Ja też chorowałam jak byłam mała, jak matka w domu siedzi to niech dziecko sobie choruje ale jak pogodzić prace z chorowaniem dziecka?
Ma w planach zrobić wymaz z nosa jak znowu będzie zielony katar, bo teraz puki co nie ma- bo nie chodzi do przedszkola tak było wcześniej zero chorowania.
dlatego ja się troszkę załamałam tym jej chorowaniem, bo mi mąż i teście gadali ze to moja winna że dziecko choruje bo np na dwór bez czapki wyszła czy tam loda jadła.
teraz panicznie nie pozwalam czapki czy opaski ściagać by ucho zasłaniać bo sie boje o te ucho i tak ze wszystkim,
musi mieć duża odporność ze względu na tą opryszczkę w oku
46,996 2016-04-29 20:57:47
46,997 2016-04-29 21:08:28
teraz dla porównania daj teraźniejszą fotkę
Czekam na rewanż. ![]()
Kurczę, bo ja chce jak najlepiej dla małej, by nie chorowała i tak dalej.
Żeby terapia była skuteczna, trzeba leczyć całą rodzinę - to po pierwsze. Po drugie, nie podaje się dzieciom na wyrost ani leków ani preparatów ziołowych, jeśli nie ma się potwierdzonej diagnozy. Po trzecie, Vernicadis to nalewka z ziół na bazie alkoholu. Po czwarte, stosuj się do zaleceń ulotki, w której wyraźnie jest napisane, że nie jest to lek dla dzieci w wieku Twojej córki. Po piąte, zadaj sobie trud i poszukaj w Internecie informacji z jakiego powodu syrop ten wycofany został z legalnej sprzedaży.
46,998 2016-04-29 21:11:47
Wiesz co pewnie żadna normalna matka nie chciałaby aby jej dziecko chorowało.
Ale nie da się,zanim nabędzie tej odpornosci to trochę czasu minie.
ale jak pogodzić prace z chorowaniem dziecka?
A jak mają sobie radzić? kombinują na wszelkie sposoby.
Zwolnienia,urlopy,dziadki,babki,nianie,znajomi,co ma powiedzieć jakaś samotna matka która nie ma w ogóle nikogo do pomocy?
Po za tym Ty jeszcze nie pracujesz.
Wymaz masz zrobić jak zdrowa jest,a nie czekać na katar.
Ucha ponoć nie można przewiać chodząc bez czapki.
Jesli chodzi o lody,daję cały czas,ostatnio nawet w trakcie choroby dałam.Uważam że więcej szkody lody robią latem niż jak jest zimno.Ze względu na różnicę temperatur.
46,999 2016-04-29 21:13:26
.Czekam na rewanż. wink
no wiesz? ![]()
wyślę na priv ![]()
47,000 2016-04-29 21:15:56
Teraźniejsza fotka Miriam jest na fb.
No fakt jak pójdziesz do pracy i będziesz brać zwolnienia to ci nie przedłużą umowy.Szczególnie jak będziesz na próbnej. Taki mamy klimat,niestety.
47,001 2016-04-29 21:56:27
Miriam napisał/a:.Czekam na rewanż. wink
no wiesz?
wyślę na priv
Na priv to znaczy gdzie?
47,002 2016-04-29 22:23:58
Kurczę, bo ja chce jak najlepiej dla małej, by nie chorowała i tak dalej.
Bo jak znowu pójdzie do przedszkola to znowu będzie chorować i tak w kółko.
http://dziecisawazne.pl/pasozyty/
wstawiasz link,to chociaż przeczytaj co tam o diagnostyce pisze.
Miriam już wiesz gdzie ![]()
47,003 2016-04-29 23:41:24
Teraźniejsza fotka Miriam jest na fb.
Ta, którą wrzuciłam dzisiaj rano?
Nie, ta fotka, którą wrzuciłam rano, a którą już usunęłam była zrobiona w 2006 albo 2007 roku.
47,004 2016-04-30 05:48:53
Ja wiem że lody najlepiej jeść cały rok, kiedyś mała tak jadła, ale teraz się normalnie boje jej dać.
Normalnie jej z lodówki np jogurty.
Niby ucho nie można przewiać ale ja już nie ryzykuje.
No właśnie Niki ma racja, jak ktoś pracuje krótko i chodzi na l4 to zwalniają i tyle po pracy.
47,005 2016-04-30 08:02:13
Witam sie sobotnio z Wami.
U mnie dziś zimno, pochmurno i w noc deszcz padał bo wszystko za oknem mokro.
Juz maj wchodzi a w domu trzeba dalej palić w piecu i ogrzewać się.
Wchodzę na forum a tu gorący temat, wiadomo kogo tyczacy.
Omijam i idę dalej.
Niki71 z tego co czytam to zajmuje są sie przydomowa działka. Jak dużą powierzchnie masz do zagospodarowania?
Jakie warzywa siejesz i sadzisz.
Mam pytanie: jaka powinna być odległość ogródka warzywnego od studni kopanej z której mamy wodę w domu?
Mamy na działce własną studnie i nie wjem ile odsunąć się od niej by potem moc bez obaw nawozic warzywa. Mam tu na myśli naturalne nawozy typu obornik, gnojowka?
Ania90 pod betonowym ogrodzeniem posadziła bym całoroczne zielone krzewy typu tuja, działkę obsiac trawa. Z czasem jak dzieci podrosna będą potrzebować miejsca na zabawę i bieganie. W rogach posadzilabym kwiaty cebulkowe by nie trzeba było co roku siać je. Dzieci masz małe i jest przy nich co robić.
47,006 2016-04-30 08:31:02 Ostatnio edytowany przez niki71 (2016-04-30 08:31:48)
U nas też zimno i deszczowo.Tak że długi weekend niezbyt udany.W ogóle cała ta wiosna jakaś zimna i ponura.
Nina ja mam kawałek ogródka obok domu.Kawałek dalej działka 10 arów,ale tylko część jest zaorana.Nie wiem ile to jest,gdzieś tak jedna trzecia całej działki.
Sieję marchewkę,pietruszkę,ogórki,pomidory,fasolę tyczkową ,brokuły,szpinak, cebula,buraki takie dla zwierząt( pastewne) buraczki ćwikłowe.Koło domu w ogrodzie mam maliny ,jeżyny i truskawki.
z tą studnią to nie ma pojęcia jaka powinna być odległość.Może ktoś inny wie to ci doradzi.
Ja też temat Natki celowo omijam.
Mam takich znajomych,też nie wszystko mi się podoba jak wychowują dzieci.
Nie będę ich uświadamiać za każdym razem.Nie moja sprawa.
47,007 2016-04-30 08:33:47
No właśnie Niki ma racja, jak ktoś pracuje krótko i chodzi na l4 to zwalniają i tyle po pracy..
Nie ma cudownego środka którym zabalsamujesz dziecko żeby Ci nie chorowało.
I tak swoje odchoruje,nie zaleznie od tego jakie witaminki będziesz podawać.
Napisałam Ci wyżej o diagnostyce w przypadku robakó ale ty jak zwykle nie wygodne tematy omijasz.
Miriam też ci napisała że byś poczytała dlaczego ten lek został wycofany.
Jeszcze nie pracujesz a już o zwolnienia się martwisz.
Przecież i tak w razie czego będziesz musiała kominować,bo przeciez chorego dziecka do przedszkola nie puscisz.
Mamy na działce własną studnie i nie wjem ile odsunąć się od niej by potem moc bez obaw nawozic warzywa. Mam tu na myśli naturalne nawozy typu obornik, gnojowka?
Wiesz co u nas studnia jest jakieś 10-15 m od ogrodu.
Fakt nie korzystamy z niej bo kiedyś kot się utopił,no ale jak korzystali to ogródek był zawsze w takiej odległosci.
Też naturalne nawozy używane.
Niki71 z tego co czytam to zajmuje są sie przydomowa działka. Jak dużą powierzchnie masz do zagospodarowania?
Jakie warzywa siejesz i sadzisz.
Też się zajmuję,mam z 10 arów działki może.
Z warzywek posadzonych to wczesne ziemniaki,sałata masłowa i krucha,,rzodkiewka,buraczki,marchew,pietruszka,szpinak,jarmuż,ogórki,fasola,bób,kapusta zwykła i pekińska,cukinia,słonecznik,cebula,czosnek.Kwiaty astry,suszki,kanny,mieczyki,dalie.Oczywiście wszystko w swoim czasie.
47,008 2016-04-30 08:54:09
Ja mam jeszcze winogrona,ale dopiero w tamtym roku posadzone.Z warzyw jeszcze rzodkiewka i sałata lodowa,ktorą uwielbiam.
Kwiatki też mam.Ale z tych co posiałam jednorocznych marnie wschodzą.
Studnia jest około 5m od ogrodu,ale woda z niej jest do podlewania,do oczka z rybami i do basenu w lecie.
47,009 2016-04-30 09:10:37 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2016-04-30 09:12:41)
Też w tamtym roku posadziliśmy nowy winogron,zielony i czerwony.Mieliśmy ten fioletowy,ale to taki kwas że tylko na wino się nadawał.
Lodową sałatę też sadzę,tylko zawsze wyjdzie jakaś gorzka w smaku,nie wiem może z braku wody?
Niki w tym roku wszystko marnie wschodzi.Może teraz po deszczach się wszystko ruszy,no i jak ciepło będzie.
Nawet rzodkiewka po 3 tyg od siania jest marna.
Marzy mi się jeszcze jakaś mała szklarnia ,na pomidory malinówki.Może kiedyś się postawi.Kiedyś była tescie mieli naprawdę wielkie i smaczne pomidorki.Ale rozebrali w końcu bo ziemia i tak była już wyjałowiona i coraz gorzej rosły.
47,010 2016-04-30 10:16:38
u mnie dziś cieplutko.
lena gorzka sałata jest od braku wody, trzeba podlewać. jak jest susza, nie wiem jak u ciebie jest bo ty mieszkasz bliżej morze i tam może więcej deszczu pada niż u mnie.
Studnia z wodą chyba powinna być dosyć blisko działki by nie chodzić za daleko z wodą, tak mi się wydaje.
Z tego co wiem jak moja mama robi to co rok w to samo miejsce coś innego sadzi, daję dużo nawozu naturalnego, ale u nas i tak lipna ziemia jest.
Doczytałam czemu ten lek jest wycofany.
47,011 2016-04-30 10:26:34
Też w tamtym roku posadziliśmy nowy winogron,zielony i czerwony.Mieliśmy ten fioletowy,ale to taki kwas że tylko na wino się nadawał.
Lodową sałatę też sadzę,tylko zawsze wyjdzie jakaś gorzka w smaku,nie wiem może z braku wody?Niki w tym roku wszystko marnie wschodzi.Może teraz po deszczach się wszystko ruszy,no i jak ciepło będzie.
Nawet rzodkiewka po 3 tyg od siania jest marna.Marzy mi się jeszcze jakaś mała szklarnia ,na pomidory malinówki.Może kiedyś się postawi.Kiedyś była tescie mieli naprawdę wielkie i smaczne pomidorki.Ale rozebrali w końcu bo ziemia i tak była już wyjałowiona i coraz gorzej rosły.
Cayenne, proszę o wybaczenie mojego czepialstwa
Nie istnieje, słowo- winogron na określenie tej rośliny. Winorośl właściwa rodzi winogrona.
Miriam, podziwiam Twoje żywieniowe samozaparcie
Bez słodyczy ciężko byłoby mi funkcjonować.
47,012 2016-04-30 10:37:19
Cayenne, proszę o wybaczenie mojego czepialstwa.
Wybaczam
Chyba wszyscy się domyślili że o winorośl chodzi ![]()
Studnia z wodą chyba powinna być dosyć blisko działki by nie chodzić za daleko z wodą, tak mi się wydaje.
o co innego chodziło Ninie malinie.
Doczytałam czemu ten lek jest wycofany.
I Co?
47,013 2016-04-30 10:42:29 Ostatnio edytowany przez niki71 (2016-04-30 10:46:18)
nina wyczytałam w necie że od ujęcia wody do miejsca gdzie stosuje się nawozy naturalne powinno być 20 m. Przynajmniej tak mówią przepisy.
Ja też wsadziłam winorośl różową i zieloną.Różowa ładnie rośnie a zielona jakaś zdechła trochę.
Nasza koleżanka kammiś ma bana na życzenie.
47,014 2016-04-30 10:46:58 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2016-04-30 10:47:12)
tak na drugi dzień to zmienilo się wiec nie wiadomo jak to było do konca z Kamis
47,015 2016-04-30 10:51:15
tak na drugi dzień to zmienilo się wiec nie wiadomo jak to było do konca z Kamis
Od jakiegoś czasu mam wrażenie że co niektórzy na forum są traktowani lepiej...mimo że źle robią.
47,016 2016-04-30 10:52:38
lena doczytałam i nie zaryzykuje, że ta babka nic mi nie powiedziała.
Faktycznie nie doczytałam no to musi być jaką odległość jak się stosuje nawozy, jak wiadomo wszystko przechodzi do wód gruntowych.
A właśnie a tak wodę ze studni jest dobra do domu?
U mnie na działce to zaraz czerwona się robi za dużo żelaza, a za to u męża super woda, chyba miękka jest bo lepiej się pieniło mydło czy do mycia naczyń jak kiedyś do domu podłączyli i nawet lepiej ciuchy prała. no ale u meża to gdzieś na 10 metrów jest studnia bo sami kopali.
47,017 2016-04-30 10:58:58
lena doczytałam i nie zaryzykuje, że ta babka nic mi nie powiedziała..
Wystarczy że wyczytałam czym jest glistnik jaskółcze ziele.
Sama bym tego nie brala,a gdzie dziecku dawac.
47,018 2016-04-30 11:06:19
Natka napisał/a:lena doczytałam i nie zaryzykuje, że ta babka nic mi nie powiedziała..
Wystarczy że wyczytałam czym jest glistnik jaskółcze ziele.
Sama bym tego nie brala,a gdzie dziecku dawac.
No ja też to czytałam, tylko czemu nikt tego mi nie powiedział jak kupowałam a jeszcze pytałam czy dla dziecka będzie dobre, no właśnie moze w taki sklepie zielarski pracują osoby nie wykształcone czy co no nie wiem..
47,019 2016-04-30 12:38:51
Bez słodyczy ciężko byłoby mi funkcjonować.
Tylko na początku, z czasem miałbyś wstręt do słodkiego.
Ja na przykład z chęcią zjadłabym jakiś deserek w lodziarni czy dla odmiany napiła się soku owocowego, bo piję tylko wodę, ale nie dam rady, bo staje mi ta słodycz w gardle. Na dzień dzisiejszy nawet ketchupu nie używam, bo dla mnie każdy jeden jest za słodki. Są jednak takie dni, że muszę ratować się cukierkiem czy batonikiem, gdy spada mi cukier. Na szczęście nie zdarza się to często.
tak na drugi dzień to zmienilo się wiec nie wiadomo jak to było do konca z Kamis
Wcześniej chyba Cyngli i Ludka miały status ''Ban na życzenie użytkownika" i zastanawiałam po co im ten ban na życzenie, przecież wystarczy, że nie będą wchodziły na forum i wyjdzie na to samo.
No ja też to czytałam, tylko czemu nikt tego mi nie powiedział jak kupowałam a jeszcze pytałam czy dla dziecka będzie dobre
Czemu? Czemu? Bo w interesie sprzedawcy jest sprzedać towar. Z tego ma zysk.
U mnie od rana piękna słoneczna pogoda. Jeśli jutro też będzie tak ładnie jak dzisiaj to pojedziemy połazić po lasach Puszczy Drawskiej. Na koniec zrobimy sobie grilla nad Drawą - pierwszego grilla w tym roku. Zwykle raz, dwa razy w roku, w okresie letnim, organizujemy wraz ze znajomymi spływ kajakowy rzeką Drawą. Jak byliśmy młodsi to takie spływy połączone były z noclegiem na polu biwakowym tuż przy samej rzece i trwały dwa, trzy dni. Teraz już jesteśmy za wygodni.
Dzisiaj, kilka minut po północy zrobił się na mojej klatce schodowej taki harmider, że aż wstałam (już przysypiałam). Kilka osób bardzo głośno dyskutowało, ktoś inny walił w drzwi na parterze jak szalony, jeszcze ktoś inny (strażak) biegał po piętrach i otwierał okna na klatce schodowej. Okazało się, że sąsiad postanowił odsmażyć sobie na późną kolację kurczaka z obiadu. I tak tego mięsa pilnował, że zasnął. Sąsiedzi nie zdołali go dobudzić waleniem w drzwi to zadzwonili po straż i dopiero strażak wszedł przez balkon i obudził sąsiada. To znaczy, nie wiem na ile go dobudził, bo pan sąsiad był po spożyciu %. Matko jaki smród na klatce...
47,020 2016-04-30 12:41:43
Wielbicielu, mam niedyskretne pytanie
(nie chcesz, nie odpowiadaj). W jakim wieku jesteś, i mniej więcej z jakiego regionu Polski?
47,021 2016-04-30 13:41:30 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2016-04-30 13:44:57)
:-)
47,022 2016-04-30 13:43:32
Nina chyba Ty pytałaś ja robię liceum. Wiem wstyd że dopiero teraz. No ale robię :-)
Mój tato twierdzi że zależy od głębokości studni. Im plytsza tym odleglosc dalsza.
47,023 2016-04-30 14:32:01
Bombelini to żaden wstyd,nie robisz nic złego, wręcz przeciwnie pożyteczna dla siebie rzecz. Podziwiam Cię, że ogarniasz dom, dzieci, pracę i naukę. Spryciara: )
Nasza studnia gleboka jest na 7 betonow. Była kopana w kamieniu młotem pneumatycznym ( 2 lub 3 ostatnie betony).
Chyba zmienię plany co do rozmieszczenia działki. Pod wykuszem myslalam zrobić ogród kwiatowy i krzewy, dla dzieci domek i piaskownice. Warzywniak miał być od strony garażu i w okolicy studni.
Po Waszych spisach zrobię odwrotnie, warzywa połączę z krzewami i kwiatami, a domek i piaskownice dam od strony garażu. I tak Dziewczynki wchodzą z podwórka do domu garażem, tam ściągają buty, ubierają pantofle. Chciałam mieć je ( Dziewczynki ) na oku pod wykuszem ale z warzywami niemam gdzie sie usytuowac. Oczywiscie w tym roku nie będzie jeszcze własnych warzyw. Czekają nas prace ziemne typu odwodnienie , podjazd.
47,024 2016-04-30 20:19:28
Wielbicielu, mam niedyskretne pytanie
(nie chcesz, nie odpowiadaj). W jakim wieku jesteś, i mniej więcej z jakiego regionu Polski?
Miriam, w maju rozpocznę 45 rok życia
Kłaniam się serdecznie z Beskidu Śląskiego.
Bombelini, nie widzę żadnego powodu do wstydu, a wręcz przeciwnie ![]()
47,025 2016-04-30 20:56:44
Nina chyba Ty pytałaś ja robię liceum. Wiem wstyd że dopiero teraz. No ale robię :-)
Mój tato twierdzi że zależy od głębokości studni. Im plytsza tym odleglosc dalsza.
Jaki wstyd,dziewczyno.Jesteś mądra babka,zaradna.Co niektórzy z piszących tu na forum mogliby się od ciebie dużo nauczyć.
47,026 2016-05-01 08:28:03
Bombelku jaki wstyd? Na naukę chyba nigdy nie jest za późno ![]()
Siostra mojego ma 43 lata i teraz będzie zdawać maturę.Jak jej się uda to planuje jakieś studia,a jak nie to jeszcze coś 2 letniego zrobi.
Miriam, w maju rozpocznę 45 rok życia smile.
A ja myślałam że dużo starszy jesteś ![]()
47,027 2016-05-01 08:34:19
u mnie dalej cieplutko ![]()
47,028 2016-05-01 08:39:43
U nas też ciepło.
Po południu mój przyjedzie to się jakiegoś grilla zrobi.
47,029 2016-05-01 10:01:29
Bombelku jaki wstyd? Na naukę chyba nigdy nie jest za późno
Siostra mojego ma 43 lata i teraz będzie zdawać maturę.Jak jej się uda to planuje jakieś studia,a jak nie to jeszcze coś 2 letniego zrobi.Wielbiciel napisał/a:Miriam, w maju rozpocznę 45 rok życia smile.
A ja myślałam że dużo starszy jesteś
Cayenne, z ciekawości zapytam, ile lat mi dawałaś? ![]()
47,030 2016-05-01 19:36:33 Ostatnio edytowany przez Smużka (2016-05-01 19:45:57)
jak wam dzień minął?
U mnie dziś super ciepło było.
Maż przyjechał i zabrał mała na wesołe miasteczko, mała tak się cieszyły, ale wesołe miasteczko drogie jest. u nas zawsze jest na weekend majowy bo i festy są
Czy ktoś z was robił syrop z mniszka, podobne rewalycyjny jest na odporność i jak sie choruje tu jest link http://agnieszkamaciag.pl/syrop-z-mnisz … la-dzieci/
47,031 2016-05-01 19:47:39
Dziękuję za miłe słowa. Dużo ludzi mi mówi "już dawno mogłaś zrobić", "a myślałam że studia jakieś a to tylko średnia" albo "dopiero teraz?". Dlatego tak właśnie napisałam i nie powiem mile mnie zaskoczyliście.
Ja jestem od piątku u rodziców razem z dzieciaczkami. Wczoraj tato ognisko rozpalił bo dzieci prosiły. Fajnie taki odskok od rzeczywistości. I czas na przemyślenia.
47,032 2016-05-01 19:50:36
jak wam dzień minął?
U mnie dziś super ciepło było.
Maż przyjechał i zabrał mała na wesołe miasteczko, mała tak się cieszyły, ale wesołe miasteczko drogie jest. u nas zawsze jest na weekend majowy bo i festy sąCzy ktoś z was robił syrop z mniszka, podobne rewalycyjny jest na odporność i jak sie choruje tu jest link http://agnieszkamaciag.pl/syrop-z-mnisz … la-dzieci/
Ty masz jakiegoś fioła na punkcie leków i specyfików! Weź jakiś na rozum poszukaj żebyś więcej tego biednego dziecka nie faszerowała.
47,033 2016-05-01 20:25:57
Wielbicielu dawlam Ci tak między 55 a 60 lat. ![]()
Natka a jaki ty masz problem że to wesołe miasteczko drogie? Zabrał ją to niech płaci.
Jeśli chodzi o leki itd.podzielam zdanie Bombelka,to tobie potrzebne jest leczenie Natka.
47,034 2016-05-01 20:38:46 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2016-05-01 20:41:06)
dokładnie a poza tym
,, istnieje i mlecz ( trujący ) i mniszek (leczniczy), mlecz: na jednej łodydze może mieć parę kwiatów, a liście odchodzą od łodygi, mniszek: tylko jeden kwiat z jednej łodygi i liście wychodzą z ziemi, jejku, ale one i tak są bardzo podobne, trzeba uważać,,
ja ucze dzieci żeby nawet nie dotykaly, nie zbierały
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mniszek_pospolity
47,035 2016-05-01 21:34:27
Miriam, w maju rozpocznę 45 rok życia
Trochę Cię odmłodziłam. Sądziłam, że masz 38 - 40 lat.
Kłaniam się serdecznie z Beskidu Śląskiego.)
Odwzajemniam ukłon z Pojezierza Pomorskiego. ![]()
47,036 2016-05-01 21:36:23
47,037 2016-05-01 22:44:20 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2016-05-01 22:44:46)
Miriam nie padaj! Poprostu ręce opadają jak Nata wyszukuje kolejne leki czy też specyfiki... No nerwy mi puściły a obiecałam sobie nie udzielać się w sprawach Natki.
47,038 2016-05-02 06:57:45
Niby co znowu nie tak. To zamiast coś naturalnego zrobić co jest zdrowe, i pomaga to lepiej kupić w aptece, jakiś suplement?
Mówicie że ja ma bzika to wy nie znacie takich ludzi jak moja koleżanka to ona dopiero ma bzika nawet do lekarza nie chodzi takiego normalnego tylko jeździ po jakiś szamanach i tym podobne dzieci leczy tylko ziołami i jaką miksturą z aloesa i czymś jeszcze.
A co powiedziecie na sok z brzozy? też wymyślam?
47,039 2016-05-02 07:12:41
Natka to ze ktoś ma bzika nie znaczy ze ty tez musisz robić tak samo:)
47,040 2016-05-02 07:17:23
Mariola pewnie nie robię wszystkiego co ona mówi.
nie raz to ma dobre pomysły, to od niej wiem o tych robakach i tym podobne.
Uważam że przesada to chodzić po tych szamanach i tym podobne.
Ciagle mi truje bym dawałam tą miksturę, no ale ja nie bardzo chce
47,041 2016-05-02 08:17:55
Natka weź zrób zwykły syrop z cytryny,czosnku i miodu.
Dawaj jej po łyżeczce codziennie,a nie ty wymyslasz co chwilę nie wiadomo co.
Po za tym pisałam już,ona i tak swoje odchoruje niezależnie od tego czym ty ją nafaszerujesz.
Zrób w końcu te posiewy,bo może z winy jakiejś bakterii choruje?
Mam cię straszyć że może z powodu pneumokoków?
Stac cię na jakiś płyn na robaki za 30 parę zł, a na zrobienie badan nie?
47,042 2016-05-02 08:30:33
Odstawiam jej tran niech tylko wypije do końca otwartą butelkę, witaminę d jej zmniejsza na lato.
No i tak myślę czym jej wzmocnić odporność.
Zrobię jej wymaz. Tylko musze się dowiedzieć ile kosztuje.
47,043 2016-05-02 09:14:26
Hejka!
Moja kuzynka mieszka w tak świetnym miejscu, że czuję się jak na wsi:)
Wczoraj niepotrzebnie wybrałyśmy się na rynek-było bicie rekordu i tyle ludzi, że ledwo uszłyśmy z życiem.
Dziś wybieramy się do zoo i do hydropolis.
Mojej córce Wro tak się spodobał, że chce tu na studia przyjechać:)
Co do robaków-moje dziecko jest regularnie odrobaczane.Nie ma leku, który zadziaĺa na wszystkie robaki dlatego żeby skutecznie odrobaczyć trzeba wiedzieć jakie robaki ma dziecko.Nie pomoże Natka jak odrobaczysz tylko dziecko-cała rodzina mieszkająca z dzieckiem musi się odrobaczyć.
Standardowe leki zabijają tylko wyklute robaki-jaja zostają często w organizmie.
My prawie cały czas przyjmujemy Organizm Bez Pasozytów albo preparat z czarnego orzecha.Ale to nie są preparaty za 30 zeta.Kosztują coś koło stówy.
Prócz odrobaczania trzeba też zmienić dietę.
47,044 2016-05-02 09:27:09 Ostatnio edytowany przez Smużka (2016-05-02 09:34:25)
Właśnie gojka 1 maja zawsze jest we Wrocławiu bicie rekordu.
ja słyszałam o tym wyciągu z orzecha.
a ty robisz córce badania na robaki jakie ma? czy dajesz tak profilaktycznie?
dlatego powinno się odrobacz co 3-6 miesiący.
dzwoniłam to tej moje przychodni i dopytałam o ten wymaz to musi mieć katar i jak chce prywatnie to 37 zł a tak to lekarz da skierowanie i zrobią od razu
Zoo jest super we wrocku, dziś pewnie będzie ful ludzi bo to wolne mają. w tym tym roku była w niedziele to ludzi jak nie wiem, a jak byłam z mama w tygodniu to malutko i można była spokojnie w Afrikarium bardzo ładnie jest, jest też woda z odry i tam są ryby jakie zamieszkują odre też super
47,045 2016-05-02 09:46:15
Robię badania.
Ale nie takie standardowe jak w laboratorium.Ostatnio robiła vega test i wyszły jej jajeczka glisty.
Moja córka ma astmę a jak ma robaki to efekt jest taki że kaszle i się dusi.
Lekarze wtedy ładują sterydy zamiast odrobaczyć.
Więc ja sama robię za lekarza bo sterydy podawane w duzych ilościach tak rozwaliĺy gospodarkę hormonalną organizmu że moja córka ma teraz niedoczynność tarczycy.
W przypadku objawów astmy czy zarobaczenia mojego dziecka ja sama decyduję co podawać a sterydy daję w ostateczności.
Lekarze zrobili dużo złego mojej córce i zajmie mi to jeszcze z 10 lat by jejo organizm wyprowadzić na prostą.
47,046 2016-05-02 09:54:26
Z tym wczorajszym biciem rekordu -to jaja są.
Zgłaszają się ludzie totalnie nie umiejący grać.No ale gitarę mają:)
Wczoraj nawet widziałyśmy kobietę z gitarą w pokrowcu-takim zakładanym na ramiona jak plecak.No i kobieta założyła sobie gitarę odwrotnie-pudłem do góry
![]()
No to co tu o graniu mówić ![]()
47,047 2016-05-02 10:03:07
Słyszałyście o Jakubie ben Nisteli? Gość przez 7 lat był rabinem w Poznaniu zanim odkryto, że gość nawet Żydem nie jest tylko katolickim ślusarzem:)
Z tego co wiem hebraiści juź jak odmawiał kadisz się domyślili a ambasador Izraela-nic a nic.
Jaja, nie?
47,048 2016-05-02 10:18:04
Robię badania.
Ale nie takie standardowe jak w laboratorium.Ostatnio robiła vega test i wyszły jej jajeczka glisty.
Moja córka ma astmę a jak ma robaki to efekt jest taki że kaszle i się dusi.
Lekarze wtedy ładują sterydy zamiast odrobaczyć.
Więc ja sama robię za lekarza bo sterydy podawane w duzych ilościach tak rozwaliĺy gospodarkę hormonalną organizmu że moja córka ma teraz niedoczynność tarczycy.
W przypadku objawów astmy czy zarobaczenia mojego dziecka ja sama decyduję co podawać a sterydy daję w ostateczności.
Lekarze zrobili dużo złego mojej córce i zajmie mi to jeszcze z 10 lat by jejo organizm wyprowadzić na prostą.
Ile takie badanie kosztuje?
Ja jeszcze wyczytałam że przy robakach bardzo często się choruje i antybiotyk pomaga na chwile tak jak przypadku moje małej, co chwile katar to może mieć związek z robakami, albo z jakąś bakterią.
Wiem że sterydy to nie są za dobre, jak moja mała do oka musiała brać to tak się bałam co i jak.
To tak było z moim kuzyna jak miała 2 lata zraczął strasznenie kaszleć, co ciotka nie robiła, dużo antybiotyków, po lekarza i tak było z 2-3 lata dopiero jak trawiła do jakiegoś straszego lekarza to on odrazu mówi dziecko ma glizdy i dal leki i jak kaszel odszedł ale to leczenie długo trwało.
47,049 2016-05-02 10:19:19
Z tym wczorajszym biciem rekordu -to jaja są.
Zgłaszają się ludzie totalnie nie umiejący grać.No ale gitarę mają:)
Wczoraj nawet widziałyśmy kobietę z gitarą w pokrowcu-takim zakładanym na ramiona jak plecak.No i kobieta założyła sobie gitarę odwrotnie-pudłem do góry![]()
![]()
No to co tu o graniu mówić
A to wiem, brat nawet tam jechał z gitarą a nigdy nie grał ![]()
47,050 2016-05-02 10:51:10
Nie pamiętam dokładnie bo my nie pĺacimy tylko za badanie ale jeszcze za różne preparaty.
Zdaje się że samo badanie koło stówy.Te preparaty są drogie:krople z czarnego orzecha-ponad 8 dych.Do tego za pierwszym razem dostaliśmy różne oczyszczacze-enterożel.pau d'arco, suszony żabi skrzek i smalec gęsi do jedzenia i smarowania pleców.
Sprawdzałam ceny w aptekach i tam są nieco droższe.
47,051 2016-05-03 09:46:41
Powiem wam zrobiłam ten syrop-miód z mniszka i powiem wam wygląda i smakuje jak normalny miód.
Można używać jako normalny miód do ciasta, do herbaty i ma wiele innych zastosowań ![]()
Dziś u mnie zimno.
47,052 2016-05-03 10:01:48
Witam sie pierwszy raz w maju:)
Początek miesiąca zimny i malo słoneczny.
Nic ciekawego u mnie sie nie dzieje.
Teściowa dba o to żeby podnieść mi ciśnienie. Pojechalam wczoraj do rodziców to sznowna teściowa już dzwonila z zapytaniem gdzie jestem i kiedy wracam. Nie pasuje hej jak jeżdżę do rodziców. Dziś tez juz miałam telefon, szwagier tym razem.
Trzy lata temu robiłam ten miód z mniszka. Maz zbierał kwiatki, ja ribikam resztę. Dla mnie to trochę karmel cukrowy przypomina, sam cukier.
Agnesitas mam do Ciebie prośbę. Chodzi mi o nazwy angielskie sosów w torebce. Maz sam w anglii gotuje i korzysta z tych sosów. Zawsze brał zapas z Polski a w tym roku pojechał bez. Chce kupić w Anglii w sklepach typu morrison, tesco.
Ja nie przepadam za takimi sosami, w ogóle za sosami ale maz tak.
Jeszcze jakie angielskie leki bez recepty są dobre na przeziębienie ( gorączka, kaszel mokry i katar).
Nigdy jeszcze nie odrobaczalam swoich dzieci. Dalyscie mi do myślenia. Tej jesieni i zmimy moje córeczki często kaszlaly i lapaly katar. Nasza pani doktor przepisywala masowo neosine i ibufen d forte. Starsza córkę ratowalam bankami, stawiam jej bezogniowe, młodsza Narazie nie pozwoli sobie postawić baniek.
47,053 2016-05-03 10:05:01
Cayenne, cieszę się, iż mam mniej lat, niż przypuszczałaś ![]()
Miriam, poczułem się młodo ![]()
Uwaga, na witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (A, D, E, K). Można je łatwo przedawkować.
Już mam dość tej zimnej wiosny!
47,054 2016-05-03 10:29:55
wiosna jest brzydka ale i lata chyba nie będzie takiego z upałami
http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pog … 7,1,0.html
47,055 2016-05-03 16:11:31
Ale u mnie burza. dziś cały dzień duszno było
47,056 2016-05-03 16:33:05 Ostatnio edytowany przez agnesitas (2016-05-03 16:44:18)
Witam sie pierwszy raz w maju:)
Początek miesiąca zimny i malo słoneczny.
Nic ciekawego u mnie sie nie dzieje.
Teściowa dba o to żeby podnieść mi ciśnienie. Pojechalam wczoraj do rodziców to sznowna teściowa już dzwonila z zapytaniem gdzie jestem i kiedy wracam. Nie pasuje hej jak jeżdżę do rodziców. Dziś tez juz miałam telefon, szwagier tym razem.Trzy lata temu robiłam ten miód z mniszka. Maz zbierał kwiatki, ja ribikam resztę. Dla mnie to trochę karmel cukrowy przypomina, sam cukier.
Agnesitas mam do Ciebie prośbę. Chodzi mi o nazwy angielskie sosów w torebce. Maz sam w anglii gotuje i korzysta z tych sosów. Zawsze brał zapas z Polski a w tym roku pojechał bez. Chce kupić w Anglii w sklepach typu morrison, tesco.
Ja nie przepadam za takimi sosami, w ogóle za sosami ale maz tak.
Jeszcze jakie angielskie leki bez recepty są dobre na przeziębienie ( gorączka, kaszel mokry i katar).Nigdy jeszcze nie odrobaczalam swoich dzieci. Dalyscie mi do myślenia. Tej jesieni i zmimy moje córeczki często kaszlaly i lapaly katar. Nasza pani doktor przepisywala masowo neosine i ibufen d forte. Starsza córkę ratowalam bankami, stawiam jej bezogniowe, młodsza Narazie nie pozwoli sobie postawić baniek.
Nina Malina
W tesco też sprzedają polskie sosy z winiary ciemny i jasny pieczeniowy, ale jak mąż szuka czegoś nowego, to polecam sosy Colmansa.
A co do leków na grypę, to ja stosuję Lemsip, Sudafed, Beechams.
Jeszcze mogę polecić bardzo dobry i szybko działający lek przeciwbólowy Panadol extra rozpuszczalny w saszetkach.
Syrop na kaszel Covonia, lub pastylki Potters.
Ja nie robię zakupów w Morrisonie, bardziej w Tesco, Aldim albo w Sainsburym.
Mam nadzieję że pomogłam ![]()
47,057 2016-05-03 18:53:04 Ostatnio edytowany przez Kasjanaa (2016-05-03 18:53:26)
Hej hej
U was naprawdę zimno? U mnie caaaaałą majówkę piękne słońce, bezchmurne niebo i lekki wiaterek. W mieście powyżej 20st, a nad morzem koło 15. Wydreptałam z dziećmi w ten długi weekend ze 20 km ![]()
Wysyłam wam trochę tego cudnego słońca ![]()
47,058 2016-05-03 19:01:28
U nas też piękna pogoda. W piątek pojechałam z dziećmi do rodziców, wczoraj wróciliśmy. Wieczorem zalicziliśmy koncert Czadomen'a a dzisiaj byliśmy nieść flagę aby pobić rekord Guinness'a no i pobiliśmy, 2500 ludzi poniosło flagę :-)
47,059 2016-05-03 20:08:15
Wczoraj fajnie cieplutko było.
Dziś do 16 to duchota była.
Miałam iść na koncert Lemona czy jakoś tak ale tak deszcze leje.
Wiecie gdzie można kupić ksytiol czy jakoś tak zamiast cukru?
Bo ma w planach zrobić jeszcze syrop z sosny i będzie na przeziębienie dla wszystkich.
47,060 2016-05-03 20:32:58
Natka załóż nowy watek o chorobach i specyfikach na to skoro myślisz tylko o tym.
A jak sytuacja z mężem? Wrocilas do niego?
