Co Cie tak zezłościło? Chyba, ze nie chcesz pisać to ok.
Wiesz nie mam ochoty o tym pisać,nie chce mi się po prostu jeszcze chyba nie ochłonęłam.
Powiem tylko tyle byłam wczoraj pierwszy raz w życiu świadkiem znieczulicy wobec drugiego człowieka.
Mam nadzieję że winne tego osoby zapłacą za to,ja chociaż trochę mam czyste sumienie.
Ciężko jest w jednej chwili czuć złość,bezradność,współczucie,do tego teraz zastanawiam się co dalej...
Co do świetlicy,u nas w gminie są w każdej miejscowości.
To jest dobra alternatywa dla dzieci po szkole,dla tych które nie chodzą do przedszkola.
Za budżet świetlicy odpowiada Dom kultury,daje co miesiąc 80 zł na potrzeby,typu artykuły biurowe,higieniczne itd.To bardzo mała kwota,własciwie trzeba się zastanawiać co w danym miesiącu kupić.
Dlatego też w grudniu szukaliśmy sponsorów aby zrobić paczki dla dzieci.Udało się zebrać sporo pieniędzy i każde dziecko dostało naprawdę fajną paczkę.
Niestety jak już pisałam zaangażowanych jest 4 rodziców,reszta ma to gdzies i woli na gotowe przyjść.
Ja pomagam koleżance która pracuje w tej świetlicy,bo lubię i mogę poświęcić na to czas.
W sierpniu siedziałam i robiłam wieniec dozynkowy,może sie komuś wydaje że to łatwe.Ale prawda jest taka że trzeba się narobić przy tym.Trzeba chodzić po polach,naciąć zboza.Potem je przebrać,odpowiednio przyciąć,potem znowu wiazac na stelaż.Roboty od cholery,a ja nawet dziękuję od sołtysa nie usłyszałam.
Cóż,nie zraziło mnie to,w marcu ruszamy z palmą wielkanocną.Potem przygotowania do dożynek gminnych bo w tym roku u nas się impreza odbędzie.
Niki E papierosa kumpela pali,najbardziej w nim podoba mi się że z niego pachnie
Pewnie gdybym paliła to też bym na niego się przerzuciła.
FAkt trochę roboty jest przy nim bo trzeba grzałkę czyscić,wymieniać co jakiś czas,olejki dodawać i ładować,ale jednak wydaje mi się że i tak jest lepszy niż normalne fajury.
