Informację, którą podała Telewizja Republika, sprostowała już rzeczniczka szpitala. Stosowne oświadczenie rzeczniczki do wglądu jest między innymi na stronie Telewizji Republika, której Terlikowski jest redaktorem naczelnym:
– Te informacje nie są prawdziwe. Pacjentka zgłosiła się do nas w 24. tygodniu ciąży z pełną dokumentacją medyczną. Ta dokumentacja medyczna i przesłanki medyczne wskazywały na podstawę do zakończenia ciąży. Wszystko to odpowiadało przesłankom zapisanym w ustawie o dopuszczalności przerywaniu ciąży. Zabieg został przeprowadzony zgodnie z procedurami medycznymi i zgodnie z przepisami obowiązującego prawa. Przepisy ustawy dokładnie opisują warunki przerywania ciąży. Szpital nie boi się zgłoszenia do prokuratury i jest w pełni odpowiedzialności za swoje działania - skomentowała rzeczniczka.
Według niej przesłanki medyczne i dokumentacja medyczna wskazywały na to, że dziecko ma zespół Downa. Jak dodała, zebrało się również 5-osobowe koncylium, które stwierdziło, że przesłanki medyczne wskazują podjęte działania oraz, że są one zgodne z przepisami ustawy.
Swoją drogą, gdzie był Terlikowski, gdy przez kilkanaście dni, w potwornych męczarniach, umierało dziecko rodziców, którym profesor Chazan odmówił aborcji pomimo stwierdzenia głębokich wad rozwojowych dziecka (wodogłowie, brak części kości czaszki, w miejscu nosa dziura, rozszczepy kości policzkowej, wisząca gałka oczna, mózg na zewnątrz)??? Hipokryta i tyle!



