netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

chrzescijanka i muzulmanin

97 odpowiedzi11 133 wyświetleniazałożony przez izka4444, 23.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » chrzescijanka i muzulmanin

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 98 z 98 ]

66 Ostatnio edytowany przez Jenka (2013-12-23 22:10:30)

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
marios34 napisał/a:
breakaway napisał/a:
marios34 napisał/a:

a powiedz czemu Polak Ci się nie podoba tylko jakiś tam kolorowy?

Właśnie przez takie głupie pytania.

Ona nie wybierała w kim się zakocha. W czym, Twoim zdaniem Ty, najbielszy człowieku jesteś lepszy niż 'jakiś tam kolorowy'?

Iza każdy przypadek jest inny, nie można sugerować się ani ogółem ani wyjątkami. Musisz go poznać i sama z czasem zobaczysz jak on Cie traktuje, jakie zasady panują w jego rodzinie. Jednak z tego co wiem, dzieci będą musiały być wychowane w jego wierze. Jak dla mnie, to  byłoby zbyt wiele.

Szczerze TAK!!!! bo jestem Polakiem, Katolikiem jak Ci się gościu coś nie podoba twój problem i nie jestem gorszy od ... powiedział bym inaczej ale oczywiście zostałbym zbanowany

Polak narodowiec dla mnie to to samo co muzułmanin, dlatego chodzą mi po głowie Skandynawowie ponieważ oni mają zupełnie inną mentalność.
A miłość nie wybiera no chyba że ktoś jest narodowcem faszystom rasistą i dzieli ludzi na dobre i złe narody i rasę.

67

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
Jenka napisał/a:
marios34 napisał/a:
breakaway napisał/a:

Właśnie przez takie głupie pytania.

Ona nie wybierała w kim się zakocha. W czym, Twoim zdaniem Ty, najbielszy człowieku jesteś lepszy niż 'jakiś tam kolorowy'?

Iza każdy przypadek jest inny, nie można sugerować się ani ogółem ani wyjątkami. Musisz go poznać i sama z czasem zobaczysz jak on Cie traktuje, jakie zasady panują w jego rodzinie. Jednak z tego co wiem, dzieci będą musiały być wychowane w jego wierze. Jak dla mnie, to  byłoby zbyt wiele.

Szczerze TAK!!!! bo jestem Polakiem, Katolikiem jak Ci się gościu coś nie podoba twój problem i nie jestem gorszy od ... powiedział bym inaczej ale oczywiście zostałbym zbanowany

Polak katolik narodowiec dla mnie to to samo co muzułmanin, dlatego chodzą mi po głowie Skandynawowie ponieważ oni mają zupełnie inną mentalność.
A miłość nie wybiera no chyba że ktoś jest narodowcem faszystom rasistą i dzieli ludzi na dobre i złe narody i rasę.

obrażać nikogo nie musisz:)

68

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
Jenka napisał/a:
marios34 napisał/a:
breakaway napisał/a:

Właśnie przez takie głupie pytania.

Ona nie wybierała w kim się zakocha. W czym, Twoim zdaniem Ty, najbielszy człowieku jesteś lepszy niż 'jakiś tam kolorowy'?

Iza każdy przypadek jest inny, nie można sugerować się ani ogółem ani wyjątkami. Musisz go poznać i sama z czasem zobaczysz jak on Cie traktuje, jakie zasady panują w jego rodzinie. Jednak z tego co wiem, dzieci będą musiały być wychowane w jego wierze. Jak dla mnie, to  byłoby zbyt wiele.

Szczerze TAK!!!! bo jestem Polakiem, Katolikiem jak Ci się gościu coś nie podoba twój problem i nie jestem gorszy od ... powiedział bym inaczej ale oczywiście zostałbym zbanowany

Polak katolik narodowiec dla mnie to to samo co muzułmanin, dlatego chodzą mi po głowie Skandynawowie ponieważ oni mają zupełnie inną mentalność.
A miłość nie wybiera no chyba że ktoś jest narodowcem faszystom rasistą i dzieli ludzi na dobre i złe narody i rasę.

Gwoli ścisłości to jest POLSKA jeśli nie zauważyłaś i osoby przyjeżdżające tutaj mają akceptować nasze prawo, naszą religię i taka jest prawda a jeśli damy sobie wejść na głowę wtedy Islamizacja stanie się faktem , oni po chamsku wchodzą do innych krajów więc i my nie będziemy im dłużni, kolejna tolerancyjna się odezwała

69 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2013-12-23 22:07:35)

Odp: chrzescijanka i muzulmanin

Dajcie spokój z kłótnią i nie nabijajcie postów. Temat dyskusji jest inny.

70 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2013-12-23 22:15:35)

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
izka4444 napisał/a:

wiem ze nie zrezygnuje ze swojej religii ,ale powiedzial ze w moje przekonania nie bedzie sie mieszal.

Z tego co wiem, to będziesz musiała przejść na islam. Wszystkie przypadki wyjścia za mąż za muzułmanina, które znam to przejście przez kobietę na islam, nie może być inaczej. Także powoli szykuj sie na zmianę religii. smile A jeszcze jedna sprawa, podczas przysięgi małżeńskiej przed imamem, będziesz musiała się zgodzić na to, iż mąż mieć mieć 4 żony.

71 Ostatnio edytowany przez Jenka (2013-12-23 22:15:04)

Odp: chrzescijanka i muzulmanin

Masz rację nasza muszą szanować nasza kulturę dlatego akceptuję tylko związki z cywilizowanymi ludźmi i stąd moje poparcie dla Skandynawów. 
W żadnym wypadku nie popieram muzułmanów bo według mnie muzułmanie to odpowiednik katolików z czasów średniowiecza.

72

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
Jenka napisał/a:

Masz rację nasza muszą szanować nasza kulturę dlatego akceptuję tylko związki z cywilizowanymi ludźmi i stąd moje poparcie dla Skandynawów. 
W żadnym wypadku nie wspieram muzułmanów.

Znam Skandynawów bo sam z nimi pracuje i popieram twoje zdanie związane z nimi

73 Ostatnio edytowany przez Jenka (2013-12-23 22:17:27)

Odp: chrzescijanka i muzulmanin

Mój chłopak który obecnie pracuje w Niemczech ma rację Niemcy już stają się Islamabadem.
Dobra kończmy offtopik bo nam temat zamkną.

74

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
marios34 napisał/a:
izka4444 napisał/a:

myślę że każdy z nas tutaj ma trochę racji i tak samo wszystkich do jednego worka pakować nie można. Nikt nie chce skończyć z 15 dzieci w domu , w sukni po kostki z zakryta twarza, ale kazdy tez chce byc szczesliwy co nie moze byc dyskryminowane przez wyznanie..

dobra wporzo tylko co się uczepiłaś tego muslima jakby nie było innych facetów, okey miałaś złe zajawki z poprzednimi spoko, zdarza się każdemu ale daj sobie z nim spokój, tu w Europie oni muszą takich udawać, to jest ich gra, wystarczy gdy zaprosi Cię do Siebie albo do tych krajów gdzie Islam jest praktykowany wtedy zmusi Cię do wszystkiego bo jesteś na jego ziemi

Ale Ty pieprzysz jak potłuczony... Muzułmanin urodzony w Europie, jego rodzice urodzeni w Europie, normalnie wykształcony, to nie zapyziały arab z wioski...

I co się tak tych uczepiłeś tych Arabów, jakby Ci ojca i matkę zabili...

75

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
Teo napisał/a:
marios34 napisał/a:
izka4444 napisał/a:

myślę że każdy z nas tutaj ma trochę racji i tak samo wszystkich do jednego worka pakować nie można. Nikt nie chce skończyć z 15 dzieci w domu , w sukni po kostki z zakryta twarza, ale kazdy tez chce byc szczesliwy co nie moze byc dyskryminowane przez wyznanie..

dobra wporzo tylko co się uczepiłaś tego muslima jakby nie było innych facetów, okey miałaś złe zajawki z poprzednimi spoko, zdarza się każdemu ale daj sobie z nim spokój, tu w Europie oni muszą takich udawać, to jest ich gra, wystarczy gdy zaprosi Cię do Siebie albo do tych krajów gdzie Islam jest praktykowany wtedy zmusi Cię do wszystkiego bo jesteś na jego ziemi

Ale Ty pieprzysz jak potłuczony... Muzułmanin urodzony w Europie, jego rodzice urodzeni w Europie, normalnie wykształcony, to nie zapyziały arab z wioski...

I co się tak tych uczepiłeś tych Arabów, jakby Ci ojca i matkę zabili...

Od moich rodziców wara kumasz? A pieprzyć to Ty pieprzysz jak potłuczony/ona.

76

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
Teo napisał/a:
marios34 napisał/a:
izka4444 napisał/a:

myślę że każdy z nas tutaj ma trochę racji i tak samo wszystkich do jednego worka pakować nie można. Nikt nie chce skończyć z 15 dzieci w domu , w sukni po kostki z zakryta twarza, ale kazdy tez chce byc szczesliwy co nie moze byc dyskryminowane przez wyznanie..

dobra wporzo tylko co się uczepiłaś tego muslima jakby nie było innych facetów, okey miałaś złe zajawki z poprzednimi spoko, zdarza się każdemu ale daj sobie z nim spokój, tu w Europie oni muszą takich udawać, to jest ich gra, wystarczy gdy zaprosi Cię do Siebie albo do tych krajów gdzie Islam jest praktykowany wtedy zmusi Cię do wszystkiego bo jesteś na jego ziemi

Ale Ty pieprzysz jak potłuczony... Muzułmanin urodzony w Europie, jego rodzice urodzeni w Europie, normalnie wykształcony, to nie zapyziały arab z wioski...

I co się tak tych uczepiłeś tych Arabów, jakby Ci ojca i matkę zabili...

Może dlatego się tak uczepił muzułmanów
http://www.sadistic.pl/muzulmanka-i-prawo-szariatu-obcinanie-glowy-vt203843,15.htm

Polka, na islam przeszła kilka lat temu:)


Marios34 więcej luzu... zachowujesz się jakby każdy Cie atakował:)
ja tez nienawidzę muslimów i w większości się z Toba zgadzam... ale wrzuć trochę na luz

77

Odp: chrzescijanka i muzulmanin

Nie pisz tak do obcej dziewczyny jak do swojej koleżanki.

78 Ostatnio edytowany przez marios34 (2013-12-23 22:30:04)

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
Tómek napisał/a:
Teo napisał/a:
marios34 napisał/a:

dobra wporzo tylko co się uczepiłaś tego muslima jakby nie było innych facetów, okey miałaś złe zajawki z poprzednimi spoko, zdarza się każdemu ale daj sobie z nim spokój, tu w Europie oni muszą takich udawać, to jest ich gra, wystarczy gdy zaprosi Cię do Siebie albo do tych krajów gdzie Islam jest praktykowany wtedy zmusi Cię do wszystkiego bo jesteś na jego ziemi

Ale Ty pieprzysz jak potłuczony... Muzułmanin urodzony w Europie, jego rodzice urodzeni w Europie, normalnie wykształcony, to nie zapyziały arab z wioski...

I co się tak tych uczepiłeś tych Arabów, jakby Ci ojca i matkę zabili...

Może dlatego się tak uczepił muzułmanów
http://www.sadistic.pl/muzulmanka-i-prawo-szariatu-obcinanie-glowy-vt203843,15.htm

Polka, na islam przeszła kilka lat temu:)


Marios34 więcej luzu... zachowujesz się jakby każdy Cie atakował:)
ja tez nienawidzę muslimów i w większości się z Toba zgadzam... ale wrzuć trochę na luz

Sorry ziomek za zapinkę ale taka gadka mnie wkurza max, mogę i być narodowcem ale urodziłem się w Polsce, jestem Polakiem, szanuje inne wiary ale tylko te które szanują moją i nie próbują narzucać swojej po chamsku. Pracuje z wieloma ludźmi rożnej wiary i sam na własnej skórze znam akcje tych muslimów i ich próby zmuszenia nas do uwierzenia w ich racje dotyczące wiary

79

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
Janix2 napisał/a:

Dajcie spokój z kłótnią i nie nabijajcie postów. Temat dyskusji jest inny.

dziękuję ^^

80

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
adamajkis napisał/a:
izka4444 napisał/a:

wiem ze nie zrezygnuje ze swojej religii ,ale powiedzial ze w moje przekonania nie bedzie sie mieszal.

Z tego co wiem, to będziesz musiała przejść na islam. Wszystkie przypadki wyjścia za mąż za muzułmanina, które znam to przejście przez kobietę na islam, nie może być inaczej. Także powoli szykuj sie na zmianę religii. smile A jeszcze jedna sprawa, podczas przysięgi małżeńskiej przed imamem, będziesz musiała się zgodzić na to, iż mąż mieć mieć 4 żony.

Filip--> Jego mama przeszła po 4 latach na islam ,a jego rodzice od 45 lat sa razem bez dodatkowych, ze tak powiem zon

81 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2013-12-23 23:12:47)

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
adamajkis napisał/a:
izka4444 napisał/a:

wiem ze nie zrezygnuje ze swojej religii ,ale powiedzial ze w moje przekonania nie bedzie sie mieszal.

Z tego co wiem, to będziesz musiała przejść na islam. Wszystkie przypadki wyjścia za mąż za muzułmanina, które znam to przejście przez kobietę na islam, nie może być inaczej. Także powoli szykuj sie na zmianę religii. smile A jeszcze jedna sprawa, podczas przysięgi małżeńskiej przed imamem, będziesz musiała się zgodzić na to, iż mąż mieć mieć 4 żony.

Nie do końca to prawda. Nie musi przejść na islam. A i z tymi żonami to różnie bywa. Mąż musi mieć środki finansowe aby utrzymać kolejną żonę. Grunt to nie dać się wywieść do kraju islamskiego.

82

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
izka4444 napisał/a:

Filip--> Jego mama przeszła po 4 latach na islam ,a jego rodzice od 45 lat sa razem bez dodatkowych, ze tak powiem zon

Przysiega małżeńska to jedno, a jak będzie to drugie. Zapytaj czy nie zobowiązała się do tego co mówiłem. smile

83

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
adamajkis napisał/a:
izka4444 napisał/a:

Filip--> Jego mama przeszła po 4 latach na islam ,a jego rodzice od 45 lat sa razem bez dodatkowych, ze tak powiem zon

Przysiega małżeńska to jedno, a jak będzie to drugie. Zapytaj czy nie zobowiązała się do tego co mówiłem. smile

rozmawialismy  o tym ostatnio i mowil ze nie, ale jesli chodzi o dzieci to juz niestety tak..

84

Odp: chrzescijanka i muzulmanin

Ja to tak napiszę.
Islam jest religią która nie toleruje żadnych innych religii.
A ciebie młoda kobieta nie czeka żadna miłość, tylko upokożenie.
I nie licz na współczucie, bo nikt Ci nie pomoże.
Nie ważne w jakim kraju on mieszka, on jest Islamistą, Co do Francji, oni mają swoje prawa a francja praw islamu przestrzega, tzn. nie wtrąca się w ich sprawy religijne.
Czyli jak tam znim zamieszkasz to poznasz smak goryczy, płaczu.

A tak swoją drogą , dużo osób Ci odradza. Więc ich posłuchaj i nie unoś się swoją dumą ani nie zakrywaj się że go kochasz czy poznasz go bliżej, bo go nie poznasz, oni mają twarde zasady, i w oczach mężczyzn byłby nazwijmy ciapek. Dlatego on będzie żądził tobą a ty nawet nie powiesz nie.

85

Odp: chrzescijanka i muzulmanin

Jeszcze jedna rada.

Idź do Kościoła, albo usiądź w miejscu , gdzie będzie cicho, wycisz się i Zapytaj się Boga co masz zrobić, a Bóg z pewnością Ci odpowie.  Tylko je zadaj mądrze, z miłością do niego.

86

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
paulo71 napisał/a:

Jeszcze jedna rada.

Idź do Kościoła, albo usiądź w miejscu , gdzie będzie cicho, wycisz się i Zapytaj się Boga co masz zrobić, a Bóg z pewnością Ci odpowie.  Tylko je zadaj mądrze, z miłością do niego.

tak ! to jest dobra odpowiedź i muszę Ci powiedzieć że faktycznie tak robię, za każdym razem kiedy tylko mam okazję wink

87

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
marios34 napisał/a:
Teo napisał/a:
marios34 napisał/a:

dobra wporzo tylko co się uczepiłaś tego muslima jakby nie było innych facetów, okey miałaś złe zajawki z poprzednimi spoko, zdarza się każdemu ale daj sobie z nim spokój, tu w Europie oni muszą takich udawać, to jest ich gra, wystarczy gdy zaprosi Cię do Siebie albo do tych krajów gdzie Islam jest praktykowany wtedy zmusi Cię do wszystkiego bo jesteś na jego ziemi

Ale Ty pieprzysz jak potłuczony... Muzułmanin urodzony w Europie, jego rodzice urodzeni w Europie, normalnie wykształcony, to nie zapyziały arab z wioski...

I co się tak tych uczepiłeś tych Arabów, jakby Ci ojca i matkę zabili...

Od moich rodziców wara kumasz? A pieprzyć to Ty pieprzysz jak potłuczony/ona.

Te, narodowiec, nie rzucaj się tak, bo Ci żyłka pęknie smile Mało widziałeś, mało wiesz, to takie strachy na lachy odstawiasz i ciskasz jadem gdzie popadnie, luzik, maleńki ^^

88

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
Teo napisał/a:
marios34 napisał/a:
Teo napisał/a:

Ale Ty pieprzysz jak potłuczony... Muzułmanin urodzony w Europie, jego rodzice urodzeni w Europie, normalnie wykształcony, to nie zapyziały arab z wioski...

I co się tak tych uczepiłeś tych Arabów, jakby Ci ojca i matkę zabili...

Od moich rodziców wara kumasz? A pieprzyć to Ty pieprzysz jak potłuczony/ona.

Te, narodowiec, nie rzucaj się tak, bo Ci żyłka pęknie smile Mało widziałeś, mało wiesz, to takie strachy na lachy odstawiasz i ciskasz jadem gdzie popadnie, luzik, maleńki ^^

Żyłka może mi pęknąć tylko w walce za moją wiarę a nie gdy odpowiadam na odpowiedzi takich osób jak Ty, jeśli sądzisz że to są strachy na lachy to sobie próbuj żyć z takim typkiem, wielce tolerancyjna, fakty są faktami proste. Przyjdzie czas gdy będziemy musieli walczyć za naszą wiarę i takie osoby jak Ty schowają się w domu zamiast podjąć walkę

89

Odp: chrzescijanka i muzulmanin

Przypominam, iż znajdujecie się na forum Netkobiety.pl, nie w miejscu uprawiania bijatyk, choćby słownych. Zachęcam do przypomnienia zasad regulaminu i proszę o zapanowanie nad emocjami i językiem oraz powrót do tematu wątku.
Pozdrawiam.

90 Ostatnio edytowany przez marios34 (2013-12-24 12:43:25)

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
Wielokropek napisał/a:

Przypominam, iż znajdujecie się na forum Netkobiety.pl, nie w miejscu uprawiania bijatyk, choćby słownych. Zachęcam do przypomnienia zasad regulaminu i proszę o zapanowanie nad emocjami i językiem oraz powrót do tematu wątku.
Pozdrawiam.

a jaka tu bijatyka słowna jest, bez przesady, każdy wyraża swoje zdanie i ma do tego prawo, czasem kogoś poniosą nerwy to normalne w takim delikatnym temacie jak wiara

91

Odp: chrzescijanka i muzulmanin

to nie jest prawda ze kazdy muzlumanin jest taki sam. Mam przyjaciela muzlumanina i poznal chrzescijanke i dla niej zmienil nawet swoja wiare. Wiec lepiej porozmawiaj z nim nawet i o takiej opcji

92

Odp: chrzescijanka i muzulmanin

izka gdzieś napisałaś ze on nie popuści w kwestii tego jaką religie będą wyznawać Wasze dzieci... niech Ci to da myślenia jakbys miała wątpliwości czy to taki miłujący pokój wyznawca Allaha na pół gwizdka. Na razie niczego mu nie dałaś - poczekaj aż pojawią się dzieci. Pod żadnym pozorem nie wyjeżdzaj do kraju islamskiego, unikaj też takich jak Francja - wiesz chodzi mi o wyjazd na stałe żeby tam z nim zamieszkać. Pakujesz się w prawdziwe szambo... Powodzenia. Mam nadzieje, że jakos Ci się ułoży, ale statystyka nie kłamie! To są bardzo dwulicowi ludzie. Teraz Ci słodzi, bo zaspokajasz jego potrzeby. Ja znam 3 przypadki osobiście kobiet, które wróciły z dzieckiem z UK włąśnie po związku z islamistami. Jedna chciała, żeby płacił na dziecko to jej zagroził, że jak jeszcze raz przyjedzie do UK i bedzie go nekać to jej łeb up....... także samotnie teraz wychowuje w Polsce... Nie zmarnuj zycia dla garści obietnic bez pokrycia!

93

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
izka4444 napisał/a:
Tómek napisał/a:

może zapytaj go czy on przeszedłby na chrześcijaństwo dla Ciebie...
zobaczysz jak ważna dla niego jest religia... jeżeli nie będzie takiej opcji to powinien dla Ciebie być znak aby się wycofać...:)

no Panowie kolejna kobieta ucieka...:(

wiem ze nie zrezygnuje ze swojej religii ,ale powiedzial ze w moje przekonania nie bedzie sie mieszal.

No to dla mnie sytuacja jest już jasna i znam odpowiedź jak to będzie u Ciebie wyglądało po przysiędze małżeńskie/więziennej - oczywiście jeżeli ją złożysz. Już wyjaśniam dlaczego.

Otóż jeszcze jak studiowałem w Polsce miałem okazję poznać muzułmanów różnej narodowości. Najbardziej tolerancyjni i rzeczywiście otwarci byli Ci z Kazachstanu czy Tatarstanu (okręg w Rosji). Natomiast Arabowie, to już zupełnie inna bajka. Niektórych poznałem lepiej, a z paroma skumplowałem się. Jako kumple naprawdę byli spoko. Dzięki czemu mogłem poznać ich poglądy i relacje w społeczeństwie, między innymi na temat kobiet. Zacznę od tego, że Arabowie sami sobie nie ufają, widocznie nie bez powodów. Mają nawet mniej więcej takie powiedzenie:"Interesy robić z Arabem, spać u chrześcijanina, jeść z Żydem", w którym de facto sami siebie najgorzej oceniają. Kwestia ich podejścia do kobiet to już rzeka temat i zupełnie inny świat. Słusznie tu któraś z dziewczyn napisała, że to są magicy i czarownicy. Tak właściwie jest przed okresem małżeńskim (mało powiedziane). W tym czasie dla kobiet (w zdecydowanej większości jednocześnie do kilku) byli osobami czarującymi, miłymi. prze mega sympatycznymi, niektórzy pisali wiersze (naprawdę!) - przed ich zachowaniem taki dżentelmen z okresu wiktoriańskiego, to się kłania. Inna już bajka, że wymieniali je jak rękawiczki, a nawet jak z jakąś byli na "stałe", to i tak na boku mieli zawsze kilka innych okazyjnych. Szczerze mówiąc jak opisałaś o swoim Arabie, po tym jak się zachowuje "sympatycznie" w stosunku do Ciebie, to byś zobaczyła na mojej twarzy ironiczny uśmiech smile - już wiesz dlaczego. Przyznam się, że nie pytałem dlaczego radykalnie mieniają swoje poglądy dla swojej "ukochanej" po ślubie (nie wiem czy to tak u nich nazywa się). Natomiast wiele rozpytywałem jaki mają stosunek do kobiet już jako małżonek. W skrócie - radykalizm totalny, przy nich w tym momencie rodowici z pochodzenia Europejczycy, to książęta (wykluczając patologię, gdyż ona znajdzie się w każdym kraju). Kobieta w ich prawie jest nikim, jej zadaniem w każdej kwestii jest dogadzanie mężowi: pranie, gotowanie, rodzenie dzieci, słuchanie męża (nie ważne czy ma rację, czy nie), generalnie wykonywanie ich rozkazów i jego rodziny (oczywiście w większości męskiej części). W ogóle u nich nie istnieje takie pojęcie, że kobieta niczego nie umie w gospodarstwie domowym. Zapomniałbym jeszcze wspomnieć o roli gruszy do bicia - słyszałem od skumplowanych Arabów mniej więcej takie teksty "co mam robić jak taka d..w.a nic nie robi (czyli gdzieś nie dogodziła panu), w p...ć z liścia jej należy się" itd. Tak jak od nich słyszałem to jest częste rozwiązanie w ich konfliktach rodzinnych z kobietą. Kobieta u nich faktycznie szacunku nabiera dopiero w starszym wieku, jak już jej dzieci są dorośli. W kwestii małżeństw z chrześcijanami wypowiadali się w następujący sposób. Kobieta muzułmanka w ogóle nie ma prawa wyjść za mąż za  chrześcijanina (ciekawe dlaczego?), a jeżeli to zrobi to starszy brat ma obowiązek ją zabić. Natomiast facet muzułmanin tak i owszem - dalej są dwie drogi. Pierwsza - kobieta przyjmuje z czasem muzułmanizm, ponieważ od razu bez nauki koranu nie ma prawa (pewnie ma nauczyć się jego na pamięć). Druga - zostaje dalej chrześcijanką ale jej dzieci muszą być muzułmanami i prawdopodobnie musi zapomnieć o chodzeniu do kościoła (mówię o Europie) bo pan zawsze ma rację. Poza tym te drugie rozwiązanie stawiają w negatywnej sytuacji  jej pana-męża w hierarchii rodzinnej i środowisku arabsko-muzułmańskim, rzadko spotykane - czyli na pewno Twój Arab na pewno na to nie zgodzi się. Okey, jeżeli dalej będziesz twierdziła, że on taki anie inny i taki fajny, wiedz że u nich nie ma czegoś takiego jak głowa rodziny, lecz głowa ich rodu/nazwiska, generalnie pierwsze zdanie i ostatnie ma zawsze najstarszy facet - nie ważne, że ma dziadek np. 90 lat, jeżeli mu karze Ciebie ustawić na miejsce to nawet wbrew swojej woli to zrobi (grusza do bicia). Tu mi się przypomniało z opowieści jednego po telefonie do ojca - "bierz ją za żonę i przywóź tą Polkę do nas, najpierw ja ją wy.....m, a później dziadek"... Chyba mnie wszystko przypomniało się.

Konkludując: Zapoznaj się drogo dziewczyno najpierw z koranem, a szczególnie tych kwestii dotyczących zachowań w stosunku do kobiet. To wszystko co opisałem z rozmów z naprawdę dobrze poznanymi Arabami, jest zapisane w ich książce. Jesteś naprawdę bardzo młodą kobietą i nie zdziwiłbym się jak by to była Twoja pierwsza miłość, która Ciebie prowadzi w ślepy zaułek. U Arabów w stosunku do kobiet jest zapisane w genach, żeby z niej  korzystać w sposób przedmiotowy. W relacjach na płaszczyźnie facet kumpel/kolega przyznam się, że gra jest warta świeczki im zaufania - zawsze dotrzymują słowa, są wierni przyjaciele, będą w stanie pomóc w każdej chwili itd. Natomiast ty - jako kobieta nie łudź się, że Twoja upartość, stanowczość, zapobiegliwość rozwiąże wszystkie problemy dotyczące ewentualnego przyszłego rozwiązania problemów. Piszesz, że nie chcesz mieć dzieci - Twój mąż Arab zgwałci Ciebie jeszcze w dniu ślubu i do momentu aż zajdziesz w ciążę; nie przejdziesz na muzułmanizm, bo jesteś praktykującą katoliczką - nie masz szans bo jak będziesz bita, wykorzystywana seksualnie i psychicznie zrobisz to z czasem; nie wyjedziesz do Algierii - zapakują cię itd. Jeszce jedno - jeżeli kobieta w dniu ślubu nie jest dziewicą ma zupełnie inne prawa, oczywiście gorsze, mąż w każdej chwili ma prawo według ich prawa zostawić ją w każdej chwili (sorry za pierwszy sex:)). Pamiętaj, to że jego rodzice mieszkają we Francji, to nie zmienia faktu ich zachowań, szczególnie patriarchatu.

Finalizując: Twój cyrk, twoje zabawki, jesteś panem swojego losu. Swoje zadanie zrobiłem - uprzedziłem. Jestem pewny, że będziesz upierała się dalej przy swoich planach. Ponieważ dla Ciebie nie obchodzi, że 99,9% kobiet zostały w małżeństwie z Arabem wykorzystane. Bawisz się w hazard i chcesz trafić te 0.1% - sorry nie postawiłbym swoje życie va bank.

P.s.

Pamiętam jak była taka taka naiwna dziewczyna, upierała się z rodzicami jaki ten Arab jest fajny. Rodzice w końcu przyjechali po nią i wymusili na niej dziekankę na rok - udało się. Uratowali córkę.


P.p.s.

Boże przepraszam, że w zimę wywołałem burzę, naprawdę nie chciałem tego tongue

94

Odp: chrzescijanka i muzulmanin

Nie musi czytać koranu, wystarczy w wikipedii:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kobieta_w_islamie

95

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
Rockfor napisał/a:
izka4444 napisał/a:
Tómek napisał/a:

może zapytaj go czy on przeszedłby na chrześcijaństwo dla Ciebie...
zobaczysz jak ważna dla niego jest religia... jeżeli nie będzie takiej opcji to powinien dla Ciebie być znak aby się wycofać...:)

no Panowie kolejna kobieta ucieka...:(

wiem ze nie zrezygnuje ze swojej religii ,ale powiedzial ze w moje przekonania nie bedzie sie mieszal.

No to dla mnie sytuacja jest już jasna i znam odpowiedź jak to będzie u Ciebie wyglądało po przysiędze małżeńskie/więziennej - oczywiście jeżeli ją złożysz. Już wyjaśniam dlaczego.

Otóż jeszcze jak studiowałem w Polsce miałem okazję poznać muzułmanów różnej narodowości. Najbardziej tolerancyjni i rzeczywiście otwarci byli Ci z Kazachstanu czy Tatarstanu (okręg w Rosji). Natomiast Arabowie, to już zupełnie inna bajka. Niektórych poznałem lepiej, a z paroma skumplowałem się. Jako kumple naprawdę byli spoko. Dzięki czemu mogłem poznać ich poglądy i relacje w społeczeństwie, między innymi na temat kobiet. Zacznę od tego, że Arabowie sami sobie nie ufają, widocznie nie bez powodów. Mają nawet mniej więcej takie powiedzenie:"Interesy robić z Arabem, spać u chrześcijanina, jeść z Żydem", w którym de facto sami siebie najgorzej oceniają. Kwestia ich podejścia do kobiet to już rzeka temat i zupełnie inny świat. Słusznie tu któraś z dziewczyn napisała, że to są magicy i czarownicy. Tak właściwie jest przed okresem małżeńskim (mało powiedziane). W tym czasie dla kobiet (w zdecydowanej większości jednocześnie do kilku) byli osobami czarującymi, miłymi. prze mega sympatycznymi, niektórzy pisali wiersze (naprawdę!) - przed ich zachowaniem taki dżentelmen z okresu wiktoriańskiego, to się kłania. Inna już bajka, że wymieniali je jak rękawiczki, a nawet jak z jakąś byli na "stałe", to i tak na boku mieli zawsze kilka innych okazyjnych. Szczerze mówiąc jak opisałaś o swoim Arabie, po tym jak się zachowuje "sympatycznie" w stosunku do Ciebie, to byś zobaczyła na mojej twarzy ironiczny uśmiech smile - już wiesz dlaczego. Przyznam się, że nie pytałem dlaczego radykalnie mieniają swoje poglądy dla swojej "ukochanej" po ślubie (nie wiem czy to tak u nich nazywa się). Natomiast wiele rozpytywałem jaki mają stosunek do kobiet już jako małżonek. W skrócie - radykalizm totalny, przy nich w tym momencie rodowici z pochodzenia Europejczycy, to książęta (wykluczając patologię, gdyż ona znajdzie się w każdym kraju). Kobieta w ich prawie jest nikim, jej zadaniem w każdej kwestii jest dogadzanie mężowi: pranie, gotowanie, rodzenie dzieci, słuchanie męża (nie ważne czy ma rację, czy nie), generalnie wykonywanie ich rozkazów i jego rodziny (oczywiście w większości męskiej części). W ogóle u nich nie istnieje takie pojęcie, że kobieta niczego nie umie w gospodarstwie domowym. Zapomniałbym jeszcze wspomnieć o roli gruszy do bicia - słyszałem od skumplowanych Arabów mniej więcej takie teksty "co mam robić jak taka d..w.a nic nie robi (czyli gdzieś nie dogodziła panu), w p...ć z liścia jej należy się" itd. Tak jak od nich słyszałem to jest częste rozwiązanie w ich konfliktach rodzinnych z kobietą. Kobieta u nich faktycznie szacunku nabiera dopiero w starszym wieku, jak już jej dzieci są dorośli. W kwestii małżeństw z chrześcijanami wypowiadali się w następujący sposób. Kobieta muzułmanka w ogóle nie ma prawa wyjść za mąż za  chrześcijanina (ciekawe dlaczego?), a jeżeli to zrobi to starszy brat ma obowiązek ją zabić. Natomiast facet muzułmanin tak i owszem - dalej są dwie drogi. Pierwsza - kobieta przyjmuje z czasem muzułmanizm, ponieważ od razu bez nauki koranu nie ma prawa (pewnie ma nauczyć się jego na pamięć). Druga - zostaje dalej chrześcijanką ale jej dzieci muszą być muzułmanami i prawdopodobnie musi zapomnieć o chodzeniu do kościoła (mówię o Europie) bo pan zawsze ma rację. Poza tym te drugie rozwiązanie stawiają w negatywnej sytuacji  jej pana-męża w hierarchii rodzinnej i środowisku arabsko-muzułmańskim, rzadko spotykane - czyli na pewno Twój Arab na pewno na to nie zgodzi się. Okey, jeżeli dalej będziesz twierdziła, że on taki anie inny i taki fajny, wiedz że u nich nie ma czegoś takiego jak głowa rodziny, lecz głowa ich rodu/nazwiska, generalnie pierwsze zdanie i ostatnie ma zawsze najstarszy facet - nie ważne, że ma dziadek np. 90 lat, jeżeli mu karze Ciebie ustawić na miejsce to nawet wbrew swojej woli to zrobi (grusza do bicia). Tu mi się przypomniało z opowieści jednego po telefonie do ojca - "bierz ją za żonę i przywóź tą Polkę do nas, najpierw ja ją wy.....m, a później dziadek"... Chyba mnie wszystko przypomniało się.

Konkludując: Zapoznaj się drogo dziewczyno najpierw z koranem, a szczególnie tych kwestii dotyczących zachowań w stosunku do kobiet. To wszystko co opisałem z rozmów z naprawdę dobrze poznanymi Arabami, jest zapisane w ich książce. Jesteś naprawdę bardzo młodą kobietą i nie zdziwiłbym się jak by to była Twoja pierwsza miłość, która Ciebie prowadzi w ślepy zaułek. U Arabów w stosunku do kobiet jest zapisane w genach, żeby z niej  korzystać w sposób przedmiotowy. W relacjach na płaszczyźnie facet kumpel/kolega przyznam się, że gra jest warta świeczki im zaufania - zawsze dotrzymują słowa, są wierni przyjaciele, będą w stanie pomóc w każdej chwili itd. Natomiast ty - jako kobieta nie łudź się, że Twoja upartość, stanowczość, zapobiegliwość rozwiąże wszystkie problemy dotyczące ewentualnego przyszłego rozwiązania problemów. Piszesz, że nie chcesz mieć dzieci - Twój mąż Arab zgwałci Ciebie jeszcze w dniu ślubu i do momentu aż zajdziesz w ciążę; nie przejdziesz na muzułmanizm, bo jesteś praktykującą katoliczką - nie masz szans bo jak będziesz bita, wykorzystywana seksualnie i psychicznie zrobisz to z czasem; nie wyjedziesz do Algierii - zapakują cię itd. Jeszce jedno - jeżeli kobieta w dniu ślubu nie jest dziewicą ma zupełnie inne prawa, oczywiście gorsze, mąż w każdej chwili ma prawo według ich prawa zostawić ją w każdej chwili (sorry za pierwszy sex:)). Pamiętaj, to że jego rodzice mieszkają we Francji, to nie zmienia faktu ich zachowań, szczególnie patriarchatu.

Finalizując: Twój cyrk, twoje zabawki, jesteś panem swojego losu. Swoje zadanie zrobiłem - uprzedziłem. Jestem pewny, że będziesz upierała się dalej przy swoich planach. Ponieważ dla Ciebie nie obchodzi, że 99,9% kobiet zostały w małżeństwie z Arabem wykorzystane. Bawisz się w hazard i chcesz trafić te 0.1% - sorry nie postawiłbym swoje życie va bank.

P.s.

Pamiętam jak była taka taka naiwna dziewczyna, upierała się z rodzicami jaki ten Arab jest fajny. Rodzice w końcu przyjechali po nią i wymusili na niej dziekankę na rok - udało się. Uratowali córkę.


P.p.s.

Boże przepraszam, że w zimę wywołałem burzę, naprawdę nie chciałem tego tongue

naprawdę dziękuję za to, faktycznie istnieją jeszcze ludzie którym zależy na szczęściu innych wink.

96

Odp: chrzescijanka i muzulmanin
izka4444 napisał/a:

naprawdę dziękuję za to, faktycznie istnieją jeszcze ludzie którym zależy na szczęściu innych wink.

Dziękuję za miły komplement smile aż się zarumieniłem tongue Mam nadzieję, że faktycznie wspólnie pomogliśmy Ci.

97

Odp: chrzescijanka i muzulmanin

Byłam przez pewien czas z Muzłumaninem-wspaniały człowiek rozumiejący Boga i ludzi.Nie usłyszałam żadnego złego słowa na temat kultury i relicii Chrześcijańskiej.Wogóle nie powiedział żadnego złego słowa na kogokolwiek rzyczliwy i  uśmiechniętyu tak jak każdy powinien być.Co bardziej jego znajomi również tacy byli wiecznie roześmiani bardzo dobrze wspominam tamte chwile.niestety musiał wyjechać do Maroko do rodziny b.tesknie za nim i chcialabym i życzyłabym wszystkim ludziom takiej pogody ducha i ootwartości na cały ten  świat,
pozdrawiam  ASIA

Posty [ 66 do 98 z 98 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » chrzescijanka i muzulmanin

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026