdarza mi się buntować, nie słuchać go zawsze wychodzę na tym źle. Obserwuję siebie i moich znajomych. Widzę jak Bóg daje innym znaki, a oni wybierają co innego i zawsze są to złe decyzje.
Mam do was pytanie. Co myślicie o snach. Ja uważam, że są od Boga. Ale spotkałam się z opinią, że jeżeli wierzę w Boga, to nie powinnam wierzyć we sny. Jak jest u was?

70

Odp: Religia prawdę ci powie

Chorwat, jeśli jestem w błędzie, to proszę wytłumacz mi czym jest eucharystia i jaki jest jej cel? Czyżby chleb i wino rzeczywiście przemieniały się w cudowny sposób w ciało i krew Chrystusa? Termin o  transsubstancjacji (tej cudownej przemianie) upowszechniał się stopniowo, a  zdefiniowano go i wprowadzono dopiero w XIII wieku. Czyżby miał więcej wspólnego z naukami kościoła, niż z Jezusem?
Wielu biblistów doszło do wniosku, że we fragmencie o podaniu chleba i wina słowo ?jest? nie oddaje właściwie myśli, jaką chciał przekazać Jezus.
Masz rację , że łatwo jest mi przechodzić do porządku dziennego nad porzuceniem niebiblijnych nauk. Prawda wyzwala. Tradycja , która nie ma nic wspólnego z Bogiem też mnie nie zniewala. Dziękuję jednak ,że troszczysz się o mój stan duchowy, ja uczynię podobnie i pomodlę się do Boga Jehowy o otworzenie Ci oczu na prawdy biblijne. Uczynię to za pośrednictwem Jego umiłowanego Syna- Jezusa Chrystusa.



Szpileczko,
Pewien człowiek ?biegły w Prawie? zapytał Chrystusa: ?Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe??, Jezus przytoczył przykazanie będące w gruncie rzeczy streszczeniem pierwszych czterech (a nawet pięciu) z Dziesięciorga Przykazań: ?Masz miłować Jehowę, twojego Boga, całym swym sercem i całą swą duszą, i całym swym umysłem?. Pozostałą część Dekalogu Jezus zwięźle ujął w innym przykazaniu: ?Masz miłować swego bliźniego jak samego siebie? (Mt 22:35-40; Kpł 19:18; Pwt 6:5). Chociaż chrześcijan nie obowiązuje Dekalog, to jednak powinni analizować Prawo Mojżeszowe wraz z Dziesięcioma Słowami, gdyż ukazują one Boży punkt widzenia na różne sprawy i stanowią ?cień mających nadejść dóbr? związanych z osobą Chrystusa (Heb 10:1; Gal 6:2; Kol 2:17). Chrześcijanie ?nie są względem Boga bez prawa, lecz podlegają prawu względem Chrystusa? (1Ko 9:21). Ale to prawo nie potępia ich jako grzeszników, gdyż dzięki niezasłużonej życzliwości Bożej okazanej za pośrednictwem Chrystusa mogą liczyć na przebaczenie grzechów wynikających z ludzkiej słabości (Rz 3:23, 24).

Jeśli chodzi o sny, to w 1 Liście do Koryntian 13:8 pisze:" Miłość nigdy nie zawodzi. Ale czy są dary prorokowania ? zostaną usunięte, czy języki ? ustaną, czy poznanie ? będzie usunięte."   Bóg kiedyś posługiwał się snami do objawiania, proroctw, ostrzeżeń czy wskazówek, ale od kiedy mamy Jego Słowo, to ono jest naszym przewodnikiem, zawierającym to co Bóg chce nam przekazać. 2 Tym. 3:16, 17: ?Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania (...), aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła?.
Jeszcze jedno ostrzeżenie :1 Tym. 4:1: ?Jednakże natchniona wypowiedź wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach niektórzy odpadną od wiary, zwracając uwagę na zwodnicze natchnione wypowiedzi [przekazywane niekiedy przez sny] oraz nauki demonów?.
Masz rację , że do zrozumienia Biblii potrzebujemy ducha świętego, dlatego należy prosić Boga w modlitwie o Jego ducha. Jeśli chodzi o biblijne rodowody, to nie bez powodu są w niej spisane. Bóg Jehowa jest Bogiem porządku.

71

Odp: Religia prawdę ci powie
Szpileczka napisał/a:

Mam do was pytanie. Co myślicie o snach. Ja uważam, że są od Boga. Ale spotkałam się z opinią, że jeżeli wierzę w Boga, to nie powinnam wierzyć we sny. Jak jest u was?

"Mąż głupi miewa czcze i zwodnicze nadzieje, a marzenia senne uskrzydlają bezrozumnych. Podobny do chwytającego cień i goniącego wiatr jest ten, kto się opiera na marzeniach sennych. Marzenia senne podobne są do obrazów w zwierciadle, naprzeciw oblicza - odbicie oblicza. Co można oczyścić rzeczą nieczystą? Z kłamstwa jakaż może wyjść prawda? Wróżbiarstwo, przepowiednie z lotu ptaków i marzenia senne są bez wartości, jak urojenia, które tworzy serce rodzącej. Poza wypadkiem, gdy Najwyższy przysyła je jako nawiedzenie, nie przykładaj do nich serca!  Marzenia senne bardzo wielu w błąd wprowadziły, którzy zawierzywszy im upadli." Syr 34, 1-7

72

Odp: Religia prawdę ci powie
last napisał/a:

Chorwat, jeśli jestem w błędzie, to proszę wytłumacz mi czym jest eucharystia i jaki jest jej cel? Czyżby chleb i wino rzeczywiście przemieniały się w cudowny sposób w ciało i krew Chrystusa? Termin o  transsubstancjacji (tej cudownej przemianie) upowszechniał się stopniowo, a  zdefiniowano go i wprowadzono dopiero w XIII wieku. Czyżby miał więcej wspólnego z naukami kościoła, niż z Jezusem?
Wielu biblistów doszło do wniosku, że we fragmencie o podaniu chleba i wina słowo ?jest? nie oddaje właściwie myśli, jaką chciał przekazać Jezus.
Masz rację , że łatwo jest mi przechodzić do porządku dziennego nad porzuceniem niebiblijnych nauk. Prawda wyzwala. Tradycja , która nie ma nic wspólnego z Bogiem też mnie nie zniewala. Dziękuję jednak ,że troszczysz się o mój stan duchowy, ja uczynię podobnie i pomodlę się do Boga Jehowy o otworzenie Ci oczu na prawdy biblijne. Uczynię to za pośrednictwem Jego umiłowanego Syna- Jezusa Chrystusa.

Wiadomo że Towarzystwo Strażnica zabrania wierzyć Świadkom Jehowy że Jezus Chrystus jest Bogiem.
Więc ci ludzie z Brooklynu jak powyższa dyskusja pokazała, nie tylko wprost zmieniają znaczenie orginalnych greckich Pism jak w przypadku tłumaczenia słowa JEST na "oznacza" Ciało Moje, gdy mowa o chlebie na Wieczerzy Pańskiej, ale też wprost kasują niewygodne dla Towarzystwa teksty z Bibli.
Oto przykład:

W katolickiej Biblii Tysiąclecia tłumaczonej z języków orginalnych na samym poczatku Ewangelii Marka mamy:
1 Początek Ewangelii o Jezusie Chrystusie, SYNU BOŻYM. 2 Jak jest napisane u proroka... (Mk, 1, 1-2)

A tutaj tłumaczenie (Nowy Świat) jakie Towarzystwo Strażnica podaje do studiowania i wierzenia Bogu ducha winnym Świadkom Jehowy:
"1  Początek dobrej nowiny o Jezusie Chrystusie: 2  Jak jest napisane u proroka..."(Mk, 1, 1-2)

A tutaj grecki tekst orginalny:
1 Arche tou euaggeliou Iesou Christou HOUIOU TOU THEOU 2 Hos gegraptai en tois prohetais...
http://www.scripture4all.org/OnlineInterlinear/Greek_Index.htm

Jak widać bezceremonialnie już z samego początku wyrzucili słowa: "SYNU BOŻYM" by jakiś szeregowy Świadek Jehowy nawet nie pomyślał, że Jezus Chrsytus JEST SYNEM BOŻYM z tej samej substancji co Bóg Ojciec.

Dzisiaj po raz kolejny zmówię za Ciebie dziesiątek różańca, bo wierzę, że szukasz szczerze Boga, ale zobacz jak ci ludzie z wygdnego Nowego Jorku kasuja i wypaczają teksty Pisma Świętego by skroić je pod potrzeby swojej ideologii a przez to ludzie poszukujący Boga nie mogą spotkać się z Jezusem SYNEM BOŻYM.

73

Odp: Religia prawdę ci powie
Chorwat napisał/a:
Szpileczka napisał/a:

Mam do was pytanie. Co myślicie o snach. Ja uważam, że są od Boga. Ale spotkałam się z opinią, że jeżeli wierzę w Boga, to nie powinnam wierzyć we sny. Jak jest u was?

"Mąż głupi miewa czcze i zwodnicze nadzieje, a marzenia senne uskrzydlają bezrozumnych. Podobny do chwytającego cień i goniącego wiatr jest ten, kto się opiera na marzeniach sennych. Marzenia senne podobne są do obrazów w zwierciadle, naprzeciw oblicza - odbicie oblicza. Co można oczyścić rzeczą nieczystą? Z kłamstwa jakaż może wyjść prawda? Wróżbiarstwo, przepowiednie z lotu ptaków i marzenia senne są bez wartości, jak urojenia, które tworzy serce rodzącej. Poza wypadkiem, gdy Najwyższy przysyła je jako nawiedzenie, nie przykładaj do nich serca!  Marzenia senne bardzo wielu w błąd wprowadziły, którzy zawierzywszy im upadli." Syr 34, 1-7

Wielokrotnie w Biblii są przykłady, że sny mają znaczenie. Józefowi we śnie zostało przekazane, żeby uciekał do Egiptu. Sen faraona o latach tłustych i chudych i wiele wiele innych. Pisze rownież w tym cytacie, który podałeś: "poza wypadkiem, gdy Najwyższy przysyła je jako nawiedzenie" czyli są sny mogą być od Boga. Co jeśli ja umiem rozróżnić sny? Co jeśli śni mi się Bóg i konkretnie daje mi coś do zrozumienia, np. że idę w złym kierunku? Mam się tego nie posłuchać i dalej swoim rozumem kierować, swoimi ambicjami i pragnieniami, czy jednak wysłuchać Bożego głosu we śnie i zmienić swoje postępowanie? Ty się uważasz za bardzo mądrego, ja jednak nie posiadłam takiego rozumu. Czasem kiedy popadam w depresję lub mam załamanie nerwowe nie umiem myśleć racjonalnie, dlatego bardzo sobie cenię, że Bóg mi daje wskazówki, nawet jeżeli dla innych ludzi są one tylko wytworem mojej wyobraźni.
Co do Jezusa piszesz, że jest Bogiem i tu się mylisz. Jezus nie jest Bogiem. Sam piszesz "Syn Boży", a to nie to samo co Bóg. Wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi. Dlaczego Jezus mówił "bracia i siostry" zamiast "dzieci moje"?

Co do Dekalogu. Został dany wszystkim, ale nie jako przymus, ale jako zasady życiowe. Bóg widział co się dzieje ze światem, widział, że ludzie kierują się bardziej instyktem zwierzęcym niż rozumem, więc postanowił pomóc ludzkości. Dał nam Dekalog, wytyczne czym się kierować by nasze życie było bardziej godne i uczciwe i ludzkie.

74

Odp: Religia prawdę ci powie
Chorwat napisał/a:

Zejdźcie na ziemię.

Jest jeden Kościół Katolicki, jest kilka odłamów prawosławia. Oraz ponad 30000 odmian kościołów protestanckich i towarzystw na swój sposób interpretujących Pismo Święte.

Każdy z tych 30000 tysięcy kościołów zapewne zaczął się od kogoś kto w swoim serduszku coś poczuł i uznal że nie potrzebuje kościoła z którego własnie wyszedł i albo sam sobie założy swój albo dalej będzie rozmawiał z "bogiem" w serduszku w zaciszu swojego domku, gdzi nikt mu nie będzie mówił co dobre a co złe bo mu bóg w seruduszku sam powie.

To dlaczego ty nie należysz do najstarszego kościoła? Jeżeli się nie mylę to należysz do mormonów. Napisałeś, że należysz do Kościoła Jezusa Chrystusa, a to są mormoni. Więc poszedłeś za kimś, kto gdzieś tam poczuł w sercu, czy w duszy, że jest droga innych kościołów jest nie taka jak być powinna.
I mam wrażenie, że pisałeś to z ironią. Napiszę ci tak, jeżeli podchodzisz do czyjejś wiary z ironią i złośliwością, to dziwna ta twoja wiara. Wytłumacz mi dlaczego uważasz, że ty się nie mylisz, a inni tak.
Ja żadnego kościoła zakładać nie mam zamiaru. Uważam, że religie bardzo ograniczają duszę człowieka. Uważasz, że Bóg przemawia tylko do księdza, czy innego przywódcy religijnego, a inni ludzie mają iść jak potulne baranki za nimi? W czym są oni mądrzejsi od innych ludzi? Dlaczego tak potulnie uważasz, że to oni mają rację, a ty bez rozumu i duszy i własnego sumienia masz robić to co przywódcy religijni ci powiedzą?

75

Odp: Religia prawdę ci powie

Po raz kolejny ciesze sie, ze jestem ateistka.
Wiecej takich watkow poprosze.

76 Ostatnio edytowany przez last (2015-01-26 12:52:27)

Odp: Religia prawdę ci powie

Chorwat, myślę , że to tylko przepychanki z Twojej strony. Towarzystwo Strażnica wydało Biblię w Przekładzie Nowego Świata nie tylko po to aby oddać wiernie treść natchnionego oryginału, ale także uwzględnić najnowsze wyniki badań naukowych nad niedawno odnalezionymi rękopisami biblijnymi. Ponadto przekład ten jest spisany językiem zrozumiałym dla współczesnego czytelnika i zrobił pozytywne wrażenie na wielu uczonych i biblistach. Powiedz , gdzie wyczytałeś, że Jezus mówi o sobie , że jest Bogiem? Jeśli zaś chodzi o eucharystię, to liczyłam raczej , że obsypiesz mnie przykładami związanych z nią cudów. Nie będę jednak brała już udziału w Twojej walce. Jeśli chcesz odmówić za mnie różaniec, to przedtem przeczytaj co na temat takiej modlitwy powiedział Jezus ?Modląc się, nie powtarzajcie wciąż tego samego jak ludzie z narodów?, gdyż oni mniemają, że zostaną wysłuchani dzięki używaniu wielu słów? (Mateusza 6:7).   A co najważniejsze, wyjawił, do kogo powinniśmy zanosić modlitwy ? Odpowiedź- ?Ojcze nasz?

O tym, że Jezus nie chciał, by z pamięci recytowano także modlitwę wzorcową, świadczą również różnice, jakie występują w dwóch odnotowanych fragmentach, w których uczył swych naśladowców modlić się (Mateusza 6:9-15; Łukasza 11:2-4). W obu sytuacjach Jezus wyraził w modlitwie podobne myśli, ale nie użył tych samych słów. Można z tego wyciągnąć wniosek, że po prostu pokazał, jak jego uczniowie mają się modlić i o co mogą prosić.
Myślę, ze to mój ostatni wpis w Twoim wątku, bo przecież nie ma tu chodzić o spory. smile



Szpileczko, to prawda ,że Prawo Jehowy chroniło Izraelitów i służyło im za drogowskaz w każdej dziedzinie życia. Poprzez Mojżesza Izraelici zostali objęci kodeksem prawnym, który odróżniał ich od wszystkich innych narodów. Prawo to miało się wypełnić w chwili doprowadzenia ich do przyjścia Mesjasza. I tak się stało. Jezus zawarł nowe przymierze z Izraelem duchowym i zastąpił dziesięć przykazań Złotą Regułą, która kryje w sobie to wszystko czego Bóg oczekuje od naśladowców Jezusa. Bo jak mówi proroctwo zanotowane przez proroka Jeremiasza mieszkańcy całej ziemi staną się czcicielami Boga Jehowy :  ?Albowiem takie jest przymierze, które zawrę z domem Izraela po owych dniach? ? brzmi wypowiedź Jehowy. ?Włożę w nich moje prawo i napiszę je na ich sercu. I będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem?. 34 ?I już nikt nie będzie uczył swego towarzysza ani nikt swego brata, mówiąc: ?Poznajcie Jehowę!?, wszyscy bowiem będą mnie znali, od najmniejszego z nich do największego z nich? ? brzmi wypowiedź Jehowy. ?Bo przebaczę ich przewinienie, a ich grzechu już więcej nie wspomnę?.

77

Odp: Religia prawdę ci powie
piekny_nick napisał/a:

.
No bo właśnie osoby religijne/ zainteresowane tematami religijnymi w tych sprawach "migrują" w bardziej przyjazne miejsca, jak chodzi o dyskusje religijne. Przynajmniej ja to tak widzę. I tak się zwiększa proporcja na rzecz osób "postępowych", którym z tradycjonalizmem religijnym i nie tylko nie jest po drodze. I podejrzewam, że z tego powodu te osoby, które już tu trafią z innymi poglądami, w tych sprawach wolą po prostu przemilczeć, bo mają lepsze miejsca do wyrażania siebie,  stąd może mniejsza reprezentacja poglądów, o jakich piszesz...

Zgadzam się z powyższy, bo tak sama zrobiłam smile

78

Odp: Religia prawdę ci powie
Chorwat napisał/a:

Wogóle widzę że tematy religijne są tu napędzane przez pracownice forum. Jako że około 35-42% polaków regularnie praktykuje, tzn prowadzi życie sakramentalne, modli się, stara się być w relacji z Bogiem, to tutaj na tym forum nie widać żeby dyskusje na religijne tematy osiągały 35% frekwencja odwiedzin i zainteresowań.

Wniosek:
Fora dla kobiet gromadzące kobiety przed internetem przyciągają kobiety nie-religijne.

A więc dalszy wniosek:
Dyskusje na inne tematy np moralne (zdrady, co to jest milość, małżeństwo, rodzina, relacje damsko-męskie) to wszystko tutaj jest obracane, omawiane i dyskutowane z punktu widzenia osób mało lub wcale religijnych a więc z punktu widzenia bardziej materialistycznego a przez to bardziej zwierzęcego.

Odniose , spróbuje się odnieść do tego, co napisales i tematu tego wątku.
Wyobraź sobie, ze znam ludzi, którzy praktykują ..i to mocno, siedzą we wspólnotach kościelnych ale jak przyjdzie co do czego- nie można spodziewać się żadnego dobra itd, to się tyczy wszystkich grup: lekarzy, pielęgniarek, prawników, nauczycielek które nie chcą tak naprawdę nauczyć języka, matek itd.. W każdej grupie ktoś taki występuje.
Po drugie,znam full osób, którzy ze sobie znanych powodów nie praktykują a maja dobre serce...
I teraz moje pytanie: kto jest bardziej religijny? Ten kto w pyrpurach i szkarlatach siada w pierwszych ławach, pełen złota i przepychu, i uważa się za lepszego od innych, czy może jednak biedny celnik, co nie śmie podnieść oczu i stoi w przedsionku...
..pełen zawstydzenia.....
Ten kto nie praktykuje nie jest powiedziane, ze żyje bez Boga i odwrotnie...
I juz

79

Odp: Religia prawdę ci powie
je veux napisał/a:
Chorwat napisał/a:

Wogóle widzę że tematy religijne są tu napędzane przez pracownice forum. Jako że około 35-42% polaków regularnie praktykuje, tzn prowadzi życie sakramentalne, modli się, stara się być w relacji z Bogiem, to tutaj na tym forum nie widać żeby dyskusje na religijne tematy osiągały 35% frekwencja odwiedzin i zainteresowań.

Wniosek:
Fora dla kobiet gromadzące kobiety przed internetem przyciągają kobiety nie-religijne.

A więc dalszy wniosek:
Dyskusje na inne tematy np moralne (zdrady, co to jest milość, małżeństwo, rodzina, relacje damsko-męskie) to wszystko tutaj jest obracane, omawiane i dyskutowane z punktu widzenia osób mało lub wcale religijnych a więc z punktu widzenia bardziej materialistycznego a przez to bardziej zwierzęcego.

Odniose , spróbuje się odnieść do tego, co napisales i tematu tego wątku.
Wyobraź sobie, ze znam ludzi, którzy praktykują ..i to mocno, siedzą we wspólnotach kościelnych ale jak przyjdzie co do czego- nie można spodziewać się żadnego dobra itd, to się tyczy wszystkich grup: lekarzy, pielęgniarek, prawników, nauczycielek które nie chcą tak naprawdę nauczyć języka, matek itd.. W każdej grupie ktoś taki występuje.
Po drugie,znam full osób, którzy ze sobie znanych powodów nie praktykują a maja dobre serce...
I teraz moje pytanie: kto jest bardziej religijny? Ten kto w pyrpurach i szkarlatach siada w pierwszych ławach, pełen złota i przepychu, i uważa się za lepszego od innych, czy może jednak biedny celnik, co nie śmie podnieść oczu i stoi w przedsionku...
..pełen zawstydzenia.....
Ten kto nie praktykuje nie jest powiedziane, ze żyje bez Boga i odwrotnie...
I juz

I JUZ

No to jest argmument smile Brawo!

80

Odp: Religia prawdę ci powie
Szpileczka napisał/a:
Chorwat napisał/a:
banan15 napisał/a:

Last, jest kolosalna różnica miedzy osobami niereligijnymi a niewierzącymi, nie koniecznie osoby, które nie uczestniczą w odprawianiu kultu,czyli nie uczestniczą w życiu religijnym,to osoby niewierzące. Jedno nie wyklucza drugiego, są osoby które uczestniczą w kulcie, a wcale nie są ludźmi wierzącymi i tutaj też jedno nie potwierdza drugiego. I jeszcze jedno. Bóg uczynil ludzi wolnymi w dokonywaniu wyboru i nie mam w tym momencie na myśli wyboru między dobrem a zlem. Mówią o tym slowa: a Bóg jest duchem, gdzie zaś duch Boga tam wolność.

Wierzący ale nie uczestniczącyw kulcie, i nie nawiązywaniu relacji z Bogiem konkretami? Zrób eksperyment: powiedz swojej żonie/dziewczynie ogólnie kobiecie, że ją kochasz, ALE:
-nie będziesz  z nią wcale rozmawiał
-nie będziesz się spotykał
-nie będziesz dzielił wspólnych spraw
-nie będziesz okazywał swojej "miłości" konkretami.

Bedziesz tylko od czasu do czasu wspominał ją sobie w myślach że kochasz ją i wierzysz w nią.

Powiedz, której stronie taka "miłość jest potrzebna i do czego?

Chorwat ja jestem taką osobą niereligijną, ale wierzącą i napiszę ci tak:
- rozmawiam z Bogiem codziennie
- spotykam się z Nim codziennie
- dzielę się z Nim moimi sprawami
- okazuję Mu miłość, tak jak tylko potrafię

Nie należę do żadnego kościoła, zgrupowania itp. i myślisz, że mam mniejszy kontakt z Bogiem? Ja sama nie wiem, czy mniejszy, ale moje życie mi pokazuje, że idę dobrą drogą.
Co do zdania "wierzący niepraktykujący", to się tyczy kogoś, kto przykładowo wierzy w kościół, ale do niego nie chodzi. Ja jestem osobą wierzącą i ufającą Bogu.

Mam trochę podobny czas, jednak wiem rowniez, ze potrzebuje sakramentów..
Z tego wszystkiego również wynika, ze nie zostawił mnie (szok) bo przestała wypełniać prawo i przykazania...
Jednak nie ma wzgledu na osoby i w każdym państwie jest mu miły ten, kto się go boi....(boi: kocha go, ufa, ma z nim kontakt, wierzy, zwraca się do niego, dba o przyjaźń)...
smile

Posty [ 66 do 80 z 80 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Religia prawdę ci powie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024