Samotna79 napisał/a:Dzień kiepski to i przemyśleń dużo i cały dzień myślę, że musiałam zrobić coś potwornego swojemu mężowi. Tylko ktoś kto zrobi coś okropnego drugiej osobie mógłby zasłużyć żeby zostać tak potraktowanym. Nie wiem co to było ale coś musiało być. Nie krzywdzi się osoby, którą się kochało prawie 10 lat, bez powodu...
Samotna,
Nie odbieraj zdrady swojego męża w kategoriach kary.
Zaakceptuj fakt, że on wogóle o Tobie nie myślał, ani o Ciebie nie dbał, ani Ciebie nie szanował, ani nie chciał Ciebie skrzywdzić czy poniżyć.
Po prostu skupił się na sobie i swoich pragnieniach, nic więcej.
Zrobił tak, bo chciał.
Samotna79 napisał/a:...dziś ryczałam i się siebie pytałam gdzie jest mój mąż, ten którego wzięłam za męża, ten który dawał wsparcie i miłość, GDZIE ON jest ale wiem, że Jego już nie ma, nie ma i już nigdy nie będzie, bo teraz wszystko jest inaczej i nie ma już nas sprzed 10 lat kiedy się poznaliśmy, czasami czuję, ze on jest kims obcym kogo wcale nie znam...
Tamtego Twojego męża sprzed 10 lat już nie ma. To już wiesz.
Ale Samotna, tej dziewczyny, którą byłaś 10 lat temu też już nie ma. Zdrada Ciebie zmieniła.
Jesteście teraz innymi ludźmi z bagażem doświadczeń.
Pytanie, czy Wy, z tym bagażem zdarzeń, chcecie budować nowy związek.
Na odpowiedzenia sobie na to pytanie Ty, a być może Wy potrzebujecie tego czasu, o którym wszyscy tutaj wspominają.
Nie jest możliwe, żeby Wasz nowy związek był tym samym sprzed zdrady. To będzie inna jakość.
Zanim jednak podejmiesz jakąkolwiek decyzję, postaraj się przemyśleć, czego oczekujesz od swojego związku i swojego mężczyzny. Kogo chcesz u swojego boku? Czy przyjaciela, partnera, kochanka ? Czy opiekuna, ojca swoich dzieci ?
Staraj się nie idealizować przeszłości, ale skupić się na teraźniejszości i przyszłości.
Decyzja o pozostaniu razem jest trudna.
Dla mnie to była jedna z najtrudniejszych decyzji w życiu i wciąż nie jestem pewna, czy dobrze zrobiłam, czy dobrze robię.
Ale pamiętaj samo bycie razem nie wystarczy. Sama deklaracja o byciu razem nie wystarczy.
Trzeba się na nowo uczyć siebie, rozmawiać, mówić o swoich oczekiwaniach, pragnieniach i potrzebach.
Ale trzeba też słuchać, co "Ci to drugie chce powiedzieć do ucha" ( cyt. z piosenki grupy Strachy na Lachy).
Życzę Tobie dużo siły i więcej radości 
Trzymaj się 