Pedro, ot żadna nowina, ale lubię Ci to wytykać hehe
Wytykałaczka ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla facetów - MĘSKA STRONA MOCY
Strony Poprzednia 1 … 133 134 135 136 137 … 149 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Pedro, ot żadna nowina, ale lubię Ci to wytykać hehe
Wytykałaczka ![]()
Podobne tematy
Apo, piątek to dzień rozbijania skarbon ![]()
Apo, piątek to dzień rozbijania skarbon
A "skarbon" to taki wielki...skarb ![]()
Ansja napisał/a:Apo, piątek to dzień rozbijania skarbon
A "skarbon" to taki wielki...skarb
To jest Skarb-On ![]()
To jest Skarb-On
Hmm, zabrzmiało intrygująco
Ale o tym pogadamy kiedy indziej. Zmykam spać więc dobrej nocy wszystkim.
PS:
Ciekawe czy Anemik już śpi czy też zaczaił się gdzieś na Autosana ![]()
Bye ![]()
Ansja napisał/a:To jest Skarb-On
Hmm, zabrzmiało intrygująco
Ale o tym pogadamy kiedy indziej. Zmykam spać więc dobrej nocy wszystkim.
Bo takie to też jest
Siema Wszystkim! Wstawać, odpalać Autasany i Ikarusy! Pora zacząć dzień!
Ode mnie kawa na dobry początek

i coś słodkiego na ocucenie:

Dobry humor to podstawa udanego dnia, także takowego Wam życzę!

To ja Tobie też kawę zaserwuję
i cos słodkiego do kawy
i coś śmiesznego ... (?)
Apo, uwielbiam takie humory ![]()

Pofatygowałam się zrobić zdjęcie anemikowi, ale tel zaczął mi padać. Co tam, na jedno zdjęcie styknie. Tak się wiercił, że rozbiłam 10 i żadne mi nie wyszło. Teraz ładuję telefon i niebawem zrobię mu kolejną sesję zdjęciową. ![]()
Dzięki za ciepłe przyjęcie, generalnie mi się tu podoba ale za każdym razem jak wchodzę przytłacza mnie ta ilość napisanych postów i nie ogarniam ich zbytnio.. ale cóż ![]()
Mmm jabłecznik! pycha! jeszcze z bitą śmietaną ^^
Dzień dobry! Jak miło ponownie powitać weekend ![]()
Ja cieszę się podwójnie: nie dość, że wolne to jeszcze spędzę te dni w towarzystwie Fantastycznej Osoby
Zapewne są już przygotowane jakieś niespodzianki z Jej strony zresztą ja także nie zasypiam gruszek w popiele ![]()
A zatem bawcie się dobrze w te ciepłe dni i cieszmy się, że nie grozi nam huragan Irena bo jak przeczytałem jakie może zrobić spustoszenie w USA to od razu przestałem złorzeczyć na nasze "anomalie" ![]()
Dzięki za ciepłe przyjęcie, generalnie mi się tu podoba ale za każdym razem jak wchodzę przytłacza mnie ta ilość napisanych postów i nie ogarniam ich zbytnio.. ale cóż
No to dla odmiany mamy tu przytłaczającą ciszę ale to też nie taka nowina w tym miejscu
Męska jest jak sklep 1000 i jeden drobiazgów za 4 zł - mydło i powidło z drinkami za 4 zeta ale z jednym ważnym walorem - u nas wszyscy made in Poland, nie China ![]()
Do następnego razu.
Witam ![]()
Nie tak dawno temu nasza Olinka zapraszała Was wszystkich na konto Netkobiet na portali Nasza-Klasa, dziś ja również chcę Was zaprosić, z tym, że na inny portal społecznościowy ? Facebook.
Osoby które mają tam konto serdecznie zapraszam do klikania ?Lubię to!? na naszym netkobietowym fun page?u, czyli po prostu na naszej stronie na facebooku stworzonej z myślą o Was ![]()
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na facebook.pl, moderatorka Delicious ![]()
http://www.facebook.com/pages/Netkobietypl/313241256921
Heja nieobecni ![]()
Czyżby ostatnie upały spowodowały nadmierne korzystanie z klimatyzacji co skończyło się przeziębieniami i dlatego Was wymiotło?
U mnie kurz po remoncie powoli opada więc powoli sprawy wracają na swoje tory.
Dobrej reszty tygodnia życzę, już za 2 dni weekend! Też macie poczucie, że czas nieźle za....suwa? ![]()
No tak, większość bywalców tego miejsca chyba poszła do szkół bo cisza jak konopiami zasiał
Już nie wyobrażam sobie tego uczucia, że po wakacjach muszę wracać do szkoły. Znacznie bardziej wolę ból powrotu po urlopie do pracy bo przynajmniej mam z tego jakieś korzyści ![]()
Ale pamiętam, że pierwsze dni roku szkolnego to było takie badanie terenu bez napinek. Dopiero tydzień później życie szkolne jakby przyspieszało i dośc szybko kazało zapomnieć o letnim lenistwie. W każdym razie powroty do szkoły mnie nie cieszyły i nic nie było w stanie mnie przekonać, że "będzie fajnie". O wiele bardziej wolałem wersję "jakoś to będzie".
Pozdrawiam przyweekendowo ![]()
PS
Ciekawe kiedy doczekamy się zdjęć Anemika? ![]()
Cześć, właśnie wracam do rzeczywistości po urlopie w dziczy i jak to napisał Pedro odczuwam "ból powrotu" z tym, że u mnie to chyba bez różnicy czy do pracy czy do szkoły
Witaj Gosia Ldz.:) Kto to jest anemik ? Ansja zobacz i nikt mnie nie zaczepił
Apo za tym Pozdro4all
![]()
Cześć, właśnie wracam do rzeczywistości po urlopie w dziczy i jak to napisał Pedro odczuwam "ból powrotu" z tym, że u mnie to chyba bez różnicy czy do pracy czy do szkoły
Witaj adamantan i reszta załogi rozpierzchnięta po świecie i zajęta swoimi sprawami ![]()
A to do jakiej dziczy Cię wywiało? Twoja dłuższa nieobecność podpowiada, że to musiała być prawdziwa dzicz
Słońce miło grzeje więc dziś mam zamiar wyruszyć w mini rejs rowerem wodnym po jeziorku.
Miłego weekendu ![]()
A to do jakiej dziczy Cię wywiało? Twoja dłuższa nieobecność podpowiada, że to musiała być prawdziwa dzicz
Oj prawdziwa zero netu, brak zasięgu, zimna woda a poważnie to Bory Tucholskie, prawie jak na Mazurach ( na których nigdy nie byłem
) tylko "przemysł" turystyczny mniej rozwinięty, nie wszystkim to pasuje-mnie się podobało zielonooo, że hoho i dużo jezior, a wcześniej byłem w okolicach jury gdzie uczestniczyłem w społecznym eksperymencie pt. " Wpływ zwiększenia populacji Żubra na degradację wątroby u ludności wiejskiej w rejonach słabo rozwiniętych"
, eksperyment finansowany przez lokalnych znawców przyrody którzy środki pozyskują w instrumencie finansowym zwanym "na krechę"
Pozdrawiam ![]()
adamantan - Żubr to dobre zwierzę, zwłaszcza kiedy w trawie pu - szczy ![]()
Dobra, wstawać ludziska na wysokości Kafei! Wygrzebujcie się z traw i innej zieleni! ![]()
nowy sezon czas zacząć! Kto chce zagrać w nowych odcinkach? ![]()
[b]
nowy sezon czas zacząć! Kto chce zagrać w nowych odcinkach?
"Świat wg. Męskich", sezon XV, występują
.... Jesień idzie więc aktywność wirtualna powinna wzrosnąć
Ansja a czy można liczyć na sceny rozbierane ?
PZD ![]()
Ansja a czy można liczyć na sceny rozbierane ?
Oczywiście - jeśli tylko wyrazisz na nie zgodę
Chętnie popatrzę ![]()
adamantan napisał/a:Ansja a czy można liczyć na sceny rozbierane ?
Oczywiście - jeśli tylko wyrazisz na nie zgodę
Chętnie popatrzę
Kobieta z definicji jest obiektem bardziej wdzięcznym do podziwiania więc nie odważę się czynić "nieuczciwej" konkurencji, pozostanę więc przy swoim, chce patrzeć ![]()
nie odważę się czynić "nieuczciwej" konkurencji, pozostanę więc przy swoim, chce patrzeć
Acha, czyli pierwszy będzie Pedro? ![]()
Don Pedro napisał/a:A to do jakiej dziczy Cię wywiało? Twoja dłuższa nieobecność podpowiada, że to musiała być prawdziwa dzicz
Oj prawdziwa zero netu, brak zasięgu, zimna woda a poważnie to Bory Tucholskie, prawie jak na Mazurach ( na których nigdy nie byłem
) tylko "przemysł" turystyczny mniej rozwinięty, nie wszystkim to pasuje-mnie się podobało zielonooo, że hoho i dużo jezior, a wcześniej byłem w okolicach jury gdzie uczestniczyłem w społecznym eksperymencie pt. " Wpływ zwiększenia populacji Żubra na degradację wątroby u ludności wiejskiej w rejonach słabo rozwiniętych"
, eksperyment finansowany przez lokalnych znawców przyrody którzy środki pozyskują w instrumencie finansowym zwanym "na krechę"
Pozdrawiam
Patrz jak żeś trafił.
No własnie z powodu braku netu nie miałam jak dostać się na netkobietki. Przez dwa tygodnie użerałam się z obsługą netii i dopiero dziś doczekałam się wizyty techników.
Teraz próbuję nadrobić zaległości, zdjęcie Anemikowi juz dawno zrobiłam, ale z powyższych powodów nie wstawiłam go. jak się ogarnę to wstawię.
W ogóle co za złośliwość rzeczy martwych. Z powodu barku netu mam nie opłacone rachunki, a potrzebowałam na gwałt netu, bo kieckę , którą upatrzyłam na allegro chciałam zamówić i co? Allegro ma awarie. I przez te cholerne dwa tygodnie z powodu odcięcia od swiata nie kupię sobie mojego cudnego łaszka na wasele, bo dziś własnie upłynął termin. ach...
Apo - to faktycznie masz przeboje, a my tu wszyscy na fotki czekamy
Co do allegro, to ja wczoraj też przeżyłam mały zawał. Kupiłam telefon i kiedy chciałam sprawdzić ofertę i sprzedawcę, to okazało się że takiego w ogóle nie ma - wyzerowane komentarze, brak możliwości napisania maila. Aukcję, którą wygrałam, też gdzieś wcięło...
A co do Netii, to nie ufaj im
Pracowałam tam - to wystarczający powód ![]()
Hi, faktycznie wystarczający powód.
Takie przeboje to niepierwszy raz z nimi mam. Zimą internet mi wcięło i telefon. A z telefonem była taka bajka, że jak ktoś dzwonił to sygnał był, ale nie było słychać jak telefon dzwoni. Zaznaczę, że to nie była wina aparatu. Zgłosiłam problem a oni mi sprawę zamknęli, bo ja telefonów nie odbieram x_x . normalnie poezja, a potem stwierdzili, że gdzieś kabel ktoś wyorał! i ze mi tego nie naprawią. Ale na logikę, jak zimą mozna kabel wyorać? Przecież orze się na wiosne albo jesienią. Po trzech tygodniach przyjechał pan i okazało się, że w skrzynce spięcie się robiło od śniegu.
No ale wyboru za wielkiego nie mam, w moje rejony można przyjechać sobie na urlop ale żeby żyć to trochę kicha. Wszędzie daleko i ze wszystkim problem.
Kabelka od telefonu znaleźć nie mogę, ale znalazłam pieska na podobieństwo mojego Anemika
tylko jest szeroki jak ten pitbull
i wyższy po tacie, który był psem podwórkowym i mój anemik ma więcej sierści. Poniżej zdjęcie na podobieństwo ojca Anemika
ale tak to jest bardzo podobny do pieska z pierwszego obrazka
ot taki mały lew
Chciałam wstawić moje prywatne zdjecie ale diabeł ogonem nakrył ten cholerny kabelek. Hi chyba mnie moja passa opuściła ![]()
Dziś zamówiłam sobie kiece, wszakże inną, bo moja podrożała ze 170 do 250 zł, ale obawiam się, że może dekolt być za duży. Kit z tym, jakoś sobie zaszyję to tu to tam ![]()
Siemano weekendowo ![]()
Widzę, że powoli załoga się kompletuje i znów w większej grupie dmuchamy w żagle. Jak pisała Ansja kolejny sezon rozpoczęty. Też liczę na sceny rozbierane. Mogę być pierwszy i...rozbierać główną bohaterkę
Mam tylko nadzieję, że nie będzie to coś w rodzaju LOST bo czasem tak mi się wydaje patrząc jak ludzie stąd znikają ![]()
Apo coś ściemniasz z tym swoim 4ronogiem. A to kabelek zaginął, a to Netia łącze odgryzła, a to jakieś spięcia od śniegu. Z Twojej opowieści wynika, że chyba Picasso maczał palce w projektowaniu Anemika. Suma sumarum Anemik jest jak potwór z Loch Ness - ponoć istnieje ale nikt go nie widział
Jak go nie zobaczę, to nie uwierzę tak więc przewal dom od piwnicy po strych i znajdź w końcu ten cho....wający się kabel ![]()
A teraz, pewnie jak większość, szykuję się na walkę i jestem pewien, że nasz as konkretnie poobija Ukraińcowi...liczko ![]()
Forza Adamek i 3majcie kciuki. Ja wlewam beer do kufla i pozytywnie się nastrajam ![]()
Pedro - coś za słabo trzymałeś kciuki
Pewnie za bardzo skupiłeś się na nalewaniu browara.
Ja końcową rundę przespałam i kiedy się przebudziłam, było już po wszystkim. Ale spoko - obstawiam tylko Formułę 1, więc nie stałam się uboższa i mam gdzie spać (jeszcze) ![]()
Apo - Twój pies stał się już symbolem, a my nadal musimy go sobie wyobrażać?
Zastanawiam się też jak na niego wołasz zdrobniale? Anie-muś? (musi to na Rusi ) ![]()
Oj Pedruś pojechałes mi po ambicji. szukałam dwa dni tego kabelka i nic. Miałam Was już przeprosić, ale przypadkiem go znalazłam. No i proszę, o to zdjecia Anemika. 


Pewnie Wasze wyobrażenie było ciutkę inne ale mniej więcej poprzednio nakreśliłam jego wygląd.
No to jak już wiecie jak wygląda, to co tam u Was od czasu kiedy Was nie było ![]()
No no, Apo
Anemik wygląda jak Zakochany Kundel, ale w wersji biszkoptowej ![]()
Przyznam, że faktycznie wyobrażałam go sobie inaczej, coś takiego:
Pogłaszcz swojego pupila ode mnie
Może nie odgryzie Ci ręki, nie? ![]()
Ja chciałam, żeby wyszedł groźnie, ale on na mój widok się strasznie cieszy. I tak miałam problem ze zrobieniem mu foty, bo ciągle skakał. Myślał, że przyszłam się z nim pobawić.
Ale potrafi być groźny, czasem nawet się go wystraszę. Wówczas nie podchodzę do niego, bo wiem, że psy wyczuwają strach, a ja mam jeszcze obawy, że mnie pogryzie. Ot taka głupia panika po historii z pogryzieniem mnie przez psy.
Z budowy to mój Anemik taki jest, ale nie widać, bo ma długo sierść po tatusiu. ![]()
No i na smyczy na pewno z nim bym tak spokojnie nie przeszła. Miał kiedyś kolczatkę, która mu się wbijała w szyję jak za mocno ciągnął, ale zerwał ją. Za słaba była.
A tak, jestem kompletnie niewyspana. Zmęczona. Roztargniona i osowiała ![]()
Szukam chętną/ego na kawę ![]()
Ale mnie wkurzają te ruchome reklamy na forum! Co zjadę w dół strony, to one za mną!
Ja także mam dziś podobny dzień - piłam kawę, ale taką lekką (zbożową z mlekiem).
Czekam cały dzień na mego Lubego, który po Polsce krąży (zarabia
). Cały dzień sama, więc chyba Go zjem, jak stanie w drzwiach mieszkania
--> zdziczałam, wiem.
Co robicie w weekend? Ja planuję wyjazd do rodzinki - strasznie się cieszę z tego powodu! ![]()
ha, ja też dziś wspominałam, ze mnie te reklamy dobijają ![]()
Oj tam oj tam, po prostu natura się odzywa , a człowiek musi żyć zgodzie z naturą, a zwłaszcza z tą własną.
Ja w weekend wybieram się z moją przyjaciółką, która w końcu przyleciała do Polski, do drugiej koleżanki. Powspominać stare dobre czasy ![]()
Winko i takie tam ![]()
Hej, hej!
Apo - ja uwielbiam takie spotkania! Od kiedy skończyłam studia, tęsknię za moimi Przyjaciółkami jak szalona!
Dlatego czekam z niecierpliwością na dzień, kiedy wszystkie znów się spotkamy przy piwku i papierosku
<dodam, że na co dzień nie palę
>
Szkoda, że taki tu spokój... ![]()
KAŻDY PAPIEROS SKRACA ŻYCIE O 5 MINUT. A DZIEŃ NA UCZELNI O 8 GODZIN ![]()
Ja mam nadzieję, że wypali, bo w takim gronie spotkaliśmy się ostatni raz za czasów liceum.
Ja kiedyś, no nie takie kiedyś, bo niedługo minie rok jak nie palę. Na poczatku paliłam tak jak Ty, od czasu do czasu ale potem zaczęłam coraz bardziej się wkręcać . A potem to już systematycznie. ![]()
konstantynopolitańczyku
witaj w naszych progach.
KAŻDY PAPIEROS SKRACA ŻYCIE O 5 MINUT. A DZIEŃ NA UCZELNI O 8 GODZIN
Co to za uczelnia, na której siedzi się 8 godzin?
Chyba pomyliło Ci się z liceum ![]()
Co do papierosów, to skracają życie, ale o minutę. Bez przesady - gdyby to było 5 minut, to 3/4 ludzkości krążyłoby już w atmosferze ![]()
Apo - takie spotkania są najfajniejsze
Także oby Wam się udało ![]()
Normalnie muszę chyba odpocząć. ostatnio tak nałożyły się na mnie problemy, że z roztargnienie i przemęczenia dokładam sobie tylko nowych.
Ze mną to jest tak, że jak jest dobrze to jest bardzo dobrze, a jak jest źle to jest katastrofalnie. szkoda że moje życie nie może być czasem zwyczajnie wypośrodkowane.
Liczę, że na weekend troszkę się wyluzuje, bo z nerwów popełniam same gafy.
Co to za uczelnia?? Politechnika Warszawska ;p
Co to za uczelnia?? Politechnika Warszawska ;p
To musi być przykre... 8 godzin z samymi facetami...
Znam ten ból, ale w swoim otoczeniu miałam samych księży. Boże! Dobrze, że to nie trwało 8 godzin, bo bym od razu do nieba poszła ![]()
Apo - odpoczywaj i nie dawaj się! Ktoś musi dbać o Anemika.
Normalnie już śmiać mi się chce. Chciałam Ci coś napisać, ale kabel od laptopa sobie odłączyłam i komp mi się wyłączył.
Mój kociak zgubił klucze od auta. Przeszukaliśmy dom, posesje, wszystko i nie ma. No to znowu poszukiwania kluczyków. Po godzinie, okazało się, że jednak były w samochodzie. Był pod fotelem. Troszkę nerwów było ale dobrze, że się znalazły ![]()
No nic, muszę przeczekać tą złą passę, ale to niepierwszy raz.
Ta klątwa zazwyczaj trwa tydzień. W tym czasie coś zgubię, coś stłucze i coś zaleje. Ostatnim razem zalałam mieszkanie i miałam stłuczkę samochodem więc w sumie nic wielkiego. ![]()
Cześć dziewczyny
, witaj konstan. cośtamcośtam
Tak mi się trochę na wspominki zebrało jak czytałem Wasze posty o spotkaniu ze starymi znajomymi ze studiów, po siedmiu latach nie utrzymuje kontaktu prawie z nikim a taka była paka zgrana ehhh i deklaracje jak to się będziemy spotykać a teraz sms na sylwestra. Apo mogę Ci ziółek naparzyć na twoje problemy ale nie wiem Czyś gotowa spożyć
A tak poważnie to na "jesienną deprechę" trochę chemii nie zaszkodzi np. magnez+potas+Inozytol i w pip brokuła
PZD:)
To nie depresja, ale ziółek z miłą chęcią się napije. Fajnie, ze się w końcu pojawiłeś ![]()
To nie depresja, ale ziółek z miłą chęcią się napije. Fajnie, ze się w końcu pojawiłeś
OKI to coś Ci na-parzę:) Wiem, że to to nie jesienna deprecha w końcu jesień została odwołana, no przynajmniej na kujawach. Apo za tym miło mi, że fajnie.... ![]()
oj to szybciutko mi coś zapodaj:)
Nie wiem, co mam robić. Własnie teść nakrzyczał na teściową i kazał wsiąść jej do samochodu. A ja sama w domu i nie wiem co mam zrobić. Do kociaka się nie dodzwonię. Zaczynam się martwić.
oj to szybciutko mi coś zapodaj:)
Nie wiem, co mam robić. Własnie teść nakrzyczał na teściową i kazał wsiąść jej do samochodu. A ja sama w domu i nie wiem co mam zrobić. Do kociaka się nie dodzwonię. Zaczynam się martwić.
Sama w domu brzmi strasznie a gdzie Twój rycerz ? ![]()
w pracy.
Muszę teścia zaciągnąc do lekarza ale nie wiem jak. podejrzewam, że ma miażdżycę mózgu. Zmienił się, bzdurzy, awanturuje się. Nie idzie z nim wytrzymać. To tak lajtowo napisałam.
w pracy.
Muszę teścia zaciągnąc do lekarza ale nie wiem jak. podejrzewam, że ma miażdżycę mózgu. Zmienił się, bzdurzy, awanturuje się. Nie idzie z nim wytrzymać. To tak lajtowo napisałam.
Już Ci miałem wczoraj podesłać metodę na upierdliwego teścia ale mi net padł
Nie wiem czemu ale miażdzyca mózgu kojarzy mi się z "Martwicą mózgu" :S może teścia małpka ugryzła ?
PZD ![]()
Hi, ![]()
Teść za dużo fajek pali. Trzy paczki dziennie od 45 lat. I teraz wyłażą tego skutki. Ale nie ważne.
Dzis wzięłam się za porządki. Zostało mi tylko podłogi przelecieć i poczekać az pranie się zrobi ![]()
Mam nadzieję, że już nas nie pozostawisz na tak długo? Ty, a może Ty się wymieniasz z Pedrem? jakis układ macie, że jak jeden jest to drugiego nie ma hehe ![]()
Współczuję Apo, to musi Ci być ciężko..
3 paczki dziennie??? Rany, rany! To jest jakaś masakra!
A Ci Twoi teściowie to już tak oficjalnie, czy jeszcze nie bardzo?
adamantan - fajnie, że jesteś. Atmosfera się zagęszcza ![]()
Hmm,pół na pół
jestem z moim A, od prawie 8 lat, tylko jeszcze bez ślubu.
Problemy zaczęły się od zeszłego piątku, a w sobotę było najgorzej. Chciałam zadzwonić na policję, zeby go zabrali ale teściowa nie chciała. Ok, jeden dzień jakoś zmęczyłam, ale w niedziele Ojciec mojego A, dał znowu popis. Powiedziałam, że dzwonie na policje, ale tesciowa dostała ataku paniki, cała drżała, oddechu zaczęła błagać, zeby tego nie robić. A ja nie wiedziałam co robić, Bo teść się rzucał do niej z łapami, i w ogóle..
teściowa mówiła, że ojciec mojego przyszłego teścia miał ten sam problem. I kiedy miał już takie loty jak mój teść, to po dwóch tygodniach zmarł.
Apo - a co na to wszystko Twój A ? Pewnie pracuje i nie widzi tego, co Ty?
A Twój przyszły teść jest w ogóle świadomy tego, co robi?
No własnie teść tego nie widzi. On nawet nie jest tego swiadomy. Mój A. stara się, ale teść ubzdurzył sobie, że mój A wywalił go z domu, że nazwał go czubkiem i tak dalej. A w ogóle nic takie nie miało miejsca. Potem teść zagroził, że wsiądzie w auto i rozbije się na pierwszym lepszym drzewie, to mój A w sumie musiał go przeprosić, za to czego w ogóle nie powiedział. Mało tego, ze wyzwał mojego A, powiedział mu że on nie ma już syna, to jeszcze zrobi z siebie poszkodowanego. Ale Mój Kotek poszedł z nim pogadać, bo teściowa ciągle płacze przez męża.
No to faktycznie niezbyt ciekawa sytuacja. Gorzej, jeśli w końcu dojdzie do jakiejś tragedii - w amoku teść może zrobić wszystko
Dlatego współczuję - pewnie trzeba mieć ciągle na niego oko. Wizyta u lekarza to chyba najlepszy pomysł i skoro tak to wygląda, to chyba lepiej załatwić to jak najszybciej.
Apo trzymaj się dzielnie i nie daj się zwariować, najważniejsze żebyś się dogadywała ze swoim A
Ansja ![]()
Ansja
Co chcesz? ![]()
adamantan napisał/a:Ansja
Co chcesz?
Wstyd się przyznać ![]()
adamantan napisał/a:Ansja
Co chcesz?
Wstyd się przyznać ![]()
No właśnie teść nie rozumie, że źle robi. On jest kompletnie nieświadomy tego co wyczynia i próba zawiezienia go do lekarza skończy się tym, że on utwierdzi się w przekonaniu, że mamy go za czubka. No, bo jak niewinnego, zdrowego człowieka do lekarza zaprowadzić?
No i kółko się zamyka. Ach, i tak xle i tak nie dobrze.. ale nie będę już zamęczać was moimi problemami. Bardzo dziękuję za wsparcie ![]()
Jakoś lżej mi się zrobiło ![]()
dzięki
U mnie popadało, ale już słoneczko wychodzi. U Was tez tak zimno jest?
Grzesiu mów, Ansji chyba już nic niezgorszy ![]()
Apo a kto tu mówi o jakimś świntuszeniu może ja bym chciał z Ansją ukraść truskawki z pola
Co do pogody to u mnie chyba ze 25 st. ![]()
Wstyd się przyznać
Weź, bo jeszcze uwierzę
Apo - trzymaj się dzielnie. Dobrze, że masz A., przynajmniej możecie się nawzajem wspierać ![]()
ja bym chciał z Ansją ukraść truskawki z pola
Chętnie, ale to chyba nie w Polsce już
Hmm.. Zrobimy sorbet? ![]()
U mnie chłodno, aczkolwiek dziś temperaturę odczuwam inaczej niż zwykle, także może i ciepło jest ![]()
Grzesiu, Ty chyba żartujesz... truskawki taaa... sezon ogórkowy już dawno się skończył, a Ty o truskawkach... o tej porze to może miałeś na myśli wykopki. ![]()
Ansja dzięki <przytula> ja poproszę kawe hehe, jesli jest to lista życzeń ![]()
Pogadał bym z Wami ta tematy kulinarne i inne
ale 5-lat temu nie wykazałem się należytym refleksem
i ....idę się bawić w walkę tytanów ![]()
co idziesz rąbać drzewo hehe ![]()
On rąbał... drzewo, ale 5 lat temu ![]()
Apo - for you:
Strony Poprzednia 1 … 133 134 135 136 137 … 149 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla facetów - MĘSKA STRONA MOCY
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026