Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Strony Poprzednia 1 680 681 682 683 684 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 44,266 do 44,330 z 49,633 ]

44,266 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-01-18 00:55:53)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Miriam. Niby ma to sens co pisze o tej reformie 6 latków, ale niech to będzie decyzja rodzica czy posłać 5 latka do zerówki czy 6 latka.

Ale to wtedy będzie sprzeczne z tym, co napisałaś kilka postów wyżej, cytuję:

Nutka 23 napisał/a:

Właśnie aga trafiłaś w dziesiątko. Dzieciaki będę wiedzieć ze ktoś został dłużej w zerówce czy tam w pierwszej klasie. A i będę dokuczać.

Wybór pozostawiony rodzicom sprawi dokładnie taką sama sytuację z jaką mamy do czynienia teraz, że w jednej klasie będą sześciolatki i siedmiolatki, a ponoć tego się obawiasz, z uwagi na to, że jedne będą dokuczać drugim. wink


Nutka 23 napisał/a:

A czytałaś że już nie będzie tych egzaminów na koniec 6 klasy.

Czytałam. Nie będzie egzaminu szóstoklasisty, bo nie będzie gimnazjów. Będzie za to egzamin ósmoklasisty, a wcześniej sprawdzian kompetencji trzecioklasisty (piszą go dzieci kończące trzecią klasę szkoły podstawowej).


Nutka 23 napisał/a:

Z jednej strony dobrze że nie będzie po co dzieciaki stresować jak i tak gimnazjum musi przyjąć ( jak jest jedno w mieście)

Z własnego doświadczenia - na tym etapie edukacji dzieciaki się nie stresują. Rodzice owszem.
Taki egzamin to szansa dla dziecka na zapoznanie się z zasadami i przebiegiem egzaminu. Fajnie, że odbywało się to do tej pory przy niewiele znaczącym egzaminie (w ramach rejonizacji do gimnazjum musiał się dostać każdy uczeń). Teraz młodzież rzucona zostanie na głęboką wodę, bo do egzaminu przystąpią pierwszy raz w ósmej klasie nie mając wcześniejszego doświadczenia w pisaniu testów, a egzamin ten będzie jednym z najważniejszych w ich życiu.
Syn mój pisał egzamin szóstoklasisty, za chwilę będzie pisał gimnazjalny - jest, jak wszyscy gimnazjaliści, obyty w pisaniu takich egzaminów, jeden stres mniej. Ósmoklasista będzie dodatkowo zestresowany, bo nie będzie miał pojęcia jak taki egzamin wygląda.


Nutka 23 napisał/a:

Ale z drugiej to dziecko zdolniejsze miało szanse dostać się do lepszego gimnazjum bo miało punkty, i jakoś te testy sprawdzały wiedzę uczniów

Akurat z tym nauczyciele sobie poradzą - konkurs świadectw, egzamin wewnętrzny. Znajdą sposób na dobrego ucznia.

Zobacz podobne tematy :

44,267

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Będziemy czynić Polaków szczęśliwszymi" - zapowiedział.
Za takie szczęście jakie on zaserwuje to ja dziękuję bardzo wink

Ci co na PiS głosowali bedą na kolanach Kaczorowi dziękować za to "szczęscie",to taki nowy Bóg ich będzie big_smile

on to nie taki nowy BÓG!
on jest wielce WSZECHMOGĄCY I PANUJĄCY

44,268

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

Nie prawdę nie chcę przyjąć żadnych uchodźców. Nie słyszałam żadnej wypowiedzi o tym że maja przyjmować..

No to się niedługo zdziwisz. big_smile
Jak nie słuchasz i nie czytasz wiadomości to nie wiesz co się dzieje w państwie.

Wczoraj zacytowałam Ci fragment wypowiedzi pani  Szydło jaka dostępna jest na stronie TVN24 - możesz sobie sprawdzić.
Wypowiedź pani premier cytują również inne dzienniki np. Newsweek.

''Premier Beata Szydło zapowiedziała w czwartek w Radomiu, że Polska gotowa jest przyjąć 100 imigrantów.
Zgłaszamy gotowość przyjęcia określonej liczby osób w określonych odstępach czasu. W tej chwili z naszej strony nasza gotowość dotyczy 100 osób – powiedziała, dodając, że Polska chce mieć możliwość decydowania, jakie osoby chcemy zapraszać.
Premier powiedziała, że proces przyjmowania imigrantów rozpoczął się i będzie trwał do końca roku. ''
Newsweek 07-01-2016


A tu masz niedowiarku wypowiedź pani premier, która 8 stycznia tego roku, przed kamerami osobiście zadeklarowała, że zamierza kontynuować zobowiązania pani Kopacz i w związku z tym Polska przyjmie 7 tyś. uciekinierów z Bliskiego Wchodu
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju, … 08966.html
Zdziwiona ?? lol

taka persona była w moim miescie a ja nie byłam na spotkaniu?
ale jestem do tyłu!

44,269

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:

A ja uważam,  że za katastrofą w Smoleńsku,  może stać sam Kaczyński,  a teraz odgrywa tą szopkę  z żałobą i dociekaniem prawdy, żeby odwrócić uwagę od siebie.


oj AGA to na pewno nie mogło tak być!
o to już nie mogę go posądzać

44,270

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

JA nie wiem,przecież to takie proste wpisać w wyszukiwarkę chociażby Szydło,uchodźcy.


prawdę mówiąc to już nawet o tym nie czytam
jestem tym przerażona,sami widzicie co się dzieje w innych krajach.
strach będzie na ulicę wyjśc!
czy te nieroby myslą o pracy,może jakieś jednostki
będą robić dzieci i dostawać socjal,a biedny POLAK będzie harował za grosze

44,271

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:
agnesitas napisał/a:

Lena
Nie każdy jest taki zaradny jak Ty smile


Ech toż to małe dziecko potrafi lol



Gojka co za egzamin córka ma? W muzycznej jakiś?

Tak.Na koniec semestru z instrumentu jest egzamin.Uczeń ma do zagrania trzy utwory.Ocena z egzaminu to ocena semestralna z przedmiotu.


uwielbiam słuchać gry na skrzypcach

44,272

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
gojka102 napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

JA nie wiem,przecież to takie proste wpisać w wyszukiwarkę chociażby Szydło,uchodźcy.

Lena-może Natalia ma jakoś inaczej ustawioną wyszukiwarkę niż wszyscy tu obecni? smile.

Taaa, i za chwilę wpadnie z kolejnym newsem, że prasa internetowa kłamie, a wypowiedź pani premier do której dałam jej linka, nie jest wypowiedzią pani premier tylko jej sobowtóra. lol


jak coś się dzieje na kafejce to od razu widać!
mam co poczytać,dobre przyswajam ,złe odrzucam

44,273

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Wiecie,głupota chodzących i głoszących ŚJ jest dla mnie niepojęta...
Jakieś prawie sześc lat temu zamieniłam się na mieszkania właśnie z jedną z członkiń rzeczonej sekty.Przez jakiś czas niemal codziennie wpadali do mnie ŚJ.Mówiłam za każdym razem,że nie mam ochoty rozmawiać i nigdy do domu ich nie wpuściłam.Od paru lat wizyty ograniczyli do niedzieli.W niedzielę,koło 11,kiedy nie mam nic innego w planach i chodzę sobie w piżamie dzwonią do drzwi.Dziś zadzwonili,włożyłam szlafrok i powiedziałam to co zwykle,że dziękuję,że niedziela to wolny dzień i chcę go poświęcić na bycie z rodziną.Na co pan zapytał:"No to może w tygodniu przyjdziemy".Więc mówię panu,że nie,że dziękuję,że nie mam ochoty z nimi rozmawiać w ŻADEN dzień w tygodniu.
Na to pan: "No to dlaczego mi pani nie powiedziała,my sobie to odnotujemy".Mówię do pana,że jeśli od lat NIGDY nie wyraziłam ochoty by ich wpuścić to wydawało mi się to zrozumiałe.A pan na to,że ja przecież wyraźnie nie powiedziałam,że nie chcę smile smile
A ich podobno z psychologii szkolą.Ech...
Ale jak za tydzień wpadną to sama im w tych notesikach odnotuję,że SOBIE NIE ŻYCZĘ smile


ależ nachalni!
jeszcze mu się tłumaczu czemu nie,zero wychowania,wszystko na siłę

44,274

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:

ŚJ dawno już u mnie nie było, nawet pomyślałam, że mają zakaz chodzenia po domach, bo przenieśli się na ulicę. Codziennie na głównej ulicy rozkładają stolik z broszurkami i zaczepiają przechodniów.
Za to od początku stycznia, jak kot z pęcherzem, ciekają kominiarze (za każdym razem inni), i wciskają kalendarze za które życzą sobie 5zł (taki kalendarz w kiosku kosztuje złotówkę). Prawdę mówiąc, myślałam, że ten zawód jest już na wymarciu, a tu okazuje się, że w moim mieście więcej jest kominiarzy niż kominów. wink A tak na poważnie, to zakładam, że większość z nich to zwykli przebierańcy.


Coś nam Natalia zamilkła hmm chociaż widziałam, że była zalogowana. wink


przecież muszą za coś wypić ,zapalić
MARCIN coś długo się nie ujawnia
ciekawe co u POLY?

44,275

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

U mnie ŚJ rzadko chodzą.Jakoś dotąt b.natrętni się nie trafili.Powiedzą co mają powiedzieć i idą.
Natalka zamilkła bo nie wie co pisać.Jak jej pokazałaś że jednak Szydło chce przyjąć uchodźców.
I co teraz? Przecież nie napisze że ktoś z PISu coś źle robi.Nigdy w życiu ,choćby ją kroili.Argumentów też nie ma.
Swoją drogą ci zwolennicy Pisu to coś jak sekta.Niczym ich się nie przekona.


Teraz mamy rządy jednej,jedynej sekty

44,276

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Gojka nawet jak odnotują sto razy że niechcesz widziec SJ to i tak w następną niedzielę zapukają do twoich drzwi. A nóż widelec może Cie oświeci i zechcesz do ich stadka dołączyc lol

U nas chodzą też,ale teraz rzadziej.Ostatnio zapewniali mnie że jak do nich dołączę to będę żyć wiecznie.


Miriam,no co Ty nie widzisz że w tym reportażu Szydło widac,ale wiesz ktos glos podlożyl i dlatego gada od rzeczy o uchodzcach big_smile lol


u nas bardzo mało chodzą
ja z nimi rozmawiam kulturalnie
mąż bogobojny robi to po chamsku,czasem było mi wstyd za niego

44,277

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

natka a co z tym że Pis tyle naobiecywał;Obniżenie wieku emerytalnego,stawka minimalna 12 zł i co tam jeszcze .A teraz Duda powiedział że tego nie da się zrealizować. A przecież wielu ludzi  w związku z tymi obietnicami na nich głosowało.
Zamiast tego niszczą wizerunek Polski na arenie międzynarodowej,chcą  zadłużać.
Dla mnie Kaczyński to niebezpieczny człowiek ,sfrustrowany z kompleksami ,z manią wielkości i mściwy.
Ktoś kiedyś powiedział że jego nie obchodzi do czego doprowadzi kraj.Nie ma dzieci ,żadnej rodziny.Nie jest najmłodszy ,ile tego życia mu zostało?
Obchodzi go tylko jego chora ambicja .
Ja się obawiam że te podwyżki towarów,kredytów to jeszcze nic.On do czegoś gorszego jeszcze doprowadzi.



mąż też mi tak tłumaczy że jemu nic nie potrzeba,ma wszystko ,jest sam z kotem!
może ten kot jest taki wymagający?

44,278

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Tak za to PO tak rządziło  w Polsce że wszyscy mieli dobrze, tak to oni podwyższyli wiek emerytalny, to oni namieszali w przedszkolach/ szkołach i wiele afer.

Ja nie mówię że Kaczyński to jest super i tak dalej, widzę co wyrabia.
Ale wyborów między PO a PIS to już lepiej to drugie...

A co Po nie zadłużyło państwo,no ale tego nie widzą wyborcy PO..


W POLSCE od lat są długi ,z kazdym rokiem zamiast lepiej będzie gorzej

44,279

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:

Wracając do Frankowiczów. Od czasu do czasu podczytuję ten wątek http://www.netkobiety.pl/p2733875.html#p2733875 i w dniu dzisiejszym zaciekawił mnie wpis użytkownika Paweło, który napisał, że to PiS zachęcał do brania kredytów we frankach yikes:

''Co do kredytów we frankach Kaczyński zachęcał by brać kredyty we Frankach razem z Zytą Gilowską. Śp Przemysław Gosiewski napisał list do komisji nadzoru bankowego (obecnie to KNF) w którym pisał m.in. o tym, że głównym skutkiem "Rekomendacji S" mającej ograniczyć kredytowanie w walutach obcych będzie zmniejszenie możliwości nabywania przez obywateli (szczególnie przez młode osoby) własnych mieszkań.''

Poszperałam w Internecie i okazuje się, że to jest prawda. Na stronach internetowych do wglądu jest oświadczenie klubu PiS z 2006 roku, a w nim wypowiedzi ówczesnego premiera Kazimierza Marcinkiewicza i Zyty Gilowskiej (minister finansów oraz wicepremier w rządach Jarosława Kaczyńskiego) zachęcające do brania kredytów we frankach.
Jest też informacja nt. listu jaki Śp Przemysław Gosiewski (wiceprezes Rady Ministrów w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS) napisał w 2006r. do Komisji Nadzoru Bankowego, by nie ograniczać kredytów w walutach obcych, gdyż uniemożliwi to wielu osobom zaciągnięcie kredytu. hmm


nie wnikam w sprawy kredytów,nie mam ich i nie chce mieć
szkoda mi ludzi którzy latami spłacają i mają jeszcze więcej do spłacenia niż na początku

44,280

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

To przecież napisałam że te co sobie nie poradzą odraczali.
I nie chodzi o to że nie wszystkie są tak zdolne.  Raczej o to że nie wszystkie dzieci rozwijają się w jednakowym tempie.
Miriam to ładnie z tymi  frankowiczami.Że takie coś wygrzebałaś.Do sejmu byś się  nadawała!!!


MIRIAM ,NIKI ma racje,wystaw swoją kandydaturę a my oddamy głosy
pewnie nie bedziemy się za ciebie wstydzić jak za innych

44,281

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Aga wiem o czym mówisz ale to chyba nie tak. Z tego co wiem to tych odroczonych dzieci było sporo.
Z tego co wiem od znajomych.Nawet jak dziecko ma drobne problemy z mówieniem to zostawało w zerówce.


u wnuka prawie połowa uczni była odroczona,co w tym za problem?
jak głupi wyśmieje, że dziecko nie dawało sobie rady to tylko głupiego problem,mądry człowiek tego nie zrobi AGA

44,282

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:

Dobra, to jeszcze jedna ciekawostka. wink

PiS bardzo krytycznie wypowiada się nt. gimnazjów, uznając je za największą porażkę reformy szkolnictwa i jest za ich likwidacją.
A wiecie kto jest odpowiedzialny za wprowadzenie gimnazjów w Polsce?
Sprawdziłam, to podzielę się z Wami tą informacją.
Autorem reformy gimnazjalnej z 1999 roku jest prof. Handke, minister edukacji w rządzie AWS-UW, będący członkiem AWS.
To teraz kolejne pytanie - z której partii wywodzi się najwięcej PiS-owców?
He, he.. właśnie z AWS. big_smile

No i żeby było jeszcze ciekawiej:
Portal "Gazeta.pl" postanowił sprawdzić, jak czołowi politycy PiS głosowali 17 lat temu, kiedy zapadała decyzja o powstaniu gimnazjów. Okazało się, że Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz oraz Mariusz Kamiński głosowali "za" ich utworzeniem. lol


MIRIAM zawsze okaże odpowiedni artykuł potwierdzający że mówi prawdę

44,283

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
agnesitas napisał/a:

Uważam,  że te wszystkie zmiany, były niepotrzebne.

Uważam, że te zmiany wcale nie były złe, ale my Polacy mamy taką tendencję do umartwiania się na wyrost a wręcz do narodowej histerii, w obawie przed nowym (duży w tym udział Elbanowskich, którzy na reformie sześciolatków zbili i zbijają nadal fortunę).
Wcześniejsze objęcie dzieci obowiązkiem edukacyjnym miało wiele plusów. Po pierwsze, jest to najlepszy sposób na wyrównanie szans edukacyjnych, bo nie wszystkich rodziców stać na to, by ich dziecko chodziło do przedszkola. Po drugie, małe dzieci mają ogromne możliwości intelektualne więc ze szkodą dla nich, jest tego nie wykorzystać. I po trzecie, u małych dzieci najłatwiej zapobiegać ewentualnym trudnościom w nauce, zawczasu wyłapując zaburzenia i zaniedbania środowiskowe. Niestety, dzieci nieuczęszczające do przedszkola najczęściej pozostawione są same sobie, a wszelkie nieprawidłowości i zaburzenia wyłapywane są dopiero na etapie szkoły.

Co się tak naprawdę zmieniło po tej reformie?
Przed reformą 5-cio letnie dziecko bawiło się w przedszkolu albo siedziało z mamą w domu, 6-cio letnie w przedszkolu uczyło się czytać i pisać, a w wieku 7 lat szło do szkoły umiejąc już czytać i pisać.
Co się zmieniło po reformie?
Poza budynkiem, nic. 5-lenie dziecko nadal  bawi się w przedszkolu, 6-cio letnie uczy się czytać i pisać tyle że w szkole, a 7 -letnie już jest czytające i piszące.


sporo osób też dało dziecko do szkoły ze względu na koszty,nie oszukujmy się przedszkole trzeba płacic!
jak nie ma kto odebrać dziecka ,jest świetlica i sprawa załatwiona

44,284

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ale u mnie dziś rano było -7 zawsze ma problem jak mała ubrać bo ona w foteliku siedzę a ja rowerem jadę to mi ciepło.
Dziś mała chetnie do przedszkola szła smile

Jakie macie na dziś plany?

44,285 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2016-01-18 15:15:58)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
Miriam napisał/a:
agnesitas napisał/a:

Uważam,  że te wszystkie zmiany, były niepotrzebne.

Uważam, że te zmiany wcale nie były złe, ale my Polacy mamy taką tendencję do umartwiania się na wyrost a wręcz do narodowej histerii, w obawie przed nowym (duży w tym udział Elbanowskich, którzy na reformie sześciolatków zbili i zbijają nadal fortunę).
Wcześniejsze objęcie dzieci obowiązkiem edukacyjnym miało wiele plusów. Po pierwsze, jest to najlepszy sposób na wyrównanie szans edukacyjnych, bo nie wszystkich rodziców stać na to, by ich dziecko chodziło do przedszkola. Po drugie, małe dzieci mają ogromne możliwości intelektualne więc ze szkodą dla nich, jest tego nie wykorzystać. I po trzecie, u małych dzieci najłatwiej zapobiegać ewentualnym trudnościom w nauce, zawczasu wyłapując zaburzenia i zaniedbania środowiskowe. Niestety, dzieci nieuczęszczające do przedszkola najczęściej pozostawione są same sobie, a wszelkie nieprawidłowości i zaburzenia wyłapywane są dopiero na etapie szkoły.

Co się tak naprawdę zmieniło po tej reformie?
Przed reformą 5-cio letnie dziecko bawiło się w przedszkolu albo siedziało z mamą w domu, 6-cio letnie w przedszkolu uczyło się czytać i pisać, a w wieku 7 lat szło do szkoły umiejąc już czytać i pisać.
Co się zmieniło po reformie?
Poza budynkiem, nic. 5-lenie dziecko nadal  bawi się w przedszkolu, 6-cio letnie uczy się czytać i pisać tyle że w szkole, a 7 -letnie już jest czytające i piszące.


sporo osób też dało dziecko do szkoły ze względu na koszty,nie oszukujmy się przedszkole trzeba płacic!
jak nie ma kto odebrać dziecka ,jest świetlica i sprawa załatwiona

Rodzice którzy dają dziecko do szkoły aby zaoszczędzić mogą się przeliczyć ze coś oszczędzą. Ja za przedszkole / zerówkę dopłacalam tylko za nadgodziny natomiast w szkole jakby podliczyć koszty za cały rok wyjdzie o wiele więcej niż zerówka .  U mnie w szkole sama wyprawka dla pierwszoklasisty to ok . 200 zł ( zeszyty , artykuły plastyczne , odpowiedni strój na w-f) , do tego składki np.na pasowanie na ucznia , raz w miesiącu maja wyjścia na jakieś przedstawienia , imprezy klasowe. Są to składni nie duże od 15-30zl ale sumując to za cały rok w zerówce tego nie było .

Ja posłałam mojego 6 latka do szkoły i nie żałuje . Szkoła podzieliła klasy według wieku. Klasy 6 latków utworzone są np: dzieci ur. styczeń - czerwiec  w jednej klasie aby nie było dużej różnicy w rozwoju dzieci.Pozostale klasy utworzone są analogicznie. Jeśli dziecko ma np. Wadę wymowy to są szkole dodatkowe bezpłatne zajęcia logopedyczne. Jest dodatkowy logopeda w poradni jeśli w szkole już nie ma miejsc na zajęciach .

Jak dla mnie to trochę demonizowana jest ta nauka 6 latków . Przecież dzieci maja tak naprawdę tylko 4 godziny lekcyjne ( w tym 3wf w tyg ) W czasie zajęć lekcyjnych są wyjścia na przedstawienia , wizyty u pielęgniarki , dentysty , biblioteki itp. To tak naprawdę ile jest tej ciężkiej nauki dla dzieci .  Nauka jest w formie zabawy , wycinanki , malowanki i gry zespołowe. Uczą się poprzez zabawę. Są zadania domowe ale nie wymagają jeszcze godzin spędzonych przed książkami . Ja tak naprawdę obawiam się dopiero 4 klasy bo tam już wchodzi sporo nowych przedmiotów.

Rodzice dzisiejszych 6-latków z pierwszej klasy mogą jeszcze do końca marca br. odroczyć swoje dzieci aby ponownie od września zaczęły pierwsza klasę . U nas w szkole jest niewielu chętnych .


A to ze niewszystkie dzieci sobie radzą w pierwszej klasie według mnie tez dużo zależy od rodziców. Nie którzy rodzice edukacji oczekują tylko od zerówki / szkoły a w domu z takim dzieckiem nawet 4 latkiem ciekawym świata można bardzo dużo edukacji "przemycić "w formie zabawy i nie wymaga to jakiś dużych nakładów czasu a tym bardziej finansowych

44,286 Ostatnio edytowany przez PIGWA (2016-01-19 03:55:55)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

dzień dobry!
wstajemy,miłego dnia
co takie pustki wczoraj były?

44,287

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Co z wami...:(

Ja dziś do pracy jadę.
Oj u nas ciężko z kasą, mąż od jutra na urlopie, nie wiem z czego będziemy żyć,  tak jest ciężko z kasa u nas.

44,288

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Witam.
Tak wpadłam się zameldować.
Mam męża w domu więc trochę nie mam czasu zaglądać.

44,289

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A ja od poniedziałku jestem chora i nie mam siły pisać. sad

44,290

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A ja mam tacierzyński i też nie bardzo mam czas zaglądać do internetu. Łóżko nam się zarwało. Znaczy się materac. Pękł stelaż. Nowy do kupienia. jak nie urok to sraczka/

44,291

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Witam.
Tak wpadłam się zameldować.
Mam męża w domu więc trochę nie mam czasu zaglądać.


zajmuj się mężem,szkoda marnować czasu!

44,292

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:

A ja od poniedziałku jestem chora i nie mam siły pisać. sad

kuruj się MIRIAM!
WEZWIJ MĘŻA ,zrobi ci okłady

44,293

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Martainn napisał/a:

A ja mam tacierzyński i też nie bardzo mam czas zaglądać do internetu. Łóżko nam się zarwało. Znaczy się materac. Pękł stelaż. Nowy do kupienia. jak nie urok to sraczka/

MARCIN ,delikatniej na tym łóżku!

44,294

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam dużo zdrówka życzę.

Narazie w pracy ciężko mi. Musze tele sie nauczyć. Bo mamy jeszcze totolotka..:|

44,295

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Wpadłam na chwilę,ale widzę że pustki wink
Miriam zdrówka.
Marcin weź no widzę że szalejecie w łóżku tongue spoko wiem że się połamać może,sama jakiś czas temu naprawiałam łóżko ,które dzieci połamały.

Jak nie macie tematu,to zadam Wam pytanie,tylko zastanówcie się dobrze zanim odpowiecie.
Kogo kochacie bardziej,męża/żonę  czy dziecko/dzieci?
Wbrew pozorom odpowiedz nie jest taka prosta i oczywista.Przynajmniej dla mnie.

44,296

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena ja ci mogę odpowiedzieć ja bardziej kocham dziecko niż męża smile

44,297

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Wpadłam na chwilę,ale widzę że pustki wink
Miriam zdrówka.
Marcin weź no widzę że szalejecie w łóżku tongue spoko wiem że się połamać może,sama jakiś czas temu naprawiałam łóżko ,które dzieci połamały.

Jak nie macie tematu,to zadam Wam pytanie,tylko zastanówcie się dobrze zanim odpowiecie.
Kogo kochacie bardziej,męża/żonę  czy dziecko/dzieci?
Wbrew pozorom odpowiedz nie jest taka prosta i oczywista.Przynajmniej dla mnie.


wnuka,nie ma żadnych dyskusji!

44,298

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Lena ja ci mogę odpowiedzieć ja bardziej kocham dziecko niż męża smile


dzieci wiadomo że się kocha,męża?
to tylko przyzwyczajenie

44,299

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

wczoraj byliśmy na urodzinach mężą brata ciotecznego
tak wspaniałej imprezy dawno nie miałam!
był ksiądz ,ich przyjaciel domu,niewidomy którego znam x lat
ich rozmowy ,żarty mnie zwalały z nóg
najbardziej ksiądz się czepił  ZBYSZKA jak go zastał przed telewizorem
nie wiedziałam że ksiądz może być taki wyluzowany ,ludzki!
mało że taki przystojniak to jeszcze taki zabawny

44,300

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Kogo kochacie bardziej,męża/żonę  czy dziecko/dzieci?
Wbrew pozorom odpowiedz nie jest taka prosta i oczywista.Przynajmniej dla mnie.

Proszę o łatwiejszy zestaw pytań smile

Pigwa Twoja impreza z księdzem przypomniała mi podobna imprezę

Dawno dawno temu tongue był okres naszych 18-stek w szkole.
Jedna koleżanka zaprosiła na taka imprezę właśnie księdza który uczył nas religi w szkole . Młodziutki, przystojny smile

Nikt nie spodziewał sie ze jednak przyjdzie no i nas zaskoczył smile
Przyszedł z ogromnym pluszowym miśkiem dla solenizantki. Potańczył z nami , rozmowy były bardzo swobodne i niktomu nie dał odczuć ze jest księdzem . Po 3 godzinach pożegnał sie abyśmy mogli swobodnie sie bawić z dodatkiem alkoholu bo przy nim jakoś czulismy respekt i nikt nie odważył sie napić choćby piwka .

Ksiądz to tez człowiek tongue choć tylko jednego takiego spotkałam.

44,301

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
ryba81 napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Kogo kochacie bardziej,męża/żonę  czy dziecko/dzieci?
Wbrew pozorom odpowiedz nie jest taka prosta i oczywista.Przynajmniej dla mnie.

Proszę o łatwiejszy zestaw pytań smile

Pigwa Twoja impreza z księdzem przypomniała mi podobna imprezę

Dawno dawno temu tongue był okres naszych 18-stek w szkole.
Jedna koleżanka zaprosiła na taka imprezę właśnie księdza który uczył nas religi w szkole . Młodziutki, przystojny smile



tu ksiądz pirewszy podnosił kieliszek
w 1 dzień po świętach lecą do francji a stamtąd 750 km piechotą do hiszpanii do grobu  jakuba w santiago
zajmie im to 32 dni
2 lata temu też byli na takiej pielgrzymce
Nikt nie spodziewał sie ze jednak przyjdzie no i nas zaskoczył smile
Przyszedł z ogromnym pluszowym miśkiem dla solenizantki. Potańczył z nami , rozmowy były bardzo swobodne i niktomu nie dał odczuć ze jest księdzem . Po 3 godzinach pożegnał sie abyśmy mogli swobodnie sie bawić z dodatkiem alkoholu bo przy nim jakoś czulismy respekt i nikt nie odważył sie napić choćby piwka .

Ksiądz to tez człowiek tongue choć tylko jednego takiego spotkałam.

44,302 Ostatnio edytowany przez Smużka (2016-01-21 14:06:03)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Byłam dziś u gina..i jet poprawa po tym leku w dwóch jajnika widać jajeczko w jednym rozmiar 19 coś tam a w drugi 20 więc owulacja dziś lub jutro big_smile w końcu coś się ruszy

44,303

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Byłam dziś u gina..i jet poprawa po tym leku w dwóch jajnika widać jajeczko w jednym rozmiar 19 coś tam a w drugi 20 więc owulacja dziś lub jutro big_smile w końcu coś się ruszy

NATKA to musicie wykorzystać sytuacje
sexi bielizna świece i do dzieła
mąż na urlopie wypoczęty to będzie dzidziuś

44,304

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Pigwa ja to wiem big_smile ma już swoje sposoby na męża nawet jak nie chcę.
Mąż się dziwi co ja taka chętne, a on nawet nie wie czemu big_smile

44,305

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Pigwa ja to wiem big_smile ma już swoje sposoby na męża nawet jak nie chcę.
Mąż się dziwi co ja taka chętne, a on nawet nie wie czemu big_smile

Hmmm...
Bałabym sie na jego miejscu....

44,306

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

Pigwa ja to wiem big_smile ma już swoje sposoby na męża nawet jak nie chcę.
Mąż się dziwi co ja taka chętne, a on nawet nie wie czemu big_smile

Hmmm...
Bałabym sie na jego miejscu....

A no widzisz,on jak nie wie to się nie boi,a nawet się cieszy big_smile

44,307

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka to powodzenia w tym co sobie zaplanowałaś.
Mnie się pisać nie chce.Jeszcze niedawno się cieszyłam że nam się dobrze układa finansowo a teraz znowu  jesteśmy w czarnej d...ie.
My chyba oboje mamy jakiegoś pecha.A jak jesteśmy razem to ten pech jest podwójny.

44,308

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

niki u mnie jest tragedia jeśli chodzi o finanse, maż nie ma praktycznie pracy
ja dopiero od 1 lutego będę pracować za normalną stawkę,teraz ma płacone grosze, bo się uczę..

44,309

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Pigwa ja to wiem big_smile ma już swoje sposoby na męża nawet jak nie chcę.
Mąż się dziwi co ja taka chętne, a on nawet nie wie czemu big_smile


Powiedz mu że jesteś młoda i ma ochotę na częsty seks

44,310

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Natka to powodzenia w tym co sobie zaplanowałaś.
Mnie się pisać nie chce.Jeszcze niedawno się cieszyłam że nam się dobrze układa finansowo a teraz znowu  jesteśmy w czarnej d...ie.
My chyba oboje mamy jakiegoś pecha.A jak jesteśmy razem to ten pech jest podwójny.


NIKI głowa do góry,zawsze miej nadzieję że się wszystko ułoży!
aby zdrowie było

44,311

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

normalnie nie znam ludzi by nie mieli jakiś problemów!
może to nie pocieszenie ale niestety wszędzie coś się dzieje

44,312

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Niki głowa do góry bedzie lepiej, a myślałas o wyjeździe za granicę tak na 2 miesiące np na zbiory, z jakas koleżanką aby bylo latwiej. Ja bym pojechala ale dzieci sa za male jeszcze.

Natka a jak zajdziesz w ciążę to ukrocisz mężowi seks?☺

44,313 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2016-01-23 10:06:43)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Witam.
Wpadłam na moment chociaż widzę że cichutko się zrobiło smile
U nas ok,mój jutro jedzie już,dzisiaj jeszcze małą imprezkę robimy.
Potem tydzień szkoły i ferie tak więc większy luz będzie.

Natka napisał/a:

A no widzisz,on jak nie wie to się nie boi,a nawet się cieszy big_smile

Natka nie zrozumiałaś o co mi chodziło.




Niki mam nadzieję że jakoś wybrniecie z kłopotów finansowych.

44,314

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Ja nic nie pisze czasu mi brakuję.

Mariola oczywiści jak już zajdę w ciążę to koniec seksu bo ma dosyć zmuszania się..chodź nie wierze że się uda..pewnie znowu lipa będzie..

Lena a co ci chodziło?

44,315

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

naprawdę nie potrzeba ci bliskości z mężem?

44,316

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
mariola856 napisał/a:

naprawdę nie potrzeba ci bliskości z mężem?

Naprawdę. Nie potrzebuje. Mogę bez tego żyć.
Mąż tez jakoś tak chętny nie jest..:|

44,317

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Mariola myślałam nad wyjazdem.Ale jest w czerwcu a luty ,marzec będę mieć operację więc za wcześnie.
Może na przyszły rok jak ze zdrowiem będzie ok.
Co do finansów to co rok jest w zimie tak samo i zawsze jakoś się wybrnie więc teraz też.
Pracy sobie tu na pewno nie znajdę.Nie mam nikogo życzliwego kto by mi przepchnął cv.
A tu gdzie mieszkam tak się znajduje pracę.
Natka smutne co piszesz.Jesteście w takim wieku że seks powinien być na full.
Powinniście się nim cieszyć a tu  co?

44,318

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

odpada jak masz miec operacje zdrowie ważniejsze

44,319

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Niki to prawda teraz niby powinien być najlepszym seks ale tak nie jest. U nas nigdy nie było na ful..
Jak teraz nie zajdę w ciążę to się poddaje tak sobie spokój z seksem i nie będę musiała się zmuszać co 2-3 dni.


Niki to jakaś poważna operacja?

44,320

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Witam.
Wpadłam na moment chociaż widzę że cichutko się zrobiło smile
U nas ok,mój jutro jedzie już,dzisiaj jeszcze małą imprezkę robimy.
Potem tydzień szkoły i ferie tak więc większy luz będzie.

Natka napisał/a:

A no widzisz,on jak nie wie to się nie boi,a nawet się cieszy big_smile

Natka nie zrozumiałaś o co mi chodziło.




Niki mam nadzieję że jakoś wybrniecie z kłopotów finansowych.


LENA tam mocno nie szalej!
GOJKA nic się nie ujawnia!
NIKI przytulam słonko

44,321

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Ja nic nie pisze czasu mi brakuję.

Mariola oczywiści jak już zajdę w ciążę to koniec seksu bo ma dosyć zmuszania się..chodź nie wierze że się uda..pewnie znowu lipa będzie..

Lena a co ci chodziło?


nie myśl tak mocno to może coś z tego będzie

44,322

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
mariola856 napisał/a:

naprawdę nie potrzeba ci bliskości z mężem?

MARIOLA mnie już na pewno nie potrzeba bliskośći,wam jak najbardziej

44,323

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Mariola myślałam nad wyjazdem.Ale jest w czerwcu a luty ,marzec będę mieć operację więc za wcześnie.
Może na przyszły rok jak ze zdrowiem będzie ok.
Co do finansów to co rok jest w zimie tak samo i zawsze jakoś się wybrnie więc teraz też.
Pracy sobie tu na pewno nie znajdę.Nie mam nikogo życzliwego kto by mi przepchnął cv.
A tu gdzie mieszkam tak się znajduje pracę.
Natka smutne co piszesz.Jesteście w takim wieku że seks powinien być na full.
Powinniście się nim cieszyć a tu  co?

zdrowie najważniejsze ale kasa też by się przydała

44,324

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Mariola myślałam nad wyjazdem.Ale jest w czerwcu a luty ,marzec będę mieć operację więc za wcześnie.
Może na przyszły rok jak ze zdrowiem będzie ok.
Co do finansów to co rok jest w zimie tak samo i zawsze jakoś się wybrnie więc teraz też.
Pracy sobie tu na pewno nie znajdę.Nie mam nikogo życzliwego kto by mi przepchnął cv.
A tu gdzie mieszkam tak się znajduje pracę.
Natka smutne co piszesz.Jesteście w takim wieku że seks powinien być na full.
Powinniście się nim cieszyć a tu  co?

zdrowie najważniejsze ale kasa też by się przydała
ja mam teraz tyle pracy że nie wyrabiam!
wracam tak pozytywnie zmęczona,wyluzowana
jak mam wolne sprzątam gotuje i nie myślę o chorobach

44,325

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Niki to prawda teraz niby powinien być najlepszym seks ale tak nie jest. U nas nigdy nie było na ful..
Jak teraz nie zajdę w ciążę to się poddaje tak sobie spokój z seksem i nie będę musiała się zmuszać co 2-3 dni.


Niki to jakaś poważna operacja?


miałaś NATKA owulację to nie co 2,3 dni tylko codziennie!
żeby tak moje pomyślały i zrobiły,nic z tego!
jakby mamusia powiedziała że wychowa to tak,ja już nie mam siły i cierpliwośći

44,326 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2016-01-24 20:02:20)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Cześć Wam.
Wracam,wszyscy wyjechali,jestem padnięta ale pozytywnie wink

Pigwa napisał/a:

ja mam teraz tyle pracy że nie wyrabiam!
wracam tak pozytywnie zmęczona,wyluzowana

To dobrze Pigwa,nie masz czasu martwic się głupotami,a i na Twoim zdrowiu raczej pozytywnie się to odbije wink

Natka napisał/a:

Lena a co ci chodziło?

A już nieważne ,przemilczę swoje przemyslenia wink

Mariola napisał/a:

naprawdę nie potrzeba ci bliskości z mężem?

Dla mnie to niezrozumiałe,żeby młoda dziewczyna,młode małżeństwo nie potrzebowało bliskości siebie.
Ja im starsza tym bardziej tego potrzebuje i tu przecież nie chodzi o seks,ale o takie zwykłe przytulenie,poleżenie sobie razem,nawet spędzenie najzwyklej  ze sobą czasu itd.

44,327 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2016-01-24 22:17:30)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:

LENA tam mocno nie szalej!
GOJKA nic się nie ujawnia!
NIKI przytulam słonko

Ano nie ujawniam się bo jestem permanentnie śpiąca i zmęczona.Wykańcza mnie wstawanie przed 5 rano:(
Wczoraj mąż pojechał z córką do swojej mamy ze spóźnionymi życzeniami z okazji dnia babci a ja poszłam spać.Spałam ze trzy godziny,potem spacer z psem i wróciłam wymęczona.Przyjechali moje państwo a ja zasnęłam o 19.00.Wstałam o 23.00,poszłam z psem a potem znowu spać.I wstałam dziś ok 10.00.
A teraz znowu przysypiam na samą myśl,że jutro czeka mnie ranne wstawanie.I tak jutrzejszy dzień jest bardzo leniwy-wracam z pracy o 15.30,gotuję jakąś zupkę i nie mam żadnych korków! Juhuuu! smile
Muszę wybrać się na badania bo kiepsko się czuję ostatnio.
Czekam  ferii zimowych jak kania dżdżu:)

Lena-szalej jak zła! Jak nie teraz to kiedy? Trzeba Ci będzie zakładać temat "Nie wyszalałam się w zyciu..." smile
Niki-trzymaj się jakoś.Szkoda,że nie mieszkasz bliżej mnie-jakąś pracę bym Ci zorganizowała.Czy Twój syn sobie trochę dorabia czy dostaje od Was całość kasy na studia?

Pigwo-dobrze,że masz dużo roboty.Ale na pewno to męczy-tak jak mnie:)

Ostatnio się trochę wściekłam.We wtorek miałam w nocy niedocukrzenie.Kiedy doszłam do siebie było po piątej rano.Mąż zrobił mi sniadanie ale niestety nie mógł mnie odwieźć do pracy.Naprawdę ledwo się zebrałam i ledwo na busa zdążyłam.Po drodze musiałam skorzystać z reklamówki bo było mi niedobrze.Potem przesiadka w drugiego busa,który zabiera dzieci po drodze.Kierowca na moją prośbę parę razy się zatrzymywał bo rzygałam jak kot.Do tego kierowca powiedział,że ponieważ jest bardzo ślisko zrobi dziś dwa kursy zamiast trzech co oznacza,że muszę czekać półtorej godziny.Naprawdę nie dałabym rady.Pytam więc dyrektora czy mogę wyjątkowo zwolnić się z jednej lekcji i pojechać wcześniej bo nie dam rady dziś tyle siedzieć w szkole.Na to dyrektor z foszkiem\żartem-sama nie wiem-że wczoraj nie wzięłam jego klasy jak on poszedł przeziębiony do domu.Mówię mu,że nikt mi nie powiedział to skąd miałam wiedzieć?
No to on na to,że musi sprawę "przegryźć" i da mi znać.
W końcu się wkurwiłam i mówię,że czuję się dziś fatalnie i z tego powodu chciałabym wcześniej skończyć.No,łaskawie mnie zwolnił...

Mąż w domu mnie nakrzyczał,że powinnam pójść na zwolnienie i dyskutować z dyrem.

Kurczę,jakoś tak odnoszę wrażenie,że jestem tam inaczej traktowana przez dyrektora.Kiedy pojechałam na narty odpracowałam wszystkie godziny nieobecne.
Moja koleżanka,z którą dojeżdżam wzięła sobie dzień wolny bo jedzie na urodziny brata.Powiedziała mu tylko,że musi wziąć wolne bo ma wyjazd.I dał,bez gadania.
A u mnie pierdzielenia,że szok.
We wtorek moja panna ma egzamin ale nawet nie będę go prosić by mnie zwolnił godzinę wcześniej.Jakoś mąż z córką sobie poradzą.Obiecałam córce,że jak tylko dojadę to zaraz będę w muzycznej.

44,328

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Gojka napisał/a:

Lena-szalej jak zła! Jak nie teraz to kiedy? Trzeba Ci będzie zakładać temat "Nie wyszalałam się w zyciu..." smile .

Akurat w opcji wyszalenia się,nie mam co narzekać big_smile Ja naprawdę się wyszalałam swego czasu,więc teraz z ręką na sercu powiem że nie chce mi się szaleć nie wiadomo jak big_smile
Fakt trochę błędów przez to popełniłam,ale mimo to mam co wspominać,są to miłe wspomnienia a błędy,cóż kto ich nie popełnia smile

Gojka to był skutek uboczny niedocukrzenia,czy może jakiegoś wirusa złapałaś?
A dyro,może tak Cię traktuje bo nowa jesteś?

Jak tata Twój?

44,329

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
*LoveForever* napisał/a:

Wiem , że bardzo zły wpływ mają na Niego dziadkowie od męża strony .
Ale co mam zrobić ? Odizolować nie mogę , a mieszkamy na jednej wsi .

A co dokładnie robią, jestem ciekawa czego się wystrzegać..

44,330

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Mroczka napisał/a:
*LoveForever* napisał/a:

Wiem , że bardzo zły wpływ mają na Niego dziadkowie od męża strony .
Ale co mam zrobić ? Odizolować nie mogę , a mieszkamy na jednej wsi .

A co dokładnie robią, jestem ciekawa czego się wystrzegać..

Hmmm Love raczej Ci nie odpowie,bo na dzień dzisiejszy jest niedostępna na forum.

Posty [ 44,266 do 44,330 z 49,633 ]

Strony Poprzednia 1 680 681 682 683 684 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024