No taaaaa .... Się działo tyle, że nie ma co po Was zbierać
jest jest, ale musisz mnie zastąpić, bo ja spaaadam, dobrej nocki Kochani
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla facetów - MĘSKA STRONA MOCY
Strony Poprzednia 1 … 132 133 134 135 136 … 149 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
No taaaaa .... Się działo tyle, że nie ma co po Was zbierać
jest jest, ale musisz mnie zastąpić, bo ja spaaadam, dobrej nocki Kochani
Podobne tematy
apoteoza napisał/a:widocznie jestem nieprzewidywalna
Ale schlebiać sobie to umiesz jak mało kto
No a tu znowu mamy to co zawsze ![]()
Ja sprzątać po Was nie będę!
Nie za darmo ![]()
Dobranoc Staruchy! ![]()
No taaaaa .... Się działo tyle, że nie ma co po Was zbierać
Kto sieje nasieniem ten plony zbiera ![]()
Kto sieje nasieniem ten plony zbiera
Chyba zjadłeś jaszczura z Pedrosperadosa i masz niestrawności.. ![]()
22 posty w jeden wieczór - niezły spust.
No to Pedro robotyyyy se przystworzyłeś....
No dobra idu, bo nie pójdu w takim tempie, a chcę odejść z jeszcze z resztkami godności
jeszcze raz dobrej ![]()
jest jest, ale musisz mnie zastąpić, bo ja spaaadam, dobrej nocki Kochani
Dobranoc Staruchy!
No i laski wymiękły
I jak tu imprezować?
Aż boję się napisać, że na facetach też ciężko polagać ![]()
Dobrej nocy Śpiochom ![]()
Pedro, możecie pobawić się w "Kolejarza" ![]()
Co oznacza "polagać na facetach" ? ![]()
Co oznacza "polagać na facetach" ?
My, faceci wiemy o co chodzi ![]()
Dobranoc, i ja spadam bo te 20 ileś postów wyssało ze mnie sporo energii.
PS
Imprezy dzisiaj to nie to co kiedyś gdy się świętowało z byle powodu a Ansja z koleżankami potrafiła wybąblowąć cały Castrol jednego wieczora. No ale cóż, nikt nie jest wiecznie młody
![]()
Pa ![]()
Na koniec tej szalonej imprezy (na którą się spóźniłem) gdzie uczestnicy obalili po przeszło 20 postów i zainteresowali szerokie grono forumowiczów swoimi zbiorami grafiki - mam wielką prośbę:
Oglądam koniec świata na TVNie
I właśnie o to chodzi że ... jeszcze nie widziałem końca świata. Więc jak by była jutro powtórka to daj mi znać proszę, chętnie obejrze ![]()
z góry dziękuję Ansja...
Solo Lee - kto późno przychodzi, sam sobie szkodzi
I zagłady ludzkości nie widzi.
Ale!
Mogę podesłać Ci jakiś utwór Alicji Janosz i wtedy koniec świata powtórzy się na pewno.
Witajcie Forumowicze!
W Kafejce cicho i za-dusznie
Potknęłam się o butelkę Desperadosa z jakimś jaszczurem w środku (chyba dopijał resztki, bo językiem wciąż wywijał).
Wczoraj w pewnym momencie już myślałam, że Pedro pobije zaraz 4 tysiące, takie miał tempo. No ale mogę czuć się bezpieczna ze swoim skromnym wynikiem - nie wyprzedzisz mnie ![]()
Życzę Wam dobrego dnia Szaleni, bądźcie płodni i rozmnażajcie się!
Życzę Wam dobrego dnia Szaleni, bądźcie płodni i rozmnażajcie się!
Dzięki, przyda się
chociaż z moją marchewą nie wiem czy rozmnażanie jest możliwe ![]()
No tak, ostatnia imprezka była chyba bardzo wyczerpująca... teraz 3 dni odpoczywania ![]()
Napiszcie mi kochani jak będzie się kręcić następna imprezka bo znowu przegapie
A teraz wrócę do oglądania "końca świata" (tego co był niedawno na tvn) - kolega mi nagrał na dvd ![]()
Tak się nie da. Zawsze pełny spontan
Dobrze, że koniec świata można oglądać, oglądać, przewijać, cofać, stopować a potem obejrzeć jeszcze raz
Ja obejrzałam ich już tyle, że kiedy nadejdzie prawdziwy, nic mnie już chyba nie zdziwi
Co do imprezek, to Apo ma świętą rację. Także ucz się Solo (albo w duecie
).
Apo - ja też mam podobną marchewę (zakupiłam hurtowo), także jeśli coś się zmieni u mnie w temacie rozmnażania, to dam znać. W końcu marchew marchwi nierówna ![]()
Tak się nie da. Zawsze pełny spontan
Nie da się?????? To starszne.... Będe płakał... buuuuuuu.
Albo nie! będe twardy - poradze sobie ![]()
apoteoza napisał/a:Tak się nie da. Zawsze pełny spontan
Nie da się?????? To starszne.... Będe płakał... buuuuuuu.
Albo nie! będe twardy - poradze sobie
fiu fiu fiu.. cóż za przypadek nam się trafił.. ze skrajności w skrajność...zaczynam się bać ![]()
Ansja ja chyba dotsałam lepszy egzemplarz marchwi, bo zobacz co mi wyskoczyło w avatarku... ![]()
Witajcie wieczorową porą!
(cóż, chyba sama ze sobą uczynię ten gest).
Jak widzę, ciemno wszędzie i głucho też. Trudno, sama rozpalę ognisko.
Apo - hehe, ale masz tempo
Ja chyba swój egzemplarz odłożę - jakoś nie bawi mnie bawienie ![]()
Solo Lee - nie pękaj, na ZA miękkich też mamy sposoby
Jakie? Poczytaj wcześniejsze posty, może jakąś drzazgę dostrzeżesz ![]()
A na Pedra spuszczono chyba zasłonę milczenia...
Albo to taka firanka dym(a)na.
A na Pedra spuszczono chyba zasłonę milczenia...
Albo to taka firanka dym(a)na.
I nie tylko firankę ale i zas-łon(o)-kę
Dziś miałem ciężki dzień bo po urlopie wróciłem do pracy. Kto pracuje ten wie, że nie jest to miłe uczucie. Krok 1: trzeba wstać o nieprzyzwoitej porze co wymaga nie lada samozaparcia. Przy okazji zagadka: co to jest samozaparcie? Odp: zaparcie bez efektów dźwiękowo-wizualnych
(no dobra, może żart niskich lotów ale za to świetnie współgra z moim porannym entuzjazmem
)
Krok 2: Zabawa z budzikiem w kotka i myszkę zwana inaczej "wańka-wstańka". Ze wstańką idzie ciężko ale trzeba mieć strategię. Moja jest prosta jak konstrukcja cepa i muzyki disco-polo (by nie powiedzieć prostacka): ustawiam w budziku drzemkę co 10 minut - za 4 razem zwykle wstaję
Zazwyczaj wyglądam tak, że można ze mną kręcić film np pt. "Don Zombie i klątwa budzika"
Na wszelki wypadek unikam zerkania w lustro, bo na pytanie "lustereczko powiedz przecie...itd. ble ble, lustro nabiera wody w... lustro ![]()
Dalej to już idzie jak z cebra yyy z płatka (wiadomo trzeba opróżnić zbiorniczki
). Zresztą co będę zanudzał - kto wstaje ten wie ![]()
No dobra żegnam ozięble gdyż właśnie oziębiłem sobie butelkę pewnego trunku i z okazji powrotu do pracy zamierzam ją teraz opróżnić.
Życzę miłego wieczoru i pozdrawiam wszystkich nettubylców
Bum tarara!
Nie uwierzycie co widziałam....!!!
Słońce. Tak dawno go u mnie nie było.
Ansja na bawienie wpływa mnóstwo zależności. Zależy: Z kim się bawić, w co się bawisz, czym się bawisz, czy się bawisz, jak się bawisz. Jeśli bawisz się jak w tym wypadku z dziećmi, to bawienie nie jest już bawieniem.
Przemyślcie to sobie..
<żarcik>
A tak na poważnie, mam lenia a nie mam czasu go wykorzystać. Nie wiem co począć. Moje ciało chce, moja dusza chce ale sytuacja mi nie pozwala. To się nazywa mieć rozterkę ![]()
ŻYCZĘ zwariowanego tego co dziś mamy.. a co mamy...??? chwila, chwila, tak już wiem zwariowanej środy!
Pomijam żarty niskich lotów wg Pierda. Ojej!!!! To znaczy Pedra*
Zawsze jestem wzruszona Jego wpisami, a dziś to nawet smutek mi w gardle stanął, kiedy pomyślałam o "budzikowej wańce - wstańce".
A o zagadkach nie wspomnę. Są iście urocze
Apo - prosty wynik: ja się nie bawię. Ja używam życia
I innych elementów z tym związanych - też
Zrobiłam sałatkę i jestem dumna, bo przesoliłam tylko odrobinę. Jakąś łyżeczkę.
Pogoda ok, choć lubię jesień i czekam już na nią
Dobrego popołudnia Wyjątkowi!
No a u mnie ostatnio iście jesiennie. Dopiero drugi dzień słoneczka w tym miesiącu.
Ja tam lubię każdą porę roku, ale jak się w miarę każdą nacieszę. Bo wydaję mi się, że była zima, na wiosnę trochę zimy i jesieni, latem - jesień, a cóż nam przyniesie jesień? Aż strach pomyśleć ![]()
Witajcie dziewczyny! (a tak sobie pozwolę na lekkie ograniczenie co do płci bo samcy tu ostatnio nie zaglądają) ![]()
Jakie pierdy? Jaka jesień? Ja Was proszę nie wywołujcie wilka z lasu (wilk, w tym przypadku=widmo, dreszcz na plecach i nieprzyjemny aromat wiatrów pozostawionych pod kołdrą
)
O ile dobrze myślę to mamy LATO, akurat w moich okolicach bardzo ładne
Zatem do jesieni to jeszcze daleko i mam przeczucie w m...oich myślach, że wrzesień też będzie w porzo. Natomiast nie za bardzo widzę wpływ pory roku na pierdy ale może Wy macie więcej w tej sprawie do popierdzenia...yyyy...powiedzenia ![]()
Ogólnie cieszę się słońcem oraz klimatyzacją w aucie, które właśnie otrzymało nowe tablice i szczęśliwa 7 na niej jest ![]()
PS
Zagrali/ły-ście w Lotto? Ja tak, bo 10 milionów piechotą nie chodzi (koleją zresztą też nie, bo boi się strajków
)
Idę sobie zrobić kolację. Bye.
powinnam zagrać w lotto, bo ostatnio dopisuję mi szczęście, ale jakoś z lenistwa nie kupiłam losu. poczekam, aż większa suma się uzbiera wówczas ją zgarnę.
No i powracając do mojego szczęścia, kilka dni temu okazało się, że zegarek, który leżał sobie, taki niechciany okazał się być cholernie drogi, ale tu znowu problem mojego lenistwa wyłazi, ponieważ powinnam zrobić zdjęcie i wstawić je na jakieś forum aby znawcy określili jaki to jest model i ile mogę za niego wziąć.
No i jak okazało się, żyłam sobie nieświadomie na bogato. Z perfum za 500 zł zrobiłam sobie odświeżacz do mieszkania. Tyle niewiedza kosztuje. Nie przypuszczałam, że zakurzony kartonik z jakimiś tam perfumami od wujka może być tak drogi...dodam, ze tych kartoników miałam 6 i rozdałam je a to sąsiadce, a to siostrze jednej drugiej..
Dobry wieczór kafejko! ![]()
Wtajemniczonym przypominam, a niewtajemniczonym oznajmiam, że Netkobiety posiadają swój profil na n-k (http://nk.pl/#profile/31882663), wszystkich chętnych zapraszamy do grona naszych forumowych znajomych
. Pozdrawiam, życząc miłego wieczoru, Olinka
.
No, ale znowu się cisza zrobiła...
Ano. ![]()
Co tam Apo słychać u Ciebie? ![]()
hmm, dziś byłam na zakupach. Miały być małe, ale nie wyszło mi
I dziś zrobiłam sobie dzień goszczenia się, czyli gdzie mogłam tam naciągnęłam gospodarza na kawę ![]()
A tak, bez większego wow. Pogoda mnie do bija. Pada i pada. Zaczynam chyba mieć pomału chandrę pogodową
Jak ja Wam zaczynam zazdrościć tego słońca.
a u Ciebie? ![]()
Dobry wieczór Paniom ![]()
Jaki deszcz? Gdzie? U mnie świetna, ciepła pogoda. A wczoraj nawet grill, kiełbaski, karkóweczka, nalewki i piwko. Miło było
Potem jazda rowerem opłotkami do domu i było gites ![]()
A dziś? Oj tam, oj tam - weekendy są ciekawsze do referowania. Miłego wieczoru, muszę coś wrzucić na ruszt ![]()
A co u Ciebie Panno Ważko? ![]()
U mnie w sumie nie ma aż takiego mocnego słońca, jest za to duchota
Nie cierpię takiej pogody - szczególnie podczas jazdy w samochodzie, który wcześniej stał godzinę na parkingu w słońcu.
Ja tam kupiłam dziś skarbonę i cieszę się z niej, bo jest "jednorazowa"
Puszka, do której wrzucać będę mamonę, a potem wydam ją na cel najmniej szczytny, jaki wymyślę ![]()
Poza tym chcę psa ![]()
Pedro- ja mam kaszanę z grilla - w sensie, że nie mam z kim go zrobić ![]()
Coś rozmowa na kulinaria zbacza
Czyżby same głodomory? ![]()
Pedro nie drażnij mnie z tą pogodą!
Ansja, ja też kiedyś chciałam psa. Potem już nie chciałam, ale kolega po dwóch latach przypomniał sobie moje słowa i mi go dał...
mieszanka amstaffa z pitbullem z psem podwórkowym.. Matkę tego psiaka, owy kolega miał w zwyczaju naćpać i upić. W konsekwencji mój pies jest głupiutki.. ma 6 lat i nie potrafi podnieść łapy aby osikać drzewko... i jest tak duży, że gabarytami przypomina cielaka, z resztą je jak koń. jest strasznie masywny i od kiedy zaczął przestawiać meble w mieszkaniu wylądował na podwórku. Jest przypalowany, jego łańcuch jest nie byle jaki, bo kupowany w agromie z przeznaczeniem dla krów. Co zrobić jak wszystkie zrywa, no i jego obroża to pas od konia, bo żadne nie trzymały norm. Ale tak jest ok. Wabi się anemik ![]()
edit
mam nadzieję, że nie potrzebujesz pasa na kaszankę? Nie polecam długo się mielą i są strasznie żylaste ![]()
Ansja, ja też kiedyś chciałam psa. Potem już nie chciałam, ale kolega po dwóch latach przypomniał sobie moje słowa i mi go dał...
mieszanka amstaffa z pitbullem z psem podwórkowym.. Matkę tego psiaka, owy kolega miał w zwyczaju naćpać i upić. W konsekwencji mój pies jest głupiutki..
Bo wyrządzono mu krzywdę. Nie rozumiem co kolega chciał osiągnąć swoimi pomysłami?
Ja też nie wiem, ale co miałam zrobić? Przygarnęłam pieska
jest duży ale niegroźny, taki pocieszny. szkoda, że nie zna żadnej komendy
Sorry, ale mnie opis Apo rozbawił tak, że chyba muszę iść zrobić siku, bo nie wyrobię
![]()
to idź się wysiusiaj lepiej w łazience niż tu hehe ![]()
albo skrzyżuj nóżki i trzymaj... ale to dla "mocnych"
Ja też nie wiem, ale co miałam zrobić? Przygarnęłam pieska
jest duży ale niegroźny, taki pocieszny. szkoda, że nie zna żadnej komendy
To może go nauczysz? ![]()
Skrzyżuję nóżki jak Twój pies
Łańcuch dla krów wymiata
<dosłownie!>
Pokaż swojego pupilka Apo, jestem strasznie ciekawa jak on wygląda ![]()
Apo masz niepokojące avatary. Mówił Ci to ktoś? ![]()
Apo masz niepokojące avatary. Mówił Ci to ktoś?
Ja już taki widziałam.. Na blogu mojej szalonej koleżanki, która jak biuro podróży się zwie ![]()
Moje niepokoje związane z tym obrazkiem okazały się później uzasadnione ![]()
Ten avatar to pewnie pokazuje Apo jak "paluje" swojego pupilka ![]()
Albo jak przybija jego łańcuch, żeby nie uciekł na pastwisko ![]()
Albo jak przybija jego łańcuch, żeby nie uciekł na pastwisko
No przecież to miałem na myśli w moim poprzednim poście
BTW: słowo "palowanie" jakoś do mnie nie przemawia - kojarzy mi się z wbijaniem na pal ![]()
Ja miałam skojarzenie związane z dawaniem klapsa za zjedzenie szafy albo komody ![]()
My tu gadu - gadu, pedru - pedru*, a Apo już dawno nie ma ![]()
---------------------
* neologizm wymyślony na potrzebę zaczepki.
My tu gadu - gadu, pedru - pedru*, a Apo już dawno nie ma
---------------------
* neologizm wymyślony na potrzebę zaczepki.
Eee, przecież na żółto świeci. Albo ma żółte papiery albo napromieniowana
Ale jak znam życie internetowe pewnie właśnie teraz spełnia się jako (depeche)moderatorka ![]()
Albo pobiegła fotografować psa a, że ciemno to nie może go namierzyć i pewnie wstawi zdjęcie...krowy ![]()
Apo pojawia się i znika. Jak kasa na moim koncie telefonicznym.
No Apo, pochwal się swoim zmutowanym czworonogiem (a może pięcio...?
) ![]()
Apo pojawia się i znika. Jak kasa na moim koncie telefonicznym.
No Apo, pochwal się swoim zmutowanym czworonogiem (a może pięcio...?
)
Może Apo załatwia psiakowi logowanie na forum i wybiera muuuu (coś ta krowa nie daje mi spokoju
) teraz odpowiedni avatar? ![]()
No nie pochwalę się, bo mi poprzedni laptop siadł, a atm wszystko miałam. Ale jak zrobie mu fotę to wkleję. Obiecuję. A nie było mnie, bo szukałam kabli na allegro.
Moje awatarki są git, nie wymyślaj mi juz chorób psychodepresowych czy jakis innych cudów.
A miałam takie zajebiste zdjęcie anemika w nocy, ach szkoda, że nie zrobiłam kopii zapasowych moich zdjęc.
jak się rozbestwili, no proszę, ![]()
A nie było mnie, bo szukałam kabli na allegro.
Czyżby zamiast łańcucha? ![]()
a pieska uczyłam komend, ale nie reagował.. w sumie reagował tylko na autobusy. Jak był mniejszy i była taka możliwość chodzenia z nim na spacer, to położył mi sie na środku jezdni i chciał pokonać autokar z dziećmi. Nie ruszył się. a ja tak go prosiłam. Taki wstyd. Autokar się zatrzymał, a ja psa nie mogłam zdjąć z ulicy. Wszyscy się na mnie patrzyli jak szarpię się z Tą bestią... to bylo takie upokarzające..Na ostatni jego spacer zabrał go mój partner, ale pogubił klapki, jak pies ruszył. I nie mógł się zatrzymać. I od tej pory anemik nie chodzi na spacery. No, chyba, ze się zerwie i robi porządek u sąsiadów..
apoteoza napisał/a:A nie było mnie, bo szukałam kabli na allegro.
Czyżby zamiast łańcucha?
hi, tak szykuję pejcz.. a tak powaznie do auta szukałam kabli zapłonowych
a pieska uczyłam komend, ale nie reagował.. w sumie reagował tylko na autobusy. Jak był mniejszy i była taka możliwość chodzenia z nim na spacer, to położył mi sie na środku jezdni i chciał pokonać autokar z dziećmi. Nie ruszył się. a ja tak go prosiłam. Taki wstyd. Autokar się zatrzymał, a ja psa nie mogłam zdjąć z ulicy. Wszyscy się na mnie patrzyli jak szarpię się z Tą bestią... to bylo takie upokarzające..Na ostatni jego spacer zabrał go mój partner, ale pogubił klapki, jak pies ruszył. I nie mógł się zatrzymać. I od tej pory anemik nie chodzi na spacery. No, chyba, ze się zerwie i robi porządek u sąsiadów..
:D:D Anemik - pies co się autobusom nie kłaniał ![]()
Witam
wiem, że to męska część forum ale mam nadzieję, że mogę od czasu do czasu coś tu napisać
Apo, a co je Twój pupilek?
Autobusem przewozisz mu jedzenie? ![]()
Anemik pewnie zatrzymuje TIR-y z żywnością. A udaje mu się to bo przebiera się za inspektora transportu drogowego. Na pytanie: "tango czy cash?" Anemik zwykle odpowiada: dziękuję, nie tańczę po czym zabiera kasę i żarcie ![]()
Witam
wiem, że to męska część forum ale mam nadzieję, że mogę od czasu do czasu coś tu napisać
Można, można. Witamy ![]()
je wszystko, głownie co zostanie z obiadu ![]()
HI, kiedyś wpadliśmy na pomysł, że skoro anemik nie potrafi aportować, prosić, chodzić przy nodze i podnosić łapy, to go nauczymy pływać. Zabraliśmy go nad jezioro. Poszliśmy trochę za grunt i puściliśmy pieska na wodę. Niech pływa! Tylko, że piesek utonął.. ale wszystkie pieski potrafią pływać, więc daliśmy mu czas aby wypłyną. ..
Po dwóch minutach wyciągneliśmy pieska z dna, bo jednak nie potrafił pływać...
edit;
jakiś Ty Pedruś dowciapny ![]()
Witaj Gosiu ![]()
Witamy, zapraszamy Gosia Ldz ![]()
Czy ktoś jeszcze ma wrażenie, że dziś wtorek?? Chyba za bardzo chcę, żeby ten tydzień szybciej minął ![]()
HI, kiedyś wpadliśmy na pomysł, że skoro anemik nie potrafi aportować, prosić, chodzić przy nodze i podnosić łapy, to go nauczymy pływać. Zabraliśmy go nad jezioro. Poszliśmy trochę za grunt i puściliśmy pieska na wodę. Niech pływa! Tylko, że piesek utonął..
A już myślałem, że wypił całą wodę z jeziora ![]()
Tak Ci się do srody śpieszy hehe?
jakiś Ty Pedruś dowciapny
A to jakaś nowina? ![]()
Tak Ci się do srody śpieszy hehe?
Do piątku, kurde. Masa czasu ![]()
A co w piątek dają, że tak czekasz?
Pedro, ot żadna nowina, ale lubię Ci to wytykać hehe ![]()
Strony Poprzednia 1 … 132 133 134 135 136 … 149 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla facetów - MĘSKA STRONA MOCY
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026