Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Strony Poprzednia 1 689 690 691 692 693 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 44,851 do 44,915 z 49,633 ]

44,851 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2016-02-13 10:33:57)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Niki normalnego ,mądrego człowieka 500 zł nie zmotywuje do tego aby urodzić sobie drugie czy trzecie dziecko.Mnie nie zachęciłoby nawet i 5 tys,bo wiem że te pieniądze nie są zagwarantowane powiedzmy że np.do tego 18 roku życia.
500 zł dzisiaj jest,a zapewne za jakiś czas zniknie bo polski budżet nie udźwignie tego ciężaru.


A po za tym jest jeszcze inny problem tego że dzietność w tym kraju się nie podniesie.
Brak funduszy na własne M plus nie oszukujmy się wygoda młodych,którzy nie chcą się bawić w pieluchy.

Zobacz podobne tematy :

44,852 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2016-02-13 12:49:51)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Tak sobie myślę czy PIS wierzy w to że dzięki temu programowi urodzi się więcej dzieci.Bo jeśli tak to mają ludzi za debili.

Ależ urodzi się więcej, Niki.Potencjalnych wyborców PIS-ludzi o niskim poziomie  świadomości społecznej i politycznej,niewykształconych i w związku z tym łykających wszystko co PIS obiecuje.Przecież o to chodzi by ciemny,zdominowany przez wiejskiego księdza ludek głosował za jedynie słuszną siła polityczną.Jak za każde pięć stów kupią kolejnych wyborców to do końca stulecia będą u władzy.
Cayenne-normalny i mądry to nie są dobre epitety na określenie potencjalnego wyborcy PIS smile

44,853

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka oczywiscie urodzą się w takich rodzinach,gdzie w zasadzie za X lat i tak nic do budżetu nie wniosą.
Bo będzie to kolejne pokolenie ludzi korzystających z wszelakich zasiłków.Więc koniec końców na emerytury i tak nie będzie miał kto robić.


Gojka napisał/a:

Cayenne-normalny i mądry to nie są dobre epitety na określenie potencjalnego wyborcy PIS

Ktoś normalny i mądry z pewnością nie wybierał PISu big_smile

44,854

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Cześć Kochana!!!!
Nie wiem czy nadal czytasz odpowiedzi,ale napiszę.
Mogę Ci tylko,podać moje doświadczenia.Jestem po ślubie 8 lat.
Nie powiem ,że jest idealnie.
Ale nie żałowałam ani chwili,spędzonej z mężem.
Mimo kilku lat nadal nas do siebie ciągnie,nadal poznajemy się na nowo.
Sytuacje w życiu pokazują nam,że czy jest dobrze czy źle dajemy radę.
Przeszliśmy naprawdę wiele,3 wyjazdy za granicę,a uwierz mi wtedy ludzie są wredni.
Mówią że Cie na pewno zdradzi, że Mu nie zależy,wykorzystują każdą waszą kłótnie.
My to przetrwaliśmy nauczyło to nas ,że możemy sobie ufać.
Urodziła nam się szybko córka.
Tu z kolei mąż był przerażony, każdy mu wmawiał że,koniec prywatności,namiętnych chwil.
Bardzo się zdziwił dziecko nie przeszkadzało nam nigdy byśmy zorganizowali czas dla siebie ,
nie tylko z powodu łóżka, ale nie zapominamy wyjść na randkę.
Myślę że,bardzo ważne jest to ,że sporo rozmawiamy,ale szczerze.
Idziemy np.razem sami na piwo, i pytam co by we mnie zmienił w każdym temacie,jako żonie,kochance,matce.
Ja mówię jemu czego mi potrzeba.
Odkrywamy swoje potrzeby za każdym razem,próbujemy czasem nowości,by nie wpadła rutyna.
Chyba tego mogę Ci szczerze życzyć:aby mąż nadal Cię podrywał,czasem Mu pokaż że,musi się postarać i ma o kogo,i abyś Ty mimo wszystko została sexowną i pociągającą kobietą,nawet po ślubie.

44,855

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Witaj Sabrina.

Sabrina napisał/a:

Przeszliśmy naprawdę wiele,3 wyjazdy za granicę,a uwierz mi wtedy ludzie są wredni.
Mówią że Cie na pewno zdradzi, że Mu nie zależy,wykorzystują każdą waszą kłótnie..

NA serio?
Mój jest ponad 4 lata za granicą,ale nigdy od nikogo nie usłyszałam że mnie będzie zdradzał.

Sabrina napisał/a:

Tu z kolei mąż był przerażony, każdy mu wmawiał że,koniec prywatności,namiętnych chwil.
Bardzo się zdziwił dziecko nie przeszkadzało nam nigdy byśmy zorganizowali czas dla siebie ,.

CZasem mi sie wydaje że dla niektórych dziecko to taka łatwa wymówka.
Tak naprawdę jak się dobrze wszystko zorganizuje to dziecko w niczym nie przeszkadza.

Sabrina napisał/a:

Idziemy np.razem sami na piwo, i pytam co by we mnie zmienił w każdym temacie,jako żonie,kochance,matce.
Ja mówię jemu czego mi potrzeba.
Odkrywamy swoje potrzeby za każdym razem,próbujemy czasem nowości,by nie wpadła rutyna.

Bardzo dobrze że rozmawiacie o tym.
Bardzo dobrze że próbujecie nowości.
Bardzo dobrze że sluchacie tego co każde z Was ma do powiedzenia. wink


Sabrina napisał/a:

Chyba tego mogę Ci szczerze życzyć:aby mąż nadal Cię podrywał,czasem Mu pokaż że,musi się postarać i ma o kogo,i abyś Ty mimo wszystko została sexowną i pociągającą kobietą,nawet po ślubie.

Loveforever się nie udziela już,jej życie uległo dużej zmianie.
Ale Sabrina jeśli masz ochotę zapraszamy do naszej kafejki wink

44,856

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena nie ma z czego się cieszyć...

Nie raz ma ochotę iść do pracy a nie raz nie chce mi się, ale i tak pracuje tylko do 1 marca później znowu w domu, ale coś sobie znajdę
Tak nie chciałam iść do fabryki i nie pójdę.

Ja bym za taką kasę urodziła dziecko, co i tak się nie stanie, musiał by być cud, a w to nie wierzę.

Jutro walentynki-srynki smutny dzień jak co roku...

Lena Ty nie pracujesz, masz faceta za granicą to nie mów że ci kasy brakuje..

44,857

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka czy ja napisałam że narzekam na brak kasy?
Napisałam że z nieba mi nie leci.Nikt nam darmo nie daje.

44,858

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja dzisiaj caly dzien u rodzicow a potem do tescia na urodziny. Troche mam obawy tam jechac bo wyszyl kwasy z kilkoma osobami, ktore tam beda.

Gojka zwolnij troche. Odpocznij i zrelaksuj sie a tacie zycze duzo sily.

Niki jak tam? Dalej korzystasz z e papierosa czy wrocilas do zwyklych?

Natka to nie lena wiecznie placze, ze kasy nie ma lol a ty chociaz bys dostala te 500 zl to i tak maz ci zabierze. Wiecznie jak piszesz o ciazy to dodajesz ze w cuda nie wierzysz. Nudna jestes tongue

My na walentynki pewnie do kina pojedziemy jak co roku.

Przepraszam za brak pl liter ale dostalam jakis nowy wynalazek i jeszcze go nie ogarnelam big_smile

44,859

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ania jak cię nudzę to nie czytaj,łaski nie robisz.
A i będę pisać co Ja będę chciała a nie co Tobie pasuje.


A jeszcze o mojej maleje napiszę bez problemu nosi okular i mówi że lepiej widzi.
Ja ma nowe okulary i szkła i lepiej widzę.

44,860

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
monali901 napisał/a:

Gojka, czytając Twoje wpisy odnoszę wrażenie że masz bardzo dużo na głowie? I jesteś mega zmęczona? Nie myślałaś żeby coś pozmieniać i mieć więcej czasu dla siebie? Mam nadzieję że Cię nie urazilam :*
Natka, jak widzisz nie jesteś wyjątkowa! Każdemu coś dolega. Ciekawe czy Ty kiedyś ujrzysz ten optymizm?!
Może Cię zaskocze, może nie! Ale wyobraź sobie że każdy musi się narobić żeby cokolwiek zarobić! Nikomu z nieba nic nie leci!
A po Twoim podejściu widać że Ty do żadnej pracy się nie nadajesz!!!!!
Może czas znaleźć woła który będzie na Ciebie robił i spełniał Twoje zachcianki?

Miłej soboty dla Wszystkich!!! big_smile

Monali-nie uraziłaś:) Ja sama nieraz piszę,że mam za dużo roboty.Ale jak pisałam już,nie mam za bardzo możliwości tego zmienić.Do czerwca jestem na swoim etacie i połowę etatu mam zastępstwo.Liczę,że po wakacjach będę pracować trzy razy w tygodniu na jednym etacie.Do tego od września będę już rozsądniej brać prywatnych uczniów-mak-trójkę bo więcej nie dam rady.
Ale na razie tak musi zostać.
Są ludzie co pracują sporo więcej i żyją:)
Mnie jedynie wykańcza ranne wstawanie bo ja nie z tych co wcześnie idą spać.
Ale dziś wstałam o 10.00 i jestem wyspana.
Zaraz lecimy z córką na zakupy.Panna gdzies zapodziała kask i gogle i trzeba kupić.
A rano jedziemy do Krakowa,stamtąd zgarniamy męża i na narty:)
Więc narzekać nie mam prawa smile
I zwalniam,Aniu:) Ale tylko na zakrętach:)

U mnie w  walentynki to pewnie kolacja jak dojedziemy:) Razem z córką i psem:)

44,861

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ania palę e papierosa dalej.Cała rodzina mnie podziwia że rzuciłam  papierosy.Gdybym zaczeła teraz palić to bym się skompromitowała.
Na pewno nie wrócę do palenia,brakuje mi tego trochę ale da się wytrzymać.
Natka fakt nudna jesteś.Nie poszłaś do fabryki to teraz nie marudź że nie masz kasy.Nikt cię tu nie będzie żałował.
W ogóle to sama nie wiesz co ci się chce.

44,862 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2016-02-13 17:31:28)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka wypocznij przez ten tydzień.U nas ferie się kończą trochę odespałam,chociaz znowu ciężko będzie się przyzwyczaić wstawać rano.
Tyle dobrze że w sumie już widno będzie to inaczej człowiek funkcjonuje.




Natka napisał/a:

Ja bym za taką kasę urodziła dziecko, co i tak się nie stanie, musiał by być cud, a w to nie wierzę..

Cuda cudami ale rodzić dziecko dla kasy to dla mnie napiszę wprost -jest chore.
Zwłaszcza że ta kasa nie jest jak juz pisałam gwarantowana przez np.18 lat.

Natka napisał/a:

Jutro walentynki-srynki smutny dzień jak co roku..

Z reguły ich nie obchodzimy,ale jutro wyjątkowo coś się zrobi bo mój wraca wink




Niki napisał/a:

Na pewno nie wrócę do palenia,brakuje mi tego trochę ale da się wytrzymać.

Oczywiście że da się wytrzymać.Jak ja rzucałam palenie to tych wynalazków jak e papieros jeszcze nie było.Może to dobrze bo bym paliła go do tej pory wink
Ale jak się o fajkach nie myśli to da się wytrzymać wink A najlepiej jak się nie ma fajek w zasiegu.Wiesz daleko do sklepu czasem dobrze robi wink

Niki napisał/a:

W ogóle to sama nie wiesz co ci się chce.

Wie,wie ale to że jej się nic nie chce wink

44,863

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No i wchodzi program 500+. No mi się nic nie należy bardzo to nie sprawiedliwe.
A mieć te 500 zł to by łatwiej było.

Lena no widzisz jak ja bym miała pewność że by ta kasa była dotąd jak dziecko się uczy to czemu nie rodzic dzieci?

44,864

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Smużka, mąż nie liczy się z Twoim zdaniem, nie szanuje Cię, a Ty nic tylko wciąż o tych pieniądzach i zajściu w ciążę.
Jak można chcieć budować przyszłość z kimś kto nie ma do Ciebie, żadnego szacunku?

44,865 Ostatnio edytowany przez agnesitas (2016-02-13 20:28:12)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ania, ja walentynki spędzam z mężem w domu, jakoś tak nie przywiązujemy wagi do takich okazji.
Dla nas ważne jest okazywanie sobie miłości każdego dnia tj. np. mąż wczoraj kupił mi piękne kolczyki z białego złota, takie drobniutkie jak lubię,  dobrze zna mój gust.

44,866

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:

Smużka, mąż nie liczy się z Twoim zdaniem, nie szanuje Cię, a Ty nic tylko wciąż o tych pieniądzach i zajściu w ciążę.
Jak można chcieć budować przyszłość z kimś kto nie ma do Ciebie, żadnego szacunku?

Ech brak słów,do tego brak chęci aby walczyć,aby coś zmienić.
Toz to tragedia w wieku 23 lat być zgorzkniałym,zazdrosnym i nie miec motywacji do zmian.

Natka napisał/a:

Lena no widzisz jak ja bym miała pewność że by ta kasa była dotąd jak dziecko się uczy to czemu nie rodzic dzieci?

A ja bym nie urodziła,nawet gdyby mi dożywotnio zapewnili.

44,867

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:

Ania, ja walentynki spędzam z mężem w domu, jakoś tak nie przywiązujemy wagi do takich okazji.
Dla nas ważne jest okazywanie sobie miłości każdego dnia tj. np. mąż wczoraj kupił mi piękne kolczyki z białego złota, takie drobniutkie jak lubię,  dobrze zna mój gust.

Od jakiegoś czasu białe złoto zaczęło mi się podobać.
Ja kolczyki tez lubię małe,nie podobają mi się jakieś koła duże czy wiszące.

44,868

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No bo właśnie o to chodzi by miłość okazywać caly rok a nie tylko w walentynki..

Tak zazdroszczę ludzią kasy tym co potrafią kombinować. Bo ja to tak nie potrafię.
Chodź wiem że kasa szczęścia nie daje, ale jak jest to się lepiej żyje.

44,869

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Smużka napisał/a:

Tak zazdroszczę ludzią kasy tym co potrafią kombinować. Bo ja to tak nie potrafię.
Chodź wiem że kasa szczęścia nie daje, ale jak jest to się lepiej żyje..

Ale może zamiast zazdrościć i kombinować,warto poszukać takiej pracy dzięki której się będzie lepiej żyło?
Mogłaś mieć pracę w fabryce,na umowę ,stałe wynagrodzenie,ale jak Tobie nie pasuje to miej pretensje do siebie.
Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz.

44,870

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Smużka, uważasz że kasa bierze się tylko z kombinowania?
Ty naprawdę mało jeszcze wiesz o życiu, o prawdziwym życiu.

44,871

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Aga.
Nie chodzi mi z pracy, bo wiem że są uczciwi ludzie i pracują.
Chodzi mi o np. Tą koleżanka co chodzi do mopsu i teraz będzie dostać tysiące złoty, gdzie pewnie normalnie by nie dostałam..


A no mogłam, tylko był jeszcze problem z dojazdem

44,872

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Smużka, ale co Ciebie obchodzą inne kombinatorki?
To one kradną I to ich problem i ich sumienia.
Nie chcesz być lepsza od nich i żyć uczciwie?

44,873

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Smużka napisał/a:

Aga.
Nie chodzi mi z pracy, bo wiem że są uczciwi ludzie i pracują.
Chodzi mi o np. Tą koleżanka co chodzi do mopsu i teraz będzie dostać tysiące złoty, gdzie pewnie normalnie by nie dostałam..


A no mogłam, tylko był jeszcze problem z dojazdem


Powiedz mezowi żeby pracował na papierze za najniższą krajową,a resztę niech w rękę bierze.
Wtedy dostaniesz te pincet zł a i nawet rodzinne.
Albo idz do koleżanki na szkołę oszukiwania.

44,874

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Hej.

W fabryce mniej sie napracujesz niż w sklepie spożywczym...

A ja jutro w walentynki mam zawody big_smile Tak że fajny dzień będzie z fajnymi ludźmi smile Już się doczekać nie mogę big_smile

44,875 Ostatnio edytowany przez agnesitas (2016-02-13 22:39:25)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Bombelku, nie chcę się wymądrzać, bo Ciebie bardzo szanuję,  ale praca w fabryce też jest bardzo ciężka, czasem to nieludzkie warunki i praca na akord.
Nieraz płakać mi się chciało, nie wiedziałam jaki mamy dzień,  bo człowiek pracował po 14 godzin non stop. Raz wróciłam z pracy po bitych 19-tu godzinach i jedyne o czym marzyłam to łóżko.

44,876 Ostatnio edytowany przez Bombelini (2016-02-13 22:39:52)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Aguś masz rację, nie mówię że nie. Zależy gdzie się pójdzie. Ja aktualnie mam pracę gdzie mniej się narobię niż w spożywczym. Aczkolwiek nie mam akordu więc i płaca minimalna. Dlatego też w planach mam co innego. Jeśli się dostanę to łatwo nie będzie, wiem o tym, ale spróbuję nawet jeśli miałoby później nic z tego nie wyjść. Nie spróbuję nie będę wiedziała, a bynajmniej nie będę pluła sobie w brodę że nie spróbowałam. Najważniejsze to chcieć.

44,877 Ostatnio edytowany przez agnesitas (2016-02-13 22:44:01)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Bombelku, to prawda, że zależy jaka to fabryka i co się robi.
Zawsze trzeba wszystkiego spróbować, nie wyjdzie to trudno, wyjdzie to nic tylko się cieszyć.

44,878

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

My juz po imprezie. Nawet fajnie bylo. Duzo dobrego jedzenia dla takiego zarloka raj big_smile

Agnesitas oczywiscie ze milosc trzeba okazywac sobie caly rok ale dla nas walentynki sa szczegolne bo akurat wtedy mielismy swoja pierwsza randke wlasnie w kinie. I tak co roku sobie jezdzimy.

Tez lubie biale zloto nawet sobie taki pierscionek zareczynowy zazyczylam  smile

Ja dostane to 500 zl, oczywiscie bardzo sie z tego ciesze ale licze sie z tym, ze szybko moze sie to skonczyc. Ale niestety nie zacheca mnie to do rodzenia wiecej dzieci. A ludzie ktorzy chca robic dzieci ze wzgledu na kase sa nienormalni i skrajnie nieodpowiedzialni. A takich przypadkow daleko nie trzeba szukac.

44,879

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Dokładnie od narzekania nic się nie ma, trzeba działać i być wytrwałym.
Też mam gorsze dni, też nie raz walnęłabym to wszystko ale staram się nie poddawać. A jak ktoś mi mówi daj spokój po co Ci to albo nie dasz rady... To jakbym kopa dostała, biorę się w garść i pokażę że radę dam. I mam całe szczęście malutką gromadkę ludzi na których wsparcie mogę liczyć, którzy jak trzeba to i opierniczą mnie jak za dużo jestem na nie. I bardzo im za to wsparcie dziękuje.

Także Natka nie daj się i pokaż wszystkim że dasz radę. Bo marudząc odpychasz ludzi sama od siebie na własne życzenie.Nikt nie chce marnować czasu na osobę która nie widzi choć odrobinę optymizmu. Smutne ale prawdziwe.
Choć nie wiem czy w ogóle weźmiesz czyjeś rady sobie do serca.

44,880

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ania, a to już zrozumiałe,  że jest to dla Was ważny dzień,  poza tym, że są to walentynki. .
My naszą pierwszą randkę mieliśmy w Cafe Nero. Zawsze tę randkę mile wspominam, w ogóle nasze początki często mile wspominam.

44,881

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Co do programu 500+ mnie też nie zacheci do rodzenia. Wystarczy mi moja dwójeczka. A to 500 szybko się skończy.

44,882

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Bombelku, ja ostatnio widziałam wywiad z Kukizem u Olejnik, kobieta próbowała tak jego podejść, ale Kukiz się nie dał.
Bardzo sensownie mówił o tych 500 zł. I o innych sprawach.
To 500 zł . to jest lep wyborczy, rządu polskiego nie jest stać na taki wydatek.

44,883

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Wiem kochana czytałam o tym we fakcie. I sporo kasy pójdzie na zatrudnienie urzędników którzy będą wnioski przyjmować..

44,884

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja tam bym wolał żeby mi przede wszystkim mniej zabierali z wypłaty. Zwiększenie kwoty wolnej od podatku dałoby by nam znacznie więcej miesięcznie niż te wspaniałomyślnie dane 500 zł, które w końcu i tak są moje bo przecież żeby mi dać to najpierw musieli mi zabrać. Niestety niektórzy tego nie rozumieją i się podniecają że ktoś im coś dał. Dupa nie dał. Co najwyżej oddał to co wcześniej uczciwie zarobiłeś. Przy okazji jeszcze twoimi pieniędzmi obdarował nierobów i patologię. Bo do wspierania ubogich a uczciwych nic nie mam.

44,885

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Marcin Marcelina fajna dziewczynka już.
A te jej oczy,będziesz kiedyś gonił adoratorów córki big_smile
Ona teraz pół roku skończy? Jak ten czas leci.


Agnesitas napisał/a:

To 500 zł . to jest lep wyborczy, rządu polskiego nie jest stać na taki wydatek.

Oczywiście że lep i że rząd nie wyrobi na to.
Ale Polacy jak zwykle jak ćma do ognia lecą bo coś im obiecano.


Bombelini napisał/a:

I mam całe szczęście malutką gromadkę ludzi na których wsparcie mogę liczyć, którzy jak trzeba to i opierniczą mnie jak za dużo jestem na nie.

Bardzo dobrze że masz na kogo liczyć i od kogo dostać operetkę jakby coś wink
Tak ktoś przydałby sie Natce w realnym zyciu,najlepiej ktoś obcy kto potrząsnąłby nią trochę.

Bombelku powodzenia na zawodach wink A zdradz mi jeszcze co to za ciasto wczoraj upiekłaś? Wygląda ciekawie.

44,886

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A mi dziś bardzo fajnie dzień minął.
Rano szybko obiad a później pojechaliśmy na dlugi spacer oglądać bobry bo u nas jest ich plaga.

44,887

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena na FB wysłałam Ci przepis.

44,888

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Słyszeliście o tych co żywcem spłonęli w aucie. Masakra jak się musieli męczyć, tragiczna śmierć.
Tylko dziwne czemu nie uciekali i czemu auto się zapaliło...
Dużo pytań mało odpowiedzi.

44,889

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Tak. Mała za tydzień ma pół roku:) Ząbki coraz mocniej dają znać o sobie. Chyba zaraz pierwsze się pojawią.

44,890

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Czy ktoś z was kupował rower z allegro, bo nie wiem czy się opłaca czy lepiej ze sklepu?
Ja bym chciała taki http://allegro.pl/polski-rower-damski-m … bi_c=57750

44,891

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Marcin śliczna ta twoja panna.Na razie chyba bardziej do ciebie podobna ale to się jeszcze zmieni.
Natka znajoma zamawiała rower na allegro.Zadowolona ,tylko przyszedł w częściach i musiała sobie sama poskładać.
Widziałaś te bobry? Bo ja mam koło domu ,za drogą i tylko raz widziałam.
Wczoraj byliśmy też na długim spacerku,zrobiliśmy trochę kilometrów.

44,892

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Smużka napisał/a:

Słyszeliście o tych co żywcem spłonęli w aucie. Masakra jak się musieli męczyć, tragiczna śmierć.
Tylko dziwne czemu nie uciekali i czemu auto się zapaliło...
Dużo pytań mało odpowiedzi.

Podejrzewają samobójstwo.U nas w mieście był wczoraj jarmark walentynkowy.
W czasie tej imprezy facet skoczył z 30m. bramy.To ci co tam byli mieli atrakcję nie lada.
To już drugie samobójstwo w tym tygodniu w mieście.

44,893

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Niki  nie widzieliśmy bobrów tylko te ich tamy i drzewa pogryzione, one chyba w nocy buszują.

To ci ludzie mieli widok, trauma do końca życia..

44,894 Ostatnio edytowany przez Martainn (2016-02-15 10:54:35)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Widziałem trzy razy śmierć samobójczą przez skok z wieżowca. Jedną nawet dość dokładnie. Z początku lekka trauma była, ale przeszło. Dwie jeszcze jako dziecko, bo w krótkim czasie dwie osoby wyskoczyły z wieżowca obok mnie. Jedną z 5 lat temu. Tę widziałem najdokładniej. Jak skoczył, spadł. Zadzwoniłem wtedy na 112 i musiałem zeznania złożyć.

44,895 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2016-02-16 15:22:10)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Moja mama widziała smierć mojego taty.Zmarł w sobotę w nocy.Zator od trzustki.
Siedziała przy nim cała noc i mówiła do niego.Powiedziała,że miała nadzieję,że się ocknie więc nie oddawała go do chłodni dwie godziny po stwierdzonym zgonie.
My wyjechaliśmy,ona zadzwoniła w nocy i wróciliśmy po południu z ferii.
Miał lekką i szybką śmierć.To jedynie mnie pociesza...
Nie zdążył na chemię,na którą był umówiony w poniedziałek.Właściwie nie zdążył na nic...

Dziś byłam z mamą załatwiać różne rzeczy z pogrzebem.Ona lepiej trzyma się ode mnie.Kiedy trzeba było wybrać garnitur,krawat to wyszłam bo nie dawałam rady.A mama pyta się: ale wiesz,jak się tacie nie będzie podobał? Ty masz lepszy gust to wybierz...
Tak samo było z urną.Oglądała ten katalog jakby to był katalog mebli kuchennych.
Ale jak ktoś cała noc spędził ze bliską zmarła osobą to chyba nic w tym dziwnego...
Dzwonię sobie do niego żeby posłuchać go nagranego na pocztę.

44,896

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka przykro mi

44,897 Ostatnio edytowany przez Smużka (2016-02-16 16:41:28)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka wyrazy współczucia..
Bardzo mi przykro,trzymaj się.

44,898

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka najszczersze kondolencje. Bardzo mi przykro.

44,899

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka wyrazy współczucia.
Trzymajcie się.

44,900

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka wyrazy współczucia.Trzymajcie się z mamą.

44,901

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka trzymaj sie!

44,902

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka bardzo mi przykro. Trzymaj się.

44,903

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Gojka
Najserdeczniejsze wyrazy współczucia,  trzymaj się.

44,904

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Bombelku zdrówka dla dzieciaczków.


Miriam jak ja bym chciała mieć męża przez miesiąc w domu...
Może kiedyś...,póki co walczę żeby miał latem chociaż 2 tygodnie wolnego.
Czyż byś się do G.wybierała na zakupy? tak czy siak zyczę udanego wydania kasy big_smile

Jeśli chodzi o gimnazja,szczerze tak myślałam o tym i doszłam do wniosku że jeszcze 2 lata temu cieszyłabym się że chcą je zlikwidować.
Teraz jest mi to obojętne,jak już stanęliśmy oko w oko z gimnazjum to okazało się że wcale złe nie jest.


Natka ja rozumiem że praca w sklepie do lekkich nie należy,ale dziewczyno na litość boską ty nie masz nawet 25 lat a już narzekasz na plecy.Co będzie za 20 lat?
Co do małej siniaków nic nie doradzę,może nie pamięta że się uderzyła? Może coś w domu się stało o czym Ty nie wiesz,może to oznaka problemów zdrowotnych? Nie wiem różne powody mogą być.

wczoraj byłam w sklepie od 6 do 18
przy moich chorobach daję radę,jestem pozytywnie zmęczona
dziś mam wolne,idę do lekarza po leki a pózniej porządki,gotowanie
teraz nie mam na nic czasu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

44,905

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Ola_la napisał/a:

no ja nie wiem co to bedzie za kilka lat bo mezowi siada kręgosłup juz teraz i na noge utyka znowu a zalatwil sie tak tego roku na wyjeździe
także jak tak dalej pójdzie to aboslutnie nie pozwóle mu jechac za granicę
teraz ma zastrzyki tabletki i badania do zrobienia
ma 32 lata

żyjemy na wariackich papierach!
ciągle w biegu a choroby tylko na to czekają

44,906

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Miriam jak ja bym chciała mieć męża przez miesiąc w domu...

Mąż musi być koniecznie Twój czy może być cudzy? Jeśli może być cudzy, to jak mój mi się znudzi to oddeleguję go do Ciebie. wink big_smile

Mój mąż jest w domu, bo coraz bardziej i coraz częściej dokucza mu ból kręgosłupa, od poniedziałku zaczyna rehabilitację. Następne dłuższe wolne będzie miał w lipcu (też rehabilitacja) i do pracy wróci dopiero w połowie września, bo na sierpień ma zaplanowany urlop. Tym samym, przez całe dwa miesiące będę miała męża w domu - jak się wcześniej nie pozabijamy. wink



Cayenne81 napisał/a:

póki co walczę żeby miał latem chociaż 2 tygodnie wolnego.

Walcz, jak nie dla siebie to dla dzieci, niech też chłopaki z tych wakacji coś mają, gdzieś pojadą, coś zobaczą.
A jak nie da rady, to rób prawo jazdy żeby nie być uzależnioną od obecności męża - do lata zrobisz i chłopaków w samochód i na tydzień w Polskę.



Cayenne81 napisał/a:

Czyż byś się do G.wybierała na zakupy?

W przeciwnym kierunku, Stargard.

MIRIAM mnie się tak podoba!
ja w pracy mąż robi w domu,mąż w pracy ja w domu
mało się widzimy a to cementuje związek,niech tak będzie

44,907

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:

Ja już od dawna mam problemy z kręgosłupem,  naproxen biorę co jakiś czas.
Od tygodnia mam zapalenie jamy ustnej i przełyku i jadę na antybiotyku, ale nie jestem na chorobowym, jakoś daję radę.
Olewanie długotrwałych problemów z kręgosłupem to nie żarty, trzeba się pilnować i dbać o siebie.

AGA płucz buzię wodą utlenioną,rozcienczoną

44,908

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Natka ciesz się że masz pracę i nie musisz się o pieniądze prosić. A tymi siniakami to bym się zaniepokoiła.Pasowało by małej zrobić jakieś badania.
Mnie ostatnio na tomografii wyszło że mam zwyrodnienie kręgosłupa. Zdziwiło mnie to trochę bo nigdy mnie kręgosłup nie boli,nawet jak coś ciężkiego robię.
Natomiast mojego często boli.Ale on wiele godzin spędza za kierownicą. I też ma 185 .Ale nie wiedziałam że to może mieć znaczenie.Tylko on na moje sugestie że by z czymś poszedł do lekarza ma jedną odpowiedź: na coś trzeba umrzeć. Siłą go nie zaciągnę.
Jak moje dzieci szły do gimnazjum też miałam obawy.Nasłuchałam się w mediach jakie to te gimnazja złe.
A tymczasem było w porządku.Jak teraz nieraz rozmawiamy to obaj wspominają gimnazjum jako najfajniejszy okres ze szkoły.

NIKI teraz to nie ma osoby by nie miała problemu z kręgosłupem,jak mi już daje dobrze popalić to biorę tabletki i wio dalej
jak twoje palenie?

44,909

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Martainn napisał/a:

Mnie jakiś czas temu strasznie plecy napierdzielały. Praca siedząca wbrew pozorom ma znacznie gorszy wpływ na kręgosłup niż praca fizyczna. Dlatego właśnie kierowcy, pracownicy biur najczęściej mają problem z kręgosłupem. Ja zacząłem oprócz treningu robić dodatkowo ćwiczenia na rozciągnięcie mięśni stabilizatorów, dodatkowo przed treningiem dość długa rozgrzewka z rozciąganiem dynamicznym, a w domu masaże na foam rollerze i odpukać, ale jest znacznie lepiej niż było. Praktycznie nie odczuwam już bólu. Przy dźwiganiu ciężarów np. w sklepie plecy bolą od nieprawidłowej pozycji schylania się:
http://www.mp.pl/img/articles/Objawy/bol_krzyza_technika.jpg
Przy pozycji po prawej obciążenie ogólne na kręgosłup to obciążenie nieduże dla kręgosłupa. Po lawej naciski są ogromne i łatwo prowadzą do kontuzji. Dla 50kg po prawej jest to ok 200kg (spokojnie dla kregosłupa), a po lewej 700kg! Prawidłowa pozycja kręgosłupa to plecy proste w odcinku lędźwiowym lub nawet lekka lordoza prawidłowa. W odcinku przy łopatkach przy dużym ciężarze może być łuk, natomiast przy lędźwiach plecy muszą być proste.
U mnie dzień jak co dzień. Praca, trening, mała, spanie. Praca, mała, spanie. Itd. Nic się nie dzieje. Ale to chyba dobrze.

MARCIN jak dobrze to niech tak dalej leci

44,910

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

MArcin jest coś koło 190 euro na dziecko.Wniosek złożyliśmy prawie rok temu i czekamy.Ogólnie trochę się czeka,niektórzy dostają szybko,niektórzy czekają nawet 2 lata albo i dłużej.
Pracuje legalnie dlatego mamy mozliwość się starać.

troszkę długo czekacie,daj boże aby z dobrym skutkiem

44,911

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Niki nie wiem trzeba byc chyba głupim żeby wierzyć w to że 500+ coś zmieni.
Nikt normalny dla tych pieniędzy nie urodzi sobie dzieci.
Te 500 zł dzisiaj weszło,za rok może wyjść a dziecko będzie na utrzymaniu przez lata.
Owszem moze podnieść się dzietność w rodzinach patologicznych i biednych z tego powodu,ale to oznacza że za x lat będziemy mieli do czynienia z kolejnym pokoleniem które będzie na utrzymaniu Mopsu.


dobrze piszesz koleżanko,też tak uważam

44,912

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Hej!
Mój tata dziś był na konsylium.Ustalono,że będą podawać mu chemię-przez chwilę była opcja usunięcia części organu z komórkami rakowymi ale okazała się zbyt ryzykowna.
Tata wie już o wszystkim.
Chemię ma mieć od poniedziałku.Idzie do szpitala.
Ja jadę na tydzień w góry w niedzielę.
Jestem potwornie padnięta bo w tym tygodniu sypiałam po cztery godziny na dobę.
Zaraz mam korki a potem idę spać...spać...

GOJKA jeśli podjęli się leczenia to bądzmy dobrej myśli ,tata odzyska zdrowie

44,913

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Smużka napisał/a:

Lena, wiesz olałam walczenie,nie chce mi się już. Niech z tą kasa robi co chce w nosie to ma.
Nie ma cienia optymizmu bo nie widzę.

Tak wymiękam bo ma dosyć takiej harówki, ale mi kasa z nieba nie spada to niestety muszę pracować.

NATKA w głowie mi się nie miesci by tak podchodzić do spraw w rodzinie!
jak można tak żyć ?
w innych rodzinach ludzie mają mniej kasy ale takich cyrków że ty kupisz ze swoich dziecku to już przesada!
przecież w małżeństwie wszystko wspólne

44,914

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Niki u nas słoneczko ale musiało trochę przymrozić bo biało jest.

NAtka od roku tu pisze,ale jedyne jej pozytywne wpisy jakie pamiętam to "Piękna pogoda aż chce się żyć" i to było by na tyle.

Rozumiem gdyby to były wpisy kobiety styranej życiem,przynajmniej po 50 roku życia.Która w życiu wiele złego przeszła,harowała jak dziki wól żeby dzieciom zapewnić minimalny byt.
Ale Natka to młoda osoba,chyba najmłodsza z nas a cały czas narzeka,nie ma w niej odrobiny chęci na jakiekolwiek zmiany,cały czas źle i źle.
To co będzie za 20 lat?
Natka Ty z takim podejściem sama kiedyś zostaniesz,bo mąż Cię kopnie w 4 litery,a córka też Cię opuści bo będzie miała dosyć zrzędliwej matki.

NATKA głowa do góry,zakasuj rękawy i pracuj,koniec z narzekaniem!
jeju chciałabym mieć twoje lata!

44,915

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Bombelini napisał/a:

Aguś masz rację, nie mówię że nie. Zależy gdzie się pójdzie. Ja aktualnie mam pracę gdzie mniej się narobię niż w spożywczym. Aczkolwiek nie mam akordu więc i płaca minimalna. Dlatego też w planach mam co innego. Jeśli się dostanę to łatwo nie będzie, wiem o tym, ale spróbuję nawet jeśli miałoby później nic z tego nie wyjść. Nie spróbuję nie będę wiedziała, a bynajmniej nie będę pluła sobie w brodę że nie spróbowałam. Najważniejsze to chcieć.


takie podejscie do pracy i życia bardzo mi się podoba!
brawo BOMBELKU!

Posty [ 44,851 do 44,915 z 49,633 ]

Strony Poprzednia 1 689 690 691 692 693 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024