He He wiedziałam, że chciałeś coś dodać:P
Chciałoby się teraz rzec "jak ja Cię już znam"![]()
![]()
Z kobietami nigdy nie miałem problemów komunikacyjnych, no może poza podstawówkową nieśmiałością ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla facetów - MĘSKA STRONA MOCY
Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 … 149 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
He He wiedziałam, że chciałeś coś dodać:P
Chciałoby się teraz rzec "jak ja Cię już znam"![]()
![]()
Z kobietami nigdy nie miałem problemów komunikacyjnych, no może poza podstawówkową nieśmiałością ![]()
Podobne tematy
pauli890 napisał/a:He He wiedziałam, że chciałeś coś dodać:P
Chciałoby się teraz rzec "jak ja Cię już znam"![]()
![]()
Z kobietami nigdy nie miałem problemów komunikacyjnych, no może poza podstawówkową nieśmiałością
W podstwówce to ja nie powiem co wyrabiałem ![]()
A tak serio serio potrzebuje sie przytulić...
Marzenia ściętej głowy...
Jak potrzeba się przytulić to... pomocą służą słoniki czyli nasze maskotki forum MSM:) Polecam bardzo miłe
he he
Wybaczcie ale Was opuszczę. Nie napisałem Wam o tym na sucho więc muszę odespać to i owo do 5
Jesteście fajni i dobrze się z Wami bawię, I uwielbiam tłok w tej kafejce.
Pauli: utul słonie.
Emka: utul siebie
Sky: utul Gosię (choćby przez telefon)
Sweet dreams my friends ![]()
pauli890 napisał/a:He He wiedziałam, że chciałeś coś dodać:P
Chciałoby się teraz rzec "jak ja Cię już znam"![]()
![]()
Z kobietami nigdy nie miałem problemów komunikacyjnych, no może poza podstawówkową nieśmiałością
W podstawówce to ja miałam tylko kolegów:P Zero koleżanek --> Sami faceci ach, że ja wtedy byłam za młoda na romanse:P
Don pedro jestem w szoku...ty jesteś tu całkiem inny niż na kafejce +30....... ![]()
Don pedro jestem w szoku...ty jesteś tu całkiem inny niż na kafejce +30.......
Co masz na myśli?
No nie wiemmm...widzę sympatycznego don pedra....gdzieś zniknęło chłodne podejście
podoba mi się ![]()
Może poza tym że znowu sie ze mną nie żegnasz haha
Dobrano dobranoc Don Pedro.
Ja ostatnio wyciagnęłam pluszowego misia, którego dostałam od znajomych:)
I do niego sie tule.
Ale nie da się tak na dłuższą metę ![]()
No nie wiemmm...widzę sympatycznego don pedra....gdzieś zniknęło chłodne podejście
podoba mi się
Nie jestem chłodny. Czaem tylko może za bardzo tajemniczy...? Pozdrawiam i śpijcie dobrze.
Emka: nie zapominam o Tobie. Zaśnij...
Niech słodki sen spadnie na forum. Bywajcie... ![]()
Wybacz Salomea. Ułomny jestem, śpij dobrze. Do jutra ![]()
Pauli: utul słonie.
Emka: utul siebie
Sky: utul Gosię (choćby przez telefon)Sweet dreams my friends
Słonie utulone, powoli zasypiają więc i na mnie pora..
Życzę wszystkim kolorowych snów i jeszcze piękniejszego poranka ![]()
Do usłyszenia jutro ![]()
PA PA
Don Pedro napisał/a:pauli890 napisał/a:He He wiedziałam, że chciałeś coś dodać:P
Chciałoby się teraz rzec "jak ja Cię już znam"![]()
![]()
Z kobietami nigdy nie miałem problemów komunikacyjnych, no może poza podstawówkową nieśmiałością
W podstawówce to ja miałam tylko kolegów:P Zero koleżanek --> Sami faceci ach, że ja wtedy byłam za młoda na romanse:P
Wiesz pauli ...ja też tak miałam...sami koledzy...ale kochliwa byłam...nie powiem ![]()
pauli890 napisał/a:Don Pedro napisał/a:Z kobietami nigdy nie miałem problemów komunikacyjnych, no może poza podstawówkową nieśmiałością
W podstawówce to ja miałam tylko kolegów:P Zero koleżanek --> Sami faceci ach, że ja wtedy byłam za młoda na romanse:P
Wiesz pauli ...ja też tak miałam...sami koledzy...ale kochliwa byłam...nie powiem
ja wszystkich traktowałam chłodno po prostu jak kolegów... do czasu oczywiście:D
pauli890 napisał/a:Don Pedro napisał/a:Z kobietami nigdy nie miałem problemów komunikacyjnych, no może poza podstawówkową nieśmiałością
W podstawówce to ja miałam tylko kolegów:P Zero koleżanek --> Sami faceci ach, że ja wtedy byłam za młoda na romanse:P
Wiesz pauli ...ja też tak miałam...sami koledzy...ale kochliwa byłam...nie powiem
Już nie jesteś?
ja uwziąłem się na taką jedną i... ganiałem ją po szkole by mi dała buziaka
![]()
Oj jestem...don pedro..bardzo ![]()
ja uwziąłem się na taką jedną i... ganiałem ją po szkole by mi dała buziaka
![]()
Ha Ha Ha no niezły byłeś Sky! I co w końcu udało Ci się?:P
Oj jestem...don pedro..bardzo
No to teraz mogę spokojnie iść spać. Fajnie, że są jeszcze na świecie kochliwi ludzie... ![]()
ja uwziąłem się na taką jedną i... ganiałem ją po szkole by mi dała buziaka
![]()
TAKI ŁOBUZ NIE...??
salomea napisał/a:Oj jestem...don pedro..bardzo
No to teraz mogę spokojnie iść spać. Fajnie, że są jeszcze na świecie kochliwi ludzie...
Miło mi ![]()
Nie ;-D poszedłem smutny do pani i się poskarżyłem :-D potem wszedłem do babskiej łazienki i chciałem sie zamknąćw kabinie z nią... ale darła się, a ja bałem się że pani usłyszy ;-p
Czasy przedszkola ;-D to naprawdę ja %-) nie śmiać się ;D
Sky...nieładnie...zobacz gg
Sky, na tym zdjęciu wyglądasz jakbyś coś przeskrobał
Ja zawsze coś odwalam ;D
to fota sky po tym jak go zbanowali ![]()
a propos, to ja mam całkiem podobną fryzurkę...haha
to fota sky po tym jak go zbanowali
a propos, to ja mam całkiem podobną fryzurkę...haha
Tak dokładnie po tym ;D
Hej śpioszki i śpiochy
O rześkim poranku, lekko zamglonym i jeszcze lekko śpiącym wita Was radio Pedro.FM
Pogoda na dziś: uśmiech od ucha do ucha (czyli forumowy ban-an
, lekkie zachmurzenie, które w ciągu dnia przejdzie w pełną jasność...umysłu. Spodziewane lekkie opady energii w okolicach godz. 14:00
Ciśnienie w normie, choć mogą się zdarzyć niewielki wahania. Temperatura na... forum będzie rosnąć.
Kawosze i herbaciarze ruszajcie teraz do swoich ekspresów, czajniczków czy co tam jeszcze macie.
Wtorek czas zacząć ![]()
zaczęty o 6ej. zieeeeew
Wstawać śpiochy
nie ma spania ;-p wy śpicie a ja będę się meczył na egzaminie!?
Do wieczora ![]()
Sky, jest mi głupio znów pisać do Ciebie, ale muszę wystosować tą prośbę. Trzymaj się netkafejek w swojej grupie wiekowej. Nie wiem, czy przeczytałeś post Brysi przed dodaniem swojego, ale ten czat, o którym ona pisze to między innymi Twoja zasługa. Myślę, że masz wiele miejsc, w których możesz pogadać z dziewczynami, a netkafejkę 30+ powinniśmy zostawić w rękach pań, które się w niej przez długi czas udzielały.
To jest forum dla kobiet - podobnie jak tamta kafejka i nie możemy pozwolić na to, żeby faceci wyganiali panie z ich własnych miejsc. W tamtej kafejce ostatnimi czasy sporo się działo i jeśli ktoś ma odbudować jej atmosferę to właśnie dziewczyny, które wcześniej tam czuły się dobrze.
Wiem, że to bardzo delikatna prośba, bo dotyczy również dziewczyn przed 30, które w ostatnich dniach udzielały się w kafejce, ale jest spowodowana głosami samych użytkowniczek.
Jeśli zauważycie, że jest taka potrzeba, możemy zawsze stworzyć odrębną netkafejkę "bez wieku". Tworzyć?
Tak jasne :-) Tworzyć
przepraszam nie czytałem wszystkiego ![]()
Jeśli zauważycie, że jest taka potrzeba, możemy zawsze stworzyć odrębną netkafejkę "bez wieku". Tworzyć?
Yvette: Tak na marginesie: dostałem mail w podobnym tonie co Sky info tutaj. Swoje zdziwienie jak i opinię na temat maila od redakcji wyraziłem w swojej odpowiedzi.
Co do założeniu kafejki "ponadwiekowej" to mam mieszane uczucia bo mnożymy kolejny byt ale skoro jest grupa osób przywiązana emocjonalnie tak do wieku jak i swojego miejsca to jestem za założeniem takiej kafejki. Może faktycznie będzie to rodzajem "śmietnika", który już nie będzie należał do nikogo i nikt go nie będzie traktował jak swoja własność. Kafejki o którą rozpętała się afera nie zamierzam "molestować" - co najwyżej będę tam życzył miłego, spokojnego dnia...
Osobiście jestem zwolennikiem łączenia pokoleń, taka już we mnie młodzieńcza naiwność ![]()
Pozdrawiam.
Don Pedro, jasne, ale popatrz, co dzieje się teraz w netkafejce 30+. Porównaj posty dziewczyn z połowy kafejki do tego, co wyrabiał wczoraj Sky z dziewczynami - one założyły sobie tą kafejkę w innym celu, niż ona służyła wczoraj. I nie może być tak, że w kafejce nie udzielają się użytkowniczki ze stażem x razy dłuższym niż wypowiadające się tam wczoraj 20stki...
Don, może i masz rację co do mnożenia już istniejącego bytu - nie wystarczy ta jedna męska kafejka z goszczącymi tu paniami, żeby nie nawiedzać pań 30+? ![]()
EDIT: Krótko mówiąc, Sky, żebym Cię już między 30+ nie widziała! ![]()
yvette napisał/a:Jeśli zauważycie, że jest taka potrzeba, możemy zawsze stworzyć odrębną netkafejkę "bez wieku". Tworzyć?
Yvette: Tak na marginesie: dostałem mail w podobnym tonie co Sky info tutaj. Swoje zdziwienie jak i opinię na temat maila od redakcji wyraziłem w swojej odpowiedzi.
Co do założeniu kafejki "ponadwiekowej" to mam mieszane uczucia bo mnożymy kolejny byt ale skoro jest grupa osób przywiązana emocjonalnie tak do wieku jak i swojego miejsca to jestem za założeniem takiej kafejki. Może faktycznie będzie to rodzajem "śmietnika", który już nie będzie należał do nikogo i nikt go nie będzie traktował jak swoja własność. Kafejki o którą rozpętała się afera nie zamierzam "molestować" - co najwyżej będę tam życzył miłego, spokojnego dnia...
Osobiście jestem zwolennikiem łączenia pokoleń, taka już we mnie młodzieńcza naiwność :)
Pozdrawiam.
Don widocznie nie rozumiesz kobiecej natury i tych wszystkich niuansów które sprawiają że te grupy wiekowe jakoś się trzymają :-) Pamiętaj zawsze o jednym jest to forum dla kobiet jako mężczyzna jesteś tu gościem :-),
Macie swoją kafejkę w której możecie prowadzić dyskusje z wszystkimi zainteresowanymi i tego się trzymajmy ok ? :-) ...
Don, może i masz rację co do mnożenia już istniejącego bytu - nie wystarczy ta jedna męska kafejka z goszczącymi tu paniami, żeby nie nawiedzać pań 30+?
Yvette: załóż tą ogólną kafeję - niech naprawdę powstanie taki forumowy "ponadpokoleniowy" hyde park i to ustanowiony przez Moderatora (wtedy nikt nie będzie się wkurzał, że to jego dzieło jest właśnie burzone).
Co do męskiej kafejki to miała być miejscem zachęcającym facetów do buszowania po niej. A że mało który widzi tu sens zaglądać to z chęcią witam tu dziewczyny i naprawdę się nie obrażam bo obok tematów frywolnych, mało ważnych zdarzają się tu także poważniejsze przemyślenia.
Ale zróbmy tak: założysz taką pokoleniową kafejkę i zobaczymy co z tego będzie - jak skręci to w jakiś beznadziejny kierunek to zamkniesz wątek i po sprawie, ok?
Don widocznie nie rozumiesz kobiecej natury i tych wszystkich niuansów które sprawiają że te grupy wiekowe jakoś się trzymają :-) Pamiętaj zawsze o jednym jest to forum dla kobiet jako mężczyzna jesteś tu gościem :-),
Macie swoją kafejkę w której możecie prowadzić dyskusje z wszystkimi zainteresowanymi i tego się trzymajmy ok ? :-) ...
Dlatego między innymi tu jestem żeby zrozumieć co nie przychodzi jak widać łatwo.
Mam świadomość, że jestem tu gościem i nie śmiem nawet z tym polemizować ![]()
Mamy kafejkę co jest jasne jak słońce i tego się będę trzymał Alusia.
OK, ogólna kafejka "czatowa" już założona. Myślę, że spokojnie zadowolilibyście się swoim męskim zaciszem, ale może ten netczat zapobiegnie nawiedzaniem netkafejek pań, w których też się toczy nie-czatowa dyskusja ![]()
OK, ogólna kafejka "czatowa" już założona. Myślę, że spokojnie zadowolilibyście się swoim męskim zaciszem, ale może ten netczat zapobiegnie nawiedzaniem netkafejek pań, w których też się toczy nie-czatowa dyskusja
Dobrze już dobrze
Widocznie apetyty nam dopisują
End of transmission.
Hej
. Zamierzacie również dzisiaj gotować coś wspólnie?? Czy to już koniec waszych kulinarnych przygód
??
Hej
. Zamierzacie również dzisiaj gotować coś wspólnie?? Czy to już koniec waszych kulinarnych przygód
??
Proszę, kafejka otwarta. Kto dziś robi obiad? Ja nie mam apetytu...
ja mam obiad zrobiony w połowie, kotleciki mielone (z natką, pieczarkami i cebulką w środku) się rozmrażają, jak wrócę to tylko siup na patelnie i gotowe :]
4 kawy - nieźle. Od kilku lat mocniej zainteresowałem się medycyną naturalną oraz stylem zdrowego odżywiania. To naprawdę działa w myśl zasady "jesteś tym co jesz". Najtrudniej było mi odstawić cukier. Słodziłem 2,5 łyżeczki na szklankę. Herbata, kawa, mięta zawsze + cukier. Postanowiłem ostrym cięciem się z nim pożegnać. I udało się
Słodyczy prawie nie uznaję. Kawę piję ale nie za często. Zamiast tego zielona herbata, mięta prosto z własnego ogródka, duuużo wody mineralnej. Pieczywo żytnie zamiast pszennego. Ryż, surówki, rybki. To podstawy. I jest super
Wracając do starszego postu-
Don Pedro- serio masz takie nawyki żywieniowe
??? Dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyną osobą na tym forum, która uznaje zdrowe odżywianie
(piję tylko zieloną herbatę (niesłodzoną), dużo wody mineralnej, jem dużo warzyw, owoców, nabiału, unikam mięsa (wyjątek: ryby i drób) . Fachowa nazwa takiego stylu odżywiania to "semiwegetarianizm"- podobno jest najzdrowszy).
Moja mama się czepia, że często nie jem mięsa, ale jakoś się przyzwyczaiłam do jej gadania
.
Zastanawiałeś się kiedyś, czy nie przejść na wegetarianizm??? Czy raczej nie wyobrażasz sobie życia beż mięsa
???
ja mam obiad zrobiony w połowie, kotleciki mielone (z natką, pieczarkami i cebulką w środku) się rozmrażają, jak wrócę to tylko siup na patelnie i gotowe :]
To wychodzisz gdzieś dzisiaj
??
Don Pedro ma chyba doła ![]()
Don Pedro napisał/a:4 kawy - nieźle. Od kilku lat mocniej zainteresowałem się medycyną naturalną oraz stylem zdrowego odżywiania. To naprawdę działa w myśl zasady "jesteś tym co jesz". Najtrudniej było mi odstawić cukier. Słodziłem 2,5 łyżeczki na szklankę. Herbata, kawa, mięta zawsze + cukier. Postanowiłem ostrym cięciem się z nim pożegnać. I udało się
Słodyczy prawie nie uznaję. Kawę piję ale nie za często. Zamiast tego zielona herbata, mięta prosto z własnego ogródka, duuużo wody mineralnej. Pieczywo żytnie zamiast pszennego. Ryż, surówki, rybki. To podstawy. I jest super
Wracając do starszego postu-
Don Pedro- serio masz takie nawyki żywieniowe??? Dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyną osobą na tym forum, która uznaje zdrowe odżywianie
(piję tylko zieloną herbatę (niesłodzoną), dużo wody mineralnej, jem dużo warzyw, owoców, nabiału, unikam mięsa (wyjątek: ryby i drób) . Fachowa nazwa takiego stylu odżywiania to "semiwegetarianizm"- podobno jest najzdrowszy).
Moja mama się czepia, że często nie jem mięsa, ale jakoś się przyzwyczaiłam do jej gadania.
Zastanawiałeś się kiedyś, czy nie przejść na wegetarianizm??? Czy raczej nie wyobrażasz sobie życia beż mięsa
???
Tak, mam takie nawyki
Nie wiem czy to się tak nazywa. Nigdy nie chciałem przejść na pełny wegetarianizm. Mięsko jem ale w niedużych ilościach. Jak każdy czasem sobie pofolguję (głównie w temacie kawy) ale i tak czuję się super. Nie choruję (ODPUKAĆ) od ponad 5 lat - żadnego przeziębienia, grypy itp. Nawet się nie szczepię. Tak mało osób zdaje sobie sprawę, że forma naszego wewnętrznego systemu immunologicznego zależy od odpowiedniego pożywienia i sposobu jego spożywania.
PS
Wczoraj w sklepie babka woziła w wózku 2 latka i koło stoiska z napojami mały zaczął się wydzierać a ona na to:
"Taaak, mamuuusia ma kupić Colę, tak? Dobzie, w domku mama da" po czym wsadziła do wózka litr Coli czy Sprajta, nie ważne - gratuluję takiej świadomości ...
EDIT
Pedro ma dzisiaj doła ![]()
Ewel napisał/a:ja mam obiad zrobiony w połowie, kotleciki mielone (z natką, pieczarkami i cebulką w środku) się rozmrażają, jak wrócę to tylko siup na patelnie i gotowe :]
To wychodzisz gdzieś dzisiaj
??
Don Pedro ma chyba doła
już wyszłam - rano do pracy ![]()
Pedro jak samopoczucie ?
Edit:(dla Pedra)
jestem dzisiaj jak ty
nieco poobiedni
i zbyt nie domagam
bym zmagać się mógł
Jestem dzisiaj jak ty
nieco przydymiony
i podupada w zaduchu tym duch
w górze róże a ja w dole poswawolę
choć niewiele mam niewiele chcę
w górze róże a ja aż się duszę od tych róż
niż w różach zanurzyć się wolę w sen
w dołku mym mam to co chcę
bym dłubiąc mógł wydłubać się
w dołku mym mogę też
głową w dół, w poprzek, wbrew
Pedro jak samopoczucie ?
Dzień zaczął się dobrze, teraz mi entuzjazm opadł. Też mnie czasem coś takiego dopada...
Ewel - bardzo dziękuję, ostatnie wersy the best...
EDIT
Słucham teraz Hey - Mru Mru
ref:
"Nie ma mnie tu - duch ciało opuścił,
nie ma..."
trzeba będzie się odbić...
i jeszcze:
Kult "Marność"
Kto Ci zapłaci za te lata utracone?
Kto Cię nagrodzi za to, że brałeś jego stronę?
Życie jak potok płynie i tamto już nie wróci,
A mocą swoich rąk potoku nie zawrócisz.
Kto Cię oszukał? Kto wykorzystał?
Nie wiem dlaczego śmiejesz się z tego.
To słońce i te drzewa nie naszych rąk są dziełem.
Zanim my tu przyszliśmy, to one już tu były.
Jakbyś nie starał się, nie ściągniesz słońca z nieba,
A tych co mówią inaczej, uwierz słuchać nie trzeba.
Kto Cię oszukał? Kto wykorzystał?
Już wiem dlaczego śmiejesz się z tego.
Hmm niezłe
ja w dołku zawsze słucham Dołka w wykonaniu VooVoo ![]()
Witajcie!
Co do obiadowych rewelacji ja miałam dziś tzw "Spacer po ogródku" czyli moja ulubiona zupa <mniam>
Wcześniej malowałam ściany w garażu
Wyszło idealnie:)
Teraz pora na odpoczynek:D
Pedro? A co się dzieje? Szkoda każdej minuty na smutek wiec uśmiechnij się do nas ![]()
Hej!!!
A ja ugotowałam dzisiaj na obiad barszcz ukraiński:)
A tak wogóle to ledwo się rano zwlekłam z łóżka bo znów spać nie mogłam w nocy.
Potem biegałam po mieście bo sporo spraw miałam do załatwienia.
Pozdrawiam ![]()
wow, panowie zostali grzecznie wyproszeni z kafejki obok, niezle
dobrze ze tutaj jest Wasza kafejka, i tutaj mozecie pisac bez ograniczen
Cześć
A ja trzeci dzień mam bigos. Taki garnek zrobiłem to muszę jeść.
A za miedzą. I tak zadałem pytanie o piranie i pływanie.
Co mi tam
Cześc piracie, uwielbiam bigos i mogłabym go jeść codziennie. A teraz wcinam moje ulubione parówki ![]()
moNniaaaa napisał/a:Don Pedro napisał/a:4 kawy - nieźle. Od kilku lat mocniej zainteresowałem się medycyną naturalną oraz stylem zdrowego odżywiania. To naprawdę działa w myśl zasady "jesteś tym co jesz". Najtrudniej było mi odstawić cukier. Słodziłem 2,5 łyżeczki na szklankę. Herbata, kawa, mięta zawsze + cukier. Postanowiłem ostrym cięciem się z nim pożegnać. I udało się
Słodyczy prawie nie uznaję. Kawę piję ale nie za często. Zamiast tego zielona herbata, mięta prosto z własnego ogródka, duuużo wody mineralnej. Pieczywo żytnie zamiast pszennego. Ryż, surówki, rybki. To podstawy. I jest super
Wracając do starszego postu-
Don Pedro- serio masz takie nawyki żywieniowe??? Dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyną osobą na tym forum, która uznaje zdrowe odżywianie
(piję tylko zieloną herbatę (niesłodzoną), dużo wody mineralnej, jem dużo warzyw, owoców, nabiału, unikam mięsa (wyjątek: ryby i drób) . Fachowa nazwa takiego stylu odżywiania to "semiwegetarianizm"- podobno jest najzdrowszy).
Moja mama się czepia, że często nie jem mięsa, ale jakoś się przyzwyczaiłam do jej gadania.
Zastanawiałeś się kiedyś, czy nie przejść na wegetarianizm??? Czy raczej nie wyobrażasz sobie życia beż mięsa
???
Tak, mam takie nawyki
Nie wiem czy to się tak nazywa. Nigdy nie chciałem przejść na pełny wegetarianizm. Mięsko jem ale w niedużych ilościach. Jak każdy czasem sobie pofolguję (głównie w temacie kawy) ale i tak czuję się super. Nie choruję (ODPUKAĆ) od ponad 5 lat - żadnego przeziębienia, grypy itp. Nawet się nie szczepię. Tak mało osób zdaje sobie sprawę, że forma naszego wewnętrznego systemu immunologicznego zależy od odpowiedniego pożywienia i sposobu jego spożywania.
PS
Wczoraj w sklepie babka woziła w wózku 2 latka i koło stoiska z napojami mały zaczął się wydzierać a ona na to:
"Taaak, mamuuusia ma kupić Colę, tak? Dobzie, w domku mama da" po czym wsadziła do wózka litr Coli czy Sprajta, nie ważne - gratuluję takiej świadomości ...EDIT
Pedro ma dzisiaj doła
Naprawdę nie rozumiem,jak można kupować malutkiemu dziecku coca cole albo Pepsi (która nawiasem mówiąc podobno rozpuszcza zęby
)...
PS. Musisz mieć naprawdę dobry system odpornościowy ![]()
Ja też jem zdrowo.
Bigos to tylko wyjątkowo taką truciznę.![]()
Hej Pirat- smacznego bigosu
.
Ja mam zamiar robić jutro z mamą gołąbki ![]()
Don Pedro- nie dołuj się tak
a ja jem niezdrowo, czym oburzylam kiedys Diobla ![]()
A bigos uwielbiam, szczegolnie taki dwudniowy ![]()
Hej!!!
A ja ugotowałam dzisiaj na obiad barszcz ukraiński:)
A tak wogóle to ledwo się rano zwlekłam z łóżka bo znów spać nie mogłam w nocy.
Potem biegałam po mieście bo sporo spraw miałam do załatwienia.
Pozdrawiam
To jakieś poważniejsze problemy z zasypianiem??? A próbowałaś wypić wieczorem ciepłe mleko z miodem, albo kakao??? Na mnie zawsze działa
. Tyle że ostatnio po nocach czytam książki, bo strasznie mnie wciągają (aż nie chce się czekać do rana, żeby skończyć je czytać) ![]()
No witam wszystkich ;D żyję!
Zdałem :-) jak u was dzień ? U mnie beznadziejnie ![]()
Gratuluje Sky ![]()
a czemu beznadziejnie u Ciebie?
EDIT: Krótko mówiąc, Sky, żebym Cię już między 30+ nie widziała!
Tak jest ;D zrozumiałem! :-)
Gratuluje Sky
a czemu beznadziejnie u Ciebie?
Dziękuje ;D
Moja kobieta zaczęła krwawić... Tzn nie to że ma okres tylko jakieś plamy brązowe ![]()
Hmmmm. Zdał i beznadziejny dzień?![]()
Chyba od kobiet coś załapałeś bo nie łapię teraz
Hahahahahaah
Acha, załapałem
A u mnie super. Choco w Albionie ![]()
Teraz pójdziemy spać zaraz a jutro planowanie pleneru.
.. Sukienkę muszę kupić, psia kość
Ale ja to lubię właściwie
Sky. Ale to chyba nic poważnego co?
Emka napisał/a:Hej!!!
A ja ugotowałam dzisiaj na obiad barszcz ukraiński:)
A tak wogóle to ledwo się rano zwlekłam z łóżka bo znów spać nie mogłam w nocy.
Potem biegałam po mieście bo sporo spraw miałam do załatwienia.
PozdrawiamTo jakieś poważniejsze problemy z zasypianiem??? A próbowałaś wypić wieczorem ciepłe mleko z miodem, albo kakao??? Na mnie zawsze działa
. Tyle że ostatnio po nocach czytam książki, bo strasznie mnie wciągają (aż nie chce się czekać do rana, żeby skończyć je czytać)
No to trwa już dość długo trzeci miesiąc...
Próbowałam już ciepłego mleka a i kako też piłam...
Wszystkiego juz próbowałam.
A książki też czytam ![]()
Witajcie, tłok taki robicie, że do baru nie można się dopchać, echhh... Wrócę do Was później, mam nadzieję że jeszcze ktoś tu będzie... Spadek napięcia dziś u mnie... ale nocą budzą się demony więc może i ja się obudzę?
Emka
a chłopa próbowałaś?
Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 … 149 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla facetów - MĘSKA STRONA MOCY
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026