netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

1 966 odpowiedzi137 253 wyświetleniazałożony przez Zielony_Domek, 24.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Strony Poprzednia 1 … 29 30 31

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 951 do 1 967 z 1 967 ]

1 951 Ostatnio edytowany przez natalia24 (2014-04-04 11:59:46)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Mnie właśnie też te wózki przeraziły... Podejrzewam, że moja Karola nie chciałaby siedzieć w takim z siedziskiem na dole (i wcale się nie dziwię...) Jeden obok drugiego też odpada, bo nie przejdzie mi nawet przez drzwi do domu, a poza nim nie mam gdzie wózka trzymać. Już teraz nasz stoi głównie na dworze przed domem, a jak pada wciągam go do środka. Garażu nie mamy.
Druga sprawa- moja już tez ładnie chodzi i na dobrą sprawę nie wiem jak długo byłby potrzebny. Kupić używany ani potem sprzedać łatwo nie jest, zwłaszcza jak się mieszka w małym miasteczku. Mam jeszcze wózek 3 w 1 po małej, nikt zainteresowany nie jest, dla drugiej kupiłam już inny, więc ten pewnie oddam komuś w potrzebie. Zapytam może w polskim kościele. We wrześniu zmieniamy dom, więc nie będę 5 wózków ze sobą ciągnąć.

A co do sypialni, to mała od dawna śpi już w drugim pokoju. Miesiąc temu kupiliśmy tapczanik, żeby się przyzwyczajała spać, bo łóżeczka drugiego nie chciałam kupować. Planuje łóżeczko zostawić u Karoli, a do naszej sypialni wstawię kosz mojżesza. Na początek starczy, a potem zobaczymy po przeprowadzce. Poza tym na dobrą sprawę nie wiadomo jak długo będę wstawać w nocy do jednej, albo drugiej. Może kolejne dwa lata...

Mój M ma niestety problem ze wstawaniem do małej w nocy... Ale o 15 jest już w domu, więc zawsze weźmie ją na plac zabaw, na dłuższy spacer, czy po prostu się z nią bawi, żebym sobie mogła odpocząć. A z usypianiem u nas też wielkiego problemy nie ma. Po butli kładę ją do łóżka i wystarczy posiedzieć z nią aż zaśnie. Bez tragedii. Gorzej, że potem się budzi niezliczoną ilość razy z niewiadomego powodu.

Azizja a na kiedy masz termin?

Fragola, dzieci chyba tak mają, że jak już chodzą stabilnie, to o chodzeniu za rękę nie ma mowy. Moja też sama i koniec. A ja na wsi nie mieszkam, ulice są i w ogóle, więc mamy taki mały plecaczek na szelkach i w tym ja puszczam. Nie za bardzo mi się widzi, że dzieciaki na smyczy się prowadza, no ale bezpieczeństwo najważniejsze. A taki maluch jeszcze tłumaczenia nie rozumie za bardzo. Poza tym moja jak psa zobaczy, to nie patrzy na nic i leci do niego. A o też specjalnie bezpieczne nie jest, więc jakoś zatrzymać trzeba.

Edit: A chusta... No właśnie. Próbowałam z małą, ale ja kurcze nie umiem chyba tego wiązać, więc wciąż miałam wrażanie mi mała wypadnie. Bez przerwy podtrzymywałam rękami, a skoro ręce i tak zajęte, to nie widziałam sensu w użytkowaniu.

1 952

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Natalia ja miałam nosidełko mothercare i było super wink a też się bałam a jak założyłam to co innego wink no mój sam chodzi a jak widzi auto czy psa to biegnie i też nie patrzy... ale cała droga dla niego wink i też nie posłucha jak mówię NIE czy coś...

Mój też budzi się od kilku dni w nocy z niewiadomego powodu.. może żeby.. dziś zauważyłam że ma dwie dolne dwójki..
Mój dostaje herbatke i idzie grzecznie lulu do łóżeczka do swojego pokoiku, a na noc włączam nianie jakby co wink

1 953

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

hej babuszki! strasznie tu cicho ostatnio.. co u Was?

Domik jak na razie "odpukać" zdrowy.. nie dawno skończył leki na uszy..
ja jestem po zabiegu na serce i dochodzę do siebie..

buziakuję i napiszcie co u maluchów?

1 954

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Miniu, dużo zdrowia życzę dla Was obojga. smile

Lusia rośnie jak na drożdżach. Na spacery chodzimy pieszo- obie. Nie chce wsiąść już do wózka.
Jest najgrzeczniejszym dzieckiem na świecie, naprawdę. Bardzo dużo mówi. Po swojemu i po naszemu, ale zawsze. wink
Ładnie wszystko je i w ogóle mam z nią mało problemów. smile

1 955

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Hop Hop! dziewczyny! było by miło gdybyście chociaż dały znać co u Waszych dzieci big_smile

1 956 Ostatnio edytowany przez lena812 (2014-06-30 18:26:00)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

u naszych dzieci ok:D
młodszy syn o dziwo już dzisiaj śpi więc mam spokój,ogólnie nie narzekam,grzeczny jest
starszy ma wakacje ,a po wakacjach brrr.... do gimnazjum hmm

1 957

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Miniu, a jak u Was? smile

Moja pociecha rośnie jak na drożdżach. Jutro Luśka kończy 17 miesięcy, ma już 14 zębów i jest baaardzo aktywna, ale i grzeczna.
Jesteśmy na etapie porządnej nauki siadania na nocnik i samodzielnego jedzenia. To drugie opanowane do perfekcji. wink
No i w końcu nauczyłam ją zbierać zabawki.

Powiem Wam, że chyba ten 'najgorszy dziecięcy' okres zaczynam mieć za sobą.
Nie pamiętam co to płacz w dzień, czy bezsenność w nocy. Teraz pozostaje sama radość i wychowywanie. smile

A jak u Was, mamuśki? smile

1 958

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Cieszę się, że Wasze dzieci mają się dobrze i pięknie się rozwijają smile

Lena! już do gimnazjum? rany smile świadectwo z paskiem było? smile

Nataluszek no piękne postępy robi Twoja córa smile teraz nie pozostaje Ci nic innego jak cieszenie się macierzyństwem smile

U nas ok.. młody rośnie, nie wiem czy wchodzi w jakiś bunt tongue ale od tygodnia jest strasznie nieznośny.. masakra.. widzę w tym też pewną zależność.. ale niestety zmienić tego nie mogę..
Na szczęście zdrowy smile Strasznie "tatusiowy", przytulasek z niego ogromny smile zna już kilka literek smile tzn potrafi rozpoznać smile
Niestety późno się dowiedziałam, że do sąsiedniej wioski przyjmują 4latki do przedszkola, bo miałam ochotę go posłać.. zobaczę, może uda mi się jeszcze coś wywalczyć smile
Ja już mam wycięte migdałki.. aczkolwiek okazało się, że prawy nie do końca i nie wiem co to będzie sad za tydzień jadę do tego doktorzyny, któy mnie operował i mam zamiar nie zostawić na nim suchej nitki, bo nawet nie raczył mi tego powiedzieć.. dopiero dowiedziałam się od swojego laryngologa..
Na razie zdróko nie szwankuje.. ale nie wiem jak długo tongue

1 959

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Miniu, życzymy dużo, dużo zdrowia. smile
Gdyby młody poszedł do przedszkola byłoby Ci lżej, odpoczęłabyś trochę. wink

1 960

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Heyka dziewczyny, dawno mnie nie było... czy ktoś tu jeszcze jest? Ktoś jeszcze o mnie pamięta? smile Gdzie się wszystkie podziałyście? Lena?Peny:?? Cyniczna? Edytka? jestescie ?

1 961

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Fragola fajnie ze sie odezwalas
Jak Olik? Co u Ciebie ?

1 962

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Lena Olik super, to już taki duży chłopak chodzi mówi pojedyńcze wyrazy... codziennie zaskakuje nas czymś nowym, codziennie jest starszy.. kiedy on tak "dorósł" ?! Jest nie grzecznym ale kochanym synkiem, jest zdrowy, uśmiechnięty... chodzi ciągle przytula się do mnie i mówi mama... ostatnio ma okres przytulania sie smile U mnie ok. Pracuję i jestem w domu, w czasie mojej pracy Olik jest z tatą. A co u ciebie? Twój nadal zagarnicą pracuje? jak chłopaki?

1 963

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Fragola u nas  dobrze
chłopaki grzeczne big_smile jak wyżej pisałam starszy skonczył podstawówkę,gimnazjum przed nami
mąż za granicą dalej siedzi,ile jeszcze ? nie wiem pewnie gdyby nie to że dobre pieniądze są z tego to zjechałby już dawno
chociaż jak wiadomo są i wady,niestety takie życie coraz bardziej nie wkurza,bo polega tylko na tym aby te 3 tygodnie jak najszybciej zleciały,
tydzien w domu migiem leci i znowu od nowa
no nic pozyjemy zobaczymy,najgorsze że jeszcze przez ta pracę nie idzie nic zaplanowac

1 964

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Nataluszku dzięuję smile

Fragola, lena :*

1 965

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Wątek zdechł? tongue

1 966

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Dziewczyny, co u was i u waszych dzieciaczków ? smile

Posty [ 1 951 do 1 967 z 1 967 ]

Strony Poprzednia 1 … 29 30 31

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026