Przemoc psychiczna a Niebieska Karta - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 129 ]

Temat: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Witajcie,

Nie znalazłam wątku, który by wprost mówił o tym temacie, gdybym coś dublowała to z góry przepraszam.

Chodzi mi o przemoc psychiczną i możliwość założenia na tej podstawie Niebieskiej Karty.
Nie było wezwań Policji do awantur. Mąż nie używa przemocy fizycznej. Nadużywa alkoholu i wówczas wszczyna awantury lub po prostu "zwraca mi uwagę". Przy dzieciach obraża mnie i moją rodzinę. Chowa pieniądze.
Czuję się przez to nic nie warta i jestem kłębkiem nerwów, chodzę na terapię od 2 lat.

Proszę o info czy któraś z Was ma podobne doświadczenia i czy na tej podstawie zakładała Niebieską Kartę i z jakim przyjęciem urzędników to się spotkało?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-11-15 16:44:30)

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

procedura niebieskiej karty zakładana jest gdy mówimy o przemocy - nie ma znaczenia czy o fizycznej czy o psychicznej chociaż oczywiście tę pierwszą łatwiej udowodnić

o niebieskiej karcie można przeczytać na linki usunięte

3 Ostatnio edytowany przez Maru (2013-11-16 20:22:14)

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Elilena napisał/a:

Czuję się przez to nic nie warta i jestem kłębkiem nerwów, chodzę na terapię od 2 lat.

Proszę o info czy któraś z Was ma podobne doświadczenia ?

Dziewczyno, ja ,,zjadłam zęby "na terapiach zamiast od razu się rozwieść , zażądać alimentów na dziecko i wygonią alkoholika z domu. Teraz jestem na emerturze ,on co prawda nie pije bo zaprzestał po NAKAZIE LECZENIA z sądu ,ale jego natura psychopaty jest nadal taka sama ,a przemoc psychiczna zmieniła się w fizyczną.Ja mam już 65 lat i nie mam siły do walki ,a muszę coś robić ,żeby mnie nie wykończył....Ratuj siebie i dzieci!

4

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Kochani,

Mąż przedwczoraj znowu się awanturował o to, że nie nalałam mu zupy. Jak śmiałam powiedzieć, że on SAM ma to zrobić. Krzyczał, że po co mu żona itp itd... oczywiście był pijany.
Nie wytrzymałam, wezwałam policję.

Panwie policjanci stwierdzili, po przybyciu, że to nie powód do interwencji, nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia, że mąż ma prawo po pracy wypić. To, że mówi do mnie przy dzieciach, że  jestem wredna i podła itd itp to jeszcze nic takiego. Powiedzieli, ze jak chcę założyć niebieską kartę to powinnam do nich przyjechać.

Skończyło się to upomnieniem dla męża i dla mnie bo powinniśmy się "dogadywać".

Co o tym myślicie?

5

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Elilena napisał/a:

...Mąż przedwczoraj znowu się awanturował o to, że nie nalałam mu zupy. Jak śmiałam powiedzieć, że on SAM ma to zrobić. Krzyczał, że po co mu żona itp itd... oczywiście był pijany.
Nie wytrzymałam, wezwałam policję.

Panwie policjanci stwierdzili, po przybyciu, że to nie powód do interwencji, nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia(...)

Skończyło się to upomnieniem dla męża i dla mnie bo powinniśmy się "dogadywać".

Co o tym myślicie?

Myślę, że jak NAPRAWDĘ będziesz chciała założyć niebieska kartę to ją założysz. Nawet jeśli będzie się to wiązało z pofatygowaniem się do "adresata".

6

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Elilena napisał/a:

Kochani,



Skończyło się to upomnieniem dla męża i dla mnie bo powinniśmy się "dogadywać".

Co o tym myślicie?

Niebieska Karta, terapie, wzywanie POLICJI , to nic nie da ,jedynie z
szarpiesz sobie zdrowie ,a dzieci będą miały traumę do końca życia. ROZWÓD, alimenty i wyprowadzka od KATA.Przemyśl sobie jak to załatwić i do działania!.

A propos POLICJANTÓW to trzeba było to odnotować ,że była interwencja policji, a pan mąż był pod wpływem...Możesz założyć KARTĘ na POLICJI lub w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie , trzeba się pofatygować , wszystko w tej KARCIE odnotowywać; krzyki, awantury, wyzwiskie itp. TO BĘDZIE PODSTAWA DO ROZWODU Z WYŁĄCZNEJ JEGO WINY. Napisz co załatwiłaś i przestań się ,,dogadywać" bo z takim typem się nie dogadasz w życiu!

7

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Witam,

Dziękuję za uwagi. Oczywiście miałam zamiar się "pofatygować" osobiście w sprawie formalnej. Może trochę się niefortunnie wyraziłam.

Rzeczywiście boję się, że mąż może i zaprzestanie picia ale dalej będzie się na mnie wyżywał, w sumie nie wiem jaki on jest naprawdę sad

Pora na decyzję w którą stronę w końcu pójść bo tak dłużej nie można.

Kroki formalne w najbliższym czasie,

Pozdrawiam serdecznie smile

8

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Elilena napisał/a:

Kroki formalne w najbliższym czasie,

Pozdrawiam serdecznie smile

Nie zwlekaj z decyzją, czas działa na Twoją niekorzyść w tej sytuacji.

9

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Elilena napisał/a:

Witajcie,

Nie znalazłam wątku, który by wprost mówił o tym temacie, gdybym coś dublowała to z góry przepraszam.

Chodzi mi o przemoc psychiczną i możliwość założenia na tej podstawie Niebieskiej Karty.
Nie było wezwań Policji do awantur. Mąż nie używa przemocy fizycznej. Nadużywa alkoholu i wówczas wszczyna awantury lub po prostu "zwraca mi uwagę". Przy dzieciach obraża mnie i moją rodzinę. Chowa pieniądze.
Czuję się przez to nic nie warta i jestem kłębkiem nerwów, chodzę na terapię od 2 lat.

Proszę o info czy któraś z Was ma podobne doświadczenia i czy na tej podstawie zakładała Niebieską Kartę i z jakim przyjęciem urzędników to się spotkało?

Nieslyszalam nic o niebieskiej karcie,czy moglabys prosze kilka slow napisac na ten temat??
Moj maz w prawdzie nie pije ale tez stosuje przemoc przychiczna grozac mi ze podpali dom ze sie zabije jak go zostawie,potrafi sie miesiac nieodzywac  i robic zlosliwe zeczy ,niewiem co poczac w tej sprawie...

10

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Proponuję skorzystać z wyszukiwarki. Czy to tu na tym forum czy nawet w zwykłym googlu smile

11

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
bebet napisał/a:
Elilena napisał/a:

Witajcie,

Proszę o info czy któraś z Was ma podobne doświadczenia i czy na tej podstawie zakładała Niebieską Kartę i z jakim przyjęciem urzędników to się spotkało?

Nieslyszalam nic o niebieskiej karcie,czy moglabys prosze kilka slow napisac na ten temat??
Moj maz w prawdzie nie pije ale tez stosuje przemoc przychiczna grozac mi ze podpali dom ze sie zabije jak go zostawie,potrafi sie miesiac nieodzywac  i robic zlosliwe zeczy ,niewiem co poczac w tej sprawie...

Kochana,
Rzeczywiście najlepiej będzie jak poczytasz o temacie szerzej. Mogę tyle podpowiedzieć cytując info z netu:
"?Niebieska Karta? może zostać założona Policję, Ośrodek Pomocy Społecznej, jak i Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
Wypełnienie ?Niebieskiej Karty" nie jest jednak równoznaczne ze złożeniem zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, nie stanowi podstawy do wszczęcia postępowania karnego. W przypadku jednak złożenia zawiadomienia i wszczęcia postępowania może ona zostać wykorzystana jako dowód procesowy."


"Przez przemoc w rodzinie należy rozumieć jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste osób najbliższych (małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu) oraz innych osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących, w szczególności narażające te osoby na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia, naruszające ich godność, nietykalność cielesną, wolność, w tym seksualną, powodujące szkody na ich zdrowiu fizycznym lub psychicznym, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych przemocą."

12

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Niebieska karta to takie coś żeby urzędnikom się żyło lepiej i żeby mieli poczucie, że zrobią coś pożytecznego. Niestety nie spodziewałbym się po niej jakiś bonusów.

Co do Policji - czasu jak się brało gada na wycieczkę za miasto już minęły, jedni mówią, że to dobrze inni mówią, że to źle. Mojej mamy koleżanka miała męża, fajny chłop, tylko z nerwami nie tak i lubił przylać. No to przyjeżdżała władza ludowa w osobie funkcjonariusza MO na rowerze i dawała profilaktycznie kilka pał wobec całej wiochy. Działało - facet co się na żonę wkurzył to leciał pod prysznic (PIERWSZY PRYSZNIC W CAŁYM T.) żeby z niego energia zeszła....

13

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Elilena napisał/a:

Kochani,

Mąż przedwczoraj znowu się awanturował o to, że nie nalałam mu zupy. Jak śmiałam powiedzieć, że on SAM ma to zrobić. Krzyczał, że po co mu żona itp itd... oczywiście był pijany.
Nie wytrzymałam, wezwałam policję.

Panwie policjanci stwierdzili, po przybyciu, że to nie powód do interwencji, nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia, że mąż ma prawo po pracy wypić. To, że mówi do mnie przy dzieciach, że  jestem wredna i podła itd itp to jeszcze nic takiego. Powiedzieli, ze jak chcę założyć niebieską kartę to powinnam do nich przyjechać.

Skończyło się to upomnieniem dla męża i dla mnie bo powinniśmy się "dogadywać".

Co o tym myślicie?

Niestety właśnie w ten sposób załatwia się takie sprawy....  też podobnie przeżyłam....
Pan Policjant powiedział żeby się rozwieść.... ot i po pomocy ...................................

14

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Adam12 napisał/a:

Niebieska karta to takie coś żeby urzędnikom się żyło lepiej i żeby mieli poczucie, że zrobią coś pożytecznego. Niestety nie spodziewałbym się po niej jakiś bonusów.

Co człowiek to INNE doświadczenia (?)
Poszłam do punktu konsultacyjno-informacyjnego w gminie aby założyć niebieską kartę. Otrzymałam wsparcie w postaci pomocy psychologicznej oraz prawnej.
Ale może ja żyję na jakiejś innej planecie...
Taaa... już widzę jak ten policjant ROZWIĄZUJE problemy 2 skłóconych osób w tzw."związku".
Ciekawe JAK ma rozwiązać te problemy...
Policja powołana jest do brania czyjejś strony w awanturze domowej, do tego służy... bo ma pałkę?

15

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

U mnie ,fakt że minęło już ho ho od  tego  incydentu i tego :Pana" już nie ma w moim życiu
to nie to że na wezwanie przyjechali...bo się awanturował  i rzucał czym popadnie pod wpływem procentów.Musiałam iść  tam gdzie stacjonuje dzielnicowy i to on tak mi na spokojnie doradził... nawet nie wiem czy wpisał zgłoszenie...

W każdym razie czy nie uważacie że ten punkt ochrony ofiary przed oprawcą jest do końca
prawidłowo sformułowana,co do działań w takich przypadkach?

16

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Kochani,

Nie założyłam Niebieskiej Karty, pojechałam do gminy i złożyłam wniosek do Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, jutro mąż ma się stawić na wezwanie. Szkoda, że nie wiedziałam,że można też delikwenta zgłosić do zespołu interdyscyplinarnego ds przemocy. A można i chyba tak zrobię.

Póki co małżonek od kilku dni nie pije, odrabia lekcje z dziećmi i jest dla nich słodziusi.

Mnie próbuje ugodzić czym się tylko da, po cichu. Mówi, że nie dbam o dzieci, że niczym się nie zajmuję, podejrzewa o zdrady, traktuje jak śmiecia ale nie wrzeszczy....Powiedział, że to ja jestem sprawdzą przemocy!

Jeszcze trochę i oszaleję, wolę otwartą wojnę niż coś takiego.

Trzymajcie za mnie kciuki,

17

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Elilena teoretycznie komisja powinna to z urzędu zgłosić do zespołu interdyscyplinarnego - jak to wygląda w praktyce - zapytaj Viggo, siedzi w tym wiec może będzie umiała Ci coś tam podpowiedzieć.

18

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Adam12 napisał/a:

Elilena teoretycznie komisja powinna to z urzędu zgłosić do zespołu interdyscyplinarnego - jak to wygląda w praktyce - zapytaj Viggo, siedzi w tym wiec może będzie umiała Ci coś tam podpowiedzieć.

Dziękuję : )

19 Ostatnio edytowany przez Viggo (2013-12-10 10:02:06)

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Może napiszę, jak to wygląda ze strony członka Zespołu Interdyscyplinarnego.
Na każde spotkania, dostaje się pisemne zawiadomienie z Ośrodka Pomocy Społecznej.
Na takie spotkania zaproszenie dostaje komendant danej jednostki komisariatu/komendy, bądź dzielnicowy danego rewiru, w zależności od wielkości danej miejscowości, bądź przypadku, który monitoruje, psycholog, przedstawiciel GKRPA, kurator sądowy, pielęgniarka środowiskowa, przedstawiciele określonych placówek wychowawczych-szkół, przedszkoli itd., jak również pracownicy socjalni, zorientowani w problemie danego środowiska, na potrzeby którego zwołuje się posiedzenie zespołu.
Dla jasności-GKRPA, kieruje na przymusowe leczenie alkoholowe osoby, korzystające z pomocy Ośrodka Pomocy Społecznej-z racji faktu, iż w kontrakcie socjalnym, wyraziły zgodę, na współpracę określonych instytucji pomocowych.
Niestety, niewiele daje się zdziałać, gdy osoba nie korzysta z pomocy OPS, gdyż decyzja o leczeniu, paradoksalnie należy tylko i wyłącznie do zainteresowanego- notabene, który często odmawia, reaguje agresją, twierdząc,że jest to zbędne.
Sprawa ma się zupełnie inaczej, gdy osoba uzależniona, zaczyna nadużywać przemocy, bez względu na to, czy przybiera ona formę fizyczną, czy psychiczną.
Wówczas interweniujący funkcjonariusze decydują o założeniu Procedury Niebieskiej Karty.
Wówczas działania są uruchamiane niemal mechanicznie
-rozmowa ostrzegawcza,
-skierowanie na przymusowe leczenie odtruwające,
-udział w mitingach AA
W skrajnych przypadkach izolacja i odseparowanie agresora od rodziny.

Edit:

No najczęstszych form tzw. "odtruwania" zaliczyć należy metodę BICOM. Odsyłam do informacji.

20

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Milionek napisał/a:

...W każdym razie czy nie uważacie że ten punkt ochrony ofiary przed oprawcą jest do końca
prawidłowo sformułowana,co do działań w takich przypadkach?

TO może napisz JAK według Ciebie powinno to wyglądać? Może COŚ nowatorskiego padnie? Bo chyba nie: "przyjdzie WIĘKSZY i wpier... TEMU"?
Raczej instytucje mogą działać wyłącznie w ramach prawa... A żeby zmusić do leczenia trzeba by sądownie delikwenta ubezwłasnowolnić?

21

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Anhedonia napisał/a:
Milionek napisał/a:

...W każdym razie czy nie uważacie że ten punkt ochrony ofiary przed oprawcą jest do końca
prawidłowo sformułowana,co do działań w takich przypadkach?

TO może napisz JAK według Ciebie powinno to wyglądać? Może COŚ nowatorskiego padnie? Bo chyba nie: "przyjdzie WIĘKSZY i wpier... TEMU"?
Raczej instytucje mogą działać wyłącznie w ramach prawa... A żeby zmusić do leczenia trzeba by sądownie delikwenta ubezwłasnowolnić?

Dokładnie tak Anhedonio.
My, jako przedstawiciele konkretnych instytucji nie jesteśmy w stanie zrobić ani więcej, ani mniej, aniżeli prawo nas do tego obliguje.
Być może kiedyś ustawodawstwo, przewidzi konkretniejsze restrykcje, co do których zasadności, wątpliwości ma np. taki Milionek.
Niestety nikt z nas nie jest czarodziejem i pomimo tego,że często wewnętrznie dana kwestia, powoduje w nas samych wewnętrzny dysonans, bądź też analizę danego przypadku- np. "Ja bym tego ciula potraktowała ostrzej..." smile.
Nie powiem wewnętrzne dylematy i rozstrzygnięcia są, jednakże my w tej kwestii mamy związane ręce-działanie tylko i wyłącznie w granicach prawa-fakt, dla niektórych to znacznie mało, no ale niestety Chuckiem Norrisem nie jesteśmy, wendetty na własną rękę prowadzić nie możemy, chociaż niekiedy, aż ręka świerzbi....

22 Ostatnio edytowany przez Viggo (2013-12-10 14:34:21)

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Może dodam jeszcze tylko tyle,że w kwestii ustawodawstwa wiele konkretnych, potrzebnych zmian jest albo przeforsowywana, albo czeka w tzw. "zamrażarce". Cel? Niewiadomy. Także wiele instytucji-w tym my mamy związane ręce w pewnych przypadkach, które można by załatwić prosto i bez zbędnych problemów. Niestety praktyka pokazuje zupełnie coś innego....

23 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2013-12-10 16:27:59)

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

No dokładnie a jak już wprowadzą jakaś ustawę to okazuje się, że pod rodzinę można podciągnąć akademik.

Na prawdę myślę, że czas zacząć wymuszać na naszych umiłowanych przywódcach jakieś racjonalne działania. Dość dobrym przykładem jest akcja Ratuj Maluchy....Wprawdzie referendum padło, ale coś jednak udało się uzyskać. Więc może zamiast marudzić warto korzystać z tego co się ma. Wymieniać się informacją i dobrymi praktykami i jednocześnie spróbować zmotywować naszych umiłowanych przywódców do pracy bo na prawdę kabaret Macierewicz vs. Niesiołowski to nie jest chyba to czego chcemy.

24

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Odnośnie naszych specjalistów od ustawodawstwa big_smile
Ja bym zrobiła takie małe "machniom" z naszym rządem, parafrazując filmowego Gustlika big_smile
Ci zdziałaliby więcej, idę o zakład big_smile
Tak w ramach rozluźnienia atmosfery, część druga dla wtajemniczonych smile

25 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2013-12-10 20:35:58)

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

http://www.youtube.com/watch?v=3zGa7vzVcIU

Postać kontrowersyjna ale spostrzeżenia trafne.


http://wiadomosci.onet.pl/kraj/szykuje-sie-rewolucja-w-polskim-kodeksie-karnym/p0ttw

aż tak słabo z budżetem - ciekawe co obejmą liberalizacją - może korupcję.

26

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Viggo napisał/a:

Może napiszę, jak to wygląda ze strony członka Zespołu Interdyscyplinarnego.
...
Edit:

No najczęstszych form tzw. "odtruwania" zaliczyć należy metodę BICOM. Odsyłam do informacji.

Dziękuję za info,

Mężuś ma dzisiaj udać się na spotkanie. Mam nadzieję, że się tam zgłosi. Mówił, że dostał również wezwanie ws przemocy - więc rozumiem, że komisja zadziałała.

Mąż jest totalnie w rozsypce, ma żal do mnie za zgłoszenie policji i komisji,stwierdził, że już nie ma żony.

Ale efekt też jest pozytywny  bo już się nie awanturuje i nie wrzeszczy, nawet zajął się dziećmi i odrabia z nimi lekcje.Co prawda w kontekście "mama nic nie robi więc tata MUSI",

W nastrojach waha się od totalnej nienawiści do rozpaczy. Żal mi go, naprawdę, ale tak żyć nie można, tym bardziej, że, niestety, dalej pije i wcale się z tym nie ukrywa. No cóż,  zobaczymy co będzie dalej.

Mam jeszcze pytanie jak to wygląda z prawem jazdy, mąż jest przedstawicielem handl. czy takie postępowanie może skutkować odebraniem prawa jazdy?

27

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Eilena,

Niestety w przypadku odebrania uprawnień, upoważniających, do kierowania pojazdem, osobę uważa się za niewinną, do momentu udowodnienia jej popełnienia wykroczenia, bądź przestępstwa.
Najkrócej mówiąc-dopóty Twój mąż będzie posiadał prawo jazdy, dopóki za kierownicą będzie w stanie udowodnionej trzeźwości.
Rzecz miałaby się zupełnie inaczej, gdyby kontrola drogowa, do której zostałby zatrzymany Twój mąż, wykazała prowadzenie pojazdu w stanie stwarzającym zagrożenie w ruchu drogowym, a więc w stanie nietrzeźwości-wówczas nie ma nawet o czym dyskutować, prawo jazdy zostaje zatrzymane, z tzw. automatu.

Trzeba pamiętać-pewne kroki nie mogą być równoważne z pozbawieniem zainteresowanego środka, będącego głównym źródłem utrzymania, jakim jest właśnie dokument, potwierdzający posiadanie uprawnień do kierowania pojazdem.
Twój mąż może być w stanie nietrzeźwości po godzinach pracy, np. w domu, natomiast na czas sprawowania obowiązków służbowych
może być po prostu trzeźwy, gdzie nawet przy najlepszych intencjach funkcjonariuszy ze służby drogowej, nie będzie można mu nic udowodnić, gdy alkomat wskaże 0.00 promila.

28 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2013-12-11 18:03:36)

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Najgorsze jest to, że nawet jak wykaże 0.02, o ile dobrze pamiętam (nie chce mi się sprawdzać) gość może się wyłgać.

I Viggo ma rację - sam alkoholizm nie jest równoznaczny z odebraniem prawa jazdy.

Co do jego zachowań - polecam Ci książkę J. Woitz - Małżeństwo na lodzie, z doświadczenia wiem, że to trochę kobietom pomaga się poukładać w tym wszystkim i trochę zrozumieć chorobę alkoholika. Mam nadzieję, że pomoże również Tobie.

P.S. żal w związku ze zgłoszeniem interwencji itd. to próba manipulacji. Musisz zrozumieć, ze w tym momencie rozmawiasz z dwiema osobami:

- ze swoim mężem (to czasami)

- z alkoholem - znacznie częściej.

29

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Elilena napisał/a:

...Mąż jest totalnie w rozsypce, ma żal do mnie za zgłoszenie policji i komisji,stwierdził, że już nie ma żony.

Ale efekt też jest pozytywny  bo już się nie awanturuje i nie wrzeszczy, nawet zajął się dziećmi i odrabia z nimi lekcje.Co prawda w kontekście "mama nic nie robi więc tata MUSI",

W nastrojach waha się od totalnej nienawiści do rozpaczy. Żal mi go, naprawdę, ale tak żyć nie można, tym bardziej, że, niestety, dalej pije i wcale się z tym nie ukrywa. No cóż,  zobaczymy co będzie dalej.

Nie żałuj męża - ON nie żałował WAS wink
Co do TATA musi: "świadomy praw i OBOWIĄZKÓW..." smile dotąd były prawa - teraz przyszedł czas na obowiązki smile jakaś krzywda mus się dzieje? Niech się nie ośmiesza big_smile możesz go cmoknąć w policzek i z PIĘKNYM UŚMIECHEM powiedzieć: "nareszcie. Dziękuję kochany, że tak dbasz o dzieci. I mnie odciążasz" big_smile

30

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Viggo napisał/a:

Eilena,

Niestety w przypadku odebrania uprawnień, upoważniających, do kierowania pojazdem, osobę uważa się za niewinną, do momentu udowodnienia jej popełnienia wykroczenia, bądź przestępstwa.
Najkrócej mówiąc-dopóty Twój mąż będzie posiadał prawo jazdy, dopóki za kierownicą będzie w stanie udowodnionej trzeźwości.
Rzecz miałaby się zupełnie inaczej, gdyby kontrola drogowa, do której zostałby zatrzymany Twój mąż, wykazała prowadzenie pojazdu w stanie stwarzającym zagrożenie w ruchu drogowym, a więc w stanie nietrzeźwości-wówczas nie ma nawet o czym dyskutować, prawo jazdy zostaje zatrzymane, z tzw. automatu.

Trzeba pamiętać-pewne kroki nie mogą być równoważne z pozbawieniem zainteresowanego środka, będącego głównym źródłem utrzymania, jakim jest właśnie dokument, potwierdzający posiadanie uprawnień do kierowania pojazdem.
Twój mąż może być w stanie nietrzeźwości po godzinach pracy, np. w domu, natomiast na czas sprawowania obowiązków służbowych
może być po prostu trzeźwy, gdzie nawet przy najlepszych intencjach funkcjonariuszy ze służby drogowej, nie będzie można mu nic udowodnić, gdy alkomat wskaże 0.00 promila.

Rozumiem, dziękuję, pytałam dla pewności bo gdzieś usłyszałam, że jest tak możliwość a wolałabym tego uniknąć.

31

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Adam12 napisał/a:

Najgorsze jest to, że nawet jak wykaże 0.02, o ile dobrze pamiętam (nie chce mi się sprawdzać) gość może się wyłgać.

I Viggo ma rację - sam alkoholizm nie jest równoznaczny z odebraniem prawa jazdy.

Co do jego zachowań - polecam Ci książkę J. Woitz - Małżeństwo na lodzie, z doświadczenia wiem, że to trochę kobietom pomaga się poukładać w tym wszystkim i trochę zrozumieć chorobę alkoholika. Mam nadzieję, że pomoże również Tobie.

P.S. żal w związku ze zgłoszeniem interwencji itd. to próba manipulacji. Musisz zrozumieć, ze w tym momencie rozmawiasz z dwiema osobami:

- ze swoim mężem (to czasami)

- z alkoholem - znacznie częściej.

Dziękuję, na pewno sprawdzę książkę.
Siedzę na tej huśtawce  za długo i trochę już mi się kręci w głowie : )

32

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Książkę w sumie nawet ściągniesz z neta.

33

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Adam12 napisał/a:

Książkę w sumie nawet ściągniesz z neta.

Dokładnie, już ściągnęłam : )

34

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Polecam literaturę:

Susan Forvard,
Gilligan J.,
Herman J.L.,
Herzberger D.S,
Badura-Madej W.,
De Robertis Ch.,
Madanes C.,
Dutton G.D.,

Książki ich autorstwa polecamy z psychologiem policyjnym osobom skrzywdzonym-> alkoholizmem, przemocą, molestowaniem, syndromem DDA itd. Warto!

35

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

No to masz dziewczyno pełne uzbrojenie no i trzymamy kciuki.

36

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Minął już jakiś czas,

Ostatecznie nie założyłam Niebieskiej Karty.

Okazało się, że u nas musi to być tylko na policji a po wizycie panów policjantów, których wezwałam podczas awantury wywołanej przez męża, zwątpiłam w ich działania na korzyść pokrzywdzonych.....

Złożyłam wniosek w Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Mąż się w końcu stawił na wezwanie. Tak się przedstawił grzecznie, miło, inteligentnie, że podważył moje słowa.
Kiedy mieliśmy pojechać wspólnie na spotkanie z tą komisją to w ostatniej chwili zrezygnował. Pojechałam sama. Byli tam członkowie tejże komisji, którzy byli na spotkaniu z moim mężem.

Musiałam się bronić, przekonywać, że mąż NAPRAWDĘ ma problem i to nie od wczoraj. Niemal zaczęli na mnie krzyczeć, że powinniśmy się dogadać bo przecież dzieci, że tyle lat razem, że przecież to normalne, że nieraz ludzie się kłócą, że to normalne że mąż chce wyjść nieraz z domu (!)

Skończyło się na tym, że pani prowadząca musiała tłumaczyć członkom komisji na czym polega przemoc psychiczna i uzależnienie od alkoholu !!!!

Po raz kolejny zwątpiłam w działanie na rzecz ludzi, którzy potrzebują pomocy... Nie do wiary, że w takiej instytucji pracują ludzie, którzy nie mają zielonego pojęcia na czym polega ich praca....

Mogę jeszcze złożyć wniosek o zbadanie go przez psychiatrę i psychologa ale teraz boję się.
Już nie widzę sensu. on NIE CHCE nic zmieniać, uważa, że to ja mam problem.

Mąż czuje się pewnie.

Nie wiem co dalej.

37

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Niebieska Karta to fikcja ; W m.przypadku Policja i p.SOCJALNA Z MOPR-u stwierdzili ,że to jeszcze ,,nie jest głęboka przemoc", PROKURATOR oświadczył ,że niczego nie wychodze , bo to jest sprawa typowa małżonków po rozwodzie w jednym mieszkaniu.
Czuje sie oszukana, osamotniona i opuszczona w walce z patologia społeczną.
Teraz odbedzie się w marcu czwarta rozprawa karna z par.207 , sprawca odmówił mediacji ,a ja nie wiem czy nadal nie bede musiala z nim mieszkać skoro nie zgodzi się na wyprowadzkę i zniesienie współwłasności!
Błagam o poradę. Prawnik w Punkcie dla Ofiar Przemocy nie jest w stanie udzielić mi wyczerpujacej informacji .

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Też mam podobną sytuację, jesteśmy już dwa lata po rozwodzie, co prawda założyłam niebieską kartę, ale to w niczym mi nie pomaga, może tyle, że nie czuję się już taka przestraszona i osamotniona w problemie...to i tak dużo. Mieszkamy we wspólnym domu, oni na dole, ja z dziećmi na górze, sprzedać nie idzie pomimo ogłoszeń, podzielić i tak żyć z nimi obok.. to byłby jakiś koszmar...i tak żyjemy z dnia na dzień dzieląc jedno wejście...spłacić siebie też nie mamy jak... nikomu nie życzę czegoś takiego. Pomóc nie pomogę, ale może lżej Tobie będzie w kłopocie, ot życie...

39

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
takasobiemamuśka napisał/a:

Też mam podobną sytuację, jesteśmy już dwa lata po rozwodzie, co prawda założyłam niebieską kartę, ale to w niczym mi nie pomaga, może tyle, że nie czuję się już taka przestraszona i osamotniona w problemie...to i tak dużo. Mieszkamy we wspólnym domu, oni na dole, ja z dziećmi na górze, sprzedać nie idzie pomimo ogłoszeń, podzielić i tak żyć z nimi obok.. to byłby jakiś koszmar...i tak żyjemy z dnia na dzień dzieląc jedno wejście...spłacić siebie też nie mamy jak... nikomu nie życzę czegoś takiego. Pomóc nie pomogę, ale może lżej Tobie będzie w kłopocie, ot życie...

Dzięki ,że do mnie napisałaś...Nie wiem gdzie mieszkasz i jakie tam masz możliwości ,ale ludzie korzystają z pomocy z BIUR NIERUCHOMOŚCI i wtedy łatwiej o klienta...wiadomo ,że biuro bierze kasę za taką usługę,ale czasem warto.
Ja byłam prywatnie u adwokata i dowiedziałam się,że m.sytuacja jest ciężka z uwagi na konieczność zgody eksa przy sprzedaży mieszkania....Obecnie on się na takie rozwiązanie nie zgadza i nadal chce zajmować wspólne mieszkanie ze mną bo mu tak wygodniej ,w sądzie zgrywa biednego inwalidę i starego dziada....
Na razie będzie w kwietniu V-ta rozprawa karna...dużo zależy od wyroku...Potem jeśli eks nie zgodzi się nadal na spłatę to zakładam sprawę cywilną o ustalenie właściciela ...Na razie jestem dobrej myśli....Pozdrawiam ...Napisz co u Ciebie...

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Dopiero teraz kliknęłam, 3 kwietnia, więc pewnie niedługo masz rozprawę, oby wszystko przebiegło po Twojej myśli, trzymam kciuki smile
Dom jest poogłaszany i w necie i w biurach nieruchomości, ale w mojej okolicy takich domków sporo, a oglądających prawie wcale niestety...podobno sprzedaż trochę ruszyła, więc staram się być dobrej myśli... chociaż mam poczucie krzywdy, nie powiem, bo miałam dom będąc panną, pieniądze ze sprzedaży poszły w ten dom, a to już wspólne małżeńskie, mogę mieć żal tylko do siebie, za swoją naiwność dziecka i głupotę...
Pisz proszę jak się u Ciebie wszystko rozwija, jak będzie na sprawie karnej ( oby ostatniej) i o ustalenie właściciela, o jaką spłatę itd... może i mi ta wiedza w czymś pomoże jak jednak nie uda się sprzedać domu...
Powodzenia jeszcze raz smile

41

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Trzeba wyliczyć przez biegłego czyje były większe udziały w majątku , Tobie wyjdzie więcej i więcej Ci się należy przy spłacie...Nie ma co wracać do przeszłości ,to tylko nas dołuje...Dbaj o siebie i dzieci ....resztę trzeba olewać i robić swoje...Moja rozprawa 17 kwietnia...Dam znać....Pozdrawiam....

42

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Maru napisał/a:

Niebieska Karta to fikcja ; W m.przypadku Policja i p.SOCJALNA Z MOPR-u stwierdzili ,że to jeszcze ,,nie jest głęboka przemoc", PROKURATOR oświadczył ,że niczego nie wychodze , bo to jest sprawa typowa małżonków po rozwodzie w jednym mieszkaniu...

I gdzie TU brak prawdy?
To nie niebieska karta jest fikcją TYLKO niechęć do brania odpowiedzialności za swe własne wybory i decyzje.
Bo SORRY - skąd pomysł, że JAKAŚ (nie dookreślona) INSTYTUCJA ma NAPRAWIĆ błędy czynione przez całe dorosłe życie? I nie traktujcie tego jako ATAKU na siebie. O sobie piszę!
BYŁAM głupia - dałam się "narwać" (to sławetne WSZYSTKO WSPÓLNE) - TERAZ ponoszę tego konsekwencje ciężko "odpracowując' w sądzie.
BO prawo własności to całkiem co innego niż te różne karne przewinienia. I nieSTETY - "mądry" łajdak żeruje na cudzych słabościach... Prawo nie pozwala mu na używanie przemocy (tu miejsce opisywanej "Niebieskiej Karty") - ale nie zabroni NIKOMU dzielić się z nim dorobkiem. Bo myśleć i bronić własnych interesów TRZEBA własnymi rękoma... Nikt tego za nas nie zrobi...
Używanie "Niebieskiej Karty" do "uszarpnięcia" większej części dorobku to dopiero byłaby niezła manipulacja.

Maru - powodzenia w sądzie karnym smile

43

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Jeśli jest przemoc stwierdzona (obdukcja ), to jeszcze mało do monitorowania takiego mieszkania ? Zanim będzie wyrok karny ( o ile będzie taki), sprawca czuje się bezkarny , a jeśli dojdzie do głębokiej przemocy to wtedy kto odpowie ,a no nikt ....Sorry ....W momencie kiedy już doszło do rękoczynów , kiedy to się powtarza od wielu lat z reguły dochodzi do tragedii ...Cóż , obecnie dostałam jedynie na piśmie pouczenie od POLICJI ,że gdy nic nie zrobię przemoc będzie narastać! No to niby ja mam coś robić ,a Policja co ?!

44

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Maru napisał/a:

....Sorry ....W momencie kiedy już doszło do rękoczynów , kiedy to się powtarza od wielu lat z reguły dochodzi do tragedii ...Cóż , obecnie dostałam jedynie na piśmie pouczenie od POLICJI ,że gdy nic nie zrobię przemoc będzie narastać! No to niby ja mam coś robić ,a Policja co ?!

Sorry - od spraw majątkowych to jest sąd cywilny - NIE policja. Policja Was majątkiem dorobkowym nie podzieli... Oni mogą tylko działać w zakresie obowiązującego prawa.
Czego oczekujesz od policji, jeżeli w świetle prawa jesteście RÓWNORZĘDNYMI posiadaczami/właścicielami tego samego lokalu?
Na rozum - jeżeli ktoś czuje się zagrożony, to opuszcza niebezpieczne miejsce? A jeśli upiera się trwać MIMO zagrożenia...? To właśnie dochodzi do tragedii... W Józefowie pod Warszawą onegdaj frustrat strzelał nie tylko do współwłaściciela/lki ale również do komornika EGZEKWUJĄCEGO wyrok i funkcjonariuszy stanowiących jego asystę.
Naprawdę przypuszczasz, że jakikolwiek policjant zrobi coś na Twoją korzyść BEZ ŻADNEGO wyroku? Ot tak sobie, bo była obdukcja... Czy to trochę nie za mało?
Przecież MOŻNA wystąpić o eksmisję?
O zakaz zbliżania się? Wszak są NA TO przepisy?
I gdzie tu UZASADNIENIE zarzutu WOBEC instytucji Niebieskiej Karty?

45

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

O eksmisję występowałam przy rozwodzie , 10 lat temu ....Prokurator orzekł,,zwykłe bicie i normalne ubliżanie to jeszcze nie jest znęcanie"....Szkoda dyskutować kto ma się wyprowadzić , skoro ja jestem członkiem spółdzielni ,a on jedynie jest tu zameldowany to TAK TO WŁAŚNIE w Polsce jest ,że osoba patologiczna zostaje ,a ofiara musi sobie sama zapewnić bezpieczeństwo...

46 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-03-15 20:20:45)

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

-,, Policjant powinien podjąć niezbędne czynności zapewniające ochronę życia, zdrowia i mienia osób dotkniętych przemocą w rodzinie, włącznie z zastosowaniem środków przymusu - wyjaśnia Edyta Zunis, radca prawny z wrocławskiej kancelarii Koksztys. W praktyce część kobiet jest zdana tylko na siebie. ''

niedozwolony link

47 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-04-10 15:09:56)

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

I czyja wolą było zameldowanie owego męża?
Tudzież jaki był wynik owej sprawy o eksmisję? (Bo zdaje się, że to sprawa cywilna i prokurator nie ma w niej nic do roboty)?
Niebieska Karta ma naprawić TAMTE decyzje... ograniczyć swobodę meldowania mężów (bo a nuż okażą się łobuzami) we własnym lokalu?
Czy od słów: "zwykłe bicie i normalne ubliżanie to jeszcze nie jest znęcanie" jakiegoś kolejnego, z przeproszeniem, pajaca - tyle, że na stanowisku, strona pokrzywdzona odwołała się - czy może czeka aż "Niebieska Karta" to zrobi?
ŻE nie wspomnę iż zadziwiające jest to, że PROKURATOR w sądzie reprezentował sprawcę? Nie pokrzywdzoną? A TO JAKIM CUDEM?
Sorry kochana - mimo współczucia jakie dla Ciebie żywię, nie potrafię przymknąć oczu na "spychologię" odpowiedzialności za własne decyzje na tych jakichś "onych" - zła "niebieska karta", zła policja, zły prokurator (tu akurat przyznam rację, że nie najlepszy z najlepszych) i wreszcie ZŁY KRAJ!
Nawet jeśli NIE najlepszy pod słońcem - układać nam życia nie będzie... bo już kiedyś próbowano w życie prywatne (I WŁASNOŚĆ!) ingerować i nic dobrego z tego nie wynikło.
MAM nadzieję że na "zwykłe bicie" jednak każdorazowo policja jest wzywana i zawsze się stawia.
Współczuję

48 Ostatnio edytowany przez Maru (2014-04-10 18:52:12)

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

W 2003 r. otrzymałam powiadomienie z PROKURATURY iż sprawa ZOSTAŁA UMORZONA BEZ MOŻLIWOŚCI ODWOŁANIA....z powodu niewyczerpania przepisu o przemocy....Sprawa nie znalazła epilogu w sądzie gdyż na wniosek sędziego, aby prokurator zmienił kwalifikację czynu PROKURATOR SPRAWĘ UMORZYŁ!
Na obecnie odbywającej się sprawie karnej wróciłam do tych dokumentów i nawiązałam do wieloletniej przemocy , dostarczyłam kserokopie z 2003 r. uzasadnienia sprawy prokuratorskiej , przedstawiłam też ten dokument PROKURATOROWI REJONOWEMU , obecny prokurator też o tym wie jak zostałam potraktowana w 2003 r. przez ich przedstawiciela....a ,że NAPISANO ,,BEZ MOŻLIWOŚCI ODWOŁANIA" to nigdzie wtedy z tym nie chodziłam.

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

jeszcze troche i rozprawa , powodzenia smile

50

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
takasobiemamuśka napisał/a:

jeszcze troche i rozprawa , powodzenia smile

Rozprawa przełożona na maj , sędzia na zwolnieniu lekarskim....

51

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Witajcie,

Czytałam ostatnie posty i nie mogę uwierzyć jak to wszystko wygląda, widocznie jestem naiwna sądząc, że Państwo i Prawo powinno stać po stronie pokrzywdzonych i słabszych.

Zastanawiam się jakie kroki podjąć widząc co się dzieje w niektórych sprawach. Czy walczyć w sądzie o rozwód z orzeczeniem o winie czy bez orzeczenia. Mąż powiedział, że nigdzie się nie ruszy i że rozwód tego nie zmieni, no i, że to ja powinnam się wyprowadzić....

Mimo jego przecież ewidentnej postawy wrogiej wobec mnie, mam ciągle złudną nadzieję, że się zmieni (idiotyzm, prawda?). Nie mam odwagi złożyć pozwu, i on mi to wypomniał.

Widzę swoją niemoc w podjęciu działania i jestem zła na siebie. Powiedzcie, co sprawiło, że po tylu latach życia razem jednak zdecydowałyście się na rozstanie?

U mnie nie ma bicia, jest picie i znęcanie się psychiczne. Mąż mnie ciągle wyśmiewa, obraża, obwinia, oskarża, ciągle robię wg niego coś nie tak. Szczególnie w weekendy jak wypije. Potem jak gdyby nigdy nic zachowuje się normalnie, za pięć minut znowu obrażony. Nigdy nie wiem w jakim będzie nastroju, co zrobi, co powie.
Mam już dość ale stoję w miejscu.

Proszę powiedzcie co Wam pomogło w podjęciu decyzji.

52 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-04-17 13:04:09)

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Elilena napisał/a:

...Czytałam ostatnie posty i nie mogę uwierzyć jak to wszystko wygląda, widocznie jestem naiwna sądząc, że Państwo i Prawo powinno stać po stronie pokrzywdzonych i słabszych.

Powinno.
ALE autorskich złych decyzji nie cofnie sad
Ani twojego niezdecydowania NIE NAPRAWI za Ciebie:

Elilena napisał/a:

Mąż powiedział, że nigdzie się nie ruszy i że rozwód tego nie zmieni, no i, że to ja powinnam się wyprowadzić....

Mimo jego przecież ewidentnej postawy wrogiej wobec mnie, mam ciągle złudną nadzieję, że się zmieni (idiotyzm, prawda?). Nie mam odwagi złożyć pozwu, i on mi to wypomniał.
Widzę swoją niemoc w podjęciu działania i jestem zła na siebie...

ON TEŻ widzi.
Więc...?
PRZEKUJ tą złość w MOC smile

Elilena napisał/a:

Zastanawiam się jakie kroki podjąć widząc co się dzieje w niektórych sprawach. Czy walczyć w sądzie o rozwód z orzeczeniem o winie czy bez orzeczenia.

PAŃSTWO (NI prawo wink )  ZA CIEBIE DECYZJI NIE PODEJMIE, pozwu NIE NAPISZE I NIE ZŁOŻY...
a PRAWNIK Z "NIEBIESKIEJ KARTY" i owszem - pomoże (napisać!)

Elilena napisał/a:

Powiedzcie, co sprawiło, że po tylu latach życia razem jednak zdecydowałyście się na rozstanie?

U mnie nie ma bicia, jest picie i znęcanie się psychiczne. Mąż mnie ciągle wyśmiewa, obraża, obwinia, oskarża, ciągle robię wg niego coś nie tak. Szczególnie w weekendy jak wypije. Potem jak gdyby nigdy nic zachowuje się normalnie, za pięć minut znowu obrażony. Nigdy nie wiem w jakim będzie nastroju, co zrobi, co powie.
Mam już dość ale stoję w miejscu.

Proszę powiedzcie co Wam pomogło w podjęciu decyzji.

Jakie to ma znaczenie jak to było TU czy TAM...?
"Dopóty dzban wodę NOSI - dopóki mu się ucho nie urwie..." Osobiście nie pamiętam CO konkretnie TO spowodowało - pewnie jakiś drobiazg... CIERPLIWOŚĆ mi się skończyła?
Ważne - CO musi zrobić Twój mąż - jak Cię UPOKORZYĆ! by Tobie "ucho się urwało"...
ON zna Cię na wylot i bazuje na twym strachu... Wie, że się nie "odważysz" i dlatego sobie pozwala...
Wbrew pozorom, masz wsparcie - oczekujesz jednak "wyręki" - a TAK, się zwyczajnie NIE DA... Niestety...

Współczuję i życzę owocnych przemyśleń... I SIŁ
Na ten Wielki Tydzień ode mnie dla Ciebie:
?Panie, daj mi siłę, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi cierpliwość, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
... i daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.?
(Fredrich Christoph Oetinger)

53

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Witam,

a mnie zastanawia sytuacja; kiedy z OPS-u przychodzi wezwanie (do sprawcy czy oskarzonego)
zas pan dzielnicowy odpowiada ow wezwanemu,ze wszelkie tlumaczenia bedzie skladal przed pania prokurator?

Jak mam to rozumiec? Prokurator wszedl w sklad ZI?
Czy moze OPS ewent. policjant dzielnicowy zawiadomił prokurature o możliwości popełnienia przestępstwa - znęcania się nad ofiarą?

Proszę o jakies sugestie.

pozdrawiam

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Maru smile ...na maj...no tak, można się było spodziewać czegośtam znowu..
Elilena smile  Anhedonia pisze "mocno", ale szczerą prawdę. Mój były mąż korzystał, bo na to pozwalałam.. nie szanował, bo pozwalałam itd...
sama wybrałam takiego....a co sprawiło, że się zdecydowałam na rozwód?...nie wiem...po prostu było już dla mnie wszystkiego złego za dużo, szłam donikąd, a chciałam jeszcze kiedyś żyć i decydować o swoim życiu, cieszyć się, tańczyć...może to banalne, ale na tyle było silne, że decyzję podjęłam i nie żałowałam.
Jeśli kiedyś się zdecydujesz, warto powalczyć o orzeczenie, że z jego winy.... to jednak potrzebne, ja niestety nie miałam dość sił, by powalczyć, a mogłam.
Dobrej decyzji życzę.
natac....niestety nie wiem.

55 Ostatnio edytowany przez Maru (2014-04-19 16:34:54)

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Elilena napisał/a:

Witajcie,



Proszę powiedzcie co Wam pomogło w podjęciu decyzji.

Ja uczęszczałam na Al-Anon, terapię dla osób współuzależnionych , dla osób w przemocy domowej , należałam do ODNOWY W DUCHU ŚWIĘTYM , jeżdziłam do egzorcysty....dawałam na Msze Św. , odwiedzałam przeróżne sanktuaria, wyświęcałam mieszkanie itp.itd. w końcu się rozwiodłam , rozwód z wyłącznej jego winy i nic tak praktycznie się nie zmieniło dla mnie na lepsze ....M.sąsiadki nic nie robiły ....chłopy chlały i się zachlały ....a one mają święty spokój....
Wesołych Świąt!

56

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Maru napisał/a:

Ja uczęszczałam na Al-Anon, terapię dla osób współuzależnionych , dla osób w przemocy domowej , należałam do ODNOWY W DUCHU ŚWIĘTYM , jeżdziłam do egzorcysty....dawałam na Msze Św. , odwiedzałam przeróżne sanktuaria, wyświęcałam mieszkanie itp.itd. w końcu się rozwiodłam , rozwód z wyłącznej jego winy i nic tak praktycznie się nie zmieniło dla mnie na lepsze ....M.sąsiadki nic nie robiły ....chłopy chlały i się zachlały ....a one mają święty spokój....
Wesołych Świąt!

Maru,

Przez Twój post przebija gorycz i smutek. Przykro mi, że tak to wygląda. Z moich rozmów wynika, że wiele kobiet po rozwodzie cierpi dalej tak samo jak wcześniej. To jest smutne.

Mam nadzieję, że to się zmieni,

Ps.
Też należałam swego czasu do Odnowy : )

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Co się dziwić, nie dziwię się wcale, też czuję gorycz, bo trudno się uwolnić od gada, zatruwa każdą chwilę, Maru ma gorzej, ciągła walka o godne i normalne życie, walka o majątek, praktycznie o wszystko...ciągła walka...i instytucje, które są pomimo wszystko ułomne...
kolejne odroczenie....
tak to niestety wygląda...szkoda, że nikt nie odroczy kolejnej awantury, czy zwykłej, którejś z kolei złośliwości...

58

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Bieda rodzi patologiczne sytuacje ...Gdybym miała kasę to bym zostawiła mu mieszkanie i sobie kupiła nowe....Gdyby syn zarabiał przyzwoicie i miał pewną pracę to by wziął kredyt i kupił mieszkanie sobie.Gdyby ...

59

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Można walczyć.
Można "uciekać".
Można brać odpowiedzialność za swe życie na własne barki... lecz TO wymaga wysiłku.
Można obciążać winą wszystkich wkoło - to nie wymaga wysiłku smile
PO raz KOLEJNY powołam się na sygnaturkę Wielokropka: "Kto chce - znajdzie SPOSÓB. Kto NIE CHCE - znajdzie powód" smile
Mówię to będąc 19 lat po rozwodzie - sądząc się od 2000 r o podział majątku "dorobkowego" bo ON orzekł: "będę Cię kochał do ostatniej cegły"... I jest diablo konsekwentny.
Pretensje mam TYLKO do siebie... Za wybór TEGO a nie innego - nikt mi pistoletu do łba nie przykładał, bym ŚLUB z nim brała. Chciałam. Mogłam podpisać INTERCYZĘ. Ale stawiałoby to pod znakiem zapytania szczerość moich uczuć. Mogłam go NIE meldować. Mogłam studiować prawo...
Mieć pretensję do "ułomnych" instytucji, że podejmowałam UŁOMNE decyzje??? To dopiero by świadczyło, o tym, iż moje myślenie POZOSTAŁO na uprzednim - ułomnym poziomie wink
Ale: "każdemu wedle potrzeb" big_smile

60

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Anhedonia napisał/a:

Można walczyć.
Można "uciekać".
Można brać odpowiedzialność za swe życie na własne barki... lecz TO wymaga wysiłku.
Można obciążać winą wszystkich wkoło - to nie wymaga wysiłku smile
PO raz KOLEJNY powołam się na sygnaturkę Wielokropka: "Kto chce - znajdzie SPOSÓB. Kto NIE CHCE - znajdzie powód" smile

Anhedonia,

Zgadzam się z Tobą w 100%, uważam, że sami budujemy swój los, NASZE decyzje mają wpływ na nasze życie i sami ponosimy odpowiedzialność.
Jednak żeby coś zmienić trzeba  ODWAGI a ja muszę przyznać sama przed sobą, że ciągle chowam głowę w piasek -  I tu mocne słowa pomagają : ) Coś muszę zmienić, nie chcę już tak żyć.


Rozumiem też gorycz i zniechęcenie, trudno nieraz mieć siłę do ciągłego użerania się. Pieniądze życie ułatwiają.

61

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Wybrałam takiego typa ponieważ są pewne prawidłowości (dowiedziałam się o tym na terapii dla osób współuzależnionych), jestem siostrą alkoholika,wybrałam sobie takiego, a nie innego męża . Zawsze byłam i nadal jestem osobą ,która walczy,a nie czeka co się samo zadzieje...Pracowałam zawodowo, sama uzbierałam na mieszkanie , gdy się zorientowałam w chorobie męża podawałam go na leczenie przymusowe (za 3-cim razem dostał nakaz sądowy), spisałam rozdzielność, pracowałam z psychologiem nad relacjami w rodzinie , chodziłam na terapię rodzinną i na kursy dla rodziców...Napracowałam się , walczyłam i walczę nadal ...
W m.przypadku trafiłam na alkoholika ,ale oprócz tego typa bez honoru ,ambicji ,który wykorzystuje chore prawo w naszym kraju....Przy rozwodzie z jego winy powinien dostać eksmisje już w 2004 r.

62 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-04-24 20:32:52)

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta
Elilena napisał/a:

...Rozumiem też gorycz i zniechęcenie, trudno nieraz mieć siłę do ciągłego użerania się. Pieniądze życie ułatwiają

OWSZEM. Gorycz i zniechęcenie pewnie zdarzają się każdemu smile a kropla drąży skałę... myślisz, że "chodząc" po sądach przez TYLE lat NIGDY ich nie doznawałam? TYLKO co one zmienią, jeśli nie idzie za nimi przysłowiowy CZYN?

Maru napisał/a:

Wybrałam takiego typa ponieważ są pewne prawidłowości (dowiedziałam się o tym na terapii dla osób współuzależnionych), jestem siostrą alkoholika(...)

Powiem tak - ILE kobiet w tym kraju ma braci/ojców alkoholików? Toż to kraj, który nie może obyć się przy świętowaniu BEZ alkoholu! Czy to oznacza, że wszystkie kobiety, tak a nie INACZEJ wybierają? Prawidłowość nie oznacza żadnego FATUM (ani tez determinuje wyborów)
Też mam brata alkoholika. Ale na mój wybór TO nie miało nijakiego wpływu smile

Maru napisał/a:

wybrałam sobie takiego, a nie innego męża ale oprócz tego typa bez honoru ,ambicji ,który wykorzystuje chore prawo w naszym kraju...Przy rozwodzie z jego winy powinien dostać eksmisje już w 2004 r.

Wybrałaś sobie cwaniaka... który KORZYSTA z tego co mu się nawinie a rozum podpowie. Wszak ewidentnie broni swoich interesów. Czyż nie wszyscy w całym kraj tak czynią wink ?
Czy z twojej wypowiedzi mamy rozumieć, iż otrzymując rozwód o wyłącznej winie męża WNIOSKOWAŁAŚ jednocześnie o jego eksmisję? (choć kurestwo czy pijaństwo AKURAT praw majątkowych nie znoszą) i SĄD ci odmówił? A apelacja była bezskuteczna?

63

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Wnioskowałam o eksmisję przy rozwodzie ....
No nic....Koniec na tym ...
Nie mam zamiaru się biczować i obwiniać za moje dotychczasowe decyzje ....jak to mi tu się sugeruje ....
Jeśli nikt nie ma nic budującego więcej do powiedzenia to się pożegnam....

64

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Twój wybór.
Ja wolę rozmawiać o konkretach. Dla niektórych TO niewygodne.
Życzę powodzenia w dalszych bojach smile póki trwają JEST szansa na zmianę smile

Odp: Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Maru smile nie uciekaj... czasem pare ostrych słów jest bardziej potrzebne i od serca niż nie wiadomo jakie głaskanie, wszystkie tu jesteśmy z jakiegoś powodu i każda przez "swoje" przeszła, czy ciągle przechodzi smile
Sporo tu życzliwych osób. smile
Chciałabym bardziej Ci pomóc, niestety niewiele wiem, nie mam pojęcia co by jeszcze można ruszyć... sporo już nawojowałaś, walczysz dalej...mogę tylko życzyć Ci wszystkiego dobrego na co dzień, każdego dnia czegoś co daje siłę i buduje smile
W sytuacjach, gdy wspólne mieszkanie bardzo daje w kość staram się skupiać na sobie i dzieciach, na naszych sprawach, wyłączyć jakby....mi pomaga gdy jest "gorąco"...pewnie też masz jakieś swoje sposoby...

Posty [ 1 do 65 z 129 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Przemoc psychiczna a Niebieska Karta

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024