Witam słonecznie
Odpisuje dopiero teraz bo byłam strasznie zmęczona, robiliśmy wykończenie pokoju tz. karnisz, firanki itd. zeszło się z tym wszystkim.
Wyniki hmmm coś tam w moczu jest tz. jakieś bakterie, ale więcej to mi gin powie, na razie się nie przejmuje, morfologia też chyba w normie.
Julia fajnie, że wyjazd się udał! zapodaj tu jakieś zdjęcia z wyjazdu
aaaaaaaaaaa i brzusio piękny!!!
Misiak współczuje z tym remontem sama się dopiero co ze swoim uwinęłam, a to tylko tylko jeden pokój... ale za to jestem bardzo zadowolona. Jak samopoczucie?
Kulka super, że szkoła rodzenia Ci się podoba, a chodzisz z mężem czy sama? (pisałaś- skleroza?:D) i glukoza zaliczona hehe
Dorotka teraz pogoda zacznie dopisywać to dopiero sesji będziecie mieli, od pracy się nie ogonisz.
Kiniak już lepiej się czujesz? w poniedziałek wizyta u gina? Też bym do Lidla podjechała, ale u nas jak te stare babki się rzucą na te rzeczy z gazetki to się nie dopcham hehe (one to masowo wykupują a potem na pobliskim rynku sprzedają) chociaż może im biustonosze do karmienie nie potrzebne:D
Patrycja no w końcu się odezwałaś! już myślałam, że gdzieś tam w tym remoncie zaginęłaś
wiem jak to jest, człowiek pada wieczorkiem i nie ma siły na nic trzymaj się i pochwal się koniecznie jak skończycie.
A mnie dziś potworne skurcze łydek rano obudziły, myślałam, że się popłacze i to jeszcze w obu łydkach na raz, najgorzej to pod kolanami mnie boli, czuje nawet jak po schodach schodzę to mnie tam coś pobolewa ehhh chyba jakiś magnez muszę w aptece kupić.
A dziewczyny i od jutra w Biedronce jakieś rzeczy i akcesoria dla Mamusiek i Dzidziusiów cą dokładnie to nie wiem co, ale widziałam na ulotce Sudocrem i jakieś ubrania dla ciężarnych, może warto zobaczyć co tam mają.
Lecę bo pogoniłam chłopa to mi dywan wytrzepie:) tylko muszę sama na niego okiem rzucić
Buziaki