mam juz dosyc. jak mozna tak zyc wolala bym znac prawde najgorsza. bo takie zycie to nie dla mnie. umieram powoli i w meczarniach. to wszystko mnie zabija. potrzebuje pozadnego kopa
Z chęcią dałabym do poczytania po czasie twoje posty partnerowi....może by zrozumiał w końcu...jestem z tobą cały czas, śmiało stwierdzę, że wiem, co czujesz...ale nie możesz pozwolić bólowi wziąć siłę nad sobą, choć nie zawsze ją masz , to musisz być silna, bo masz dla kogo, czas leczy rany, sama o tym wiesz najlepiej.Szczerze, choć pewnie pomyślisz, że to niesprawiedliwe i absurdalne, życzę ci byś wyleczyła się z uczuć do tego człowieka...on cię tylko co jakiś czas łamie, sprawia ból i tkwienie w bezsilności, przez niego nie ruszasz dalej, nie rozwijasz się...a tak nie powinno być.Wiem, że cierpisz, ale przebolej to i bądź w końcu szczęśliwa.......on długotrwałego szczęścia ci nie da.Ściskam mocno i pozdrawiam ![]()
witam napewno mu pokarze jak tylko bedzi okazja. mam przeczucie ze oleje roczek syna
witam odezwal sie. napisal tak
kochasz mnie jeszcze?????przepraszam za wszystko
wyslalem ci pieniazki wybaczysz mi
nie odp mu bo nie wiem co
nie odpisuj nic, niech teraz on zobaczy jak to jest
ciezko jest mi nie odp. ale staram sie. dzwonil a ja nie odebralam tak jak on. juz ja mu pokaze jak przyjedzie. albo sie zmieni albo dowidzenia. koniec dobrej kobiety. dam se rade zyc chce dla siebie i moich dzieci. nie musze mic dobr materialnych dla dzieci i siebie. najwazniejsze zeby dzieci czuly ze je kocham
Brawo dziewczyno, nie odpisuj nic, niech się chłopak pomęczy teraz domysłami, tak jak ty.On ma ciebie SZANOWAĆ !!!
Mam nadzieję, że się nie złamałaś.Pozdrawiam
NIE DALEJ MILCZE. CZEKAM NIECH ZOBACZY ZE NIE MOZNA TAK
no i nie odp mu choc mnie korcilo a z jego strony znowu cisza..............w niedziele roczek syna a ja nie wiem
pisal ze nas kocha choc tego nie widac i chce zebym zostala jego zona.
mam dosyc palant z niego nie wie co traci
moj synus dzis skonczyl roczek a jego tatus nie pojawil sie. teraz juz mam pewnosc ze jestesmy dla niego ciezarem. napisal tylko do wszystkiego naj w piotra urodziny. i ze mu glupio ze go nie ma................dziekuje wszystkim za wsparcie. caly czas pisze do mie dlaczego mu nie odp????i to z pretesjami
Neta, przestańcie się bawić w kotka i myszkę. To dziecinada! Odzwoń do niego i porozmawiajcie jak normalni dorośli ludzie. Odżałuj nawet te kilkadziesiąt złotych i wyjaśnijcie sobie wszystko. Wy stroicie fochy a dzieci cierpią...
Zgadzam się z bosa! Sama widzisz,ze to jest niepowazny facet. Chcesz całe życie mieć takie???? On sie nie zmieni, uwierz mi. Znam to z autopsji tylko ,ze u mnie ta nadzieja trwała 32 lata i z innego powodu. Mój mąz miał problem z alkoholem i Twoj przyjaciel też go ma. Uwierz mi. Ja po 32 latach wielu prób niesienia pomocy mężowi , skapitulowałam. Jestem od 2 lat w Niemczech. Cieszę się,zę nie zmarnowałam całego swego życia dla nieudacznika i chociaż póżno, to opamiętałam się. on Was nie kocha, jeśli czasem to mówi , to są tylko słowa nic więcej. Nie potrzebujesz do swego życia balastu. Masz dzieci i żyjesz chociaż go nie ma, nie ma pieniędzy od niego. Widzisz? Dostrzegasz to? myśl jak stworzyć ciepły kąt dla dzieci. Niech poczują się bezpieczne, tylko to jest teraz ważne nie myślenie o ignorancie. TY TEZ JESTEŚ WAŻNA, nie zapominaj o tym. Wpadniesz w depresję i co z dziećmi. A swoją drogą to ta jakas koleżanka , która Cie informuje o sytuacji, to też fajna ci....pa. 3 maj się , dasz sobie radę. nie pzrejmuj się też jego rodzina. po co ci to. Wiem ,ze to wszystko nie jest łatwe ale jeśli się chce, to mozna wielu zreczy dokonać. Nikt noe powiedział pzrecież ,ze życie musi być łatwe:)
jaki to wszystko jest do dupy