netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

marcowe mamusie 2014 :)

4 817 odpowiedzi366 558 wyświetleńzałożony przez izulka1234, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 … 48 49 50 51 52 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 186 do 3 250 z 4 818 ]

3 186

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee pojechaliśmy w trójkę. Adam pojechał z nami tylko na weekend bo miał dużo pracy.
Zdenerwowałabym się na Twoim miejscu hmm W ogóle Mąż nie liczy się z Twoim zdaniem.

Co do tych proszków to ja właśnie miałam niemieckiego persila. Jednak bardziej mi odpowiada ten ariel. Może dlatego że jest bardziej zapachowy, ale nawet jakoś przyjemniejsze są ubrania. Dużo się nie różnią ale jednak coś.
Pudełko po dużym persilu mi pasuje bo tam sypię późniejsze proszki big_smile
Mirello ja z Adamem też jakoś na zmianę walimy bąki : D big_smile Nie wiem po czym to...

Kobietko jechałam pociągiem z moją Mamą i siostrą (10 lat). 7 dużych toreb, walizka, i kilka podręcznych... Stelaż+fotelik od wózka. Było bardzo ciężko a stres był niesamowity big_smile I ta przesiadka w Łowiczu... TRAGEDIA. Przynajmniej jest co wspominać big_smile
To może skok ? Z którego dnia jest Twój Synek ?

3 187

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej dziewczyny!  Ale upał co??? My z rana zaliczylismy basen z małym i było naprawdę fajnie jak na pierwszy raz. Co prawda woda wydawała mi się trochę za chłodna ale też i nie ryzykowalam długim pobytem bo raptem 25 min. Myślę że tyle jest optymalnie jak dla takiego maluszka. Z początku był wystraszony ale szybko się oswoil z dużą wanną i piszczal z radości smile Także za tydzień znowu się wybierzemy.

Mnie już sensacje przeszły choć w nocy jeszcze mnie przegonilo jak wstałam na karmienie ale już jest OK.

3 188

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

dwa dni internetu nie miałam i już was nie nadgonię big_smile
te upały wykańczają młody marudny jak diabli i jeszcze mąż dzisiaj w pracy na popołudnie

no i kończę bo młody ...

3 189

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

no  hejka big_smile

upał dzisiaj jest nie da się ukryć smile

ja dzisiaj zrobiłam z dziećmi mega rejs po mieście smile pół  miasta przeszłam , i w końcu musiałam zadzwonić po P. bo mała już nie umiała dalej iść no to , Emila pojechała se autem a my z Adasiem znowu kolejne pół miasta przeszli big_smile

Mirela  my na basenie w brodziku temp. była 32 st. więc akurat smile , i dobrze że już lepiej smile

o dziwo mój mały dzisiaj nie marudzi tylko cały czas śpi smile

Wasze pociechy też wpadają w płacz kiedy zostawiacie ich na sekundę samych  pokoju bo np. musie iść po coś do kuchni ?

Mam pytanko wierzycie w miłość ? bo wydaje mi się , że po paru latach bycia razem to już raczej bardziej przyzwyczajenie smile

3 190

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella a byłaś na normalnym chlorowanym basenie?  Też sie chyba w końcu odważe.

Karla mój nie płacze jak go zostawiam. Za to zaczyna płakać na widok obcych. U was to pewnie etap lęku separacyjnego.

Karla a cóż to za czarne chmury nad tobą znowu. Powiem ci szczerze że wierzę w miłość, ale ostatnio u mnie jej olbrzymie braki.

3 191

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

nie nie wiszą nade mną czarne chmury ale tak ostatnio się zastanawiam bo jak to jest , pamiętam na początku spotkań  jeeeejjj motyle w brzuszku , jak sms  wysłał to człowiek szczerzył japę , że usta na uszach się zawijały , na spotkaniach  serce waliło jak młot , baaa pierwsze miesiące to człowiek z objęć by nie wychodził , a teraz? budzisz się rano zero reakcji cześć - cześć  ,  zero motyli prędzej wkurwiona pszczoła , gdzie to wszystko się podziało ?   po prostu przyzwyczajenie tak  mi się wydaje .

mój mały płakał ost na widok teściowej big_smile

3 192

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No morena bierz się do lektury bo trochę nabazgralysmy wink

Karla to super temp wody mieliście u mnie bylo 28,5 i zdecydowanie było za zimno jak dla takiego dziecka.

LeeBee basen mamy ozonowany ale trochę chloru też jest. Zobaczymy czy jakaś reakcja będzie,  póki co nic nie zauważyłam.

Wiecie,  a ja jakieś 20 minut temu jechałam z moim windą i patrzac na niego się zastanawialam czy oprócz dziecka to nas coś jeszcze łączy. Jestem raczej realistka i wiem że czas i przyzwyczajenie robi swoje ale u nas to nawet rano zwykłego cześć nie ma. Śpimy razem a jakby osobno,  broń Boże żeby jedno drugiego dotknęło,  każde pod swoją kołdrą swoje bąki wącha (to może i dobre rozwiązanie) ale chemii w tym ani grama już nie ma. Także Karla wiem co masz na myśli. Niestety już się starzejemy.
Mój to nawet się nie zapytał jak się czuję po wczorajszych rewolucjach. Ważne że jeszcze chodzę i dam radę sobie d*pę podetrzeć to czym on tam będzie się zamartwiać.

A Mikołaj jeszcze do wszystkich się uśmiecha i nie zdarzyło mu się zapłakać na czyichś widok. Ale z wiekiem mu to przejdzie.

3 193

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie smile

Dzisiaj dzień już był znacznie lepszy. Moje dziecko pospało już troszkę dłużej jak wczoraj, mogłam nawet coś spokojnie zrobić. Szczęściaro nie sądzę żeby to był skok. Urodził się 27 lutego. Wydawało mi się, że ostatnio miał skok. Teraz to bardziej podejrzewam ząbki, bo ma bardzo twarde dziąsła na dole i opuchnięte dziąsło na górze. Tylko zastanawia mnie czemu akurat na górze, a nie na dole, chyba dolne wychodzą jako pierwsze.

Co do wcześniejszego pytania o piżamki dla dzieci to ja stosuję od pierwszych dni. Po kąpieli ubieram Synka najczęściej w pajacyk i przebieram Go rano w coś innego. Ten pajacyk nosi 2-3 noce, no chyba, że przydarzy się jakaś "awaria". Teraz jak jest tak upalnie ubieram mu na noc rampersy albo body z krótkim rękawkiem.

Mój Synuś może od razu nie płacze jak zostawiam Go samego w pokoju, ale jak zauważy, że jest sam to zaczyna "wołać", często wtedy słyszę jak krzyczy ejjjjj, ejjjjj, eeee, i jak nikt się nie pojawi w niedługim czasie to zaczyna płakać.

A ja mam do Was pytanie odnośnie poduszek. Czy kładziecie spać dzieci już na poduszkach? Od kiedy powinno się używać, jakie itd?

3 194

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

My nie stosujemy jeszcze poduszki,  ponoć do pierwszego roku nie trzeba. Ale jak zwykle szkoły są różne w tym temacie.
Dobrze że z synkiem już OK. wink

3 195

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Aaaaaaa o takie wypalenie uczuć chodziło.  Powiem wam tak. Na mam nadal nadzieje że to wina macierzyństwa.  Bo my z moim jestesmy już 9 lat razem. Wiadomo różnie bywało ale ogólnie byliśmy parą ktora chodzi za rękę, przytula się itd. Teraz to się zmieniło z pewnością też z mojej winy bo mi nie potrzeba takich czułości

Mirella 28 stopni to chyba troszkę mało.  W naszej szkole plywania podają że temp wody ma 34-35 stopni.

Kobietka to może być skok bo jeden był w okolicy 19 tyg a drugi jest w okolicu 22 tyg.
Poduszki ja nie stosuje i teraz bym nie ryzykowala bo Paweł się przekreca na brzuch a w drugą stronę jeszcze nie .

U nas noce dalej złe. 3-4 razy sie budzi. Wczoraj to w ogóle co 1,5h. Wyrabana byłam totalnie. Nie wiem czemu tak, ale gdzies czytalam że przychodzi taki etap że dziecko znowu częściej się budzi w nocy bo w dzień nie ma już tyle czasu na jedzenie i nocą nadrabia

3 196

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mnie też się wydaje że ta temperatura wody była za niska mam nadzieje że małemu nic nie będzie.

LeeBee u nas dalej dwie pobudki,  czasem trzy ale godziny pierwszej to totalna loteria. Raz 23 a nieraz 3 w nocy.

Dzisiaj u mnie znowu palma. Jestem już cała mokra.

3 197

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie


U nas dzisiaj też znów upał. Najgorsze, że w miasteczku upalnie, a jak pojedzie się na plaże to jest zimno. W sobotę ludzie masowo uciekali z plaży, a jak ktoś został, to za parawanami, poubierani. Dziwne, bo zaledwie 10 km jest taki ukrop, że ledwo można wysiedzieć. Chciałam dzisiaj pojechać w końcu do znajomych na basenik z Ksawerkiem, ale sama się nie wybiorę z Nim samochodem, a Mama mówiła mi, że siedzi dzisiaj w domu, bo z psem jest już bardzo źle sad

Jak się nieco ochłodzi to wybieram się do biedronki, jest promocja na dadę.

Miałam dzisiaj Ksawerkowi wprowadzić mięsko, ale kuzynka nie przywiozła królika, bo jej się dziecko rozchorowało i tym samym dzisiaj przyszedł dzień na cukinię. Oczywiście już też jest czas na wprowadzanie glutenu, więc dodam Mu do zupki troszkę kleiku z kaszki mannej.

Kończę, bo Ksawinek już płacze

3 198

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

hej dzisiaj znowu mam zły humor ;/ Emila zaś odwaliła cyrk na mieście i w sklepie , ludzie obracali się i patrzyli na nas jak na idiotów ;/;/

byłam dzisiaj sama na mieście  żeby sobie kupić jakiś ciuch i  kuźwa nic nie kupiłam tylko dwie bluzki , z których się wcale nie cieszę !! nie wiem co mam na siebie włożyć , nie mam wcale gustu !!! i jestem jeszcze bardziej wkurwiona po tym wypadzie , mam ochotę się zapisać do jakiegoś  programu niech zrobią ze mną porządek !!! Kto to widział , że 24 letnia kobita wygląda jak stara baba i chodzi ubrana jak wieśniak a przecież stać mnie na kupowanie ciucha! Jestem zła i zła nie czuję się wcale atrakcyjna nic zero i tak się czuję jak totalne ZERO , płakać mi się chce!!!!!!!

dzisiaj po raz pierwszy dałam Adamowi kaszkę mleczno-pszenna o smaku waniliowym i póki co nie jest wysypany zobaczymy jaka jutro będzie buzia

u nas zaczyna grzmieć , oj zapowiada się na poważną burzę !


BOŻE GDZIE SIĘ PODZIAŁA TAMTA KAROLINA , KTÓRA POTRAFIŁA ŁADNIE WYGLĄDAĆ , UBRAĆ SIĘ, ZROBIĆ MAKIJAŻ , CZUŁAM SIĘ PIĘKNIE PRZED LUSTREM ... ehhhhhhhhh

3 199

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla to witaj w klubie. Ja o swoim ubiorze to wolę nie pisać bo jak już kiedyś wspomniałam "Wieśka" za mnie pierwsza klasa. I nie  pamiętam kiedy byłam sama na mieście. Z dzieckiem to wiadomo jak jest, do przymierzalni z nim nie wjadę a i doradzić nie ma kto... Poza tym z moim gustem jest tak samo. Nie potrafię nic porządnego kupić tylko tanim kosztem coś z targu przywlokę a potem się dziwię co ja za szmatę przyniosłam! Upał jak fix a ja nie mam co na dupę ubrać. Sukienki nie mam ŻADNEJ a nawet gdybym taką miała to z moimi nogami to wstyd wyjść. Tydzień temu kupiłam taką długą spódnicę to niby teraz takie modne ale czuję się w niej jak cyganka i powiedziałam że wolę chodzić na taki upal w dżinsach niż w czymś takim. Nosz qrwa dlaczego my musimy tak wszystko przeżywać?! Gdybyśmy były totalnymi bezguściami to pewnie nawet w worku po ziemniakach czułybyśmy się super a tak to teraz się męczymy.
Powiem szczerze że zdecydowanie wolę zimę. Ubiorę portki, kozaki, luźny sweter i od razu lepiej się czuję a w lecie kończy się tym że wstyd mi z domy wyjść. A wiecie jak wczoraj pojechałam do teściów na obiad? W spodenkach kupionych w Biedronce i bokserce... Zero stylu... Dno totalne...
Przepraszam że klnę ale też mnie to denerwuje. Już nieraz mówię "walę system, jak coś mi się spodoba to kupuję i nie patrzę na cenę" ale NA MNIE NIC KOMPLETNIE NIE PASUJE!!!! Jestem taka niewyjściowa...

karla dziękuję ci że to napisałaś, też musiałam to z siebie wydusić. Czuję się jak stara miotła. Kropka.

3 200 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-07-28 18:03:06)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirela klnij ile wlezie ! nie razi mnie to ja to najchętniej krzyczałabym i  przeklinała od A do Z  na cały głos !! Chce mi się płakać , ale za P. powie czego ryczysz , wszystko duszę w sobie mam dość sad  jest mi z tych nerwów niedobrze , czuje jak mi żołądkiem szarpie ;/
też kupiłam sobie kiedyś ta spódnicę długą  z paskiem i dodatkowo jest w pasy i co i też w niej nie chodzę bo czuję się jakbym ważyła 90 kg ;/   i też nie mam w szafie ani jednej sukienki !!!!! bo nogi to mam tak blade że wstyd !!!

jejku dobrze , że jest  to forum bo jest bynajmniej gdzie się wyżalić , mam nadzieje że inne netkobitki nam wybaczą te nasze płakanie

kiedyś powiedziałam sobie po co się będę stroić picować malować skoro już mam faceta  a jak już się wymalowałam to tekst P. a ty co ? gdzieś się tak wymalowała , no i tak już zostałam taka typowa wieśniarą ,  ost jak szłam  sama miastem i jadłam sobie ciastko  to jeden  facet  młody bo ok 30 parę lat powiedział mi smacznego i się uśmiechnął , wiecie co  dostałam skrzydeł  bo w końcu ktoś mnie zauważył , resztę drogi do domu szłam z bananem na ryju , jej jak  tak do śmierci ma wyglądać moje życie  to popadnę w depresje ! zresztą i tak już mi nie daleko do depresji ....

3 201

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla ja mam identycznie. Też chce mi się płakać hmm Kiedyś było zupełnie inaczej... We wszystkim czułam się świetnie a teraz żeby coś sobie kupić to muszę pić melisę na uspokojenie big_smile big_smile No tragedia. Kiedyś sobie nie wyobrażałam wyjść z domu nieuczesana. Teraz? Wstaje rano i nawet wlosów nie czeszę i w kitke hmm Ehh... Z A to już w ogóle masakra. Nic mnie nie cieszy. A seks nawet po tygodniu jest taki sam. Boje się przyszłości. Boje się że już nigdy nie będę taka jak kiedyś, że wyląduję w psychiatryku albo czeka mnie los z 8 dzieci na karku. Nawet z charakteru się zrobiłam małpą. Współczuję Adamowi. Nie dosyć że ma brzydką grubą mamuśkę w domu to jeszcze dre na niego ryja i obrażam się jak się spojrzy na jakąś fajną kobitkę.
Wczoraj były imieniny zakonnicy. Nie martwiłam sę co na siebie włożę bo w rodzinnym domu mam taką fajną sukienkę... Przymierzam ją a tu szok yikes Cycków nie miałam jak upchnąć... W tatmte wakacje kupiona oO
Jak byłam nad tym morzem to czułam się jak wieloryb oO kurwa a żeby wziąć się za siebie to nie ma komu. No nie dam rady i koniec no. Już marzy mi się nawet pójście do pracy żeby robić cokolwiek.

3 202

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara melisa na mnie nie działa ;/ tak się zastanawiam czy nie załatwić sobie zielonego papieroska i się rozluzować choć na chwilę  tongue
dzisiaj chodzę i płaczę bo ? bo kuźwa męczy mnie to wszystko ! tęsknie za czasami kiedy było się singlem bez obowiązków ! siedzę i ryczę , czy to już depresja ?  my od czasu porodu  raptem może 4 razy się kochaliśmy .... no po prostu bez komentarza ....

3 203

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

O jej a ja myślałam że to tylko ja się tak źle czuje ze sobą i myślę o sobie jak o bezgustnej grubej świni.

Ja też kiedyś nie wychodziłam nieumalowana i nieuczesana. A teraz co? Malować mi się nie chce. Czasem tylko rzęsy wytuszuje. Włosy wiąże w kucyk bo tak najwygodniej i najprzewiewniej.

Ja żyję póki co nadzieją że to przejściowe.

3 204

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

nie będę tak każdej oddzielnie odpisywać bo nie da rady
wy to przestańcie tak płakać tylko usiąść przed lustrem rzęski odpicować albo do fryzjera i uśmiech smile

depresji im się zachciało
przypominam :
SZCZĘŚLIWA MAMA TO SZCZĘŚLIWE DZIECKO

szczęściara
takie większe cycki to nie tragedia przyciągają uwagę big_smile

przyłącze się do tych co te długie spódnice kupiły ja też taką sobie zafundowałam białą coby moja d... jeszcze większa się wydawała big_smile
ale zakładam sandały i zamiatam girkami bo bawi mnie jak się wokół nóg kręci
ostatnio w niej na miasto pojechałam i całą drogę się zastanawiałam jak w tym się jeździ bo ja musiałam ją na kolanach trzymać

moje dziecko dzisiaj miało dzień pełen niespodzianek
najpierw kąpaliśmy go w baseniku na podwórku
a później wybraliśmy się nad jezioro i pomoczyliśmy mu nóżki w tej wodzie
sama też popływałam więc od razu mi się humor poprawił uwielbiam pływać
a na początku też się zastanawiałam bo jaki kostium założyć jak przed ciążą kupowałam - jakoś się wcisnęłam
no jak top model to może nie wyglądałam ale walę to kto mnie tu zna big_smile

a powiedzcie mi kobietki słyszałyście może coś takiego że przy upałach nie szczepi się dzieci
bo my mamy mieć w środę a tu 30 stopni ?

jutro jadę z małym na rehab.
mam nadzieję że już długo jeździć nie będziemy
to jest coś co mnie dobija bo nadal się obwiniam że jak bym się małym lepiej zajmowała trzymała podnosiła nosiła
to dzisiaj byśmy nie jeździli

3 205

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

hej smile przyjmiecie mnie znowu ?

przepraszam ze nie pisalam az tak długo, ale natłok zająć mnie pogrążył .

w skrócie , to Julia pochłania sporo czasu, i jeszcze robię prawko..

I dziewczyny też łącze sie z wami, ja sobie sie nie podobam.
uważam ze jestem grubas , chociaz !am wagę na minusie .
Niby widzę , jak Karla ze jakiś facet sie obwjrzy czy cos , ale, mam wrażenie ze mój nie patrzy na mnie jak kiedyś , pn mówi ze odwrotnie i zjeść mnie chce ..
Mam swoje zachwiania z poprzednia choroba , zlapalam sie na zaburzeniach odżywiania ostatnio, próbuje radzić sobie sama.
dużo cwicze , żeby oszukać mózg ..
jboje sie ze choroba sprzed lat wróci...

to takie rozterki moje ...

a jak moja Julia..
rośnie, wazy 5 kg jutro szczepienie , próbuje wstawać , nie ma pojecia czy to normalne , leży na plecach i podnosi sie na łokciach tongue
czasami uda sie jej obrócić z pleckow na brzuszek .
pediatra jest zdziwiony jej siłą , trzeba ja mocno trzymać teraz ..

a jak wasze dzieciaczki sie miewają ?
nie jestem w stanie nadrobić sad

3 206

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ojej Marzena ale mnie zaskoczyłaś! No szczerze to już myślałam że nas olałaś ciepłym moczem a tu wielki "kombek" big_smile Że prawko robisz to wiemy, chyba karla nam coś pisała. Ucz się ucz, trzeba być niezależnym a przy dziecku tym bardziej.

Kobiety musimy się spotkać!!! Myślę że byłaby to niezła terapia. Każda z nas ma jakieś problemy ale wszystkie mamy problem z samą sobą! Wiem, morena bije wszystkich na łeb ale nie oszukujmy się, w każdej jest coś do poprawy i nigdy kobieta sama dla siebie nie jest idealna. Hmm... ja od zawsze miałam kompleks grubych nóg i wstydzę się ich strasznie. Po domu jedynie paraduje w szortach ale poza nim to najlepszy byłby kombinezon. tongue Choć jak pisałam w niedzielę olałam wszystko i pojechałam z takim cellulitem, rozstępami i żylakami straszyć ludzi. I jakoś dobrze mi z tym było. Dzisiaj już niestety tak nie jest...
A jeśli o makijażu mowa to się dołączam. Skończył mi się tusz do rzęs i nawet nie chce mi się iść do sklepu po nowy. Kudły mam już tak rzadkie, że jak zepnę kucyk to mam łyse placki. Wybieram się do fryzjera ale wiecie z jakim skutkiem... Dobrze że mojemu dziecku jest obojętne jak wyglądam i kocha mnie (mam nadzieję) bezwarunkowo (mój pies chyba też). A męża już o zdanie nie pytam.

morena my też mamy w środę szczepienie ale ja nic nie słyszałam o tych upałach. My jeszcze mamy na 13 w tą największą Afrykę... Aż zadzwonię do przychodni i zapytam.

A to my na basenie wink

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

3 207

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirello myślę, że jakbyśmy wszystkie się spotkały to chciałybyśmy ze sobą wszystkie zamieszkać big_smile
Nie no tak serio to fajny pomysł. Jedno spotkanie z dziećmi a drugie już same ! Tak żeby się odstresować big_smile
Fajne zdjęcie smile
Ja co do wody mam dzisiaj uraz ;O Mam brązową wodę przez cały dzień... W sumie zdążyłam tylko zrobić rosół. Spuściłam jej dużo żeby Marysię wykąpać ale to gó*wno daje. I Mery idzie brudna spać big_smile Chusteczkami ją trochę przetarłam. No ludzie nawet w takiej sytuacji mieć pecha...

Moreno ja wiem że dziecko jest szczęśliwe jak ja jestem. Na szczęście jak na nią patrze to nie da rady nie być szczęśliwym big_smile Można powiedzieć że dopada mnie depresja jak jestem samotna big_smile

3 208

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirela no no no jak Ty ładnie opalona smile a te nasze dzieciaczki to takie słodkie są smile no pomysł spotkania się to bardzo dobry tylko każda z nas ma trochę km trza by było znaleźć środkowy punkt smile  no to piszcie która skąd jest i zobaczymy big_smile Ja Racibórz

Morena łatwo się pisze , gorzej praktykuje smile a o tych szczepieniach w upalny dzień nie słyszałam

Marzena hmmm:D no pewnie , że przyjmujemy smile bynajmniej ja nie wiem jak inne mamusie tongue  ucz się ucz smile to się przyda smile

3 209

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No to wcale nie mamy do siebie tak daleko... A inne mamuśki? Pisać skąd jesteście! Kobietka chyba ma najdalej...
https://goo.gl/maps/Rq3Hr

3 210

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena, my chcemy Julie na basen zabrać ale jeszcze troszkę smile
świetnie wygladasz smile
i nie nie olałam, czasem podczytywalam was , ale glupio mi było napisać tak po prostu sad


szczęściara, ooo przerabiane bez wody... hmm

ja o szczepieniach w upał nie slyszalam nic , jutro mamy szczepienie i to w południe to az mnie Ciary przechodzą ...

aa jest ktoś z Częstochowy ? smile

3 211

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Joanna z tego co pamiętam jest z Torunia big_smile To też trochę kawałek. Ja jestem z Łodzi. Trochę jesteśmy rozwiane big_smile No i kiedyś była ta tabelka - ona by była pomocna ;d Ale każda napisze i będzie dobrze smile
Marzenko mogłaś chociaż napisać co się dzieje big_smile Ważne że już jesteś z nami smile :*

3 212

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

A Ty Marzenko skąd jesteś? z Częstochowy ?

3 213 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-07-28 23:25:33)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzena witamy ponownie wink Ten twoj Julasek to taka kruszynka smile Jak ty możesz pisać że ci było głupio.  Toż razem 9 miesięcy przeszłyśmy

Morena nie obwiniaj się za problemu z napieciem u Jasia.  To nie jest twoja wina. Z resztą ja juz ci kiedyś pisalam, że po tym co piszesz o jego postępach to ja nie widze żadnych.  A do tego prawda jest taka że teraz lekarze basrdzo lubią diagnozowac problemy z napięciem mięśniowym.

No i też dołączam do grona posiadaczek spodnic maxi. Też sobie kupiłam. Jak mi się nie chce nóg ogolic to jest niezastąpiona. big_smile

Co do zlego samopoczucia Morena ma rację.  Tak na prawdę to wszystko jest w naszych głowach i nikt za nas nie sprawi że poczujemy się lepiej.

Mirella widać na zdjęciu że mały zadowolony. Chyba jednak nie było mu za zimno smile

A no i ja mieszkam obok Karli - w Rybniku.

Właśnie sie rozmarzyłam jak wsyzstkie razem wyjezdzamy do jakiegoś SPA na weekend. Bez dzieci, bez mężów.  Ehhhh. Fajnie pomarzyć.

A ja znów spać nie mogę.  Ja nie wiem co się ze mną dzieje

3 214

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja właśnie też nie mogę zasnąć, więc postanowiłam zajrzeć na forum...i produkcja postow jest zaskakująco szybka, ciężko później nadrobić smile

Wiecie co ja zauważyłam, że po ciąży się zrobiłam taka zapuszczona, stara baba. Nie chce mi się malować, czesac, usprawiedliwiam to brakiem czasu, pogoda itd. Z tym tematem tłustych pań to przyznam się, że nie chciałam ciepłego lata...bo nie wiedziałam co mam.na siebie włożyć. Już jest lepiej, bo dopinam się w statestare szorty, ale myślałam sobie wtedy, że całe lato przechodzę w leginsach. Mamm ładna sukienkę z zeszłego roku, ale jak ja ostatnio.założyłam to czułam się jak maciora...i jeszcze poobcieralam sobie uda, bo mi się ocieralo jedno od drugiego, więc ewidentnie świadczy tk o moich mega rozmiarach. Myślę pozytywnie, staram się, ale sama widzę, ze to już nie to co przed ciążą.


Dzisiaj mam bardzo smutny dzień...uspilismy psa. Mieszkałam z nim u rodziców 10 lat, byliśmy bardzo do niego przywiązani, ale nastał ten dzień, że choroba zrobiła swoje i nie mógł już podnieść tyłu sad  mówią, że niby to tylko pies, ale po tylu latach przywiązania, bezinteresownej radości psa nie da się tak codziennie podejść do tego, dlatego te chwile i decyzję bolą chociaż wiemy, że już nie cierpi.


Ksawerek był dzisiaj grzeczny, pospał troszkę u Rodziców jak byliśmy za wiele też nie marudził. WProwadzilam mu dzisiaj jako nowe warzywo cukinie i przyszedł też czas na wprowadzanie glutenu. Z nadmiaru warzywek zamrozilam gotowe porcję i będą na zimę, zapewne na dni jak Ksawerek zostanie sam z Tatą.

Ja nic nie słyszałam o zakazie szczepienia dzieci w upał. Ksawerek tydzień temu był szczepiony i było bardzo gorąco.

Mirella super zdjęcie! Zazdroszczę Ci wypadu na basen, fajnie, ze masz dostęp do basenu z woda ozonowana

3 215

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

szczesciara , wiwm powinna napisać , przepraszam :*

wiem ze niektóre z was juz chrzcily dzieci , wiecie jakie ja mam przeboje ?
nie chcemy Chrzcic w mojej parafii , dlaczego , mamy księdza idiote (dla zainteresowanych www.interwencja.polsat.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_INTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/Archiwum__News,5800/Ksiadz_Inny_Niz_Wszyscy,864855/index.html reportaż z poprzedniej jego parafii) , pojevhalam do sąsiedniej parafii, a ksiądz mi mówi ze potrzebuje zgody od naszego proboszcza iz chcemy ochrzcic u niego ..
ok, poszlak do naszego pseudo księdza , a ten oczywiście swoje w bajeczki wciska i rzuca sie z takimi nerwami do mnie jakby chciał mnie pobić .
Po pierwsze , to jest moja parafia i mam tu OBOWIAZEK chrzcic - powiedziałam wprost ze jak zmieni sie ksiądz to ok .
po drugie , nie mamy sakramentu małżeństwa i on wie co kombinujemy . co ? no chcemy zasiłek dostać z opieki , na samodzielne wychowywanie dziecka (ojciec niby nn) tłumacze mu ze jak to może być jak Julia ma nazwisko Karola ale nazwisko przeciez mogłam nadać sama nie lol
no a jak w najbliższym czasie nie przyjmiemy sakramentu to... mój facet odejdzie do innej baby, która go przycisnie i weźmie z nią sakrament , a ja będę prosic sie o pieniądze na chleb .
a ja będę "dawać" pod mostem i chlać z rozpaczy ...

co najlepsze , moja siostra potrzebuje od niego kartki ze nadaje sie na matkę chrzestna. znowu będą cyrki , ide z nią i biorę dyktafon...

chrzestny za to , nie może dostać owej karteczki bo , ksiądz z jego parafii go nie zna! ..

dziewczyny jak sobie z tym poradzić ?
czy ksiądz może nie wydać takiej karteczki ? ...
nie mam sił...

szczesciara , jestem z okolic Częstochowy , w Częstochowie bardzo często bywam smile

3 216

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

a my dzisiaj znowu wybieramy się na basen smile

no i powiem Wam , że jestem zadowolona z synka wczoraj dałam mu kaszkę , która zawiera gluten i jest na mm i nie ma wysypki !!! big_smile czyżby uczulenie ustąpiło ?

kiedyś podczytywałam mamusie z " nadzieja na dziecko"  i tam  się spotkały mamusie smile hmm ja myślę , że najlepszym miastem byłby Katowice?  Ha wynajmiemy busa i pójdziemy kajś w tany big_smile

Kobietka przykro mi sad

Marzena z nimi nie wolno się pierdolić!!! trzeba było prosto z mostu mu powiedzieć ja przyszłam prosić o chrzest dla dziecka a nie słuchać kazania co muszę robić ! jak księdzu coś nie pasuje to proszę mi wystawić zaświadczenie , że  nie ochrzci mi ksiądz dziecka! z nimi trzeba krótko , to tylko człowiek który  wykonuje swoją pracę  teraz juz rzadko spotkać księdza z powołania !

LeeBee ja tez ost mam problem z zasypianiem , może za dużo myśli na głowie?

3 217

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No Marzena to jeśli o problemy z księżmi chodzi przy chrzcie to chyba nikt cię nie pobije. Jak to możliwe że taki człowiek jest jeszcze księdzem?? Masz rację, bierz dyktafon i idź z siostrą. A karla ma racje z nimi trzeba krótko. Kurde u mnie w parafii nie było żadnego problemu z chrztem, nawet znajoma z Włoch chrzciła tutaj dziecko bez ślubu kościelnego także wszystko zależy od księdza. Jak coś to przyjeżdżaj chrzcić do mnie smile Masz jakieś 100km do mnie. Kupowałam psa pod Częstochową dokładnie w Cykarzewie.

kobietka to Twój mały już widzę że wszystko je. Mój oprócz mleka to tylko jabłko polizał i kropelkę rosołu dostał na smaka big_smile Ale chyba końcem tygodnia dam mu marchewkę.

LeeBee może to też upały tak działają że sie spać nie chce. Ja mam najlepsze spanie nad ranem ale moje dziecię mi pospać nie da. Od 6 nieraz na nogach jestem do 23.

3 218

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella , ja sie śmieje ze na jasna gore pójdę tongue
tam nie potrzeba głupich zaświadczeń big_smile

karla , ja to juz sie z nimi nie patyczkuje .
a jak chrzestnemu jeszcze kartki nie wyda to pójdę do dziekana tongue

3 219 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-07-29 16:11:43)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

my już po basenie smile małemu tak daje popalić basen że zaraz idzie spać smile  no i kolczyk w wodzie straciłam ale to nic kupie sobie nowy komplet smile

ale ciacho widziałam na basenie tongue

mój mały też się budzi o 5 rano i kopie w szczebelki od łóżeczka albo piszczy na cały głos smile dobrze , że zasypia o 20  tylko Emila ma fazy i wczoraj np. poszła spać o 24:00 więc super big_smile myślałam , że ocipieje

my już też staramy się coraz więcej kosztować za sobą już mamy : ziemniaczki ze szpinakiem , marchewka z ziemniaczkami , sama marchew , trochę rosołu , żelek taka glizda big_smile deserki to winogrono z jabłkiem , morela z jabłuszkiem , kaszka mleczno-pszenna ,

3 220

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
Marzena1 napisał/a:

mirella , ja sie śmieje ze na jasna gore pójdę tongue
tam nie potrzeba głupich zaświadczeń big_smile

No daleko nie masz, ale do Watykanu też byś mogła, Papa Franciszek chrzci dzieci jak leci big_smile

A mnie już łeb pęka... moje dziecko od 40 minut nie może zasnąć i drze się w niebogłosy. Oddałam go mężowi niech się pomęczy bo ja już nie mam siły. Do tego całe ubranie się do mnie klei. Czuję się jakby mnie ktoś zjadł i wypluł.

karla ale ci dobrze z tym basenem. My chyba do końca tygodnia nie pójdziemy bo jutro szczepienie. No chyba że do piątku nic mu nie będzie to może w weekend zaryzykuję.

3 221

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej dziewczyny! Ale znowu nabazgralyscie. W weekend nie moge za bardzo pisac bo moj mi nie daje a wczoraj to nie mialam juz sily. Malowalam grzejnik i na wieczor obydwie tak juz marudzilo ze ledwo co nadarzalam za nimi. Tez mam prpblemy z zasypianiem! Niby zmeczona a na wieczor zawsze bije sie z myslami tosz to tragedia.

Ale na fajny ppmysl wpadlyscie wink z tym spotkaniem. Juz tez kiedys o tym myslalam,ale nic nie pisalam bo pomyslalam kurcze czy to w ogole wykonalne? No bo ja np auta nie mam pozostaje tluc sie pociagiem z dwojla dzieci!? yikes nie wyobrazam sobie tego. Hehe a Wy w dodatku ocipialyscie z Torunia do Katowic? big_smile jesli wiekszosc jest z poludnia to znajdzmy cos w centrum zeby kazda miala mniej wiecej tyle samo drogi wink  myslicie ze sie da??

A w ogole to czerepy jedne powinnyscie dostac ode mnie lanie kazda z osobna. No,tylko Morena jedna madra widze. Jestescie takimi ladnymi zaradnymi kobietkami! Jak mozna sie nie umalowac,nie zadbac o siebie?przestancie narzekac i wezcie sie za siebie! Co z tego ze mamy facetow? Niestety takie czasy,ze faceci sa proznymi wzrokowcami i niestety,ale jak wzniecic ogien kiedy och kobitka wyglada wiecznie jakby co dopiero z lozka wstala ;p nie zrozumcie mnie zle,ale jesli np. Nie mozecie narzekac na brak kasy to ruszyc dupki do kosmetyczki,fryzjera,solarium i na sklepy! Zrobic cos dla siebie,zawsze wygladac pieknie. Nie wyobrazam sobie wyjscia z moim gdziekolwiek bez makijazu i ladnie dobranego ubrania. Jest tyle pieknych i zadbanych kobiet wokol ze musimy czuc sie atrakcyjnie i przy nich zeby potem nie zarzucac mezom ze sie ogladaja za innymi. Jak chcecie moge Wam co doradzic,pracowalam w butiku i uwielbialam stroic kobietki smile kochane to,ze mamy dzieci i facetow nie swiadczy o tym,ze juz nie mamy byc seksi ! Sadze,ze kazda kobieta jesr piekna tylko trzeba podkreslac swoje atuty,ewentualnie zminimalizowac jakies niedociagniecia smile

Wiecie ciekawy temat poruszylyscie. Juz kiedys pisalam Wam ze nie wierze juz w taka prawdziwa milosc,ale obeszlo sie to bez odzewu. Otoz ja naprawde nie spotkalam sie jeszcze z para prawdziwie kochajaca sie. Faceci to podli egoisci. Mysle ze kobiety potrafia kochac bardziej. Moglabym o tym gadac i gadac. Tetaz musze zmykac bo mala sie kreci,moze dokomcze potem moj punkt widzenia i doswiadczenia...

3 222 Ostatnio edytowany przez morena1984 (2014-07-29 22:02:19)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

z tego jak ja patrzę na mapę to najlepiej do szczęściary na kawę big_smile
ja też chętnie bym się na spotkanie przejechała lubię takie babskie ploteczki big_smile


Marzena
a spróbuj normalnie zagadać z tym księdzem z innej parafii że ten wasz nie wystawi zaświadczenia
u nas w okolicy wszyscy naszego proboszcza znają i kiedyś od innego księdza usłyszałam że jak będę miała problemy ze chrztem to mogę przyjść i dostanę bez problemu
może u ciebie też tak da radę smile
ta twoja mała to ale kruszyna mój dopiero jutro będzie ważony ale myślę że do 8 dobił big_smile

mirella
świetne zdjęcia - tylko pozazdrościć

ostatnio widziałam tą reklamę co to facet z dziećmi zostaję a kobieta do spa jedzie
powinnyśmy się wszystkie razem zapisać big_smile

a ja jestem spod poznania ale na szczęście auto jest prawo jazdy jest mąż tankuje wink
więc dojechać mogę wszędzie

leebee
mnie też te upały wykańczają z jednej strony zmęczona z drugiej przeważnie usnąć nie mogę
a dzisiaj to myślałam że mi głowa odpadnie dwie kawy i apapy i przejść nie chciało

joanna
a ja znam taką super parę - małżeństwo
mają dwójkę odchowanych dzieciaków wnuka już a jak na nich spojrzysz - bajka
dla siebie też bym tak chciała żebym z mężem z takim stażem tak się dogadywać

no i ja jestem romantyczka wierzę w prawdziwą miłość że komuś jesteśmy pisani

3 223

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirela  to jakiś hip hop może śpiewać bo dobrze rymuje smile i witaj w klubie Adam dzisiaj też bez przerwy marudził chyba z 1,5 h i nie wiem o co mu chodziło ! eh te nasze dzieciaki . Ja z Emilą znowu mam kryzys ale nie będę już Wam tu trąbić .  Chciałabym spakować się i gdzieś choć na 2 dni wyjechać sama !

Joanno ja w ogóle nie mam gustu co mi się podoba , to jak już to ubiorę to wyglądam w tym  tragicznie ehh sad  chciałabym z Tobą się wybrać do sklepu smile
a co do miłości a raczej przyzwyczajenia hmmm no bo gdzie to uczucie co było na początku ,my nawet nie współżyjemy , gdy śpimy to każde pod osobną kołdrą , nawet się nie przytulamy , już nie pamiętam kiedy był ost pocałunek  nie mam na nic ochoty ! nawet na przytulanie więc coś tu jest nie halo , zero pożądania z mojej strony ....
Mam pytanko  macie sny erotyczne ale nie z swoim partnerem tylko zupełnie kimś innym , obcym ? Powiem Wam , że czasem  śni mi się jakiś akt  zupełnie obcym facetem ! Czasem się zastanawiam czy jestem normalna ?

3 224

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena też jadę dzisiaj na Apapie smile i już mi lepiej , podejrzewam że to ciśnienie też swoje robi
też jestem romantyczką ale jakąś niespełnioną , sama nie wiem czego chce ... eh szkoda gadać nic tylko taki  totalny reset przydałby mi się ...

uśmiałam się meeeeGa !  https://www.youtube.com/watch?v=HaqAnUFkqp4   big_smile:D

3 225

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Joanno też tak myślę że Katowice to pomysł wygodny dla Karli Mirelli i LeeBee big_smile
Co z Kobietką i Joanną ? One mają spory kawałek no i jeszcze Joanna z dwójką dzieci...
Łódź... No spoko ale tu jest obskurnie ;o
Może jakieś miasto w którym nie mieszka żadna z nas? Szczerze nawet nie wiem co mogłabym tu polecić w Łodzi na takie spotkanie. Już lepiej puścić się na głęboką wodę w obcym mieście big_smile Wrocław jest super, ale tam też niestety nie wszystkim blisko. Poznań też jest fajny, ale z drugiej strony dziewczyny z dołu miałyby ciężki dojazd. Ehh....

Karlo no takie sny to są chyba normalne. W ogóle czasami fajnie zawiesić na kimś oko... wink
To jest jasne, że każda kobieta potrzebuje czułości i miłości. Ja też chciałabym się poczuć jak kiedyś. Poczuć te motylki w brzuchu, taką świeżą miłość. Chciałabym to poczuć ale tylko z Adamem drugi raz...
Karlo link zobaczę jutro :*
Dzsiaj z Marysią byłyśmy na spacerze big_smile z kolegą który ma 3 miesiące i jest super big_smile Gabaryty takie jak Marysia ;O W czwartek mamy szczepienie.



Mirello jak wstawiłaś zdjęcie? Musiałaś się logować na imageshack ?

3 226

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
Szczesciara19 napisał/a:

Mirello jak wstawiłaś zdjęcie? Musiałaś się logować na imageshack ?

Wstawiam przez fotosik.pl tam nie trzeba się logować, dodajesz zdjęcie i wybierasz gotowy link do wklejenia na forum.

Dziewczyny ja wczoraj padłam jak pies Pluto. O 21 już spałam. Za to dzisiaj rano mam powera, uwijam się jak mogę bo na 13 mamy szczepienie.
joanna wiem że masz rację z tym wyglądem. Ja bez makijażu też raczej nigdzie się nie wybiorę ale jestem tak kompletnie z siebie niezadowolona że cokolwiek bym  nie zrobiła to czuję się nieatrakcyjna. Potrzebuję jakiejś zmiany, najlepiej fryzury tylko muszę coś do siebie dopasować i w końcu zaryzykować choć wiem że z moimi 5 włosami na krzyż to będzie trudno. A wczoraj umówiłam się do kosmetyczki ale rozpętała się u mnie burza i odmówiłam wizytę a Pani chyba ze złości powiedziała mi że już w tym tygodniu nie ma szans na termin yikes Łosz qrwa! Co za babsko! Podpuściłam siostrę żeby zadzwoniła i się umówiła na wizytę w tym tygodniu i co?! Dała jej termin na czwartek!!! Już tam moja noga nie postanie!!! Nienawidzę takiego traktowania, szykuję zemstę w postaci umówionych fikcyjnych wizyt. Może się w końcu nauczy. Jak chcecie pomóc to dam namiary big_smile

Co do spotkania to do Wrocławia chętnie się wybiorę bo nigdy nie byłam (no chyba że liczy się dworzec). Ode mnie A4 to jakieś 2h drogi. LeeBee i Karla jakby dojechały do Katowic to mogę Was zgarnąć. Przy okazji zaglądniemy do sklepu z fotelikami dla dzieci - osiemgwiazdek.pl tongue A o tym SPA to już marzę od dawna... morena narobiłaś mi smaka na błogi relaks. Hmmmm... ale się rozmarzyłam.

3 227

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Jej Wrocław jeszcze nigdy tam nie byłam smile  jak już to tylko  na peronie ale też ładny big_smile i czemu nie big_smile po tym co widzę w TV to bardzo ładne miasto big_smile   Mirela czemu nie zrzuciłybyśmy się na paliwo i gites big_smile aaaaaaalbo  wyprodukujemy busa Net Kobiety big_smile hehe nie ma jak to czasem zaszaleć myślami big_smile
Ja tu pisząc z Wami czuję się jakbym znała Was  już z dobre parę lat big_smile

a to pizda z tej kosmetyczki , a zrób ja w balona niech małpa ma za swoje ! big_smile

3 228

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kobietka kurde, ciągle mi coś chodziło po głowie odpisując na posty że czegoś nie napisałam no i sobie w końcu przypomniałam. Przy tak masowej produkcji łatwo coś pominąć. Ja ci strasznie współczuję z powodu śmierci psa. Wyobrażam sobie co czujecie. Jak o tym napisałaś to od razu przed oczami miałam mojego labradora i nie chcę nawet dopuścić do siebie takiej myśli że będziemy musieli się rozstać. A czas tak szybko płynie... mamy go już 6 lat a On dalej jest jak szczeniak no może tylko trochę wyrośnięty ale zachowaniem dorównuje Mikołajowi. Tylko by jadł i spał a jak zobaczy ludzi to szału z radości chce dostać tongue I to nie prawda że to tylko pies. Z resztą ten wiersz mówi sam za siebie. Jeszcze raz wyrazy współczucia. Ale teraz pewnie biega za tęczowym mostem szczęśliwy.

To tylko pies, tak mówisz, tylko pies...
A ja ci powiem, że pies
to czasem więcej jest niż człowiek.
On nie ma duszy, mówisz...
Popatrz jeszcze raz -
Psia dusza większa jest od psa.
My mamy dusze kieszonkowe ?
maleńka dusza, wielki człowiek.
Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
ona się huśta na ogonie.
A kiedy się pożegnać trzeba
i psu czas iść do psiego nieba,
to niedaleko pies wyrusza.
Przecież przy tobie jest psie niebo,
z tobą zostaje jego dusza.

3 229 Ostatnio edytowany przez mirella (2014-07-30 12:12:14)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
karla90 napisał/a:

uśmiałam się meeeeGa !  https://www.youtube.com/watch?v=HaqAnUFkqp4   big_smile:D

Posmarkałam się!!!! big_smile:D:D:D:D:D

Uwielbiam ich, a ten skecz jest the best! https://www.youtube.com/watch?v=_hhesT5UtuM

3 230 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-07-30 15:39:58)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Bo chyba najuczciwiej to byłoby się spotkać w Warszawie.  Żadna tam nie mieszka i wszystkie mamy tam kawałek drogi.
Niestety internetowe znajomości mają to do siebie ze zazwyczaj ludzie są porozrzucani do kraju.

Kabietka śmierć zwierzaka to bardzo przykra sprawa.  I to zawsze boli. W końcu był to czlonek rodziny.

Mirella fajna ta kosmetyczka nie ma co!!!!!

Karla a powiedz tak szczerze. Co sama robisz żeby ten ogień malzenski rozpalić? Nie zrozum mnie źle bo ja aktualnie mam podobnie, no i niestety muszę przyznać z ręką na sercu że sama przyczyniam się do takiej sytuacji bo jeśli my nie dajemy czułości i bliskości to i jej nie dostaniemy.
Zastanów się. Przecież niedawno urodzilas dziecko. Chciałaś tego dziecka z mężem i ma pewno nie chcesz rozbijać dzieciom rodziny. Może pogadaj z mężem.  Powiedz jak się czujesz i że chciałabyś żeby to wszystko się zmieniło.  Trzeba próbować ratować do końca.  Tylko sama musisz też się przyłożyć.

No i linka zobaczyć nie mogę bo wywaliłam caluśki internet w domu. Zostały mi resztówki na telefonie hihi.

Bylismy dzis na pobraniu krwi. Nawet nie było tak strasznie. Pobierała mu ze zgiecia w ręce i za pierwszym razem trafila mimo że żyły nie było widac. Tylko moczu mi sie złapać nie udało i będę musiała dowieźć. Bo próbowałam cały ranek złapać.  No ale babeczka mi doradziła woreczek dla chłopca kupić i tak też zrobiłam. No i mam nadzieje że jutro sie uda temat załatwić.

3 231

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

Bo chyba najuczciwiej to byłoby się spotkać w Warszawie.

Może być i Wa-wa, tam też nie byłam - nawet na dworcu big_smile

LeeBee no masz rację z tym małżeńskim ogniem. Prawda jest taka że to my oczekujemy od naszych facetów zainteresowania i pierwszego kroku a nic same w tym kierunku nie zadziałamy. My wiemy że po porodzie kobiety "cierpią" na brak ochoty na seks ale na przytulenie to chyba każda ma ochotę. No bądźmy uczciwe!

A my już dzisiaj po szczepieniu jesteśmy, mały płakał może 15 sek. big_smile Zuch chłopak! Po mamusi oczywiście!
I też mamy zrobić przed następnym szczepieniem badanie krwi i moczu. A Tobie LeeBee lekarz nie powiedział że są specjalne woreczki na mocz dla takich maluszków?

3 232

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

smile

tak mamusie dla chłopców są takie woreczki w aptece , są bardzo praktyczne smile gorzej jest z dziewczynkami bo ten woreczek to jest porażka .

LeeBee powiem Ci  tak , ja i P. jesteśmy bardzo nerwowi potrafimy się pokłócić o błahostkę ,a kończy się na wypominaniu ( przeważnie ze strony P. już Wam kiedyś pisałam  to , że gdybym wiedział to Cię dawno w dupę kopnę) życie już nas sporo doświadczyło ;/ wszystkie te sytuacje zmieniły nas o 360 ° , co mam dobry  humor przytulę się do P. i jest ok   to jakaś chwilę później  potrafi mnie tak wqrwić , że mam ochotę mu powiedzieć tak jak Mariolka : "spier..." no po prostu ciężko nam się dogadać , każdy ma z nas twardy charakter .. ale to on jest bardziej uparty i nie da sobie wytłumaczyć , ma to chyba po swojej matce , a ją dalej broni .... czasem mam ochotę się przytulić ale to rzadko...


Mirela no to dobrze , że już po wszystkim smile

my od jutra zaczynamy mleko 2  , tak już nam pozwoliła pediatra smile zobaczymy czy będą większe odstępy w piciu mleka . Każde mleko następne jest bardziej syte ,zobaczymy.

wczoraj ćwiczyłam i zachęcałam do tego P. ale nie dał się skusić , więc mi dopingował smile 15 min trening cardio Mel B , i 25 min trening na uda i pośladki , dziewczyny pot lał się ze mnie ciurkiem uwielbiam to  bo wtedy wiem , że trening był dobry

i chce iść na siłownie  na cardio big_smile rowerek , bieżnia , orbitek

dzisiaj u nas już w końcu normalna temp. 21°  uff idzie czym oddychać

3 233

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla no tak to najgorsze kiedy nie umis się panować nad emocjami. Nad tym trzeba by było pracować ale obowiazkowo w duecie bo inaczej się nie uda.
A po drugie to Cię podziwiam za te ćwiczenia. Mnie się dalej nie chce smile

Mirella no właśnie o to chodzi że nikt mi o woreczkach nie powiedział. Ręce opadają na tych lekarzy normalnie. I tak o to dwa razy leciałam rano z małym. My szczepienie mamy w  przyszłym tygodniu. Mam nadzieje że przeżyje je tak samo dobrze jak pobieranie krwi.

Dziewczyny mam do was pytanie czy znacie już grupy krwi dzieci? Bo nie wszędzie oznaczają w szpitalu.
Ja chciałam oznaczyć ale taka byłam spanikowana tym pobieraniem że zapomniałam. No nic. Muszę poczekać na inną okazję bo specjalnie kłuć go nie dam.

3 234

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

u nas nas emocjami nikt nie umie zapanować , a w szczególności P. ten to już wcale ! mi jest wstyd z P. gdziekolwiek iść bo jak ktoś mu się nie spodoba , lub Go nie toleruje chamsko to pokazuje typu  głupimi odpowiedziami , odpowiada tak jakby chciał anie umiał ... tak mi jest potem wstyd za niego , a na poboczu ludzie mówią mi , że co się dzieje z tym Twoim Piotrem nigdy taki nie był więc nawet obcy ludzie to widzą .....

nie Adaś  nie ma oznaczonej grupy krwi , Emilka ma no ale tu była inna sytuacja ...

a ćwiczenia?  robię to dla siebie dla nikogo więcej czuję się lepiej , a zamierzam zmienić swoje życie więc przyda mi się ładna figura tongue

a ile u Was kosztuje oznaczenie grupy krwi ?

3 235

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja nie znam grupy krwi swojego dziecka i nie wiem czy lekarz może od tak zlecić czy dla swoich potrzeb robi się na własny koszt. A może jest jakiś wiek dziecka w którym się to oznacza? Kompletnie nie mam wiedzy na ten temat.

Ale mam dzisiaj lenia, muszę zrobić obiad, a tak mi się nie chce...
A Mikołaj dzisiaj zjadł marchewkę wink Powiedziałabym że było mu to raczej obojętne danie, ani się nie krzywił ani nie uśmiechał. big_smile

3 236

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

w Warszawie to ja byłam i dobrze znam centrum bo mieszkałam tam dluuugi czas big_smile
Tylko żeby tak wszystkim pasowało, z doświadczenia wiem, ze zawsze którejś coś wypadnie wink
z dziewczynami z Wawy mialysmy sie kiedyś spotkać grupką i nic nie Wyszlo bo a to jednej nie pasowało, a to druga nie mogla... wink

kobietko , wiem co czujesz , parę lat temu zginęła moja suczka , co mialam ją od dzieciństwa .
nawet nie zdazylam sie pożegnać , bo wpadła pod auto sad
nawet jak teraz o tym pisze to mi łzy lecą ...
a teraz będę usypiac psa , bo jest ciężko chory.
ropa leci mi z buzi, ucho boli , ma jakas wklęsła głowę .
weterynarz próbował go leczyc ale bez skutku...

karla , super jest mel B nie ?
niezłego daje kopa ! big_smile
i doradze Ci , zrob sobie zdjęcia , jak zsczynssz i miesiąc czy parę tyg później wink
ja robię i porównanie gigantyczne big_smile

LeeBee , ile u Ciebie kosztuje takie oznaczenie krwi ?
my w sumie nie wiemy , ale wypada mieć w książeczce , tylko chyba jak nadazy sie okazja dopiero smile

Mirella, tez dzielny chłopczyk z Twojego Mikołaja jak Julia smile ostatnio tez nie płakała wink;

3 237

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Oznaczenie krwi to można zrobić odpłatnie.  Bo bez jakiegoś wskazania to na nfz nie zrobią. I chyba nie ma wieku w ktorym się to robi. Ja mężowi kazałam oznaczyć przy okazji innych badań jak w ciąży byłam bo też nie znał swojej grupy.
A kosztuje około 25zl.

Mirella jak będziecie na pobieraniu to możesz dodatkowo zapłacić i poprosić o oznaczenie. No chyba że Ci na tym jakoś specjalnie nke zależy.

Ja się za siebie biorę.  Tym razem na poważnie.  Koniec obżerania bo kurde nie mogę patrzeć w lusterko ale do lodówki po słodycze to nie mam oporów zaglądać. A chciało by się być szczupłą.  No więc dołączam do grona dążących do idealnej sylwetki.
Zaczynam od 75kg. Będę tu się cotygodniowo spowiadać to może będzie dodatkowa motywacja a wy mnie macie opieprzac jak nie będzie postępów big_smile

Marzena a co się stało że zmieniłaś rodzaj szczepień na nfz-etowskie

3 238

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziwne że nie oznaczają tej grupy krwi przy porodzie... Jakby coś się działo to nawet nie wiadomo jaka grupa yikes
Karlo kibicuję Ci w osiągnięciu tej ładnej sylwetki smile

Kobietko współczuję pieska sad

My dzisiaj byłyśmy na szczepieniach. Mała waży 7300 i ma 66 cm ;d Miała 3 ukłucia i przy każdym tak popłakała po pół minuty i się przytulała.

Wawa pasuje smile
Nie no Marzeno musimy wszystkie się zgrać. Tylko teraz kiedy zrobimy to spotkanie big_smile Może jeszcze uda nam się w sierpniu ?

3 239

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee kochana będziemy Cię motywować!!!! więc przede wszystkim !!!SŁODYCZE NA BOK !!!!! BO TO ONE NAJWIĘCEJ TUCZĄ , teraz odkąd nie jem słodyczy moja sylwetka diametralnie się zmniejszyła szkoda , że zdjęcia nie zrobiłam! ale wszystkich co spotkam mówią oo schudłaś , a takie słowa bardziej motywują , jedz przynajmniej staraj się jeść godzinowo , ja o 9 rano,  chleb z serkiem śmietankowym , ok 12 zjem  jogurt dodatkowo owoc (jabłko, brzoskwinia)  ok 14 posiłek(zupa, albo obiad) ale staram się jeść go mało oczywiście zielona herbata musi być  , potem w między czasie znowu jakiś jogurt albo coś innego i o 18 kolacja  kanapki z pomidorem , dużo jem warzyw , piję dużo zielonej herbaty warto też przed snem wypić zieloną herbatę , Pamiętaj słodyczy zero jak już to batonik mussli , no i wiadomo jakieś ćwiczenia choćby 20 min dziennie poświęcić bo  to że zmienimy dietę a nie ćwiczymy możemy nabawić się efektu jojo .
Ja w ciągu tych 3 tyg udało mi się zrzucić jeden rozmiar ! teraz jak kupuję bluzki to M , a spodnie z XL  wchodzę w L więc  jest już różnica , czuję się lekko dieta naprawdę daje lepsze samopoczucie ! smile Powodzenia

3 240

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee , po pierwszym szczepieniu mała spała -musialam budzić na jedzenie , i z budzeniem było ciężko .
a po drugim miała gorączkę przez kilka dni .
teraz wzielismy szczepienia na NFZ i odpukac ani gorączki, ani senności .
dodatkowo kuzynka szczepiła dziecko platnymi i dziecko zrobiło sie sine i traciło oddech . nie wiem czy od płatnych tak, ale wolew jednak zmienić.
a po za tym jak będzie mala sie źle czuć to moge to na raty rozłożyć , a z platnymi to jest jedna i koniec wink

LeeBee , ja juz zjechalam do 54 kg smile

3 241

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara dzielna dziewczynka smile mój synuś to się lubi żalić big_smile

Marzena a z ilu zjechałaś? i jak możesz opisz swój fittryb życia smile

3 242

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla , jakieś 62 kg pewnie mialam po ciąży, nie wazylam sie zaraz po porodzie bo balam sie tej tragedii tongue

a w sumie nic wielkiego nie robię wink
jak mam więcej czasu a mala śpi, to czasami rowerek i parę km , po za tym zależnie ile mam czasu w południe , często mel b jak więcej, a jak malo to albo rozciąganie z mel b tylko , albo jakieś ćwiczenia na szybko , zawsze inne smile
a wieczorem za to, codziennie brzuszki, x15 z obciążeniem , x 30 bez obciążenia , i jak jest siłą to jeszcze x10 normalnych smile
40 przysiadow (zwiększałam co jakiś czas ilość i brzuszkow i przysiadow -rob tyle ile możesz - nie przemeczaj sie)
ćwiczenia na wewnętrzną stronę UD robię , np . nożyce (ilość zależnie od siły , bo robię na końcu)
i oprócz tego na uda , nie wiem czy zrozumiesz , jak nie to ci wyśle zdjęcia :
kladziesz sie np , na lewym boku , jedna noge , ta od strony ziemi podginasz dla wygody, a druga podnosisz w gore i wytrzymujesz parę sekund w takiej pozycji. (moje ulobione cwiczenie ud, czuć jak mięśnie pracują wink )
a drugie to takie mniej więcej :

"Klęk podparty na przedramionach. Jedna noga wyprostowana, uniesiona do wysokości tułowia. Opuszczaj i unoś nogę,mocno napinając mięśnie pośladka, powtarzaj ćwiczeniedrugą nogą. Pamiętaj, aby palcestóp były opuszczone w dół."

i różnego rodzaju przysiady , (odkrylam ze na prawdę są rozneeee big_smile )
jeszcze co polecam i co ujedrnia skore , banki chińskie , pomaga na ujedrnienie i celluit smile
no chyba ze masz naczynka popekane albo żylaki to nie możesz ,
i jak chcesz moge zaprosić Cie do grupy dla mam smile

Niw wiem czy kojarzysz profil na fb pamietnik  mamy- blog lub sportsmama ? smile
dziewczyny prowadzą tą grupę i dają nam ćwiczenia smile

3 243

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No dziewczyny nie dajmy się tym pustym kaloriom!!! (mówi to ta co wczoraj zrobiła brytfankę Tiramisu!) I ćwiczenia to podstawa. Ja jednak rezygnuję z fitnessu bo to jakby nie było trochę kosztuje za to w domu przy x-boxie będę się katować, chociaż pół godziny dziennie. Ale ta duchota dzisiaj daje mi w kość. Jestem cała mokrutka! Siedzę i się pocę jak świnia! Trochę u mnie popadało ale jest gorzej niż przed deszczem hmm

Marzena no z tymi szczepionkami to nigdy nie wiadomo. Mój szwagier podejrzewa że jego syn ma zespół Aspergera właśnie po szczepionce skojarzonej, ale nikt tego tak naprawdę nie jest w stanie udowodnić.
A szczepiła któraś na pneumokoki? morena jak dobrze pamiętam to chyba Ty miałaś szczepić?

LeeBee zrobię mu przy okazji tą grupę krwi i będzie spokój.

A co do wagi Mikołaja to waży 7015g, długi 68,5 i od ostatniej wizyty przybrał 450g ale lekarz powiedział że jest OK. Szczesciara ty też cały czas karmisz piersią czy już dajesz coś małej stałego do jedzenia??

A moja waga kochane to 69kg. Muszę chociaż do 65 zejść a będzie git big_smile

3 244

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella , ale Twoja waga to chyba ok ? smile
bo z tego co pamiętam to wysoka jesteś ? wink

3 245

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirello cały czas karmię piersią. Dzisiaj dałam jej kaszkę malinową i tak co 2 dni jej daję jakieś warzywka. Teraz będę jej dawać na zmianę kaszkę pierwszego dnia i drugiego jakiś obiadek, ale chyba zrezygnuje ze słoiczków. To nie ma żadnego smaku, z resztą nie mam pewności że to jest tak bardzo zdrowe... Dostałam warzywka od cioci z ogródka to będę jej robić jakieś zupki smile Ostatnio zakonnica dała jej rosół yikes Myślałam że dostanę zawału, ale nie było źle big_smile Nie miała rewolucji brzuszkowych dlatego będę jej dawała bardziej normalne jedzonko big_smile No i nie było to doprawione .

Dziewczyny powodzonka w dietach big_smile Ja zacznę jak przestanę karmić, bo mam potrzebę żarcia czegokolwiek straszną jak już ją nakarmię big_smile No i nie wyobrażam sobie jeść jak Ty Karla ;D Teraz to sobię mogę O TAK wytłumaczyć big_smile Póki co Mała potrzebuje czegoś wartościowego. Jutro robię pierogi z jagodami ;D

Ja to nawet teraz nie wiem ile ważę . I NIE CHCĘ WIEDZIEĆ. Ale pewnie coś ok 70 kg.

3 246

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
Marzena1 napisał/a:

Mirella , ale Twoja waga to chyba ok ? smile
bo z tego co pamiętam to wysoka jesteś ? wink

No fakt, nadwagi nie mam ale te pare kilo jednak zostało.
Ale dziewczyny tak mnie zmotywowałyście że załączyłam Shape'a i pół godziny skakałam a lało się ze mnie jak z cebra. big_smile Od razu humor lepszy mam.

Szczesciara a kto to jest ta Zakonnica? Ciągle o niej piszesz a ja nie mogę skojarzyć... A co do słoiczków to nam pediatra poleciła gotowe warzywka bo one ponoć są naprawdę sprawdzone i upraw eco, a te warzywa z marketów to faktycznie jedna chemia. Im piękniejsze tym więcej nawozów. Obiadki z mięskiem to sama będę robić ale warzywka sobie odpuszczam.

3 247

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

oj kobietki zazdroszcze Wam tych checi do cwiczen. u mnie dalej ich brak. Wiecie co odwalilam? odezwalam sie do trrenera, ktory promowal silownie, w ktorej pracuje. Zapytalam go czy gadza sie na jednorazowe spotkanie w celu pokazania mi cwiczen, jakie pomoga mi w naprawieniu sylwetki i jaki tego koszt. Taki typowy plan treningowy. No i mialam isc, ale lalo akurat u nas wiec nie pytajac mnie o zdanie wyslal gotowy plik z planem treningowym i musialam mu zrobic za niego przelew 30zl big_smile hehe wkopalam sie, a cwiczen dalej nie zaczelam robic. Bozeee kopnijcie mnie w dupsko!Nie chce mi sie! nie wygladam zle, jestem chuda, ale najbardziej przeszkadza mi brzuch. W moim przypadku dieta nie jest raczej potrzebna, tym bardziej, ze karmie piersia. Ewentualnie przydaloby sie zrezygnoac ze slodyczy. Jak odchudzalam sie po Oliwii to zrezygnowalam ze slodyczy, pieczywa (jadlam te klepki), przetworow macznych i ziemniakow, naprawde ladnie schudlam. Ale fakt bez cwiczen nie ma sukcecu. Tylko, ze jstem mega leniwa. Marzy mi sie przystojny trener personalny, ale skad tyle kasy i czasu big_smile Zycze Wam wytrwalosci chwalcie sie na biezoca swoimi wynikami, moze mnie zmotywujecie wink
Tak czytam i czytam, karmicie tych swoich maluszkow juz tyle smakow poznaly.. A ja to niedawno zaczelam , odkad zassala butelke stwierdzilam, ze pora na to. No i jakos tak topornie nam idzie, na jabluszko krzywi sie okrutnie, banana rowniez, jedynie marchewka weszla jej dotychczas najprosciej. Juz zapomnialam nawet jak to bylo na pocztaku z Oliwka, ale wiem, ze o 3,5 miesiaca zaczynalam wprowadzac jej posilki. Jakos poszlo teraz nie mam z nia problemow bo je doslownie wsyztsko, wszystkie warzywa i owoce, co zrobimy na obiad to zje. Chcialabym, zeby z mloda bylo to samo.

Ejj? to Wam nie zrobili grupy zaraz po porodzie?? Az niedowierzam co czytam, u nas to jest standard! Moja ma 0 Rh plus, na szczescie.

MArzena ile Ty wazysz?:O Ty chyba jestes tez niska co? ja mam 58kg, a mierze 172

Kobietko przepraszam najmocniej, przeoczylam wczesniej Twojego posta. Przykre co spotkalo Twojego pieska. Kocham zwierzeta i serce by mi peklo gdyby moj dlugoletni pupil odszedl, moja mama trzyma kotke u siebie, ktora tez ma swoje lata i jak sobie pomysle.. to jej zawsze wyplakiwalam swoje zale, ona zawsze mnie sluchala.. Ech biedaczek..
No z tym spotkaniem to zaszalalyscie egoistki Wy jedne na poczatku big_smile Warszawa brzmi spoko, bylam tam w sumie na dworcu i w centrum handlowym, ale wiecej nie zwiedzalam. Super byloby sie spotkac naprawde smile  Ale teraz to ja bede po cichu egoistka.. bardziej marzy mi sie spotkanie nas samych wink ale dazmy pierw ogolnie do tego, zeby sie udalo. Nie wiem czy dalabym rade w sierpniu. mOJ OD WRZESNIA MA BYC W DOMU, MOZE BYLOBY LATWIEJ. w SIERPNIU MAM WYDATKI, U NAS TROCHE KRUCHO Z KASA. nO, ALE JAK JUZ RZUCICIE KONKRETNY TERMIN TO BEDZIEMY MYSLEC smile ajc sorki za capslock.

3 248

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
joanna2609 napisał/a:

ja mam 58kg, a mierze 172

Rany Boskie jaki z Ciebie przecinek!!! Ja mam 175 i 11kg więcej niż Ty yikes
Marzena O Tobie nie wspomnę...

3 249

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ee noo... tongue ja niska jestem ..
mierze może 160-162 cm sad
a kiedyś wazylam 49 kg .. to byla waga przed ciąża , chce ja z powrotem! smile

Joanna, ja to bym ci kopa w dupe mogla dac , bo sie zgrzęda straszna zrobilam jak widzę ze ja ćwicze a ktoś sie obija big_smile tongue

3 250

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirello , a mam CI zrobic zdjecie mojego brzucha? nie chcialabys takiego oj uwierz wink

Marzena oj kopnij mnie i to z galopu, bo serio nic mi sie nie chce.

Ech dziewczyny musze Wam sie pozalic. Za tydzien mamy chrzciny, a ja pustka w portfelu, zadnych zapasow spozywczych no ipewnie zostane w przyszlym tygodniu sama z kupnem brakujacych artyulow gospodarczych jak i spozywczych, z przygotowywaniem potraw, bo przeciez mojego nie ma, wraca w piatki! a on tak na luzie podchodzi do wszystkiego, "oj co sie martwisz kasa bedzie, a kto powiedzial, ze przyjade w piatek a nie w czwartek" nosz kurwa szlag mnie trafia! nie lubie byc tak nieprzygotowana! lubie planowac, zeby miec wszystko poukladane. Zycie z tym czlowiekiem to jeden wielki znak zapytania, jest jakis dziwny, nieogarniey. Ja sie wykoncze!!! Kurde i znow zebralo mi sie na narzekanie. Powiem Wam, ze nie jestem szczesliwa. Chyba wolalabym byc sama i sie nie wkurwiac wiecznie, wiedzac, ze tylko na sobie moge polegac hmm wrrrrrr

Posty [ 3 186 do 3 250 z 4 818 ]

Strony Poprzednia 1 … 48 49 50 51 52 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026