Sierpniowe Mamusie 2014 - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Sierpniowe Mamusie 2014

Strony Poprzednia 1 29 30 31 32 33 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1,951 do 2,015 z 2,151 ]

1,951

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak przepraszam jeśli Cię zignorowałam w jakimś temacie pisz do mnie dużymi literami bo ze zmęczenia mogę coś nie dowidzieć a szczerze to jak człowiek w innym czasie czyta wiadomości w biegu i odpisuje w innym to zapomina półrzeczy co miał napisać wink
co do pożaru to na szczęście tylko przewody na zewnątrz do mu się spaliły dzięki pracownikowi który był i zainterweniował u sąsiada bo innaczej bylibyśmy teraz bez domu...

Zobacz podobne tematy :

1,952

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak śliczna Agusia, panna w sam raz dla Huberta wink  Jej Misiak, boje się nawet sobie wyobrazić co przeżyliście przez ten pożar instalacji, dobrze z ze wam nic się nie stało.
Kiniak no właśnie ja bym chciała do pary dziewczynkę, ale nie płeć jest najważniejsza, oby z maluchem było wszystko w porządku, przed każdą wizyta siedzę jak na szpilkach z obawy ze coś może być nie tak...
Dorota zdaje sobie sprawę ze z dwójką maluchów będzie ciężko ale szczerze mówiąc cieszy mnie fakt ze będzie mała różnica  wieku, wiem po sobie jak to jest mieć dużo młodsze rodzeństwo, mam siostrę 11lat młodsza i czasem to to taki mały upierdliwiec był, a 2 lata wg mnie to dobra różnica, byc moze kiedyś zdecydujemy się na jeszcze jednego malucha ale to dopiero za kilka lat, śmiałam się do męża ze ok 30 będziemy o kolejnym może myśleć to mi odpowiedział ze napewno przed jego 40 smile (6 lat jest starszy). A ty to się długo nie zastanawiaj, czas nas goni smile niestety, młodsze się nie robimy wink

1,953 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-09-04 11:58:42)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak z reguly nie odpisujesz.  Ja tez jestem rzadko teraz. Dobrze ze z domem wszystko ok. Laura tez ma jezdzik ale nie chce jezdzic. Pchaczem tez nie zainteresowana.

Kati ty sie nie martw, tylko delektuj ciaza smile  bedzie ok. To ty mlodziutka jestes, a maz juz nie tak bardzo smile miedzy mna a siostra jest 2 lata roznicy I to jest super dla nas. Moje dzieci maja wiecej, ale maja siebie.

Dorota jak urlop?

Asienka jak doba, wyrabiasz ze zlobkiem, praca, domem?

Kulka?

Juliauk, rurka, jak sierpniowe dzieci ?

1,954

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak przepraszam ja zakręcona jestem na maksa i chyba zmęczona przeżyciami... ale nic mnie nie usprawiedliwia.... czy Ty jesteś z Krakowa? bo nie pamiętam ale chyba tak, więc postaram wpaść kiedyś i na żywo nadrobić ;) hihihi podaj na priv tylko jakiś bliższy kontakt.
Ja mam teraz brata pracującego w Krakowie to Go odwiedzę i przy okazji może wybierzemy się z Maluchami na jakiś spacerek ;) jak będziesz mieć czas i ochotę oczywiście ;)
Kati no wiadomość o pożaże trochę nas zamurowała, niby nic strasznego się nie stało ale jak nie było nas w domu to strach co się dzieje jak dzwonią, że 2 straże pod domem stoją. Mąż niestety musiał wyjechać do pracy więc 2 doby bez prądu i ciepłej wody musiałam sama znosić, ale na szczęście wszytko dobrze sie skończyło :)
pozatym troszkę Ci zazdroszczę drugiego Dzieciaka, też bym chciała chyba ale nie wiem czy już jestem gotowa ;P
Aga na pewno by się cieszyła ;)
Kiniak długo Płakał tzn ile? ja już po tygodniu myślałam że lepiej będzie i serce mi się kraje jak oddaje Ją taka płaczącą,
Asieńka a Twój Michaś tak od razu się zaklimatyzował?

1,955

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak no mąż nie jest taki stary 32 lata kończy w tym roku smile ja wogole pod uwagę nawet nie brałam żeby Hubert miał być jedynakiem, sama mam dwie siostry i nie wyobrażam sobie żeby  miało ich nie być, szczególnie z jedną mam świetny kontakt.  Julia chyba już wogole o nas zapomniała sad
Misiak najważniejsze że wam się nic nie stało i dom jest w stanie jakim powinien być. Gotowa? No co ty, masz jedno dziecko i byłaś gotowa to na drugie nie byłabyś? Wg mnie jak juz jest jedno to i z drugim dam radę, wiem, ciężko będzie, ale czekam na tego malucha z taką niecierpliwością jak na Huberta, wydaje mi się ze odpowiedniego czasu nigdy nie będzie na kolejne maluchy bo zawsze "coś wypadnie" ważniejszego, pilniejszego, po poronieniu tak bardzo chce drugiego dziecka ze ciezko opisać to słowami, no a po za tym tak jak już  pisalam, nie chce żeby różnica wieku między pierwszym i drugim była zbyt wielka, dwa lata to odpowiednia różnica.

1,956

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati to nie oto chodzi, tylko ja chyba potrzebuję do ludzi troszkę wyjść i myślę, że jak z Mężem będzie wszystko ok to za rok też z nastepnym będziemy się starać...

1,957

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak, żartowałem wink ja też nie podejmowalam decyzji ot tak, dużo rozmawialiśmy i chyba podświadomie myślałam że wiadomość o ciąży zmieni męża... Owszem zmienił się, ale po innych wydarzeniach, na początku żałował troszkę bo mialam bardzo ciężko z mezem, ale teraz jestem zdania że co by się nie działo dziecko niczemu nie jest winne i ciesze się ogromnie na kolejnego bobasa smile

1,958

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mamuśki wink
Znowu cisza na wątku...
Wczoraj wizytę miałam ale niestety nie dowiedzialam się kto w brzuchu mieszka smile za wcześnie jeszcze, może za miesiąc się dowiemy, mąż był ze mną na wizycie a w monitor usg patrzył jak w obrazek smile oczka się z szkolił na dźwięk bicia serduszka wink aż mi samej się miło na sercu zrobiło jak go zobaczyłam smile

Opowiadajcie co tam u was, jak wasze maluchy chodzące, bo nie  chodzących chyba już nie ma smile

Miłego dnia życzę wink

1,959

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

A nas choroba tzn katar rozłozył od niedzieli Aga dopiero wczoraj poszła do żłóbka a od wczoraj ja ;( 2 imprezy na karku w sobotę a ja z katarem... masakra
kati ważne ze z Dzidziusiem wszytko ok a czy chłopczyk czy dziewczynka to już chyba mniej ważne wink)
pozdrowiionka dla Was wszytkich smile

1,960 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-09-12 12:29:02)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak jasne ze mozemy sie spotkac. Dlugo plakal, za dlugo bo caly rok codziennie rano.. z synem mialam przezycia. Jak mala, lepiej?

Kati no stary, w sensie starszy. Ja jestem chyba najstarsza tutaj. Jak brzuszek? Chyba za wczesnie na poznanie plci na zwyklym usg. Najwazniejsze ze ktos tam mieszka I zdrowy :)Czytam was, ale jak mam odpisac to zawsze cos, albo szkola, zadanie albo cos przy malej.

W poniedzialek mamy szczepienie. mala nie chodzi. Raczkuje I jak wstaje to musi sie czegos trzymac bo sie boi. Nie chce sie jej chodzic jak raczkuje, tak jak z synem.

1,961

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak, widzę że nasze szkraby na tyc samych pojazdach jeżdżą. Kolor tylko inny wink  Aga sama sie odpycha?

Kiniak, urlop się szybko skończył, bo klient nas wezwał i nocą trzeba było wracać sad My tam mamy rodzinną działkę, więc meta na wypoczynek jest.
Raczkowanie też dobre, ważne, że się dziecko przemieszcza wink

Kati, świetnie, że lokator z brzuszka ma się ok. No i mąż też się spisuje. Super. Musisz być szczęśliwa.
Wiesz, gdybym pracowała na normalnej umowie i mogła sobie na normakny macierzyński pozwolić, to na pewno bym jeszcze 2 dzieci chętnie zmajstrowala tongue
Siły mi troszkę i odwagi na drugie brakuje.

My dziś na rodzinnym festynie szalelismy. Olo u kochał sobie wszechobecne balony i wielkie maskotki (przebrani ludzie), za którymi chodził krok w krok i łapał za stopy i podawał ręce tongue
Moc wrażeń tak mu do głowy uderzyła, że teraz 2 godzinę śpi tongue

1,962

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam słonecznie wink
Ja od niedzieli tzw "słomiana wdowa" jestem hmm mąż jednak wyjechał jeszcze bo w pl z praca kiepsko a oszczędności się kończą, a do tego stawiamy garaż no i dzidzi w drodze, no i Hubert jest, aj brakuje mi już męża ale niestety żyjemy w tak "wspaniałych" czasach ze jakoś trzeba sobie radzić... U nas wszystko w porządku, Hubert był zaszczepiony w środę od różyczki i Odry (?) no i kolejny lekarz kazał mi przemyśleć sprawę odnośnie szczepienia na  pneumokoki, 22 mamy wizytę u alergologa i mam porozmawiać na ten temat jeszcze z alergologiem, może uda mi się zdobyć zaświadczenie żeby Hubert dostał szczepionkę bezpłatnie. No a na chwile obecna zlapalismy jakiś katar, mam nadzieje ze choroby z tego nie będzie.
Misiak oczywiście ze płeć nie ma znaczenia, najważniejsze jest zdrowie maluszka, na chwile obecną jest dobrze, nawet wyczuwam juz delikatne muśnięcia w brzuchu smile
Kiniak brzuszek rośnie, coraz to ktoś pyta czy w ciazy jestem, niestety do szczupłych nie należę wiec ciężko stwierdzić że mogę być w ciąży smile a jak mała? Zaszepiona?
Dorota żebyś wiedziała  ze jestem szczęśliwa, tak myślę sobie  czasami ze do czego musiało dojść  żeby się wszystko jakoś ułożyło, jest dobrze i mam nadzieje ze tak zostanie, chociaż nie ukrywam ze obawiam się ze może znowu męża ciągnąć do picia tam za granicą, obiecał ze więcej nie sięgnie po alkohol ale niestety pod tym względem mu nie ufam choć staram się uwierzyć w to. Czas pokaże jak to dalej będzie, wiem jedno po kolejnym razie będzie musiał zgłosić się do specjalisty, teraz odpuscilas bo był w bardzo złym stanie psychicznym, ale dał radę sam odrzucić alkohol, ponad miesiąc nie pil nic, co nie zdarzało się nigdy odkąd jesteśmy małżeństwem, wiec chociażby dlatego nie chciałam na sile go zmuszać do leczenia.

Kulka, asienka a wy gdzie się podziewacie? wink

1,963

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota fajnie taki wypad, no i nocleg darmowy smile to maly zasuwa za wszystkimi smile laurka raczkuje nadal, przy meblach wstaje, ale boi sie sama. Wszystkie mamy takie jezdziki smile

Kati pozytywne myslenie musisz znalezc w sobie, ze maz bedzie tam odporny na alkohol. Jak lekarz ci doradza, a maly tak chrowal to moze zaszczep. Zapytaj o darmowe, a jak nie da rady to trudno, ale zaszczepic warto. Mala byla wczoraj szczepiona, to szczepienie na 13 m-cy. Pneumokoki mamy w grudniu. Oby zdrowie wtedy bylo. Trzymaj sie tam bez meza. Ja w tygodniu tez samotna.

Asienka jak kobieto pracujaca, matko i zono ?

Misiak katar minal?

Mloda odpukac ok, teraz cieplo jest to nie lapie. Zobaczymy czy po szczepieniu nic nie bedzie. Bo kilka dni po moze miec goraczke, katar. Syn teraz katar zlapal. na weekend chcemy na wies jechac, syn odpocznie. Dzis bylismy na meczu, wyprowadzal druzyne na boisko smile

1,964

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam witam po dłuższej nieobecności.
Kiniak katar minął i mi i Adze i mam cichutką nadzieję, że prędko nie wróci.
W środę mamy darmowe szczepienie w żłobku na pneumokoki więc pasowałoby być w pełni zdrowym.
Pozatym od środy wracam do pracy. w poniedziałek już nawet kiniak byłam w krakowie na szkoleniu ale po 7 godzinach siedzenia w ławce nawet nie chciało mi się na zakupy iść wink ale wybieram się jeszcze raz to musimy się jakoś zgrać na jakąś kawkę smile
Kiniak te darmowe szczepienia są tylko dla osób zameldowanych w mieście lub chodzących do żłobka.
Kati ja też teraz będę coraz częściej sama dziś "piękny" wyjechał wraca na sobotę na weselę tzn wróci 3 h przed weselem i w niedzielę o 20 powrót za granicę... także łączę się w bólu... szczególnie w czasie gdy wracam do pracy aga do żłobka zobaczymy jak to będzie wink
Dorotka Aga sama się odpycha, ale chodzić sama jeszcze nie chodzi tylko jak się czegoś trzyma łóżka ściany albo czegokolwiek innego. Ale z wóżkiem dla lalek biega jak szalona ... makabra z tym dzieckiem jakiś środek na zwolnienie pasuje Jej dać:P zartuję ale zcasami naprawdę boję się , żeby sobie coś nie zrobiła przy tych wygłupach Jej ;P
Kiniak a co do przyzwyczajania to nie chcę zapeszać ale z Agą chyba już lepiej wychodzi ze żłobka z uśmiechem na całą buzię, rano ciut gorzej ale już bez płaczu. oby tak dalej. Najlepiej bo chodzi codziennie z pluszowym psiakiem Jej wielkości i się śmieją że Agi zza niego nie widać ;P
Pozdrawiam i milej nocki Dziewczyny smile

1,965

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati, Misiak, Kiniak, współczuję rozstan z mężami. Ja to sobie nie wyobrażam takiej sytuacji - my razem żyjemy i pracujemy, więc mamy się prawie non stop wink

Misiak, to my chyba Wasz katar przechwycilismy. Trochę nas przeziębiło.
Olo w takim razie odwrotnie niż Aga, bo jezdzikiem sam nie śmiga, trzeba go ciągać za sznurek. Za to na nogach chodzi super. Można powiedzieć, że, zaczął już trucht uprawiać tongue

Kiniak, fajnie macie z tą wsią. Mała pewno uwielbia, tyle się tam pewno dzieje smile

My dziś korzystamy z ladnje pogody, zostawiamy mojego męża z mnóstwem pracy, a z Olkiem uciekamy w odwiedziny do rodziny wink

1,966

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mamuśki smile
Cisza jak makiem zasial smile
Kiniak chciałabym wierzyć że nie sięgnie po alkohol, ale prawda jest taka ze w każdej chwili może to zrobić, nie mam już złudzeń ze nie jest alkoholikiem, dlatego zdaje sobie sprawę jak m9ze być mu ciężko w towarzystwie które dzień w dzień piwkuje,moge mieć jedynie nadzieje ze uda mu się przezwyciężyć chęć wypicia. We wtorek mam wizytę u alergologa i zobaczymy jak to z tym szczepieniem bedzie.
Misiak no ja napewno przez najbliższe 3 tyg z mężem nie będę się widzieć, przykre to no ale tak musi być.
Dorota uwierz na słowo ciężkie są takie rozstania, szczególnie teraz jak mi nie wolno  dźwigać,  no ib musze Hubertowi robić i za mamę i za tatę, niby maly ale wie że tata pojechał "papa", jak go widzi na skaypie to się śmieje jak to się mówi "jak głupi do sera" smile
Brakuje mi ostatnio natchnienia i sił żeby pisac na bieżąco, wieczorem padam na twarz ze zmeczenia i kilka dni miałam bardzo ciężkich bo Huberta przeziębienie zlapalo i w połowie nocki były nie przespane,a dzień zaczynał się od 4-5 rano hmm

Asienka, jesteś? smile

1,967

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014
kati1989 napisał/a:

,a dzień zaczynał się od 4-5 rano :

U nas to standard tongue
Teraz od kilku dni jest 5:30,ale długo królowala 4:30. Ranny ptaszek mi się zrobił. A ja tak zawsze lubilam długo spać wink

Nasz katar powoli się kończy, choć u nas na spanie nie miał on wpływu.

Co tam dobrego i nowego u Sierpnióweczek?

1,968

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cześć Sierpniówki! Sto lat mnie tu nie było!

W poprzedni weekend wesele mieliśmy więc fryzjer, makijaż i czasu i tak nie starczyło, byliśmy sami bez Michasia było super bo dużo znajomych, a w ten weekend zaliczyliśmy szpital.....

typowa 3 dniówka, ale w piątek Miś bardzo dużo wymiotował jak wrócił ze żłobka, w sobotę wymioty ustąpiły ale doszła biegunka i gorączka i lekarz kazał do szpitala, pobrali Misiowi krew i dali leki od gorączki, nie zakładali mu wenflonu bo pił z butelki więc lekarz kazał się wstrzymać z zbędnym kłuciem dziecka i dobrze bo wystarczająco się napłakał przy pobieraniu krwi - sama nie wiem jak to wytrzymałam - pobierali mi z nóżki bo na ręce żyły nie mogli znaleźć, dwie pielęgniarki i ja go trzymałyśmy i ledwo się udało taki silny chłopak z niego, dobrze, że to już za nami...
W żłobu też podobno dwójka dzieci chorych, moja mama i siostra tak samo, inni znajomi już wcześniej mieli jelitówkę więc wirus panuje.

Kati zdrówka dla Was!!! kiedy masz wizytę u gin? który to już tydzień?  Michał też od niedawna nauczył się papa robić i i tak śmiesznie macha ręką big_smile 

Misiak Michał był dosyć mały jak poszedł do żłobka więc raczej nie miał problemu z akceptacją nowego miejsca, gorzej było jak cały lipiec nie chodził i wrócił dopiero w sierpniu wtedy trochę z początku płakał, z resztą czasami jest tak do teraz, ale ogólnie jest ok. Mi też się serce kraje jak słyszę jego płącz, ale wyjścia nie mam muszę iśc do pracy.

Kiniak czasem na oparach jadę, ale akurat  dziś mam lepszy dzień to i nawet do was napisałam, ale wczoraj wróciłam po 20 do domu bo rano ze szpitala wyszliśmy a na 12 do pracy w ogóle miałam na 8 rano, ale się z koleżanką zamieniłam, ona by została za mnie ale 12h by musiała robić  bo inne koleżanki też chore to już nie chciałam jej samej zostawiać z całą robotą.  A Misiek z tatą i teściową został. A jak u Was? jak Laurka? Jak Krzyś?

Dorotka to współczuję takiego rannego wstawania, u nas Michał o 6 - 6.30 robi nam pobudkę, ale jest przyzwyczajony do wstawania rano bo do żłobka musi ale za to o 19- 20 pada spać tongue


Lecę bo muszę jeszcze pranie ogarnąć .

Piszcie o u Was.

Pozdrawiam

1,969

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota to ja Ci w takim razie współczuję, ja bym wyszła z siebie jakbym miała na dłuższą metę tak wstawać smile narazie przedstawił sobie pobudki na ok 6, mam nadzieje ze tak już zostanie smile
Asienka a jak Michałek? Juz wszystko dobrze? Współczuję pobytu w szpitalu. No to już 17/18 tydzień smile teraz wizytę mam 7 października, ciekawi mnie czy pokaże się co ma między nóżkami smile

My po wizycie u alergologa i nie jestem zadowolona, lekarka stwierdziła że jest dobrze, ale nie wyjaśniła mi dlaczego nawracać kaszel i katar, a do tego była nie miła, a nie chce mi się nawet wchodzić w szczegóły wizyty, ogólnie jest dobrze.

1,970

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Ja tak egoistycznie bo tylko o nas. Wrocilam do pracy juz na pelen etat. Po pracy wracam do domu i 100% czasu poswiecam Mani i jakos juz na internet nie starcza czasu. Mania kiepsko znosi rozstanie i kiepsko spi w nocy przez to, ale juz zauwazylam lekka poprawe wiec jestem pelna nadziei. Z mezem sie widze przez kilkanascie godzin tygodniowo, bo wymieniamy sie opieka. W tym miesiacu ani jednego wspolnego wolnego dnia nie bedziemy miec i w pazdzierniku tez sie tak zapowiada.

1,971 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-09-25 12:15:40)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak moja byla zaszczepiona ze wzgledu na chorobe przewlekla. A wiecej nie wiem czy z miasta, czy ze zlobka.
Dorota na wsi nie bylismy.  Moj maz ma od zawsze taka prace wiec przyzwyczailam sie. Choc przydalby sie wieczorami do dzieci. Katar minal?

Widze ze czas przeziebien sie zaczal. My na wsi nie bylismy, pogoda beznadziejna, ja mialam katar. Teraz laura goraczkowala, chyba po szczepienu. Nic poza tym jej nie jest, ale miala 39, 5. Poza tym codziennie syn ma duzo zadan, wiec pomagam mu.

Kati ale co z tym katarem. Alergolog mowila? Masz szczepic na pneumokoki czy leki dawac jak kaszle?

Kulka, witaj zapracowana.

Asienka dzieki, dzieci ok. Syn szkola, treningi i mecze. A laurka meczy mnie w domu smile fajnie ze sie wybawilas. Michal sie na pewno wycierpial. Nie chce sobie przypominac nawet o naszym dlugim pobycie w szpitalu.

Wasze dzieciaki wczesnie chodza spac i wczesnie wstaja, moja pozno zasypia i tak tez wstaje, czyli ok 8.

1,972

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Jak po weekendzie?
Syn mial mecz w strugach deszczu, przemoczony ale zadowolony. Mala ok, goraczka nie wrocila. Wczoraj nas chrzestna malej odwiedzila.

1,973

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Cześć Dziewczynki.
Ja dziś egoistycznie tylko o sobie Aga ma goraczkę nie wiadomo od czego. popracowałąm 3 dni i jestem na zwonieniu. Mamy antybiotyk do piątku i w piątek kontrolna wizyta. Z Mężem się nie dogaduję ostatnio więc nawet nie chcę pisać do Was żeby nie smęcić...
Także Kiniak przepraszam że nie odwiedziłam Cię jak byłam w krakowie ale byłam na szybko pozałatwiać swoje sprawy i wróciłam do mojego małego chorowitka.
Boję się bo w żłobku większość dzieci na wszytko chore więc nie wiem jak to będzie ze zdrówkiem Agi. jak wyrobić Jej odporność?
Aga tęskni za żłobkiem po fali płaczu tak się Jej tam spodobało że rano tylko patrzy żeby się ubierać i do autka iść tongue
Pozdrawiam ciepluśko i buziaki ślę wink)

1,974

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mamuśki smile
Czasu brakuje mi na wszystko łącznie z pisaniem na forum smile ja tak na szybko w skrócie smile Hubert miał zapalenie ucha, prawdopodobnie z kataru albo zaraził się od siostrzenicy męża, nie  wiadomo, teraz jest już dobrze, bierze antybiotyk i wszystko jest już w porządku. Dzisiaj wizyta w por wad postawy bo nóżka prawa trochę zamiata, zaraz się zbieramy i jazda smile
Kiniak z wizyty u alergologa jestem niezadowolona, bo nie powiedziała nic konkretnego, astmę i alergii nie może jeszcze stwierdzić bo za wcześnie, mowilam ze katar i kaszel nawracać nie wiadomo dlaczego, nie skomentowała tego wogole, jakbym jej w łapę dala to by może była konkretniejsza, nie wiem... Mam zamiar iść do innego lekarza bo te nawroty kataru i kaszlu normalne nie są, co świadczy o tym to ze pulmicort mu pomaga, nie dała nic na katar i kaszel, wkurzyła mnie tylko...
Misiak zdrowka życzę duuuzo smile

Co u was? Jak wasze maluchy, zdrowe?

Miłego dnia smile

1,975

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej!

Piszę jak jestem tylko na komputerze stacjonarnym bo na tablecie jakoś ciężko mi się zalogować.

Misio już śpi, dziś dostał wysypki/skazy po jakimś produkcie - nie wiemy po czym, doktor sugeruje, że uczuliło go coś mlecznego, prawdopodobnie po wirusie który przeszedł w szpitalu.

Kati Michał tak to zdrowy, nie licząc tego wirusa przez, którego byliśmy w szpitalu, ale bardzo dużo dzieci teraz choruje, bo i w żłobku była plaga zachorowań,z  resztą u znajomych dzieci tak samo chore, u mnie też prawie cała rodzina chorowała. Ostatnio tylko Michał gorączkę miał bo zęby mu idą i to te trzonowe, ślini się na potęgę i wszystko do buzi pcha. A wy ile macie zębów???
A czujesz już ruchy??? smile trochę Ci zazdroszczę tej ciąży big_smile może i niedługo ja dołączę do ciężarówek big_smile ale jeszcze nie teraz, jeszcze trochę muszę popracować.

Kulka witaj w klubie! my z mężem też bardzo mało czasu mamy dla siebie, on z jednej do drugiej pracy, ja z Michałkiem i tyle się widzimy.
Też nie mam czasu, żeby tu pisać bo Michał 100% mojego czasu pochłania, a jak mam chwilę to sprzątam, albo pranie robię i tak w kółko.

Kiniak u nas też gorączka, ale przez zęby, oby już nie wróciła, dobrze że Laurka zdrowa. U nas też pogoda do kitu, rano dziś szyby skrobałam, a wczoraj było pięknie i słonecznie.

Dorotka jesteś? dawaj super fotę Olka!

Misiak może to ten wirus, bo u nas w żłobku prawie wszystkie dzieci chorowały, a co do odporności to myślę, że z czasem sama jej nabierze, ja jak nie zapomnę to daję Michałowie witaminę C w kropelkach na wzmocnienie, może i Ty spróbuj.

Jakie macie buty dla dzieci?? bo ja mam chyba z 5 par ale, ale żadne Michałowi nie pasują, woli na bosaka chodzić albo w skarpetach, a jak ma buty na nogach to próbuje je zdjąć a potem zjeść... big_smile może jakaś konkretna firma? najlepiej jakieś takie "kapciowate"

1,976

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Uuu dziewczyny wspolczuje.

Misiam zdrowia dla Agusi :* Dobrze ze jej sie zlobek spodobal, bo na pewno jest Ci latwiej sie z nia rozstawac.

Kati zdrowia dla Huberta :* Jak masz watpliwosci to poszukaj innego lekarza. Szczegolnie jezeli nie masz zaufania do niego. Poglaskaj brzuszek od nas :*

Kiniak goraczka Laurze minela? Mania tez pozno chodzi spac bo prawie o 21, a jak mam popoludnie to jeszcze pozniej. Generalnie mamy problem z usypianiem, zasypia tylko bujana w foteliku samochodowym. W nocy jak sie wybudzi to juz nie ma takiej potrzeby, zje czy sie przytuli i przekreca sie na boczek w lozeczku i spi. Rano tez nam pozno wstaje bo 8 najwczesniej, chociaz zdecydowanie czesciej po 9. W dzien ma tylko jedna drzemke po 14.

Asienka, z takich kapciowatych to mi przychodza do glowy takie skarpety z gumowa podeszwa w stylu attipas. U nas tez byl problem z butami, ale raz jej tesciowa zalozyla sandalki i troche przetrzymala zeby nie mogla zdjac i potem nawet w nich spala, od tamtej pory nie mamy problemow. Sama rano idzie i przynosi buty, zeby jej zakladac wink Teraz mamy adidaski Geox.

1,977

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej Sierpniówki!
Nie udaje mi się często tu zaglądać, bo po wakacjach ludzie zaczęli otwierać nowe budżety i domowe i firmowe, więc się zlecenia posypały.
Są dni, że na prawdę nie wiem, jak się nazywam, bo ciągnięcie etatu w pracy i doglądanie Olusia, to już niezły wysiłek tongue

Asienka, współczuję epizodu szpitalnego. Nie wyobrażam sobie, jak utrzymać na miejscu takiego ciekawskiego szkraba. Oby zdrówko już nie szwankowało.
U nas generalnie problem nietolerancji obuwia już minął. Tzn, teraz Olek jest tak zainteresowany chodzeniem i eksplorowaniem, że zapomina, że buty ma na nogach tongue
Lato przeganiał na boso. Było mu tak najwygodniej, a podobno to zdrowe, gdy dzieci zaczynają chodzić. Teraz mamy adidaski puma, a po domu kapciuszko - skarpetki, czyli skarpeta z przyszytą skórzaną podeszwą, jakiejś polskiej firmy - super się sprawdza, bo jest lekkie, a noga się tak nie ślizga.

Kulka, widzę, że też jesteś na wysokich obrotach. Usypiania nie zazdroszczę. Olo na szczęście, jak nauczył się sam zasypiać, tak każdej nocy sobie sam świetnie radzi. Oczywiście musi być miś i smok wink

Kiniak, super, że zdrowie dopisuje. Jak tam Laurka i pchacz? Daje już radę za nim biegać? wink

Kati, współczuję ucha. Obyś Ty się od małego nie zarażała, bo musisz dbać o fasolkę.

Misiak, pamiętam, jak moja bratowa co chwilę brała zwolnienie, bo od kiedy póścili dziecko do żłobka, to co chwila coś się działo. Trzeba to przetrwać.

U nas wszystko rozwojowo i zdrowotnie dobrze.
Olo lata jak sprinter. Gada coraz więcej i super się komunikuje.
Śpi ostatnio coraz lepiej. My też mamy jedną drzemkę za dnia, tak ok 2 godzin. Na noc pada teraz trochę wcześniej ok 19:30 i ostanio śpi do ok 6:30.

1,978

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka ja nie mam problemu z butami,Hubert nigdy nie ściągał butów, ewentualnie jak chodzi w skarpetkach to szybko się ich pozbywa smile Hubert ma 11 zębów, czwórki na dole jeszcze wypatrujemy bo trzy wyszły juz ok 2-3tyg temu. Ruchy czuje ale takie bardzo delikatne i w sumie tylko wieczorem. A co do butów to Hubert ma adidasy, kapcie po domu, a nawet kalosze smile wszystkie daje zakładać bez problemu, jeśli chodzi o firmę to adidasy mamy oryginalne, w spadku smile kapcie lemingo,  zetpol i befado. Teraz chciałabym mu kupić jesienno-zimowe z Bartka albo jakieś takie, oczywiście używane, nowych ani się nie opłaca ani nie ma sensu bo to tylko na jeden sezon.
Kulka właśnie szukam innego "sprawdzonego" alergologa bo tak jak pisalam jestem niezadowolona z tamtej doktorka nie powiedziała nic konkretnego i jeszcze była niemiła.
Dorota po zapaleniu ucha juz śladu nie ma, jedynie katar meczy Huberta juz od 3tyg i nie przychodzi, boje się ze znowu na 7cho się rzuci...

Widzę że wasze maluchy w większości juz raz dziennie śpią smile  a mój Hubert dalej ma dwie drzemki, obie po godzinie a nawet dwie i do tego chodzi spać o 20 smile

1,979

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dziewczynki ja tak na szybko bo goście zaraz mają przyjść.... a jeszcze do sklepu muszę podskoczyć wink)
Kati ja mam ciut inne zdanie na temat butów i kupuję nowe może nie te z najwyższej półki ale nowe bo każde dziecko ma inną nóżkę i samo musi wykształcić sobie wkładkę. Aktualnie na jesień ma wiązane buciki z firmy anibut , a na zimę planuję kupić kozaczki takie nie bardzo wysokie lasockiego. Mieliśmy sandałki z tej firmy i byłam bardzo zadowolona, a ceny mają znośne w porównaniu do innych firm smile
Kapcie do żłobka też mam z befado. Ogólnie ok ale nie lubię zapięcia jakie tam stosują wink
My też mamy wszytkie jedynki, dwójki i 3 trójki więc w sumie 11 zębów i następny w drodze tongue
Co do spania moja śpi jeden raz z regóły bo w żłobku ma na tyle emocji że nei śpi więcej razy ale wieczór jest już tragedia godzina spania w ciągu dnia to za mało dla niej a nie ma Jej keidy zafundować drugiej drzemki wink bo wypada koło 19tej tongue
Dorota staram  się przetrwać tylko głupio mi bo ja raczej żadko chodziłam na jakiekolwiek zwolnienia i każdy przyzwyczajony że ja to dyspozycyjna zawsze i wszedzie wink
Lekarka mi przepisała lek na wzmocnienie odporności ismigen ale nei wiem czy jest sens go brać to pierwsza agi choroba w żłobku czy po tym później nie będzie jeszcze gorzej? Czy przypadkiem nie zatrzyma wyrabiania swojej odporności co myślicie?
Wogóle polećcie mi jakiś dobry nawilżacz powietrza smile
Asienka ja też podaję witaminę c ale fakt wszytkie dzieciaki w żłobku chore....
Kulka o wiele łatwiej jak dziecko cieszy się na widok żłobka  smile
Kiniak dobzre że u Was zdrowi wszyscy.... zazdroszcze że mała Ci tak dużo śpi moja do 7 jak śpi to święto, że długo tongue hihihi
Buziaczki dla wszytkich i miłego weekendu :*

1,980 Ostatnio edytowany przez Kulka24 (2015-10-06 21:42:02)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak spotkalam sie z taka praktyka jak zastrzyki uodparniajace jak dziecko idzie do zlobka i podawanie lekow zwiekszajacych odpornosc i ponoc dzieci mniej choruja. Nie wiem nie sprawdzalam osobiscie.

Dorota zazdroszcze samodzielnego zasypiania, u nas bylo zasypianie samodzielne dopoki nie zaczela stabilnie stac. Teraz polozona od razu wstaje i zaczyna skakac i tak potrafi nawet 2-3h bo probowalam przetrzymac. Moze jakby miala oddzielny pokoj byloby latwiej. Bede podejmowac nastepna probe na poczatku grudnia bo bede miala akurat urlop. Jedyne z czym sie poprawila to nocne wstawanie. Ostatnio tylko 2 razy, co jest duza ulga.

Co do butow to mam mieszane odczucia. Mam wrazenie ze koniecznosc kupowania tylko nowych butow to wymysl firm obuwniczych zeby zmusic ludzi do kupowania. Kto by im kupowal co 3 msc buty po 250zl albo i wiecej jak moznabyloby nosic uzywane. Adidasy mamy uzywane na zasadzie kupione przez kolezanke dla corki i zalozone raz i okazaly sie za male. Zimowe tez mamy obiecane po kuzyna corce, kupione i zakladane tylko do wozka, bo jego corka dopiero w czerwcu zaczela chodzic.

1,981 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-10-07 11:59:54)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Jakos nie moge sie zebrac zeby napisac, czytam i juz nie pamietam. Siostra byla na tydzien i dzis pojechala.

Misiak nic sie nie dzieje, moze kiedys sie spotkamy. Jak mala zdrowa? Moja pani dr mowi zeby podawac tylko wit. D, dopiero jak zachoruje to wtedy inaczej. Mala spi dlugo ale z zasypianiem ciezko, po 22 chodzi spac.

Kati jak maly i malenstwo?? Bedziesz miala coraz silniejsze kopniaki  od Malenstwa smile Jak mozesz to idz do innego lekarza alergologa albo probuj sie dowiadywac, bo idzie znowu okres kaszlacy. Pisalas o nozce malego, moja jak lata za pchaczem to jedna noga troche tez zamiata, tak wlecze za soba. Ale nigdzie z tym nie bylam. Samodzielnue nie chodzi, tylko za reke.

Asienka jak tam zdrowi ? Bobas ci sie marzy ?:) moze pomyslicie rodzenstwie dla malego smile ale od myslenia dluga droga smile pamietaj, ze mala roznica wieku najlepsza.

Kulka, mala ok, narazie odpukac nie choruje. Ale  jesien sie zaczyna i na sterydach musi byc. Z zasypianiem u nas tez problem, w lozeczku nie zasnie, albo jak sie i mnie wymeczy po godzinie, dwoch. Do tego brat nie moze przez nia zasnac.

Dorota, mala biega z pchaczem a tak to za raczke chodzi. Jak maly??

Bylam dzis z laura u pulmonologa na wizycie. Narazie nic sie nie dzieje ale nie pocieszyla mnie. Jesien jest i dopiero sie zacznie, powiedziala ze do wiosny najgorszy okres bedzie. Dlatego  mala ma brac steryd doustny do wiosny, a w razie czego wziewy.. jak zacznie swiszczec to zwiekszyc i od razu lekarz. Bo zapalenie oskrzeli to moment przy tym. Jesli o buty chodzi,moja ma narazie tenisowki i adidaski, bo po polu nie chodzi. Ale nie sa jakies firmowe. Z synem tez mam klopot, bo na ekg wyszlo mu szybsze bicie serca i mamy skierowanie do kardiologa.. robilam mu badanie do jego sportu. Pani dr powiedziala ze narazie w jego wieku moze tak byc, ale sprawdzic lepiej. Ja mialam w ciazy problem z tym, holter mialam zalozony. Moze nie ma tego po mnie.. takze narazie moje mysli wokol zdrowia dzieci, jak jest zdrowie to jest wszystko.

1,982

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mamuśki smile
Czytam was na bieżąco ale z Hubertem to  dwóch zdań nie da rady skleić bo ciągle chce być w centrum mojej uwagi, mąż był w sobotę w domu to od niego nie odstepowal na krok, a tak to tylko mamę widzi..
Dziś byłam na kontroli, z maluszkiem wszystko w porządku ale nie dało rady podejrzeć co jest między nóżkami, tzn pośladki pokazał ale tak sobie  myślę że jak nie było widać siusiaka  (a już powinni być widać, chyba) to być może Zuzi się doczekam smile
Misiak jeśli chodzi o buty to zawsze można wkładkę kupić nową do używanych bucików wink
Kulka to twoja Mania jeszcze dwa razy wstaje w nocy? Jestem w szoku... Do  tej pory myślałam że maluchy w tym wieku przesypiaja noce.
Kiniak Hubert juz zdrowy, tzn zapalenie ucha wyleczone, ale zaczyna się kaszel oskrzelowy, jutro mam zamiar zapisać się do alergologa, narazie prywatnie bo do t3go lekarza na nfz nie idzie się zapisać do końca roku, dostałam od rodzinnej tak w razie "W" pięć ampulek pulmicortu. Hubert oprócz kaszlu znowu ma katar, myślę że u niego to jednak alergia będzie...

Zdrówka wszystkim życzę wink

1,983

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Halo sierpniowki, jest tam kto? tongue
Co u was, jak maluchy, zdrowe?

1,984

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Heloł wink

Misiak, jak tam zdrówko? Aga już w żłobku, czy jeszcze się w domu byczycie?

Kati, kurcze, ale Was te choroby męczą. Nie zazdroszczę. Faktycznie lepiej to dodatkowo konsultować, bo warto mieć jak najwięcej opinii, żeby wiedzieć, co jest grane.
Brzusio rośnie, a rodzeństwo dla Huberta juz wkrótce się pojawi. Ale będziesz miała roboty tongue

Kiniak, oby i u Was się polepszylo zdrowotnie i ten lepszy czas trwał jak najdłużej.  co do pchacza, to pewno już niedługo pójdzie w kąt, bo Laurka zacznie śmigać samodzielnie bez podpórki wink

Kulka, u nas też był etap, jak Olo zamiast spać, fikal w łóżku. Na szczęście szybko wrócił do normy. Koniecznie próbuj, bo być może Mani też w koncu sie znudza te podskoki i będziesz mogła odsapnac od bujania. U nas oddzeilny pokój sprawdza sie świetnie, ale od jakiegoś czasu Oluś nad ranem ma jakieś lęki, bo płacze i wyciąga rączki, wiec przynosimy go do nas i lądujemy w jednym pokoju. Wiec co dziecko, to inny zwyczaj tongue

Asienka, co tam u Misia?

U nas szykują się zmiany. Szukamy żłobka. Ciężko mi z tym, bo wolałabym mieć synka cały czas w domu. Obowiązki jednak nie pozwalają poświęcać mu tyle uwagi, ike bym chciała. Myślimy więc o kilkugodzinym pobycie w żłobku. Jak ja to przeżyję  nie wiem, Oluś pewno będzie bardziej dzielny tongue

1,985

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota może to głupio zabrzmi ale nie mogę się doczekać nowego członka rodziny smile wiem ze może być mi ciężko samej z dwójką maluchów ale wierzę że jakoś dam radę smile no i zawsze mogę babci podrzucić na trochę któreś z dzieci wink ale wiem jedno, jeśli zdecydujemy się na kolejne różnica wieku już nie będzie 1,5 roku ale przynajmniej 2,5-3 lata smile teraz jednak trochę jest ciężko, bo Hubert wymaga wiele uwagi no i na ręce tez chce trochę tym bardziej ze taty nie ma. A poszukiwania lekarza narazie odlozylam bo jest dobrze, mam nadzieje ze tak już zostanie...
A co u reszty mamusiek? Asienka, Kulka, Misiak, Kiniak?

1,986

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej kobiety, co z wami? Co was, jak wasze maluchy?

1,987

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati wcale Ci się nie dziwię, że już się nie możesz doczekać ale już niedługo zobaczysz jak zleci.
Dorota Aga zdrowa i oby tak dalej chodzi cały zcas do żłobka a ja do pracy.
Kiniak ja się wybieram ok 10 do krakowa. Co do spania nie zazdroszczę aga chodzi o 8 ale za to w nocy się budzi i jestem wykończona nieprzespane noce brak Męża i pobudki do pracy... muszę sobie jakiś krem kupić do twarzy bo wygląda na mega zmęczoną możecie coś doradzić?
Kulka z tymi lekami na odporność puki co się wstrzymałam zobaczymy wolałabym żeby sama wyrobiła sobie odporność.
Więcej napiszę jak dorwę więcej czasu  puki co padam na twarz i lecę do spanka. milej nocki ;*

1,988

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati jak się czujesz? jak maluszek? U mnie Michał dalej się budzi w nocy na mleko standardowo około 1 w nocy, czekam kiedy prześpi całą noc, ehhh jak Hubert?

Kiniak a co  u Ciebie jak Laura? śmiga już sama?

Dorotka jak Olo w żłobku? na nadziejkach podejrzałam twój przepis muszę skorzystać smile

Misiak witaj w klubie u mnie też pobudka jedna albo dwie, ale jak muszę o 5.50 wstać to ledwo oczy otwieram, czasem zaspać potrafię.

U nas nic nowego, teraz trochę Misia kaszel męczy może macie dobry sposób, inhalację ciężko bo mu się nie podoba trzeba go zabawiać znosi i chyba Berodual go uczula na dodatek z resztą sama nie wiem, bo po inhalacji ciągle ma czerwone krostki na buźce, a może to z jedzenia sama nie wiem, odstawiłam produkty z kakao.

Lecę spać.

Buziaki!

1,989

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak odkąd czuje lokatora to tym bardz8ej s8e nie mogę  doczekać smile nie podajesz tranu.? Może to lepsze niż leki. Ja podaje od ok 2 tyg tran, domowa apteczka z rekina grenlandzkiego, brzoskwiniowy, ma konsystencję syropu i przede wszystkim nie czuć tego oleju wiec Hubert go nawet lubi.
Asienka czuje się dobrze, chociaż ostatnio dokucza mi okropna zgaga, blee, jest dużo gorsza niż z Hubertem i pojawiła się wcześniej, maluch dokazuje juz coraz lepiej, kopniaki są jeszcze delikatne ale już lepiej wyczuwalne nawet przez moją tkankę tłuszczową smile a Hubert, no cóż nudno by było jakby był zdrowy, w piątek skończył brać antybiotyk, miał angine juz ropna, było o tyle źle ze juz nawet skierowanie na szpital miałam jakby badania źle wyszły... Na szczęście się obyło, już jest dobrze, ale kaszel wrócił i mam szukac kolejnego alergologa bo osluchowo czysto a kaszel jest. Prawdopodobnie będzie miał wziewy na stałe juz, aj nawet nie chce mi się pisać o chorobach Huberta... A wcześniej zauważyłaś coś niepokojącego po ingalacjach? Może to nie berodual, bo Hubert tez ma zsypane policzki, a nie inhaluje ho juz od min 2 miesięcy. Może gdzie indziej musisz szukać przyczyny...

1,990 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-10-26 11:17:02)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati nie widzialam na oczy twojego dziecka, ale faktycznie czesto choruje, chyba jak laurka w zimie i maly wyglada na to, ze alergia chyba.. jak kaszel, najbardziej meczy go w nocy i nad ranem? Jak sie czujesz? Zdrowka dla was!

Dorota jak zlobek, zaczynacie ? Zdrowi juz?

Misiak wspolczuje wstawania, ale przynajmniej prace masz. U nas zlobek odpada. Z kremow duzy wybor, za ok 20, 30 zl kupisz jakis dobry. A firma musi ci podpasic.

Asienka moze,przemywaj buzke po berodualu, odczekaj i obserwuj. Dzieci nasze nie lubia inhalacji i musisz go zabawiac  jakoś, trzeba to przetrwac. U nas klopot ze sterydami w tabletkach. Nie chce jej dawac jeszcze. Laurka kilka krokow przejdzie sama, ale oni sie i od razu klap :-)

Znowu mnie nie bylo troche. Ale u nas ok, odpukac laura zdrowa, co jest duzym sukcesem wsrod tej pogody. Synek przeziebiony, a w szkole same sprawdziany. Wczoraj bylismy juz na cmentarzu, bo za tydzien na wsi. Skonczyl mi sie plyn oillan i 2 razy wykapalam ja w zwyklym dzieciecym i od razu zmiany na brzuszku. Jednak atopia wraca caly czas, tzn jest. Teraz ok. Poza tym mloda chce caly czas jesc to co ja i wiekszosc jeh daje. Ale w dalszym ciagu zupki gotuje, bo nie jestem za sola i cukrem w jej diecie. Nadal zasypia ok 23, w dzien spi ok godzine moze dwie.. w nocy sie budzi, daje smoczek i spi. Ale potrafi nawet kilka razy tak. Postaram sie wpadac czesciej.

1,991

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witajcie Sierpnióweczki!

My dziś zaliczyliśmy pierwsze godziny w żłobku. Na razie jestem tam z Olkiem i jest ok. Problem pewno zacznie się, gdy adaptacja dobiegnie końca i mama zniknie tongue

Misiak, super, że Aga już znów w żłobku. Ciekawe jak często Olek mi będzie chorował.

Asienka, Ty temu swojmu Misiowi to chyba za mało jeść dajesz skoro on mleko w nocy wcina. Mój syn to by mnie pogonil gdybym jeszcze w nocy go czymś toczyła wink
Przepisy będę tam wrzucać, więc zapraszam. Chętnie też skorzystam z menu innych maluchów. Może macie z Hubertem jakieś fajne danie do polecenia?
Na kaszel można dawać Neosine i Clematyna. Ale u nas tylko raz dooiero była potrzeba popijania leków.

Kati, przykro się czyta, że Mały tak choruje. Oby nabył w końcu odporności!

Kinika, no i suoer ze Mała  zdrowa. Oby tak dalej!

1,992

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Witam. Ja w pospiechu przy śniadanku więc tylko pare słów.
U nas Aga chodzi jak najeta tam i z powrotem wink
Odpukać puki co zdrowa i chodzi cały czas do żłobka, śpi tam ładnie i ładnie się bawi więc jest ok.
Ja praca, niewyspanie ale jakoś sobie radze mimo że sama bo Mąż na wyjazdach.
Kiniak krem zakupiłam wczoraj dostałam vichy ale próbkę 15ml zamówiłam tongue na próbę wink
Dorota u nas nie wolno było z dzieckiem do żłobka wejść pewnie do prywatnego chodzicie i dlatego macie takie luksusy:P
ja co do jedzonka trochę się odzwyczaiłam od obiadków bo mała dostaję w żłobku 2 daniowy obiad więc nie widzę sensu Jej drugiego dawać wink to jedynie w weekendy się produkuję z rosołkami itd... wink
Kati nie podaje tranu bo lekarka stwierdziła że tran to raczej dla dzieci od 3 roku życia, nie wiem ale puki co po tej chorobie jest dobrze więc nie będę jej nic dawać niech się uodparnia troszkę sama.
Asieńka to widzę nie ejstem sama wyglądająca jak zombie zanim się rozbudzę ;P a Młoda mi wstaje kolo 5 , 5.30 tongue
Buziaki i trzrymajcie się zdrowo wink

1,993

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak no niestety to fakt ze choruje mi często, a zaczęło się wraz z nadejściem jesieni. W piątek mamy wizytę u alergologa, to już trzeci u którego będziemy, mam nadzieje ze warto bo to prywatna wizyta. Jeśli chodzi o kaszel to on nie to ze jest bez przerwy on ma napady kaszlu, raz, dwa razy dziennie a czasem jest kilka dni spokoju, wygląda jakby te napady były przy styczności z alergenem,najczęściej go łapie w dzień lub pod wieczór. Ja ogólnie czuje się dobrze chociaż coraz częściej  mam zgage i maluch lubi mój pęcherz wink tzn wizyty w toalecie są teraz częstsze niż do tej pory smile wieczorami juz tak podskakuje ze w trakcie trwania "na wspólnej" w ubikacji bywam nawetb3 razy smile
Dorota szczerze mówiąc Hubert je to co wszyscy, ale jeszcze nie podaje mu dosłownie wszystkiego, raczej nie kombinuje z przepisami bo wygodnie mi jak zje kanapkę czy obiad razem ze mną smile zresztą jak juz mam być szczera to ja do gotowania nie za bardzo się wyrywam, nie przepadam za tym smile a Huberta ulubionym daniem są pierogi babci smile potrafi na raz zjeść 3 czasem 4 wink co do chorowania, to wydaje mi się ze nie do końca to jest kwestia odporności, raczej to będzie alergia. A jak Oluś, zdrowy?
Misiak przecież są trany dostosowane do wieku, te pierwsze są od 6mz mollersa, Hubert nie chciał go pic bo to olej taki dosłownie, a teraz mamy taki żelowy, konsystencja przypomina syropy typu Ibum itp. Ale skoro mała chodzi do żłobka to odporność chyba trzeba troszkę wspomóc żeby nie chorowała. My mamy przedszkolaki i uczniaki w domu wiec chcąc nie chcąc przynoszą choroby do domu i tylko ze względu na nich podaje hubertowi tran.

Milego popołudnia życzę wink

1,994

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Puki co mam nadzieję że sama troszkę odbuduję odporność najwyżej jak będzie znów chorować to zastanowię się nad tym tranem. ale dziekuję za informację smile i zdrówka życzę wink

1,995

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak,  u nas w okolicy nie ma państwowego żłobka. Zresztą Olek będzie chodził na 4 dni po 5,6 godzin, a taki warunki łatwiej w prywatnym wynegocjować.
Mamy już godziny beze mnie. Płacz byl, ale generalnie dzielnie to znosi. Ja o dziwo też wink
Olo też obiad będzie jadł w żłobku. Bardzo mnie to ciessy, bo odpadnie mi to z napiętego grafiku.

U nas na odporność również lekarz nic specjalnie nie zaleca. Też mówi, że do 3 roku się nic nie daje. Wspomniał cos ewentualnie o wyciągu z jeżówki, ale jak zapytalam z ciekawości w aptece, to nic takiego dla maluchów nie mieli.

Kati, u nas już po przeziebienu. Mam nadzieje, że uda mi się go teraz zaszczepić, zanim coś ze żłobka przyniesie.
Ja cześć rzeczy gotuję specjalni dla Olka nie dlatego, że super lubię, ale z potrzeby zapewnienia mu bogatej w różne skladnik diety. W mojej i męża nie ma np tyle waryw, il dziecko potrzebuje. Może gdybym tego pilnowala, miala bym mniej roboty tongue

U nas po zmianie czasu, też spanie sie znów pogorszylo. Olek pada 18,19 i wstaje między 5 a 6. Eh, a było już tak pięknie wink

A nie chwalilam się, że w koncu i nasze zęby się rozpedzily wink
Wiem, że dalej jestesmy w tyle, ale mamy już dwie dolne jedynki, dwie górne czwórki, a w drodze górne jedynki.

1,996

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

My dzisiaj po wizycie u alergologa, jestem mega zadowolona z Pani doktor, konkretna kobieta, mimo że nic nie dzieje się w tej chwili dostał leki, pulmicort, montelukast, contrahist, KINIAK znasz może te leki?  No i bez słowa prośby Hubert dostał zaświadczenie ze przysługuje mu szczepienie bezpłatne na pneumokoki, ta lubelska fladra stwierdziła że nie kwalifikuje się bo nic się nie dzieje, szkoda  było mojego czasu i pieniędzy na wizytę w Lublinie. Za miesiąc mam iść na kontrolę o ile wcześniej nic się nie  zadzieje, a jak skończy 2 latka czekają nas testy.
Dorota czwórki ma Olek? Szczerze mówiąc tez bym poslala Huberta do żłobka jeśli mialabym taka możliwość i poszłam bym do pracy smile brakuje mi kontaktu z ludźmi spoza domu... Tobie chyba gorzej przychodzi rozstanie z Olkiem niż jemu wink

Asienka a co u Ciebie, kulka tez zaginęła gdzieś wink

1,997

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej

Ja się urodzinowo witam big_smile dziś świętujemy wieczorem moje urodziny mąż do klubu znajomych pozapraszał smile

Kati to fajnie się doktor zachowała, kiedy masz wizytę u gina? ja też specjalnie dla Michała nie gotuję bo łatwiej mi dać kanapkę jak po całym dniu wracam z pracy, ale on dostaje pełnowartościowe posiłki w żłobku a jest tam 8h, w domu babcia albo prababcia stara się czasem ugotować zupkę pod Michasia, ja jak mam wolne to też staram się gotować dziś właśnie skorzystam z przepisu Dorotki - na nadziejki wrzuciła. 
Co polecasz na kaszel - syrop bez recepty jaki?

Dorotka jak masz jakieś przepisy w pliku to chętnie bym na pocztę poprosiła, zobaczysz niedługo Olo tak się do żłobka przyzwyczai że nie będzie chciał iść z niego. U nas Michał też ma czwórki górne, a teraz mu się u góry 6 wyżynają. Dorotka a Neosine i Clematyna to bez recepty?

Misiak Michał chodzi do państwowego żłobka i na początku ja też mogłam z nim iść - tzn. na dwie - 3 h zobaczyć jak reaguje na nowe otoczenie, a u Ciebie tak nie można było? przecież to normalne, że dziecko boi się nowego miejsca i musi mieć czas na oswojenie się. Ja do żłobka nosiła nawet swoje jedzenie jak Michał był mały - nikt nie patrzył krzywo że przynoszę słoik z gotową zupką a nie ze swoją. Teraz je normalne obiady, ale jak che mogę mu dać dodatkowo np. serek czy owoc.

Lecę.

Buziaki

U nas też przez zmianę czasy pobudka o 5.30 i to dzień w dzień, teraz Miś poszedł spać to przynajmniej dom ogarnę.

1,998 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2015-10-31 15:08:33)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Asienka wszystkiego najlepszego smile
Do Gin mam w środę. Na kaszel nic ci konkretnie nie polecę bo na to nic nie mam szczególnego, na mokry to flagamina a na suchy nie mam pojęcia, neosine jest bez recepty,wiem bo Hubert juz to pil smile a co do gotowania to jeśli już ja stoję przy garach smile to gotuje raczej zupy warzywne i mało doprawione właśnie ze względu na Huberta, soli staram się raczej nie dodawać bo to nic zdrowego, a odnośnie owoców to Hubert ubóstwia gruszki, banany i jabłka, śliwki mu daje tylko wtedy jak problem jest z kupka, jeśli już daje mu kanapki to kupuje mu specjalnie wędliny drobiowe, takie lepsze, no i parówki tez lubi ale kupuje tylko jedynki, no i ostatnio ma jazdę na jogurty co wczoraj Pani doktor chwalila, najlepiej idzie mu fantazja i monte smile 
A co u reszty?

A i mam pytanie raczej do Kiniak, można przy stetydzie szczepić na pneumokoki?

1,999

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati może już teraz dowiesz się kto mieszka u Ciebie w brzuszku?
Asienka no niestety mimo że nasz żłobek podobno jest jednym z lepszych w województwie to mają takie zasady że w najmłodszej grupie nie wpuszczają rodziców do środka choć ja bardzo przeżywałam rozstania no ale już chyba jest dobrze bo chętnie tam raczej chodzi i uśmiecha się u Pań na rękach. Ale chciałabym choć raz tam wejść i zobaczyć jak się Aga bawi zachowuje wogóle.
Ja przynosiłam troszke swoich soczków to też Jej dawali a jedzonko mają dobre więc je to od nich wink i chyba nawet bardziej urozmaicone niż w domu tongue
Asienka wogóle to wszytkiego najlepszego sto latek!!
Dorota faktycznie jak masz spis takich różnych fajnych przepisów to ja też bym prosiła na pocztę wink
Pozdrawiam bo lecę do spanka wink buźki

2,000

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mamuśki wink
Co tu taka cisza? Ja po wizycie i... Na 80% będzie Zuzia smile ależ mi się dziób śmieje smile po za tym wszystko jest w porządku, rośnie, prawidłowo się rozwija i ogólnie jest dobrze smile
A co u was, jak maluszki?
Miłego wieczorku smile

2,001 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-11-05 12:41:28)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Czesc dziewczyny! Przepraszam, znowu nie pisze, ale czytalam.

Bylismy na wsi na grobach, mala od tygodnia ma okropny katar niestety. Narazie tylko odciagam i zakrapiam woda morska. Nasluchuje zeby na oskrzela nie poszlo..

Kati corcia :-) leki oczywiscie znam, pulmicort steryd wziewny, mala ma i montelukast takze. Przy sterydzie mozna szczepic. Super, ze w koncu trafiliscie na normalnego lekarza.

Asienka wszystkiego dobrego! my mielismy rocznice :-)

Laura ma pupe bardzo odparzona juz dluzszy czas, nic nie czuje przez te zatoki i nieraz jak zrobi po zmianie pampersa to niestety tak jest. Ja sie zastanawiam nad szczepieniami, orientowalam sie ostatnio i duzo ludzi nie szczepi, to nic dobrego.  Po szczepionkach dzieka sie rozne rzeczy dzieciom. Ja musze mojego chorowitka.

Dorota jak w zlobku? Misiak?

2,002

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak no jeszcze nie  na 100% smile pulmicort właśnie juz mieliśmy tylko kolejnych nie mialam, a orientujesz się czy to są typowo dla astmatykow leki? O jakiej szczepionce myślisz, na grypę? No ja mam zamiar za tydzień wybrać się na tą szczepionkę z Hubertem, lekarka u której byłam naprawdę wygląda na świetną babkę, konkretna, miła i wogole bardzo przyjemna, rozmowa z nią o hubercie to jeden wielki konkret, wiem co jak i dlaczego. Tylko właśnie o te leki nie dopytalan czy to dla astmatykow, wiem tyle ze podejrzewa astmę wczesnodziecieca, byc moze to minie z wiekiem. A z czym podajesz montelukast, czy jakoś tak smile Hubert dostał proszek i podaje z jogurtem, tak mi p. Dr. Kazała.
A co do oparzeń to z Hubertem tez właśnie mam z tym problem, raz mu tak pupę odparzylo ze aż skóra pekala, to nie wina długiego nie przebierania pampersa, bardziej bym powiedziała ze nadmiar wilgoci (nie sugeruje ci oczywiscie ze nie przebierasz wystarczająco często dziecka, bo ja mam ten sam problem wiec i siebie musialabym o to winić smile) , u nas starcza gruba warstwa sudocremu przezv2-3 dni i przechodzi, albo próbuj moczyć  pupę w rumianku w jakiejś misce, nie próbowałam ale podobno pomaga.

2,003 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-11-05 21:40:16)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati to nie kupuj jeszcze sukienek :-) pupa przewijana czesto, sudocrem, rumianek sa, a ma tak od tych kup co robi. Ja nie czuje nic przez zatoki wiec nieraz minie troche czasu. Montelukast to przeciwalergicznie lub przeciwastmatycznie. Podaje jej rozdrobniona tabletke w lyzeczce wody. Na grype nie szczepie. Na pewno juz na nic dodatkowego. Chodzi o podstawowe szczepionki, to podobno wcale nie takie bezpieczne. Nie trzeba szczepic. A ja jeszcze mam ja na pneumokoki szczepic 3 dawka.

Kulka jak Mania?

2,004

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak z tego co mi wiadomo to żadna szczepionka nie jest całkiem bezpieczna, ja w przyszłym tygodniu mam szczepić na pneumokoki, boje się i nie wiem co gorsza e czy szczepienie czy nie  szczepienie. No i jeszcze mi Hubert wymiotuje i n9e wiem co jest przyczyną czy to jakaś wirusowka czy dali mu coś do jedzenia Nie świeżego, omeczy mi się to dziecko przez te choroby.

Dziewczyny zapominacie o nas?

2,005

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

A my chorzy. Nasz debiut na antybiotyku. Dziwnie tak z tymi wszystkimi lekarstwami.
Niestety żłobek ma takie działanie na nowych zlobkowiczow.
Olo dzielnie znosi chorobę ; sam gluty próbuje odciągnąć, wpycha sobie wodę morską do noska. Gorzej z lekami, ale nie ma dramatu.

Strasznie mam mało czasu, bo przez chorobę Olo w domu wciąż, a praca nie czeka, więc w ciągu dnia grana jest praca z dzieckiem obok, a po nocach, jak Olo śpi, robimy reszte. Łatwo nie jest.

Kati, super płciowe wieści! smile

Kiniak, a ta pupa to nie jest reakcja alergiczna na piekuchy? Czasami nawet jedna partia może mieć coś w składzie albo dotychczas stosowane pieluchy mogą zacząć uczulac.
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że to przez rzadką zmianę. No chyba, że Laura biega w jednej pieluszce pół dnia tongue

Asienka, Neosine bez recepty, a Clemastinum na receptę.

Polecam Wam jeszce na katar, kropelki Olbas. Jedna do łóżeczka obok główki świetnie sprawdza się na noc.

Przepisów spisanych nie mam. Cześć w książkach, część w głowie. Miałam plan zrobienia jedego pliku, ale czasu brak.
Jak coś wrzucę na Nadziejki, dam znać, to sobie zapiszecie, jak będziecie miały ochotę.

2,006

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak u nas wlasnie uczulenie na pieluchy tak sie objawilo, strasznymi odparzeniami. A za drugim razem plesniawki z buzki powedrowaly do dupki, 3 dni smarowania crotlimazolum i po problemie. Ale wtedy nawet zrobienie siku powodowalo odparzenia.

Kati ostatnio zdarzaja sie i noce z 1 pobudka, ale ja nie narzekam bo budzila sie wczesniej co godzine smile co do kaszlu i kataru gdzies ostatnio czytalam duzy artykul ze to objaw nietolerancji mleka krowiego i pszenicy czesto diagnozowane jako astma. Nie przypomne sobie teraz gdzie ale na 100% pisal to alergolog i przytoczyl mnostwo wynikow badan. Sprobuj zastosowac diete eliminacyjna i poobserwuj Huberta, dieta powinna trwac minimum 3 tygodnie zanim nastapi poprawa. U nas

Dorota.f szbkiego powrotu do zdrowia dla Olusia :* Mania dalej bujana, co troche probujemy bez bujania ale jak szaleje 2 godzine i poplakuje to odpuszczam, bo wole ja pobujac ta minutke niz zeby sie meczyla. W nocy po pobudce na jedzenie zasypia sama grzecznie w lozeczku. To bujanie to chyba jej forma wyciszenia. Ja caly dzien pase Marysie a i tak w nocy musi poprawic. Czasem sie zastanawiam gdzie to miesci a jak rano wstanie to sniadanie zoladek bez dna.

Misiak to dobrze ze radzi sobie bez lekow, niektorych chorob nie unikniesz a choroba to jednak budowanie odpornosci smile

Malo mnie bo Mania ma okres mamowy (zaczela mowic mama) i strasznie placze jak wychodze i mnie nie ma a jak wroce to wisi na mnie. Ograniczylam czas w pracy za to przynosze mase pracy do domu i jak pojdzie spac to pracuje i nie mam czasu juz na internety. Licze ze to przejsciowe i jej przejdzie.

2,007 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2015-11-08 15:17:48)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kulka w takim razie co ja mam mleko odstawić Hubertowi? Kurcze albo ja ciemna jestem albo nie rozumiem smile bo jeśli chodzi o produkty mleczne to oprócz mleka nic nie podaje, po prostu z nabiału nie chce nic jeść nawet jogurtem pluje dalej jak widzi. Z Hubertem tez ostatnio mam okres "mama, mama" no chyba że przyjedzie tata to nawet do toalety nie może wyjść spokojnie smile a jeśli już muszę gdzieś wyjść to dosłownie musze mu uciec żeby nie widział mnie w wyjściowych drzwiach bo zaraz jest ryk.
Dorota my również używamy kropel olbas przy katarku, tyle że ja krople daje na pizamke, mniej więcej na wysokości brzuszka a klatki piersiowej, na poduszce się nie sprawdziło bo Hubert mi tańcuje po całym łóżeczku w nocy, rano pobudke ma w nogach smile musze kupić ochroniacz na szczebelki na całe łóżeczko bo w nocy słychać jak uderza to główka to noga w szczebelki i boję się że w końcu krzywdę sobie zrobi.

Kochane mamy może podrzucicie mi propozycje imion dla córci, bo mąż kręci nosem na Zuzie hmm

2,008

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

a ja z góry przepraszam ze nie ustosunkuję się dziś do Waszych wypowiedzi bo tak tylko na szybko. Jesteśmy już od środy na opiece bo w tamtym tygodniu Aga miała wirusa i wymiotowała a w tym kaszlała poszliśmy prywatnie do lekarza i okazało się, że ma przechodzone już bardzo długo zapalenie ucha i czeka nas leczenie więc pewnie jeszcze jak to lekarz mowił 2 może 3 tygodnie żeby wróciła do żłobka. Nie wiem co zrobić skąd ja wezmę takie długie zwolnienie do pracy a pozatym chyba się wścieknę w domu tak długo tongue ale najważniejsze w chwili obecnej, żeby Aga wyzdrowiała i by już wszytko było dobrze sad
Kiniak w piątek jestem w krakowie może wybierzemy się na kawkę? hihihi tongue

2,009 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2015-11-11 15:11:20)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak my niestety też oboje z Hubertem złapaliśmy wirusa grypy żołądkowej, ja pzreszłam go nieźle ale Huberta mi wymęczyło okropnie i do tego jeszcze zęby szły w tym czasie, no szał dosłownie... ale już jesteśmy po wszystkim na szczęście smile
Piszcie co u Was, jak maluchy ? smile
Dorota Oluś już zdrowy?
My oprócz wirusa zdrowi jesteśmy, małe w brzuchu grasuje już na tyle mocno że zaczynam coraz lepiej dowiadywać się gdzie mam wnętrzności smile

2,010 Ostatnio edytowany przez kiniak1 (2015-11-12 14:20:45)

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Dorota, laura pampersyma czesto zmieniane :-) moze uczulenie. W kazdym razie po kupie tak ma, wystarczy chwila. Teraz ma krostki. Olo zdrowy?

Kati dobrze ze grasuje, dopiero zaczna sie kopniaki :-) imion szukaj w necie, tu jest wszystko. Kazdemu co innego pasuje. Znajdziecie cos. Co was zlapalo? Jak u ciebie , jakies mdlosci wymioty poza grypa?

Kulka ten okres moze trwac dlugo. Wiem, nie pocieszylam.

Misiak o ktorej bedziesz w krk? Napisz moze tel na maila. Tylko ja z laura.

Mala po katarze, nic sie nie podzialo. Dzis,wizyta u doktor, sterydow ma nie brac, nic sie nie dzieje. Oby jak najdluzej. Jakby cos to wtedy. W grudniu mamy szczepienie pneumokoki, 3 dawka. Kati, wy przed?
Poza tym ok, wczoraj bylismy z bratem na meczu.

2,011

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Hej mamuśki smile
Kiniak no właśnie jutro albo w poniedziałek idziemy na szczepienie, musieliśmy odczekać czas po antybiotyku. Zero mdłości, wymiotów, za to jak mnie zgaga dopadnie to zione ogniem smile co do imienia jak pamiętasz chciałam dać Zuzanna na imię, ale jakoś mi się odwidziało już troche smile ah te ciążowe hormony wink myślę o takich imionach: Kornelia, Eliza, Luiza, Zuzannę też biorę pod uwagę smile i tak jakoś mi wpadło w ucho Anastazja smile gustuję bardziej w takich "innych" imionach smile napisz co tam po wizycie u lekarza.

2,012

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Misiak jak tam? w krk?

Kati u p.doktor ok, w grudniu pneumokoki.
zgaga okropnosc, ale najwazniejsze ze nie wymiotujesz :-) jak po wizycie dzis? Pamietam, ze chcesz zuzie :-)  ja u syna chcialam najzwyklejsze imie a z laura zaszalalam :-) moze lena, emilia, wiktoria,? Anastazja, nastka, kornelia ok. Nad eliza tez myslalam dla laury :-)

2,013

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak Hubert zaszczepiony, za 2 miesiące druga dawka i na tym chyba będzie koniec. Ale z moimi wynikami coś jest nie tak, rodzinna kazała mi się skontaktować z gin prowadzącym, a jutro mam próby wątrobowe zrobić sad naczytałam się w necie ze próby się robi w ciąży jak jest podejrzenie cholestazy, mam ogromnego pietra przed rozmowa z ginem i kolejnymi badaniami, do gin boje się dzwonić bo pewnie będzie kazał przyjechać to jeszcze ok ale jakbym dostała skierowanie na szpital... aj nawet nie chce mi się myśleć jakbym miała Huberta zostawić w domu sad
Super ze u was wszystko dobrze, oby juz tak zostało smile

2,014

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kati nie ma co sie martwic i czytac w necie. Skontaktuj sie jak najszybciej z gin i dowiesz sie co dalej. A jezeli zaszla by potrzeba szpitala to lepiej zostac, niech zrobia badania. A hubert moze zostanie z babcia i sie przyzwyczai. Daj znac jak bedziesz wiedziala. Ja bylam w szpitalu 2 tygodnie, jak syn mial 4 mce, ale byl malutki. Ty musisz myslec o maluszku poki w twoim brzuchu, to ty masz sie badac, leczyc, jesli trzeba. A hubert juz duzy chlopak:-)

2,015

Odp: Sierpniowe Mamusie 2014

Kiniak wiem ze musze dbać nie tylko o Huberta ale i o malucha w brzuchu, ale mimo to nie wyobrażam sobie zostawić go i iść do szpitala, oczywiście jeśli zajdzie taka potrzeba to pójdę ale za wszelką cenę zechce tego uniknąć.

Posty [ 1,951 do 2,015 z 2,151 ]

Strony Poprzednia 1 29 30 31 32 33 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Sierpniowe Mamusie 2014

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024