Lena w zdrapki graj jak są nowe.
Bo u mnie w pracy są i zawsze coś tam się wygrywa jak nowe dostajemy.
Ja może raz coś wygrałam.
A i też zauważyłam że w tych drożysz za 5-10-20 to ludzie wygrywają sporo gotówki.
Taki sklep na toto-lotku nic nie zarabia.
45,111 2016-02-27 22:56:47
45,112 2016-02-27 22:59:21
Miriam
Akurat kto jak kto, ale ja uwielbiam czerwone mięso, szczególnie steki.
Za wątróbką za bardzo nie przepadam, ale czasem ją jem.
45,113 2016-02-27 23:00:00
Taki sklep na toto-lotku nic nie zarabia..
Własnie zastanowiało mnie jaki procent z tego ma sklep i z tych zdrapek też.
Ogólnie kiedyś byłam zainteresowana Kolpolterem albo In medio,ale jak zaczęłam czyatć opinie itd to zrezygnowałam,bo wszystko działa na zasadzie żabki.
45,114 2016-02-27 23:00:55
Miriam napisał/a:Jak nie lubię jak mi liże ucho i nie pozwalam mu na to, tak to przygryzanie w jego wydaniu uwieeelbiam
A od czego masz męża?
No chyba że Ci piesek przygryza jak męza nie ma
Sorry Miriam,ale nie mogłam
Mąż nie jest tak dobry w te klocki jak pies
, więc póki pies jest w domu to z dobroci korzystam. ![]()
45,115 2016-02-27 23:03:23 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2016-02-27 23:04:50)
Cayenne81 napisał/a:Miriam napisał/a:Jak nie lubię jak mi liże ucho i nie pozwalam mu na to, tak to przygryzanie w jego wydaniu uwieeelbiam
A od czego masz męża?
No chyba że Ci piesek przygryza jak męza nie ma
Sorry Miriam,ale nie mogłamMąż nie jest tak dobry w te klocki jak pies
, więc póki pies jest w domu to z dobroci korzystam.
Ja nie cierpię dotykania w tych okolicach,nieważne czy to przez męza,psa czy małpę ![]()
Aga ja lubię wątróbkę ale bardziej drobiową,z cebluką,jabłuszkiem ![]()
Moje dzieci natomiast po pierwszym i jedynym podaniu miały odruch wymiotny.Tak samo po kaszy mannie ![]()
45,116 2016-02-27 23:03:59
Lena nic nie zarabia.
NP dziś było w lotku 1500 i to trzeba do woreczka drukuje sie raport i oni z totolotka raz w tygodniu przyjeżdżają zabierają kasa,czasem nowe zdrapki dadzą.
A i też trzeba pilnować zdrapki jak się jej odbija bo jak się pomyli i wyśle w sytem to już nic się nie zrobi.
45,117 2016-02-27 23:04:17
Miriam
Akurat kto jak kto, ale ja uwielbiam czerwone mięso, szczególnie steki.
Za wątróbką za bardzo nie przepadam, ale czasem ją jem.
A lekarz nie przepisał Ci żelaza w tabletkach? Samymi produktami żywnościowymi trudno będzie Ci się pozbyć anemii.
45,118 2016-02-27 23:11:29 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-02-27 23:12:03)
Ja nie cierpię dotykania w tych okolicach,nieważne czy to przez męza,psa czy małpę
Ja uwielbiam jak ktoś mi robi coś przy włosach. I nieważne czy to jest mąż, który ''czochra'' moją czuprynę czy fryzjerka, która akurat ciacha włosy. A jak idziemy spać, to podtykam mężowi dłonie i....... smyra mnie, najpierw po jednej, potem po drugiej - uwielbiam. ![]()
45,119 2016-02-27 23:17:59
Cayenne81 napisał/a:Ja nie cierpię dotykania w tych okolicach,nieważne czy to przez męza,psa czy małpę
Ja uwielbiam jak ktoś mi robi coś przy włosach. I nieważne czy to jest mąż, który ''czochra'' moją czuprynę czy fryzjerka, która akurat ciacha włosy. A jak idziemy spać, to podtykam mężowi dłonie i....... smyra mnie, najpierw po jednej, potem po drugiej - uwielbiam.
Wiesz, że ja też to uwielbiam, tyle że mi już nie ma kto smyrać po włosach
mąż już nie da rady, a do fryzjera w ogóle nie chodzę.
45,120 2016-02-27 23:21:09
agnesitas napisał/a:Miriam
Akurat kto jak kto, ale ja uwielbiam czerwone mięso, szczególnie steki.
Za wątróbką za bardzo nie przepadam, ale czasem ją jem.A lekarz nie przepisał Ci żelaza w tabletkach? Samymi produktami żywnościowymi trudno będzie Ci się pozbyć anemii.
Lekarka chciała mi coś przepisać, ale ja postanowiłam, że poprawię swoją dietę, mam już dość leków.
Antybiotyk długo brałam, inne leki biorę ponad pół roku. Starczy mi tego.
45,121 2016-02-28 10:41:37
Cayenne81 napisał/a:Ja nie cierpię dotykania w tych okolicach,nieważne czy to przez męza,psa czy małpę
Ja uwielbiam jak ktoś mi robi coś przy włosach. I nieważne czy to jest mąż, który ''czochra'' moją czuprynę czy fryzjerka, która akurat ciacha włosy. A jak idziemy spać, to podtykam mężowi dłonie i....... smyra mnie, najpierw po jednej, potem po drugiej - uwielbiam.
Ja znowu nie lubię jak ktoś mi grzebie we włosach,nawet jak idę do fryzjera to czekam aby jak najszybciej się uwinęła z robota ![]()
Aga dużą masz tą anemię?
45,122 2016-02-28 10:50:17
A ja lubię do fryzjera chodzić
.
Jutro ostatni dzień w pracy,szkoda bo nawet polubiłam tam pracować.
U mnie piękna pogoda zapowiada się
45,123 2016-02-28 13:54:18
Co do anemii-ja biorę ciagle jakieś żelazowe preparaty,jem zdrowo i ciągle anemia jest.
Aga-czy jesteś blada?
Pamiętam taką sytuację,dwa lata temu pracowałam u męża w przychodni.Wróciliśmy wtedy z Grecji,byłam opalona.
A jedna z pracownic powiedziała mi,że chyba mam anemię.
Ona z anemią walczy całe życie,ma dietę bezglutenową i mówiła,że potrafi rozpoznać anemię po kolorycie skóry.
45,124 2016-02-28 14:10:04
Nie jestem blada, zawsze mam zaczerwienioną twarz.
A anemię mam średnią.
Ostatnio udało mi się przytyć 2.5 kg.
Ogólnie jestem ospała, nawet kawa mi nie pomaga, pewnie anemia też ma na to wpływ.
45,125 2016-02-28 14:26:41 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2016-02-28 14:27:18)
Za wiele osób z anemią nie znam ale te,które znam są blade.
Ja bardzo blada jestem rano,jak wstaję.Potem jakoś się "rozchodzę" i wygląda lepiej.A jak to nie pomaga to zwsze można się nieco podmalować.
Mój mąż mi takie dowcipy robi jak wstaję do pracy:niby spi,ja się ubieram a on zrywa się gwałtownie z krzykiem.Pytam: co się stało?
A on na to: o matko! ale Ty blada jesteś ! ![]()
Ja niby nie chudnę patrząc na wagę ale znajomi,mama,mąż mówią mi ciągle,że znowu schudłam.
Senność-też to mam ciągle.
45,126 2016-02-28 19:09:20
Witajcie!
Dzisiaj cały dzień miałam gości. Moje mieszkanie wygląda jakby przeszło przez nie tornado.
Lena pytałaś o pizze. Dałam szpinak z mascarpone który miałam z obiadu, trochę kurczaka, pomidora, cebuli, oregano i pizza jest. Zazwyczaj właśnie daje to co mam w lodówce i wychodzi smaczna.
Widzę że obczajasz Instagrama. Bo to Ty, no nie?
Też mam anemię i jestem ciągle śpiąca i zmęczona. Dlatego wymyśliłam że będę pić yerba mate. Ciekawe czy pomoze na senność ![]()
45,127 2016-02-28 19:10:38
Jak ja nie lubię niedzieli,zawsze się nudzę.
45,128 2016-02-28 19:32:37
Lena pytałaś o pizze. Dałam szpinak z mascarpone który miałam z obiadu, trochę kurczaka, pomidora, cebuli, oregano i pizza jest. Zazwyczaj właśnie daje to co mam w lodówce i wychodzi smaczna.
Widzę że obczajasz Instagrama. Bo to Ty, no nie? lol
Muszę wypróbować,tylko ser dam inny bo mascarpone nie lubię.
Tak na ista to ja
Mam tylko po to aby sobie podejrzeć co niektórych ![]()
45,129 2016-02-28 19:49:53
Ania90 napisał/a:Lena pytałaś o pizze. Dałam szpinak z mascarpone który miałam z obiadu, trochę kurczaka, pomidora, cebuli, oregano i pizza jest. Zazwyczaj właśnie daje to co mam w lodówce i wychodzi smaczna.
Widzę że obczajasz Instagrama. Bo to Ty, no nie? lolMuszę wypróbować,tylko ser dam inny bo mascarpone nie lubię.
Tak na ista to jaMam tylko po to aby sobie podejrzeć co niektórych
Robilam tez z feta i tez smaczny. I o czosnku pamietaj ![]()
Ja zalozylam kiedys przez przypadek.
45,130 2016-02-28 20:09:27
gojka102 napisał/a:Normalnie:)
Jak robisz ze szpinakiem to tej fety za bardzo nie widać.
Ale ja gotuję z fetą,smażę,i piekę I jest okWiesz chodziło mi o to czy feta jakaś ciapata się nie robi.
A ten szpinak to dajesz taki zwykły,czy najpierw go jakiś oprawiasz?
Przegapiłam to wczoraj,sorki ![]()
No,trochę "ciapata" się robi,ale dzięki temu daję mniej jogurtu do szpinaku.
Oczywiście,że szpinak oprawiam.Daję jedno surowe jajko i trochę koziego jogurtu.Ty możesz dać śmietanę.
No i sporo czosnku.
Jak mam śweży szpinak to wiadomo,że trochę go blanszuję.Kupuję też mrożony ale wolę liście niż taki siekany.
45,131 2016-02-28 20:22:45 Ostatnio edytowany przez Smużka (2016-02-28 20:45:02)
A jak założyć instagrama?
Tam się tylko zdjęcia wrzuca?
Gotował ktoś klopsiki po meksykańsku?
Ja dzisiaj i takie to średnie.
Robiłam z przyprawą Kamis.
Wczoraj mąż spał na dole u mamusi, bo w końcu sam poszedł po rozum do głowy że u małej w pokoju zimnica bo grzejnik nie grzeje jak się pali w centralnym, a czemu nie ma pojęcia czemu.
Jutro nie chce małej puszczać do przedszkola ale znowu wyjścia nie ma.jutro drugą zmianą, co oczywiście mężowi nie na rękę skończyć o 13 bym zdążyłam do pracy.
Eh tak mnie to wkurza i irytuję.
45,132 2016-02-28 20:31:07
Lena-pamiętasz,prawda? ![]()
45,133 2016-02-28 20:59:14
Ja kupuje tylko mrozony bo mniej roboty z nim ![]()
Kiedys moja siostra kupila szpinak z frosty i sie okazalo ze jest w nim zamrozona mrowka. Zadzwonila na jakas infolinie czy cos i w ramach przeprosin przyslali jej mnostwo gadzetow i zwrocili kase z nawiazka.
45,134 2016-02-28 21:03:45
Ania,a nie sprawdzili czy nie oszukała?
Bo są zapewne ludzie co tak naciągają.
45,135 2016-02-28 21:18:29
Ja kupuje tylko mrozony bo mniej roboty z nim
Kiedys moja siostra kupila szpinak z frosty i sie okazalo ze jest w nim zamrozona mrowka. Zadzwonila na jakas infolinie czy cos i w ramach przeprosin przyslali jej mnostwo gadzetow i zwrocili kase z nawiazka.
To bardzo miło z ich strony.A z drugiej-firma ma świetny PR:) dzięki takim rzeczom.
Ja wolę świeży.Fakt-roboty jest sporo.Jak oczyszczę taki wielki wór to po zblanszowaniu robi się pół małego garnuszka:)
45,136 2016-02-28 21:22:08 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2016-02-28 21:22:36)
U mnie ferie już skończone.Jutro do pracy.I trzy godziny z szóstą klasą pod rząd-chyba się przekręcę.
Mama przychodzi do córki.
Dziś wybierałam się do mamy ale miałam niedocukrzenie po spacerze z psem i trochę bałam się autem jechać.
Zadzwoniłam do mamy,pogadałam z nią,zapytałam czy da radę spać sama.Bo do tej pory była albo ciotka albo ja.
Ale mama powiedziała,że spoko,sąsiadka do niej cały czas zagląda,ciagle ktoś dzwoni i chyba chciałaby trochę spokoju.
Więc odwiedziny odpuściłam.
Seksmisja jest na Polsacie.
45,137 2016-02-28 21:35:56
Za wiele osób z anemią nie znam ale te,które znam są blade.
Ja bardzo blada jestem rano,jak wstaję.Potem jakoś się "rozchodzę" i wygląda lepiej.A jak to nie pomaga to zwsze można się nieco podmalować.Mój mąż mi takie dowcipy robi jak wstaję do pracy:niby spi,ja się ubieram a on zrywa się gwałtownie z krzykiem.Pytam: co się stało?
A on na to: o matko! ale Ty blada jesteś !Ja niby nie chudnę patrząc na wagę ale znajomi,mama,mąż mówią mi ciągle,że znowu schudłam.
Senność-też to mam ciągle.
Ja nie lubię się malować, mimo tego że mam cały zestaw do makijażu.
Ja się niedawno ważyłam w przychodni podczas wizyty u lekarza, a tak poza tym, to sama po sobie zauważyłam, że jestem większa, wilczy apetyt mam
i piersi mnie bolą jakby mi rosły znowu.
45,138 2016-02-28 21:52:26
Ania
Piłaś już tą yerba mate?
Ja już kiedyś ją próbowałam pić i jak dla mnie jest zbyt mocna a w ustach mam posmak papierosów.
45,139 2016-02-28 21:53:23
Może rosną,Agnes:)
Ja w piersiach to bym mogła przytyć ![]()
45,140 2016-02-28 21:54:43
Może rosną,Agnes:)
Ja w piersiach to bym mogła przytyć
No wiesz, jak się tyje to pierwsze rosną boczki na biodrach i piersi ![]()
45,141 2016-02-28 21:56:11
Ania
Piłaś już tą yerba mate?
Ja już kiedyś ją próbowałam pić i jak dla mnie jest zbyt mocna a w ustach mam posmak papierosów.
Jeszcze nie pilam dopiero musze zamowic. Mam nadzieje ze u mnie nie bedzie posmaku papierosow bo ich nie cierpie.
45,142 2016-02-28 21:57:51
Może rosną,Agnes:)
Ja w piersiach to bym mogła przytyć
Ja tez bym mogla
az sie boje w jakim stanie beda jak skoncze karmic.
45,143 2016-02-28 22:00:12
agnesitas napisał/a:Ania
Piłaś już tą yerba mate?
Ja już kiedyś ją próbowałam pić i jak dla mnie jest zbyt mocna a w ustach mam posmak papierosów.Jeszcze nie pilam dopiero musze zamowic. Mam nadzieje ze u mnie nie bedzie posmaku papierosow bo ich nie cierpie.
Ja ich tak samo nie cierpię, ja nie palę mąż też nie.
Uważaj z tą yerba mate, bo bardzo ciśnienie podnosi, ja normalnie to mam bardzo niskie ciśnienie a po tej herbatce to czułam się jakbym miała ADHD ![]()
45,144 2016-02-28 22:06:29
JA dla odmiany chciałbym schudnąć,jak mi sie uda coś zrzucić to znowu mój wraca i przybywa od nowa ![]()
Palić ,paliłam i nie chcę wracać do tego.
Yerba mate chyba nie dla mnie.
Gojka pamiętam,pamiętam ![]()
45,145 2016-02-28 22:21:06
Ja akurat mam niskie cisnienie wiec mam nadzieje ze bedzie troche lepiej.
Papierosy popalalam tylko na studenckich imprezach mocno znieczulona ![]()
Mi sie udalo 2 tygodnie cwiczyc i dopadla mnie choroba i zapal minal. Jutro chyba zaczne w koncu. Lena mozna razem podejmiemy wyzwanie? ![]()
45,146 2016-02-29 06:15:41
Witajcie :-)
4 dni wolnego od pracy miałam a zajrzeć i popisać nie było kiedy. Oczywiście kiji nie mogłam sobie odpuścić i przez 3 dni jakieś 52 km zrobiłam, nie dużo ale zawsze coś :-) Wczoraj nie było kiji za to ćwiczenia. A tu dom, dzieci obowiązki. Doba naprawdę dłuższa mogłaby być:-)
Teraz mam tydzień na rano i zaraz trzeba będzie iść na autobus.
Dziewczyny trzymam kciuki za zapał i silną wolę do ćwiczeń. Ja powoli robię się taką jaką sobie zamierzałam. Choć jeszcze sporo pracy przede mną.
Miłego dnia.
Co do
45,147 2016-02-29 07:59:30
Ale u mnie śniegu napadało przez noc.
Nie jest dobrze mieć duże piersi, ja bym wola mieć malutkie.
45,148 2016-02-29 11:20:13 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2016-02-29 11:20:48)
Hej .
Naprodukowalyscie przez weekend trochę postów
Ja nie mam czasu w weekend zaglądać . Za dużo sie dzieje
Nie nudzę sie jak co poniektórzy.
Co do szpinaku i fety do tego połączenia dodaje gałkę muszkatałową.
Szpinak w całych lisciach dodaje rownież do sałatek ( rukola, kiełki , roszponka i co tam jest w lodowce ) mix wszystkiego lub do kanapki zamiast sałaty .
Co do ćwiczeń . Kiedyś broniłam sie przed ćwiczeniami bo miałam niedowagę i bałam sie ze bardziej schudnę .Na figurę nigdy nie mogłam narzekać ( No może biust
- przed ciąża był większy ) przyszedł czas ze od 3 lat ćwiczę regularnie i o dziwo przytyłam
jupi .... Teraz nie wyobrażam sobie życia bez ćwiczeń. Bardziej lubię zajęcia grupowe niż indywidualne sama w domu. Lubię te spotkania , czasem wyjazdy sportowe i wspólne męczenie ciała
Tak wiec dziewczyny ruszamy tyłeczkami a po czasie efekty bedą widoczne ![]()
45,149 2016-02-29 11:39:54
Jak ja nie lubię niedzieli,zawsze się nudzę.
Smuzk po raz kolejny mówisz ze sie nudzisz . Kiedyś juz pytałam o to : ale nie odpowiedziałaś
Ty co lubisz robisz , masz jakieś hobby , masz coś co sprawia Ci przyjemność ?? Oprócz dziecka .
45,150 2016-02-29 11:48:23
Smużka napisał/a:Jak ja nie lubię niedzieli,zawsze się nudzę.
Smuzk po raz kolejny mówisz ze sie nudzisz . Kiedyś juz pytałam o to : ale nie odpowiedziałaś
Ty co lubisz robisz , masz jakieś hobby , masz coś co sprawia Ci przyjemność ?? Oprócz dziecka .
Nie ma hobby, a bo w niedziela maż jest w domu i strasznie mnie irytuje i zawsze wytyka jak coś źle zrobię.
co lubię czytać książki, jak mnie książka wkręci to caly czas czytam a tak po za tym to nie wiem.
45,151 2016-02-29 11:56:57
ryba81 napisał/a:Smużka napisał/a:Jak ja nie lubię niedzieli,zawsze się nudzę.
Smuzk po raz kolejny mówisz ze sie nudzisz . Kiedyś juz pytałam o to : ale nie odpowiedziałaś
Ty co lubisz robisz , masz jakieś hobby , masz coś co sprawia Ci przyjemność ?? Oprócz dziecka .
Nie ma hobby, a bo w niedziela maż jest w domu i strasznie mnie irytuje i zawsze wytyka jak coś źle zrobię.
co lubię czytać książki, jak mnie książka wkręci to caly czas czytam a tak po za tym to nie wiem.
Jakie książki cię interesują ??
A co do męża ?? Czym cię tak irytuje ?? Zastanawiałaś sie czasem czy może on " czasem " ma racje ?? Nie twierdza ze tak jest ale może trochę samokrytyki by Ci sie przydało ...
A propo tego kaloryfera w pokoju córki , może grzejnik wystarczy odpowietrzyć. Skoro wczesniej grzał a teraz nie grzeje to coś musi być na rzeczy
45,152 2016-02-29 12:02:32
Ania a co cwiczysz? Ja jestem leniwa trochę,chociaż jak już zacznę i się zawezmę to nie jest najgorzej.
Mi to by się taki Bombelek przydał tu u mnie,miałabym z kim chodzić na kijki.
Jak się zawezmę to schudnę sporo,ale zawsze coś mi przeszkodzi w między czasie.
jak chudnę to raczej z wszystkiego po trochu,z piersi też ale mało,zresztą mam D więc dużo nie stracę ![]()
Wczoraj pogoda fajna,to poszliśmy na spacer ok 6 km.Poszliśmy na taką ostoje ptactwa,widok świetny stada łabędzi,żurawi.
A dzisiaj obiadek ogarnę,a potem idę na świetlicę pracować w czynie społecznym
Może kiedyś te moje czyny zaowocują ![]()
45,153 2016-02-29 12:27:17
Smużka napisał/a:ryba81 napisał/a:Smuzk po raz kolejny mówisz ze sie nudzisz . Kiedyś juz pytałam o to : ale nie odpowiedziałaś
Ty co lubisz robisz , masz jakieś hobby , masz coś co sprawia Ci przyjemność ?? Oprócz dziecka .
Nie ma hobby, a bo w niedziela maż jest w domu i strasznie mnie irytuje i zawsze wytyka jak coś źle zrobię.
co lubię czytać książki, jak mnie książka wkręci to caly czas czytam a tak po za tym to nie wiem.Jakie książki cię interesują ??
A co do męża ?? Czym cię tak irytuje ?? Zastanawiałaś sie czasem czy może on " czasem " ma racje ?? Nie twierdza ze tak jest ale może trochę samokrytyki by Ci sie przydało ...
A propo tego kaloryfera w pokoju córki , może grzejnik wystarczy odpowietrzyć. Skoro wczesniej grzał a teraz nie grzeje to coś musi być na rzeczy
Lubię książki typu pamiętniki, na faktach, kryminalne, horrory ogólnie wszystkie rodzaje tylko musi mnie wciągnąć.
Może ma racja ale mnie to wkurza np myje naczynia stoi i komentuje czemu tyle wody puszczam, czemu chlapie i tak w kółko.
pewnie tak jest tylko nie ma komu tego zrobić ja już tego nie umiem, dziś od rana palę w kominku.
ja w domu robię wszystko, ale są takie czynności co nie potrafie
45,154 2016-02-29 12:43:53
ryba81 napisał/a:Smużka napisał/a:Nie ma hobby, a bo w niedziela maż jest w domu i strasznie mnie irytuje i zawsze wytyka jak coś źle zrobię.
co lubię czytać książki, jak mnie książka wkręci to caly czas czytam a tak po za tym to nie wiem.Jakie książki cię interesują ??
A co do męża ?? Czym cię tak irytuje ?? Zastanawiałaś sie czasem czy może on " czasem " ma racje ?? Nie twierdza ze tak jest ale może trochę samokrytyki by Ci sie przydało ...
A propo tego kaloryfera w pokoju córki , może grzejnik wystarczy odpowietrzyć. Skoro wczesniej grzał a teraz nie grzeje to coś musi być na rzeczyLubię książki typu pamiętniki, na faktach, kryminalne, horrory ogólnie wszystkie rodzaje tylko musi mnie wciągnąć.
Może ma racja ale mnie to wkurza np myje naczynia stoi i komentuje czemu tyle wody puszczam, czemu chlapie i tak w kółko.
pewnie tak jest tylko nie ma komu tego zrobić ja już tego nie umiem, dziś od rana palę w kominku.
ja w domu robię wszystko, ale są takie czynności co nie potrafie
A nie jest tak ze Ty rownież go Ciagle krytykujesz " w rewanżu" i tak ciagle sie nakręcacie ??
45,155 2016-02-29 12:46:47
Ryba może tak być.
45,156 2016-02-29 13:00:27
Ryba może tak być.
Strasznie lakonicznie odpowiadasz . Jesli tak jest to zastanów sie po co to robisz ??jaki masz w tym cel ?? Co i komu chcesz coś udowodnić ??
45,157 2016-02-29 13:34:12
Lena ja cwicze z mel b brzuch i nogi di tego boczki z tiffani. Ja nie musze schudnac ale chcialam cos dla siebie zrobic, przyda sie troche ujedrnic cialko po dwoch ciazach
efekty juz troche widac wiec motywacja jest.
Ryba dobrze ze jestes, bo pytanie mam. Mozliwe jest to by w doniczkach (koperek, szczypiorek, bazylia, melisa) wyrosly mi koty. Wiesz o co mi chodzi no nie? Taka plesn puchata. Smiesznie to brzmi haha ![]()
Ale mi moje dziecko stresu zafundowalo. Zezarl mi pol tubki masci na zabkowanie! Obdzwonilam przychodnie, szpital, pogotowie i takiego znajomego lekarza co mam robic. Ale pocieszyli mnie ze nic mu nie bedzie. Masc na bazie alkoholu, teraz smacznie spi tak sie znieczulil.
45,158 2016-02-29 13:52:51 Ostatnio edytowany przez Smużka (2016-02-29 13:56:46)
Smużka napisał/a:Ryba może tak być.
Strasznie lakonicznie odpowiadasz . Jesli tak jest to zastanów sie po co to robisz ??jaki masz w tym cel ?? Co i komu chcesz coś udowodnić ??
Przepraszam. Jestem w taki stresie ze nie myślę.
Bardzo się denerwuje przed pójściem do pracy.
Co chce udowodnić nic.. Po prostu nie raz mężowi wypomina czemu tego nie zrobił czy tam tego, czemu tak mało zarabia, ale to było wcześniej teraz już tak nie mówię bo wiem jak jest ciężko zarobić pieniędzy ile trzeba się napracować.
Może mało doceniam, bo sama nie jestem..sam nie wiem.
Ania co z ciebie za matka. Nie pilnujesz dziecka, że ci
maść zjadł, może by tak gdzieś zgłosić że życie dziecka jest zagrożone?
45,159 2016-02-29 14:06:58
Ryba dobrze ze jestes, bo pytanie mam. Mozliwe jest to by w doniczkach (koperek, szczypiorek, bazylia, melisa) wyrosly mi koty. Wiesz o co mi chodzi no nie? Taka plesn puchata. Smiesznie to brzmi haha
W ziołach tego nie miałam. A może za często podlewasz ?? Ja ziola podlewam ale nadmiar wody z podstawka wylewam aby ziemia nie stała w wodzie .
45,160 2016-02-29 14:10:10 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2016-02-29 14:10:57)
Lena ja cwicze z mel b brzuch i nogi di tego boczki z tiffani. Ja nie musze schudnac ale chcialam cos dla siebie zrobic, przyda sie troche ujedrnic cialko po dwoch ciazach
efekty juz troche widac wiec motywacja jest.
Ryba dobrze ze jestes, bo pytanie mam. Mozliwe jest to by w doniczkach (koperek, szczypiorek, bazylia, melisa) wyrosly mi koty. Wiesz o co mi chodzi no nie? Taka plesn puchata. Smiesznie to brzmi haha
Ale mi moje dziecko stresu zafundowalo. Zezarl mi pol tubki masci na zabkowanie! Obdzwonilam przychodnie, szpital, pogotowie i takiego znajomego lekarza co mam robic. Ale pocieszyli mnie ze nic mu nie bedzie. Masc na bazie alkoholu, teraz smacznie spi tak sie znieczulil.
Jej ja jakoś nie mogę się przekonać do tych Mel b,Chodakowskich itd.
W tamtym roku zawzięłam się w marcu i schudłam 5 kg,wiem to było za duzo jak na miesiąc.A no i muszę zacząć pić wodę bo to dużo mi dało.
Spokojnie,jak mówią że małemu nic nie będzie to dobrze,ewentualnie dostanie że tak powiem brzydko sraczki ![]()
Ale wiem że strachu się najadłaś,też miałam kilka sytuacji gdzie serce do gardła mi podeszło.
A ta pleśń to też mi się wydaje że od nadmiaru wody.
45,161 2016-02-29 14:12:50 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-02-29 14:13:32)
Ania co z ciebie za matka. Nie pilnujesz dziecka, że ci
maść zjadł, może by tak gdzieś zgłosić że życie dziecka jest zagrożone?
Ty najpierw zgłoś swoją patologię, a dopiero potem bierz się za naprawę innych.
Dziewczyny, traktujmy ją od dziś jak powietrze, nie odpowiadajmy na jej posty/zaczepki, niech pisze sama ze sobą. Przecież tutaj już się nawet wchodzić nie chce, jeszcze trochę i wszystkich zniechęci do pisania.
45,162 2016-02-29 14:21:28
A widzisz Miriam wy na mnie możecie cały czas jechać, pisać a ja coś napisze też złośliwie to już atak ma mnie....
widzi że jest nie mile widziana, bardzo mi przykro.
45,163 2016-02-29 14:24:00
ryba81 napisał/a:Smużka napisał/a:Ryba może tak być.
Strasznie lakonicznie odpowiadasz . Jesli tak jest to zastanów sie po co to robisz ??jaki masz w tym cel ?? Co i komu chcesz coś udowodnić ??
Przepraszam. Jestem w taki stresie ze nie myślę.
Bardzo się denerwuje przed pójściem do pracy.Co chce udowodnić nic.. Po prostu nie raz mężowi wypomina czemu tego nie zrobił czy tam tego, czemu tak mało zarabia, ale to było wcześniej teraz już tak nie mówię bo wiem jak jest ciężko zarobić pieniędzy ile trzeba się napracować.
Może mało doceniam, bo sama nie jestem..sam nie wiem.
Ania co z ciebie za matka. Nie pilnujesz dziecka, że ci
maść zjadł, może by tak gdzieś zgłosić że życie dziecka jest zagrożone?
Smużka masz kolejny przykład Twojego zachowania wobec innych . Musisz odbić piłeczkę w odwecie ?? znalazłaś " haka" na Anie i trzeba sie odgryź ??
Jesli taka jesteś w realnym życiu to wybacz , ale nie dziwie sie ze Twoje życie jest jakie jest.
A może na męża nie stosuj taktyki wypominania a zmień na podziękowania za to co jednak zrobił.
45,164 2016-02-29 14:29:29
Ja nie potrafię żyć bez sportu. Teraz trenuję tylko 3 razy w tygodniu żeby być częściej z małą. Ja się nie nudzę. Ja mam problem, żeby znaleźć czas na wszystko co chcę zrobić. Doba za krótka.
45,165 2016-02-29 14:32:16
A widzisz Miriam wy na mnie możecie cały czas jechać, pisać a ja coś napisze też złośliwie to już atak ma mnie....
widzi że jest nie mile widziana, bardzo mi przykro.
Smużka ty nasze " dobre rady " traktujesz jako atak na Ciebie a nasze intencje sa inne. Chcemy nauczyć Cie m.in odpowiedzialności za siebie , dziecko i innych. Nasze intencje są inne niż Twoj odbiór .
Sama przyznajesz ze świadomie byłas złośliwa wobec Ani bo... ??? Co Ci to dało ??
45,166 2016-02-29 14:36:15
Ryba właśnie bo mnie jak ktoś po mnie jedzie.
Wiem że robię błędy,ale kto ich w życiu nie popełnia?
Nie raz mu mówię że doceniam że pracuje, że nie pije jak ci z pod sklepu. Ale widzisz ja nie potrafię być miła na długo za dużo pamiętam i za dużo ma urazy.
Możecie mnie olewać już do tego przywykłam w życie realnym.
45,167 2016-02-29 14:38:32 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2016-02-29 14:42:10)
Sama przyznajesz ze świadomie byłas złośliwa wobec Ani bo... ??? Co Ci to dało ??
Bo zrobić komuś na złość jest fajnie
Wiesz tak się wyżyć ,dogryźć.
Niestety satysfakcja z tego jest krótkotrwała.W rezultacie takie postepowanie na dłuższa metę odnosi negatywne skutki.
Czyli człowiek jest olewany przez innych,nietraktowany poważnie.Jeśli takie postępowanie ma miejsce w związku to ten związek bez pracy i zaangażowania obojga w chęć zmiany, prędzej czy później się rozpadnie.
45,168 2016-02-29 14:44:30
Ja nie potrafię żyć bez sportu. Teraz trenuję tylko 3 razy w tygodniu żeby być częściej z małą. Ja się nie nudzę. Ja mam problem, żeby znaleźć czas na wszystko co chcę zrobić. Doba za krótka.
Ja to się do Waszego miasta chyba przeprowadzę ![]()
Z Tobą na siłownię będę chodziła a z Bombelkiem na kijki ![]()
Widze Marcin że mała lubi sobie zjeść,na tym zdjęciu jedzenie jej się skończyło,że taką minkę zrobiła? ![]()
45,169 2016-02-29 14:45:23
Widze Marcin że mała lubi sobie zjeść,na tym zdjęciu jedzenie jej się skończyło,że taką minkę zrobiła?
Dokładnie:D
45,170 2016-02-29 14:50:50
Upsss chyba jestem jeszcze glupsza od natki. W koncu sama na siebie donioslam wydzwaniajac po szpitalach
![]()
Przykro mi natka ale to dla mnie zadna zlosliwosc. Wiem ze jestem dobra matka i ktos taki jak ty (czyli nikt) nie zmieni mojego myslenia. Zle trafilas ![]()
Lena ja chodakowskiej nie trawie, mel b jak dla mnie jest spoko.
To powiedzcie co ile mam to podlewac, bo moze faktycznie przesadzilam
ale nie poddaje sie jutro kupie nowe ![]()
45,171 2016-02-29 14:53:36
Ryba właśnie bo mnie jak ktoś po mnie jedzie.
Wiem że robię błędy,ale kto ich w życiu nie popełnia?Nie raz mu mówię że doceniam że pracuje, że nie pije jak ci z pod sklepu. Ale widzisz ja nie potrafię być miła na długo za dużo pamiętam i za dużo ma urazy.
Możecie mnie olewać już do tego przywykłam w życie realnym.
Ja jeszcze chwilowo Cie nie olewam ( dziewczyny wybaczcie ) mam za dużo empatii w sobie
i chce jej pomoc " dorosnąć"
Nie potrafisz być długo miła bo nie jest to szczere z Twojej strony tylko na pokaz. Każdy popelnia błędy ale... Należy wyciągać z nich wnioski a nie je powtarzać. Jestem z wami w Tym wątku krótko porównujac z innymi dziewczynami ale to nie znaczy ze nie widzę u Ciebie pewnych cech które w mojej opinii powinnaś zmienić dla własnego dobra .
45,172 2016-02-29 14:54:11 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2016-02-29 14:56:14)
Ania a co ile i ile podlewałaś? ![]()
Ja jeszcze chwilowo Cie nie olewam ( dziewczyny wybaczcie ) mam za dużo empatii w sobie smile i chce jej pomoc " dorosnąć"
jak chcesz tego dokonać?
Nam się nie udało przez rok ![]()
Bo niektórzy nie słuchają co się do nich mówi po prostu ![]()
45,173 2016-02-29 15:07:51
To powiedzcie co ile mam to podlewac, bo moze faktycznie przesadzilam
ale nie poddaje sie jutro kupie nowe
Ja podlewam jak sobie przypomnę
ale potem wylewam wodę z podstawki.
45,174 2016-02-29 15:10:52 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2016-02-29 15:28:18)
Ania a co ile i ile podlewałaś?
Ryba napisał/a:Ja jeszcze chwilowo Cie nie olewam ( dziewczyny wybaczcie ) mam za dużo empatii w sobie smile i chce jej pomoc " dorosnąć"
jak chcesz tego dokonać?
Nam się nie udało przez rok
Bo niektórzy nie słuchają co się do nich mówi po prostu
Nie wiem
na każdego podobno jest sposób
a ja czasem robię za adwokata diabła ![]()
45,175 2016-02-29 15:16:19
Ja wróciłam od dentysty.Fajnie że tu taki ruch i tyle piszecie.
Ania na ziołach może być grzyb jak na każdej roślince,jak ma za dużo wody.
Spróbuj je trochę przesuszyć.Potem mniej podlewaj.
Ja trochę ćwiczyłam y Mel B w tamtym roku.Teraz straciłam zapał.
A Bombelkowi zazdroszczę tej ekipy do kijków.Gdybym miała z kim to bym chodziła.Ale tak jak Lena nie mam z kim.A samemu nudno.
Chodzę tylko z psami.
Ja uwielbiam czytać.Nuda mi nie grozi.Lubię powieści obyczajowe współczesnych polskich autorów,historyczne,psychologiczne.
Zresztą nie tylko .Wczoraj dorwałam kryminał MIłoszewskiego "Gniew".I chociaż nie lubię kryminałów to tak mnie wciągnęło że nie mogłam się oderwać.
Ania dobrze że to co zjadł synek było niegroźne.Takiego malucha trudno upilnować.
Co do moich to młodszy łyknął kiedyś 5 gr.Na szczęście zwymiotował jak mu wepchałam palce w gardło.
A starszy ściągnął sobie rondelek z szafki z wrzątkiem i poparzył brzuch.
No i widzisz Natalia to dopiero patologia.
Marcin a twoja córeczka śliczna.
Czasem sobie tak myślę czy doczekam wnuczków i jak to będzie?
Jeśli doczekam to na pewno będę super zakochaną babcią.Ale na razie się na to nie zanosi.