Cześć dziewczyny ![]()
Kurczaki, ależ tu pustki. Mnie też dawno nie było; brak czasu ![]()
Mąż ciągle w domu, bo procedury wizowe się podobno przedłużają. Ale jak znam życie, to wyślą go w połowie października, żeby przesiedział na platformie święta i Nowy Rok... Ja piszę pracę na studiach podyplomowych, bo w październiku muszę ją złożyć. Zaczęłam praktyki w zespole szkół podstawowych i gimnazjalnych, i codziennie przynoszę do domu tonę zeszytów do sprawdzania
No i moja gromadka do ogarnięcia. I od tygodnia znów ostro się wzięłam za siebie, bo wakacyjne bimbanie odbiło się na wadze i jestem 3 kg do przodu
. Na szczęście sezon owocowy powoli się kończy i nie spędzam już w kuchni tak dużo czasu
Ostatnio zasypaliśmy cukrem pigwę, na sok i nalewkę. I myślę, że na tym zakończymy nasze przetworowe szaleństwo
Mam tyle nasion pigwy, że wiosną spróbuję to wysiać, zobaczymy czy coś z tego wyjdzie ![]()
Gojka, jak idzie z mamą? Dajesz radę się odciąć i nie odzywać? I jak remont? Meble złożone?
Bombelku, gratuluję postawy
Super, że nie pozwalasz mamie wchodzić sobie na głowę.
Co u was słychać?? Opowiadajcie ![]()