Witam mam bardzo poważny problem.
Otóż razem z dziewczyną współżyliśmy 8
Marca, dzień kobiet, prawdopodobnie
zaszła w życiu ciążę, 7 dni po stosunku
miała okropny ból głowy, kilka dni
później miała mdłości, zawroty głowy,
okres spóźnił się dwa dni, wystąpiło tylko
brązowe plamienie, na drugi dzień okresu
miała czarny śluz, i tak do trzeciego dnia.
okres dostała bodajże 28 marca a miała
dostać 26, dziś 31 zrobiliśmy test ciążowy
z rana, lecz dziewczyna ze stresu dała 3
krople zamiast cztery jak pisało na
instrukcji. wynik negatywny. Pierwsze
pytanie czy mimo jednej kropli mniej
wynik mógł wyjść zły?. i druga rzecz, Moja
dziewczyna 12 kwietnia ma mieć robiony
rezonans, i jeżeli jest w ciąży trzeba
powiadomić o tym lekarza, jesteśmy
młodzi i rodzice o niczym nie wiedzą, i
drugie pytanie, dokładnie proszę niech mi
ktoś powie dokładnie do ilu dni po
spodziewanej miesiące można robić test
płytkowy, by dał wiarygodny wynik?
kolejny test damy radę wykonać dopiero
w czwartek i boimy się że test już nie
wykaże wiarygodnego wyniku. Proszę nie
ubliżajcie, że dzieci, brak
odpowiedzialności itp. już zrozumiałem.
Problem jest dla mnie poważny bo chodzi
o rezonans i ciążę:(