Hejhej dobry wieczór
OOOO coś lub kogoś widzę...kto to taki????????????
:P
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Grupa wsparcia -dla osob (i nie tylko)ktorzy mieli lub maja pod górke
Strony Poprzednia 1 … 22 23 24 25 26 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Hejhej dobry wieczór
OOOO coś lub kogoś widzę...kto to taki????????????
:P
Hej
jolusia
siedzę bardzo długo booooooooooooo albo nie mogę spać albo albo
jak położę się w miarę normalnie spać to potem ze 4 razy się wybudzam i hyc do lodówki na małe co nieco hihihih
zawsze miałam problem ze spaniem ostatnio to nawet było w miarę ok ale się już skończyło
wszystko wróciło do tak zwanej normy hihihi i siedzę
masz rację jak wnusia mi się wyprowadzi to będę kwiczała no ale cóż takie życie
lepiej nawet to już osobna rodzina niech żyją na własny rachunek czas najwyższy
a i ja odpocznę bo w tej chwili to ludziów jak mruwków i do tego pies i kot
prawdziwy Meksyk
Widzę że jak ktoś do nas do grupy zawita to tylko na chwilkę i zaraz ucieka ............
Czy my takie straszne ?????????????
Dziś troszkę sobie pospałam ale nie wyspałam się ....nadrobię jutro hihihhi
leniwa byłam cały dzień troszkę poprałam zrobiłam przecieraczki i leń leń leń we mnie wstąpił
Znalazłam dziś kawałek materiału w kwiatki ...........mnie się podoba córce nie
a ja i tak udziergam Polci kurteczkę i spodenki ......połączę z czarną pikowaną dzianiną dresową
jak ogarne zrobię foto i Ci pokaże
już jedne dresiki jej uszyłam
Do juterka

Widzę że jak ktoś do nas do grupy zawita to tylko na chwilkę i zaraz ucieka ............
Czy my takie straszne ?????????????
Hahahahahahaha powiem ci szczerze
:) że też nie jednokrotnie się zastanawiałam nad tym
:P:P
ale kto wie?
Może my faktycznie straszne hahahahahahahah
no cóż... pozostaje nam czekać,czekać
:} ale ogólnie jest dobrze .
Tak masz rację że im więcej ludzi w domu tym większy Meksyk ![]()
Jak będziesz chciała zawsze Polcie odwiedzisz,młodzi powinni mieszkać na swoim .
Tak ,tak jak uszyjesz koniecznie musisz się pochwalić... zdolniacha z ciebie:)
Gdzie się podziewa Zulka ona chyba też już ma nas za te...STRASZNE
:P:P
nawet nie skrobnie czy wszystko z nią ok. a nie pisze już chyba z miesiąc...
ehhhh jakoś tak dziwnie się czuję.
Pozdrowionka na całą niedzielę, wypoczywaj .
Dzień dobry:)
Pogoda daje czadu
no i dobrze...
pozdrawiam:)
Hej Hej
Faktycznie pogoda daje czadu .......ledwo człowiek żyję
...moja łajza cz.kotululka jeszcze nie wróciła czyli posiedzę dziś sobie
wzięłam się za kurteczkę i spodenki dla wnusi
tylko trza dokupić trochę materiału ale kiedy??????????? córka ma to ogarnąć czyli se poczekam hihihi
wiesz jolusia u mnie jakaś taka gęsta atmosfera w domu ......
ciężko dogaduję się z mężem .............znaczy w ogóle to mało ze sobą gadamy
jakoś cięęęęęęężko
chyba muszę nad tym popracować ...sęk w tym że nie bardzo mi się chce
w sumie to nawet mi nie bardzo zależ żeby coś zmieniać .......wiesz do tanga trzeba dwojga a i z jego strony nie widzę żeby mu się chciało i du...........a z tego
Jutro zapowiada się pracowity dzień może zapomnę o części zmartwień hihihi
ponoć lek na wszystko to PRACA zobaczymy
......a jak tam twoje plecki już ok???????? bo mnie trochę dokucza szyja tzn jeszcze nie przestała w zupełności boleć
Witam wieczorową porą
Za każdym razem jak wchodzę na tą górkę...
sprawdzam czy już się pojawiła nasza zgubano niestety ani słychu.
chyba muszę nad tym popracować ...sęk w tym że nie bardzo mi się chce
w sumie to nawet mi nie bardzo zależ żeby coś zmieniać .......wiesz do tanga trzeba dwojga a i z jego strony nie widzę żeby mu się chciało i du...........a z tego
Nie wiem co bym mogła tu jeszcze dodać:)...
fajnie to opisalaś hihihi ale czasami warto nad tym popracować:P
Uffff jak gorąco siedzę z laptopem na kolanach:)grzejeeeeee jak diabli.
Jutro z samego rańca wyruszam do stolicy:P opisze jak wrócę... albo i nie
jak mnie nie trafi szlag hihihihi
Kolorowych snów
:)
Ja też jak zaglądam to patrzę czy nasza Zulka się odzywała czy nie ...a tu ZONG
niestety zostałyśmy same .....nikt nie chce z nami gadać i tyle .......SZKODA
no cóż
życzę powodzenia jutro w stolicy oby szlag Cię nie trafił i napisz jak tam hihihi
u mnie też gorąco jak w piekle mam nadzieję że już nie długo się to skończy a wtedy zatęsknimy za ciepełkiem
u mnie jak wczoraj ciężkie chmury nad głowami ................
córcia ogarnęła materiał hihihi muszę zwrócić honor ...czyli jak jutro będę miała chwilkę wolną to będę dziergać hihihi
dziś bolała mnie głowa znaczy nadal boli ale już mniej .........nie wiem po co ????? czasami nie radzę sobie z tymi bólami bardzo dużo wtedy łykam leków no cóż trza przeżyć miejmy nadzieje że juto będzie ok.
koteczek piękny ...prześliczny
..................a moja łajza znów się pałęta i nie ma go w domu

dolącze się do was na chwilkę.
ja mam często spadki nastrojów. wkurza mnie to strasznie, czasem jest tak dobrze, tak normalnie jak pwinno być a czasem depresja kilka dni nie wiadomo dlaczego ?!
w pracy ciężko ostatnio strasznie
2 razy w zeszlym tygodniu bylam na dywaniku za zle wyniki
nie chce juz tego chyba naprawiać i myślę o zmianie pracy, a mysl o zmianach wcale nie napawa mnie optymizmem... sprawy sercowe dno również...
Mimo że lato uplynęlo dośc dobrze to wlasnie ono minęło i zaczyna sie najgorszy okres.
Wczoraj wymyslilam że musze sie na coś zapisać, chociaż mialabym się zmusić to bedę raz w tygodniu chodzila na jakis fitnes, taniec czy inna pierdołe. na coś co prawi mi przyjemność !

Hello!!!! jestem:)szlag mnie nie trafił heheheheheheh
ale to jeszcze nie koniec mojej niewiadomej ... proszę wybacz:P
nie chcę zapeszyć:) wiem jestem tajemnicza jak już wspomniałaś:):):)
No koteczki śliczności ![]()
Moja łajza też włóczy się całymi dniami i nocami...(żeby nie było) KOT
przychodzi tylko coś popić pojeść i znika a wychudł aż żal patrzeć, tylko słyszę jak się
szamocze z innymi kocurami.
Ochłodzenie pełną parą,nawet trochę deszcz popadał ale to wszystko za mało.
Bywaj zdrowa...a ja idę wcześnie spać:) tej nocki nie mogłam spać.
![]()
Super
hello
Myszko ?????gdzie ty?????
Byłam na jarmarku kupiłam sliwek chyba zrobię knedli...
kupiłam tysz ogórków do zakiszenia ale tylko 3litrowy słoik, lubie...
do tego smalec ze skwareczkami wytopionymi z boczku:)
Ogladam własnie wiadomości w TV co tam się dzieje na Węgrzech-o ludzie:(
nie mogę oglądać .
dolącze się do was na chwilkę.
Witaj...szkoda że tylko na chwilkę
:):)
Jestem Kochana jestem
Ja jeszcze nie robiłam nigdy sama knedli ...........ale ostatnio przyniosła mi sąsiadka też jak się okazała pierwszy raz robiła i były super dała mi przepis i może kiedy się skuszę i zrobię
Również witam nową koleżankę i żałuję że tylko witam
jolusia ja jeszcze w tym roku nie robię żadnych przetworów ......może w przyszłym .........się okaże
nie czuję się jeszcze na tyle dobrze ..............a może jestem zbyt leniwa ............nie wiem
zmęczona jestem jutro napiszę więcej

Myszka ja też nie robię a te ogórki to tak na teraz...
knedle robiłam wiele razy zawsze mi sie udają,co prawda wcinam sama bo mój mąż nie przepada
twierdzi że to nie dla niego,on lubi mięcho, a ja różnie ![]()
U mnie pada deszczyk tak się cieszęęęęęęe bo te moje kwiaty by już dawno padły
gdybym nie podlewała,czekam teraz na rachunek za wodę hihihihihi
Dzisiaj zaopatrzyliśmy się w opał na zimę ,tylko 3 tonyx850pl.
ale nie kupisz? mus to mus, i tak co roku wydatki,dlatego podjelam już decyzję...
o sprzedaży domu:( chcę mieszkać tzn.kupić mieszkania .
pozdrawiam...

Wstałam już bo nie mogę spać...wszystko mnie boli,dokucza ....
jak nie tu to tam ![]()
także wolę wstać zrobić kawusie, odpalić laptusia i sobie poczytać-pisać...
wtedy jest mi dobrze
:)Pogoda beeeee zimno,mglisto ale może jeszcze słonko zaświeci.
Zulka jeśli nasz podczytujesz
odezwij się proszę,prosze ,proszę
chyba nic złego cię nie spotkało?
smutno bez ciebie:)
Gożdzik też gdzieś się zapodział ? no prosze was dajcie jakiś znak że jesteście:)
Pozdrawiam was bardzo i czekam na jakiś odzew...

Myszka a co z tobą?
TY TYSZSZSZSZSZZZ CUŚŚŚŚŚ SIĘ LENISZ hihihi
Nie pozostaje mi nic innego jak powiedzieć...dobranoc.
Dzień dobry:)
Hej hej ostałam się ino sama???????/
nie ma już z kim popisać????

Spokojnej nocy:)

Helllo !!!!!!!!!!!!!
Jestem kochana jestem
Zaniemogłam troszeczkę na chwileczkę
chyba to ta zmiana pogody ....taka radykalna i ....po ptokach ...ja nie obecna i nie przytomna
ale już jestem
w piąteczek następny jadę do wyroczni i już się boję ..............
zobaczymy ale nie podlega dyskusji że stres że hooooo hoooooo
już skończyłam Polci kurteczkę i spodenki ale jeszcze nie umiem wstawić zdjęcia .......powoli ogarnę i zamieszczę
Mąż dzielnie już szykuje mieszkanie dzieciakom ..czyli tuż tuż i wyfruną
...................czy nie będzie Ci żal jolusia domeczku z ogródkiem ??????

Będę trzymala kciuki...za ciebie:) będzie dobrze
Zapowiada się ładny dzionek, słoneczko mamy ![]()
Zaglądaj częściej!!! no chyba że czas ci nie pozwala:) pa.
Hej hej:)
Trochę się pośmiałam sama z siebie hihihihi
Ty napisałaś w następny piąteczek a ja zrozumialam...
że to już jutro :)ale ze mnie nie napisze CO
:P
Ja byłam dzisiaj w wyroczni...mam czekać na pisemną wiadomość...
jak długo???? nie powiedział ale ze 2tyg. bite.
Nie wiesz co czuję ?ale chciałabym aby ten etap niewiadomej
mieć już za sobą bo ileż to można ?
Ale mimo wszystko czy w ten piątekczy w tamten...nie ważne...trzymam kciuki i nie tylko:)
Spokojnej nocy, dobranoc:)
Hej Hej
nie ważne jolusia że myślałaś w ten ..ważne że trzymasz kciuki .........
wiem wiem kochana co czujesz ...... sama jestem w takiej matni
nie wiem co dalej czy wyrocznia się okaże łaskawa ......czy nie
...jak nie to co dalej ???????? tyle problemów w jednym czasie się zebrało
staram się nie myśleć ale sama wiesz że nie da rady tak
..........im bliżej tym bardziej głowa boli
niby teoretycznie jest ok szyja naprawiona a ból pozostał i kto w to uwierzy??????????????
jutro moje dzieciaki jadą i chyba kupią już meble do kuchni .............obaczymy
zięć ma takie pomysły że aż boli ...córka z resztą też
ale ..........to ich mieszkanie niech robią jak chcą
obaczymy Polcia za chwilkę kończy 9 miesięcy ......jak ten czas szybko leci ......dopiero się urodziła hihihi a już pokazuje pazurki
ale jest moim serduszkiem
wiec jej wolno hihihi
Siemanko
No proszę- faktycznie jak ten czas leci...
9 miesięcy to juz taka fajniutka a że pokazuje pazurki:)
to ma rację... niech wszyscy tańczą
U mnie pogoda deszczowa od rana ...raz siąpi raz leje ogólnie jest zimno...
napaliłam sobie w kominku bo tak chłodno.
Ja dziś od rana chodzę jak by mi ktoś przyłożył w głowę
od samego rana straszny miałam ból głowy i takie dziwne pulsowanie w uszach?
Witam niedzielnie

pozdrawiam:)
Hej jolusia długo mnie nie było soryyyyyyyyyyyyyy
ciężkie dni wiele się dzieje a ja nie mam już siły.........
............najpierw syn trafił na sor potem córka miała stłuczkę ...........co jakiś czas jeżdżą i kupują rzeczy do nowego mieszkania ..........a ja już nie mam siły
w domu Sajgon ..........ja obolała ...martwię się co będzie dalej .......boję się strasznie
ostatnio bolała mnie głowa 3 dni strasznie ....jakoś dałam radę i przeszło
............z mężem nadal ciężko mi się dogadać
a w zasadzie to bardzo mało rozmawiamy więc jak można się dogadać..hihihi
Hello Myszka
Ojojoj to smutne co piszesz...ale czy juz wszystko w porządku?
Co bym nie napisała nie wiele się zda...ale musisz dać radę..........byle nie zwariować
trzymaj się kochana -my kobiety twarda płeć , nie dajmy się zwariować
Tak sobie myślę o tobie... dzisiaj piąteczek........jeżeli chcesz się podzielić wiadomością?
jestem ciekawa co tam? 
Hej jolusia ano dziś piąteczek iiiiiiiiiiiiiiii
byłam ano troszkę będę miała spokoju czyli pół roku
w lutym jadę do sanatorium ..............nie bardzo jestem uchachana ale cóż może coś pomoże
teraz regeneruje siły muszę dobrze to odespać
napiszę jutro więcej
dzięki za wsparcie
UUUUUuffffffffffffff cieszę się przeogromnie ![]()

Spokojnych snów:)
Witam serdecznie i z góry przepraszam. Chyba nie pasuje do tego forum , może dlatego że jestem facetem ale spróbuję. Może coś o mnie , Mam na Imię Robert , 19 lat. Jestem jeszcze młody i w miłości stawiam raczej pierwsze kroki. Mój problem brzmi następująco.. Mam dziewczynę z tego samego rocznika , jesteśmy razem dokładnie 2 lata , 4 miesiące i 8 dni.. Zakochałem się od pierwszego wejrzenia , nigdy nie spotkałem tak pięknej i cudownej kobiety.. ale gdyby było tak cudownie to nie musiałbym pisać tego posta obcym ludzia, bo nie mam nikogo do kogo mógłbym się z tym skierować. Bez niej nie mam nikogo , przyjaciół , znajomych. Poznałem ja w październiku na imprezie , szkołę miała raptem 300 metrów od mojej ale nie była mną zainteresowana. Jest bardzo piękna dziewczyna i zawsze miała wielu adoratorów, walczyłem o nią 6 miesięcy bo była Niezdecydowana. Starałem się jak mogłem ale czułem ze jeżeli odpuszczę to nie poznam smaku miłości i tak też zrobiłem , nie odpuscilem. Oddawalem się jej cały.. przez pierwszy rok nie widziałem świata poza nią wtedy też straciłem przyjaciół i bliskiego osoby , gdy ja robiłem wszystko i starałem się jak tylko mogłem ona wracała do swojego byłego , wracał w tym sensie ze pisała z nim wieczorami jak od niej wychodziłem i wciskała mi kłamstwo za kłamstwem ze tak nie jest itd.. Takie sytuacje miały miejsce 3 razy.. myślałem że to przejściowe bo ma taki charakter.. Ma bardzo duży temperament i wraca często do sentymentów.. ale jednak to bolało.. wybaczylem , w międzyczasie miały miejsce różne rzeczy, zazdrości i głupie sprzeczki. Powiem odrazu ze odkąd z nią jestem od 11 mają 2013 roku nie pisałem ani razu z żadną dziewczyna , gdyż chłopak ( pierwsza miłość ) o którym sytuacje opisałem powyżej ze z nim pisała i oklamywala mnie.. zostawił ja dla innej. Nabawiła się przez to obawy ze następny tez ją zostawi , wiec odkąd z nią jestem nie pisałem z żadną dziewczyna. W kwietniu tego roku miała miejsce kolejna sytuacja gdyż.. chciała mnie zostawić dla innego , poznała go na jakimś z tych bezużytecznych aplikacji jak snapchat. Kłamstwo za kłamstwem.. zbliżaly się moje urodziny a ona poprostu mnie kłamała.. prosto w oczy , gdzie później wszystko wychodziło.. mówiła mi ze idzie dla mnie po prezent a tak naprawdę szła z nim na kawę.. mówiła ze rozmawia z koleżanką a rozmawiała z nim o 3 w nocy.. trwało to raptem miesiąc.. Wybaczylem jej bo inaczej nie umiałem.. przepraszala , płakała. Uprawialismy wtedy gdy nie byliśmy razem seks.. 2 razy. Teraz juz czas minął.. 4 miesiące od tej sytuacji... ale robiła bardzo dużo takich błędów.. małych ale które bolaly.. szła ze mną za rękę a odwracala sie i uśmiechała do innego.. przyuważałem to , to sie wypierala a gdy naprawdę sie wkurzyłem to płakała i przperaszala ze nie chciała.. Gdy wypominalem jej to przy kłótniach to mówiła ze miała powody żeby się uśmiechać.. ( Wypominanie nie jest dobre) ale takie rozczarowania ze strony drugiej połówki naprawdę bolą.. nie jesten w stanie napisać wszystkiego co miało miejsce.. ale przeżyłem z nią setki pięknych i cudownych chwil, Kocham ją szczerze i kochałem zawsze.. staram się jak najlepiej ale ona jest coraz gorsza.. nie szanuje mnie , wyzywa od debili , czasami powie do mnie spierdalaj, co strasznie mi się nie podoba ale jestem raczej być spokojny , nie podnosić głosu i nie przeklinać.. mimo że podnoszenie głosu zdążą mi się coraz częściej.. ale nie przeklinam , nie wyzywam i juz dawno nir wypominam.. a ona potafi mi zrobić problem o to ze " odjebales się jak nie wiem do tej szkoly " i zaczyna kłótnie. Straciłem gdzieś po drodze jaja , zatracilem swoje wartości i swoją własną wartość.. potrafiła mi powiedzieć ze inny facet jest przystojny a ja nie dlatego się do niego uśmiechnęła.. Nie wiem czy do kwestia wyglądu, czy jej Niezdecydowania.. ale jest naprawdę cudowne gdy jest spokojna i cudowna.. ciągle wiąże z nią przyszłość ale już nie radzę sobie psychicznie.. Tez robiłem swoje błędy nie jesten święty , ale nie spotykałem się z inną dziewczyna , pisałem czy podrywalem.. Po całej tej sytuacji nazwałem ja szmatą.. co naprawdę ja zabolało. Nie wybacze sobie tego ze tak powiedziałem , ale emocje i ból wziął nade mną góre.. Może jestem trochę nudziarzem bo nie lubię i nie mam ochoty chodzić na imprezy , wole wziąć ja do siebie , kupić wino , świeczki , piękne kwiaty i spędzić ten czas razem , tulac się i spędzać razem czas. Nie umiem jej zaufać.. i nie wiem co z tym zrobić.
Witam
=robercikopole
Zostaw ją...daj sobie spokój
szkoda twojego zdrowia...
może nie jestem najlepszym doradcą...
ale ja na twoim miejscu nie zawracała bym sobie głowy
jesteś jeszcze taki młodziutki ![]()
Myszka czy wszystko ok.??????
Cześć Koleżanki (I Kolego)
. Ja tak na chwilkę. Macie może jakieś wieści od Zulki? Pisała w tej kafejce, ale pisała też u nas w Azylku. Dawno się nie odzywała. Tutaj też jej nie widzę.
I życzę miłej niedzieli dziewczyny i nowy chłopaku
.
Hej Hej Hej
Witam robercikopole
ciężko cokolwiek powiedzieć .............z resztą co by nie powiedział to i tak przełożysz to na swój język .......ponieważ jak sam napisałeś jesteś w niej bardzo zakochany
..........
moim zdaniem dziewczyna jest nie zdecydowana ..czy chce być z Toba czy nie ..........a może po prostu lubi wzbudzać w Tobie zazdrość ????????????
jeszcze trochę czasu upłynie zanim sam zrozumiesz że prawdziwa miłość to partnerstwo oddanie a przede wszystkim szacunek do drugiej połowy
u ciebie tego nie ma .........do tanga trzeba dwojga ...nie da się na siłę kogoś zatrzymać , zmusić do kochania i szacunku
myślę że powinieneś pomyśleć nad tym związkiem zupełnie poważnie
jolusia nie bardzo nie bardzo
ciężkie dni ............nie mogę ogarnąć tego wszystkiego troszkę tego za dużo na moją głowę ostatnio
dom ....dzieciaki ...chłop......pracownia...........i rodzina
nie mogę tego poukładać ...........
zaczyna mnie dopadać jesienna chandra hihihi
a co tam u ciebie ?????? jak domek jeszcze twój ?????????
miga ja sama jestem ciekawa co u Zulki wyjechała dziewczyna obiecała że będzie zaglądać ....może nie bardzo ma czas ????? My też czekamy z wielką tęsknota na jakiś znak
nawet nie biorę pod uwagę innej możliwości, a neta muszę mieć.
Ehhhh ale mogła by się faktycznie chociaż na chwilkę do nas skrobnąć...
cisza jak makiem zasiał... odezwij się !!!!!!!!!!!!!prosimy !!!!!!!!
Dzień dobry...
a co tam u ciebie ?????? jak domek jeszcze twój ?????????
Tak tak mój to się ciągnie już prawie 2 lata niby są chętni
ale jakos tak albo mało zdecydowani albo kasa?
mnie interesuje również zamiana na mieszkania...
ale tak to jest jak mi pasuje to kliientowi nie jak im pasuje to mi nie i tak to jest:P
ale myślę że idzie to wszystko w dobrym kierunku:)
Ja nadal czekam na wiesci jak ty to nazwałaś zzzz wyroczni:( cisza...
Pozdrowionka ![]()

![]()
Hi hi hi Zapomniałam ze miałam napisać jak to tam było
....otóż trafiłam kobietę znającą się na rzeczy
nie powyginała mną jak ta poprzednia mało mówiła była jak skała zimna twarz kamienna ale znała się na rzeczy
bałam się strasznie ,,,,znam swoje ciało i wiem że nie bardzo nadaje się do zawodu więc nie wiedziałam czego się spodziewać ...na razie spokój zobaczymy jak dalej
jadę na 3 tygodniowe wczasy w lutym hihihi
byłam w szoku że tak to jakoś sprawnie poszło bez obrażania i poniżania mnie że jak wraca lam do domu to z wrażenia paplałam i paplałam
czyli czekamy i zobaczymy czy wczasy w czymś pomogą
chwilowo nie chce o tym myśleć bo zbyt długo myślałam i jestem zmęczona
w ogóle to jakoś tak pod górkę mam
.....chyba trzeba to wszystko przeczekać ...ale ile????????????????
wiesz muszę zrobić mir kontrolne bo wydaje mi się że cos jest nie tak
niby implanty są na miejscu i na rtg jest wszystko ok ale .....boli i nie wiem czemu
ostatnio to nawet usłyszałam ze wymyślam sobie ból i szukam miejsc które bolą .........szok
oczywiście moja (szefowa ) była taka mądra
ludzie nie zdają sobie sprawy co czuje człowiek który wiele lat zmaga się z bólem
no cóż takie życie
jolusia trzymam kciuki za domek znaczy zamianę lub sprzedaż oby szybko i obficie hihihi
a ty jak się czujesz????? na te zmiany pogody
raz ciepło raz zimno ?????
ja jakoś bardzo odczuwam
Dobry wieczór:)
Ja byłam w dniu dzisiejszym pozbawiona prądu
byłam wściekła brrrrrr nie wiedziałam co ze sobą zrobić:)
pojechałam na zakupy,odwiedziłam wszystkie sklepy
trzeba nie trzeba ,włóczyłam się hehehehe
prąd włączyli 19,30.
jolusia trzymam kciuki za domek znaczy zamianę lub sprzedaż oby szybko i obficie hihihi
a ty jak się czujesz????? na te zmiany pogody
raz ciepło raz zimno ?????
ja jakoś bardzo odczuwam
A więc tak...moja droga:) jezeli chodzi o dom / chciała bym nawet dziś...
ale to nie takie hop siup:) mam wszystkiego już po dziurki w nosie:(
dalej tak nie chcę się męczyć...brak sił, zdrowia,bo do tanga trzeba dwojga...
Jak się czuje?????? no cóż/do mojego bólu się chyba już uodporniłam
najgorzej jest wieczorem i rano.
Miałam dzisiaj bardzo zły dzień pełen niespodzianek ale jeszcze muszę wytrzymać.
No dobra nie będę biadolić:) skończyłam:)
Życzę ci kolorowych snów:) dobranoc...
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=cUZZNtpksIk[/url][youtube]
Piękna piosenka i śliczny montaż.Mądre słowa.Pozdrawiam i życzę miłego dnia i całego tygodnia:)))
Dzięki dziewczyny za odpowiedź. Myślałam, że może prywatnie się do kogoś odzywa, a tu nic
. Jeszcze raz dzięki
.
![]()
No ani widu ani słychu...
O Zulce???????? kurde wydaje się trochę niepokojące...
bo co innego gdyby choć raz-jeden raz się pokazała /napisała, a tu cisza:P
2015-07-14 16:46:36
zulka66
Cioteczka Dobra Rada
zulka66
Nieaktywny ostatnio napisany przez nią post...
Hej,hejjjjjjjj
Myszka odezwać się poproszę
co u ciebie,jak zdrowie,praca???
do tego sanatorium to ty sobie jeszcze poczekasz:)
to będzie twój pierwszy wyjazd czy już wcześniej byłaś?
poczytaj sobie:) popłakałam się
Witaj moja droga jolusia
Właśnie Zulki ani widu ani słychu ja też zaczynam się troszkę martwić
szkoda że nie wzięłyśmy namiarów na komórkę ...................
jolusia rozumiem Cię w związku z domkiem czym człowiek starszy tym bardziej chce wygód itd.
i wiem jak to jest jak boli a w koło robota czeka.......więc minimalizujesz wszystko co się da i ograniczasz do niezbędnego
Kochana dla mnie tez najgorsza jest noc i poranki ......sztywna wstaję jak bym kij połknęła hihihi
dis cały dzień jadę na zaldiarku
ostatnio mam często złe dni ....pewnie pogoda też robi swoje
jutro chyba rano bardzo będę musiała iść podziergać ................zobaczymy
jolusia jakie to piękne .................zatkało mnie
tak to sanatorium to pierwszy raz zupełnie nie wiem z czym to się je..........
ja sama chciałam po nowym roku
muszę się przygotować
finansowo ...psychicznie i fizycznie do tego ...nie lubię sama nigdzie jeździć
jolusia jakie to piękne .................zatkało mnie
tak to sanatorium to pierwszy raz zupełnie nie wiem z czym to się je..........
ja sama chciałam po nowym roku
muszę się przygotować
finansowo ...psychicznie i fizycznie do tego ...nie lubię sama nigdzie jeździć
Jezeli pierwszy raz...no to moja kochana...:)
jak by co kilka rad...udzielę
mdli mnie na samą myśl...
co niektórzy kuracjusze tam wyprawiają-jeszcze jak ktoś młody wszystko pasuje:) ale dziadkowie po80tce?????????fujjjjjj.
Dlatego...czy chcemy czy nie chcemy, jesteśmy mierzeni jedną miarą.
A najlepszym przykładem jest ,,wyrocznia'' co się od nich czasami słyszy.
Witam wszystkich nie obecnych i obecnych:)


Dzień dobry...
Mycha przybywam z gorącą kawą
jak tu nie wpadniesz -zajrzysz ...
choć na chwilę kawa wystygnie:P:P będzie mi smutno:(
U mnie od wczoraj (wieczora) pada deszcz
bardzo się ochłodziło i w ogóle szaro, buro...
pachnie jesienią a potem nastąpi zima brrrrr
pozdrawiam:) a jak u ciebie?????????? 
Wczoraj znów był problem z prądem, wymieniają słupy...
dzisiaj korzystam z prądu biorę się zaczynam od pralki:)

Hej skąd Ty takie piękne obrazki bierzesz????????????????
U mnie taż bardzo buro i deszczowo tylko by spał i spał hihihi
Bardzo bym się cieszyła jak byś kilka rad udzieliła ....ja naprawdę jestem zielona
nie wiem czego się spodziewać i co mnie tam czeka?????????
jak się przygotować ?????
co zabrać a czego nie
itd.
czy kasa potrzebna ( wiem ze trzeba ją mieć ale ?????????? czy potrzebna????????
jakie to mogą być zabiegi
czy jest tam lekarz ?????????
nic nie wiem
kto zleca ewentualnie ta rehabilitację ??????????
wdzięczna bym była za jakąkolwiek wskazówkę
..........nie mam pojęcia jaki jutro obiadek ugotować ???????
dostałam troszkę grzybów pewnie jakiś sosik albo zupkę ......nie wiem ..
..........to życie jakieś takie monotonne jest
nic się nie chce
.
Dzień dobry

Myszka postaram się ...
1. Wszystko zależy od skierowania
2.poszpitalne-szpitalne-kieruje lekarz ZUS -nie płacisz za pobyt-za dojazd Ośrodek zwraca za podróż
3.NFZ. płacisz za pobyt
4.kasa potrzebna żeby wiadomo coś sobie dokupić chociażby coś do zjedzenia...
ostatni mój pobyt wspominam zle...jedzenie ohyda ,nie wiem jak to jest w innych regionach
ale ja nigdy nie gotowałam/nie gotuję na obiad ziemniaków do jajka na twardo polanego kropelką sosu ...bee
a już najśmśniejsze kolacje-kapusta z grochem albo sałatka jażynowa z przewagą ziemniaka krojonego na1/4
wędlinki plasterek ? no i w ogóle bebbebebeb może ja taka wybredna:)
ale generalnie wszyscy kuracjusze sobie urągali na menu, no jak dla mnie pieski,kotki mają lepsze jedzonko u swoich pań/ów.
No tak ja stwierdzam tylko fakty...przez 3-tyg.nawet jednego owocu( Arbuzy w lipcu były po 90gr za kilogram.............????????
cdn lecę teraz na grzybki.
Witajcie po oooogromnej przerwie
Dziewczynki jestem, żyję i nawet do domu wróciłam. Niestety nie mam czasu, żeby poczytać wstecz, przykro mi że się niepokoiłyście o mnie. Niestety nie miałam internetu, a i czasu też. Za tydzień znowu wracam do pracy, teraz w domu urwanie głowy dwoje dzieci wyprawić muszę w świat, mężowi zorganizować opiekę, nie wiem w co ręce wsadzić.
Tak że się nie gniewajcie, jak znowu zniknę.
MYSZKO, trzymaj się kochana i baw się dobrze w sanatorium.
JOLUSIA, domku się pozbywasz ? może i masz rację. W bloku mniej roboty, tylko latem smutno.
MIGUSIA mnie tu szukała, więc tu może jeszcze zaglądnie, buziaczki przesyłam.
Jak znajdę chwilkę to jeszcze napiszę. Trzymajcie się Kochaniutkie .
Dzień dobry Jolusiu i Myszko
Mignęła mi Zulka i wpadłam zobaczyć co się u NIEJ działo przez tak długi okres czasu.
Pozdrawiam WAS WSZYSTKIE
ZULKA
a dla Ciebie życzę powodzenia w swoich planach. Jesteś bardzo dzielna. Trzymaj się.
O MATKO I CÓRKO znalazła się nasza ZGUBA!!!!!!!!!!

No popatrz ile tu osób na ciebie czeka...
wszystkie cię szukamy,no wreszcie uffffff miło i lżej mi się zrobiło:)
fajnie ze się odezwałaś:) jak się obrobisz to trochę popiszesz prawda????
Myszka no to jedziemy
Jak już zajedziesz na miejsce dostaniesz pokój/nie wiem...
może być dwu osobowy lub trzy/zależy a lekarz?
tysz:) będzie
to najpierw wywiad przeprowadzi z tobą pani pielęgniarka itd.itp.
Ja ostatnio trafiłam na pana doktora o specjalizacji chorób wewnętrznych
nijak to się miało
do mojej dolegliwości no ale co tam.
Zabiegi zleca lekarz , na pewno weś ze sobą kostium kąpielowy bo to standart...
a jak czegoś nie zabierzesz ze soba zawsze można kupić, co tylko zechcesz aby kasiora była.
A wiesz już do jakiego uzdrowiska cię wysylają?
Strony Poprzednia 1 … 22 23 24 25 26 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Grupa wsparcia -dla osob (i nie tylko)ktorzy mieli lub maja pod górke
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024