No w końcu coś się tu u nas zaczyna dziać
Dorota no dosłownie na wylocie
w końcu za 1,5 tyg będę miała swoją maleńka
jutro jadę na ktg jak nie będzie skurczy to wracam do domu, ale jak do tej pory ich nie odczuwam więc pewnie wrócę
Kiniak katar u nas przechodzi i zaraz wraca, Hubert ma gile po pas, jutro będę dzwonic i umawiać się do alergologa na kontrolę, powinnam jechać na początku marca ale nie dam rady ogarnąć Huberta lekarzy i mała, więc mam nadzieję że nas przyjmie za tydzień. A co doktor powiedział na gorączkę, byłaś u lekarza? Siostrzenicy ostatnio miała tak jak twoja mała, miała gorączkę bez żadnych innych objawów ale skończyło się antybiotykiem.
Misiak a co to ta bostonka? Pierwsze słyszę o takim czymś.
Asienka a co u was?
2,081 2016-02-11 23:28:17
2,082 2016-02-16 16:21:54
Misiak juz po goraczce, 3 dni byla. Super, ze mala tak za zlobkiem, wiesz ze nic jej sie tam nie dzieje I szczesliwa I spokojnie mozna zostawic. Jak po balu?
Kati goraczka byla, lekarz jak zwykle nic nie zauwazyla innego bo nic jej nie bylo procz tego. Miala jeszcze lekka,wysypke 1 dzien, tez przeszlo. Teraz ok
a jak Hubert?? A ty jak tam? Za tydzien, to juz niedlugo
gotowa, spakowana? Kiedy do szpitala, w poniedzialek?
U nas po staremu. Mala dalej chodzi spac b.pozno, gada, piszczy wieczorem. Maly lobuz z niej.
2,083 2016-02-16 21:25:41
Kiniak no juz za tydzień we wtorek mnie rozpakuja
nawet sob8e nie wyobrażasz jak ja się boję, jakby to mój pierwszy poród był
Hubert ciągle zasmarkany, na dwa trzy dni przechodzi i od nowa katar, ale byłam w sobotę u alergologa i powiedziała że dopóki będzie taka pogoda to tak będzie, niestety, uroki alergi i astmy, dostaliśmy nowy lek do tuby zamiast berodualu mam podawać ventolin, a po za tym wszystko u nas w porządku.
2,084 2016-02-18 09:41:15
Kati, ventolin tez ponoc dobry. Oby bylo lepiej malemu. A dusznosci teraz ma? W pon.do szpitala? dasz rade z drugim. Ja mialam 9 lat roznicy. Trzymaj sie
Reszta znowu gdzie? Dajcie znac, bo niedlugo bedzie kolejny dzidzius tutaj ![]()
2,085 2016-02-18 11:22:32
Kiniak duszności ma tylko wtedy jak pobiega, staram się żeby nie biegał ale weź dziecku zabronione biegać, a po za tym duszności nie ma po tych lekach, tyle że ciągle łapie go katar i kaszel ale mokry, myślę że to efekt kataru. No juz w pon na szpital idę, strach mnie trochę ogarnia, porodu się boje ale boję się też że mąż nie da sobie rady z Hubertem, może to głupie ale wszystko mnie martwi teraz...
2,086 2016-02-18 12:09:51 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2016-02-18 12:14:54)
Kati o meza to sie teraz nie martw, poradzi sobie. Kiedys musi, a Hubert spedzi czas z tata. Wiadomo, ze po lekach dusznosci nie ma. Mowisz ze jak pobiega, czyli przy wysilku. Glowa do gory. Hubert da rade I ty tez. Teraz mysl o sobie I malej, a tata zajmie sie synem ![]()
2,087 2016-02-18 12:11:05 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2016-02-18 12:15:28)
2 razy wkleilam ![]()
2,088 2016-02-18 13:15:15
Kiniak to nie jest tak ze mąż się nim nie zajmuje, teraz ja ją już dycham ostatkiem sił wiem ze w każdej chwili mogę liczyć na pomoc męża, nakarmi, wykapie, przebierze, I bierze, no wszystko robi, nawet leki daje ale zdarza się mu zapomnieć o którymś, a wiesz jak ważne jest podawanie leków... No właśnie po wysiłku go dusi, ale tak jak już pisalam teraz to jest pikuś do tego co było zaledwie 4 miesiące temu, wcześniej go dusilo nawet po szybszym chodzeniu a teraz naprawdę się musi sporo nabiegac żeby go łapał kaszel. Wiesz coś może na temat jakiegoś (chyba) zasiłku na dziecko astmatyczne? Ostatnio mnie mama szwagierki zaczepila czego się nie staram skoro Hubert ma astmę.
2,089 2016-02-19 13:56:07
Na Nadziejkach za długo zabalowałam, więc tu mogę już tylko na słówko wpaść ![]()
Kinika, i jak z tą gorączką? Już wszystko ok?
Kati, też bym miała stresa
No ale Ty nie myśl za dużo. ciesz się, że mąż jest i że Cię wyręczy i wesprze. Będzie dobrze! ![]()
Zdrówko dla Huberta!
Misiak, u nas ze żłobkiem podobnie. Oluś bardzo chętnie tam chodzi. Widać, że frajdę mu sprawia to przebywanie z dziećmi. Jak go odbieram ze żlobka zawsze ma radosny nastrój i potem w domu jest naładowany fajną , pozytywną energią.
My jutro idziemy na kontrolę - leczyliśmy źle zdiagnozowane ucho (pierwszy lekarz dał ciała i zbagatelizował problem), ale nie mam wątpliwości, że Oluś jest zdrów, bo ma tyle siły i jest tak radosny, że chory być nie może.
Pozdrówki ![]()
2,090 2016-02-19 14:20:06 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2016-02-19 14:22:35)
Kati popytaj w urzedzie o ten zasilek, ja nie wiem. A Huberta dusi czy kaszle bardziej? Jesli o leki chodzi, to moze napisz na kartce I w widocznym miejscu, lub ustaw przypomnienie w tel mezowi. wpadnij tu jeszcze w weekend,a potem nie zapomnij dac znac
czekamy ![]()
Dorota, juz po goraczce, taka 3 dniowka raczej byla. Teraz zdrowa
Ucho zle leczone czy wogole nie zdiagnozowane bylo?
Laura wczoraj wieczorem byla z bratem na treningu. Biegala po korytarzu, ale nie zmeczylo jej to, spac poszla jak zwykle ok 23 ![]()
2,091 2016-02-19 21:36:03
Witam Dziewczęta.
W końcu mam chwilkę czasu, żeby podzielić się z Wami moimi wrażeniami ![]()
Aga w ostatnim czasie mi chodzi bardz późno spać więc chodząc do pracy jedynie co mogę zrobić to czytać Was na tel w przerwie śniadaniowej ![]()
Któraś Mama pytala co to bostonka no więc to taka ospa tzn chrostki w środku buzi i na dłoniach i stopach. Aga najwięcej miała w buzi
choroba krótka bo 5 dni u nas trwała ale za to bardzo męcząca. Dziecko nei chce nic jeść ani pić. Ja swojej Kruszynce musiałąm dawać picie strzykawką do leków bo innaczej biedak nie dał rady wypić abałam się odwodnienia. No a teraz za szybko posłąłąm Ją do żłobka i mamy przeziębienie. Mam nadziejeze do pon będzie już zdrowa bo trzeba coś pracować
:P:P
aaaa no i Małami za Dzieciakami ze żłobka tęskni
))
Kiniak widzę, że Ty tez śpiocha nie masz w domu ![]()
Jeju Kati to już na dniach.... aż wspomniałąm sobie swój poród.... i takie małe Stworzonko Ukochane
będzie dobrze głowa do góry
zdrówka dużo ![]()
Buziaki ;*
2,092 2016-02-22 12:54:11 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2016-02-22 12:56:39)
Dziewczyny wpadnijcie choc na chwile na forum. Kati sie najwiecej udziela chyba, ale musiala isc w koncu rodzic ![]()
Kati jak tam, w szpitalu juz ? Trzymaj sie! Czekamy na siostre Huberta ![]()
Misiak doczytalam teraz. Aga juz zdrowa? Moja bardzo pozno chodzi spac, nie moze sie wyciszyc.
2,093 2016-02-22 13:47:11
Kiniak no od rana już koczuje w szpitalu, takiego mam stracha że szok
nawet bóle mnie zaczęły łapać
podobno jutro ok 8 będzie już po wszystkim ![]()
2,094 2016-02-22 15:27:00
Kati wpadam po wiesci od ciebie
ale bole porodowe ?? Juz jutro bedzie po wszystkim I mala bedzie z wami. A dasz rade, pamietaj juz raz przez to przeszlas
zajrze tu dzis jeszcze, pisz jak mozesz ![]()
2,095 2016-02-22 15:34:32
Kiniak no ja to mam dzisiaj bardzo dużo czasu na pisanie
leze i nudzę się jak mops
no chyba porodówce, nie do końca wiem jak wyglądają naturalne bóle porodowe bo takich nie mialam z Hubertem ![]()
2,096 2016-02-22 21:47:20
Kati, jak bole, przeszly ? wyspij sie
powodzenia !
2,097 2016-02-22 21:54:45
Kiniak bóle przeszły, a ja spać nie mogę, chyba z trochę z nerwów noo i łóżko jest niewygodne ![]()
2,098 2016-02-22 22:18:56
No wiadomo jak to szpital
ale jutro juz ujrzysz malenstwo
a jak synek, zasnal bez mamy ?
2,099 2016-02-22 22:57:34
No właśnie mąż dzwonił i o dziwo udało mu się uśpić synka bez większych problemów
on bez mamy może jakoś funkcjonować ale mama bez synka Już tak dzielnie sobie nie radzi ![]()
2,100 2016-02-22 23:17:09
Bo to duzy chlopak dzielny, ma tate. A ty wytrzymasz, to kilka dni I wrocisz z prezentem dla niego
nie bedzie sam, a jaka radosc bedzie.
2,101 2016-02-23 07:29:51
Z tą radością to nie wiem jak będzie, okaże się
Jezu, jakiego ja mam stracha, naraz chce mi się i śmiać i płakać... Chyba bym wolała nie wiedzieć co mnie czeka. Za ledwo 2 godz będzie już po wszystkim.
2,102 2016-02-23 12:26:11
Kati jak tam, juz po ? Czujesz juz cos, obolala ? Jak malenstwo, jak sie macie ? A Hubert z czasem przyzwyczai sie, do tej pory byl oczkiem w glowie mamusi, ale teraz bedzie mial sie kim zajmowac ![]()
2,103 2016-02-23 13:46:41
Kiniak już po, mala waży 3,5kg i mierzy 52 cm, grubiutka na buzi bardzo, no i włoski ma takie długie jak miał Hubert
obolała już jestem, znieczulenie puscilo ale leki nie działają.
2,104 2016-02-23 13:54:19 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2016-02-23 13:57:11)
Kati gratuluje coreczki !!
To grubasek maly
super. Zdrowka wam zycze, obys szybko doszla do siebie. pewnie cie to nie pocieszy, ale ja nie moge nic innego jak paracetamol, wiec nic mocniejszego nie dawali po cieciu, nacierpialam sie chwile. Ale potem juz coraz lepiej bedzie. Koniecznie pisz co u was, jak malutka, karmienie.
2,105 2016-02-23 14:16:48
No to się nam grupa powiększyłą
gratulacje Kati!! super że już jesteście razem
a zobaczysz jaka piekna dziewczyna się z małego grubaska potrafi zrobić
hihihi
Kiniak Aga do jutra ma przeciągnięty antybiotyk i dopiero w pon możemy wrócić do żłobka. Lekarz zalecił parę dni złapania sił po antybiotyku.
A jak u reszty gdzie jesteście? Aż tak maluchy Wam dają w kość? ![]()
2,106 2016-02-23 16:20:50
Misiak no o jednego malucha wiecej tutaj
pisalas o przeziebieniu, a tu antybiotyk? To co bylo malej? My odpukac narazie tej zimy bez, tylko sie cieszyc, bo u nas to jak cud. Ale dzieciaki dalej choruja, zima trwa.
2,107 2016-02-24 21:48:33
No niestety z przeziebienia zrobił się jak to lekarz określił stan przedoskrzelowy więc wyjścia nie było żeby na oskrzela nie poszło... wiesz zima zimą ale za wysokie temperatury żeby bakterie i wirusy wytępić...
2,108 2016-02-25 15:57:28
Hej mamuśki, my już z malutka jesteśmy razem, mala jest grzeczna, spi, je i robi w pampersy
jutro jak będzie wszystko w porządku wyjdziemy już do domu. Mąż był dzisiaj z Hubertem u lekarza bo znowu kaszlec zaczął i coś w oskrzelach już słychać, a w sobotę dopiero leki skończył brać, no szlag może trafić z tym jego chorowaniem.
A co u reszty? Asienka, Dorota?
2,109 2016-02-25 22:46:05
Kati, gratki! Ucaluj córeczkę! Oby rosła zdrowo i bezproblemowo
Zdrówka dla Huberta!
Misiak, niech Aga się dzielnie kuruje!
Kiniak, obyście juz nic nie łapały i zdrowe były, bo antybiotyk to nic dobrego.
Pytałaś o ucho; Oluś był źle leczony. Dostał za słabe krople i w uchu zebrał się płyn. Tak nam podsumowała jego stan lekarz, która przepisała antybiotyk.
My od poniedziałku znów w trybie zlobkowym. Olek w żłobku dalej czuje się wspaniale, choć po tej przerwie chwilę się buntuje (ucieka krzycząc nie, nie, nie - ciężko się nie śmiać na taki widok
by potem pełen radości oddać się zabwie z dziećmi
U mnie w robicie znów młyn. Ledwo zdążyliśmy obrobić się ze spotkaniami i umowami na śluby po targach, ruszamy z nowym biznesen. Wchodzimy w kolejną działkę fotografii, a to mnóstwo nowych ustaleń. Trochę tak jakbyśmy nowa firmę zaczynali. Strasznie to fajne, lubię nowości, ale odpocząć nie ma kiedy ![]()
2,110 2016-02-26 14:55:42
Misiak, no zima, a pogoda taka sobie. Zapalenie oskrzeli, okropnosc dla maluchow.
Kati, biedny Hubert, sporo teraz choruje
trzeba mu jakos odpornosc podniesc. Jestescie juz w domku? Oby tylko maly sie bardziej nie pochorowal I malej nie zarazil. Jakie imie wybraliscie? Zostala Kornelia? ![]()
Dorota fajnie z ta praca, poki jest nie ma co narzekac. A jak jest wiecej to nie ma kiedy
Cos wiemy o antybiotykach I teraz udaje sie unikac. Sklaniam sie ku temu, ze byla to astma wczesnodziecieca.
My po spacerku, obiadku i mala zasnela.
2,111 2016-03-03 14:51:12 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2016-03-03 14:52:38)
Witam w marcu ![]()
Kati jak malutka? Dajecie rade? Hubert zdrowy?
Teraz masz dwoje maluchow I pewnie brak czasu. A I widze ze Kornelia ![]()
Co u reszty? Jak dzieciaki?
2,112 2016-03-03 18:54:10
Hej mamuśki
Ja działam na najwyższych obrotach i nie bardzo mam już teraz czas
Tak więc krótko co u nas, mala grzeczna, w nocy wstaje raz czasem dwa, na wadze przybiera dobrze (0,7kg przez weekend
), tyle że lekkie pleśniawki ma
ale podobno to urok noworodków, Hubert dalej kaszle i to bardzo brzydko, zaraz jedziemy na wizytę, do małej się już przyzwyczaił,w nocy nie budzi go pobudka małej na karmienie, ogólnie mówiąc jest dobrze
no i mąż wyjeżdża już w niedzielę, nie wiem jak to będzie ale mam nadzieję że będzie dobrze...
Kiniak tak zostaje Kornelia, ale już przyzwyczaiłem się do tego imienia
Co u was? Piszcie, ja czytam na bieżąco, jedynie odp nie mam kiedy bo wieczorem padam na pysk
ale mimo wszystko cieszę się że mam dwa skarby ![]()
2,113 2016-03-03 21:47:16
Kati włąśnie myślałam dziś o Was co tam i jak sobie radzicie a tu odpowiedź od razu gotowa :Pchyba telepatia:P super że Mała taka grzeczna
oby tak Jej zostało
) zdrówka dużo i trzymajcie się dzielnie ![]()
u nas praca żlobek dom i tak w kółko... dla urozmaicenia dziś miałam spóźnienie do pracy bo mi się auto zepsuło w drodze do pracy ![]()
ale nic poważnego już jest ok ![]()
buziakii miłej nocki wszystkim Mamusiom ![]()
2,114 2016-03-07 00:02:57
Kati, no szacun Mamuśka
Ja to bym poległa z dwójką. Oluś jest tak absorbujacy, zabawa i czas z nim spędzany tak mnie rajcuje i pochlania, że jakoś brakuje mi wyobraxni, gdzi by tu było miejsce dla małego szkraba ![]()
Jak Hubert po wizycie?
Kiniak, jak Laurka?
Misiak, jak tam u Was w żłobku?
Dziewczyny, jak u Waszych dzieciaków kwestia nocnika się przedstawia?
Olo generalnie od nocnika nie ucieka. Siada, siedzi, siedzi i nic nie robi
W żłobku mu się raz udało siusiu, więc pierwszy sukces zaliczony, ale właśnie tak dumam, że może jeszcze jednak za wcześnie na to.
Byliśmy wczoraj w sali zabawa (piłeczki, dmuchance, zjeżdżalnie) Olek odnalazł swój żywioł. Myślałam, że wybuchnie ze szczęścia ![]()
2,115 2016-03-08 15:20:10
Dorota nie powiem bo lekko nie ma, ale daję radę
myślałam że będzie gorzej, że Hubert będzie wył i wołął taty ale na szczeście tak nie jest, nawet jak go ktoś o tate pyta to mówi "tatu bum bum
" (nie umie powiedzieć tatuś, to woła tatu
) a jak zaczyna dwać popalić to do akcji wkracza ciocia albo babcia a ja mam czas dla małej, więc tragedi nie ma i jakoś sobie radzę
a Hubert po wizycie nie najlepiej, jeśli do świąt nie będzie poprawy mamy zrobić rentgen płuc/oskrzeli jeśli coś wyjdzie to szpital, ewentualnie antybiotyk no i dostanie mocniejsze leki od astmy, takie już dla czterolatka, jak narazie mamy się jeszcze inhalować do następnego czwartku, no i musiałam wytransportować szwagierkę z paleniem na taras, bo istnieje możliwość że z dymu papierosowego takie nawroty duszności miał, jak narazie niby jest lepiej, zobaczymy co będzie jak skończymy leki podawać.
Wrzucam Wam zdjęcie mojej małej pocieszki ![]()
http://www.fotosik.pl/zdjecie/ca2361cc9e26e424
Halo, halo, co z resztą mamusiek? Asienka, Misiak, Kiniak, co u Was?
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia kobiet
:*
2,116 2016-03-15 23:56:16
Kati gratulacje!!!! dzielna mamuśko!!! piękna ta twoja córa!!! czytałam i kibcowalam ale czasu na pisanie mało. Widzę, że Kornelka będzie bardzo ładnie
jak tym razem z karmieniem piersią łatwiej jest? jak Hubcio na siostrę reaguje?
Kiniak my ostatnio też chorzy byliśmy i antybiotyk bo coś nad oskrzelami już zaczynało się dziać, a za 2 tyg potem znów gorączka przez 3 dni i katar mamy, czekam z niecierpliwością na poprawę pogody i liczę że wtedy przestaniemy chorować. A u was jak? zdrowi?
Misiak patrze choroby żłobkowe takie same jak i u Was ehhh niech szybko mija ta zima to dzieciaki przestaną chorować.
Dorotka u nas nocnik jest raczej do zabawy tz. Michaś wie do czego służy bo wkłada rękę do nocnika i mówi siiiii to znaczy jakby siusiu robił, po czym usiądzietylko na chwilkę i zaraz wstaje więc myślę że to jeszcze za wcześnie. Lato przyjdzie to akurat 2 latka będzie miał to myślę, że wtedy się nauczy.
U mnie praca dom, domo praca i tak w kółko, miałam ostatnio gorszy czas ale już się jakoś pozbieralam, czekam teraz na wiosnę
A i się w końcu doczekałam czasu gdy Michaś nie jje w nocy
jupi jej! sam odrzucił mleko! tz. na noc obowiązkowo przed snem ale w nocy już śpi ładnie. Do tego uwielbia piosenki na tablecie oglądać i nawet ostatnio chodzil i śpiewał po swojemu wlazł kotek na płotek, ale melodię to tak idealnie śpiewał że nie mogłam uwierzyć że tak małe dziecko umie po swojemu tak odtworzyć melodię. Ake chyba coś w tym jest bo mój mąż sam nauczył się grać na gitarze organach itp instrumentach więc słuch ewidentnie ma po tatusiu.
2,117 2016-03-16 10:07:17
Asienka,dziękuję kochana
w tej chwili mała jest dokarmiana, miałam problem z piersiami i musiałam zacząć dokarmiać, teraz już jest lepiej ale nadal dostaje butelkę bo się nie najada moim pokarmem, mam nadzieję że się poprawi ta moja laktacja. A Hubcio "lubi" siostrzyczke, czasami jak jej smok wypadnie to jej wkłada do buźki
śmiesznie to wyglada, przytula ja a nawet chce żeby ja kłaść na jego kolanka ![]()
A co u reszty?
2,118 2016-03-16 23:23:32
Kati jak inhalacje? Mala cudna, pulpecik
a Hubert maly, starszy brat
szwagierka palila w domu?? Dym na pewno nic dobrego, a moze mu zaszkodzic, takze lepiej dopilnuj zeby nikt nie palil przy malym. Na pewno podraznia dym. Wy macie tylko inhalacje?Moze warto zapytac o doustny steryd jesli ma takie dusznosci, u mojej byl to strzal w 10. Jak u was teraz? To karmisz butelka tez? Maz przyjezdza na swieta?
Dorota u nas ok, dzien za dniem mija. Nocnikowe sprawy zle, tzn. Mala posiedzi I tyle
narazie sluzy jako krzeslo. Syn nie uznawal nocnika, od razu wc z nakladka, moze mala tez sprobuje tak.
Asienka pojawilas sie
zdrowko malej dobrze, naprawde super tej zimy. Do zlobka nie chodzi. Ale jak na astmatyka to super.
Bylismy na wsi chwilke. Na swieta mamy zamiar wybrac sie w dluga podroz do siostry. Bedzie ciezko z mala, ale jak tylko zdrowie dopisze dzieciom to zaryzykujemy ![]()
2,119 2016-03-17 13:53:57
Kati, info o palącej przy dzieciach szwagierce trochę mnie zmrozilo...
Piękna Malutka!
Oby Hubcio nie trafił do szpitala. Może na wiosnę przyjdzie poprawa.
Asienka, super, że jesteś! I to jeszcze z dobrymi wieściami. Fajni3 się śpi bez pobodek, co?
Kiniak, może podrózujci3 w nocy, to Laura będzie spać. Oby zdrowie dalej dopisywalo!
Kwestia nocnika, widzę u wszystkich na tym samym etapie. Ja ciśnienia nie mam. Też będę czekać na większą gotowość Olka.
2,120 2016-03-17 14:59:57
Kiniak no paliła,w łazience,obok naszego pokoju, a inhalacje, cóż Coś jeszcze podkaszluje ale różnica jest nieziemska, mi się wydaje ze bardziej mu pomogło to ze juz się papierosów nie pali w domu, dzisiaj jest pierwszy dzien bez inhalacji, zobaczymy jak to dalej będzie, mam wielką nadzieję ze bedzie dobrze. My oprocz inhalacji mamy steryd do tuby, syrop i granulki,wszystko to leki na astmę. A ty jakie masz leki dla małej? Co do malej to niestety musze dokarmiać bo mam mało pokarmu. Mąż przyjeżdża w wielki piątek ![]()
Dorota do tej pory nic sie nie odzywalam odnośnie palenia bo nie czuję się do końca jak u siebie i mam wrażenie jakbym nie miała nic do gadania ...pani doktor mówiła że jak sie cieplej zrobi to powinno być lepiej.
Kochane powiedzcie mi czy waszym maluchom wychodzą już piątki? Ja właśnie dzisiaj zauważyłam że Hubertowi się chyba wyrzyna piątka.
Co do nocnikowania, ja czekam na wiosnę, bo bylo kilka prób kończące sie porażką i mokrymi gaciami
a do tego później nie chciał pampersa zakładać więc narazie odpusilam...
2,121 2016-03-20 00:36:28
Witam sierpniowe mamy
kati1989 gratuluję córeczki
właśnie od jakiegoś czasu nachodzą mnie myśli o drugim dziecku, dlatego tu zajrzałam, któraś z Was też myśli o tym, stara się, albo może jest w ciąży?
jest tyle wątpliwości, mała wiecznie chora, nocnika absolutnie NIE, smoczka też nie chce oddac, poza tym dość krótko pracuję w nowej pracy i nie wiem jak by to było odebrane...jak tak zacząc analizować to czarno to widzę
pozdrawiam!!
2,122 2016-03-24 21:45:17
Dorota, jazda w nocy odpada, moze damy rade
a jak nie my, to mala
jesli chodzi o nocnik, 1 raz sie udalo cos zrobic I tyle.
Kati, Laura miala sterydy wziewne I w tabletkach I to jej pomoglo. Obecnie jest bez I jest ok
maz bedzie jutro, bedzie pomoc do dzieci
jak teraz dzieci?
Rurka, zawsze bedzie cos przeszkadzalo, cos wazniejszego. Przeanalizuj. Ja czekalam za dlugo. Bo nigdy nie ma dobrego momentu.
2,123 2016-03-25 14:56:02
Kati, jeśli chodzi o dobro dzieci, to myślę, że nie powinnaś się zastanawiać i czy u siebie czy nie, walczyć o warunki, jakie Ty uważasz za najlepsze dla nich. Normalna osoba to zrozumie, a reszta, to ich sprawa.
Jak Malutka?
Jeśli chodzi o ząbki, to my mamy jeszcze braki w uzębieniu, więc piątek tym bardziej nie widać
Generalnie to nie znam się na tym, bo przyspieszyć się nie da, więc wyjdą, kiedy wyjdą, ale myślałam, że nie ma piątek mlecznych...
Rurka, ja drugiego dziecka na razie nie planuję. Bardzo bym chciała, ale przy własnej firmie, to na razie ledwo daję czasowo radę z jednym. A chcę mu poświęcić jak najwięcej czasu. W moim przypadku przy dwójce, to by wyszło chowanie, a nie wychowywanie ![]()
Myślę, że jak masz potrzebę i ochotę, to na pewno wszystko się ułoży i dasz sobie ze wszystkim radę.
Okres starań, potem dziewięć miesięcy ciąży - przecież będziesz wtedy pracować, a jak nie będziesz mogła, to zwolnienie Cię usprawiedliwi.
Olo też jest przyssany do smoka. Ja go odsysać na siłę nie będę. Kiedyś same nam te smoki oddadzą ![]()
Kiniak, to szerokiej drogi i powodzenia! Oby Malutkiej się szybko nie znudziło ![]()
Wesołych Świąt Sierpniówki! ![]()
2,124 2016-03-27 00:24:40
Dorota dzieki, droga nawet, pod koniec juz ciezko bylo, ale to wiadomo, caly dzien w drodze. Zobaczymy jak z powrotem bedzie.
Zdrowych, wesolych I rodzinnych Swiat mamusie!
2,125 2016-03-28 13:51:45
Może pod koniec ale ważne ze szczerze wesołych świąt i dużo dobrego dla Was i Waszych Dzieciaczków.
U nas siedzimy w domu już 2.5 tygodnia Aga miała ospe i myślę też czy Ja juz puszczać jutro do żłobka zostało Jej jeszcze z 5 chrostek zaschnietych e nie odpadnietych a ospa podobno bardzo obniża odporność. .. choć czy ten tydzień dodatkowy coś da to nie wiem....
O drugim puki co nie myślę tzn myślę ale jeszcze się nie zdecyduje chyba
Aga za dużo czasu mi zajmuje żeby znaleźć go dla drugiego brzmiąca ;p
Kati super ze tak dzielnie sobie radzisz
Mała fajniuska ![]()
Pozdrawiam wszystkich i przepraszam ze tak żadko pisze ale z tel się kiepsko pisze a z laptopa żadko korzystam....
Buziaki dla Was :*
2,126 2016-04-05 13:53:20
Misiak, ospa? To Aga nie była szczepionka przed żłobkiem? Nam to od razu zalecono.
Jak zdrówko? Już po chorobie?
Reszto, gdzie Wy? ![]()
2,127 2016-04-07 13:51:06
Dorota odezwalas sie, wiec pisze
Sierpniowe gdzie znikacie? Na spacerkach, w pracy? Jak u was?
Misiak jak po ospie, juz ok? Przypuszczam, ze w zlobku zlapala?
Kati jak dzieciaki?
U nas ok, po swietach super
mala zdrowa, bez zmian, gadula sie robi, coraz wiecej rozumie, przyniesie co potrzeba, za bratem jest bardzo
za tydzien wizyta w przychodni, szczepienie, chyba pneumokoki. Nie pamietam, bo nie bylysmy dlugo u p. Dr, ale wiem ze cos ma miec, wiec to chyba 3 dawka pneumokoki.
2,128 2016-04-07 14:42:18
Hej sierpnioweczki ![]()
Szkoda ze nas tu tak malo widać, co prawda w ostatnim czasie jabrez sie niewiele udzielalam ale bylo ze mna zle, nawet bardzo zle, zaczynam nawet myslec czy aby depresja mnie jakas nie dopada, Hubert daje mi porządnie w kość, jest niegrzeczny, placzliwy a do tego zaczyna malutką bic... No i po zeszlotygodniowym szczepieniu na pneumokoki zlapal angine i jest na antubiotyku, w niedziele wyladowalam z nim na pogotowiu z okropnym kaszlem i chrypa, dzisiaj juz lepiej jest ale jeszcze nie jest dobrze. Mala tez nieraz da popalić, ale z nia to jest niewielki problem, jedna czy dwie noce nieprzespane to nie koniec świata... Po za tym po staremu
wybaczcie ze tak krotko ale nie mam natchnienia na dlugie pisanie co i jak ![]()
2,129 2016-04-08 12:56:13
Dorota nie szczepilismy nie wiem może mówili o szczepieniu ale prócz pneumokoki nie zamierzałam w sumie na nic szczepić dodatkowego niż trzeba. A na co Ty jeszcze szczepilam przed pójściem do żłobka? My w wakacje będziemy w kontakcie u pneumokoki szczepić. My już po ospie. Wróciliśmy bez bólu do żłobka Aga nad chętnie tam przebywa i wogole lubi to.miejsce. juz zostaje całe 8 godzin
lecę bo czasu ostatnio brak nawet na sen a co dopiero coś więcej ![]()
2,130 2016-04-08 22:12:03
Kiniak, super, że Laurka zdrowa. U nas też Olkowi buzia się nie zamyka. Słów już coraz więcej, a i własne wytwory mowy też stosuje. Kaoitalnie się tego słucha
Misiak, ja dostałam zaświadczenie ze żłobka o uczeszaniaiu i mieliśmy tę szczepionka refundowana. Lekarz zalecił, a ja mu ufam, więc Olek pierwszą dawkę dostał podczas adaptacji.
Z dodatkowych zdecydowaliśmy się właśnie na nią + na pneumokoki.
8 godzin bez Olka na pewno bym nie wytrzymała
U nas te 5,6 to już maks
Kati, współczuję. Musisz być dzielna. Hubert jest jeszce mały, to pewno jego sposoby, żeby znów mieć mamę na wyłączność. Trudno jest mu pewno zaakceptować, że jest teraz jednym z dwóch Maluchów.
A mąż kiedy Was odwiedzi?
Nie mieszaksz przecież sama, co z rodziną. Pomaga Ci?
2,131 2016-04-08 22:50:36
Dorota owszem mueszkam z rodzina MĘŻA, ale oni Huberta biorą jak jest w miarę grzeczny, a ostatnio zabieraja go coraz rzadziej, chociażby sytuacja z dzisiaj, Hubert mial gorszy dzień wył bez powodu, mała głodna też ppłakał, cały dom ludzi ale nikt nawet nie zajrzał nie zapytał czy pomóc, a i w miedzyczasie obojgu trzeba było pampersa zmieniać bo narobili, tak jest ostatnio praktycznie codziennie, jak pójdę zapytam czy moge go zostawic to go wezma ale sami nie domysla sie zeby ktores wziac, na dwor tez musxe prosic zeby wzieli Huberta, albo sama sie ubieram i ide z obojgiem i jeszcze mi swoje szwagierka ubiera, wku***ia mnie to okropnie ale narazie nic się nie odzywam, do czasu. Maz przyjezdza jutro, troche mbue odciazy chociax na chwile, ale to juz cos.
Asienka a co u was?
2,132 2016-04-13 10:21:09
Kati, ja rozumiem, że Ci trudno, ale wiesz, musisz się skupić jak sobie pomóc, bo rodzina, to może Cię wesprzeć, ale tak na prawdę nic nie musi.
Nie możesz mieć więc do nich o to pretensji. Natomiast jeśli piszesz, że jak prosisz, to pomagają, to może warto pytać częściej?
Mogą przecież nie wiedzieć, że tak bardzo są pomocni, gdy Hubertem się zajmą na trochę.
No i wcale nie dziw się, że chcą się zajmować Hubertem jak jest grzeczny. Rodzice są od wychowywania, reszta od rozpuszczania i zabaw ![]()
Myślę też, że nie powinnaś mieć skrupułów i buntować się przeciwko dorzucaniu Ci kolejnego dziecka do opieki.
Najlepiej, żebyś najpierw opowiedziała o tym mężowi, a potem wspólnie pogadali z pozostałymi.
2,133 2016-04-13 21:35:34
Dorota nie lubie prosic o pomoc, dopoki daje rade sama to nie bede za nimi chodzic, byc moze pomyslisz ze unosze sie duma, moze i tak ale zawsze staram sie byc samodzielna, ale jakby nie patrzec jak slysza ze Hubert drzr dziobek na caly dom to moglby sie ktos domyslic i przyjść... Chociazby teściowa jak drzr sie szwagierki mala (3lata) to leci malo nog nie pogubi, nie wiem o co chodzi czy to ze mna coa nie tak jrst czy co... Ostatnimi czasy zrobilam sir bardziej nerwowa i tak jakby wrazliwa, jak baba w ciazy... Najchetniej to bym wyjechala nanjakis czas do rodzicow ale niestety zwalilismy sobie na gliwe jeszcze truskawki i yeraz trzrba siennimi zajac ![]()
2,134 2016-04-15 09:48:47
Kati, Twoja decyzja. Jeśli jednak czytelnie nie dajesz do zrozumienia, że pomoc jest mile widziana, to pretensji nie miej, że sami się domyśleć nie umieją ![]()
A skąd wiesz, czy szwagierka o pomoc dobitnie nie prosi? Być może ona nawet robi to zbyt często, więc teściowa też czasem odpocząć musi, co może właśnie na Tobie się odbijać.
Musisz dzielnie zacisnąć zęby i jakoś te swoje stadko ogarniać. Idą cieplejsze dni, będzie Ci łatwiej. Z kocykiem, wózeczkiem na trawkę i pełen relaks ![]()
2,135 2016-04-15 12:33:55 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2016-04-15 12:35:31)
Dorotko kochana dla mnie relaks zacznie sie za 2-3tyg w truskawce
najpierw sadzenie potem plewienie starej truskawki
ale przyznam ci racje, szwagierka zostawia swoje dzieci bez pytania, wiec wykorzystuje pomoc mamy az za bardzo, tesciowa jest przemeczona i to az za bardzo, a dzieciaki naparwde daja popalic. ja o pomoc nie prosze jesli nie ma takiej potrzeby, no i nie lubie prosic, tym bardziej ze od przedwczoraj zgrzyty mam z teściową, ja swoje ona swoje, mala wymiana zdan i miniawantura gotowa, ale ja sie tym nie przejmuje bo wg mnie mam racje... Teraz jak jest cieplo Hubert schodzi do domu tylko zjesc, spac i pampersa przebrać, wiec narazie nie jest źle.
A co u reszty, jak wasze maluchy, zdrowe?
2,136 2016-04-30 15:03:53 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2016-04-30 15:06:51)
Czesc mamusie!
Przepraszam ze tyle mnie nie bylo. Mielismy wesele. Jutro komunia
Mala zdrowa, wszystko ok, apetyt dopisuje, gadula jest
jest po szczepieniu, mamy spokoj do 5 lat
syn szkola, nauka, treningi, mecze. Takze malo czasu.
Kati jak maluchy? Biedny ten Hubert, potrzebuje uwagi, ty z mala. W wiekszosci na dworze jest, ale mimo wszystko. Nie przejmuj sie I pros o pomoc. Ja tez mam tak
maz jest? Truskawka sie zaczyna?
Dorota, Misiak jak dzieciaki? Asienka, nie ma Cie.
Dlugi weekend to pewnie rodzinnie.
2,137 2016-04-30 15:06:31
Sierpniowe, zyjecie?
Na weekend pewno wyjechałyscie. Nas pogoda zraziła i zamiast Mazur siedzimy w domu. Ogródek nam wystarczy
Jak Wasze dzieci? Zdrowe?
My przez kilka dni zwalczalismy zapalenie ucha, noi dzis na kontroli okazało się, że bardzo skutecznie. Olek ma teraz totalny skok rozwojowy. Wszędzie go pełno, nabiera coraz więcej sprawności (wszystko łapie, dosiega, przestawia, wspina się). Gada jak najety. Słówek zna już bardzo dużo (przynajmniej mi się tak wydaje
).
Pozdrawiamy ![]()
2,138 2016-04-30 22:54:32
Hej mamuski ![]()
Od wtorku dzialam na takich obrotach ze sama sobie sie dziwie jak ja funkcjonuje
pogoda w miare dopisala wiec sadzilam truskawki, jeszcze w poniedzialek wysadze reszte a od czwartku planuje sie brac za plewienie starej plantacji, Hubcio biedactwo tak sie mamy nie moze nawierzyc ze jak tylko mnie zobaczy jak wychodze zza stodoly to rzuca wszystko i leci do mamy i tak do samego wieczora lazi za mną
ledwo skończę plewic truskawke, zaraz trzeba bedzie sie brac za maline, skonczy sie plewienie maliny zaczna sie zbiory truskawki , skonczy sie truskawka chwila odpoczynku i zacznie aie malina i tak do pierwszych mrozów, dopiero teraz docuera do mnie ile mnie ominie w tum czasie w rozwoju dzieci
Kiniak maz byl na swieta, teraz przyjezdza w czwartek (do niedzieli), ale ani ja ani maz nie bedziemy mieli czasu ani dla dzieci ani zeby nacieszyc sie soba, bo niestety ale jak sie ma swoje owoce to samemu trzeba kolo nich robic a roboty nie brakuje, a ze maz na kulka dni przyjezdza to mam zamiar go wykorzystac do pomocy przy plewieniu truskawki
a maluchy, no coz Hubert znowu albo nadal chory, kaszle, gile po pas wisza i rak przez caly czas, w przyszlym tygodniu wybieram sie do alergologa z nim zeby albo przepisala jakies leki albo nie wiem co bo to ciagle chorowanie meczy i jego i mnie, a malutka teaz juz miala lekkie przeziebienie no i zapalenie spojowek, po za tym wszystko w porzadku, fajna juz taka sie robi, smieje sie, gugac zaczyna i bardzo lubi jaj zie do niej mowi, slucha tak jakby rozumiala co sie do biej mowi, najlepsze usmieszki strzela zaraz b po tym jak sie naje jezeli nie usnie przy butli ![]()
A jak twoja malutka, astma przy tej pogodzie nie daje o sobie znac?
Dorota a skad u Olka sie zapalenie ucha wzielo? Z katarku czy z czego? U nas etap wspinania aie na krzesla przeszedl na kolejny poziom, krzeslo to juz nie przeszkoda, teraz sprawdza czy na meble da sie wejsc
u nas w ostatnim czasie tez sie ladnie jezyk rozplatuje i coraz zalapie nowe slowko, dzisiaj slyszal jak teściowa klela na teścia i od tamtej oory chodzik i coraz pod nosem mowil "kuła idz", chyba bie musze tlumaczyc
a bandyta z niego nie z tej ziemi, bije targa za wlosy, szczypie, wszystko aby na zlosc zrobic...
Asienka, misiak co u was?
2,139 2016-05-02 11:55:00
Witam. U nas długiego weekendu brak. Ja w pracy jestem Aga w żłobku. Po ospie nawet ok jeszcze ma ślady ale już mniej widoczne. Bardzo ubi chodzić do 0żłobka....
dużo fajnych rzeczy się tam uczy maluje kwadraciki kółeczka itd robi nogami jedzie rowerek na spacerek
hahaha fajnie cieze się że Ją tam zapisałąm. Niestety mało słowek wypowiada ale nie mam parcia wszystko rozumie tylko się musi rozkręcić
wiercipiętek z Niej strszny Kati krzesła? u nas szafki i stoliki to od kad zaczełą chodzić to były super.... a schody tam i z powrotem to na non stopie ![]()
Współczuję Ci takiej ciężkiej pracy w polu ale.... jak są z tego zyski to trzeba
szkoda tylko że tak dużo czau to zajmuje które mogłąbyś dzieciakom poświęcić.
Dorota ja byłam po ospie u dobrej pani laryngolog i sie dowiedzialam ze Aga miala w życiu tylko 1 zapalenie ucha sprawdzałą to na komputerze a w pozostałych przypadkach lekarze się mylili i nie potrzebnie brał biedak antybiotyki
ehhh no ae było minęło oby dalejbyło już bez chorób
))
Kiniak to też macie dużo imprez..... my od następnego tygodnia zaczynamy 2 komunie i 2 wesela
Małej już kupiłam suknie a dla siebie oczywiście nie mam
hahaha
miłego urlopowania Dziewczęta ![]()
2,140 2016-05-05 12:37:29
Kiniak, ale Wam fajnie z tymi szczepionkami. My jeszce mamy do zaliczenia drugą dawkę ospy i druga na pneumokoki (teraz mielismy w planach, ale musimy czekać po antybiotykach).
Kati, a komu dzieci sprzedałaś? Teściówie się opiekują, jak Ty pracujesz?
Straszne te Wasze chorowwnie. A co lekarze mówią na ten brak odporności?
U nas ucho zdaniem lekarki od kataru. Sporo go było, a ze Olo śpi głównie na jednym boku, to przeszło na lewe uszko.
A skąd taka agresja u Huberta? Co z tym robicie?
Misiak, no ja mam całą lodówkę w dziełach artystycznych Olka, jakie ze żłobka przynosi
Sttaszie to fajne, jak pomyślisz, jak dziecko ma dobrze, gdy Ty musisz pracować.
2,141 2016-05-05 22:58:29
Dprota co ja moge zrobic? Tlumacze, krzycze i co, jak do sciany, on wie ze zle robi a mimo to nir hamuje sie, nie qiwm co z nim zrobic. Z maluchami siedzi siostra meza i babcia, dziadek albo meza bratowa, musi byc dwie osoby bo w domu jest trojka maluchow i ciezko byloby jednej osobie zajmowac sie dziecmi i jeszcze obiad ugotowac.
Misiak tak ci szczerze powiem ze tp taka dobra odskocznia od codziennosci, psychicznie idzie sie tak zresrtowac ze az przyjemnie sie do domu wraca
ciezko jest to fakt ale zyski sa niezle chociaz odliczajac wynajete osoby do pracy, nawozy, opryski to tak naparwde rewelacji nie ma, ale nie ma co narzekac, lepszy rydz jak nic
Mam do was kochane kobietki pytanie odnosnie zabezpieczenia, czy oprocz prezerwatyw stosujecie jakas antykoncepcje? Bylam wczoraj i swojego gona na kontroli, polecil mi krazki (?) nuvaring, czy ktoras z was moze aie do nich odniesc?
2,142 2016-05-06 09:44:03
Jestem i ja!!!!!! pamiętacie mnie jeszcze hihi
Na tablecie nie za dobrze mi się pisze dlatego się za bardzo nie udzielam, ale czytam cały czas.
Kati nie dziwię się że Ci ciężko, a i wiem jak to jest kogoś o pomoc prosić, co innego swoją mamę, co innego teściową chociaż ja na swoją nie mogę narzekać bo ona bardzo chętnie się Michałem zajmuje, a wiem że ma też dużo swoich obowiązków.
Dobrze, że Kornelka już zdrowa. Ty w polu też się musisz narobić ale masz rację to zawsze jakaś odskocznia jest. Ja też nie wiem jak bym bez pracy funkcjonowała, wiadomo czasem jest ciężko ale człowiek jest wtedy jakoś lepiej zorganizowany. Co do anty to my tylko gumki, ale coraz częściej myślę o kolejnym dziecku, więc nie zglebiam tych tematów.
Dorotka u nas ok. Michał do żłobka chodzi, ja do pracy, u nas też etap wspinania się na krzesła, meble i gdzie się tylko da, Michał ładnie mówi baja i przynosi tablet żeby mu bajkę włączyć hehe
Dobrze, ze już po chorobie u was, nam ostatnie szczepuenie zostało bo w marcu Michał miał katar i trzeba było przełożyć.
Kiniak my też mieliśmy komunię a teraz wesele mamy i ja teżsukienki muszę poszukać
A weekend majowyw domku z grillem, a 3 komunię mieliśmy.
Kiniak jestem, ale na tablecie kiepsko mi się piszę to zawsze was czytam. Dobrze, że Laura zdrowa.
2,143 2016-05-20 10:24:56
Widzę, że nie tylko mi brakuje czasu na ploty z Sierpniówkami ![]()
Kati, jak Hubert? Dalej łobuzuje? Powiem Ci, że Olek też ma humory i czasami zamienia się w terrorystę, ale ja staram się z pełnym spokojem do tego podchodzić. Dużo tłumaczę.
Krzyk i nerwy odradzam, bo to nie pomaga, a potem pewno jeszcze wyrzuty masz, że na brzdąca krzyczysz.
Ja myślę, że on po prostu tęskni za Twoją uwagą i taki sposób znalazł, żeby ją zdobyć. Pojawiła się siostra, Ty chodzisz do pracy. Świat mu się przewrócił do góry nogami.
Więcej pochwał, buziaków i tulenia, gdy masz czas, a pewno złe zachowanie się zmniejszy.
Co do antykoncepcji, to u nas najczęściej graną jest wstrzemięźliwość ![]()
Mamy ogrom pracy, dodatkowo Olo nie rozpieszcza mnie o poranku i ok 5:00 mam pobudkę, więc wieczorem, to ja marzę o szybkiej książce i spaniu a nie o wygibasach ![]()
Asienka, u nas tablet poszedł już w odstawkę, bo Olo ma chyba skłonność do uzależnień i już po kilku dniach wszedł w tryb. Teraz grane są książeczki, a bajki poczekają ![]()
Co u reszty?
Jak dzieciaki? Jak zdrówko?
U nas dalej rozwojowy postęp. Coraz częściej siadamy na nocnik. W żłobku to już świetnie to wychodzi, w domu się Olo leni ![]()
Słownik rozszerza się z dnia na dzień. Ostatnio w grę poszły różne szeleszczące słowa, czyli Olka wersje np. deszczu, drzwi, szafy. Zamienił już też mniam mniam na jeść. A ulubione, to słowo "działa/nie działa", które określa wszystko, co jest zamknięte, nie działające. Ostatnio nawet mój śpiący mąż był podsumowany: mamo, tata nie działa ![]()
2,144 2016-06-02 08:34:44
Witam Dziewcznki po dniu dziecka
wszystkiego najlepszego dla Waszyc pociech... ja ostatnio wogóle nie używam komputerka więc ciężko mi było tuwpadać... no ale.... u nas po staremu. Aga chodzi do żłobka ja praca cały czas trochę brakuje zcasu na codzienne rzeczy na wycieczki które tak się nam marzą no ale.... jakoś dajemy radęna swoim podwórku mamy mały plac zabaw więc dajemy radę. Wczoraj był Mąż więc robiliśmy małe przemeblowania na podwórku
Mam pytanko do Was czy któraś z Was myśli o drugim Dzieciątku? Adze chyba by się przydało rodzeństwo... ostatnio jest mega łobuz.... Mąż niby też coś mówi ale.... ja nie chcę drugiego dziecka znów sama wychowywać
ozatym muszę trochę nerwy uspokoić bo zrobiłam się mega nerwowa a wiem że to nic dobrego w ciąży.... jak urlop nei pomoże to muszę po jakieś leki się wybrać. Co myślicie? Jak u Was? też macie takie dylematy?
A tak poza tematem wyjeżdzacie gdzieś na wakacje? Kiedy gdzie? Czy byłyście juz gdzieś z dziecmi samolotem? My mamy koncem czerwca gdzies leciec ale boję się żeby Aga wytrwała 3 h na kolanach w samolocie... a może któraś z nami się wybierze?:P:P:P hihihi
Dużo słoneczka życzę ![]()
2,145 2016-06-02 22:19:29
Hej sierpnioweczki ![]()
U mbie od wczoraj sezon truskawkowy sie zaczal no i ganiam w to pole, ro dopiero poczatek a jabjuz mam dość... Na mnie jedna to chyba jednak za duzo, teraz goraco to dzieci codziennie kapac trzeba, siebie, w nocy wstawac z rana wstawac i pole, potem od howa to samo, padam ba pysk normalnie. Dzisiaj bylam z moja malutka kaiezniczka ba drugim juz szczepieniu, waga idzie w gore jak szalona, ten moh klocek juz 6,7kg wazy
na szczescie hest zdrowa, tyle ze jest ba laktulozie bo prpblem ze zribuebiem kupki ma. Hubert prawie przez caly czas jaszle ale juz sie nie fatyguje do lekarza bo mi ostatnio powiedziala zebdopoki wilgoc bedzie nie przrjdzie mu ten kaszel.
Znykam bo padam, oczy same mi sie sch po:g@