Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Strony Poprzednia 1 2 3 4 2,018 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 do 110 z 110,970 ]

56

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Cześć dziewczyny!

Kckm, jakim cudem mówisz moimi słowami? Podpisuję się pod tym, co napisałaś drukowanymi literami Witam cię serdecznie bo czuję w tobie bratnią duszę.

Gryzelda, nie bądż pesymistką ,please.  Z tego co wiem /bo byłam tam chwilę/ to w USA żyje się inaczej niż u nas, jest trochę mniej spontanicznie i serdecznie a serdeczność, którą można spotkać odbierałam jako sztuczną.

U nas jest fajnie, ciesz się razem z nowymi koleżankami czyli z nami.

Magda, świetny dowcip i jaki prawdziwy!!!!!

pozdrwaiam wszystkich

Zobacz podobne tematy :

57 Ostatnio edytowany przez kckm7 (2010-02-18 08:48:21)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

xxxxxxx

58

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Moim zdaniem skromnym, to nie wiek gra role, ale to kwestia mentalności. Można mieć 30 i być zmęczoną życiem staruszką ( znam niestety takie osóbki i mam takie we własnej rodzinie i żal mi serce ściska, ale co zrobić, jak ktoś się uparł, że życie jest nudne i nieciekawe ehhh - nie da rady takiej osoby przekonać, albo ja nie potrafię ) a można mieć 60 i być równą babką ciekawą wciąż życia smile Wiek to jakaś sztuczna nakładka ... ważna jest dusza. Jak dusza młoda to widać to nawet spośród zmarszczek smile

Fajnie ,ze dowcip się podobał smile Jak jakiś znajdę znów fajny to chętnie opiszę smile Trzymajmy się ...ciepło smile Bo jesienne chłody już pukają do okiennic o poranku:) Przynajmniej u mnie ...

59

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam, mam 54 lata , cieszę się,że Was znalazłam kochane pięćdziesiątki, będę zaglądać i pisać....

60

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witaj serdecznie smile Bardzo nam miło i zaparaszamy w nasze skromne progi smile Czasem zdarza nam sie mały przestój, ale to pewnie dlatego, ze 50 siątki są baaardzo zapracowane hi hi smile Zaglądaj i pisz łodyzko smile Skąd jesteś, co porabiasz smile?

61

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam serdecznie  - poczytalam i postanowilam pozostac z Wami .
Mam nadzieję  ze będzie sympatycznie i przyjaznie .
Pozdrawiam

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

62

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

w życiu trzeba wiedzieć czego się chce

63

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Mam od niedawna laptopa ...i wciąż się uczę. TAk  SIĘ  CIESZĘ, ŻE WAS ZNALAZŁAM. Mam 52 lata ( czuję się o 10 mniej). OD 7 LAT próbuję zbudować sobie nowe życie ( odeszłam z domu z torebeczką,,, zostawiłam wszystko). JEST O.K... Chetnie podzielę się wspomnieniami jak się
działo.  Najbardziej brakuje  mi  mądrej kumpelki, z którą można by pogadać O WSZYSTKIM.  WY KOCHANE CHYBA NIMI BĘDZIECIE... CHCECIE  ??. Pozdrawiam  Magdę, jesteś SUPER... TAKI DOBRY DUSZEK  tego forum.

64

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witajcie świeżynki smile Oczywiście niu7nia - jest tutaj miło i sympatycznie, może jeszcze się i rozkręcamy , za to mamy tu spokojnie smile U mnie już jesień pełną parą, ale fajnie, że ciepła ta jesień w tym roku ... Gossia ja też właśnie mam taką potrzebę stąd pomysł tego miejsca. Czasem człowiek m jakieś przemyślenia, pomysły, zawody, smuteczki czy małe radości,  które fajnie było by z kimś dzielić. I czasem mimo, ze ma się bliskich potrzeba dystansu, czyjegoś spojrzenia z boku na różne rzeczy, albo chociaż małego "dzień dobry" od kogoś miłego smile Nie mam wielkich oczekiwań , ani wielkich przemyśleń - ale miło myślę ,bedzie nam tutaj wpadać i wypadać - kiedy , która ma czas i chęci i dzielić się przeżywaniem świata smile Miło będzie wiedzieć, że można się wygadać będzie tutaj i że ktoś nas wysłucha smile Co wy na to , dziewczyny ?

65

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Właśnie mam DYLEMAT KOBIECY, jak z kawału Magdy. Mam 52, nie wierzę już w WIELKĄ PŁOMIENNĄ MIŁOŚĆ. Te już były    wspólnie z łzami, cierpieniem itd. (ale to przecież taki pakiet). Nie mam domu... tak wyszło ... MÓJ WYBÓR...A LATA LECĄ. Czuję się czasami samotna, no i przemyślenia o przyszłości..... Dzieci dorosłe układają sobie życie za granicą. Dałam ogłoszenie do gazety... z  WIELU wybrałam spokojnego, solidnego KAWALERA 50 letniego. Znamy się już prawie 2 lata. Jego rodzina jest bardzo za mna.  Jest dom z ogrodem, zbudowany przez niego, troche wszystko zaniedbane ( ale ... JA jestem... TO MOJA PASJA - już dużo zrobiłam, bo to lubię). Facet nie pali ! (to dla mnie ważne), jest czysty . . . CHCE BYŚMY ZAMIESZKALI RAZEM ( teraz często go odwiedzam i pomieszkuje w urlopach).   Ale ja pracuję 70 km dalej, gdzie mam pracę, którą lubię  .(dobrze płatną ) z pokojem i jedzeniem. SUPER. I  GDZI PROBLEM ?. Ano facet jest po zawodówce (ja studia). no i POPIJA (w dni wolne od pracy... i to sporo ). SAMA JUŻ NIE WIEM. . . ODPUŚCIĆ SOBIE . . . SZUKAĆ DALEJ . . WIEM, że ideałów nie ma. Ale ja NIENAWIDZĘ PIJAKÓW !. Mój ojciec pił, i mężuś, od którego odeszłam. Rozumiem WYPIĆz okazji, lub ze mną np. piwko czy winko. . . . ale SAMEMU ?!. On nie widzi problemu, mówi, że pije dużo mniej, i będzie jeszcze mniej. . . A ja się boję , że jak przedzie na emeryturę ( to jeszcze długo) to już będzie TYLKO PIŁ ( NIE MA HOBBY), znam to od ojca (zapiłsię na śmierć). . . . . . . I  CO ROBIĆ ??. A może znajdę jeszcze lepszego ( niepijącego i bardziej inteligentnego)

66

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

witajcie milusinskie moze nie przekroczylam jeszcze 50[ale juz nie dlugo] to wasze problemy nie sa mi obce i bede tu chetnie zagladac,tez w poznym wieku wyjechalam aby rozpoczac zycie na obczyznie i jak sie chce to sie napewno da tam normalnie zyc a nauka mojego jezyka to byla masakra w zyciu nie milam pojecia ze istnije tak pokrecony jezyk jak szwedzki , razy rezygnowalam ze szkoly ,ksiazki lataly po calym mieszkaniu ze zlosci az kiedys sobie powidzialam dosc ,siadlam na d.....e i rylam ten jezyk i udalo sie ja w polsce tez zostawilam stare zycie, meza pijaka itd. ale znalazlam nowa bratnia dusze i mlodsza odemnie[gorala] od 5 lat jestem szczesliwa mezatka,mam meza ktory kocha moje dzieci jak swoje i jest dobry a milam taki sam problem jak Goosia ja wyksztlcona z miasta a on prosty facet ze wsi po zawodoce ale zaryzykowalam i to byla najlepsza decyzja w moim zyciu ,parnera idzie powoli zmienic tylko trzeba mu w tym pomodz lepiej patrzec na jego zalety niz wady,zobaczysz ze sam to doceni i bedzie powoli robil sie twoim idealem na faceta- powodzenia i wytrwalosci

67

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

DZIĘKI  azia za dobre słowa. Może jeszcze pomyśle... W sumie to spokojny człowiek. Na tyle zmian  pozwolił,  nowe meble,  tv, zmywarka, nawet ścianę wyburzyliśmy z kuchni do salonu . .  . A w ogrodzie tyle kwiatów, krzewów, drzewek nasadziłam. TO WSZ.YSTKO Z SERCEM . Zawsze marzyłam o domku z ogrodem.. . . TYLKO TO JEGO PICIE MNIE PRZERAŻA . . . Jego braki mogę sobie rekompensować lekturą, inteligentnymi programami. lub internetem . . .Mam też pracę w której mogę się WYGADAĆ... BO CZY SPOKÓJ NIE JEST NA STAROŚĆ NAJWAŻNIEJSZY, oczywiście Z KIMŚ,   Bo samotność jest NAJGORSZA.  Acha . . .dziewczyny jak się wtrąca  EMOTIKONY  do tekstu. One tak bardzo pomagają określić emocje . . .

68 Ostatnio edytowany przez Magda56 (2009-09-18 21:12:13)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

aziaswenn - witojcie u nas, hej:) Mam nadzieję ,że to zabrzmiało z góralska  smile! Oj szwedzki musi być piękny , fascynuje mnie skandynawia ostatnio i kryminały skandynawskie ,które dorwałąm w empiku np. Stiega Larssena Ile zajęła Ci nauka szwedzkiego ?

Oj tak, dylematy w tym wieku są ogromn,e ale chyba też stajemy się bardziej wyrozumiałe dla naszych partnerów czy kandydatów na partnerów. Mam kuzynkę, która ma podobny problem do Twego Gosiu , mąż jej zmarł, wyszła po raz drugi po 40 za mąż. Ona - kadrowa w wielkiej firmie, on zwykły murarz - sołtys. Ale dogadują sie super - mimo różnic i potrzeb intelektualnych i są wzorową parą. Lubią naturę, rowery, wycieczki - i to ich łączy. Reszta to wiecie - ona się realizuje w pracy i często mówi ,że jak przyjedzie do domu to chce żeby ją ktoś po prostu przytulił i nie ma już ochoty rozmawiać o zwolnieniach, składkach zusowskich, fiskusie itd. Wszystko to kwestia chyba tego czego szukamy u partnerów - jeżeli wystarczy nam ich dobre serce to myślę, ze wykształcenie nie gra żadnej roli i można znaleźć szczęście.  No z piciem to już sprawa bardziej skomplikowana ... ale jeśli robi to z umiarem ? Każdy chyba zasługuje na szansę , ale i Gosiu myślę, że tzreba zamieszkać razem bo inaczej nie poznasz go tak na co dzień. A to najważneijsze żeby wyrobić sobie pełne zdanie o nim.

69

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

nauka mi zajela ciezkie dwa lata, a co do skandynawi to jest naprawde piekna i przychylna ludziom,tutaj nie ma dyskryminacji ani rasizmu a przedewszystkim to jest kraj stworzony dla dzieci a przywitanie brzmialo po goralsku za ktore dziekuje

70

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Moja babcia i mama były góralkami. Więc czuje w sobie góralską krew . . . a jak usłyszę piękną góralską muzykę,  to aż krew szybciej kryąży...HEJ  .    Bardzo lubię braci GOLCÓW.   Wogóle kocham muzykę  (każdą).      I sama lubię śpiewać.

71

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Super smile Aziaswen , musisz nam koniecznie opowiedzieć trochę o tej Szwecji. Ja planuję w następne wakacje być może jakąś małą wycieczkę do Skandynawii i chętnie się dowiem co warto zwiedzić, a czego nie smile  To będzie bardzo interesujące jak ty widzisz Szwecję. Ostatnio ktoś mi opowiadał, że niestety nas Polaków to tam nie za bardzo lubią. A jakie ty masz odczucia ?

Goossia - no to widzę góralki górą smile Ja kiedyś śpiewałam w chórze - też bardzo to lubię. Uważam, ze śpiew to taka terapia czasem teraz też sobie podśpiewuję jak coś  np. gotuje, ale niestety moja rodzina nie docenia mojego wokalu i się podśmiewają ze mnie smile To nie moja wina, że kocham stare kawałki Maryli Rodowicz smile A ty śpiewasz gdzieś , czy tak sama dla siebie ?

72

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

wiele zalezy od samego polaka jak go przyjma w swoim kraju, ja nie moge powiedziec nic zlego na szwedow,arabow, turkow[a jest ich tu wielu] nawet gdy bylam tu nowa i nieznajaca jezyka wszedzie spotykalam sie ze zyczliwoscia i pomoca ludzi w pracy ,biurach itd.moja corka chodzi do szkoly gdzie sa dzieci z calwgo swiata a jej dyrektorem jest pakistnczyk , gdy ja prowadzilam do szkoly to ona nie znala jezyka,obyczajow kapletnie nic cala szkola sie nia zajela dyrektor,nauczyciele,dzieci , jak dlugo chodzi do szkoly ,tak nigdy nie bylo jej zle ,bardzo lubi szkole i w ciagu pol roku opanowala jezyk szwedzki,hiszpanski i angielski bo takie jezyki sa tu w szkolach np.bilogia jest w jezyku angielskim,matematyka w jezyku szwedzkim itd. ja osobiscie tez zawsze uzyskalam pomoc gdy czegos nie wiedzialam. Szwedzi sa bardzo cierpliwym narodem i zyja inaczej niz my ,oni sie nigdy nie spiesza,wolniej zyja ,dzieci w szkolach do nauczycieli mowia po imieniu ,tu sie wogole do wszystkich mowi po imieniu w urzedach u lekarza forma pan ,pani jest uzywana bardzo rzadko i tylko oficjalnie,a do zwiedzania jest tu wiele pieknych okolic, muzeow, dzieci w szkolach dostaja wszystko za darmo ksiazki,zeszyty,wszystkie przybory szzkolne rodzic na szkole nie wydaje nic a panstwo jeszcze placi rodzicowi tz kieszonkowe dla ucznia jest wiele do opowiadania o szwecji, a co do spiewu goralskiego to tak jak spiewa moj maz to chyba nikt nie spiewa a jak tanczy , na naszym slubie byla goralska muzyka a na prosbe mojego meza slub bralismy w goralskich strojach, najpiekniejsza mala goraleczka byla moja corka,chodz powiem wam zr ja z gorami nie mam nic wspolnego ja jestem ze slaska i wiele rzeczy i zwyczajow bylo dla mnie SZOKIEM ale tak jak pisalam wzcesnie jak sie chce i widzi w danym facecie material na dobrego mez,partnera to warto zaryzykowac , ja nie zaluje i teg wam zycze wszystkim tym ktore sie boja bo jak chca dwie osoby tego sameg to sie da ale trzeba uzbrjic siew cierpliwosc i nauczyc kompromisu,mnie tez czasem nerwy braly ale zaciskalam zeby i dalej swoje az uzyskalam swoj sukces maly bo maly ale swoj,tez sie nie raz dowiedzialam ze jedno malzenstwo mialam do d.....y a zamiast byc madrzejsza to sobie wzielam wsioka,prostaka itd a ja zawsze z podniesiona glowa ze moze prostak , wsiok ale moj i ze zaden inteligent mu nie dorowna jakie ma serce i ze to nie jest nowy garnitur zeby go osadzac po wygladzie i metce trzeba najpierw sprawdzic z jakiego materilu jest zrobiony

73

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Supez azia .Mądre słowa, wezmę je sobie do serca. Fajna ta SZwecja. Jak  uciekłam od męża to do Niemiec. Tam nie podobało mi się. Niemcy są bardzo ZAMKNIĘTYM narodem, nawet ci z byłego WSCHODU mniej się liczą. TYLKO BUNDES TO PRAWDIWY NIEMIEC. A inne narody... owszem potrzebni ale tylko do brudnej roboty, której  Niemcy nie chcą robić... ZLE się tam czułam...więc     wróciłam więc do Polski . . . i DOBRZE.   Ponad dwa latabyłam  tylko  z  Niemcami . . . co zaowocowało znajomością  języka,  i dzięki  temu dostałam dobrą pracę.  .Jeszcze tylko jakiś  MIŁY PAN Z DOMKIEM... I  PEŁNIA SZCZĘŚCIA.  magda... jak TY  robisz  minki (mi nie wychodzą).

74

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

No niestety, nie mogę o sobie powiedzieć,że jestem w kwiecie wieku, jestem zgorzkniałą , starą kobietą  ...ale z poczuciem humoru, bo potrafię śmiać się z siebie do łez, nie wiem czego mi brakuje.. hormonów, energii lewej nerki, serotoniny czy jeszcze czego innego, zależy do jakiej szkoły "ucho przyłożysz". Ze "czegoś" to na pewno.Wyglądam na tyle ile mam lat / a dlaczego należy wyglądać młodziej?????/, to nie wiem.Miom największym szaleństwem w zyciu była wyprowadzka /6 lat temu/ z miasta na wieś.ale to kiedy indziej opowiem. Mam męża 2 dorosłych dzieci ,poza domem.Prowadzimy z bratem męża na spółkę małą gastronomię i właśnie teraz jestem tak zła z tego powodu,że muszę przerwać pisanie,,,, ale czytam wszystkie posty bardzo pilnie.. Co do partnera, który popija, ja jestem bardzo sceptycznie do tego nastawiona, miałam ojca alkoholika, ale znam dwóch panów , którzy po latach picia .. przestali, przyczyną była... bardzo poważna choroba a w drugim przypadku, bardzo poważny wypadek, Oba przypadki zagrażające życiu. Pozdrawiam

75

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Ja mam problemy z napisaniem czegokolwiek, strasznie się motam w tym komputerze

76

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Hej, dopiero dzisiaj się zarejestrowałam.Uważam ,mimo +50 ,i mimo ,że zostałam zdradzona po 30 latach małżeństwa,że mam jeszcze trochę do zrobienia i do przeżycia. Tyle ksiązek do przeczytania i ludzi do poznania i gór do zwiedzania. Wygrałam bitwę, bo po 1 -roku romansowania i 1 -m-cu wspólnego mieszkania z kochanka( wcale nie młodszą) on się z nią rozstał.
Muszę by bardzo silna i bardzo się staram.Napewno któraś jest po takich przeżyciach. czy przebaczyła i czy moża potem życ i kochac się ?

77

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witamy lodyga. Głowa do góry. . . ja też się MOTAM . . . od niedawna mam laptopa i też się wciąż uczę   od młodzieży. A   jeszcze nie tak  dawno twierdziłam, że komp  nie jest  mi potrzebny. Teraz wciąz  czegoś szukam . . .interesuje mnie zdrowe odżywianie, turystyka, roślinki I TO WSZYSTKO ZNAJDUE W INTERNECIE.

78

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Cześć  Wanda. Czytam  w wielu gazetach, ŻE TRZEBA WYBACZYC . . . Łatwo powiedzieć. Myśle, że na to potrzeba długiego czasu. Mnie zajęło ok 5 lat, żebym mogła w miarę normalnie rozmawiać z ex meżem (długo nie chciał dać mi rozwodu). Zależy też czy byliście PRZYJACIÓŁMI. . . WTEDY PEWNIE BĘDZIE ŁATWIEJ OMÓWIĆ PROBLEM I . . .WYBACZYĆ.  Napewno jestem przeciwniczką życia RAZEM bo . . . dom, meble, PRZEDMIOTY. . . .Wiem, że LEPIEJ BYĆ NIŻ  MIEĆ.

79

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

cześć  lodyga, nie przejmuj się TYLKO DZIAŁAJ DALEJ . . . ja też mam problemy z komp. Wciąż się uczę ... od młodzieży. Od niedawna mam laptopa, I BARDZO SIĘ CIESZĘ. A  jeszcze nie tak dawno mówiłam,  że mi nie potrzebny . . .  PRZEBACZYĆ TRZEBA,  choćby dla siebie samej, tylko czasowo to MUSI POTRWAĆ ( ja mojemu ex wybaczyłam po ok 5 latach ,  i mogę wreszcie z nim NORMALNIE ROZMAWIAĆ ). Moja mama jeszcze NIENAWIDZI. . . . ale to taki harakterek góralski . . .Ważne jest też czy byliście przyjaciółmi . . .wtedy trzeba wszystko OMÓWIĆ ZE SZCZEGÓŁAMI . . . ZAPOMNIEĆ I . . . WYBACZYĆ.   Jeszcze jedno . . . współczuje kobietom, które są z partnerem dla  PRZEDMIOTÓW . . .wierzcie mi to prawda . . . LEPIEJ  BYĆ  NIŻ  MIEĆ

80

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

za piknom witocke  piknie sie klaniom a  wszystkim ktorzy  czują  w sobie korzenie , goralskie  i maja sentyment do górali dedykuję piosenkę  Braci Golcow .
Cosik sie mi zdo  ze i wom sie spodobo .
Pozdrawiam
http://www.voila.pl/124/sijcx/?1

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

81

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Wandziu - wiem ze przezywasz rozterkę  duchową .Trudne chwile dla Ciebie .Nie działaj zbyt pochopnie  .Moze warto sie zastanowic ?  MOze ten romas nauczyl go pokory wobec zycia ??  .Nie zamartwiaj sie bo zycie jest piekne  -
http://i38.tinypic.com/k36pdw.jpg

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

82

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam słonecznie mam nadzieję,że przyjmiecie mnie do swjego grona

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

83

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witamy Sabunia.  Ano mamy jesień,  jeszcze słoneczną ale niebawem . . .   DAMY RADĘ ,   trzeba teraz uważać na przeziębienia,,,   właśnie COŚ załapałam , , , ale mleczko z czosnkiem i miodzikiem plus rutinoscorin i ibupron zatoki- na katar   POMAGAJĄ.    Macie jakieś swoje wyprubowane sposoby ?.   TO PODZIELMY SIĘ

84

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam Goossia. Stosujesz dobrą kurację ja też to robię,ale narazie jeszcze nic mnie się nie przyplątało.

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

85

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Może napiszę coś o sobie. Mieszkam w Warszawie i jestem na głodowej rencie. Mam dwóch dorosłych synów,jeden żonaty i jestem
babcią czteroletniej Patuni. Pozatym 30 lat z tym samym ślubnym.

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

86

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Prawie codziennie tu zagladałam a otwierało mi się na 3 stronie, nikt nic nie pisał... a tu już aktywna 4 strona. Nie jestem biegła w obsłudze tego "ustrojstwa". Dzisiaj jest niedziela , jest tak pięknie / pisałam ,że mieszkam na wsi/, prawdę mówiąc łatwiej na razie odnosić się do innych postów niż pisać o sobie. Może się to zmieni. ... Co do zdradzonej żony. Moje zdradzone koleżanki wybaczyły i teraz są zgodnymi małżeństwami na starość. Zawsze to w nich podziwiałam. Ja jestem zwolenniczką nierozwiązywania małżeństwa, są bardzo trudne chwile...kto ich nie miał?To wszystko zależy co przez te 30lat zostało przez Was wypracowane. Dlaczego się tak stało..może to trzecia młodość? Zyczę zdradzonej żonie dużo siły na przetrwanie i mądre rozwiązanie tego problemu. Pozdrawiam

87

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

A ja odwrotnie. Nigdy bym nie wybaczyła ale po 30 latach nazbierało się troche a to dom i w domu, jakaś działka i oszczędności.
A zwykle pan mąż zostawic tego nie chce i tutaj problem. Każda z nas musi sama decydowac. Niestety.....

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

88

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Właśnie ja   po 20 latach  miałam dość   i WYSZŁAM SOBIE Z TOREBECZKĄ.   I tak od 8 lat się BŁĄKAM . . . i  szukam swojego miejsca na ziemi . Nie jest ŻLE,    NAPEWNO NIE ŻAŁUJE TEGO KROKU.    Jestem zdrowa, pracuję, oszczędzam na malutkie mieszkanko. Mój przyjaciel ma duży dom i wciąż mówi, że TO NASZ DOM . . .???  Nie wiem    ZASTANAWIAM  SIĘ . . . Za tydzień jedziemy na urlop do Chorwacji . . . . Może nam się    ( mi się)  UŁOŻY . . .

89

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Goossia  Bardzo dobrze zrobiłaś, to co złe należy przerwac. Ja też bym tak zrobiła. A teraz ciesz się życiem, łap chwile szczęścia
i je schowaj, to szczęście będzie rosło....A na urlopie wypoczywaj i życzę dużo tych chwil.....

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

90

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Coś mało rozmowne są te kobitki 50+.....

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

91

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Ale dawno tutaj nie zaglądałam , dużo nowych uczestniczek , świetnie.
Pozdrawiam .

92

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Ja zaglądam od czasu do czasu, piorun spalił mężowi komputer więc przesiadł się na mój i go okupuje . Ja wówczas nie mam szans. Oczywiście uważam,że nie ma dobrego rozwiązania problemu zdrady dla wszystkich. Jednym układa się gdy odejdą, innym gdy zostaną. Trzeba działać intuicyjnie.Jutro idę do pracy na 36 godz, tak pracuję 4 dni wolne 3 pracy po 12 godzin.Pracuję w małej gastronomii . Prowadzimy ją na spółkę z bratem męża. Więc prawdopodobnie będę zaglądać dopiero w niedzielę.Pozdrawiam

93

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

hej  lodyga, ja też w gastronomi. . . tylko . . . że ja codziennie (3 msce) po ok 1o-11 godz . . . i u kogoś.    Ale nie nażekam,  jest  O.K  dobrze zarabiam  i  urlopu teraz też   3!! mies  :)i=).   Tylko  czasami  klienci  trochę  marudzą ...   i denerwują. Ogólnie  jednak  lubię tę pracę (kontakt z ludzmi ) mimo technicznego wykształcenia.  Ale jak niewiele osób pracuje teraz w zawodzie.

94

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam dziewczyny, ja myślałam, że sobie pogadamy a tutaj cichutko.....

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

95

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam bardzo serdecznie wszystkie uczestniczki Forum dołączam się i ja ze swoimi smuteczkami. A  szczególnie gorąco pozdrawiam Wandę której problemy są mi tak bliskie. Nie zdawałam sobie sprawy, że moje problemy małżeńskie dotykają tylu 50-tek. Mówi sie, że mężczyźni są wzrokowcami, czy w takim razie kobiety po przekroczeniu 50tki kłują ich już w oczy. Mężczyzna nie dopuszcza do siebie faktu,  że się starzeje. Dlaczego nam kobietom nie przeszkadzają ich wory pod oczami, zgarbiona sylwetka, czy sterczący brzuch. Nie rzucamy ich tylko dlatego, że brzydną w oczach, sa coraz bardziej gderliwi i marudni. Dla nich wciąż się odmładzamy, stroimy, oszukujemy czas no i po co jak i tak tego nie docenią. Mój mążpo 30 latach poczuł się stłamszony obrucił się na pięcie i odszedł, zostawijąc mnie z dorosłymi dziećmi. A ja jak ta głupia koza stanęłam na rozdrożu i nie rozumiem co się stało i czym tak naprawdę zawiniłam. Chyba tylko tym, że cały czas ustępowałam i zgadzałam się na wszystko bez mrugnięcia okiem jak bezwolne ciele. A teraz mam za swoje, otrzymuje tylko od niego telefony pełne wyrzutów i obraźliwych określeń mojej osoby. Domyślam się, że ktoś chyba musi nim kierować, może jakaś kobieta, bo chował się ostatnio i szeptał z kimś przez komórkę. Przed odejściem całe noce przesiadywiał na internecie, a szczególnie udzielał się na naszej klasie.
Może ktoś ma podobne przeżycia i może się ze mną podzielić doświadczeniami i coś doradzi, czy mam pokornie na niego czekać aż wróci, czy zmarnować 30lat zgodnego małżeństwa i unieść się honorem i zostać sama z tym całym bagażem wspomnień, który mi zostawił. Mam już dość jego dręczenia mnie przez telefon, jestem u kresu sił, ale niestety zdaję sobie sprawę, że finansowo sama sobie nie poradzę i te ciągłe myśli przecież tak niedawno byliśmy tak szczęśliwi.

"Trzeba tak żyć, żeby można było mieć szacunek dla samego siebie?

96

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Ziuta witam Cię serdecznie i przykro mi, że i Ciebie to spotkało. Nie zamęczaj się pytaniami dlaczego? Stało się widocznie nie jest
Ciebie wart. Powiedz mi czy on się wyprowadził jeżeli tak to odetnij się od niego. Idź na policję i zgłoś, że Cię dręczy....
A co na to Twoje dzieci, piszesz, że są dorosłe napewno Ci pomogą... Boisz się, że nie poradzisz sobie finansowo dlaczego?
Pozdrawiam

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

97

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam , tak jak pisałam jestem po "trzydniówce" non-stop w gastronomii. Dzisiaj, w niedzielę- odpoczywam. Ziuta bardzo Ci współczuję ,że coś takiego się stało. Jak wcześniej pisałam nie jestem za całkowitym przecięciem małżeństwa po 30 latach. Ale ja piszę ze swojej perspektywy, bo ja wtedy widzę własnego mężą i automatycznie przez jego pryzmat odnoszę się do sprawy.Uważam ,że przez 30 lat buduje się jakąś więż i przede wszystkim PRZYJAŻŃ. Ja muszę przyznać,że przez okres naszego małżeństwa uczestniczyliśmy razem z mężem w różnych warsztatach dotyczących poprawy związków, więc mamy potencjalną możliwość dogadania się. Ziuta,  chłopy naprawdę inaczej postrzegają świat niż my. Ale to oczywiście zależy od wielu, wielu innych czynników często nieświadomych dla nas obojga.Wiesz teraz zależy do jakiej "szkoły" ucho przyłożysz, to taką radę otrzymasz. Kośćiół- taki krzyż, współczesna psychologia będzie Cię wspierać w decyzjach, stawiać na mocne EGO. psychoanaliza będzie analizować nieświadome impulsy, terapia hellingerowska przyczyny będzie upatrywać w nieprawidłowo funkcjonujących systemach rodzinnych, Można się pogubić.Od nas KOBIET możesz otrzymać tylko duchowe wsparcie i życzenia ABY WSZYSTKO ZAKOŃCZYŁO SIĘ DOBRZE DLA WAS obojga. Przecież wchodzimy w okres życie , gdzie powinna dominować, albo przynajmniej być obecna refleksja nad PRZEMIJANIEM. Pozdrawiam Cię Ziutko i ślę ciepłe uczucia

98

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Piszesz, Ziuta

czy mam pokornie na niego czekać aż wróci, czy zmarnować 30lat zgodnego małżeństwa i unieść się honorem i zostać sama z tym całym bagażem wspomnień, który mi zostawił.

Przecież nie zmarnowałaś tych lat! Na pewno było kiedyś dobrze, a zwłaszcza dochowałaś sie dzieci:)

Mam już dość jego dręczenia mnie przez telefon, jestem u kresu sił,

To nie odbieraj, dlaczego to robisz??

ale niestety zdaję sobie sprawę, że finansowo sama sobie nie poradzę

Pracujesz?

99

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam serdecznie wszystkie przemiłe Panie.
Bardzo dziękuję za miłe słowa słowa otuchy.

Sabunia - tak wyprowadził się

koma5 - jeśli nie odbiorę komórki to przyjeżdża do domu i robi awantury. Jeśli chodzi o moją sytuację finansową to jest fatalna, bo niewiele zarabiam, a muszę płacić wszystkie rachunki, na moje dzieci nie mogę liczyć niestety mamy bezrobocie i młodzi ludzie nie mogą dostać pracy  zgodnie ze swoim wykształceniem.

lodyga - tak samo ja tez wpadłam w wir lektury z psychologii, bo chciałam zrozumieć jego postępowanie.
Wszystkie anomalia zachowań faceta wg psychologów dzieją się z powodu braku testosteronu. Okazuje sie, iż facet któremu spada poziom testosteronu zmienia się nie do poznania i może być nerwowy i agresywny. Oczywiście można to leczyć podobnie jak menopauzę u kobiet, pod warunkiem, że macho przyzna się, że to on ma te problemy i wyrazi chęć takiego leczenia. A z góry można przewidzieć negatywną reakcję na leczenie,  bo faceci przecież nigdy nie przekwitają są wiecznie młodzi, piękni, zdrowi i sprawni seksualnie. Jeśli mężczyzna ma jakieś problemy to na pewno jest to tylko i wyłącznie wina kobiety. Rady psychologów są pisane przez ludzi młodych, którzy tylko teoretycznie nakreślają zarys problemu i rozwiązania, które proponują można stosować, ale chyba tylko na królikach. Ponieważ aby zrozumieć problem przekwitania trzeba się pogodzić z tym, że czas odbija swoje piętno na wszystkich bez wyjątku.
Ja bardziej cenię sobie rady kobiet, które same przeżyły rozstanie z mężem.  Myślę, że takie wspieranie się i wymiana doświadczeń na forum kobiet z takim doświdczeniem może zapobiec w wielu przypadkach desperackim krokom, które często nasuwają się w takich chwilach oraz pomaga innym kobietom zrozumieć czego mogą się spodziewać po facetach, którzy przekraczają 50tę

"Trzeba tak żyć, żeby można było mieć szacunek dla samego siebie?

100

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam!Ziuta masz rację, że najlepsze rady otrzymasz od kobiet, które musiały to przejśc. Wymieniając doświadczenia człowiek najlepiej
się uczy. No cóż ja miałam szczęście do tej pory, że nie musiałam przez to przechodzic. Ale będę Cię wspierac słowem....
Ale o tym znęcaniu się nad Tobą powiadomiłabym policję, przecież to On się wyprowadził więc dlaczego Cię nęka.
Pozatym może Ci się to przydac jakby chciał rozwodu...dostaniesz z jego winy i będzie Ci musiał płacic alimenty. Zabezpiecz się....
Pozdrawiam

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

101

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam. Jestem tak koszmarnie samotna, że brak słów. Mam 51 lat. Jestem 6 lat po rozwodzie, żadnych przyjaciół i znajomych oprócz pracy. Ze wszystkimi świadomie i z premedytacją zerwłam. Nie sądziłam, że samotność tak mi dokuczy. Chciałam być sama a traz cierpię. Mogę czsami do Was napisać o tym co mnie trapi?

102

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witaj bezmaryla!!! Teraz jak się przekonałaś,że samotnośc nie jest dobra musisz wyjśc do ludzi. Pisz tutaj co Cię trapi zawsze to
lżej jak się człowiek wygada. Napisz czy pracujesz? Czy masz dzieci? Napisz coś o sobie...
Pozdrawiam

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

103

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Znowu przerwa w pisaniu, bo trzy dni pracy poza mną przez 12 godz. Ja natomiast pragnę spokoju, goszczę przez 4 miesiące córkę z dwójką maleńkich dzieci i mężem.I liczę dni, kiedy już wyjadą. Jestem tak bardzo zmęczona rozgardiaszem, bałaganem, hałasem.No cóż ... zmęczenie materiału.Obie zaczęłyśmy gotować wg "pięciu przemian",w kuchni "sajgon". Każda potrawa gotowana.Tak ja mam to szczęście,że mam przy sobie człowieka, którego zawsze kochałam, chociaż też było i jest niekiedy trudno. Ale mogę z nim o wszystkim pogadać,prawdę mówiąc jest dla mnie WSZYSTKIM i to też nie jest dobre bo bardzo się o niego boję, żeby nic się nie stało.Dużo kobiet jest w tym wieku samotnych, rozumiem ich samotność. Pamiętam kiedy mąż pracował za granicą, dzieci były małe, ja młoda i ,,,, sama.Chodziłam wtedy do koleżanki , zeby popatrzeć na małżeństwo, ogrzać się ich związkiem. Byłam przerażliwie samotna. Największym koszmarem był jego wyjazd do Stanów , nie widzieliśmy się dwa lata.Nawet nie chcemy wspominać tego okresu. Także Bezmarylo bardzo, bardzo Cię rozumiem. Pisz o sobie.      Jak wstawia się zdjęcie do wizytówki ?

104

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

już doszłam jak to się robi tylko muszę zmniejszyć zdjęcie

105

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam dziewczyny!! Lodyga oby Ci nie zostali na stałe, bo Cię zamęczą. Całe szczęście, że z mężem się dogadujecie i miłośc kwitnie.
Samej ciężko, ja też mam to szczęście, że wszystkie kłopoty przechodzimy razem.
Dlatego bardzo mi szkoda tych wszystkich kobiet co zostają same....ale często lepiej samemu niż z oprawcą co niestety się zdarza.
Pozdrawiam

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

106

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

hejka   wszystkie zagl.ądające tutaj dziewczyny . Mialam mala przerwe  w bywaniu na tym forum ale obiecuje   i postaram sie byc z Wami częściej ,
No coz jesuen na calego zagościla w gorach jest kolorowo i.deszczowo . Cóż taka kolej  pór roku .

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

107

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

jutro już wyjeżdżają,   chyba jestem złą babcią .. ale jestem wykończona nerwowo, wnuczki są jak najbardziej kochane... ale ja już jestem stara i potrzebuję spokoju , przecież jeszcze pracuję...

108

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam!   lodyga to wcale nie tak, że jesteś złą babcią. My już swoje wychowałyśmy a teraz to wychowywanie też jest inne. Dzieciaki
są rozpuszczane. Ja też się wkurzam jak mała mówi "jestem głodna" to ja pytam co zjesz? Wnusia się zastanawia w końcu mówi,że
chlebek z dźemem więc jej robię a ona bierze jednego gryza i mówi, że zjadła by coś innego....My już nie mamy tej cierpliwości co dawniej. Odpoczniesz trochę od gromadki....

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

109

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Hej, pewnie smacznie śpicie... a ja siedzę i czytam .. ściągam pliki dotyczące diety pięciu przemian.Bo widze,ze nic nie wiem. Mąż udał się na spoczynek. Dzieci wyjechały i jest cisza!!!!!!!!!!! Jest po 1 w nocy

110

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

lodyga    Odpoczywaj, bo Ci się należy....

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

Posty [ 56 do 110 z 110,970 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 2,018 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018