Cześć Kochana!!!!
Nie wiem czy nadal czytasz odpowiedzi,ale napiszę.
Mogę Ci tylko,podać moje doświadczenia.Jestem po ślubie 8 lat.
Nie powiem ,że jest idealnie.
Ale nie żałowałam ani chwili,spędzonej z mężem.
Mimo kilku lat nadal nas do siebie ciągnie,nadal poznajemy się na nowo.
Sytuacje w życiu pokazują nam,że czy jest dobrze czy źle dajemy radę.
Przeszliśmy naprawdę wiele,3 wyjazdy za granicę,a uwierz mi wtedy ludzie są wredni.
Mówią że Cie na pewno zdradzi, że Mu nie zależy,wykorzystują każdą waszą kłótnie.
My to przetrwaliśmy nauczyło to nas ,że możemy sobie ufać.
Urodziła nam się szybko córka.
Tu z kolei mąż był przerażony, każdy mu wmawiał że,koniec prywatności,namiętnych chwil.
Bardzo się zdziwił dziecko nie przeszkadzało nam nigdy byśmy zorganizowali czas dla siebie ,
nie tylko z powodu łóżka, ale nie zapominamy wyjść na randkę.
Myślę że,bardzo ważne jest to ,że sporo rozmawiamy,ale szczerze.
Idziemy np.razem sami na piwo, i pytam co by we mnie zmienił w każdym temacie,jako żonie,kochance,matce.
Ja mówię jemu czego mi potrzeba.
Odkrywamy swoje potrzeby za każdym razem,próbujemy czasem nowości,by nie wpadła rutyna.
Chyba tego mogę Ci szczerze życzyć:aby mąż nadal Cię podrywał,czasem Mu pokaż że,musi się postarać i ma o kogo,i abyś Ty mimo wszystko została sexowną i pociągającą kobietą,nawet po ślubie.