lena dla mnie to było męczące nauka korzystanie z nocnika, codziennie pralka i nie raz to ciuchów brakło a jak na dwór szłam to jak na wyjazd tyle ciuchów na zmianę dobrze że to lato było i szybko wysychało.
pieluchy wielorazowa drogie są to trzeba prać, ale dziecko szybciej załapie że ma mokro a nie jak w pampersie sucho.
Smużka na tym polega rozwój dziecka .
Dla ciebie to chyba najodpowiedniejszym dzieckiem byłoby dziecko takie +18 - przy nim nic nie trzeba robić a może nawet do pracy pójść i " trochę kasy do domu przynieść "
Ja nie pozwala na takie zabawy jogurtem mąka czy czynmś innym to jest jedzenie i trzeba mieć szacunek do jedzenie- tak zawsze moja mama mówi i uważam to za dobre.
pomaga mi np przy pierogach czy czymś innym i wtedy sie chwile pobawi.
Widzisz sa zabawy " jedzeniem " które rozwijają kreatywność dziecka . Np. Na kartce posmarowanej klejem tworzy sie obrazki ( z kaszy , kawy , ryżu ) . Przesypywanie z miski do miski . Potem dziwić sie ze dziecko nie umie nalać sobie wody , mleka z kartonu bo nie ma wyczucia i rozlewa . Dziecko taka zabawa rozwija swoje zmysły ( smak , słuch , dotyk , węch ) itd itd .