Dzwonilam do gina, badań które zleciła mi rodzinna nie robi się w ciąży bo zawsze wyjdą dużo zawyżone... Uff... Odetchnełam
jest wszystko w porządku, mam zrob8c tylko posiew moczu czy bakterii nie ma bo jedynie to jest trochę nie zbyt dobre.
2,016 2015-11-13 18:24:46
2,017 2015-11-13 22:11:16
Kati :-) a rodzinnej powiedz, zeby nie zlecala innym ciezarnym tych badan :-) kciuki trzymam za badania.
Dziewczyny co u was?
Milego weekendu wszystkim!
2,018 2015-11-14 15:28:59
Hej ho!
My też chorzy mamy antybiotyk niestety Michał maił zmiany oskrzelowe, jeszcze tydzień musi w domu zostać, ale skubaniec wcale mi nie chce tego antybiotyku brać chociaż on jest do rozpuszczenia, jak mu daję na łyżce to potrafi wziąć do buz i "wyprukać" z tej rurki- strzykawki do syropu też nie chce, na siłę mu muszę do buzi wlewać, nawet flegaminę która jest słodka nie chce mi pić.
Kati dobrze, że już wszystko ok, a ta rodzinna to trochę niepoważna tak Cię stresować.
Co do imienia to Eliza mi się podoba, a jak się Michaś urodził to Pani która leżała obok mnie też Kornelię urodziła i też mi się to imię podoba ja proponuję jeszcze: Magdalena, Justyna, Karolina. A jeśli chcesz bardziej oryginalne to może Kalina, Łucja, Amanda? z tych oryginalnych stawiam na Łucję bardzo mi się podoba.
Kulka mu też ciągle w nocy mamy pobudki na jedzenie.
Muszę uciekać bo to teatru dziś idziemy ![]()
2,019 2015-11-17 13:21:41
Kati jak badania, masz wyniki? A nie myslisz o imionach dla chlopca ? :-) laurka miala byc mikolajem :-)
Asienka ty w teatrze, a mi sie udalo wyjsc z synem wczoraj na mecz :-)
Wejsciowki mieli z klubu i fajnie spedzilismy czas na meczu :-) maz ma imieniny. Jak laurka sie obudzi i zje, to jedziemy po prezent.
Jak reszta, dorota? misiak bylas w krk? Kulka.
2,020 2015-11-17 13:55:28
Witam
Asienka wydaje mi się ze chyba sama nie wie do końca jakich badań ciężarnej nie powinna zlecać, ob, cholesterol i coś jeszcze nie robić się w ciąży bo wyniki zawsze wyjdą fałszywe, tzn. podwyższone sporo, takich info udzielił mi Gin. Powiem jej o tym na wizycie jak pójdę z wynikami. A co do imion to coś mi się wydaje ze będą 3 typu
Zuzanna, Kornelia i Eliza
mój chciał Amelia dać na imię ale mi się nie podoba, a teraz ja decyduje o imieniu
oj ci zazdroszczę wyjścia do teatru, ja już nie pamiętam gdzie i kiedy byliśmy sami, a teraz to już wogole się chyba nigdzie nie ruszymy nie wiem przez ile ![]()
Kiniak wyników z posiewu moczu jeszcze nie ma, ale Pani w laboratorium mówiła ze jak będą w porządku to będą w poniedziałek (ten wczorajszy) wiec coś mi się wydaje ze jakaś bakteria albo coś się zapodzieje w tym moim moczu
okaże się jutro albo dzisiaj wieczorem. Imię dla chłopca mamy narazie jedno, Igor (ale to tak opcjonalnie, w razie jakby pojawiło się coś między nogami w przeciągu miesiącaa co nie było widoczne w listopadowym usg
) myślałam o imionach dla chłopca, ale chyba nie chce dopuścić myśli o ewentualnej pomylce na zdjęciu
Jak reszta mam,Dorota, Kulka, Misiak? Co u was?
2,021 2015-11-18 22:22:46
Witam witam.
Ja ostatnio mało ogarnięta i nie mam czasu nawet włączyć komputera i poczytać coś niecoś.
Kiniak przepraszam byłam w Krakowie ale tylko załatwiłam co miałam załatwić i szybko do domu bo Agę chorą zostawiłam Mamie to wiecie jak to jest.
Nie wiem czy pisałam czy nie mamy przechodzone dosyć długo zapalenie uszów i andal nie za bardzo chce przejść
od 2 dni aga non stop płacze bo dostała pleśniawek albo aft sama nie wiem na wargach i w buzi bardzo ją to boli i płacze i płacze. stosujemy puki co podstępem dezaftan med zobaczymy czy pomoże. Antybiotyk chyba będziemy brać już do końca do czwartku żeby wyleczyć Ją dobrze. Mam już dosyć siedzenia w domu a Ona też by chętnie do dzieci wyszła. W środę za tydzień jest szczepienie na pneumokoki ale wszyscy mi odradzają zaraz po antybiotyku i jeszcze jak ona taka średnio doleczona z tym wszystkim. Co Wy myślicie? bo ja już chyba zrezygnowałam...i nie będzie szczepiona przynajmniej puki co... w tym roku...
Kati ja miałam zapalenie pęcherza w ciąży trochę strachu było ale z Maluchem wszytko w porządku trzeba tylko porządnie się wyleczyć... co do imion mi się podoba Amelka Zuzia Emilka i najbardziej Nikola ![]()
Asienka flegaminy Aga tez nie chcę nie jest wcale dobra w smaku a antybiotyk mamy teraz super dobry to nie mam kłopotu. A Wy jaki macie? zastanawia mnie tylko bo właśnie wyczytałam że antybiotyku nie można podawać przed mlekiem? czy któraś z Was wie coś więcej jak to jest? mamy antybiotyk ceclor.
Aha i czy któraś z Was dostała dla Dziecka immulinę? algi morskie na wzmocnienie odporności? my od dziś zaczynamy różne są opinie na necie mam nadzieję że mojemu Dziecku pomoże.
Buziaki i milego wieczorku ![]()
2,022 2015-11-19 16:46:19
Ps z czego piją wodę? soki? mleko Wasze Dzieciaki? Bo my mamy mały kubek neikapek z nuka z mięciuśkim jak butelka ustnikiem chciałabym kupić większy tylko jest tyle rodzajów że sama nie wiem który kupić.? Aaa no i chce odejść od picia mleka przez butelkę na rzecz kubka właśnie,bo Jej żadna róznica tak naparwdę...
2,023 2015-11-21 13:29:19
Hej Sierpniowe! ![]()
Jak zdrowie Waszych Maluchów?
U nas nieźle, choć w żłobku pewno znów niedługo coś złapiemy ![]()
Kati, oby w takim razie dziewuszka w brzuszku, pozostała dziewuszką
Asienka, jak tam po chorobie? Byłaś na zwolnieniu przez ten czas, czy macie komu Misia podrzucić?
Misiak, my butelkę odstawiliśmy chyba w 7,8 miesiącu, bo nie widziałam sensu jej podawania tak dużemu chłopakowi ![]()
Płyny pijemy różnie, z niekapka, bidonu, kubka z nakładką 360 stopni, powoli już z normalnego kubka.
Kiniak, jak Laurka?
My mieliśmy ostatnio szczepienie na ospę. Za miesiąc pneumokoki. Potem jeszcze coś zaległego (szczepionka jest obecnie niedostępna). Trochę nas tych wizyt czeka. Na szczęście Olo jest super dzielny. Ostatnio siedział, patrzył jak mu igłę wkłuwają i się śmiał ![]()
2,024 2015-11-21 15:40:24
Misiak Mania nigdy nie zaakceptowala tych kubkow dla dzieci. Od razu sie przestawila na zwykly kubek czy szklanke. Na spacerze pije wode z butelki z dziobkiem. No i w nocy mleko z butelki.
Manie dopadlo zapalenie oskrzeli, ktore przynioslam 2 tyg temu z pracy i siedzimy w domu . Na szczescie bez goraczki wiec dzielnie znosi ![]()
2,025 2015-11-22 14:39:09
Misiak zdrowka życzę
c9 do antybiotyku nie wiem jak to jest, a pleśniawki to to ja już bardzo dobrze wiem co za cholerstwo, szczerze współczuję, to pewnie po antybiotyku dostała, jeśli jest ich dużo to lepiej idź do rodzinnego niech Ci chociaż nystatyne wypisze. Po antybiotyku trzeba odczekać oj 2 tyg do szczepienia, tak mi lekarze mówili. Hubert pije z kubka lovi 360, ale mleka nie wypije z niczego innego jak że swojej butelki TT, tyle że już smoczkow większych nie ma i musiałam wyciąć dodatkową mała dziurkę żeby coś leciało
Dorota ja mam nadzieję że dziewczynka zostanie dziewczynka
jak będzie to się okaże juz 2 grudnia
zdrówko Huberta jest narazie dobre, chociaż znowu pojawia się ten astmatyczny kaszel, ale w piątek mam wizytę u alergologa wiec zobaczymy co na to powie,moze da inne leki albo dodatkową dawkę inhalacji.
Kulka wam również dużo zdrowia życzę
Asienka a co u was? Michas zdrowy?
Wyniki wyszły mi dobre, nic mi nie dolega a rodzinna napedzila mi porządnego stracha.
2,026 2015-11-26 18:56:25 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-11-26 18:57:16)
Ale sie maluchy pochorowaly. Najwiekszy sierpniowy chorowitek narazie zdrowy :-)
Kati dobrze z tymi wynikami :-) daj znac po wizycie.
Misiak po antybiotyku trzeba odczekac,ttym bardziej ze dlugo ja trzyma choroba. Ale to lekarz decyduje o tym. Laura pije z kubka ze smoczkiem.
Kulka zdrowe juz?
Dorota my mamy szczepienie we wtorek. W zlobku wszystko sie lapie niestety. Przygotuj sie na caly rok taki.
U nas ok, nudy w domu, malo spacerujemy, boje sie o mala, bo mnie lapia czesto dusznosci na tym zimnie i wilgoci.
2,027 2015-11-26 19:47:37
Kiniak a właśnie Hubert w obecna pogodę nie ma duszności, to to może u nas nie astma. Jutro do alergologa mamy, trochę się boje wizyty bo nie wiem co nas czeka, niby duszności nie ma, ale był dzień, bodajże chyba w sobotę gdzie go łapał kaszel i to dosyć silny. My na dwór wychodzimy codziennie chociaż na 15-20 min, nie dałabym rady z nim wytrzymać w domu, bardzo lubi spacerować
Cisza u sierpniowek jak makiem zasial ![]()
2,028 2015-11-26 21:33:46
Kati u kazdego co innego.. ja mam astme nie zwiazana z alergia a wysilkowa i gdy nawdycham sie zimna. Albo lapie mnie w nocy. Najczesciej. Ale nie jest tak zle jak kiedys, obecnie jestem bez sterydow. Jak lapie go kaszel bez choroby tak czesto to jakby alergia, moze jeszcze nie astma. Czas pokaze i kontrolowac trzeba.
2,029 2015-11-27 22:08:08
U nas kolejna zdobycz żłobkowa. Tym razem oczka nam się paskudza. Mamy krople. Po 3 dniach ma to przejść. Oby. Olo w prawdzie humorowo bez zmian, ale wygląda jakby miesiąc nie spał ![]()
Kiniak, ja wiem, że teraz przez rok to będzie pół na pół chodzenia do żłobka i chorowania. Kiedyś jaednak odporność trzeba nabyć. Przynajmniej będziemy to mieć za sobą
Kulka, zdrowia dla Mani!
Kati, a jak Hubert reaguje na wieści o siostrzyczce?
Co tam nowego rozwojowo u Wassych szkrabow? U nas etat pod tytułem buzia mi sie nie zamyka i co chwila wydaje z niej inne dźwięki. Coś mi się wydaje, że jak on zacznie gadac po ludzkiemu, to nas tym na śmierć zameczy ![]()
2,030 2015-11-27 22:28:02
Dorota, Hubert za mały jest żeby coś zrozumieć a już tym bardziej ze będzie miał rodzeństwo, mówię mu ze mama w brzuszku ma dzidzie, przytuli, da dziubka, a potem się po brzuchu wscieka
tak naprawdę dopiero po porodzie jakoś będzie musiał się "przestawić" na rolę straszego brata
a co to się Olkowi stało z oczkami?
Kiniak leki ma na astmę, podejrzenie jest astmy tyle ze nie wiadomo jakiej. Po wizycie dobrze, kolejna szczepionka na pneumokoki będzie juz darmowa, dostałam zaświadczenie o astmie wczesnodzieciecej, byc moze z wiekiem mu przejdzie ale przez najbliższe kilka lat będzie brał leki. No i mamy zmienione leki, już nie ma pulmicortu, teraz ma coś innego, nie pamiętam nazwy, zamiast inhalacji będzie miał tubę, która musze jutro kupić. W każdym bądź razie jest dobrze, kontrola za 3-4 miesiące
aż mi ulzylo
A co u reszty? Asienka, Misiak, Kulka?
Ah, Kulka... podczytuje nadziejki
wiesz o czym mówię ![]()
2,031 2015-11-30 13:27:22
Cześć Dziewczynki.
Ja dziś tak egoistycznie bo zasypiam na biurku. Wróciłam do pracy, Aga do żłobka. W nocy dalej nie śpi budzi się z płaczem mimo podawania melisy 3,5 ml boję się więcej bo teoretycznie ejst dla dzieci od 6 lat.
Pleśniawki nam zeszły uszy mam nadzieję już ok. Na wzmocnienie odporności podaję tą immulinę poleconą przez lekarza zobaczymy czy i nam pomoże opinie na necie są różne na ten temat.
Męża ostatnio nie mam cały zcas więc ze wszystkim łącznie ze sprzedażą nart jestem sama więc nie mam za dużo czasu na wszystko.
Małej wychodzą wszystkie trójki na raz ale jak na to że prócz nocy i tego że śpi w dzień tylko 20 minut to nawet w miarę znośna jest ;P
Kati a jak u Ciebie Zuzia ?? ![]()
Dorota musimy jakoś przetrwać pierwsze chwilę żłobka miejmy nadzieję, że szybko przejdzie
a nie wiem jak Twój Aga bardzo się cieszy jak tylko dzieci widzi także dla mnie żłobek to zbawienie ![]()
Kiniak 1,5 tygodnia po antybiotyku poszła do żłobka mam nadzieję, że już bedzie ok ![]()
Asienka jak Michaś??
Pozdrawiam wszystkich i dużo słoneczka życzę :*
2,032 2015-12-01 13:58:11
Misiak jutro wizyta no i (mam nadzieje) potwierdzi ze będzie dziewczynka, jakoś nie dopuszczam do siebie myśli ze mógłby być chłopak, no ale wszystko jest możliwe do porodu jeszcze może się zmienić
ogólnie jest wszystko dobrze, tylko zgaga nie odpuszcza, maluch się coraz bardziej rozpycha, nogi (chyba) juz sięgają do żeber wiec często czuje ze je mam
no niestety kontakt z innymi dziećmi niesie ryzyko zachorowania, my jak narazie zdrowi, po szczepieniu nie było ani gorączki ani nic innego, druga dawka po 13 stycznia.
2,033 2015-12-02 11:58:15
Laura po szczepieniu, ostatnia dawka pneumokoki. Nie pisnela nawet :-) oby nie bylo goraczki ani nic innego. Poki co zdrowa :-) kazdy dzien bez dusznosci i kaszlu to dar.
Kati jak wizyta? Na kiedy masz termin? Na ktoregos marca? Czyli maly tez ma astme.. biedny. Oby im to przeszlo kiedys.
Dorota , wy juz w zlobku, wyleczony?
Misiak mi chodzilo o to, ze trzeba odczekac po antybiotyku na szczepienie, bo pisalas ze nie wiesz czy szczepic w zlobku. O tym lekarz decyduje. Jak mala chetnie zostaje z dziecmi to polowa sukcesu :-)
2,034 2015-12-02 22:50:17 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2015-12-02 22:53:44)
Kiniak no niestety astma, doktorka mowila ze być może z wiekiem minie, podobno zdarza się tak ze dzieci "wyrastają" z astmy, taka mam nadzieje ze tak będzie z Hubertem. Termin mam na 3 marca, ale z racji tego że planowana jest cesarka poród będzie wcześniej, narazie nie znam szczegółów. A po wizycie no... Dalej nie mam 100% pewności ze Zuzia będzie Zuzią
kręciło się to dzisiaj moje dziecię okropnie, najważniejsze że jest wszystko w porządku, oczywiście marzy mi się córa do pary ale tak naprawdę nie ma to aż tak wielkiego znaczenia
Kiniak ty masz nebulizacje dla Małej czy ta tubę inhalacyjna? My na ostatniej wizycie dostaliśmy w zamian za nebulizacje ta tubę, ale już widzę ze jest gorzej, duszności zaczynają wracać i chyba będę musiała się dalej z inhalatorem męczyć, Hubert ostatnio wogole się inhalowac nie chce, krzyk, pisk, no masakra,z tuba jakoś daje rade ale jest gorzej...
Halo, halo co u reszty mamusiek?
Dobrej nocy życzę ![]()
2,035 2015-12-03 10:29:31 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-12-03 10:32:20)
Kati czesto tak jest ze,z wiekiem mija ta niemowleca, wiec oby tak bylo u naszych. Moja ma nebulizacje, tez miala miec tube. krzyczy i placze i niestety trzeba. Ale narazie jest bez sterydow, bo nic sie nie dzieje. Pulmonolog kazala dawac steryd doustny do kwietnia, ale rodzinna stwierdzila ze nie ma potrzeby. jak sie hubert tak dusi to nie masz zwiekszyc dawki? Laura miala inhalacje 4 razy na dobe. Testy alergiczne moja ma w lutym. Dlaczego cesarka? A plec poznasz na 100 proc.przy porodzie :-) :-) a jesli chodzi o imie to jednak zostaje zuzia?
2,036 2015-12-03 15:13:45
Kiniak właśnie nie wiem co robić z ta tuba, będę chyba dzwonic do Pani dr zapytać czy wracać do inhalacji czy odczekać jeszcze, w tej chwili ma lek flixotide 125 wiec to nie jest mała dawka tym bardziej że ma 2 razy dziennie, do tego berodual tez do tuby, doraźnie jakby się coś działo, wiec albo zacznę dawać dodatkowo berodual albo będę dzwonic. Szkoda mi go jak tak wrzeszczy przy inhalacji dlatego zapytalam p.dr czy są jakieś inne możliwości leczenia, ale jak będzie trzeba to będę inhalowac i na siłę. Mała juz w lutym ma testy, nie za szybko? No cesarka ze względu na to ze wcześniej była no i troszkę szybko się postaralismy o drugie
ja tak mówię że Zuzia
ale czy Zuzia Zuzią zostanie to się okaże ![]()
2,037 2015-12-04 09:58:33
Jejku Kati to już tak niedługo i będzie Was więcej
kurcza aż mi się łezka w oku zakręciłam jak przypomniałam sobie jak to było ![]()
może i mnie weźmie na drugiego Bobaska:P hihihi
nie no żartuje jeszcze trochę...
Puki co znów w okolicy sezon chorobowy. Aga poszła z katarkiem do żłobka bo dziś mikołaj ma przyjść to nie mogłam Jej choć na chwilę nie puścić, Mąż jutro wraca chory na maksa, moja Mama chora i bądź tu człowieku zdrowy... Mnie tylko lekko gardełko pobolewa puki co i muszę się ratować puki czas ![]()
Jejku już sama nie wiem kiedy przyjdzie ta zima żeby wymrozić te bakterie i wirusy ...
Kiniak na szczepienie nawet nei poszłam bo po 5 dniach od antybiotyku to żaden lekarz by nei zaszczepił więc nie ryzykowałam nawet. Może ejzszce keidyś zaszczepimy puki co nie spieszno mi na siłe. Muszę keidyś wyczaić jakieś wolne w styczniu i zaszczepić Młodą na podstawowe szczepienia, a o dodatkowych pomyślimy jak się uda.
Kiniak z dziećmi chętnie zostaje, ale rozstania szcezgólnie po dłuższej neiobecności w żłobku są jednak z płaczem... chciałabym tam być ale z Mamą
hihihi
A jak u reszty? Coś się nie pokazujecie ostatnio?
Pozdrawiam i dużo prezentów od mikołaja życzę hihihi ![]()
2,038 2015-12-06 23:04:44
My już zdrowi. Od czwartku znów w żłobku.
Olo płacze, jak się rozstajemy, ale potem jest ok. Je wszystko i najchętniej wszystkim z talerzy, śpi dobrze, chetnie się bawi. Mamy możliwość, więc czasami zerkam na zaois kamery i za każdy razem widzę, że dziecko jest zaopiekowane i zaangażowane w jakieś zajęcie.
Kiniak, jak dzieci?
Misiak, u nas katar to prawie od miesiąca co i raz się pojawia. Glownie rano. Mazakra z tym. A przed żłobki em było tak fajnie
Kati, to Ty już niedlugo mamą sierpniowo-marcowa zostaniesz ![]()
Jutro mamay w żłobku Mikokajki. Ciekawe, co Oluś powie na tego gościa w czerwonym wdzianku
Idziemy z mężem robić zdjęcia. Oby udało się zrobić fajny reportaż. Dzieci są bardzio wdzięcznymi modelwmi, ale są mega ruchliwie i szybko się nufmdza, więc jutro bedzie duże wyzwanie ![]()
2,039 2015-12-09 09:38:39
Misiak zamiast zazdrościć to trzeba się brać za robotę
no przydałby się jakiś porządny mróz, Huberta coś zaczyna mi rozkładać, od niedzieli u rodzicow jesteśmy ale chyba dzisiaj się będziemy zbierać, a po drodze lekarz bo katar ma i podkaszlywac mi zaczyna, mam nadzieje ze to nie angina, no i mnie też coś chyba pobierać zaczyna ![]()
Dorota sierpniowo - lutowa
na marzec termin ale ze cc będzie to jakoś po połowie lutego wypadnie poród, jeszcze za wcześnie żeby szczegóły omawiać, myślę że może na następnej wizycie coś powoli zaczniemy rozmawiać na ten temat
Gdzie się mamy wszystkie mamy podzielają?
2,040 2015-12-09 19:01:19
Nie odzywam sie bo mnie rozlozyla choroba, tzn przeziebienie mocne. Mala katar miala w niedziele, teraz spokoj, ale w nocy kaszle, dusi ja na sucho. Ja ledwo, zatoki zapchane, kaszel. Syn sie trzyma. Duzo nauki ma. Po mikolaju fajnie :-)
Dorota dzieci ok, mala kaszle, inhalacje robie zeby nie poszlo dalej. Jak po mikolaju, jak zdjecia? Moj syn ma z przedszkola zdjecia z mikolajem, dawno temu :-)
Misiak pewno ze najlepiej z mama. Moja teraz mama tylko, lazi i wola mama, meme.
Kati robicie te inhalacje? Laure teraz dusi w nocy. Mnie rozlozylo, czekam na reakcje jej organizmu.. A testy kazala lekarka zrobic w lutym. Lutowa mama, to bedzie poltora roku roznicy :-)
Asienka pracusiu, zdrowi?
2,041 2015-12-09 23:37:36
Kiniak inhaluje ta tuba, to była chyba jednak kwestia czasu żeby przyzwyczaić organizm do innych leków niż miał do tej pory, teraz juz widzę poprawę, kaszel przeszedł wiec leki działają. A u was co to się dzieje? Astma się odzywa? Nie wiem czego wam tak szybko kazali juz robić testy... Dokladnie jakoś 19m różnicy będzie
dzisiaj mi coś Hubert tak mokro zaczął podkaszlywac, mam nadzieje ze nie łapie oskrzeli ani płuc.
2,042 2015-12-15 14:45:51 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-12-15 14:55:59)
Kati moja astma sie odzywa, jak choruje to dusznosci sa mega duze. Juz prawie wyzdrowialam, ale syn i maz tez przeziebieni byli. Laura goraczkowala 1 dzien, teraz ok :-) z synem mam troche jezdzenia po lekarzach, nawet holter mial zalozony. Dzis bylismy u laryngologa, w czwartek znowu kardiolog. Oby do swiat sie wyjasnilo.
Kati jak sie czujesz, jak maly?
Cisza tu, przedswiateczne porzadki i duzo pracy pewnie.
Dziewczyny, wasze dzieci sa juz na zwyklym mleku, laciatym np.? Syn w wieku laury byl dawno ale z nia inaczej, przez chorobe. Teraz mam sprobowac zwykle mleko dac 1 raz dziennie. Serki i jogurty juz od dawna je.
2,043 2015-12-15 15:33:46
Kiniak no niestety Hubert przeziębiony, ja też, chodzę kaszle, kicham i gardło drapie i z rana nos mam zapchany, ogólnie czuje się dobrze tylko ten kaszel mnie męczy bo nie mogę porządnie sobie odkaszlnac... Po za przeziębieniem czuje się dobrze, właśnie dotarło do mnie ze jutro zacznę już 30 tydzień, jej jak ten czas szybko leci
za jakieś 2 miesiące będę miała drugiego bobasa
wierci się w brzuchu jak szalona
teraz mam 4 stycznia wizytę na której będzie też tatuś, chciał żebym się zapisała jak jeszcze w pl będzie, chce jechać córcie podejrzeć
Ja mleka nie daje Hubertowi, teściowa chciała mu kiedyś dać mleko z ryżem to wyplul, a ja jakoś narazie cieszę się faktem że mm chce pic jeszcze, chociaż ostatnio też nie bardzo mu idzie to mleko, ale to chyba przyczyny muszę szukać w przeziebieniu.
Halo, mamuśki co u was? Dorota na nadziejki wpada a o sierpniowkach zapomina ![]()
2,044 2015-12-15 15:57:08
Kati,mówisz i masz. Oto jestem
Wpadać mogę częściej, jak będzie co czytać ![]()
Ale ta Twoja ciąża leci. Już niedługo i będziesz tulic dwójkę dzieciaków
Kiniak, zdrówka dla synka! Oby Laurka jak najmniej bakterii od Was lapala.
Co do mleka, jesteśmy od dłuższego czasu na jednym kubku mm z rana, a reszta wapnia wpada z innych posiłków. Krowiego nie daję, bo nie mam przekonania, że to najzdrowsze rozwiązanie. Oczywiście mówię o samyn do picia, bo jogurty, kefiry, sery to Olo wcina.
Lecę. Dziś w żłobku wspólne dekorowanie piernikow. Wczoraj dzieci je robiły a dziś w ramach wspolnego spotkania świątecznego mamy je dekorowanie.
Fajny pomysł. Ciekawe co na to dzieci ![]()
2,045 2015-12-15 21:44:38
Dorota nie ma co czytac, a ja pisalam w poprzednim poscie jak zdjecia mikolajowe? Moj syn takie posiada z przedszkola :-) dziekuje za zyczenia zdrowka dla dzieciakow. Mleko takie to na pewno nie najlepsze rozwiazanie, ale kiedys trzeba zrezygnowac z mm. A dekorowanie dla dzieci to pewnie zabawa ze hoho :-) jeszcze jesli mozna sie pobrudzic to wogole.
Kati taki okres przeziebien, mnie trzyma okropny kaszel jeszcze, ja mam problem bo od razu na oskrzela idzie, przez astme. fajnie, ze maz bedzie na usg. Lekarka laury powiedziala ze mozemy sprobowac zwyklego mleka i podawac jak nic nie bedzie i tak sie zastanawiam czy u niej to dobry moment. Zobaczymy :-)
2,046 2015-12-15 22:14:14
Dorota coraz bardziej mnie to przeraża, zaczynają mi po głowie chodzić myśli jak ja sobie dam radę samą z dwójką maluchów, czy syn zaakceptuje malucha, czy nie będzie robił tego co innym dzieciom (bije, szczypie a nawet gryzie), no milion myśli o tym jak to będzie. Do wiosny wiem ze mogę liczyć na pomoc teściowej, ale już na przełomie kwietnia/maja zaczn8e się robota w polu, a do tego my chcemy dla siebie zasadzic prawie pół hektara truskawki, oj nie wiem jak ja dam sama radę... Dwoje maluchów i jeszcze sadzeniem truskawki będę się martwic... W coraz ciemniejszych barwach to widzę. A Oluś zdrowy?
Kiniak no niestety okropnie teraz ludziska chorują, ja już nie wiem czym się leczyć, od rana lecę na herbacie z miodem i cytryna, na wieczór wypiłem mleko z miodem, czosnkiem i masłem i nic mi lepiej nie jest, a nawet gorzej bo po tym mleku jest mi niedobrze... Blee... Hubertowi myślałam że już lepiej a tu psikus, dalej kaszle i wydaje mi się ze skutek jest odwrotny tzn. Zamiast lepiej jest gorzej, do weekendu jeszcze jest trochę czasu, jak nic się nie poprawi to w piątek najpóźniej będę znowu musiała jechać do lekarza.
Asienka, Misiak co u was?
2,047 2015-12-16 15:00:29
A u nas lipa.
Nie dość że pogoda paskudna Aga tak na maksa sie przyzwyczaiła do żłobka to następna choroba nas dopadła.
Aga bardzo kaszle gardło czerwone osłuchowo podobno czysto ale katar do tego nei wiem lekarka powiedziała, że jak gorączKa do jutra nei zejdzie to mam dać antybiotyk ;( a Ona biedna tak bardzo chce iść do dzieci. Mnie szef udusi za następne zwolnienie. Niestety Piekny znów wyjechał do niemiec więc kolejny raz z chorobą jestem sama...
Sorki ale chyba nie mam natchnienia, żeby cokolwiek więcej napisać chyba depresje mam czy co z tego wszystkiego ![]()
Życzę Wam tylko dużo uśmiechu, słońca i zdrowia dla Maluchów :* buźki
2,048 2015-12-17 15:55:33
Kiniak, zdjęcia nam fajne wyszly. Choć oczywiście nie każde dziecko było chętne, żeby u Mikolaja na kolanach pozować. Część przez to na zdjęciach jest mało uśmiechnięta.
Olo był bardzo niepocieszony, że rodzice zamiast się nim zajmowac, latają z aparatami. Spłakal się wreszcie, nie chciał patrzeć na Mikołaja. Jego mina na zdjeciu wyglada tak, jakby ten facetvw czerwonym, to był jego wróg nr 1 ![]()
Kati, dasz sobie radę. Jeśli na początku masz zapeniona pomoc, to polowa sukcesu. Potem się zorganizujess, wejdziesz w rutynę i bedzie dobrze.
Oluś trochę zakatarzony, ale lekarz powiedział, że to reakcja organizmu na adaptację do żłobka. Spokojnie może tak się zdarzac prze 12 tygodni. Odciagamy, wodę morską lejemy i czekamy aż minie.
Misiak, głowa i cycki do góry! Kryzys minie, dass sobie radę!
Szefa olej. Dziecko jest najważniejsze!
Wczoraj w żłobku padłam. Mój syn zamiast dekorowac wziął się za degustacje piernikow. Efekt jest taki, że kazdy piernik jest pięknie przez niego nadgryziony. Cóż prezent dla dziadków bedzie ze znakiem firmowym Olka ![]()
2,049 2015-12-22 23:08:12
Kati, Misiak dzieci zdrowe? Misiak zdrowie agi najwazniejsze. Ja takze sama jestem z 2 dzieci. Maz na niedziele jest, to za wiele pomocy nie ma.
Asienka, Dorota jak u was?
Brak czasu przed swietami. Mala troche chorowala, katar kaszel, inhalacje musialy byc. Syn skonczyl szkole, troche wolnego :-)
Chcialam Wam zyczyc zdrowych spokojnych swiat! Przede wszystkim zdrowych dla dzieciakow !
2,050 2015-12-23 09:23:16
Cześć mamuśki! witam się przedświątecznie!
Jestem i na bieżąco czytam, tylko z tabletu ciężko mi odpisywać bo jakoś strasznie długo się loguję, więc jak mam dłuższą chwilę to do stacjonarnego kompa siadam.
Kati dasz radę! jakoś to zorganizujesz, teraz jeszcze tego nie ogarniasz, ale jak Zuzia będzie na świecie to jakoś się ułoży. Fajnie, że mąż będzie na usg. Jak twoje zdrówko? kupujesz coś na wyprawkę dla Zuzi? hihi
Dorotka pomysł z piernikami super sprawa! a pierniki dla dziadków będą najpiękniejsze
hihi
Misiak niestety Aga musi się przemęczyć z chorobą ale tak łapie odporność. A szef jak szef - co on dzieci nie ma i sytuacji nie rozumie.
Kiniak u nas też bez kataru się nie obeszło, ale teraz tak pogoda i strasznie dużo ludzi choruje. Oby święta były zdrowe!
A u nas Dziewczyny wszystko po staremu żłobek, praca, praca żłobek itd. Marzy mi się żeby kolejne święta spędzić już w naszym domu. Mam nadzieję, że tak będzie.
Misiek dalej notorycznie odmawia picia z kubka niekapka! a ma już chyba z 6 ! i to z różnymi końcówkami i nic! nawet zainwestowałam w kubek Lovi taki 360 stopni ale też nie chce z niego pić! kocha tylko swoją butlę z TT czasem napiję się ze zwykłej szklanki, ale jak za dużo pociągnie to się obleje
Mleka krowiego nie wprowadzam bo Michał pije bez żadnego ale mm. Raz w nocy i raz nad ranem, jeśli nie chce nic zjeść to mleko też z chęcią wypije.
Mamy już wszystkie trzonowce, ale jeszcze coś wychodzi bo się strasznie ślini.
Miał też brzydki kaszel ale lekarka powiedziała, że nic mu nie jest nawet syropu od kaszlu nie dała a byłam u dwóch różnych lekarek, i jedna i druga to samo mówiły, po prostu czasem każdy ma kaszel. Teraz już ok jest.
Ja jeszcze jutro do pracy ale się cieszę bo nie będę musiała w garach stać.
Wszystkie mamuśki i dzieciaczki - życzymy Wam z Michasiem zdrowych, spokojnych świąt Bożego Narodzenia, dużo dobrego jedzonka na stole, bogatego Mikołaja i wszystkiego czego sobie życzycie!
2,051 2015-12-23 22:12:46
Sierpniówki!
Wszystkiego dobrego na Święta!
Radości z pociech, a przede wszystkim zdrowia!
Czekam na świąteczne foty Waszych pociech. Ja też postaram się jutro coś do życzeń dokleić.
2,052 2015-12-24 15:10:24
Kochane sierpnioweczki ja w skrócie, wybaczcie jeśli do kogoś się nie odniosę ale przed świętami działam na najwyższych obrotach
Z Hubertem byłam w poniedziałek u lekarza, dalej przeziębiony, dodatkowo ma brac berodual, neosine i zamiast flegaminy pectoDrill, niby jest lepiej i po 5 dniach ma być jeszcze lepiej ale jakoś aż tak wielkiej poprawy nie widzę, ja również na antybiotyku, na szczęście już kończę bo nie znoszę leków brać...
Asienka wyprawka? Oj chciałabym ale ciuszków będę miała tyle że chyba jeszcze jedna szafę sobie kupię
ale znając mnie to pewnie i tak jakieś drobnostki dokupie
co do ząbków to u nas już tylko piątek brakuje, ale te wychodzą dopiero ok 2rz.
Kochane mamusie życzymy wam z Hubertem zdrowych, spokojnych i pogodnych świąt Bożego Narodzenia
:*
2,053 2015-12-31 19:00:54
Sierpniowki szczesliwego Nowego Roku 2016!! Zdrowia dla Was i pociech! Kati dla Ciebie podwojnie :-)
U nas ok, Laurka zdrowa. Sylwester w domku :-)
2,054 2016-01-04 10:25:23
Witam w nowym roku chyba w najzimniejszym dniu roku tego i wcześniejszego również
)
u mnie rano o 7 minus 17 brrr.....
Wy tez tak zamarzacie czy tylko u nas tak zimno? ![]()
Ja już w pracy Aga w żłobku.... czyli wszystko puki co po staremu.
A jak u Was? Przytyłyście po świętach?
)
Prócz Kati oczywiście bo Jej wolno
nawet powinna ![]()
Dużo dobrego w nowym roku dla Was i Waszych Rodzin
buziaki :*
2,055 2016-01-04 14:50:11
Witam się i ja w nowym roku
dużo szczęścia, zdrowia i spełnienia marzeń życzę wam wszystkim :*
Kiniak dziękuję
Misiak coś mi się wydaje ze moja waga aż za mocno skoczyła po świętach... Oj u mnie dzisiaj przed 7 było - 18, brrr, zimno....
Jakoś mi brakuje natchnienia na pisanie, humory mam okropne ostatnio, a jak mąż mnie denerwuje, wrrr...w niedzielę już wyjeżdża to będę zła dlatego że go znowu nie będzie
no jak typowa baba w ciąży się zachowuje
dzisiaj wizyta u gina, bede pytac już o datę porodu żeby mąż wiedział na kiedy urlop ma wziąć
A co u was, jak sylwester i święta Wam minęły?
2,056 2016-01-07 18:48:19 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2016-01-07 18:50:32)
Hej! Ja sylwestra w domu spedzilam przed tv :-)
Kati czyli dziewczynka na pewno, wszystko w porzadku? Maz sie jednak przydaje:-) jakis blizszy termin wyznaczony?
Dorota , dostalas maila? Jak po swietach?
Misiak ja jak zwykle przytylam, ale szczupla nie bylam , wiec coraz wiecej mnie. A jedzenia nie brakowalo w tym okresie.
U nas ok, dzieci zdrowe. Apetyt malej dopisuje :-) syn byl pierwszy dzien w szkole po przerwie, maja wystawiane oceny na semestr.
2,057 2016-01-07 22:19:34
Kiniak tak, dziewczynka ma być
termin to tak mniej więcej ok 25 lutego, dokładny będzie ustalony na następnej wizycie 3 lutego, a co do męża... Cóż przydaje się, ale już mnie złości trochę, za długo w domu jest chyba
Hubert znowu przeziębiony, ale tym razem go inhaluje berodualem z nebulizatora a nie z tuby, no i 2 końcu widać poprawę, mam nadzieję że to koniec chorób, za tydzień powinien mieć szczepienie na pneumokoki ale nie wiem czy go zaszczepia...
Co u reszty?
2,058 2016-01-07 22:59:59
Witajcie w nowym roku ![]()
Kiniak, mam Laurkę, dzięki! Śliczna jest. Olka muszę wkleić, jak obiecałam, ale to jak dogrzebie się do komputera.
Super, że Laura zdrowa. U nas też odpukać Olo zdrowiutki i nic go w żłobku nie bierze.
Kati, Ty to się masz z tym mężem. Nie myślałaś, żeby go na lepszy model wymienić?
Oby się sprawdził, jak się dzidzia pojawi na świecie. Wtedy odpokutuje przy dwóch szkrabach ![]()
A ja na Sylwestra byłam w pracy. I dobrze, bo nie musiałam się martwić o kreacje, wybór miejsca. Mieliśmy iść na rodzinną imprezkę - kilka par z dziećmi, ale wpadło zlecenie, więc trzeba było iść.
Teraz ciągle coś na głowie, za tydzień mamy studniówkę do pstryknięcia, a za dwa targi ślubne. Roboty masa, bo i bieżące rzeczy i te reklamowe do targów. dobrze, że Oluś zdrowy i do żłobka chętnie chodzi, to choć kilka godzin mogę się na pracy skupić.
2,059 2016-01-11 15:00:33
Witam i pozdrawiam. Ja tylko na chwilkę mam pytanko czy któraś z Was stawiała maluchowi bańki ogniowe lub bez? Czy działa czy wierzycie w coś takiego? Jak długo niemożna po takim zabiegu wychodzić z domu? Gdzie dokładnie na peckach się je przykłada?
Buźki jutro napiszę coś więcej ![]()
2,060 2016-01-11 22:00:35
Misiak, a po co te bańki? Lekarz zlecił przy konkretnej chorobie? Ja się nie znam. Sama nigdy nie miałam stawianych. Olowi też nikt nie proponował. Jakoś skuteczność tego jest dla mnie wątpliwa.
2,061 2016-01-12 10:21:11
Nie no Aga znów złapałą katar i chciałam zatrzymac zeby znow nie rozwinelo sie wiecej podobno dzialaja lepiej niz jakiekolwiek leczenia tylko trzeba 3 dni w domu siedziec zeby nie zawialo delikwenta:P
Ale puki co daje Jej syropy zachowuje się normalnie jest pogodna więc nie panikuje zobaczymy ale tak czy innaczej muszesobie kupić takie bańki n przyszłość ![]()
Co u Was?
Później wrzucę jakieś fotki z ostatniego czasu.
Jakie duże są już Wasze Dzieciaki? Moja ma 83cm i niecałe 12 kilo możę 11,5 ![]()
Pozdrawiam buźki
2,062 2016-01-12 11:16:38
Cześć mamuśki
Wątek nam zanika
U nas w sumie po staremu, Hubert prawie zdrowy, ja również, drugi raz mnie choroba dopadła ale już chyba przechodzi
przygotowania na nowego członka rodziny już zaczęłam bo nie chce wszystkiego zostawiać na ostatnią chwilę i tak już sił nie mam na to wszystko ale ktoś musi to zrobić tzn poprac i poprasowac
mąż w niedziele już wyjechał i znowu sami zostaliśmy ![]()
Misiak Hubert mierzy jakieś 86cm a waży 14 kg
na jego wagę nie mogłam nigdy narzekać
zdrowka życzę
co do baniek to nie wiem jak to jest ja miałam lata temu stawiane ale nie wiem czy hubertowi bym stawiała.
Może i ja wrzucę później jakieś fotki śniegowe Huberta
Miłego dnia życzę ![]()
2,063 2016-01-12 13:53:51
Misiak, my też mamy gluta zlobkowego. Lekarze tak go nazywają. U nas od czasu do czasu pojawia się też kaszel, gdy wydzielina spływa Olkowi do gardła. Do tej pory dawalismy wodę morską i syropki. Staramy się też jak najwięcej odkurzacz nos, bo te jego samodzielne dmuchanie na nic się zdaje.
Nam lekarz zasugerował inhalacje. Dziś zamówiłam inhalator.
O bankach na katar nikt z lekarzy nie wspominał.
Olo podobnie jak Aga, 82 cm i 11,5 kg.
Kati, prasuj, prasuj. Czas leci
Zdjęcia wklejajmy koniecznie! Sama namawiam, Kiniak mi nawet podesłała, a ja się nie spisalam i dalej nic nie wkleilam ![]()
Postaram się dziś coś wrzucić wieczorem.
2,064 2016-01-12 13:55:10 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2016-01-12 13:59:38)
Watek faktycznie zanika, czasu brak. Laurka zdrowa, syn takze, od przyszlego tygodnia ferie.
Misiak ja mam banki bezogniowe, synowi robilam, laurce nie. Jak nie ma potrzeby to nie rob. Ja robilam synowi jak mial 3,4 latka z zalecenia lekarki przy zapaleniu oskrzeli. Takze na katar na pewno nie, jesli cos wiecej by sie dzialo to lekarz jak zaleci. Ale teraz nie slyszalam zeby komus zalecali. Mala w grudniu miala ok. 80 cm i 11,5, kg wazyla.
Kati a jak maz? Szykuj wszystko pomalutku. A hubert bedzie szczepiony teraz? Wrzucaj zdjecie :-) ja wyslalam dorocie na mail bo pisala zeby pokazac dzieci, a tu wrzucac nie chce.
Dorota super ze zdrowie dopisuje, u nas tez, a wiadomo ze u nas w tamtym roku tego brakowalo. Oby tak dalej. Chodzimy na spacerki i mamy zimowe zdjecia :-) w tym samym czasie pisalam post, dlatego edytuje :-) dawajcie zdjecia dzieci :-) jednak katar was dorwal? Taka pogoda i normalne.
2,065 2016-01-12 21:17:02
oto obiecane zdjęcia
czeka na wasze pociechy ![]()
2,066 2016-01-13 23:33:27
Kati super chlopak, niedlugo bedzie mial sie kim opiekowac
Asienka jak w tym roku? Tyle samo pracy i jeszcze wiecej obowiazkow ![]()
2,067 2016-01-15 23:36:20
Hej
Jestem i ja tz. czytam cały czas, ale na tablecie ciężko mi się pisze. Pracy dalej dużo, ale jakoś ogarniam.
Kati jaki fajowy chłopak z Hubcia a jaki duży! a Ty jak się brzuchatko czujesz? Już na 100% wiesz że będziesz miała cesarkę? A Zuzia zostaje Zuzią czy zmieniłaś zdanie? Michał też był już na sankach jak znajdę więcej czasu to dodam foto.
Kiniak super, że dzieciaki zdrowe, planujecie coś na ferie? Ja teraz nie miałam czasu na spacery z Misiem bo z pracy wracała o 20 bo druga zmianę miałam ale w przyszłym tyg muszę nadrobić tymbardziej że śniegu napadało. Laurka ładnie waży i mierzy!
Dorotka u nas na szczęście katar nas omija a bałam się bo ostatni ja byłam chora i byłam pewna że Michałem też złapie a tu niespodzianka i zdrowy, oby tak dalej, i inhalacje bardzo polecam.
Misiak ja miałam stawiane banki ogniowe, ale wieki temu jak miałam z 10-15 lat ale słyszałam też o bezogniowych, teraz te są popularniejsze i podobno bezpieczniejsze, ale ja bym się nie odważyła na żadne, aby dziecku postawić. Na katar to inhalacje i oczyszczanie noska, woda morska, to normalne, jak Aga złapie więcej odporności to kataru nie będzie łapała - widzę to po Michale.
Michaś w grudniu mierzył 86 cm i ważył ok 13,5 kg.
Ja jutro wyjeżdżam z mężem i znajomymi na 4 dni krótkiego, ale zasłużonego urlopu, nie wiem tylko jak rozstane się z Michasiem bo bez niego jedziemy:( pocieszam się faktem że to tylko 3 nocki bez mojego bąbelka. Dziadki za to się cieszą bo wnuczek tylko dla nich będzie. Ja za to pewnie będę wydzwaniać co godzinę.
Dziewczyny udanego weekendu! Buziaki!
2,068 2016-01-16 13:06:44
Kiniak dziękuję
Asienka Zuzia Zuzią nie będzie, mąż nie chce
chyba będzie Kornelia
tak już na stowe wiem ze będę miała cięcie, ale z jednej strony mnie to cieszy bo wiem kiedy zobaczę malutka
ogólnie czuje się dobrze, tylko już mi ciężko jest ganiac z tym brzuchem za Hubertem, no i te biodra dają mi popalić szczególnie w nocy... Dobrze ze u was choroby się nie łapią
Co u reszty?
2,069 2016-01-18 14:06:46 Ostatnio edytowany przez misiak1234 (2016-01-18 14:07:45)
http://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/dXn_ … kfTaJl9gIR
No to ja też tak świątecznie troszkę dodaję Agę ![]()
http://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/xwIf … 61gNQM5aPf
i mniej świątecznie ![]()
2,070 2016-01-21 16:19:34 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2016-01-21 16:21:06)
Asienka jak urlop? Ale fajnie wam
ja z laura w domu, a syn pojechal do babci do jutra, a w drugim tygoniu ma oboz dochodzeniowy.
Misiak fajna mikolajka ![]()
Kati to cesarka za miesiac w lutym ? Jak tam?
Dorota?
Laura zlapala katar od brata, ale juz oboje zdrowi
dobrze ze nic wiecej. Jedziemy z mala na wies do jutra. A sniegu nasypalo mnostwo, wiec droga ciekawa. Bylismy u p.dr z wynikami krzysia, laurka ok, a z synem musze isc na usg, kiedys mial juz zabieg, teraz tez cos sie pojawilo i raczej trzeba bedzie kolejny.. niestety, zawsze cos.
2,071 2016-01-22 15:12:04
Misiak z Agusi już panna się zrobiła, śliczna jest
Kiniak no w lutym ma być cesarka ale przy takim tempie życia to patrzę aby do 9m dochodzić
Hubert bardzo na śnieg lubi wychodzić no a ja już nie mam tyle sił żeby latać za nim więc nie mało wysiłku mnie to kosztuje, a nikt się nie wyrywa żeby wziąć go na sanki czy spacer, w niedzielę myślałam że już wyląduje na szpitalu przez bóle brzucha ale polezalam, wzięłam nospe i przeszło. Jak ja się cieszę że to już tak blisko do końca
A co u reszty?
Asienka jak urlop?
2,072 2016-01-24 15:07:23 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2016-01-24 15:08:40)
Kati rozumiem ze ciezko odpoczac przy malym, ale juz coraz wiekszy i samodzielny Hubert bedzie
Ja wieczorami padam, a mala jak na zlosc pozno chodzi spac, sama jestem. A twoj maz przyjedzie dopiero jak pojdziesz do szpitala? Staraj sie jak najwiecej odpoczywac, zeby zebrac sily dla dzieciatka nowego ![]()
Tydzien ferii za nami, syn wrocil do domu. Wczoraj bylismy w kinie
a mala zostala z tata.
Co u reszty, zasypalo was? Dorota kiedy ferie w wawie?
2,073 2016-02-01 13:00:42 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2016-02-01 13:03:07)
Halo dziewczyny co z wami?
Luty juz ![]()
Kati jak sie masz, juz niedlugo, to twoj miesiac ![]()
Dorota, Asienka, Misiak?
My juz po feriach. Teraz bylismy na ostatkach, mala byla z babcia na wsi. Apetyt dopisuje
W srode mamy wizyte u pulmonologa.
2,074 2016-02-01 14:37:08
Witam
Naprawdę nam wątek w końcu zamkną
Kiniak no mój miesiąc, szczerze mówiąc to już mogę iść rodzic
w środę mam wizytę więc będę znać już dokładną datę porodu. Od soboty mam męża w domu więc już mogę rodzic, lada dzień 37 tydzień się zacznie.
No a reszta jak się ma, któraś może planuje być mama 2016? ![]()
2,075 2016-02-03 12:56:43
Kati czyli pomoc nadciaga
dzis wizyta, to napisz na kiedy termin masz
jak Hubert?
Zostalysmy tutaj dwie? Reszta wpadnie kiedys?
My po testach I wizycie u pulmonolog. Testy ok, nic nie wyszlo
dusznosci nie ma, gdyby chodzila do zlobka I lapala wirusy to gorzej. Tak tez moze byc w przedszkolu jak bedzie lapala od dzieci. Poki co jest zdrowa ![]()
2,076 2016-02-03 21:34:34
Kiniak no właśnie dzisiaj mialam wizytę, termin mam wyznaczony na 23 lutego
niespełna 3 tyg
z małą wszystko dobrze, na wadze ładnie przybrała, waży już 3 kg
ciekawe czy przebije Huberta z wagą
a Hubert no cóż znowu katarzysko się przyplatal, gile po pas, inhaluje go berodualem i woda, dodatkowo nasmarowalam go maści komfortowa. Tyle się teraz słyszy o tej świńskiej grypie że aż strach dziecko w domu trzymać, zobaczę czy oprócz kataru coś dojdzie.
O to wy Kiniak już po testach?
No reszta to albo zapracowana albo zapomniała i nas ![]()
2,077 2016-02-04 10:52:54
Witam.
Ja tak wskróćie///
U mnie same nowości zmieniłąm prace tzn w tej samej firmie ale inny oddział więc czasu na wszytko brak Aga złąpała w żłobku bostonkę wczoraj płakała cały dzień nic nie pomagało więc jestem na opiece
i ogólna lipa wszytko się przypelęta wtedy kiedy niepotrzeba... wrrr a dziś miał biedak impreze w żłobku mieć,,,, no coż może następnym razem. Kati to duża Dziewczynka się szykuje ![]()
Kiniak a myślisz że w tym wieku testy są w staniecoś wykryć? mój lekarz mówił , że nie za bardzo ... ale w sumie sprawdzić nei zaszkodzi. A jak Mała takie testy przeżyła? plakałą bardzo?
pozdrawiam cieplutko :*
2,078 2016-02-10 13:37:27
Widzę, że nie tylko ja mam braki w pisaniu ![]()
Praca i Oluś skutecznie mi czas wypełniają i czasu na dodatkowe rzeczy brak.
Jak u Was? Jakieś wyjazdy na narty? W Wawie śniegu brak. Taka jesień z deszczem. Nic miłego.
Oluś rozwija się jak szalony. Taki ogarnięty już jest i kumaty. Mówi jeszcze niewiele, ale rozumie już chyba wszystko
Teraz trochę chorujemy, ale generalnie to ma chyba niezła odporność, bo mało już łapie zlobkowych chorób.
Misiak, jak zdrowko Wasze?
Kati, jej Ty już na wylocie?!
Kiniak, to super, że testy ok. Oby zdrowia było jak najwięcej!
2,079 2016-02-11 14:07:57 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2016-02-11 14:10:40)
Kati jak tam? Katar przeszedl? malo czasu juz I bedziesz podwojna mama ![]()
Misiak, lekarka kazala testy zrobic. Pulmonolog chyba wie co robi. Te testy jej nie zaszkodzily, a poki co, wyszly ujemne
Mala nie plakala, nic nie zauwazyla chyba
takze nie szkodzilo nam zrobic. Jak w nowej pracy? jak zwykle wpadasz na chwile ![]()
Dorota, dzieki
poki co bylo ok jak na astmatyka malego.
Mala goraczkuje od 2 dni, mocz ok, zbijam temperature. Nie jest zle. Do przychodni nie szlam bo bardzo duzo chorych dzieci, a jej nic nie bylo procz goraczki, jak kiedys. Ale dzis idziemy, bo jakas placzliwa jest, wiecej kup robi. Zobaczymy co to, choc watpie zeby lekarka cos konkretnego stwierdzila.
2,080 2016-02-11 21:42:25
No Kiniak niestety takie życie... lekko nie jest jak się ciągnie kilka etatów z małym wymagającym dzieckiem
hihihi nie ma zcasu na nic no ale nei ma co narzekać. W nowej pracy powoli się przyzwyczajam zupełnie innaczej niż w starej ale może być
zobaczymy w przyszłości co się z tego wykluje ![]()
Co do badań to pewno że lekarka wie lepiej tylko obiegowa opinia którą podziela mój lekarz jest taka, że małym dzieciom mega żadko cokolwiek na tych badaniach wychodzi.
O kurcza gorączka bez objawów to u nas tylko przy 3dniówce była idźcie zapytajcie dla świętego spokoju.... aczkolwiek fakt jak byłyśmy w pon do kontroli to w przychodni było pełno ludzi... wszyscydookoła chorzy. My z Agą puki co mamy lekki katar i mam nadzieję, żę wyjdziemy obie z tego. Tata jest na wyjazdach też chory....
Dorota ze zdrówkiem u nas jak wyżej pisałam. Bostonka była megaintensywna ale na szczęcie krótka więc mamy puki co za sobą.
Co do nas to Aga w żłobku już się tak zadomowiłą ze nei chce chodzić do domu wariuje tam na całego:D a Mamę tylko to cieszy bo nie żal oddawać brzdąca małęgo...
Jutro w żłobku walentynki suknia w serduszka przygotowana tylko opaski czerwonej nie zdażyłąm zakupić
no ale musi obejść się bez
:P:P
Buziaki :*