Ja nic nie zrobiłam:)
ale pod jej nowym mailem na który się tutaj rejestrowala jest jakas Ola K. na facebooku... jeśli dobrze sprawdziłam ...
47,841 2016-06-24 15:03:21
47,842 2016-06-24 18:48:59
Nina Malina
Dziękuję za pamięć o mnie, to bardzo miłe z Twojej strony.
Nie wiem jak Ci to wytłumaczyć, dlaczego nie mam nikogo do pomocy.
Ja jestem dziwnym typem człowieka, nie ufam ludziom i boję się zostawić męża z kimś obcym.
Ja naprawdę chcę się nim opiekować, jestem jak taka Zosia samosia, wszystko muszę zawsze sama robić.
To prawda, że jest mi czasem naprawdę ciężko, ale życie nigdy nie jest łatwe, zawsze są jakieś problemy i obowiązki.
Od kiedy zajmuję się mężem, nie mam zbyt wielu zainteresowań, poza spokojem i odpoczynkiem w miarę możliwości.
Od dwóch tygodni męczyłam się z potwornym bólem pleców z jednej strony, momentami już mi się płakać chciało, dopiero wczoraj zaczęło trochę puszczać.
Plasterki rozgrzewające mi pomogły.
Nie wiem co Ci poradzić odnośnie fochów Twojego męża, bo nie radzę sobie z takimi ludźmi.
Nerwy mi się włączają i nie wiem co robić.
Moja matka lubiła strzelać takie fochy i czasem moja siostra, strasznie mnie to wyprowadzało z równowagi, bo nie lubię siekiery w powietrzu i kiedy ktoś się na mnie gniewa.
Z mężem nie mam takich akcji, od razu rozmawiamy, jeśli jest jakiś problem.
Pozdrawiam Cię i życzę dużo zdrówka ![]()
47,843 2016-06-24 22:39:28
Jest jakaś Ola pod meilem natki smużki czy jak jej tam.
Tylko tak myślę jak bardzo ludziom musi się nudzić żeby wymyślać tu inne życie.
A może to objaw jakiejś nowej choroby psychicznej .
Nie wiem w każdym razie współczuje.
Aga ja też tak mam że nie ufam ludziom.
Staram się ostatnio wszystko tak robić żeby być niezależną.
Owszem pogadam z tym czy tamtym,pośmieję się.Ale nie nawiązuje żadnych nowych znajomości,nikomu się nie zwierzam.
Dość się już przejechałam na ludziach,na czele z własną rodziną.
Wierzę tylko mężowi i dzieciom.
Tak że wcale ci się nie dziwię że nie chcesz pomocy.I to wcale nie znaczy że jesteś dziwna.
,
47,844 2016-06-25 20:23:11
Czesc.
Jak tam u was?
U nas popadało trochę,burze póki co lekkie były.
Niech się ochłodzi bo już w domu nie wyrabiamy,teraz mam 29 stopni,a wczesniej było ponad 32,masakra.
CZy ktoś z was pisał może maila na ten adres który natka tu podała?
Bo ona twierdzi że nie zna żadnej Oli K,a adres sobie tak na poczekaniu wymysliła,byle by coś wpisać.
Dla mnie to totalna bzdura,zresztą chyba nowy adres mailowy to trzeba potwierdzic na poczcie.
Ogólnie dalej jestem zdania że natka ściemniała.
Pamiętacie jak napisała że mąż jej konto zablokował na FB i nie ma dostepu?
A tym czasem cały czas siedziała na fejsie,raczej nie wierze że robił to jej mąż bo w końcu musi pracowac.
Po za tym wczoraj mi udowodniła że to konto jednak ma,pisząc do mnie z tego konta.
Tak więc dziewczyny myslcie co chcecie,ale to co ostatnio pisała to dla mnie jedna wielka ściema.
Jej wymijające odpowiedzi,zapewne po to żeby się nie pogubic w zeznaniach i odsunąc od siebie uwagę.
Cóż może się mylę,ale piszę to co myslę i co od jakiegoś czasu podejrzewałam.
Jednak mimo wszytsko to nie ja na nią nakablowałam. Moderacja nie powie dlaczego bo to tajemnica,wiem tylko że przeholowała.
A natka mi napisała że wyleciała za posiadanie wielu kont.
47,845 2016-06-25 20:40:06
Hej wszystkim
Kurcze, zaraz nam wątek padnie bez problemów z życia Natki ;p Ech, ja naprawdę nie rozumiem ludzi, którzy wymyślają swoje życie na potrzeby sieci. Po co? Z nudów??
Ja tak sobie patrzę na swoje życie z perspektywy trzech ostatnich lat i sama zaczynam wątpić w swoją prawdziwość... walka o życie i ostatecznie śmierć synka, autyzm młodego, zmasakrowany mały i codzienna rehabilitacja, wypadek męża, padaczka młodej... trochę dużo jak na jedną rodzinę.... jeszcze moja zapaść. Klątwa jak nic....
U nas też burze. Jak wracaliśmy dziś że wsi to na drodze leżało mnóstwo połamanych drzew... strach jechać...
Za to teraz jest przyjemnie chłodno ![]()
47,846 2016-06-26 09:21:01
Czesc.
Jak tam u was?
U nas popadało trochę,burze póki co lekkie były.
Niech się ochłodzi bo już w domu nie wyrabiamy,teraz mam 29 stopni,a wczesniej było ponad 32,masakra.CZy ktoś z was pisał może maila na ten adres który natka tu podała?
Bo ona twierdzi że nie zna żadnej Oli K,a adres sobie tak na poczekaniu wymysliła,byle by coś wpisać.
Dla mnie to totalna bzdura,zresztą chyba nowy adres mailowy to trzeba potwierdzic na poczcie.Ogólnie dalej jestem zdania że natka ściemniała.
Pamiętacie jak napisała że mąż jej konto zablokował na FB i nie ma dostepu?
A tym czasem cały czas siedziała na fejsie,raczej nie wierze że robił to jej mąż bo w końcu musi pracowac.
Po za tym wczoraj mi udowodniła że to konto jednak ma,pisząc do mnie z tego konta.
Tak więc dziewczyny myslcie co chcecie,ale to co ostatnio pisała to dla mnie jedna wielka ściema.
Jej wymijające odpowiedzi,zapewne po to żeby się nie pogubic w zeznaniach i odsunąc od siebie uwagę.
Cóż może się mylę,ale piszę to co myslę i co od jakiegoś czasu podejrzewałam.
Jednak mimo wszytsko to nie ja na nią nakablowałam. Moderacja nie powie dlaczego bo to tajemnica,wiem tylko że przeholowała.
A natka mi napisała że wyleciała za posiadanie wielu kont.
ja uważam że ona jest ohydną krętaczką!
mnie jakby ktoś napisał takie rzeczy jak my jej pisaliśmy w życiu nie weszłabym na kafejkę
zero ambicji ,honoru!
47,847 2016-06-26 09:23:23
Hej wszystkim
![]()
Kurcze, zaraz nam wątek padnie bez problemów z życia Natki ;p Ech, ja naprawdę nie rozumiem ludzi, którzy wymyślają swoje życie na potrzeby sieci. Po co? Z nudów??
Ja tak sobie patrzę na swoje życie z perspektywy trzech ostatnich lat i sama zaczynam wątpić w swoją prawdziwość... walka o życie i ostatecznie śmierć synka, autyzm młodego, zmasakrowany mały i codzienna rehabilitacja, wypadek męża, padaczka młodej... trochę dużo jak na jedną rodzinę.... jeszcze moja zapaść. Klątwa jak nic....U nas też burze. Jak wracaliśmy dziś że wsi to na drodze leżało mnóstwo połamanych drzew... strach jechać...
Za to teraz jest przyjemnie chłodno
strasznie dużo dzwigasz na swoich barkach KASJANO!
podziwiam i życzę ci dużo sił i mało kłopotów!
47,848 2016-06-26 10:59:58
Hejka dziewczyny!
W zasadzie to było do przewidzenia,że Natka kłamie.Tyle już miała forumowych osobowości,że zaskakującym było dla mnie traktowanie jej serio,odpowiadanie na jej pytania i problemy,szczególnie przez Lenę i Miriam-kobity,którym nie tak łatwo jakąś bzdurę wcisnąć.
Niki-internet coś takiego robi ludziom z głowy,że z przyjemnością wyskakują ze swojego nudnego życia i wskakują w jakieś ciekawsze,wykreowane.No ale jak ktoś tak jak Natka już miał nasyfione "w papierach" i dalej próbuje tych samych zagrywek na tych samych ludziach to już musi być niespełna rozumu.
Moje wakacje się już zaczęły.Co prawda we wtorek jadę jeszcze na radę i nie wiem czy będę pracować.Wszystko zależy od tego jaką umowę przygotował dla mnie dyrektor.
47,849 2016-06-26 11:44:38
Ja powiem tak,nigdy nie uwierzyłam w rzekomą wyprowadzkę natki od męża.
Jakoś ciężko mi uwierzyć w to,że jej matka która była przeciwko temu aby ona z mężem się rozeszła,tak nagle przyjęła ją pod swój dach i od chyba 2 miesięcy, jak nie lepiej utrzymywała.
Do tego ponoć wozili małą do przedszkola co drugi dzień,dla mnie to bajka.Bo młoda chodziła pewnie codziennie do przedszkola ale z własnego domu.
Następnie temat pracy,może faktycznie coś tam ma ze zdrowiem,psychicznym to na pewno,ale obstawiam na 70 % ze problemy zdrowotne sobie wymyśliła,abyśmy nie truły jej dupy że ma iść do pracy.
Reasumując wczoraj przejrzałam jej konta Ika,gwiazda,Micelka itd i jedynie co na mysl mi przychodzi to to że jest to typowy troll,albo chora psychicznie osoba.
Ale co tam i tak pewnie tu wróci ![]()
Moje wakacje się już zaczęły.Co prawda we wtorek jadę jeszcze na radę i nie wiem czy będę pracować.Wszystko zależy od tego jaką umowę przygotował dla mnie dyrektor.
Udanych wakacji.A jaką miałaś umowę do tej pory? Korzystna była?
47,850 2016-06-26 12:32:09
Lena,normalna umowa o pracę,od września do końca czerwca.Dziewczyny,które nie mają umowy na czas nieokreślony mówiły mi,że dyrektor nie podpisuje z nimi umowy na wakacje tylko od września ale każe w wakacje przyjeżdżać i podlewać kwiatki.
Jak mi zaproponuje umowę od września to mu podziękuję i niech sobie szuka nauczyciela.
W ogóle jakoś tak mi trochę przykro było,że nauczyciele żadnych takich podziękowań na piśmie od dyra nie dostali.W innych szkołach na koniec roku takie coś było,o nagrodach nie wspomnę:)
Ja w tym roku samodzielnie przygotowywałam jasełka,konkurs międzyszkolny i zakończenie roku więc chyba dość dużo robiłam i taki zwykĺy dyplomik za pracę z dziećmi byĺby miłą nagrodą.
Jeśli więc dyrektor mnie docenia i chce bym pracowała w przyszłym roku niech traktuje mnie jak człowieka i podpiszr umowę od lipca.
Choć przyznam,że jak mi poleci bym przyjechała podlać kwiatki-50 km na 20 minut to absolutnie się nie zgodzę.Ja w wakacje mogę przyjeżdżać ale na zajęcia z dziećmi a nie podlać kwiatki.
47,851 2016-06-26 14:33:59 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-06-26 16:13:15)
CZy ktoś z was pisał może maila na ten adres który natka tu podała?
Bo ona twierdzi że nie zna żadnej Oli K,a adres sobie tak na poczekaniu wymysliła,byle by coś wpisać.
Dla mnie to totalna bzdura,zresztą chyba nowy adres mailowy to trzeba potwierdzic na poczcie.
Nie wiem jak obecnie wygląda rejestracja na forum, ale jak ja się rejestrowałam pięć lat temu też wpisałam fikcyjnego maila tylko po to, aby się zarejestrować. Zmieniłam go dopiero po ponad roku, gdy ktoś z forum chciał mi wysłać wiadomość na pocztę i nie mógł.
W zasadzie to było do przewidzenia,że Natka kłamie.Tyle już miała forumowych osobowości,że zaskakującym było dla mnie traktowanie jej serio,odpowiadanie na jej pytania i problemy,szczególnie przez Lenę i Miriam-kobity,którym nie tak łatwo jakąś bzdurę wcisnąć.
Nigdy nie wiemy, kto siedzi po drugiej stronie monitora i na ile jego problemy są realne, a na ile wymyślone. Jeśli nawet miałam jakieś podejrzenia (a miałam, miała je również Lena, wymieniałyśmy się wątpliwościami poza forum), to jednak nadal były to tylko podejrzenia. Mi nie ubyło od rad udzielonych Natalii, a co ona zrobiła z tą wiedzą to już jej sprawa.
U mnie w końcu powiało chłodem. Wczoraj przeszły dwie potężne burze, porządnie popadało, odżyłam. Nienawidzę upałów. Kiedyś mogłam godzinami leżeć na piasku, dzisiaj to już nie na moje zdrowie. Jeszcze dwa lata temu cały lipiec spędziłam nad Bałtykiem, dzień w dzień opalając się (mąż przyjeżdżał do nas na weekendy), dzisiaj już bym nie dała rady.
4 lipca Młody ma ogłoszenie wyników kwalifikacji do LO. W to, że się dostanie nie wątpię po tym jak napisał egzamin gimnazjalny. Bardzo bym jednak chciała, aby dostał się również jego kolega z którym przyjaźni się od 1 klasy szkoły podstawowej. Chłopak złożył podanie do technikum logistycznego, ale w ostatnim dniu zmienił zdanie i przeniósł papiery do LO, żeby być w jednej klasie z moim synem.
47,852 2016-06-26 17:53:12
Hej witam.
Co do natki od dawna to co pisała nie trzymało się kupy.
Nie wiadomo czy to dziecko na fb jest jej,mąż też nie wiadomo.
Chyba była trollem, ale skoro miała przyjemność z pisania tutaj, na zdrowie.
Ktoś taki kto wymyśla sobie inne życie na pewno szczęśliwy nie jest.
U nas upał niesamowity od tygodnia.Dziś trochę się ochłodziło bo przeszła burza ,ale niewiele.
Najgorzej że tam gdzie pracuję na hali też jest gorąco.A jeszcze jak przyjeżdżam nie mogę spać.
Żebym nie wiem jak była zmęczona ,nie zasnę.
Tak że mimo że wszyscy w domu starają się mi pomagać jak wrócę z pracy to i tak ledwo żyję.Może jak się ochłodzi będzie lepiej.
A chyba bardziej niż zmęczenie i upał , nerwy nie dają mi zasnąć.Mam jeszcze kilka spraw niezałatwionych.I ciężkich do rozwiązania.
A już tak mam że jak coś mnie męczy ,nie mam spokoju i przeżywam strasznie.
47,853 2016-06-26 19:06:20
maila trzeba potwierdzić
47,854 2016-06-26 19:09:10
nigdy też nie wierzyłam że jej mama jest pielegniarką!
nam zadawała pytania odnośnie chorób a przecież wiadomo ze pielegniarka zna się na chorobach prawie tak jak lekarz
czy ja jakbym była pielegniarką nie znalazłam bym dojść do leczenia wnuczki?
47,855 2016-06-26 19:43:39
Hej. Pamiętacie mnie jeszcze?
Widzę dzieje się, Natki nie ma a nadal na tapecie... Pewnie czyta i zaciesza.
U nas koniec roku, ja semestr zaliczyłam, córcia z wyróżnieniem zakończyła rok szkolny, a synio zrobił już sobie wakacje ;-)
Zaglądam mało bo babcię moją kochaną mam w szpitalu ale mam nadzieję że niedługo wyjdzie. A rak poza tym stara bieda, teraz już po zaliczeniach to więcej na ćwiczeniach i kijkach mogę się skupić.
To tyle u mnie.
Współczuję Wam problemów ze spaniem Pigwa i Niki. Niki ja po nockach kładłam się spać ok. 8 a wstawałam o 11. Popołudniu na godzinkę i takie spanie ti było.
Kasjana silna z Ciebie babka. Dużo silywCi życzę i nie wiem co by jeszcze.
Gojka jak tam mama?
47,856 2016-06-26 19:58:48
Hej. Pamiętacie mnie jeszcze?
Nie...
Przypomnij się coś Ty za jedna... ![]()
U nas koniec roku, ja semestr zaliczyłam, córcia z wyróżnieniem zakończyła rok szkolny, a synio zrobił już sobie wakacje ;-)
Czyli pierwszy rok nauki już za Tobą, a ile jeszcze przed Tobą?
nigdy też nie wierzyłam że jej mama jest pielegniarką!
I słusznie, bo jest salową. ![]()
maila trzeba potwierdzić
Owszem, ale w każdej chwili po rejestracji można go też zmienić na fikcyjny.
Wystarczy kliknąć w 'profil', a następnie na górze po prawej stronie kliknąć w 'zmień adres e-mail'.
Swoją drogą bardzo ładna dziewczyna kryje się na FB pod mailem Natalki. ![]()
47,857 2016-06-26 20:24:18 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2016-06-26 20:26:30)
Miriam a taka jedna, wyrwałam się jak Filip z konopii :-P
Zostało mi w zasadzie 1,5 semestru.
47,858 2016-06-26 20:56:06
Bombel-oczywiście,że nikt Cię nie pamięta:)
Bardzo cisnęli na egzaminach?Pracowałam cztery lata w takiej szkole jak Twoja.Cisnąć nie za bardzo można było bo dyrektor nakazywał by każdego puszczać.Czasem aż wstyd było.
Ale moja znajoma uczy w CKU i u nich ulg nie ma.
Mama wyjechała do Wrocka na trzy tygodnie.Uff!
Dziś zadzwoniła żebym jej kwiatki podlała bo sąsiadka,która to robi jest w szpitalu.Mówię mamie,że jestem na wsi ale jutro jadę z córką na badania.
Na to mama wkurzona no bo co z jej kwiatkami jak ja na wsi będę.
Ech,jeszcze sobie žycie pod jej kwiatki mam układać.
Jak my wyjeżdżamy to mama nigdy nie przychodzi podlewać mi kwiatów.
Miriam-skąd Ty masz takie info?Pielęgniarka i salowa to w sumie to samo![]()
Obie w szpitalu pracują.A mama Natki to taka znawczyni nauk medycznych,na inhalacjach się zna i syropki dziecku podaje bez konsultacji ![]()
47,859 2016-06-26 21:36:37
Gojka dużo zależy od nauczycieli. Pani od geografii, matematyki, WOS-u, pan z języka angielskiego bardzo cisną. Reszta tak sobie. Ale mnie to akurat odpowiada. Przykładowo na angielski ustny poszłam kompletnie nie przygotowana, wzięłam więc od kolegi kartkę na którym było zdjęcie i opis tegoż zdjęcia. Weszłam, odszukałam swój pisemny z ktorego dostałam bdb i czytam. Po przeczytaniu Pan się mnie pyta czy wiem że to czytanie to tylko na dst. Odpowiadam że tak wiem, na co Pan się mnie pyta czy nie chcę spróbować na lepszą ocenę. Ja odpowiadam że nie wiem czy dam radę (angielski to moja zmora, a jak mam coś powiedzieć to się zacinam więc generalnie kiepsko). Po namowach ze strony Pana się zgodziłam, pokazał zdjęcie z książki, coś tam powiedziałam, podpowiedział mi w formie pytań oczywiście po angielsku na które odpowiedziałam. Zadał jeszcze pytania od siebie kierujące bezpośrednio do mojej osoby. Odpowiedziałam, dostałam za ustny db. A na koniec bdb mi wystawił za co jestem mu bardzo wdzięczna. Pan twierdzi że umiem więcej niż myślę tylko bardziej w siebie muszę uwierzyć ;-)
47,860 2016-06-27 05:50:29
Hej. Pamiętacie mnie jeszcze?
Widzę dzieje się, Natki nie ma a nadal na tapecie... Pewnie czyta i zaciesza.
U nas koniec roku, ja semestr zaliczyłam, córcia z wyróżnieniem zakończyła rok szkolny, a synio zrobił już sobie wakacje ;-)
Zaglądam mało bo babcię moją kochaną mam w szpitalu ale mam nadzieję że niedługo wyjdzie. A rak poza tym stara bieda, teraz już po zaliczeniach to więcej na ćwiczeniach i kijkach mogę się skupić.
To tyle u mnie.Współczuję Wam problemów ze spaniem Pigwa i Niki. Niki ja po nockach kładłam się spać ok. 8 a wstawałam o 11. Popołudniu na godzinkę i takie spanie ti było.
Kasjana silna z Ciebie babka. Dużo silywCi życzę i nie wiem co by jeszcze.
Gojka jak tam mama?
BOMBELINI córcia z wyróznieniem,mama nie!
ważne że rok za tobą ,jeszcze dwa i koniec,jesteś dzielna babka
47,861 2016-06-27 05:58:34
dziś pracuje,na popołudnie muszę sobie wyciągnąc kartę i iść do kontroli
do pracy idę w sukience,wsadziłam sobie do torebki getry by potem nie paradować u doktor roznegliżowa
nie mam już antybiotyku,mąż pojechał a doktor przyjmuje pózniej,o ile nie jest na urlopie
47,862 2016-06-27 15:12:55
Bombelini napisał/a:Hej. Pamiętacie mnie jeszcze?
Widzę dzieje się, Natki nie ma a nadal na tapecie... Pewnie czyta i zaciesza.
U nas koniec roku, ja semestr zaliczyłam, córcia z wyróżnieniem zakończyła rok szkolny, a synio zrobił już sobie wakacje ;-)
Zaglądam mało bo babcię moją kochaną mam w szpitalu ale mam nadzieję że niedługo wyjdzie. A rak poza tym stara bieda, teraz już po zaliczeniach to więcej na ćwiczeniach i kijkach mogę się skupić.
To tyle u mnie.Współczuję Wam problemów ze spaniem Pigwa i Niki. Niki ja po nockach kładłam się spać ok. 8 a wstawałam o 11. Popołudniu na godzinkę i takie spanie ti było.
Kasjana silna z Ciebie babka. Dużo silywCi życzę i nie wiem co by jeszcze.
Gojka jak tam mama?
BOMBELINI córcia z wyróznieniem,mama nie!
ważne że rok za tobą ,jeszcze dwa i koniec,jesteś dzielna babka
W szkole do której chodzę nie ma wyróżnień, tylko semestr się zalicza.
47,863 2016-06-28 04:30:09
PIGWA napisał/a:Bombelini napisał/a:Hej. Pamiętacie mnie jeszcze?
Widzę dzieje się, Natki nie ma a nadal na tapecie... Pewnie czyta i zaciesza.
U nas koniec roku, ja semestr zaliczyłam, córcia z wyróżnieniem zakończyła rok szkolny, a synio zrobił już sobie wakacje ;-)
Zaglądam mało bo babcię moją kochaną mam w szpitalu ale mam nadzieję że niedługo wyjdzie. A rak poza tym stara bieda, teraz już po zaliczeniach to więcej na ćwiczeniach i kijkach mogę się skupić.
To tyle u mnie.Współczuję Wam problemów ze spaniem Pigwa i Niki. Niki ja po nockach kładłam się spać ok. 8 a wstawałam o 11. Popołudniu na godzinkę i takie spanie ti było.
Kasjana silna z Ciebie babka. Dużo silywCi życzę i nie wiem co by jeszcze.
Gojka jak tam mama?
BOMBELINI córcia z wyróznieniem,mama nie!
ważne że rok za tobą ,jeszcze dwa i koniec,jesteś dzielna babkaW szkole do której chodzę nie ma wyróżnień, tylko semestr się zalicza.
przecież żartowałam!
47,864 2016-06-28 04:35:28 Ostatnio edytowany przez PIGWA (2016-06-28 04:37:22)
byłam wczoraj u kontroli,nie było mojej doktor,była inna
byłam ubrana w kombinezon,doktor mówi ze ubrałam się jak do teatru a nie do lekarza
mówię jej że lecę prosto z pracy,opierdzieliła mnie że pracuje przy zapaleniu płuc
dała mi jeszcze antybiotyk na 5 dni i krople pecktosan,okropne ale mają pomóc
zle napisałam nazwę tych kropli ale to coś takiego
PECTOSOL to nazwa kropli
47,865 2016-06-28 05:06:38
Pigwa wiem, w domu też z tego żartowaliśmy ;-)
Dużo zdrówka kobieto.
A reszta gdzie się zapodziała?
47,866 2016-06-28 08:24:51
Ja jestem.Siedzę i cichutko i w oczekiwaniu na radę czytam sobie.
Bombel-gratuluję oceny z anglika.
Kasjano-trzym się kobieto...
Pigwa-weź Ty latem nie choruj.
Jestem zła.Przyjechałam godzinę wcześniej do pracy.Dyro już siedzi.I ani słowa o umowie.Ta kończy mi się 30.06
Normalnie top secret do końca.
Jak nie przystanie na moje warunki to mam już pomysĺ na pracę.
Do pracy w szkole nie wracam.
Remont mi się spóźnia już o tydzień.
Dziś i jutro ostanie dni na kompletne spakowanie wszystkiego.
Na wsi po malowaniu.W weekend odgruzowałam jeden pokój,kuchnię i taras.Reszta czeka.A wszędzie taki syf,że szok ![]()
47,867 2016-06-28 08:41:13 Ostatnio edytowany przez niki71 (2016-06-28 08:42:20)
Pigwa ja też zdrówka życzę.
Bombelku a ciebie podziwiam że masz tyle zapału i energii.
U nas wreszcie się ochłodziło i da się żyć.Bo ostatnie dni były nie do wytrzymania.
Moje kózki wczoraj pojechały do nowych domów.Oczywiście się popłakałam i czułam się jakbym oddała własne dziecko.
Ale cieszę się że znalazłam im miejsca u fajnych ludzi i będą miały dobrze.Nawet mały koziołek który był trochę ułomny na pewno nie trafi do gara.a ja myślałam że pewnie tak skończy.Przy okazji poznałam typowego buraka i wieśniaka.Przyjechał obejrzeć do kupna,zaczął mną rządzić którą sobie weźmie.Chciał tylko małą kózkę i koziołki na mięso.Tłumaczę debilowi że takie maluchy nie mogą pojechać bez matki bo jeszcze są na mleku.Od razu zresztą jak zaczełam z nim gadać wiedziałam że jemu nie sprzedam.Mogłam i za darmo dać ale komuś kto mi się spodoba. A ten zaczął mi machać przed nosem pięćdziesiątką i mówi że powinnam się cieszyć że tyle mi daje za jedną.No ludzie nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać.
Mój mąż stwierdził że za grzeczna jestem bo powinnam mu powiedzieć żeby sobie tą piećdziesiątkę w d..ę wsadził.
W każdym razie dawno już takiego typa nie spotkałam.A jaki miał łańcuch na szyi.Nic tylko go uwiązać na nim i pasł by się na trawie.
Miłego dnia dziewczyny.Dziś mam na popołudnie i biorę się za produkcję ogórków kwaszonych.
47,868 2016-06-28 08:50:17
Niki-nie wiedziałam,że kozy się je.
Dobrze,że znalazłaś im dobry dom.
Kurczę o 9 ma być rada a ja sama siedzę w szkole.Nawet dyro się gdzieś zmył.Niezłe jaja ![]()
47,869 2016-06-28 10:44:08
CZeść.
Wpadłam zobaczyc co tu sie dzieje.
JAk tam Gojka rada była?
Pewnie słyszeliscie że od 2017 roku wracają podstawówki 8 klasowe i 4 letnie licea?
Jeszcze 2 lata temu byłabym bardzo za tym,teraz kiedy gimnazjum mamy prawie za sobą,to jest mi chyba obojętne jakim systemem pójdzie młody.
Zastanawiam się tylko jak u nas rozegrają to lokalowo.Podstawówka nie pomiesci 8 roczników,chociaż na poczatku i tak jeszcze większość będzie szła starym systemem bo gimnazja wygasną w 2023 roku chyba.
A ja siedzę taka sobie dobita,chora chociaz dzisij w końcu gardło mnie nie boli.
Ech uroki lata i klimatyzacji.
47,870 2016-06-28 13:31:38
Miriam-skąd Ty masz takie info?
Intuicja tak mi podpowiada. ![]()
Pielęgniarka i salowa to w sumie to samo
Obie w szpitalu pracują.
I w zasadzie na tym podobieństwo się kończy. Salowa może mieć wykształcenie średnie, zawodowe, od pielęgniarek (tych młody stażem) wymaga się wykształcenia wyższego, medycznego.
do pracy idę w sukience,wsadziłam sobie do torebki getry by potem nie paradować u doktor roznegliżowa
Co to za getry do sukienki? Jak wyglądają?
Jestem zła.Przyjechałam godzinę wcześniej do pracy.Dyro już siedzi.I ani słowa o umowie.Ta kończy mi się 30.06
Normalnie top secret do końca.
Dlaczego nie zahaczysz się do pracy w szkole w swoim mieście? Zaoszczędziłabyś na dojazdach i miałabyś więcej czasu dla siebie...
Pewnie słyszeliscie że od 2017 roku wracają podstawówki 8 klasowe i 4 letnie licea?
Jeszcze 2 lata temu byłabym bardzo za tym,teraz kiedy gimnazjum mamy prawie za sobą,to jest mi chyba obojętne jakim systemem pójdzie młody.
Zastanawiam się tylko jak u nas rozegrają to lokalowo.Podstawówka nie pomiesci 8 roczników,chociaż na poczatku i tak jeszcze większość będzie szła starym systemem bo gimnazja wygasną w 2023 roku chyba.
Ostatni rocznik opuści gimnazjum w 2020 roku.
Też się wczoraj nad tym zastanawiałam. Na wsiach szkoły zostały zlikwidowane, najczęściej zostały tylko oddziały klas 1-3. Gdzie będą się uczyli uczniowie starszych roczników podstawówek? Będą dowożeni do miast do budynków byłych gimnazjów?
Jest jeszcze coś, co mnie zastanawia. W roku szkolnym 2019/2020 do liceum/technikum pójdą dwa roczniki. Ci, sprzed reformy, którzy będą mieli za sobą dziewięć lat edukacji (sześc lat podstawówki i trzy lata gimnazjum), i ci, którzy będą po ośmioletniej podstawówce. Wszyscy trafią do czteroletniego liceum, pięcioletniego technikum, itd. Ale to oznacza, że uczniowie kształcący się według „starej” podstawy programowej będą uczyli się rok dłużej od uczniów uczących się według nowej podstawy programowej.
A ja siedzę taka sobie dobita,chora chociaz dzisij w końcu gardło mnie nie boli.
Nie trzeba było się gazetami przykrywać. ![]()
47,871 2016-06-28 13:44:44
Cześć dziewczyny ![]()
Wczoraj mój mąż zrobił awanturę, bo nie wyniosłam śmieci, a on chciał, żebym wyniosła.... Czasem mam ochotę strzelać ![]()
U nas dziś bardzo burzowo; chmury takie, ze strach z domu wychodzić...
Bombelini, gratuluję zaliczenia semestru
Gojka, mam nadzieję, że dyrektor da ci taką umowę, jak chcesz.
Co do reformy edukacji. Ja uważam, ze system 8+4/5 jest lepszy niż ten obecny. Tylko czy my na pewno mamy kasę na powrót do starego? Dziurę budżetową mamy taką, że już prawie widać Stany Zjednoczone
Poza tym szkoły zostały przebudowane, nauczyciele pozwalniani... Odkręcić ten cały bałagan to będzie przegwizdane zadanie...
47,872 2016-06-28 14:04:40
Wczoraj mój mąż zrobił awanturę, bo nie wyniosłam śmieci, a on chciał, żebym wyniosła.... Czasem mam ochotę strzelać
Wyniosłabym, ale tylko za drzwi mieszkania, a do śmietnika kazałabym wynieść jemu, robiąc przy tym taką samą awanturę, jak on Tobie. ![]()
Co do reformy edukacji. Ja uważam, ze system 8+4/5 jest lepszy niż ten obecny.
Pod warunkiem, że dzieci mieszkające na wsi będą dowożone do szkół podstawowych w mieście.
Gdy tworzono gimnazja, jednym z celów osób odpowiedzialnych za reformę szkolnictwa było wyrównanie szans edukacyjnych dzieci i młodzieży wiejskiej. Likwidując gimnazja odbierze się tym dzieciom tę szansę.
47,873 2016-06-28 14:09:21
Hej dziewczęta !
No niestety.Dyro wręczyĺ mi świadectwo pracy licząc,że podpisze ze mną umowę od września.Naściemniaĺ coś tam o premii dla mnie,że jest zadowolony i bla bla.
Zdziwił się jak powiedziałam,że na taką umowę nie mogę się zgodzić bo człowiek żyje i płaci rachunki też w wakacje.I że byĺam przygotowana na pracę z dziećmi w wakacje.
Miriam-u mnie w szkole są wolne miejsca tylko w molochach 30 osobowych.Nie daję rady prowadzić lekcji nawet jak podzielą na grupy i dostanę dwie połączone klasy w 25 osób.Po tygodniu tracę głos.
Żeby dostać pracę w fajnej szkole trzeba mieć znajomości.
Mam pomysĺ na herbaciarnio-kawiarnię z domowym ciastem.
Lokal już mam super miejscu.
47,874 2016-06-28 14:22:04
A propos reformy:z tego co wiem to wiejski szkoły przejmą klasy 1-4.
Od 4 do 8 i tak trzeba będzie dzieci dowozić.
Dziś jechałam busem z dwiem nauczycielkami.Znam je z widzenia-jedna emerytowana,druga-tuż przed.Komentowały jak to jeden znajomy opowiadał,że nauczyciel pracuje 18 godz.tygodniowo.Obie zaperzyły się,że nie znają takiego nauczyciela.
Nie omieszkałam się odezwać i spytać czy czy znają takich nauczycieli co pracują 40 godz tygodniowo?
I że jak ktoś nie wie jak się pracuje nawt w głupim biurze na etacie to może sobie narzekać.
Miłe starsze panie nagle zmieniły się w jazgotliwe hetery i mało mnie nid pobiły ![]()
I w takiej sytuacji wstyd się przyznać,że jestem... belfrem ![]()
47,875 2016-06-28 14:43:17
A propos tej premii:pewnie jak jeszcze nie dostałam pensji to może się okazać,że dyro jednak zdanie zmieniĺ i za karę premii nie dostanę.
Korci mnie by sprawdzić ![]()
47,876 2016-06-28 15:15:17 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-06-28 15:16:57)
A propos tej premii:pewnie jak jeszcze nie dostałam pensji to może się okazać,że dyro jednak zdanie zmieniĺ i (...)
... i dostanę zarówno premię jak i umowę od lipca (umowę na czas nieokreślony).
Czasami niemożliwe staje się możliwe. ![]()
47,877 2016-06-28 16:29:28 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2016-06-28 16:31:39)
Ech,Miriam-oby prorocze były Twe słowa ![]()
Dyro ma dwa dni by się złamać.
Jak mu prezes stowarzyszenia nakaże to wie gdzie mnie szukać.
Choć najbardziej to on szuka oszczędności bo z powodu ploty na jego temat piątkę dzieci rodzice z tej szkoły zabierają.
Premię dostałam ![]()
47,878 2016-06-28 19:52:57
gojka102 napisał/a:A propos tej premii:pewnie jak jeszcze nie dostałam pensji to może się okazać,że dyro jednak zdanie zmieniĺ i (...)
... i dostanę zarówno premię jak i umowę od lipca (umowę na czas nieokreślony).
Czasami niemożliwe staje się możliwe.
myślę że będzie tak jak MIRIAM napisała!
GOJKA będzie miła niespodzianka
getry do tuniki a nie do kiecki
47,879 2016-06-28 21:12:29
Miriam,Pigwo - miło,że tak uważacie ale to raczej mało prawdopodobne.
Na tvn7 leci starutki ale świetny thriller "Fatalne zauroczenie"
Ann Archer jest po prostu piękna ![]()
Chciałabym mieć zawsze taki ciepły uśmiech jjak ona ![]()
47,880 2016-06-28 23:57:50
Gojka ja też myślę że dostaniesz premię i umowę taką jak chcesz.
Tylko poczekaj.
A jak nie to niech dyro żałuje że odeszłaś.
Miriam nie wszędzie na wsi są klasy 1_4.
U nas była podstawówka,zlikwidowali i teraz jest społeczna podstawówka i gimnazjum. A krok dalej szkoła państwowa i też podstawówka i gimnazjum.A dwa kilometry dalej też spoleczna i to samo.
Jak wróci stary system to dopiero będzie cyrk.
47,881 2016-06-29 05:34:32
Pigwa ja też zdrówka życzę.
Bombelku a ciebie podziwiam że masz tyle zapału i energii.
U nas wreszcie się ochłodziło i da się żyć.Bo ostatnie dni były nie do wytrzymania.
Moje kózki wczoraj pojechały do nowych domów.Oczywiście się popłakałam i czułam się jakbym oddała własne dziecko.
Ale cieszę się że znalazłam im miejsca u fajnych ludzi i będą miały dobrze.Nawet mały koziołek który był trochę ułomny na pewno nie trafi do gara.a ja myślałam że pewnie tak skończy.Przy okazji poznałam typowego buraka i wieśniaka.Przyjechał obejrzeć do kupna,zaczął mną rządzić którą sobie weźmie.Chciał tylko małą kózkę i koziołki na mięso.Tłumaczę debilowi że takie maluchy nie mogą pojechać bez matki bo jeszcze są na mleku.Od razu zresztą jak zaczełam z nim gadać wiedziałam że jemu nie sprzedam.Mogłam i za darmo dać ale komuś kto mi się spodoba. A ten zaczął mi machać przed nosem pięćdziesiątką i mówi że powinnam się cieszyć że tyle mi daje za jedną.No ludzie nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać.
Mój mąż stwierdził że za grzeczna jestem bo powinnam mu powiedzieć żeby sobie tą piećdziesiątkę w d..ę wsadził.
W każdym razie dawno już takiego typa nie spotkałam.A jaki miał łańcuch na szyi.Nic tylko go uwiązać na nim i pasł by się na trawie.
Miłego dnia dziewczyny.Dziś mam na popołudnie i biorę się za produkcję ogórków kwaszonych.
jesteś tak NIKI uczuciowa jak ja i mój wnuczek!
czyjeś problemy,smutki,radosci stają się też moimi
47,882 2016-06-29 05:36:46
Cześć dziewczyny
Wczoraj mój mąż zrobił awanturę, bo nie wyniosłam śmieci, a on chciał, żebym wyniosła.... Czasem mam ochotę strzelać
U nas dziś bardzo burzowo; chmury takie, ze strach z domu wychodzić...
Bombelini, gratuluję zaliczenia semestru
![]()
Gojka, mam nadzieję, że dyrektor da ci taką umowę, jak chcesz.
Co do reformy edukacji. Ja uważam, ze system 8+4/5 jest lepszy niż ten obecny. Tylko czy my na pewno mamy kasę na powrót do starego? Dziurę budżetową mamy taką, że już prawie widać Stany Zjednoczone
Poza tym szkoły zostały przebudowane, nauczyciele pozwalniani... Odkręcić ten cały bałagan to będzie przegwizdane zadanie...
ręce by mu odpadły jakby wyniósł te śmieci?
ach te durnowate chłopy!
47,883 2016-06-29 05:39:27
gojka102 napisał/a:A propos tej premii:pewnie jak jeszcze nie dostałam pensji to może się okazać,że dyro jednak zdanie zmieniĺ i (...)
... i dostanę zarówno premię jak i umowę od lipca (umowę na czas nieokreślony).
Czasami niemożliwe staje się możliwe.
teraz mam dylemat czy GOJKA dostanie umowę od lipca?
dopóki nie było premii miałam wielką nadzieję że tak będzie,zobaczymy
47,884 2016-06-29 18:27:38
Cześć wszystkim
Niki, to dobrze że nie oddałaś temu burakowi tych kóz.
Myśli że ma łańcuch to jest Bogiem.
Moja mamuśka to by jego pogoniła w diabły i to ostro, bo ona bojowa jest i bardzo pyskata ![]()
Widzę że już zaczynasz się przyzwyczajać do nowej pracy.
Kasjana, powiedz mężowi, że ludzie mają większe problemy w życiu niż nie wyniesione śmieci.
Ewidentnie Twój mąż ma wachania nastroju, raz jest dobrze, raz jest foch.
Może przekwita?;)
Gojka, musisz być dobrej myśli a na pewno dostaniesz tę umowę.
Uszy do góry, życzę Ci tego, jesteś bardzo fajną nauczycielką, więc zasługujesz na umowę i na nagrodę albo podziękowanie od dyrektora.
47,885 2016-06-29 21:14:16
Pigwo,Agnes -dostałam nawet pokaźną premię i wydałyśmy ją dziś z córką na ciuchy:)
Więc raczej umowy na wakacje nie dostanę.
Co prawda mój dyro bardzo był zmartwiony i zapewnił,że gdybym zmieniła zdanie to on we wrześniu na mnie czeka.
Szkoda mi trochę zostawiać tej szkoły ale z drugiej strony nie chcę wyjść na miękkiego kapcia,który co innego mówi a co innego robi.
Mówi się cóż... ![]()
47,886 2016-06-29 21:18:56
Ja rozumiem absencję Gojki w kafejce, dziewczyna dostała premię i rzuciła się w wir zakupowego szaleństwa.
A co z pozostałymi nieobecnymi? ![]()
Dostałam dzisiaj pismo z ZUS-u, z wyliczeniem hipotecznej wysokości przyszłej mojej emerytury. Majorka i Wyspy Bahamy na emeryturze są moje. ![]()
47,887 2016-06-29 21:20:07 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-06-29 21:20:30)
Pigwo,Agnes -dostałam nawet pokaźną premię i wydałyśmy ją dziś z córką na ciuchy:)
A nie mówiłam!
Jak pisałam posta, Twojego posta jeszcze nie było. Ja to mam jednak intuicję. ![]()
47,888 2016-06-29 21:38:10
Miriam, jak tam po upadku ze schodów? Doszłaś do siebie?
47,889 2016-06-29 22:42:19
Czesc dziewczyny.
Podczytuje Was,ale nic nie pisalam, nie ma sie czym chwalic.
Kasjanaa, agnesitas ja naprawde Was podziwiam.
Nie moge zrozumiec czemu taki durny mam charakter. Ostatnie wieczory leze i placze, tak mi cholernie przykro po tym jak maz stroi fochy od 19.06.
Krotka przerwa byla w sobote 25.06.
Ubzduralo mu sie ze ja z rodzinka moja i jego odwiedzamy sie, mamy siebie na miejscu a on tam sam.
Poszlo o to, ze 19.06 mialam siostry w odwiedziny i nie " wisialam" ma tel. Przegapilam czas jak maz byl na internecie by pogadac na skype.
Mam dosc, co ja tu robie zlego. Dzien jak dzien caly z dziecmi, zero atrakcji, rozrywki.
Dzis po mimo jego nie zadowolenia pojechalam do szwagra na imieniny. Dostalam sms " ze jestem w 7 niebie bo spedzilam czas ze swoimi".
Czemu mam taki durny charaker, ze leze i wyje zamiast zrypac i wylaczyc tel.
Powaznie mysle o psychologu.am takie pytanie czy leczenie u psychologa ma wplyw na wybor zawodu dziecka.
Nie wiem czy to plotka czy prawda, ze chlopak nie zostal przyjety do seminarium bo jego matka leczyla sie w szpitalu psychiatrycznym.
Przeoraszam, ze nie odnioslam sie do Waszych postow.
47,890 2016-06-29 23:28:30 Ostatnio edytowany przez niki71 (2016-06-29 23:30:02)
Nina a czemu piszesz że nie ma się czym chwalić?
Nie piszemy tu przecież żeby się chwalić jak to mamy super.
To o co pytałaś to na pewno plotka.Gdybyś się leczyła u psychiatry to kto niby miałby to ujawnić,kiedy twoje dziecko będzie zawód wybierać?
Kompletna bzdura.
Seminarium to co innego,tam dziwne kryteria są przy przyjmowaniu.Czytałam kiedyś trochę o tym.
Twojemu mężowi przydało by się żebyś go porządnie zjechała zamiast płakać.
Tak Aga przyzwyczajam się do pracy .Główna jej zaleta to to że dużo ludzi co dzień poznaję.Co dzień można z kim innym pogadać.
A tak oglądałam co dzień te same mordy, aż mi zaczęła ta moja wiocha brzydnąć.Mój mąż jak wróci wcześniej,sprząta ,ogarnia wszystko w domu.W szoku jestem.
Co do kóz to żałuję że ich sprzedałam.Aż się popłakałam dziś rano tak byłam do nich przywiązana.Tak długo ze mną były.
Miałam taki moment załamania że sobie nie poradzę ze wszystkim,jeszcze te upały były.
Najlepszy przykład na to że nie ma co działać pod wpływem chwili.Najpierw trzeba się zastanowić a potem robić.A teraz już za późno.
Wiem że jestem z lekka nienormalna żeby tak przeżywać, czasem mi się zdaje że mam coś z głową.
Pigwa pisałaś że twój wnuczek jest taki uczuciowy.To niedobrze i przechlapane tacy ludzie maja.
Ciągle mają jakiś problem ,ciągle czegoś żal.Moje młodsze dziecko też ma niestety taki charakter.
Nina też zamiast zjechać męża to płacze...
47,891 2016-06-30 04:56:31
Ja rozumiem absencję Gojki w kafejce, dziewczyna dostała premię i rzuciła się w wir zakupowego szaleństwa.
A co z pozostałymi nieobecnymi?
Dostałam dzisiaj pismo z ZUS-u, z wyliczeniem hipotecznej wysokości przyszłej mojej emerytury. Majorka i Wyspy Bahamy na emeryturze są moje.
MIRIAM a ja to kalosz,już mi wpływa na konto a jak wejdzie ustawa 40 lat pracy to nie tylko majorka i bahamy będą nasze!
47,892 2016-06-30 05:02:11
Czesc dziewczyny.
Podczytuje Was,ale nic nie pisalam, nie ma sie czym chwalic.
Kasjanaa, agnesitas ja naprawde Was podziwiam.
Nie moge zrozumiec czemu taki durny mam charakter. Ostatnie wieczory leze i placze, tak mi cholernie przykro po tym jak maz stroi fochy od 19.06.
Krotka przerwa byla w sobote 25.06.
Ubzduralo mu sie ze ja z rodzinka moja i jego odwiedzamy sie, mamy siebie na miejscu a on tam sam.
Poszlo o to, ze 19.06 mialam siostry w odwiedziny i nie " wisialam" ma tel. Przegapilam czas jak maz byl na internecie by pogadac na skype.
Mam dosc, co ja tu robie zlego. Dzien jak dzien caly z dziecmi, zero atrakcji, rozrywki.
Dzis po mimo jego nie zadowolenia pojechalam do szwagra na imieniny. Dostalam sms " ze jestem w 7 niebie bo spedzilam czas ze swoimi".
Czemu mam taki durny charaker, ze leze i wyje zamiast zrypac i wylaczyc tel.
Powaznie mysle o psychologu.am takie pytanie czy leczenie u psychologa ma wplyw na wybor zawodu dziecka.
Nie wiem czy to plotka czy prawda, ze chlopak nie zostal przyjety do seminarium bo jego matka leczyla sie w szpitalu psychiatrycznym.
Przeoraszam, ze nie odnioslam sie do Waszych postow.
NINA załóż worek pokutny i siedz przy telefonie,nawet pampersa sobie załóż,pan będzie zadowolony!
nie wiem jak jest w seminarium,córka jak się przyjmowała do policji był wywiad z sąsiadami i wizyta chyba dzielnicowego u nas w domu
47,893 2016-06-30 05:07:55
Nina a czemu piszesz że nie ma się czym chwalić?
Nie piszemy tu przecież żeby się chwalić jak to mamy super.
To o co pytałaś to na pewno plotka.Gdybyś się leczyła u psychiatry to kto niby miałby to ujawnić,kiedy twoje dziecko będzie zawód wybierać?
Kompletna bzdura.
Seminarium to co innego,tam dziwne kryteria są przy przyjmowaniu.Czytałam kiedyś trochę o tym.
Twojemu mężowi przydało by się żebyś go porządnie zjechała zamiast płakać.
Tak Aga przyzwyczajam się do pracy .Główna jej zaleta to to że dużo ludzi co dzień poznaję.Co dzień można z kim innym pogadać.
A tak oglądałam co dzień te same mordy, aż mi zaczęła ta moja wiocha brzydnąć.Mój mąż jak wróci wcześniej,sprząta ,ogarnia wszystko w domu.W szoku jestem.
Co do kóz to żałuję że ich sprzedałam.Aż się popłakałam dziś rano tak byłam do nich przywiązana.Tak długo ze mną były.
Miałam taki moment załamania że sobie nie poradzę ze wszystkim,jeszcze te upały były.
Najlepszy przykład na to że nie ma co działać pod wpływem chwili.Najpierw trzeba się zastanowić a potem robić.A teraz już za późno.
Wiem że jestem z lekka nienormalna żeby tak przeżywać, czasem mi się zdaje że mam coś z głową.
Pigwa pisałaś że twój wnuczek jest taki uczuciowy.To niedobrze i przechlapane tacy ludzie maja.
Ciągle mają jakiś problem ,ciągle czegoś żal.Moje młodsze dziecko też ma niestety taki charakter.
Nina też zamiast zjechać męża to płacze...
NIKI czasem człowiek szybciej coś robi niż mysli a potem żałuje!
wrażliwość jest uciążliwą cechą,są różni ludzi jednych nic nie rusza,innych byle co już prowadzi do zmartwień
lepiej żyć na luzie niż przejmować się wszystkim
47,894 2016-06-30 06:58:30
Hehe, Miriam, Pigwa, to poszalejecie na emeryturze
Do moich czasów emerytalnych, to pewnie ZUS padnie ![]()
Gojka, super, że dostałaś premię. A możesz sobie pozwolić na "bycie bez pracy"?? Pomysł z kafejką super pod warunkiem, że mieszkasz w miejscu, w którym będziesz miała zbyt ![]()
Aga, mój mąż chyba wie, jakie ludzie mają problemy. Nawet razem od cholery już przeszliśmy. On ma po prostu takie momenty, jak kobieta w czasie okresu
Dłuuuugo jest fajnie, a potem każda pierdoła go denerwuje i nie wiadomo z której strony się spodziewać awantury...
Powiem wam, że jak wraca do domu, to naprawdę nie jest źle. Pomaga w domu (praktycznie wszystko robi; sprząta, gotuje, naprawia itd). Sam z siebie. A potem, po 2-3 tygodniach zaczyna się czuć wykorzystywany, stwierdza, że ja mu w ogóle nie pomagam itd. I zaczyna się jego okres ![]()
Nina, mój też miewał takie jazdy. A może jest tak, że Twój mąż nie lubi Twojej rodziny i sobie umyślił, że oni mają na ciebie zły wpływ? Ech, jak czytam te jego fochy, to mi się od razu kojarzy pies ogrodnika. Dużo siły ci życzę
A jeśli masz trochę czasu, to może poczytaj sobie jakieś książki o komunikacji interpersonalnej, albo o związkach? Może coś dla siebie z tego wyłowisz? Ja bardzo lubię Gordona "wychowanie bez porażek" (to niby o dzieciach, ale ja to traktuję jak trening komunikacji właśnie), no i to osławione "mężczyźni kochają zołzy", chociaż tego sama nie czytałam, to nie wiem.
U nas właśnie trwa okres mojego męża. Awantury o pierdołki, fochy itd. Ech, dziś zakończenie roku w przedszkolu. Odbiorę maluchy i jedziemy na wakacje do dziadków... Mieliśmy jechać za tydzień, ale myślę, że możemy ten wyjazd przyspieszyć. Dla spokojności nas wszystkich ![]()
47,895 2016-06-30 12:26:32
Hehe, Miriam, Pigwa, to poszalejecie na emeryturze
Do moich czasów emerytalnych, to pewnie ZUS padnie
Gojka, super, że dostałaś premię. A możesz sobie pozwolić na "bycie bez pracy"?? Pomysł z kafejką super pod warunkiem, że mieszkasz w miejscu, w którym będziesz miała zbyt
Aga, mój mąż chyba wie, jakie ludzie mają problemy. Nawet razem od cholery już przeszliśmy. On ma po prostu takie momenty, jak kobieta w czasie okresu
Dłuuuugo jest fajnie, a potem każda pierdoła go denerwuje i nie wiadomo z której strony się spodziewać awantury...
Powiem wam, że jak wraca do domu, to naprawdę nie jest źle. Pomaga w domu (praktycznie wszystko robi; sprząta, gotuje, naprawia itd). Sam z siebie. A potem, po 2-3 tygodniach zaczyna się czuć wykorzystywany, stwierdza, że ja mu w ogóle nie pomagam itd. I zaczyna się jego okresNina, mój też miewał takie jazdy. A może jest tak, że Twój mąż nie lubi Twojej rodziny i sobie umyślił, że oni mają na ciebie zły wpływ? Ech, jak czytam te jego fochy, to mi się od razu kojarzy pies ogrodnika. Dużo siły ci życzę
A jeśli masz trochę czasu, to może poczytaj sobie jakieś książki o komunikacji interpersonalnej, albo o związkach? Może coś dla siebie z tego wyłowisz? Ja bardzo lubię Gordona "wychowanie bez porażek" (to niby o dzieciach, ale ja to traktuję jak trening komunikacji właśnie), no i to osławione "mężczyźni kochają zołzy", chociaż tego sama nie czytałam, to nie wiem.
U nas właśnie trwa okres mojego męża. Awantury o pierdołki, fochy itd. Ech, dziś zakończenie roku w przedszkolu. Odbiorę maluchy i jedziemy na wakacje do dziadków... Mieliśmy jechać za tydzień, ale myślę, że możemy ten wyjazd przyspieszyć. Dla spokojności nas wszystkich
moje zdrowie hukowe,zastanawiam się bo mogę płacić jeszcze ileś kwartałów w KRUS i bym miała 2 emerytury,nie myślę że mi sądzony długi żywot!
NIKI gratuluje jeszcze raz palenia,ja mam już pety elektroniczne przy sobie ale palę normalne i rozmyślam ile mi życia przez te h,,je zostało?
raz myśle że wypalę to co mam za chwilę myślę że trzeba zamówić!
stara głupia p......da!
na własne życzenie się pcham do piachu
47,896 2016-06-30 13:50:42
Pigwa ja znam takich co nie palili i też prędko do piachu poszli.
Tak że może nie ma się co tak przejmować.Odmawiać sobie wszystkiego,skoro życie jest i tak h....we.
Ja mam wrażenie że co jedno ogarnę to następne się pieprzy.
Ciągle na coś kasy brakuje,a to samochód się psuje a to coś.
Dobra nie będę
marudzić.
Kasjana a twój mąż jest po rozwodzie?
Bo pisałaś że ma syna .
47,897 2016-06-30 15:43:11 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2016-06-30 15:45:35)
Hej.
Niki a co tu podziwiać? I kochana nie marudzisz. Czasem trzeba się wyżalić.
Kasjana nie wiem co napisać. Mój mąż też na mnie focha strzelił bo zwróciłam mu uwagę że skoro oboje pracujemy to niech mi pomaga w domu a nie że ja przychodzę a tam syf, kiła i mogiła...
Gojka szkoda że szef się nie zgodził, a może jeszcze zmieni zdanie? A pomysł z kafejką super :-)
U mnie jak zawsze czasu brak, odeszła szkoła to aktywniej w ćwiczeniach. Po niedzieli mama bierze dzieci moje na wakacje więc po pracy mogę szaleć na kijaszkach. A 9-tego lipca mam w planach wybrać się na zawody do Wągrowca.
47,898 2016-06-30 16:01:05
Dostałam dzisiaj pismo z ZUS-u, z wyliczeniem hipotecznej wysokości przyszłej mojej emerytury. Majorka i Wyspy Bahamy na emeryturze są moje
Mowisz o Majorce tego typu? ![]()

Czemu mam taki durny charaker, ze leze i wyje zamiast zrypac i wylaczyc tel.
Weź się kobito w garść i pokaż że nie dasz sobie wejść na głowę.Przede wszystkim przestan się tłumaczyć gdzie i po co jedziesz.
,zastanawiam się bo mogę płacić jeszcze ileś kwartałów w KRUS i bym miała 2 emerytury,
Ile lat masz ZUS,a lie KRUS opłacony?
Wiesz na oko ile bys miałą emerytury gdyby zus doliczył by Ci krus? Bo KRUS składek zusowskich nie dolicza.
U mnie wszystko ok.
Nie mam weny na klikanie więc wpadam rzadziej. ![]()
47,899 2016-06-30 17:17:06
Pigwa ja znam takich co nie palili i też prędko do piachu poszli.
Tak że może nie ma się co tak przejmować.Odmawiać sobie wszystkiego,skoro życie jest i tak h....we.
Ja mam wrażenie że co jedno ogarnę to następne się pieprzy.
Ciągle na coś kasy brakuje,a to samochód się psuje a to coś.
Dobra nie będę
marudzić.
Kasjana a twój mąż jest po rozwodzie?
Bo pisałaś że ma syna .
NIKI jak się ma ze 4 razy do roku zapalenie płuc to nic dobrego
pozwalam byscie mi ubliżali,wjeżdżali na ambicje,abym tylko te durne dymiące kije rzuciła!
47,900 2016-06-30 17:21:04
Miriam napisał/a:Dostałam dzisiaj pismo z ZUS-u, z wyliczeniem hipotecznej wysokości przyszłej mojej emerytury. Majorka i Wyspy Bahamy na emeryturze są moje
Mowisz o Majorce tego typu?
Nina malina napisał/a:Czemu mam taki durny charaker, ze leze i wyje zamiast zrypac i wylaczyc tel.
Weź się kobito w garść i pokaż że nie dasz sobie wejść na głowę.Przede wszystkim przestan się tłumaczyć gdzie i po co jedziesz.
Pigwa napisał/a:,zastanawiam się bo mogę płacić jeszcze ileś kwartałów w KRUS i bym miała 2 emerytury,
Ile lat masz ZUS,a lie KRUS opłacony?
Wiesz na oko ile bys miałą emerytury gdyby zus doliczył by Ci krus? Bo KRUS składek zusowskich nie dolicza.
W ZUS mam 24 lata w KRUS 15
obliczono mi z ZUS 1206ZŁ ,KRUS nie doliczony
teraz biorę 900zł bez paru groszy i nie płacę żadnych składekU mnie wszystko ok.
Nie mam weny na klikanie więc wpadam rzadziej.
w srodku napisałam
47,901 2016-06-30 17:22:38
LENA bardzo mi takie rodos odpowiada!
bogatemu wszystko wolno
47,902 2016-06-30 17:41:26
niki71 napisał/a:Pigwa ja znam takich co nie palili i też prędko do piachu poszli.
Tak że może nie ma się co tak przejmować.Odmawiać sobie wszystkiego,skoro życie jest i tak h....we.
Ja mam wrażenie że co jedno ogarnę to następne się pieprzy.
Ciągle na coś kasy brakuje,a to samochód się psuje a to coś.
Dobra nie będę
marudzić.
Kasjana a twój mąż jest po rozwodzie?
Bo pisałaś że ma syna .NIKI jak się ma ze 4 razy do roku zapalenie płuc to nic dobrego
pozwalam byscie mi ubliżali,wjeżdżali na ambicje,abym tylko te durne dymiące kije rzuciła!
Uwaga w wjeżdżam na ambicję,kobito rzuć wypaliłaś już swoje.Będziesz się czuć lepiej!Ja zapalenia płuc nie miewałam,ale kaszel tak,non stop.
Są u nas w mieście takie schodki,długie pod górę.
Raz wyszłam po nich i zaczełam tak kas zleć i dyszeć że mi się facet co przechodził pytał czy wszystko w porządku.
Chłopina może myślał że mam atak astmy i trza pogotowia.
A teraz śmigam na te schodki jak szesnastka.
47,903 2016-06-30 20:34:21
to jest okropne jak się dycha a ludzie patrzą,wtedy wyciągam wziewy i jest ulga
tak sobie postanowiłam że nie zamawiam,ciekawe ile warte będzie moje słowo?
47,904 2016-07-01 20:42:42
Niki, Pigwa
Ja zasapki dostaję bez papierosów.
Papierochy to zły nałóg, drogi i śmierdzący.
Ja tam żadnego urlopu w tym roku nie planuję.
Choć i tak muszę jego wybrać, bo mi przepadnie.
Bombelku
Słusznie zwróciłaś mężowi uwagę, Ty też masz prawo być zmęczona i nie jesteś jego służącą.
47,905 2016-07-01 20:46:45
Nina Malina
Co Ty biedna się masz z tym mężem.
Dlaczego ludzie na siłę stwarzają sobie problemy.
Życie jest takie ciężkie, po co je sobie jeszcze na siłę upieprzać....eh brak słów.
Życzę siły Kochanie i cierpliwości a przede wszystkim stalowych nerwów.