Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Strony Poprzednia 1 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 361 do 420 z 444 ]

361

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Khaled napisał/a:
Renata40 napisał/a:

Nie wiem jaki masz braki w urodzie (bo np. łysinka z ładnie przystrzyżoną głową jest wręcz seksowna) smile?

)

Przepraszam Pani Renato ,ale niech go Pani nie oszukuje ,ze  lysiejacy facet jest fajny i kazda takiego pozada  sad  bo to nieprawda.

Przykro mi, że tak myślisz, ale to oczywiście Twoje prywatne zdanie, do którego masz prawo.
Dla mnie facet z króciutką fryzurą na 2 milimetry jest dużo seksowniejszy, niż ten z czupryną!
Łysiejący, czy też nawet łysy może być dla mnie seksowny, a dla Ciebie nie!
To tak, jak warkocz u kobiety - wielu facetów kręci, ale nie wszystkich!
Miałabym faceta skreślać tylko dlatego, że ma mniej włosów - rany, to chyba żart.
Spójrz tylko na aktorów, choćby z USA, - prawie łysi lub łysi, z kaloryferkiem (prawdziwym - nie przypiętym paskami), zadbanych, pachnących, cudownych.
Miałabym sobie odpuścić miłe sny o nich, tylko dlatego, że mają mało włosów?
Ależ dla mnie to dodatkowa podnieta!
Jeżeli, jak dobrze rozumiem, jak na "rasową" Pollkę przystało, jesteś blondynką, masz niebieskie oczy, długie bardzo gęste  blond włosy! Nie? Jak mi przykro! To chyba nie znajdziesz faceta!

Zobacz podobne tematy :

362

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Niestety obawiam się, że Khaled jest kolejnym wcieleniem pewnego trolla i nic się nie przetłumaczy. Nie wiem komu się tak nudzi, że ciągle zakłada konta i dogryza innym, pisze te same głupoty smile

Co do omawianego to jasne, że kwestia gustu smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

363

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
truskaweczka19 napisał/a:

Niestety obawiam się, że Khaled jest kolejnym wcieleniem pewnego trolla i nic się nie przetłumaczy. Nie wiem komu się tak nudzi, że ciągle zakłada konta i dogryza innym, pisze te same głupoty smile

Co do omawianego to jasne, że kwestia gustu smile

Dziękuję Truskaweczko za informację smile
Nie ma nic gorszego, niż wpędzać płeć przeciwną w kompleksy!
Ona za gruba (ale są przecież tacy faceci, co lubią krągłości u pań), On za chudy (moja córcia tak mówi czasami)!
Zawsze wtedy mówię - patrz sercem! Bo za 2, 5, 10 lat to już będzie zupełnie inny mężczyzna.
Kobieta zmienia się po porodzie sad
Mężczyzna też zmienia się z biegiem lat (niestety najczęściej na korzyść sad
Mam wymieniać aktorów z nazwiska, tych którzy mają łysinki ?
Na miły Bóg, facet zadbany choć z łysinką, to jest dla mnie supermen!
Takiego chcę - no nie chcę bo jestem mężatką, ale mogę choć o nim pomarzyć smile

364

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Zgadzam się całkowicie. A wchodzić na forum i jątrzyć, to tego już tym bardziej nie rozumiem. Temat nie o tym, ale po drugiej stronie jest człowiek i warto o tym pamiętać.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

365

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
truskaweczka19 napisał/a:

Zgadzam się całkowicie. A wchodzić na forum i jątrzyć, to tego już tym bardziej nie rozumiem. Temat nie o tym, ale po drugiej stronie jest człowiek i warto o tym pamiętać.

Oj lubię Cię, lubię smile
Mówisz mądrze i patrzysz mądrze, to rzadkość na takich forach, tym bardziej doceniam - szczerze smile

366

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Dziękuję, miło mi smile Poczytałam Twoje posty, także z przyjemnością.
A tymczasem koniec off topa.
Pozdrawiam serdecznie smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

367

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Truskaweczko tak sobie mysle . Sperma Twojego faceta Ci  nie smakuje. Uważasz że to z powodu diety mówisz mu o tym Ale On jakoś do tej pory na to nie  reaguje. Wniosek nie zależy mu. Więc czemu Ty trochę na siłę chcesz go uszczęśliwić?

368 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-01-12 09:07:57)

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Tzn. tak nie zależy mu na tym tak bardzo, bo wiadomo nie jest najważniejsze, a diety nie zmienił jeszcze, bo tutaj na razie chyba brak mu do tego motywacji, bo te połykanie to nie najważniejsze, to sprawa jasna wink No, ale po prostu mówię, że nie wykluczam, że spróbuję z tym zatkanym nosem, by sama też przekonać się czy będzie lepiej. Nie jest to koniecznie, i bez tego jest fajnie, nie to, że na siłę, ale jak się uda tak, to można tak robić, będzie to po prostu dodatek. Co tam szkodzi spróbować. A jak nie, to wtedy potem tylko jak zmieni dietę najwyżej można spróbować tongue A jak nic nie da, to obędziemy się bez tego tym bardziej, spokojnie.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

369

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
truskaweczka19 napisał/a:

Tzn. tak nie zależy mu na tym tak bardzo, bo wiadomo nie jest najważniejsze, a diety nie zmienił jeszcze, bo tutaj na razie chyba brak mu do tego motywacji, bo te połykanie to nie najważniejsze, to sprawa jasna wink No, ale po prostu mówię, że nie wykluczam, że spróbuję z tym zatkanym nosem, by sama też przekonać się czy będzie lepiej. Nie jest to koniecznie, i bez tego jest fajnie, nie to, że na siłę, ale jak się uda tak, to można tak robić, będzie to po prostu dodatek. Co tam szkodzi spróbować. A jak nie, to wtedy potem tylko jak zmieni dietę najwyżej można spróbować tongue A jak nic nie da, to obędziemy się bez tego tym bardziej, spokojnie.

Spróbuj, a gdyby się udało to mu ostatnią motywację zabierzesz. :-/.

370

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Renata40 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:
ujawniony napisał/a:

To też zależy od kobiety. Są takie które mają średni albo nawet słabo dobre, są takie które mają "bardzo smaczne" a są takie od których odkleić się nie idzie smile Pewnie kwestia feromonów i chyba zupełnie podobnie jest z tym finałem w ustach...

Właśnie o to raczej chodzi, nie ma czegoś takiego chyba, że każdy facet ma podobny lub taki sam smak, jeden może mieć neutralny, inny kiepski itp. Piszecie, że dieta ma mały wpływ, może i tak, ale warto spróbować. Jak piszę u mnie nie jest to raczej kwestia psychologiczna, bo naprawdę nie wmawiałam sobie, że będzie źle czy coś, nie miałam oporów. Niemniej na pewno spróbuję z lekko zatkanym nosem, czemu nie.

Truskaweczko - próbuj!
Jak znajdziesz sposób to mi koniecznie napisz, nawet na priv, bo ja w ogóle nie mogę takiej metody znaleźć!
Ściskam mocno i trzymam kciuki smile

Dieta, ma moim zdaniem spory wpływ na smak nasienia.
Np. po zjedzeniu przez mężczyznę ananasa, sperma jest słodsza.
Testowałam ;p

Truskaweczko, możecie też spróbować żeli smakowych od Durexa - zatuszują intensywny zapach intymny, choć po kąpieli nie jest już tak wyczuwalny, moim zdaniem. Ale wiadomo, każdy jest inny, a że mnie odpowiada, to nie znaczy, że każdemu będzie.

371 Ostatnio edytowany przez Renata40 (2015-01-12 09:25:47)

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Jozefina napisał/a:

Truskaweczko tak sobie mysle . Sperma Twojego faceta Ci  nie smakuje. Uważasz że to z powodu diety mówisz mu o tym Ale On jakoś do tej pory na to nie  reaguje. Wniosek nie zależy mu. Więc czemu Ty trochę na siłę chcesz go uszczęśliwić?

A ja powiem tak!
Dieta dietą! Może są jakieś zmiany w smaku, ale powiedzmy sobie szczerze - niewielkie!
Sperma ma ohydny smak!
Wiele razy widziałam, że mój mąż czułby się super, gdybym dała radę to to przełknąć.
Nie dam rady, bo to ohyda!
Ale z drugiej strony robię wszystko, aby tę ostateczną chwilę przyjemności (Jego i moją) odwlekać maksymalnie.
I daję mu zawsze do zrozumienia, że (zgodnie z prawdą) jest cudnie, ale niestety nie mogę...
On to wie, ja to wiem...
Normalnie nie mogę inaczej sad
Ohyda, jak dla mnie... sad

372 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-01-12 09:40:29)

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Jozefina napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Tzn. tak nie zależy mu na tym tak bardzo, bo wiadomo nie jest najważniejsze, a diety nie zmienił jeszcze, bo tutaj na razie chyba brak mu do tego motywacji, bo te połykanie to nie najważniejsze, to sprawa jasna wink No, ale po prostu mówię, że nie wykluczam, że spróbuję z tym zatkanym nosem, by sama też przekonać się czy będzie lepiej. Nie jest to koniecznie, i bez tego jest fajnie, nie to, że na siłę, ale jak się uda tak, to można tak robić, będzie to po prostu dodatek. Co tam szkodzi spróbować. A jak nie, to wtedy potem tylko jak zmieni dietę najwyżej można spróbować tongue A jak nic nie da, to obędziemy się bez tego tym bardziej, spokojnie.

Spróbuj, a gdyby się udało to mu ostatnią motywację zabierzesz. :-/.

Oj tam, oj tam. Motywacją musi być przede wszystkim zdrowie, a zaczyna chyba do niego docierać, że ta dieta mu szkodzi w końcu wink

Cyniczna dzięki smile Hm, czyli te żele można smakować? wink Ja nie próbowałam dotąd to tak pytam hehe, do tej pory próbowałam, ale nie przy połykaniu, ale ogólnie przy oralnym jako urozmaicenia bitą śmietanę itp, tak samo on na mnie i jakieś też inne np owoce czy czekoladę tongue

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

373

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
truskaweczka19 napisał/a:
Jozefina napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Tzn. tak nie zależy mu na tym tak bardzo, bo wiadomo nie jest najważniejsze, a diety nie zmienił jeszcze, bo tutaj na razie chyba brak mu do tego motywacji, bo te połykanie to nie najważniejsze, to sprawa jasna wink No, ale po prostu mówię, że nie wykluczam, że spróbuję z tym zatkanym nosem, by sama też przekonać się czy będzie lepiej. Nie jest to koniecznie, i bez tego jest fajnie, nie to, że na siłę, ale jak się uda tak, to można tak robić, będzie to po prostu dodatek. Co tam szkodzi spróbować. A jak nie, to wtedy potem tylko jak zmieni dietę najwyżej można spróbować tongue A jak nic nie da, to obędziemy się bez tego tym bardziej, spokojnie.

Spróbuj, a gdyby się udało to mu ostatnią motywację zabierzesz. :-/.

Oj tam, oj tam. Motywacją musi być przede wszystkim zdrowie, a zaczyna chyba do niego docierać, że ta dieta mu szkodzi w końcu wink

Cyniczna dzięki smile Hm, czyli te żele można smakować? wink Ja nie próbowałam dotąd to tak pytam hehe, do tej pory próbowałam, ale nie przy połykaniu, ale ogólnie przy oralnym jako urozmaicenia bitą śmietanę itp, tak samo on na mnie i jakieś też inne np owoce czy czekoladę tongue

Można, można! My kombinowaliśmy swojego czasu z Nutellą, ale mąż dostał uczulenia tongue.

Renata, jak dla mnie, to sperma nie ma w ogóle smaku, ot, coś słonawego, w ilości mniejszej od jednej łyżeczki.

374

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Żele są fajne. Niektóre przynajmniej, trzeba ze smakiem trafić.
Co do smaku i zapachu spermy to trochę mnie dziwią te porównania. Mi się zapach spermy kojarzy ze spermą i niczym więcej:D

375 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-01-12 10:00:54)

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Aha ok, dzięki Cyniczna smile Kiedyś spróbuję, może być ciekawie, najlepiej truskawkowy, bo chyba widziałam, że jest. Truskaweczka nick zobowiązuje hehe i lubię truskawki big_smile

No widzicie jak to z tym smakiem spermy jest, kwestia względna i tyle.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

376

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

My mamy żel o zapachu i smaku wanilii, super jest. Tylko troszkę drogi jest, ale moim zdaniem się opłaca, bo starcza na długo.

377

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

My raczej mieliśmy owoce. Malinowy lubimy najbardziej, ale wanilię warto spróbować.

378

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Ok. No tak, warto zainwestować. Mnie malinowy też by pasował raczej, wanilia też jeśli nie byłaby zbyt mdła smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

379

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Zgodzę się a propos wanilii, nie każdemu pasuje, to raczej ciężki zapach.
Ja najbardziej lubię połączenie wanilii z piżmem, ale takich żeli jeszcze nie robią ;p.

380

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Jozefina napisał/a:

Truskaweczko tak sobie mysle . Sperma Twojego faceta Ci  nie smakuje. Uważasz że to z powodu diety mówisz mu o tym Ale On jakoś do tej pory na to nie  reaguje. Wniosek nie zależy mu. Więc czemu Ty trochę na siłę chcesz go uszczęśliwić?

Nigdzie nie jest udowodnione naukowo, że zmiana diety sprawi, że sperma będzie miała inny smak sad
Z drugiej strony, jeżeli czytałaś wnikliwie, truskaweczka jest ze swoim mężczyzną od 6 lat, a tego typu zakończenia miłości fizycznej próbowała raptem 2 razy. Ona nic nie robi na siłę. Ona próbuje, tak, jak ja wiele razy.
Aby zadowolić mężczyznę?
Wątpię.
Raczej aby spróbować czegoś, o czym ona wie, że jemu to sprawi ogromną przyjemność.
Bo my kobiety uwielbiamy brać, ale jeszcze bardziej uwielbiamy dawać coś z siebie.
Ale spójrz tylko, jak robi to mądrze.
Próbuje (nader rzadko - raz na 3 lata), a może coś się zmieniło, a może będzie fajnie!
Nie robi tego pod przymusem, tylko świadomie raz na długi czas próbuje, a może coś się zmieniło?
Nie gniewajcie się, ale tak samo miałam z analem.
Mąż nigdy nie mówił zróbmy to.
Ale raz na jakiś czas ja chciałam spróbować i co?
Dzisiaj uwielbiam, tak, tak, uwielbiam.
A, że mój facet przy okazji jest szczęśliwy, to dobrze.
Bo gdyby mu to teraz przeszła ochota na ten rodzaj miłości, to ja byłabym nieszczęśliwa.
Pozdrawiam

381

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Cynicznahipo napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:
Jozefina napisał/a:

Spróbuj, a gdyby się udało to mu ostatnią motywację zabierzesz. :-/.

Oj tam, oj tam. Motywacją musi być przede wszystkim zdrowie, a zaczyna chyba do niego docierać, że ta dieta mu szkodzi w końcu wink

Cyniczna dzięki smile Hm, czyli te żele można smakować? wink Ja nie próbowałam dotąd to tak pytam hehe, do tej pory próbowałam, ale nie przy połykaniu, ale ogólnie przy oralnym jako urozmaicenia bitą śmietanę itp, tak samo on na mnie i jakieś też inne np owoce czy czekoladę tongue

Można, można! My kombinowaliśmy swojego czasu z Nutellą, ale mąż dostał uczulenia tongue.

Renata, jak dla mnie, to sperma nie ma w ogóle smaku, ot, coś słonawego, w ilości mniejszej od jednej łyżeczki.

Ja wiem, że to tylko łyżeczka, nawet gdzie tam łyżeczka, ćwierć łyżeczki (no chyba, że francuskiej arystokratki smile )
No ale nie mogę. Odruch wymiotny na dzień dobry, albo jak kto woli, na do widzenia sad
Nic nie poradzę.
Ale próbuję od czasu do czasu, raz na pół roku, tak na pół gwizdka sad
Nie dla Niego, ale dla siebie, bo lubię sprawiać przyjemność, tym bardziej, że On też się bardzo zawsze stara.
No ale mi nie idzie w tym zakresie sad
Ściskam smile

382

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Renata40 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Oj tam, oj tam. Motywacją musi być przede wszystkim zdrowie, a zaczyna chyba do niego docierać, że ta dieta mu szkodzi w końcu wink

Cyniczna dzięki smile Hm, czyli te żele można smakować? wink Ja nie próbowałam dotąd to tak pytam hehe, do tej pory próbowałam, ale nie przy połykaniu, ale ogólnie przy oralnym jako urozmaicenia bitą śmietanę itp, tak samo on na mnie i jakieś też inne np owoce czy czekoladę tongue

Można, można! My kombinowaliśmy swojego czasu z Nutellą, ale mąż dostał uczulenia tongue.

Renata, jak dla mnie, to sperma nie ma w ogóle smaku, ot, coś słonawego, w ilości mniejszej od jednej łyżeczki.

Ja wiem, że to tylko łyżeczka, nawet gdzie tam łyżeczka, ćwierć łyżeczki (no chyba, że francuskiej arystokratki smile )
No ale nie mogę. Odruch wymiotny na dzień dobry, albo jak kto woli, na do widzenia sad
Nic nie poradzę.
Ale próbuję od czasu do czasu, raz na pół roku, tak na pół gwizdka sad
Nie dla Niego, ale dla siebie, bo lubię sprawiać przyjemność, tym bardziej, że On też się bardzo zawsze stara.
No ale mi nie idzie w tym zakresie sad
Ściskam smile

Naturalnych odruchów nie przeskoczysz - masz odruch wymiotny podczas seksu oralnego, czy tylko podczas wytrysku?
Bo to też ma znaczenie.

383

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Im dłużej czytam ten temat tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu:
1. Ograniczenia przez własną psychikę. Podam przykład z autopsji. Miałem partnerkę, która nie lubiła nasienia. Wogóle wręcz się nasieniem brzydziła. Gdziekolwiek bym nie skończył (brzych, piersi, tyłeczek) to zaraz krzyczała "chusteczki, daj chusteczki" i od razu wycierała. Zachowywała się jak bym "zrobił dwójkę" na nią, naprawdę aż czasami mnie to drażniło. Ale... Właśnie ale... Zaobserwowałem, że raz na jakiś czas, nie wiem dokładnie... raz na miesiąc, na dwa miesiące... była tak nakręcona i miała taką chcicę, że np po finale na brzuch wiła się na łóżku, pocierała udami, dotykała muszelki i rozsmarowywała nasienie z brzucha po całym ciele, po piersiach, twarzy a nawet liznęła paluszek... To jak to wytłumaczycie jak nie tylko psychiką skoro generalnie nie lubiła spermy a o próbowaniu to już mowy nawet nie było...
2. Kwestia feromonów - zdania są podzielone co do diety, jedni naukowcy twierdzą, ze wpływa inni, że nie, pewnie jest pośredno i trochę wpływa ale ogólnie zależy to od psychiki kobiety, od anatomii samego faceta i od chemmi. iskierki między partnerami. Musi coś w tym być bo z relacji mojej byłej partnerki wynikało jasno, choć też nie preferowała to spróbowała i opis smaku był taki, że generalnie nie ma to jakiegoś intensywnego smaku, słonawe też nie jest, ewentualnie posmak kwaskowy ale nie intensywny tylko właśnie leki posmak ale napewno nie widziałem u niej oznak krzywienia się ani nic podobnego więc raczej nie ściemniała, żeby zrobić mi przyjemność i nie usłyszałem, że jest to ohydne...
Podzieliłem się z Wami wiedzą na ten temat, aby pomóc w rozwianiu wątpliwości. Kwestia czy ktoś pozwala i lubi albo nie pewnie i tak pozostanie kwestią indywidualną, nie można generalizować.

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...

384

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
ujawniony napisał/a:

Im dłużej czytam ten temat tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu:
1. Ograniczenia przez własną psychikę. Podam przykład z autopsji. Miałem partnerkę, która nie lubiła nasienia. Wogóle wręcz się nasieniem brzydziła. Gdziekolwiek bym nie skończył (brzych, piersi, tyłeczek) to zaraz krzyczała "chusteczki, daj chusteczki" i od razu wycierała. Zachowywała się jak bym "zrobił dwójkę" na nią, naprawdę aż czasami mnie to drażniło. Ale... Właśnie ale... Zaobserwowałem, że raz na jakiś czas, nie wiem dokładnie... raz na miesiąc, na dwa miesiące... była tak nakręcona i miała taką chcicę, że np po finale na brzuch wiła się na łóżku, pocierała udami, dotykała muszelki i rozsmarowywała nasienie z brzucha po całym ciele, po piersiach, twarzy a nawet liznęła paluszek... To jak to wytłumaczycie jak nie tylko psychiką skoro generalnie nie lubiła spermy a o próbowaniu to już mowy nawet nie było...
2. Kwestia feromonów - zdania są podzielone co do diety, jedni naukowcy twierdzą, ze wpływa inni, że nie, pewnie jest pośredno i trochę wpływa ale ogólnie zależy to od psychiki kobiety, od anatomii samego faceta i od chemmi. iskierki między partnerami. Musi coś w tym być bo z relacji mojej byłej partnerki wynikało jasno, choć też nie preferowała to spróbowała i opis smaku był taki, że generalnie nie ma to jakiegoś intensywnego smaku, słonawe też nie jest, ewentualnie posmak kwaskowy ale nie intensywny tylko właśnie leki posmak ale napewno nie widziałem u niej oznak krzywienia się ani nic podobnego więc raczej nie ściemniała, żeby zrobić mi przyjemność i nie usłyszałem, że jest to ohydne...
Podzieliłem się z Wami wiedzą na ten temat, aby pomóc w rozwianiu wątpliwości. Kwestia czy ktoś pozwala i lubi albo nie pewnie i tak pozostanie kwestią indywidualną, nie można generalizować.

ujawniony, co ty z tym rozcieraniem i lizaniem paluszków wink

jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda

385

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
in_ka napisał/a:
ujawniony napisał/a:

Im dłużej czytam ten temat tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu:
1. Ograniczenia przez własną psychikę. Podam przykład z autopsji. Miałem partnerkę, która nie lubiła nasienia. Wogóle wręcz się nasieniem brzydziła. Gdziekolwiek bym nie skończył (brzych, piersi, tyłeczek) to zaraz krzyczała "chusteczki, daj chusteczki" i od razu wycierała. Zachowywała się jak bym "zrobił dwójkę" na nią, naprawdę aż czasami mnie to drażniło. Ale... Właśnie ale... Zaobserwowałem, że raz na jakiś czas, nie wiem dokładnie... raz na miesiąc, na dwa miesiące... była tak nakręcona i miała taką chcicę, że np po finale na brzuch wiła się na łóżku, pocierała udami, dotykała muszelki i rozsmarowywała nasienie z brzucha po całym ciele, po piersiach, twarzy a nawet liznęła paluszek... To jak to wytłumaczycie jak nie tylko psychiką skoro generalnie nie lubiła spermy a o próbowaniu to już mowy nawet nie było...
2. Kwestia feromonów - zdania są podzielone co do diety, jedni naukowcy twierdzą, ze wpływa inni, że nie, pewnie jest pośredno i trochę wpływa ale ogólnie zależy to od psychiki kobiety, od anatomii samego faceta i od chemmi. iskierki między partnerami. Musi coś w tym być bo z relacji mojej byłej partnerki wynikało jasno, choć też nie preferowała to spróbowała i opis smaku był taki, że generalnie nie ma to jakiegoś intensywnego smaku, słonawe też nie jest, ewentualnie posmak kwaskowy ale nie intensywny tylko właśnie leki posmak ale napewno nie widziałem u niej oznak krzywienia się ani nic podobnego więc raczej nie ściemniała, żeby zrobić mi przyjemność i nie usłyszałem, że jest to ohydne...
Podzieliłem się z Wami wiedzą na ten temat, aby pomóc w rozwianiu wątpliwości. Kwestia czy ktoś pozwala i lubi albo nie pewnie i tak pozostanie kwestią indywidualną, nie można generalizować.

ujawniony, co ty z tym rozcieraniem i lizaniem paluszków wink

Ja? Jej zapytaj smile A to opisałem rzetelnie bo zapadło mi to w pamięć i to potwierdzenie ograniczeń psychicznych... Przynajmniej takie mam zdanie smile Mogłem się wstydzić i nic nie napisać ale po pierwsze primo jestem tu anonimowy a po drugie primo jestem tu anonimowy... smile A po trzecie primo może komuś moja opinia pomoże w podjęciu decyzji: Połykać czy nie połykać...? Oto jest pytanie smile

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...

386

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
ujawniony napisał/a:

bo lubię patrzeć jak się w tym tapla, rozsmarowywuje po piersiach i oblizuje palce smile

jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda

387

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

hahaha bo lubię smile Ale nie rób ze mnie erotomana gawędziarza bo się zawstydzam smile

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...

388

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

A ja się podnieciłem. Hahahah

389 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-01-12 14:02:15)

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
ujawniony napisał/a:

hahaha bo lubię smile Ale nie rób ze mnie erotomana gawędziarza bo się zawstydzam smile

no, że lubisz ok - ja, to rozumiem
tylko jakoś tak piszesz, że to ona, tak to uwielbia wink
ja nie wiem czy kobiety aż tak lubią " oblizywać paluszki" i taplać się w spermie
podejrzewam, że takie bywają i tyle...

jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda

390

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Oj to nie doczytałaś, jasno i wyraźnie napisałem, ze miała takie napady raz na jakiś czas, więc skoro nie lubiła to skąd te napady. Prawdopodobnie właśnie z braku ograniczenia psychicznego.

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...

391

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Ja człowiek jest BARDZO podniecony to godzi się na wiele rzeczy na które wcześniej się nie godził. Wiem po sobie:)

392

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Marcjano napisał/a:

Ja człowiek jest BARDZO podniecony to godzi się na wiele rzeczy na które wcześniej się nie godził. Wiem po sobie:)

a potem, nieraz ... żałuje wink
a może powtarza ?

jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda

393

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

A to już zależy. Ja raczej nie żałowałem, choć moralny zgryz miałem, ale żona mnie utwierdziła w przekonaniu że niepotrzebnie:)

394

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Opowiadaj smile

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...

395

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Generalnie i ogólnie to kwestie dominacji. Z reguły to ja dominuję, ale chciałem też poczuć jak to jest być zdominowanym. Cóż. Nie. Moja żona nie nadaje się na dominę i znowu ja ją zdominowałem. Bałem się czy nie było za ostro. Gesty, słowa, rozkazy. Bicia ani szturchania nie było. Mówiła jednak, że trochę się mnie bała, ale z drugiej strony bardzo ją to podniecało co robiłem i mówiłem. Potem się bałem cz nie przesadziłem po prostu. Ale nie. Teraz czasem sama mnie namawia i z jest ust padają słowa jakich bym się nie spodziewał:)

396

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Marcjano... Teraz ja się podnieciłem smile hahaha

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...

397 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-01-12 14:46:23)

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
ujawniony napisał/a:

Marcjano... Teraz ja się podnieciłem smile hahaha

oj chłopaki,
bo ja też się podniecę a w pracy jestem ... wink
a jak zacznę dominować - pan Kazio ucieknie, gdzie pieprz rośnie

jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda

398

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

"Głupi" Pan Kazio, nie wie co dobre smile

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...

399

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

jak zaraz napiszecie, ze pan Kazio tez sobie paluszki oblizuje albo powinien, zeby poznac co "dobre" to ja sie na forum meskie, dzial motoryzacja, przeniose http://emotikona.pl/emotikony/pic/0suicide.gif

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

400

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Mussuka napisał/a:

jak zaraz napiszecie, ze pan Kazio tez sobie paluszki oblizuje albo powinien, zeby poznac co "dobre" to ja sie na forum meskie, dzial motoryzacja, przeniose http://emotikona.pl/emotikony/pic/0suicide.gif

Pan Kazio, łamacz damskich... wagin :DDD

401 Ostatnio edytowany przez ujawniony (2015-01-12 14:59:24)

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Mussuka napisał/a:

jak zaraz napiszecie, ze pan Kazio tez sobie paluszki oblizuje albo powinien, zeby poznac co "dobre" to ja sie na forum meskie, dzial motoryzacja, przeniose http://emotikona.pl/emotikony/pic/0suicide.gif

Tu się jeszcze hamujemy, tam to dopiero się "nasłuchasz" smile

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...
Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

UWAGA, DARMOWY SEKS Z DOJAZDEM!

Okej, dziękuję za uwagę, teraz do rzeczy - czy może mi ktoś odpowiedzieć, co z tym zamieszczaniem nowych wątków? Wiem, że truję, ale serio nie wiem, gdzie to zgłaszać i czy w ogóle ktoś poza mną ma taki problem ;/ Tu jakoś idzie, a w dziale zdrowie nie mogę zamieścić nowego wątku, bo przerwa techniczna ;///

"Najlepsze miejsce na namiot jest zawsze kawałek dalej".

403

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Buszująca w zbożu napisał/a:

UWAGA, DARMOWY SEKS Z DOJAZDEM!

Okej, dziękuję za uwagę, teraz do rzeczy - czy może mi ktoś odpowiedzieć, co z tym zamieszczaniem nowych wątków? Wiem, że truję, ale serio nie wiem, gdzie to zgłaszać i czy w ogóle ktoś poza mną ma taki problem ;/ Tu jakoś idzie, a w dziale zdrowie nie mogę zamieścić nowego wątku, bo przerwa techniczna ;///

Jak mi podeślesz swojego klona to Ci wszystko wytłumaczę smile

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...
Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
ujawniony napisał/a:
Buszująca w zbożu napisał/a:

UWAGA, DARMOWY SEKS Z DOJAZDEM!

Okej, dziękuję za uwagę, teraz do rzeczy - czy może mi ktoś odpowiedzieć, co z tym zamieszczaniem nowych wątków? Wiem, że truję, ale serio nie wiem, gdzie to zgłaszać i czy w ogóle ktoś poza mną ma taki problem ;/ Tu jakoś idzie, a w dziale zdrowie nie mogę zamieścić nowego wątku, bo przerwa techniczna ;///

Jak mi podeślesz swojego klona to Ci wszystko wytłumaczę smile

Nie bądź taki tongue Poza tym gwarantuję, że klona byś nie chciał, mam swoje wady, jak każdy i to podobno nieznośne tongue

"Najlepsze miejsce na namiot jest zawsze kawałek dalej".

405

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Buszująca w zbożu napisał/a:

mam swoje wady, jak każdy i to podobno nieznośne tongue

jest perfidna - tak, o sobie napisała wink

spróbuj o swoim problemie technicznym napisać w dziale - nasze kobiece forum

jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda
Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
in_ka napisał/a:
Buszująca w zbożu napisał/a:

mam swoje wady, jak każdy i to podobno nieznośne tongue

jest perfidna - tak, o sobie napisała wink

spróbuj o swoim problemie technicznym napisać w dziale - nasze kobiece forum

Perfidna? A tego to sobie nie przypominam big_smile

"Najlepsze miejsce na namiot jest zawsze kawałek dalej".

407

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Każdy ma wady ale masz i temperament smile Poza tym co najwyżej to ja się z klonem będę docierał, nie Ty smile Dawaj wysyłaj bo szkoda czasu smile

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...

408

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Buszująca w zbożu napisał/a:

Perfidna? A tego to sobie nie przypominam big_smile

Buszująca w zbożu napisał/a:

Może jestem perfidna, ale ja bym zrobiła tak ...

może krótka pamięć wink

jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda

409

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Renata40 napisał/a:
Jozefina napisał/a:

Truskaweczko tak sobie mysle . Sperma Twojego faceta Ci  nie smakuje. Uważasz że to z powodu diety mówisz mu o tym Ale On jakoś do tej pory na to nie  reaguje. Wniosek nie zależy mu. Więc czemu Ty trochę na siłę chcesz go uszczęśliwić?

Nigdzie nie jest udowodnione naukowo, że zmiana diety sprawi, że sperma będzie miała inny smak sad

No ja nie wiem:
http://pogromcymitowmedycznych.pl/myth/1350/ananas-a-sperma/

Annuszka już kupiła olej...
Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
in_ka napisał/a:
Buszująca w zbożu napisał/a:

Perfidna? A tego to sobie nie przypominam big_smile

Buszująca w zbożu napisał/a:

Może jestem perfidna, ale ja bym zrobiła tak ...

może krótka pamięć wink

Taka wybiórcza, epizodyczna perfidia się nie liczy ;D

Ujawniony:

Dobra, mogę Ci zrobić afirmację na poznanie mojego klona, haha, jestem wróżką xD Serio.

"Najlepsze miejsce na namiot jest zawsze kawałek dalej".

411

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

A z czego wróżysz? smile

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...
Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
ujawniony napisał/a:

A z czego wróżysz? smile

Tarot i wahadełko. Czytanie z aury dopiero ogarniam powoli smile

"Najlepsze miejsce na namiot jest zawsze kawałek dalej".

413

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Chcesz być jak wróżbita Maciej? smile Ok, powróż, co Ci do tego potrzebne?

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...
Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
ujawniony napisał/a:

Chcesz być jak wróżbita Maciej? smile Ok, powróż, co Ci do tego potrzebne?

Twój hajs i mój czas big_smile
Tak szczerze to jest to moja praca, ale nie param się komercją jak Maciej i inni tego typu. Raczej poczta pantoflowa, własny blog, dzialalność internetowa, spotkania w domu itp. Może zgodzę się na gratisowy seans w ramach hobby i dalszej nauki, ale nie dziś, bo padam na ryjek smile Ezo jest wymagająca, jak mi się nie chcę to _uja odczytam nawet jak  się zmobilizuję i rozłożę karty tongue

"Najlepsze miejsce na namiot jest zawsze kawałek dalej".

415

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Nie dość, że dostanę takiego klona to jeszcze seans smile W głowie mi się poprzewraca. Kochana jesteś smile

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...

416 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-01-13 02:03:59)

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
Cynicznahipo napisał/a:

Zgodzę się a propos wanilii, nie każdemu pasuje, to raczej ciężki zapach.
Ja najbardziej lubię połączenie wanilii z piżmem, ale takich żeli jeszcze nie robią ;p.

Aha rozumiem, dzięki za informację smile
No tak, takiego jeszcze nie ma chyba wink

Renata dobrze napisałaś, jesteśmy ponad 6 lat razem, a próbowałam tylko 2 razy, bo jednak odruch wymiotny to bardzo niefajne rzecz, dlatego tylko te 2 razy na 6 lat. No, ale jeśli facet w końcu zmieni dietę, to mogę zobaczyć albo z tym zatkanym lekko nosem - bo serio wcześniej o tym nie pomyślałam, bo kto wie, może wtedy będzie lepiej.

ujawniony, u niektórych to kwestie psychiczne, u niektórych nie. Ja serio mam odruch wymiotny i nie wymyśliłam go sobie. Zobaczymy jak będzie próbując z tym zatkanym lekko nosem  jak piszę hehe ;p Natomiast spermy się nie brzydzę w tym sensie i jak jest na moich piersiach, brzuchu to lubię.

Co do chemii, miłości między mną a moim facetem, to jest, pewnie teraz też inaczej trochę po 6 latach, ale jest. Po prostu też inna faza związku. Nasz seks jednak nadal sprawia przyjemność jak najbardziej tongue No ja się swoim facetem nie brzydzę, ale ta sperma mi nie pasuje, to niezależnie ode mnie. A tak to kręci mnie bardzo.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

417

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Truskaweczka... Dziesiąty raz już napisałaś, że spróbujesz. Przejdziesz od słów do czynów? smile

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...

418 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-01-13 19:12:17)

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
truskaweczka19 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Zgodzę się a propos wanilii, nie każdemu pasuje, to raczej ciężki zapach.
Ja najbardziej lubię połączenie wanilii z piżmem, ale takich żeli jeszcze nie robią ;p.

Aha rozumiem, dzięki za informację smile
No tak, takiego jeszcze nie ma chyba wink

Renata dobrze napisałaś, jesteśmy ponad 6 lat razem, a próbowałam tylko 2 razy, bo jednak odruch wymiotny to bardzo niefajne rzecz, dlatego tylko te 2 razy na 6 lat. No, ale jeśli facet w końcu zmieni dietę, to mogę zobaczyć albo z tym zatkanym lekko nosem - bo serio wcześniej o tym nie pomyślałam, bo kto wie, może wtedy będzie lepiej.

ujawniony, u niektórych to kwestie psychiczne, u niektórych nie. Ja serio mam odruch wymiotny i nie wymyśliłam go sobie. Zobaczymy jak będzie próbując z tym zatkanym lekko nosem  jak piszę hehe ;p Natomiast spermy się nie brzydzę w tym sensie i jak jest na moich piersiach, brzuchu to lubię.

Co do chemii, miłości między mną a moim facetem, to jest, pewnie teraz też inaczej trochę po 6 latach, ale jest. Po prostu też inna faza związku. Nasz seks jednak nadal sprawia przyjemność jak najbardziej tongue No ja się swoim facetem nie brzydzę, ale ta sperma mi nie pasuje, to niezależnie ode mnie. A tak to kręci mnie bardzo.

Najważniejsze, że bardzo się kochacie i taka pierdoła, jak odruch wymiotny nie wpływają na to wink. Teraz to ludzie są raczej płytcy tongue i wówczas będąc innym można poczuć się nienormalnym.

419 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-01-14 06:39:00)

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

No pewnie, bez sensu jakby ta rzecz miałaby wpływać, nie wpływa smile Seks w związku to dawanie i branie tyle ile możemy, żaden kochający partner nie zmuszałby drugiej osoby do czegoś co dla drugiej strony jest bardzo nieprzyjemne i odwrotnie. A liczy się ogólne dopasowanie, które u nas jest, więc tym bardziej nie ma problemu. Empatia, zrozumienie to jest ważne smile

ujawniony, masz rację, zbyt wiele razy to powtórzyłam. Tak przejdę, ale na razie nie ma faceta obok mnie, na razie więc odpada.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

420

Odp: Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach
truskaweczka19 napisał/a:

ujawniony, masz rację, zbyt wiele razy to powtórzyłam. Tak przejdę, ale na razie nie ma faceta obok mnie, na razie więc odpada.

To nie jest wytłumaczenie smile

Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach...

Posty [ 361 do 420 z 444 ]

Strony Poprzednia 1 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy pozwalacie by facet dochodził w waszych ustach

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021