Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Strony Poprzednia 1 678 679 680 681 682 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 44,136 do 44,200 z 49,633 ]

44,136 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2016-01-14 21:06:00)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam tak palnęłam z tym internatem dla przykładu wink
Moj syn tez o internacie słyszec nie chce.
Tak sobie pomyslałam że Ci ktorzy w zasadzie mogliby przyczynic sie do wzrostu demograficznego w tym kraju to nic od państwa nie dostają,ani nie dostaną.

Zobacz podobne tematy :

44,137 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-01-14 21:28:59)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Tak sobie pomyslałam że Ci ktorzy w zasadzie mogliby przyczynic sie do wzrostu demograficznego w tym kraju to nic od państwa nie dostają,ani nie dostaną.

A wiesz o czym ja pomyślałam?
Założeniem programu 500+ jest to, by zachęcić rodziców do posiadania kolejnych pociech.
I w tym momencie zastanawiam się jak to założenie ma się do kobiet, które mają powiedzmy 46 lat i więcej, i dzieci poniżej 18 lat na które będą dostawały po 500zł? Przecież kolejnych dzieci to one już raczej nie urodzą, bo biologia im na to nie pozwoli. A zatem, kolejnym kryterium powinien być WIEK! big_smile No powiedz czy nie mam racji? wink

44,138

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena, kliknęłam w tego linka do FB, poczytałam i widzę, że sprawa się rypnie tym mamuśkom, które mają dwoje dzieci, jak starsze dziecko ukończy 18 lat, bo wtedy pieniążki zabrane zostaną zarówno temu osiemnastolatkowi jak i drugiemu dziecku. A utrata 1000zł tak z dnia na dzień zaboli i to bardzo... Stąd m.in. ta petycja.

44,139

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
niki71 napisał/a:

-Pani,a co to jest 500 złoty.Kupie dzieckom 2 pary spodni,i po piniondzach.

Co za naród...  Ile by nie dał zawsze będzie mało... hmm

Tak pomyślałam jak to usłyszałam.Ta  pani co to powiedziała dotąd cieszyła się że ma sto zł.rodzinnego a teraz jaśnie państwo schrabiało .Spodnie za pięć stówek będzie kupować.
Miriam to co piszesz o ustawie to prawda.Kolejny idiotyzm w tej ustawie to  przyznanie tych pieniędzy do 18 lat.Przecież teraz kończąc liceum ma się 19 lat,technikum 20. Rodzinne było przynajmniej do końca szkoły średniej,potem ewentualnie stypendium.A teraz w ostatnich klasach szkoły średniej nie będzie nic.
I przykładowo;Rodzina z trójką dzieci,18,19 lat i 8. Dochód przekracza 800 i nic nie dostanie.Bo teoretycznie jest tylko  jedno dziecko.
A uczy się jeszcze cała trójka.
A ktoś inny o b.dużych dochodach z trójką dzieci dostanie.
Natka ja nie mówię że mnie namawiasz do głosowania na PIS.Ale śmieszy mnie że za nic nie przyznasz że to durna i niesprawiedliwa ustawa.
Tylko piszesz że kto uczciwy  i nie oszukuje to nic nie dostanie.
Czyli posiadanie jednego dziecka jest nieuczciwe?
Dla tego rządu rodzina z jednym dzieckiem to gorsza rodzina.

44,140

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Bo całe te kryterium przyznawania tego 500 zł jest chore. już ma to wejsc niech będzie przyznawane na takiej zasadzie jak rodzinne.
Zresztą pisałam już,jak to wejdzie w ogóle to będzie tylko chwilowe.

44,141

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena też myślę że chwilowe,o ile w ogóle wejdzie w życie.

44,142

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Lena też myślę że chwilowe,o ile w ogóle wejdzie w życie.

Dokładnie.
Tylko jak wejdzie i zabiorą ,to już widzę te "protesty" big_smile

44,143 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2016-01-14 22:25:56)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Słyszeliscie dzisiaj co wymyslił pewien księżulo?
"Opłatę "na kosciół 50 zł.
Kiedy co kwartał niesie się do sołtysa podatek rolny, przy tej wizycie płaci się też 50 zł „haraczu” dla księdza! – mówią mieszkańcy wsi Rogienice.
Już ja bym mu zapłaciła,ja tu widze proste rozwiązanie podatek płacić w gminie big_smile
A tak na serio,chyba kogos poje****.

ten ksiądz czepiła się chłopaka którego matka zmarła że miała dług w wysokosci 400 zł,nosz co za dziadostwo sie szerzy.

44,144

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Hej Lena
U mnie tak sobie, choroba się posuwa coraz bardziej,  mam więcej obowiązków,  przeszłam już sporo upadków męża, ale opanowałam sytuację z zimną krwią.

Was sobie tak czasami podczytuję, kiedy mam czas.
Mało piszę bo za dużo ostatnio się działo i nie chcę tego wszystkiego opisywać tutaj.
Ktoś mi kiedyś powiedział,  że poświęcam najlepsze lata swojego życia na opiekę nad. mężem,  może i tak jest, ale mi to nie przeszkadza, już się z tym faktem pogodziłam.
Trzymajcie się ciepło.

44,145 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-01-14 23:36:04)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:

Ktoś mi kiedyś powiedział,  że poświęcam najlepsze lata swojego życia na opiekę nad. mężem,  może i tak jest, ale mi to nie przeszkadza.

Nie przeszkadza Ci, bo mąż nadaje sen Twojemu życiu, kochasz go i nie wyobrażasz sobie, że miałabyś się nie poświęcić.
Podobnie jest z rodzicami, którzy opiekują się swoimi niepełnosprawnymi dziećmi i z dorosłymi dziećmi, którzy opiekują się swoimi starszymi, schorowanymi rodzicami.



Natka, Lena dała mi link do dyskusji na FB nt. tego programu 500+, i tam dziewczyna zadała pytanie ''czy 800 zł kryterium dochodowego to na rękę czy trzeba odjąć od tego podatek ?'' i jedna z użytkowniczek odpisała jej, że ''na rękę''. Więc nie wiem jak jest naprawdę. W Internecie nie znalazłam na ten temat żadnej wzmianki.

44,146

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Witam was.
Niestety nie łapię się ani na rodziny ani te. 500 zł.
Mąż mnie oświecił że nadgodziny też się liczą do dochodu,wiec nic z tego. Za dużo mąż ma dochodów.

44,147

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:
Miriam napisał/a:

Podziękuj PiS-owi. wink

A co za PO bym kasa dostała,zapewne też nie. Bo ci co nie oszukują są uczci nic nie mają.

Też byś nie dostała, ale byłoby sprawiedliwie, bo nikt by nie dostał, a tak będzie - tak jak napisałaś - niesprawiedliwie, bo dostaną również ci, którzy i tak już śpią na pieniądzach...
Zresztą w czym moje dziecko jest gorsze od np. lekarza, którego żona jest również lekarzem, mają dwoje dzieci i razem zarabiają takie pieniądze o jakich ja mogę sobie tylko pomarzyć i oni pieniądze dostaną? Czy jego dzieci mają inny żołądek niż mój syn? Dlatego program 500+ uważam za jeden wielki bubel.


Nutka 23 napisał/a:

Co tej pani da te pieniędzy jaka ma kilkanaście razy więcej.

Niewiele jej dadzą, ale skoro ktoś wymyślił, że wszystkim się należą, to dlaczego ma z nich nie skorzystać? Jak dają to się bierze... wink


ja nic już nie dostanę ,więc nie zabieram głosu!

44,148

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Miriam no co Ty? tongue Wszystkim się nie należą big_smile

Wszystkim co mają dwoje i więcej dzieci. wink


Cayenne81 napisał/a:

W końcu Miriam czy nie przydałoby Ci się pincet złoty? Miała byś np.na internat dla dziecka... wink

No ba! Niektórzy na te 500 złotych muszą pół miesiąca zaiwaniać.

Cayenne81 napisał/a:

Miała byś np.na internat dla dziecka... wink

Dlaczego akurat na internat?
Moje dziecię o szkole z internatem nawet nie chce słyszeć, a z własnego doświadczenia wiem, że to dobra szkoła życia...
No dobra, ja też nie chcę żeby szedł do szkoły z internatem tongue , bo wtedy zostanę sama jak palec. Wystarczy, że już mężulek mieszka w internacie, dwójki poza domem bym nie zniosła. wink


ja jak wyszłam z tej naszej zahukanej wsi do internatu ,byłam bardzo zadowolona!
ciepło,łazienka,jedzonko,towarzystwo,było super i miło wspominam internat

44,149

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Aga Ty się nie poświęcasz,Ty zajmujesz się mężem bo go kochasz,bo chcesz,bo jest dla Ciebie ważny.Czy tracisz najlepsze lata? Ja bym powiedziała że raczej je wykorzystujesz w miarę możliwosci,żeby je spędzić u boku ukochanej osoby.


Natka czyli masz dwa wyjscia,urodzic 2 dziecko albo iść do pracy.

Ziobro wymyślił żeby Ci co będą mieli 500 zł dostawali specjalne karty,zamiast pieniędzy.
Nie powiem z jednej strony to może i dobre,ale gdybym ja miała możliwość dostania tych 500 zł to chciałabym je np.odkładać na specjalne konto na przyszłość dziecka.

44,150

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Słyszeliscie dzisiaj co wymyslił pewien księżulo?
"Opłatę "na kosciół 50 zł.
Kiedy co kwartał niesie się do sołtysa podatek rolny, przy tej wizycie płaci się też 50 zł „haraczu” dla księdza! – mówią mieszkańcy wsi Rogienice.
Już ja bym mu zapłaciła,ja tu widze proste rozwiązanie podatek płacić w gminie big_smile
A tak na serio,chyba kogos poje****.

ten ksiądz czepiła się chłopaka którego matka zmarła że miała dług w wysokosci 400 zł,nosz co za dziadostwo sie szerzy.


oglądałam to i krew mnie zalewała!
te 400 zł wsadziła bym mu do mordy ,twierdzi że to nie prawa,pomówienie,zakłamaniec pieroński

44,151

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:

Hej Lena
U mnie tak sobie, choroba się posuwa coraz bardziej,  mam więcej obowiązków,  przeszłam już sporo upadków męża, ale opanowałam sytuację z zimną krwią.

Was sobie tak czasami podczytuję, kiedy mam czas.
Mało piszę bo za dużo ostatnio się działo i nie chcę tego wszystkiego opisywać tutaj.
Ktoś mi kiedyś powiedział,  że poświęcam najlepsze lata swojego życia na opiekę nad. mężem,  może i tak jest, ale mi to nie przeszkadza, już się z tym faktem pogodziłam.
Trzymajcie się ciepło.


AGA ten co ci to powiedział ,jeśli jest taki dobroduszny niech lepiej pomoże a nie gada dużo

44,152

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

lena ja do pracy idę...na drugie dziecko nie wierzę w cuda..:(
mi się wydaje że ta karta była by lepsza dla rodzin patologiczny gdzie pija i tak dalej to przynajmniej tą kasę na dzieci pójdzie..

44,153

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

NAtka idz do pracy na papier,przynajmniej w przypadku urodzenia 2 dziecka będziesz mogła dostac macierzyńskie.

Taka karta nie rozwiąże problemu rodzin patologicznych,bo oni co wezmą na ta kartę to sprzedadzą,albo za pieniądze udostępnią kartę innym.

44,154

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena niestety to będzie praca na czarno..
Bo idę do pracy za ta dziewczyna co wyjechała do Holandii ale ma możliwość powrotu a kiedy wróci czy wróci nie wiem..jestem pod znakiem zapytania. Jak ona wróci to Ja będę taka dochodzą za kogoś np za urlop, na święta,za chorą. To ja wtedy zrezygnuję być tak na telefon. Więc nie wiem jak długo po pracuję..

44,155 Ostatnio edytowany przez Cayenne81 (2016-01-15 12:24:21)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Czego zrezygnujesz? Przecież dorobić sobie parę groszy bedąc na telefon to nic złego,lepiej mieć 50 zł niż nie mieć.

Czytam o tym 500 zł,do 22 stycznia można mailem zgłaszać uwagi dotyczące tego 500+.
Czytam komentarze pod artykułem i faktycznie wychodzi na to że dużo ludzi zostanie poszkodowanych.
Np.matki samotnie wychowujące dzieci,ludzie w sytuacji Natki,Miriam itp.
Mają zostać zasiłki rodzinne i inne zasiłki z Mops.Przecież to przegięcie,ktoś będzie tyrał za grosze żeby jego dziecko i tak nie dostało bo przekracza dochód itd,a inni będą siedzieć w domu i dostawać 500 zł,rodzinne,zasiłki,dodatki i inne pierdoły.Cóż wychodzi na to że lepiej zrobić z siebie biedaka,bezrobotnego,patologię ? hmm

44,156

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena wystarczy dzieci narobić i siedzieć na dupie i mieć kasę.

No zrezygnuje być tak na telefon bo nie zawsze mąż będzie mógł zostać i tak dalej.

Ale jestem wkurzona byłam dziś w senepidzie odebrałam książeczkę i podeszłam do mojego rodzinego lekarza czy może mi pobiję oczywiście ale trzeba dać 20 zł. No i musiałam wyjścia nie ma..

44,157 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-01-15 13:18:45)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena, na koniec okaże się, że jak zsumujesz to wszystko, co dostaną ci którzy nie pracują - czyli 500zł na dziecko, zasiłki rodzinne, zasiłki z Mops-u, wszelkie dopłaty np. do czynszu, dofinansowanie opału, posiłki dla dzieci w szkole, to więcej w portfelu będą mieli ci, którzy nie pracują niż ci którzy pracują. big_smile
Jednym słowem, po raz kolejny zostali ''docenieni'' ci, którzy są na tyle zaradni, że radzą sobie bez niczyjej pomocy. Ale tak było odkąd pamiętam. Urlop wychowawczy miałam bezpłatny, bo za wysoki dochód, zasiłku rodzinnego nigdy nie pobierałam, bo też za wysoki dochód, u męża w pracy co jakiś czas przyznawane są zapomogi i oczywiście też nigdy nie dostał, bo za wysoki dochód, 500zł na młodego nie dostanę, bo z jednym dzieckiem nie przyczyniam się do przyrostu naturalnego lol - czuję się normalnie zepchnięta na margines, pomijana niczym patologia. big_smile


Nutka 23 napisał/a:

Lena wystarczy dzieci narobić i siedzieć na dupie i mieć kasę.

Nie wystarczy Natka, bo ta kasa jest tylko do 18 r.ż i  w pewnym momencie się urwie, i co dalej?
Za drzwi dzieciaku i radź sobie sam, bo ja już na ciebie pieniędzy nie dostaję?

44,158

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

No widzisz Miriam jakieś gorsze dzieci mamy big_smile Rodzinne miałam kiedyś na początku z pół roku dopóki nie zaczęli wołać dochodów tatusia.
Załapałam się na zasiłek poporodowy w 2001 r bo takie jeszcze były,więc na 2 miesiące dostałam coś koło 400 zł.Najlepszy był zasiłek ciążowy wtedy,dostałam aż 5 zl z groszami na 2 miesiące, nie pojechałam po te pieniądze bo więcej zapłaciłabym za dojazd lol
W 2011 załapałam się na becikowe,zanim weszły kryteria dochodowe.
A tak to cóż nigdy moim dzieciom nic się nie należało,no ale cóż tak to jest ja ma się więcej.

Natka ty się ciesz że poszłaś do rodzinnego,a nie do lekarza medycyny pracy bo tam więcej byś zapłaciła.Nie mniej jednak nie wiem czy i tak Cie wizyta u tego lekarza nie ominie.

44,159 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-01-15 13:39:42)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Nasze dzieci są dziećmi gorszego sortu. wink

Chociaż ja i mój mąż i tak nie możemy narzekać, bo od ''państwa'' dostaliśmy coś, co znacznie przewyższa wartość tych wszystkich zasiłków razem wziętych - mieszkanie. Ale ludzie, którzy nigdy nic nie dostali, podczas gdy inni cały czas coś dostają, faktycznie mają prawo czuć się pokrzywdzeni.

44,160

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Np moja mama nigdy nie dostała rodzimego, kiedyś jeszcze nie było tego 1100 z pitu to mało kiedy miała aż tak dużo podatku,ostatni rok jak jeszcze z nim mieszkałam do dostała za mnie te 1100 zł, kiedyś z mopsu dawali na wyprawkę do szkoły też się nie łapała a nas było troje.
Ja tylko dostałam te jedno becikowe bo na drugie się nie łapałam( jest takie dla tych co mają najniższa krajową i tak dalej..)
a teraz czy by dostała becikowe nie ma pojęcia...
Ja czuje się poszkodowane,ale co zrobić tylko ci co nie pracuje dostaną wszystko..

lena pewnie bede musiala iśc do medycyny pracy jak dostane skierowane

44,161

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Jeszcze się załapaliście na to mieszkanie,wiec nic tylko się cieszyć.
A teraz? Koledze zaproponowali z 5 lat temu mieszkanie z wojska w Mostach koło Goleniowa,zrezygnowali bo akurat wyszło ze kupili dom.Ale czas szybko zleciał i gdyby przyjeli to mieszkanie to zapewne w przyszłym roku po 12 latach służby jego w wojsku musieliby się wynieść.

44,162

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Aga trzymaj się .Ten co ci powiedział że marnujesz najlepsze lata to chyba myślał że jak człowiek się psuje, to trzeba go wymienić na lepszy model?

44,163 Ostatnio edytowany przez niki71 (2016-01-16 00:28:07)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

..

44,164

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Dziś miałam strasznie stresujący dzień.Idę się czymś zająć bo mnie zaraz szlag trafi.

44,165

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Jeszcze się załapaliście na to mieszkanie,wiec nic tylko się cieszyć.

Załapaliśmy się i na dzień dzisiejszy, gdybyśmy tego mieszkania nie mieli, też byśmy się załapali, bo mężowi jak każdemu zawodowemu mieszkanie należy się niejako ''z urzędu'', albo pieniądze. Gorzej z szeregowymi, bo jeśli dostają mieszkanie, to tylko na czas służby.


Cayenne81 napisał/a:

A teraz? Koledze zaproponowali z 5 lat temu mieszkanie z wojska w Mostach koło Goleniowa,zrezygnowali bo akurat wyszło ze kupili dom.Ale czas szybko zleciał i gdyby przyjeli to mieszkanie to zapewne w przyszłym roku po 12 latach służby jego w wojsku musieliby się wynieść.

Niekoniecznie. Do Sejmu wpłynął projekt ustawy umożliwiający przedłużenie służby szeregowych zawodowych. Ma to związek z tym, że ci, którzy obecnie rozpoczynają służbę wojskową, aby otrzymać emeryturę służyć muszą 25 lat, a zatem nie ma potrzeby zwalniania szeregowych po 12 latach. Zniesienie tego ograniczenia, co prawda, nie pozwoli szeregowym na uzyskanie emerytury (nie pozwolą im dosłużyć do 25 lat), ale sprawi, że uzyskają prawo do odprawy mieszkaniowej, która należy się po 15 latach służby.


niki71 napisał/a:

Dziś miałam strasznie stresujący dzień.Idę się czymś zająć bo mnie zaraz szlag trafi..

Oj! To Ty dzisiaj w bojowym nastroju. Strach się Ciebie bać. wink

44,166

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam to wojskowi nie mają emerytury?

Mój brat do wojska właśnie poszedł, chce zostać zawodowym nie wiem czy szeregowym czy tam coś więcej..

44,167 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-01-15 17:41:55)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Miriam to wojskowi nie mają emerytury?

Mają.
Podoficerowie i oficerowie, którzy służbę rozpoczęli przed 2013 rokiem, prawo do emerytury nabywają po 15 latach służby bez względu na wiek, z tymże po przekroczeniu tych 15 lat mogą i zazwyczaj służą dalej (przykład mój mąż).
Podoficerowie i oficerowie, którzy wstąpili do służby od 2013 roku, prawa emerytalne nabędą dopiero po 55. roku życia i 25 latach służby.
Bez prawa do emerytury byli do tej pory szeregowi, których po 12 latach służby zwalniano do cywila. Najprawdopodobniej od nowego roku wejdą nowe przepisy i szeregowi będą mogli służyć dłużej, ale nie na tyle długo, by nabyć prawa emerytalne. Chyba, że uda się szeregowemu awansować do stopnia kaprala, wtedy będzie na prawach podoficera.



Nutka 23 napisał/a:

Mój brat do wojska właśnie poszedł, chce zostać zawodowym nie wiem czy szeregowym czy tam coś więcej..

Pewnie szeregowym, bo gdyby był po szkole oficerskiej/podoficerskiej to byś wiedziała.
Mądry chłopak!
Dawno poszedł?
Służy w mieście rodzinnym czy w innym mieście?

44,168

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
agnesitas napisał/a:

Hej Lena
U mnie tak sobie, choroba się posuwa coraz bardziej,  mam więcej obowiązków,  przeszłam już sporo upadków męża, ale opanowałam sytuację z zimną krwią.

Was sobie tak czasami podczytuję, kiedy mam czas.
Mało piszę bo za dużo ostatnio się działo i nie chcę tego wszystkiego opisywać tutaj.
Ktoś mi kiedyś powiedział,  że poświęcam najlepsze lata swojego życia na opiekę nad. mężem,  może i tak jest, ale mi to nie przeszkadza, już się z tym faktem pogodziłam.
Trzymajcie się ciepło.


AGA ten co ci to powiedział ,jeśli jest taki dobroduszny niech lepiej pomoże a nie gada dużo

Pigwa
Osoba która mi tak powiedziała nie miała niczego złego na myśli. Po prostu ona tak widzi moją sytuację życiową.
Wie że nie jest mi lekko, ale uważa że dobrze sobie radzę.

44,169

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam pojechał do Poznania ,8 stycznia.
nie ma tylko liceum,ale własnie on chce wyżej no nie wiem co i jak tak mi mówił że chce się uczyć.
na razie jest jako szeregowy uczy się do przysięgi co dalej nie wiem.

44,170 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-01-15 20:41:42)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

na razie jest jako szeregowy uczy się do przysięgi co dalej nie wiem.

Jak uczy się do przysięgi to on jest dopiero w służbie przygotowawczej do NSR, a stąd to jeszcze daleka droga do powołania do zawodowej służby wojskowej. Zresztą wcale nie jest powiedziane, że zostanie powołany, bo na dzień dzisiejszy jest tylu chętnych, że dostają się nieliczni.
Pod tym linkiem była dyskusja na ten temat: http://www.netkobiety.pl/t91737.html

44,171

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam on chcę iść na zawodowego.
A no coś mówił ze przeszedł już testy psychologiczne teraz te fizyczne...
Poczytam dzieki smile

44,172

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam co to ta odprawa mieszkaniowa?

44,173

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Aga trzymaj się .Ten co ci powiedział że marnujesz najlepsze lata to chyba myślał że jak człowiek się psuje, to trzeba go wymienić na lepszy model?

Niki
Nie, ta osoba nie miała czegoś takiego na myśli.

44,174 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-01-15 22:54:08)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Lena, są to pieniądze jakie żołnierz otrzymuje, w zamian za rezygnację z kwatery wojskowej. Kwota ta zależy od ilości posiadanych dzieci, stopnia na pagonach i wysługi. Im więcej dzieci, im wyższy stopień, im dłuższa wysługa, tym większe pieniądze.
Prawo do odprawy mieszkaniowej żołnierz nabywa po 15 latach służby. Pieniążki te wypłacane są z chwilą odejścia na emeryturę. Nie wiem kiedy wypłacane będą szeregowym, którzy nabędą prawa do odprawy mieszkaniowej ale nie nabędą praw do emerytury.  Pewnie przy zwolnieniu ze służby...

44,175

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:
niki71 napisał/a:

Aga trzymaj się .Ten co ci powiedział że marnujesz najlepsze lata to chyba myślał że jak człowiek się psuje, to trzeba go wymienić na lepszy model?

Niki
Nie, ta osoba nie miała czegoś takiego na myśli.

Może nie.Tylko to jedno zdanie wyrwane z rozmowy tak zabrzmiało.Ludzie inaczej podchodzą kiedy ta opieka nad chorym dotyczy dzieci czy rodziców.
Piszecie o wojsku,dobrze że już nie ma tej obowiązkowej służby .
Pamiętam za moich czasów jakie ludzie szopki odstawiali żeby do wojska nie iść.
A teraz wszyscy się pchają i tylu chętnych.
Cóż, czasy się zmieniają.

44,176

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Natka
Jak możesz myśleć o rezygnacji z pracy, której jeszcze nie zaczęłaś?
Ty chyba wcale nie chcesz iść do żadnej pracy, tylko tak piszesz cały czas o tym jak to chcesz pracować, żebyś nie wyszła na lenia.

44,177

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:
niki71 napisał/a:
PIGWA napisał/a:

NIKI nie znam takiego terminu medycznego!

Pigwa bo zjadłam e.Miało być ulegające.
Odpoczywaj jak masz wolne.
U nas wczoraj było na + a dzisiaj zamarzło.Wyszłam na podwórko i chciałam  sobie zęby wybić.Idę posypać piaskiem albo popiołem.


NIKI nie chodzi o literkę,nie słyszałam o takiej nazwie choroby!
mi ostatnio na SOR też tak wpisali dziwnie że bie wiem o bo chodzi

uważaj na ząbki bo dentysci się cenią.o złamanie też nie trudno

44,178

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

lena ja do pracy idę...na drugie dziecko nie wierzę w cuda..:(
mi się wydaje że ta karta była by lepsza dla rodzin patologiczny gdzie pija i tak dalej to przynajmniej tą kasę na dzieci pójdzie..


to będzie jeden wielki burdel z tymi pieniędzmi!
jedno drugiemu będzie zazdroscić a patologia nie będzie wychodzić z łóźek

44,179

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Lena wystarczy dzieci narobić i siedzieć na dupie i mieć kasę.

No zrezygnuje być tak na telefon bo nie zawsze mąż będzie mógł zostać i tak dalej.

Ale jestem wkurzona byłam dziś w senepidzie odebrałam książeczkę i podeszłam do mojego rodzinego lekarza czy może mi pobiję oczywiście ale trzeba dać 20 zł. No i musiałam wyjścia nie ma..

pewnie nie miałaś badania WR i przeswietlenia
i tak cię łagodnie potraktował

44,180

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:

Lena, na koniec okaże się, że jak zsumujesz to wszystko, co dostaną ci którzy nie pracują - czyli 500zł na dziecko, zasiłki rodzinne, zasiłki z Mops-u, wszelkie dopłaty np. do czynszu, dofinansowanie opału, posiłki dla dzieci w szkole, to więcej w portfelu będą mieli ci, którzy nie pracują niż ci którzy pracują. big_smile
Jednym słowem, po raz kolejny zostali ''docenieni'' ci, którzy są na tyle zaradni, że radzą sobie bez niczyjej pomocy. Ale tak było odkąd pamiętam. Urlop wychowawczy miałam bezpłatny, bo za wysoki dochód, zasiłku rodzinnego nigdy nie pobierałam, bo też za wysoki dochód, u męża w pracy co jakiś czas przyznawane są zapomogi i oczywiście też nigdy nie dostał, bo za wysoki dochód, 500zł na młodego nie dostanę, bo z jednym dzieckiem nie przyczyniam się do przyrostu naturalnego lol - czuję się normalnie zepchnięta na margines, pomijana niczym patologia. big_smile


Nutka 23 napisał/a:

Lena wystarczy dzieci narobić i siedzieć na dupie i mieć kasę.

Nie wystarczy Natka, bo ta kasa jest tylko do 18 r.ż i  w pewnym momencie się urwie, i co dalej?
Za drzwi dzieciaku i radź sobie sam, bo ja już na ciebie pieniędzy nie dostaję?



MIRIAM takie osoby jak TY traktują jak gorszy sort

44,181

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

No widzisz Miriam jakieś gorsze dzieci mamy big_smile Rodzinne miałam kiedyś na początku z pół roku dopóki nie zaczęli wołać dochodów tatusia.
Załapałam się na zasiłek poporodowy w 2001 r bo takie jeszcze były,więc na 2 miesiące dostałam coś koło 400 zł.Najlepszy był zasiłek ciążowy wtedy,dostałam aż 5 zl z groszami na 2 miesiące, nie pojechałam po te pieniądze bo więcej zapłaciłabym za dojazd lol
W 2011 załapałam się na becikowe,zanim weszły kryteria dochodowe.
A tak to cóż nigdy moim dzieciom nic się nie należało,no ale cóż tak to jest ja ma się więcej.

Natka ty się ciesz że poszłaś do rodzinnego,a nie do lekarza medycyny pracy bo tam więcej byś zapłaciła.Nie mniej jednak nie wiem czy i tak Cie wizyta u tego lekarza nie ominie.


trzeba się cieszyć tym że sobie radzicie,ale tak nie powinno być

44,182

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Np moja mama nigdy nie dostała rodzimego, kiedyś jeszcze nie było tego 1100 z pitu to mało kiedy miała aż tak dużo podatku,ostatni rok jak jeszcze z nim mieszkałam do dostała za mnie te 1100 zł, kiedyś z mopsu dawali na wyprawkę do szkoły też się nie łapała a nas było troje.
Ja tylko dostałam te jedno becikowe bo na drugie się nie łapałam( jest takie dla tych co mają najniższa krajową i tak dalej..)
a teraz czy by dostała becikowe nie ma pojęcia...
Ja czuje się poszkodowane,ale co zrobić tylko ci co nie pracuje dostaną wszystko..

lena pewnie bede musiala iśc do medycyny pracy jak dostane skierowane


koniecznie musisz iść do lekarza medycyny pracy,płaci się tam sporo,może dostaniesz się na fundusz?
u nas długo się czeka

44,183

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Jeszcze się załapaliście na to mieszkanie,wiec nic tylko się cieszyć.
A teraz? Koledze zaproponowali z 5 lat temu mieszkanie z wojska w Mostach koło Goleniowa,zrezygnowali bo akurat wyszło ze kupili dom.Ale czas szybko zleciał i gdyby przyjeli to mieszkanie to zapewne w przyszłym roku po 12 latach służby jego w wojsku musieliby się wynieść.

brat jak przechodził na emeryturę ,zdał mieszkanie,dostał sporo kasy,wziął kredyt i wybudował dom
teraz sobie dorabia w areszcie,żona pracuje,dzieci na swoim i sobie fajnie żyją

44,184

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
niki71 napisał/a:

Dziś miałam strasznie stresujący dzień.Idę się czymś zająć bo mnie zaraz szlag trafi.

ja miałam tak wieczorem,mój wrócił i powiedział że mnie po 11 zawiezie a ja się na 10 umówiłam z fryzjerką
w soboty i niedziele otwiera się pózniej
ludzie z rana nie przychodzą bo przychodnie nie czynne a w odwiedziny bliżej południa

44,185

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Miriam to wojskowi nie mają emerytury?

Mój brat do wojska właśnie poszedł, chce zostać zawodowym nie wiem czy szeregowym czy tam coś więcej..

jak chce być kimś więcej musi się uczyć
brat konczył szkołę w zamosciu a pózniej gdzieś jeszcze chodził
był mechanikiem samolotów,jego zięć jest pilotem a syn gdzieś w świdninie ,teraz robi doktorat

44,186

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

Miriam to wojskowi nie mają emerytury?

Mają.
Podoficerowie i oficerowie, którzy służbę rozpoczęli przed 2013 rokiem, prawo do emerytury nabywają po 15 latach służby bez względu na wiek, z tymże po przekroczeniu tych 15 lat mogą i zazwyczaj służą dalej (przykład mój mąż).
Podoficerowie i oficerowie, którzy wstąpili do służby od 2013 roku, prawa emerytalne nabędą dopiero po 55. roku życia i 25 latach służby.
Bez prawa do emerytury byli do tej pory szeregowi, których po 12 latach służby zwalniano do cywila. Najprawdopodobniej od nowego roku wejdą nowe przepisy i szeregowi będą mogli służyć dłużej, ale nie na tyle długo, by nabyć prawa emerytalne. Chyba, że uda się szeregowemu awansować do stopnia kaprala, wtedy będzie na prawach podoficera.



Nutka 23 napisał/a:

Mój brat do wojska właśnie poszedł, chce zostać zawodowym nie wiem czy szeregowym czy tam coś więcej..

Pewnie szeregowym, bo gdyby był po szkole oficerskiej/podoficerskiej to byś wiedziała.
Mądry chłopak!
Dawno poszedł?
Służy w mieście rodzinnym czy w innym mieście?


też wymyślili ,będą pracować ale by nie na być praw do emerytury

44,187

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
agnesitas napisał/a:
PIGWA napisał/a:
agnesitas napisał/a:

Hej Lena
U mnie tak sobie, choroba się posuwa coraz bardziej,  mam więcej obowiązków,  przeszłam już sporo upadków męża, ale opanowałam sytuację z zimną krwią.

Was sobie tak czasami podczytuję, kiedy mam czas.
Mało piszę bo za dużo ostatnio się działo i nie chcę tego wszystkiego opisywać tutaj.
Ktoś mi kiedyś powiedział,  że poświęcam najlepsze lata swojego życia na opiekę nad. mężem,  może i tak jest, ale mi to nie przeszkadza, już się z tym faktem pogodziłam.
Trzymajcie się ciepło.


AGA ten co ci to powiedział ,jeśli jest taki dobroduszny niech lepiej pomoże a nie gada dużo

Pigwa
Osoba która mi tak powiedziała nie miała niczego złego na myśli. Po prostu ona tak widzi moją sytuację życiową.
Wie że nie jest mi lekko, ale uważa że dobrze sobie radzę.


AGA ta osoba wie że że TY nie jesteś ciemna i wiedziałaś kogo bierzesz na męża i z czym to się wiąże

44,188

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Miriam napisał/a:
Nutka 23 napisał/a:

na razie jest jako szeregowy uczy się do przysięgi co dalej nie wiem.

Jak uczy się do przysięgi to on jest dopiero w służbie przygotowawczej do NSR, a stąd to jeszcze daleka droga do powołania do zawodowej służby wojskowej. Zresztą wcale nie jest powiedziane, że zostanie powołany, bo na dzień dzisiejszy jest tylu chętnych, że dostają się nieliczni.
Pod tym linkiem była dyskusja na ten temat: http://www.netkobiety.pl/t91737.html


masz rację MIRIAM ,dostają się ci co mają plecy
siostra 3 czy 4 miesiące siedziała w poznaniu,wszystko pięknie pozaliczała
pózniej znowu badania i niby znalezli jej coś w oku!
przed robili jej setki badań,nic się nie dopatrzyli

44,189

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Co tam ?
Wstalam wcześnie bo dzisiaj kler chodzi po kolędzie.W sumie mogłabym się wymigać ,ale z grzeczności dotrzymam teściowej towarzystwa.

44,190

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

A u mnie tyle śniegu napadało prze noc...
Sprzątam później jadę do mamy smile

44,191

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

U mnie też pada i pada.Ale ja to uwielbiam,mozna będzie na narty pojechać na naszą pobliską górkę:)
Wczoraj byliśmy rodzinnie na "Nienawistnej ósemce" Tarantino.I tak,byliśmy z córką smile PIS jak nic nam dziecko odbierze:)

Tata miał biopsję w czwartek,wyniki za dwa tygodnie.Jest na diecie budwigowej-moja mama bardzo w nią wierzy.Poziomy cukru dzięki diecie ma idealne:)
Ale schudł 10 kg.

Moje dziecko ma egzamin 26 a mnie chyba na nim nie będzie-to znaczy pod drzwiami-bo pracuję do późna...No ale uczcimy to razem w cukierni.

44,192 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-01-16 12:47:30)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
PIGWA napisał/a:

koniecznie musisz iść do lekarza medycyny pracy,płaci się tam sporo,może dostaniesz się na fundusz?
u nas długo się czeka

A to nie lekarz powinien wysłać i pokryć koszta?

gojka102 napisał/a:

U mnie też pada i pada.Ale ja to uwielbiam,mozna będzie na narty pojechać na naszą pobliską górkę:)

U mnie nie pada ale za to jest ślisko.



Od wczoraj trąbią, że Agencja Standard & Poor's obniżyła rating Polski w odpowiedzi na to, co się dzieje w kraju, i zapowiada kolejne obniżki. Jest to pierwsza obniżka ratingu w historii Polski (!), której konsekwencje będą bardzo dotkliwe: już na pysk leci wartość złotego, giełda. W górę poszło ''ejro'' a zatem zdrożeją raty kredytów (m.in. Frankowiczów, a przecież miały tanieć roll ), dług publiczny, elektronika, samochody, odzież, żywność, paliwo, a jak paliwo to wszystko. Taka obniżka rantingu to również poważny sygnał dla inwestorów, że z polską gospodarką źle się dzieję - rewelacyjny wynik jak na trzy miesiące rządów, prawda?
Kaczyński jest świadomy burdelu jakiego narobił dlatego pod Warszawą trwa wyjazdowe posiedzenie klubu PiS. Z tego samego powodu spotkał się kilka dni temu z premierem Orbánem, bo UE chce nałożyć na nas sankcje, a potrzebna jest zgoda wszystkim państw członkowskich, więc Kaczyński szuka sprzymierzeńców.

Bardzo przejrzyście na ten temat wypowiedział się ekonomista Dariusz Rosati:  ''Rząd ma potrzeby pożyczkowe - chce pożyczyć ok. 180 mld zł, a koszty obsługi długu mają wzrosnąć o ok.  o 450 mln zł. W związku z obniżeniem ratingu Polska będzie drożej pożyczać pieniądze z zagranicy.
Pytany, jak przełoży się to na życie Polaków, odpowiedział, że "już mamy osłabionego złotego w stosunku do euro i franka". W ten sposób przez trzy miesiące PiS zwiększył dług Frankowiczów o 3 mld złotych. A to dopiero początek. Ze względu na zapowiadane wydatki Polska będzie się dalej zadłużać. Przełoży się to w perspektywie na ceny. Jeszcze nie w 2016 roku, ale w 2017.
''

Jednym słowem potwierdziło się to o czym pisałyśmy tu już od jakiegoś czasu. sad
Polska za rządów Pis-u miała wstać z kolan wink (tak twierdzili PiS-owcy), a tym czasem polityka prezesa Kaczyńskiego zaczyna zbierać ponure żniwo. Do tej pory traciliśmy wizerunkowo od wczoraj również ekonomicznie. sad

44,193

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Za badanie przydatności do zawodu w poradni lekarza medycyny pracy płaci PRACODAWCA.Trzeba wziąć fakturę i przedstawić pracodawcy, Natka.

44,194

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

gojka, ja to wszystko wiem. Ja byłam u rodzinnego a nie w medycynie pracy.

44,195

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
gojka102 napisał/a:

Za badanie przydatności do zawodu w poradni lekarza medycyny pracy płaci PRACODAWCA.Trzeba wziąć fakturę i przedstawić pracodawcy, Natka.

Jak to praca na czarno to ciężko widzę tą opłatę ze strony pracodawcy.



Miriam wkurzyłam się z tym euro,w środę sprzedałam euro,a tu widze że cały czas rośnie.Cóż na razie 200 zł stratna jestem,niby nie dużo,ale 200 miec a nie mieć.
A co do reszty,cóż może bedziemy nie zielonymi wyspami a kolejną Grecją?

44,196

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

Miriam wkurzyłam się z tym euro,w środę sprzedałam euro,a tu widze że cały czas rośnie.Cóż na razie 200 zł stratna jestem,niby nie dużo,ale 200 miec a nie mieć.

Ty się wkurzyłaś, bo straciłaś 200zł, a co mają powiedzieć ci, którzy mają kredyty? Ci to dopiero są w plecy, a to według ekonomistów, którzy w poniedziałek przewidują kolejny spadku kursu złotego, to dopiero złego początek.

Cayenne81 napisał/a:

A co do reszty,cóż może bedziemy nie zielonymi wyspami a kolejną Grecją?

Raczej Białorusi roll

Według haseł wyborczych PiS-u miało być 3 mln mieszkań a jest... 3 mld więcej długu i to zaledwie w ciągu trzech miesięcy rządów. hmm
Co prawda PiS-owcy mówił, że nadchodzi nowe, ale nie mówili, że biedne. wink

44,197

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Miriam a kto im kazał brać kredyt w innej walucie niż złoty? sami są sobie winni, a nie płacz że nie mają kasy spłacać, a przez ileś lat płacili bardzo małe odsetki.

44,198

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Miriam a kto im kazał brać kredyt w innej walucie niż złoty? sami są sobie winni, a nie płacz że nie mają kasy spłacać, a przez ileś lat płacili bardzo małe odsetki.

  Nikt im nie kazał,wyszło jak wyszło pewnie nikt nie brał pod uwagę że frank może kosztować jeszcze raz tyle co np.w 2006 roku.

Zastanawiające jest to dlaczego w Pl pozwolono brać kredyty w obcej walucie.
Np.Niemcy nie dostawali takiej oferty ponieważ niemiecki nadzór finansowy, niemieccy politycy wychodzili z założenia, że kredyty należy brać w walucie w której się zarabia. Takie restrykcje chronią po prostu obywateli, którzy biorą kredyt.

Miriam napisał/a:

a jest... 3 mld więcej długu i to zaledwie w ciągu trzech miesięcy rządów


Tak za chwilę zrobi się 30 mld.

tak jak Marcin dzisiaj napisała,Duda miał się podać do dymisji bo obiecanek nie spełnił.I co? A no nic ...
Obiecanki cacanki a głupiemu radość...jak zawsze.Ze Ci ludzie tacy  naiwni są.

44,199 Ostatnio edytowany przez Miriam (2016-01-16 17:24:25)

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Nutka 23 napisał/a:

Miriam a kto im kazał brać kredyt w innej walucie niż złoty? sami są sobie winni, a nie płacz że nie mają kasy spłacać, a przez ileś lat płacili bardzo małe odsetki.

Natalia, czy Ty masz jakiekolwiek wyobrażenie o tym co się dzieje wokół Ciebie?

Nie wiem czy Ty masz problem ze zrozumieniem słowa pisanego/mówionego czy tylko udajesz, że nie rozumiesz? Zresztą nieważne, bo i jedno i drugie niezbyt dobrze świadczy o Twojej inteligencji - wzrost stopy procentowej dotyczy wszystkich kredytobiorców, również tych, którzy kredyty brali w złotówkach. Nie wiem jakie pożyczki Ty masz, czy ze stałym oprocentowaniem czy ze zmiennym. Jeśli ze zmiennym, to też dostaniesz po kieszeni.

Zresztą nie musisz mieć kredytu żeby odczuć wzrost kursu ''ejro'' , bo wraz z jego wzrostem wszystko idzie w górę (pisałam o tym wyżej).

44,200

Odp: Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)
Cayenne81 napisał/a:

tak jak Marcin dzisiaj napisała,Duda miał się podać do dymisji bo obiecanek nie spełnił.I co? A no nic ...
Obiecanki cacanki a głupiemu radość...jak zawsze.Ze Ci ludzie tacy  naiwni są.

Duda jest tylko od podpisywania tego, co mu Kaczyński podsunie. Zobacz, od wczoraj trwa wyjazdowe posiedzenie klubu PiS zarządzone przez Kaczyńskiego, do którego zaczyna docierać jakiego bajzlu narobił - Dudy tam nie ma. Dudy nie zaproszono. W trakcie rozmów Kaczyńskiego z premierem Węgier też go nie było. Odsunięty jest od wszystkiego, on tylko ma ''przyklepywać'' podpisem wszystkie zarządzenia Kaczora.

Posty [ 44,136 do 44,200 z 49,633 ]

Strony Poprzednia 1 678 679 680 681 682 764 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jak żyć ze sobą po ślubie? Netkafejka :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024